petronella.kozlowska 18.11.16, 09:30 Literatura na temat Sienkiewicza jest obszerniejsza niż onet i doktor Pollok www.sienkiewicz.ovh.org/bibliografia.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
petronella.kozlowska krytycznie o Sienkiewiczu 18.11.16, 09:32 Za 35 złoty można kupić w antykwariacie publikację liczącą 587 stron (komentarze ballesta na forum liczą razem z pewnością więcej stron). Publikacji nie znam, ale sam tytuł wskazuje, że jest to studium krytyczne, wydane zresztą 54 lata temu! Jodełka Tomasz /oprac./ - Trylogia Henryka Sienkiewicza. Studia, szkice, polemiki. Warszawa PIW 1962, s. 587, mapy www.antykwariat.pl/pl/jodelka-tomasz-oprac-trylogia-henryka-sienkiewicza-studia-szkice-polemiki.html autor Tomasz Jodełka pl.wikipedia.org/wiki/Tomasz_Jode%C5%82ka-Burzecki Odpowiedz Link Zgłoś
firiduri2 Re: krytycznie o Sienkiewiczu 18.11.16, 14:16 Jedna uwaga: komentarze papllezda nie zostały wydane. Czy to nie dziwne? Przeca te zasobne szlyzjerstwo, które funduje sobie złote deski klozetowe, mogłoby zasponsorować papllezdowi chociaż jakąś broszurkę na gazetowym papierze III klasy. Na ten temat milczy ziranko i psceli myśliciel. Co jeszcze dziwniejsze: te "glifickie srulki" nie czytają niemieckich klasyków. Swego czasu poseł Plura negatywnie ocenił Mickiewicza, podkreślając negatywny wpływ takiej lektury na szlunzkich synkof, ale na to miejsce polecił zaledwie Josepha von Eichendorffa. A gdzie Johann Wolfgang von Goethe, gdzie Friedrich Schiller? www.fronda.pl/a/posel-po-szczerze-o-planach-partii-mickiewicza-i-sienkiewicza-chce-zastapic-niemcami,30476.html Odpowiedz Link Zgłoś
petronella.kozlowska Idiota Plura 19.11.16, 09:09 etos Rzeczpospolitej bez „Ogniem i mieczem”, którym polski możnowładca tłumi wyzwoleńcze powstanie na Ukrainie. Jakże tu teraz kształtować młodego patriotę polskiego, kiedy się mu nie wbije do głowy, że Tatar, Turek, Niemiec, Szwed Rosjanin i Ukrainiec to wróg jest i basta, Tak jakoś dziwnie się składa, że wojny prowadzono z Turcją, Szwecją, Rosją i Brandenburgią-Prusami. XXXXXXXXXXXXXXX Czy ten „polski możnowładca” to nie czasem Jarema Wiśniowiecki? Nanosząc do wyszkiwarki „Jarema Wiśniowiecki genealogia” w sekundę otrzymuje się wiele trafnych np. to: genealogia.okiem.pl/genealogia.php?n=wisniowiecki Odpowiedz Link Zgłoś
petronella.kozlowska Plura ma też i sporo racji 19.11.16, 09:31 Ale poseł rządzącej Polską partii idzie jeszcze dalej i uznaje, że wyznanie Mickiewicza „Litwo, ojczyzno moja” jest rewizjonistyczne. „Mi do wychowania dziecka na porządnego człowieka, który kocha swój kraj nie potrzeba takiej rewizjonistycznej deklaracji. Polak – Sarmata to dla mojej rodziny twór kulturowo obcy, więc mi się nigdy w wychowawczym kanonie nie mieścił, bo wzorów dla moich dzieci szukam u tych romantyków, którzy uczą miłości, również tej do Ojczyzny, a nie gloryfikują obraz wojny i przemocy” - oznajmia. xxxxxxxx Rewizjonizm i szowinizm niemiecki Obecnie hymnem RFN jest trzecia strofa romatycznego wiersza Deutschlandlied znanego bardziej jako Deutschland, Deutschland über alles, über alles in der Welt, Niemcy, Niemcy ponad wszystko, Ponad wszystko na świecie, To nie jest przypadek, że Niemcy wybrali na hymn pieśn niby romatyczną, a gruncie rzeczy pełną rewizjonzmu i szowinizmu. Pieśń zawiera też liczne roszczenia terytorialne: Od Mozy aż po Niemen Od Adygi aż po Bełt Niemcy, Niemcy ponad wszystko, Ponad wszystko na świecie! pl.wikipedia.org/wiki/Hymn_Niemiec P.S. Mickiewicz 1834 Fallersleben 1841 Odpowiedz Link Zgłoś
petronella.kozlowska Kersten 22.11.16, 08:05 pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Kersten Adam Kersten, Sienkiewicz: „Potop” - Historia, Warszawa 1966 (kilka wydań) silvarerum.wikispaces.com/Potop+a+historia A. Kersten, Sienkiewicz - „Potop" – historia, PIW, Warszawa 1974, s. 159-162. (...) Opis poddania Litwy w powieści jest więc splotem prawdy i zmyślenia, przy czym dominującą rolę trzeba przypisać właśnie zmyśleniu. Do dziś wprawdzie nie znamy całej prawdy. Nie wiemy na przykład nic prawie o szczegółowych okolicznościach towarzyszących podpisaniu 18 sierpnia 1655 roku ugody kiejdańskiej, można jednak stwierdzić, że Sienkiewicz dość dowolnie potraktował wiadomości, które posiadał..., pomijając inne, bardziej wiarygodne wersje (...). Trudno z całą pewnością powiedzieć, czy jest to [uczta kiejdańska] wydarzenie historyczne, to znaczy, czy analogicznie jak pod Ujściem, rokowania o poddaniu Szwedom zakończyły się wychyleniem kielichów za zdrowie Karola Gustawa podczas hucznej biesiady. W anonimowej wierszowanej Relacji żmudzkiego wejścia i wyjścia ze szwedzkiej opieki, przypisywanej szlachcicowi Mikołajowi Kazimierzowi Szemiotowi, oficerowi komputu litewskiego, znajduje się opis uczty, w innych jednak okolicznościach i o zupełnie innym przebiegu aniżeli w Potopie.(...) uczestnicy jej nie byli zaskoczeni wystąpieniem Radziwiłła ani też nie manifestowali gwałtownie przeciw zdradzie Rzeczypospolitej i króla. (...) Dodajmy, że listę dostojników biorących udział w opisanej w powieści uczcie sporządził Sienkiewicz częściowo na podstawie podpisów pod aktem poddańczym. (...) Szlachta zgromadzona w Kiejdanach podpisała traktat, a wojsko znajdujące się pod Kiejdanami, choć istotnie się zbuntowało, uczyniło to nieco później, dopiero w pierwszej dekadzie września... Owa piękna scena rzucania Radziwiłłowi pod nogi pułkownikowskich buław jest więc sceną bardziej literacką niż historyczną - historia rzadziej, niżby się zdawało, jest widownią scen dramatycznych. (...) Odpowiedz Link Zgłoś
firiduri2 Re: Kersten 22.11.16, 10:48 Nie wiem jak w innych szkołach, ale tam gdzie ja chodziłem nigdy nie przedstawiano lektury Sienkiewicza jako źródła prawdy historycznej. Chyba nawet (bo nie pