Dodaj do ulubionych

Józef Gallus

16.11.09, 00:10
Józef Gallus (ur. 27 listopada 1860, zm. 26 lutego 1945 w Chorzowie)
– pisarz ludowy, drukarz, (propolski) działacz kulturalny i folklorysta-amator.
Autor dwóch poczytnych na Górnym Śląsku publikacji:

* Pieśni polskie używane na Górnym Śląsku (1890-1892)
– wydawnictwo wielokrotnie wznawiane i poszerzane,
także jako Śpiewnik polski – surowo zakazany przez pruską cenzurę.
Był to zbiór pieśni polskich klasyków, a także anonimowych pieśni ludowych.

* Starosta weselny (1892), później wznowiony jako Wielki zbiór powinszowań (1908)
– był to "zbiór przemówień, piosenek i wierszy
do użytku starostów, drużbów i gości przy godach weselnych"


Obserwuj wątek
    • wilhelm4 Re: Józef Gallus 16.11.09, 00:13
      Za swoja propolska aktywnosc otrzymal w 1945 "nagrode":
      staruszek zmarl po obrzuceniu go na ulicy
      kamieniami przez przyjezdne..... p o l s k i e bojówki !


      Wiem, bo to mój krewny.
      Otworzyl do nich buzie i to byl jego blad.
      Uslyszeli tubylca-"germanca" i go zakatowali.

      Prawdopodobnie (starsi) harcerze
      czyli paramilitarne bandy.


      Do dzisiaj ten temat = tabu!

      • bartoszcze Re: Józef Gallus 16.11.09, 11:42
        I dlatego dzisiaj ma w Katowicach swoją ulicę i szkołę wyższą.
        • Gość: Taksobie... Re: Józef Gallus IP: *.protonet.pl 16.11.09, 15:21
          bartoszcze napisał:

          > I dlatego dzisiaj ma w Katowicach swoją ulicę i szkołę wyższą.

          Witam!

          Wyższa Szkoła Zarządzania i J. Obcych im. Gallusa w Katowicach ma chyba gdzieś
          15 lat. Nie wiem jak dawno ulicę w tym mieście nazwano jego imieniem.
          Wiedzą co Panie Bartoszcze, podaliście tylko dowód na tezę dawno mi znaną, że w
          rękach władzy jakiej by tylko nie było, ludzie są jeno zabawką do wykorzystania.
          Dzisiaj w TV pokazali uroczystości kościelne na Białorusi. Wielką pompę nadali
          jej oficjele kościelni oraz polityczni z Polski. Liczny kolorowy tłum
          miejscowych wiernych polsko i trochę polskojęzycznych wypełniał świątynię.
          Wszystko by było pięknie ładnie gdyby nie, że na marginesie relacji włączono
          krótki wywiadzik z pewną babuszką. Gorzko brzmiały jej słowa. "Tak Polska nas
          nie chce, Polska nas się wyrzekła. Kartje Poljaka dostali tylko nieliczni. A my
          tu tylko o ojczyźnie myślim!"
          Tak, tak, władza z Warszawy szacuje, że na Białorusi jest 350-400 tys. Polaków.
          Natomiast jak przychodzi przyznać im Kartę Polaka to robi gorzej jak aptekarz.
          Identycznie czyni Berlin. Szacuje, że W RP jest conajmniej 400 tyś. niemieckiej
          mniejszości. Ale sobie zapisał w ustawie, że der Deutsche jest wyłcznie tylko
          ten, co posiada niemiecką Staatsangehörigkeit!!
          Więc de-jure nie, a de-facto tak, w RP żyje ca. 400 tys. Niemców.
          Weźmy takie DFK na Śląsku, gdzie conajmniej 1/2 nie posiada sog. die Deutsche
          Staatsangehörigkeit, to kim oni właściwie są? A no są pionkami potrzenbymi
          Berlinowi by robić statystykę. Podobnie potrzebni są Warszawie Poljaki z
          Baiłorusi, Ukrainy, czy Litwy.
          To się nazywa hipokryzja Władzy, he, he!
          Tak, ta władza jest gotowa jednemu z tych pionków (użytecznych idiotów) po jego
          śmierci wystawić pomnik, nazwać ulicę jego imieniem, czy też szkołę. Całej
          reszcie pokaże jedynie figę, - o le!
          Dla lubiacych czytać, podrzucam świeżej daty artykulik w okolicznej tematyce:

          www1.bpb.de/themen/0WTLNY,6,0,Die_Deutschen_in_Polen.html
          Pozdrawiam.
          • Gość: B. ale fasnzolisz Re: Józef Gallus IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.09, 16:10
            > Tak, ta władza jest gotowa jednemu z tych pionków (użytecznych
            > idiotów) po jego śmierci wystawić pomnik, nazwać ulicę

            Wyglada na to, ze szkola nazywa sie tylkoprzypadkowo tak - jak ulica.
            W kazdym badz razie na swojej stronie nie maja zadnej informacji o swoim, badz
            co badz: patronie!
          • bartoszcze Re: Józef Gallus 16.11.09, 16:23
            Gość portalu: Taksobie... napisał(a):

            > bartoszcze napisał:
            >
            > > I dlatego dzisiaj ma w Katowicach swoją ulicę i szkołę wyższą.
            >
            > Wyższa Szkoła Zarządzania i J. Obcych im. Gallusa w Katowicach ma
            chyba gdzieś 15 lat. Nie wiem jak dawno ulicę w tym mieście nazwano
            jego imieniem.

            Witaj,
            Pisałem o "dzisiaj".
            Ale jeśli chcesz poszukiwać w przeszłości, to od 1990 byłem tej ulicy
            sąsiadem. A plan miasta z 1980 roku (PPWK) podpowiada, że ulica była
            tam znacznie wcześniej.
          • wilhelm4 Re: Józef Gallus 18.11.09, 10:58
            Do Taksobie:

            Prosze o dokladniejsze wytlumaczenie nam kontekstu miedzy
            Twoimi "rozwazaniami" nt. Bialorusi, a G.Slaskiem, w szczegolnosci
            dyskutowanym tutaj tematem J.Gallus i jego(?) ulice oraz jego smierc.

            Z góry pieknie dziekuje.

            PS: A co o tym sadzi Twoj psychiatra ?
            • Gość: taksobie Re: Józef Gallus IP: *.protonet.pl 19.11.09, 08:50
              wilhelm4 napisał:

              > PS: A co o tym sadzi Twoj psychiatra ?

              Witam!

              - Proponuję zmienić styl,jeżeli mamy rzeczowo rozmawiać. Pewnie wiesz, iż eine
              Mainungsverschiedenheit to normalna rzecz w społeczeństwie pluralistycznym.

              - Co do związku pomiędzy O-S a Białorusią, to w mym poprzednim poście pozwoliłem
              sobie na swobodną refleksję związaną z wykorzystywaniem zwykłych ludzi przez
              notabli politycznych najwyższych stopni. Dziwię się iż tego nie zauważasz na
              codzień. Bartoszcze podobnie jak Ty przeszedł nad tym godnym ubolewania faktem
              do porządku dziennego. Gallus zaś może być też przykładem na coś takiego, bo
              najpierw go zabili, a później wspaniałomyślnie nadali ulicy jego imię, a dużo
              później szkole. To oczywiście było żadna rekompensatą dla niego, ale czystym
              działaniem propagandowym na pokaz, by przykryć niesławny czyn własnych ludzi.

              - Teraz co się tyczy administracji centralnej Warszawy i Berlina, to obydwie
              mają podobny stosunek do autochtonów w obydwu prowincjach. Z mego wieloletniego
              doświadczenia przy udzielaniu pomocy w uzyskaniu przez moich ziomków śląskich
              niemieckiego obywatelstwa, mogę powiedzieć jedno. Robione jest wszystko, by
              utrudnić! Warszawa dla niby swych rodaków z Białorusi z Kartą Polaka, piętrzy
              podbne trudności. Obydwie administracje zaś mają usta pełne frazesów, jak to się
              o nich troszczy, jak im robi na rękę. Wiem, wiem, robienie na rękę można różnie
              zrozumieć.
              Pozdrawiam.
              • Gość: SLONZOK Re: Józef Gallus IP: 213.139.155.* 19.11.09, 17:59
                Gallus zaś może być też przykładem na coś takiego, bo
                najpierw go zabili, a później wspaniałomyślnie nadali ulicy jego
                imię, a dużo później szkole.
                ----

                Tak jak i Korfantego wycyckali i wykiwali.

                Zreszta wszystkich Slazaków.
                • pit-zeolit Re: Józef Gallus 19.11.09, 18:19
                  Gość portalu: SLONZOK napisał(a):

                  > Gallus zaś może być też przykładem na coś takiego, bo
                  > najpierw go zabili, a później wspaniałomyślnie nadali ulicy jego
                  > imię, a dużo później szkole.
                  > ----
                  >
                  > Tak jak i Korfantego wycyckali i wykiwali.


                  Jakich wszystkich mendo ?
                  >
                  > Zreszta wszystkich Slazaków.
        • Gość: B. ale fasnzolisz Re: Józef Gallus IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.09, 15:54
          No i co z tego ?
          Ostatnio gadalem z sekretarka tzw. "wyzszej szkoly im. Karola Goduli"
          i co ? Nawet nie wiedziala, ze "Karol" byl Niemcem, pieprzyla, ze "nasz rodak".

          Co mala uliczka w Bytomiu i Katowicach
          oraz osiedle w Katowicach (to zreszta niepewne, ze od tego Gallusa)
          ma do rzeczy ? Sa tez balady na temat Grazynskiego
          i co to ma wspolnego z - cala! - prawda ?

          Nawet wersja o, wydawalo by sie - taka jasna i prosta prawda -
          dr Mieleckim jest zaklamana. I to od A do Z (zarówno jego zycie jak i smierc).
        • Gość: B. ale fasnzolisz Re: Józef Gallus IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.09, 15:59
          Albo patrz: ta impreza-msza niedawno w Warszawie na czesc Korfantego. = PARODIA
          + ZAKLAMANIE. Wiec co nam mówi jakas uliczka czy szkola ? NIC. Zwracam tez uwage
          na opór wobec uhonorowania wielkich Slazaków jak np. Holtzego w Katowicach czy
          budowniczych huty Königshütte w Chorzowie. Niby jest, a nie ma i nigdy nie bylo.
          Cos tam niby bylo, ale nieprawda. No i zawsze polskie, choc w szczegolach to nas
          nie obchodzi. No bo brak pieniedzy. BLA
          • rico-chorzow Re: Józef Gallus 16.11.09, 19:27
            Szkoda,że nie ma ulicy im.Buraka na Górnym Sląsku,ale skoro na Górnym Sląsku
            obchodzi się święto - Ziemniaka -,nie ma się co dziwić polskim burakom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka