Dodaj do ulubionych

Krótka historia Śląska według RAŚ

IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 31.07.04, 22:52
Przed 1945 rokiem było wspaniale.W 1945 roku zupełnie niespodziewanie i nie
wiadomo dlaczego,na Śląsk przybyli Polacy,zwłaszcza najgorsi podludzie z
Kresów i Kieleckiego.Miejscową,bogobojną ludność wymordowali,wypędzili lub
zamknęli w obozach koncentracyjnych.Kwitnąca za Hitlera gwara śląska została
zakazana.Nastały mroczne lata okupacji.Za Gierka doszło do kolejnych
odrażających incydentów -był to handel ludźmi.Na ulicach śląskich miast
urządzano łapanki,złapanych nieszczęśników odstawiano w pętach do RFN-u,gdzie
dostawano za nich cenne marki.Okupacja trwa.
Coś pominąłem ?
Obserwuj wątek
    • fiodorus Re: Krótka historia Śląska według RAŚ 31.07.04, 22:55
      Witaj Legniczaninie!
      Zapomniałeś o zbrodniczej gorolskiej prowokacji pod nazwą "powstania śląskie" :-
      )
      • hierowski Re: Krótka historia Śląska według RAŚ 31.07.04, 23:02
        Nalezy tez wspomniec o bezczelnej gorolskiej prowokacji antyniemieckiej w
        Katowicach we wrzesniu 1939 roku
      • Gość: Legniczanin Re: Krótka historia Śląska według RAŚ IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 31.07.04, 23:19
        > Witaj Legniczaninie!
        > Zapomniałeś o zbrodniczej gorolskiej prowokacji pod nazwą "powstania
        śląskie" :
        Witaj Fiodorusie.
        Na szczęście napady lwowskich,krakowskich i poznańskich zbirów zostały odparte
        przez miejscową ludność.Agresorzy zajęli wprawdzie część Śląska,ale szczęśliwie
        został on odzyskany we wrześniu 1939 roku,po sprowokowanej przez
        Polskę,szybkiej,humanitarnej wojnie.
        • fiodorus Re: Krótka historia Śląska według RAŚ 31.07.04, 23:27
          Trafnieś to ujął Kolego!
          • Gość: Łowca androidów Re: Krótka historia Śląska według RAŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 23:41
            Chciałbym was tylko zapytać gdzie zetknęliście się z chociażby pochwałą nazizmu
            w jakimkolwiek dokumencie czy publikacji RAŚ.
            Posunęliście się do pomówienia Panowie szlachta - czy tylko tyle potraficie?
            • elver.b Re: Krótka historia Śląska według RAŚ 01.08.04, 00:02
              Ja juz dawno mowilem chloptasiom z RAS, ze nie tedy droga. Ale oni zgrywali
              madrali i teraz maja. Ja obstaje przy swoim, z polacken trzeba rozmawiac ich
              jezykiem, wtedy czuja respekt.
              • fiodorus Re: Krótka historia Śląska według RAŚ 01.08.04, 00:04
                Mamy sie teraz z pyszna :-(
                już nigdy nie będziemy grać mądrali
                gdyż czujemy teraz respekt!
                • elver.b Re: Krótka historia Śląska według RAŚ 01.08.04, 00:06
                  Dla mnie jestes po prostu durniem :-)
                  • fiodorus Re: Krótka historia Śląska według RAŚ 01.08.04, 00:07
                    wziąłem sobie głeboko do ... serca Pańską opinię!
                  • arnold7 Re: Krótka historia Śląska według RAŚ 01.08.04, 00:07
                    elver.b napisał:

                    > Dla mnie jestes po prostu durniem :-)

                    Niy godej mu po imiyniu:))
                    • elver.b Re: Krótka historia Śląska według RAŚ 01.08.04, 00:12
                      Juz ni byda, z polakowcami ni godzi sie byc na ty :-)
                      • arnold7 Re: Krótka historia Śląska według RAŚ 01.08.04, 00:16
                        elver.b napisał:

                        > Juz ni byda, z polakowcami ni godzi sie byc na ty :-)

                        Trza jim wyklarowac, co polakowiec to niy Polok. Jak bych bou Polokiym, to by
                        mi bouo ino ganba za polakowcow. To take same gnidy, kiej czeczynskie
                        przydupasy uod Putina, pogardzani bez ruskich i "swojich".
                        • elver.b Re: Krótka historia Śląska według RAŚ 01.08.04, 00:19
                          No jo wlasnie godom i durch podkresloum, ze nim mom nic do Polokow, z ktorych
                          wielu powazoum i wsrod kerych mom bardzo dobrych kumpli.
                          Ale polakowiec to nojgorszy zort zdrajcy i renegata, Poloki juz to zaczynajoum
                          rozumiec i smiejoum sie s nih wiela wlezie :-)))
                          Pedza jeszcy rouz: Poloki soum OK.
                          Polakowcow trza reedukowac.
                          • arnold7 Re: Krótka historia Śląska według RAŚ 01.08.04, 00:26
                            elver.b napisał:

                            > No jo wlasnie godom i durch podkresloum, ze nim mom nic do Polokow, z ktorych
                            > wielu powazoum i wsrod kerych mom bardzo dobrych kumpli.
                            > Ale polakowiec to nojgorszy zort zdrajcy i renegata, Poloki juz to
                            zaczynajoum
                            > rozumiec i smiejoum sie s nih wiela wlezie :-)))
                            > Pedza jeszcy rouz: Poloki soum OK.
                            > Polakowcow trza reedukowac.

                            Szkoda kasy na stworzenie systemu reedukacji, tych ciuli jes gora trzech,
                            wielonickami ino nadrobiajom:))
                            • Gość: Legniczanin Re: Krótka historia Śląska według RAŚ IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 02.08.04, 17:24
                              Popełniłem błąd.Czasy hitlerowskie były oczywiście okresem wspaniałego rozkwitu
                              języka śląskiego.
                              • cdef1 Re: Krótka historia Śląska według RAŚ 02.08.04, 20:03
                                Gość portalu: Legniczanin napisał(a):

                                > Popełniłem błąd.Czasy hitlerowskie były oczywiście okresem wspaniałego
                                rozkwitu
                                >
                                > języka śląskiego.
                                Masz rację Legniczanin. Babcia opowiadała mi kiedyś, że w Katowicach na ulicach
                                były takie piękne napisy "Wer polnisch spricht ist unser feind". Jak ktos w
                                miejscu publicznym używał gwary śląskiej to mógł mieć spore kłopoty. Taki
                                wielki Schloonzak jak Arnold, który oczywiście nic by sobie nie robił z tych
                                nakazów pewnikiem trafiłby za to do Auschwitz i tam zginął jako polski
                                nacjonalista. To dopiero byłyby jaja.
                                • Gość: Legniczanin Re: Krótka historia Śląska według RAŚ IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 02.08.04, 21:24
                                  > Masz rację Legniczanin. Babcia opowiadała mi kiedyś, że w Katowicach na
                                  ulicach
                                  >
                                  > były takie piękne napisy "Wer polnisch spricht ist unser feind". Jak ktos w
                                  > miejscu publicznym używał gwary śląskiej to mógł mieć spore kłopoty. Taki
                                  > wielki Schloonzak jak Arnold, który oczywiście nic by sobie nie robił z tych
                                  > nakazów pewnikiem trafiłby za to do Auschwitz i tam zginął jako polski
                                  > nacjonalista. To dopiero byłyby jaja.

                                  Obrońca polskiego Śląska,męczennik Arnold7 :-)



                                  • arnold7 Re: Krótka historia Śląska według RAŚ 05.08.04, 18:16
                                    Gość portalu: Legniczanin napisał(a):

                                    > > Masz rację Legniczanin. Babcia opowiadała mi kiedyś, że w Katowicach na
                                    > ulicach
                                    > >
                                    > > były takie piękne napisy "Wer polnisch spricht ist unser feind". Jak ktos
                                    > w
                                    > > miejscu publicznym używał gwary śląskiej to mógł mieć spore kłopoty. Taki
                                    >
                                    > > wielki Schloonzak jak Arnold, który oczywiście nic by sobie nie robił z t
                                    > ych
                                    > > nakazów pewnikiem trafiłby za to do Auschwitz i tam zginął jako polski
                                    > > nacjonalista. To dopiero byłyby jaja.
                                    >
                                    > Obrońca polskiego Śląska,męczennik Arnold7 :-)
                                    >
                                    >
                                    >
                                    >

                                    Polski to dla mnie jezyk obcy, po co mialbym go uzywac?


          • Gość: Hans Re: Krótka historia Śląska według RAŚ IP: *.chello.pl 05.08.04, 18:45
            Oj polaczki, za slabo was jeszcze przydusilismy...
    • silesius Re: Krótka historia Śląska według was 02.08.04, 23:25
      Niedobry krol Kazimierz Wielki, katolik, zrzekl sie wszelkich praw Slaska w
      imieniu wlasnym i swych nastepcow po wsze czasy pod grozba ekskomuniki.
      Ale dobry Stalin, na szczescie ateista, pomogl w odzyskaniu Slaska,
      a nawet przejal skromny skrawek ziem polskich, ktore deformowaly idealny
      ksztalt panstwa zblizony do kola. Dzieki temu poswieceniu Stalina panstwo
      uzyskalo ksztalt najlepszy z wyobrazalnych, prawie kolisty.
      Referendum w sprawie zmiany granic opracowano korzystnie tak, aby zmiany
      utrwalic w spolecznym przekonaniu a nastepnie w Moskwie napisano dzielo pt.
      Wielikaja Istorija Polszy, z ktorego do dzis czerpia wiedze obywatele.


      • Gość: Legniczanin Re: Krótka historia Śląska według was IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 02.08.04, 23:33
        Za rządów niedobrego króla katolika Kazimierza Wielkiego ukształtowało się
        pojęcie "Korona Królestwa Polskiego".W jej skład wchodziły też wszystkie ziemie
        utracone ze Śląskiem włącznie.
        • slezan Re: Krótka historia Śląska według was 02.08.04, 23:36
          Który jednocześnie stanowił część Korony Czeskiej jako organizm państwowy.
          • aqua Re: Krótka historia Śląska według was 03.08.04, 09:29
            slezan napisał:

            > Który jednocześnie stanowił część Korony Czeskiej jako organizm państwowy.

            Od kiedy panie slezan, może też przypomnisz kiedy to się dokonało i kto. Temat
            był wielokrotnie wałkowany, więc czemu piszesz, delikatnie rzecz ujmując,
            nieprawdę.

            • hierowski Re: Krótka historia Śląska według was 03.08.04, 09:35
              Śląska ostatecznie zrzekł się król Ludwik Węgierski a nie król Kazimierz
              Wielki. Panie slezan zajmij się pan najpierw książkami zamiast kłamać na forum.
              • Gość: Łowca andriodów Re: Krótka historia Śląska według was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 09:40
                Zrzekł się Kaziu Wielki, Ludwik jedynie potwierdził panie hierowski niedouku :-)
                • grba Krótka historia Śląska według RAŚ 03.08.04, 09:45

                  Najzabawniejsze jest przyklejanie się do tyłka niemieckiemu imperializmowi.
                • hierowski Re: Krótka historia Śląska według was 04.08.04, 09:45
                  Przecież napisałem OSTATECZNIE SIĘ ZRZEKŁ. Czytaj kolego uważniej. Ostatecznie
                  się zrzekł Ludwik a Kazimierz kwestionował przed papieżem swoje zrzeczenie więc
                  uznawał je za niebyłe.

                  ps. Sorry dla Pana slezana nie pisałem do niego tylko do silesiusa.
            • hierowski Re: Krótka historia Śląska według was 05.08.04, 11:56
              Mi już od tego slezana ręce opadają. Robi się jak ballest.
              • slezan Re: Krótka historia Śląska według was 05.08.04, 12:06
                To ile razy można się czegoś zrzec? Łowca ma rację, Kaizmierz Wielki zrekł się
                praw do Śląska po wsze czasy, Ludwik węgierski nie mógł się już więc niczego
                zrzekać. Po prostu potwierdził akt zrzeczenia Kazimierza Wielkiego.
                I tyle.
                • Gość: Legniczanin Polscy nacjonaliści IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 18:00
                  Masz rację Legniczanin. Babcia opowiadała mi kiedyś, że w Katowicach na ulicach
                  były takie piękne napisy "Wer polnisch spricht ist unser feind". Jak ktos w
                  miejscu publicznym używał gwary śląskiej to mógł mieć spore kłopoty. Taki
                  wielki Schloonzak jak Arnold, który oczywiście nic by sobie nie robił z tych
                  nakazów pewnikiem trafiłby za to do Auschwitz i tam zginął jako polski
                  nacjonalista. To dopiero byłyby jaja.

                  Slezan i Elver.b też byliby polskimi nacjonalistami.
                  • elver.b Re: Polscy nacjonaliści 05.08.04, 18:06
                    Mysle, ze sie mylisz. Razem z Arnoldem i Sleznaem idac od zachodu natknelibysmy
                    sie na ciebie Kalmuku gdzies w okolicach Wolgi. Pewnie nawet przywdzialbys nasz
                    mundur w kolorze oliwek :-)
                    • grba Re: Polscy nacjonaliści 21.09.04, 18:46
                      elver.b napisał:

                      > Mysle, ze sie mylisz. Razem z Arnoldem i Sleznaem idac od zachodu
                      natknelibysmy
                      >
                      > sie na ciebie Kalmuku gdzies w okolicach Wolgi. Pewnie nawet przywdzialbys
                      nasz
                      >
                      > mundur w kolorze oliwek :-)


                      11.b składa hołd Sławikowi, a w chwilę potem i tak wyłazi z niego wielbiciel
                      rycerzy króla Adolfa. Ciekawe jak to godzi?
                      • arnold7 Re: Polscy nacjonaliści 21.09.04, 18:50
                        grba napisał:

                        > elver.b napisał:
                        >
                        > > Mysle, ze sie mylisz. Razem z Arnoldem i Sleznaem idac od zachodu
                        > natknelibysmy
                        > >
                        > > sie na ciebie Kalmuku gdzies w okolicach Wolgi. Pewnie nawet przywdzialby
                        > s
                        > nasz
                        > >
                        > > mundur w kolorze oliwek :-)
                        >
                        >
                        > 11.b składa hołd Sławikowi, a w chwilę potem i tak wyłazi z niego wielbiciel
                        > rycerzy króla Adolfa. Ciekawe jak to godzi?

                        Oliwkowy nie jest zarezerwowany dla rycerzy adolfa.


                • hierowski Re: Krótka historia Śląska według was 21.09.04, 16:41
                  Właśnie że nie, dlatego ze Kazimierz uznał przed Kurią Rzymską uznał to
                  zrzeczenie za niebyłe i zresztą rozpoczął wojnę z Czechami o Śląsk. Gdyby się
                  ostatecznei zrzekł to Ludwik już tego nie musiał robić.
                  • jean-baptiste Polska nigdy się nie zrzekła Śląska 21.09.04, 17:00
                    W artykułach henrykowskich król polski przyrzekał czynić wszystko, aby odzyskać
                    polską ziemię. Ciekawe, że państewka rzeszy nie zrzekały się niczego. Nawet
                    prastare niemieckie Siedlce Włączone zostały do Niemiec, a Bielsk Podlaski do
                    Prus.
                    O Wołkowysku nie wspomnę.
                    Polska może zrzec się prawa do Alzacji i Lotaryngii. A reszte ziem niemieckich
                    nadal są dla nas do zdobycia.
                    • albrecht1 Re: Polska nigdy się nie zrzekła Śląska 21.09.04, 21:37
                      Nie rozumiem takiej ignorancji faktów. To, iż w artykułach henrykowskich
                      zapisano co zapisano, nie przeczy poniższemu cytatowi:
                      "My (...) prokuratorzy wyznaczeni przez i powołani przez wspaniałego księcia
                      pana Kazimierza, króla Polski w poniższej sprawie ogłaszamy wszem i wobec przez
                      treść niniejszego dokumentu, iż (...) wolni i nieprzymuszeni zrzekli się
                      wszelkich praw , działań, wyłączeń, własności, władzy i tytułu prawnego,
                      odnoszących się do Królestwa Polskiego. Obiecują w imieniu swoim i swoich
                      dziedziców pod żadnym pozorem nie sprzeciwiać się tej rezygnacji i cesją wolą,
                      czynami lub słowami (...)." fragemnt układu trenczyńskiego z 24.08.1335.
                      To tyle stwierdzenia "nigdy".
                      • aqua Re: Polska nigdy się nie zrzekła Śląska 22.09.04, 09:21
                        Mógłbyś Albrecht podać źródło tych rewelacji?

                        albrecht1 napisał:

                        > Nie rozumiem takiej ignorancji faktów. To, iż w artykułach henrykowskich
                        > zapisano co zapisano, nie przeczy poniższemu cytatowi:
                        > "My (...) prokuratorzy wyznaczeni przez i powołani przez wspaniałego księcia
                        > pana Kazimierza, króla Polski w poniższej sprawie ogłaszamy wszem i wobec
                        przez
                        >
                        > treść niniejszego dokumentu, iż (...) wolni i nieprzymuszeni zrzekli się
                        > wszelkich praw , działań, wyłączeń, własności, władzy i tytułu prawnego,
                        > odnoszących się do Królestwa Polskiego. Obiecują w imieniu swoim i swoich
                        > dziedziców pod żadnym pozorem nie sprzeciwiać się tej rezygnacji i cesją
                        wolą,
                        > czynami lub słowami (...)." fragemnt układu trenczyńskiego z 24.08.1335.
                        > To tyle stwierdzenia "nigdy".
                        • hierowski Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie 22.09.04, 10:00
                          Ile razy można powtarzać oczywistosci ? Układ Trenczyński nie został nigdy
                          ratyfikowany. W Trenczynie byli tylko pełnomocnicy króla Kazimierza Wielkiego z
                          dość wąskimi kompetencjami. Po powrocie do Krakowa zarzucono im przekroczenie
                          uprawnień i Układu Trenczyńskiego król Kazimierz NIGDY NIE PODPISAŁ.
                          Prawdopodobnie planował to od początku ale to już dywagacje. W każdym razie
                          Kazimierz robił co mógł żeby zostawić sobie furtkę do rewizji jakiegokolwiek
                          zrzeczenia się, stąd przygotowania do wspomnainego wyżej procesu w Rzymie. Tak
                          naprawdę, bardziej skuteczne zrzeczenie się przez Kazimierza praw zwierzchnich
                          nad księstwami śląskimi miała w 1348 roku w Namysłowie ale to tylko już z tego
                          powodu że doszło wcześniej do inkorporacji Śląska do Czech (czego też niektórzy
                          ignoranci z tego forum nie chcą dostrzec i chrzanią, że Śląsk nigdy nie był
                          częścią Królestwa Czech tylko ziemią podległą królowi Czech). Zgadnijcie jaka
                          była data dzienna ukłądu w Namsłowie??? :)
                          • hierowski Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie 22.09.04, 10:19
                            Dodać jeszcze można, że Kazimierz zawarł z Węgrami w 1369 ukłąd przeciwko
                            Czechom i chciał rozpocząć wojnę o Śląsk, ale niestety wkrótce zmarł i w 1370
                            Ludwik Wielki zrzekł się ostatecznie Śląska na rzecz Czech.
                          • elver.b Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie 22.09.04, 10:27
                            Hierowski, ty analfabeto funkcjonalny, znowu powtarzasz te brednie. Jeszcze nie
                            nauczyles sie odrozniac korony czeskiej od krolestwa Czech? Po tych wszystkich
                            uczonych debatach na forum nawet najwiekszy idiota by zalapal.
                            • slaski_mohort Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie 13.10.04, 13:21
                              Sam jesteś analfabetą i wciskasz głupoty. Hierowski napisał że inkorporowano do
                              Czech a nie do Królestwa Czech lub Korony czeskiej!
                              • slezan Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie 13.10.04, 13:36
                                Nieznośny Elver nie po raz pierwszy gra Wam na nosie.
                                "Tak naprawdę, bardziej skuteczne zrzeczenie się przez Kazimierza praw
                                zwierzchnich nad księstwami śląskimi miała w 1348 roku w Namysłowie ale to
                                tylko już z tego powodu że doszło wcześniej do inkorporacji Śląska do Czech
                                (czego też niektórzy ignoranci z tego forum nie chcą dostrzec i chrzanią, że
                                Śląsk nigdy nie był częścią Królestwa Czech tylko ziemią podległą królowi
                                Czech)".
                                To napisał hierowski. Wynika z tego, że pisząc o inkorporacji do Czech miał na
                                myśli inkorporację do Królestwa Czech, a to jest błędem.
                                • slaski_mohort Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie 13.10.04, 13:51
                                  Nieznośny elver nie po raz pierwszy nie doczytał a ty bronisz tego gamonia.
                                  Hierowski napisał "do Czech" a to co miał na myśli to udajesz że wiesz, bo nim
                                  nie jesteś.
                                  • slezan Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie 13.10.04, 14:10
                                    To Ty nie doczytałeś tego co jest w nawiasie. A wynika z tego, że inkorporacja
                                    do Czech jest równoznaczna z inkorporacją do Królestwa Czech. Tak więc albo
                                    hierowski to miał na myśli, albo wyraził się nieprecyzyjnie.
                                    • hierowski Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie 13.10.04, 14:16

                                      No tak, co ja miałem na myśli prawie miesiąc temu ? :)
                                      • slezan Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie 13.10.04, 14:21
                                        Napisałeś to co napisałeś. Inkorporację do Korony Czeskiej uznałeś za dowód
                                        błędności tezy, że Śląsk nie należał do Królestwa Czech.
                                  • Gość: allo Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 14:10
                                    Nie pierwszy raz czytasz więcej niż jest napisane, slezan. Jak ty to robisz.
                                    • slezan Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie 13.10.04, 14:19
                                      Przypisujesz mi nie moje zasługi? Przeczytałem dokładnie to co napisane.
                                      • Gość: alla Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 14:36
                                        przeczytaj więc jeszcze raz, jak masz włączone rozszerzenia wyrazów, to je
                                        wyłącz.
                                        • hierowski Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie 13.10.04, 14:48
                                          Pod względem prawnym Śląsk do korony czeskiej należał od momentu inkorporacji a
                                          oto przecież chodzi.
                                          • Gość: allo Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 14:53
                                            Przez długi czas Śląsk należał do króla Czech jako lenno, włączenie do korony
                                            czeskiej nastąpiło później. Zapewne slezanowi o to chodzi. A jeśli o to chodzi,
                                            to zapwene wie również kiedy to nastąpiło:)
                                            • slezan Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie 13.10.04, 15:29
                                              Chodzi mi o wyraźne rozróżnienie KORONY Czech i KRÓLESTWA Czech. Królestwo było
                                              jednym z podmiotów Korony.
                                              • Gość: allo Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 15:49
                                                jeśli się mówi Czechy, to ma się na myśli królestwo. Dlatego też Hierowski nie
                                                popełnił błędu, a Ty nie znasz odpowiedzi na moje pytanie, ale w wyszukiwaniu
                                                nieścisłości u innych jesteś pierwszy.

                                                W swoim sformułowaniu zapewne się mylisz, jest odwrotnie. Śląsk był przez
                                                pewien czas składnikiem królestwa Czech z tej racji, że należał do króla Czech,
                                                ale nie należał do korony Czech. Po inkorporacji stał się składnikiem korony
                                                Czech.
                                                • slezan Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie 13.10.04, 20:30
                                                  "Karol wprowadził pojęcie państwa czeskiego czyli Korony Czeskiej. Na mocy aktu
                                                  z 7 kwietnia 1348 roku Korona Czeska dzieliła się na ziemie: Królestwo Czeskie,
                                                  Margrabstwo Morawskie, Księstwa śląskie, Hrabstwo Kłodzkie, Księstwo Opawskie,
                                                  Łużyce Górne i Dolne, Brandenburgię, (utracono ją na rzecz HohenzollernIEw w
                                                  1415 roku), okręg Chebu, Górny Palatynat (1353-1373) oraz formalnie lenna w
                                                  Rzeszy, a nawet Księstwo Luksemburga. Był to więc związek państw połączonych
                                                  unią personalną w osobie panującego, czyli króla czeskiego. Wszystkie ziemie
                                                  (kraje) Korony Czeskiej wysyłały swych przedstawicieli na sejm generalny, ale
                                                  nie zdobył on istotnego znaczenia".

                                                  www.republika.pl/cepolsite/info/czechyhist1.htm

                                                  I sprawa jasna.
                                                  • hierowski Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie 01.04.05, 16:22
                                                    Bidny slezan. Przykro patrzeć :)
                                                  • slezan Re: Układ w Namysłowie a nie w Trenczynie 01.04.05, 17:30
                                                    Nie każdy, kto nie wyznaje historii w wydniu Koniecznego czy Popiołka jest
                                                    biedny. NIektórzy twierdzą nawet, że biedni są włąsnie ci, którzy karmią się
                                                    tymi mitami. Hierowski, Ty mentalnie wciąż tkwisz na wieży spadochornowej. Co
                                                    gorsza sam, "GW" pozbawiła Cię towarzystwa harcerzy:-).
    • piast1025 Re: Krótka historia Śląska według RAŚ 13.10.04, 19:38

      pominąłeś historię swojej choroby...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka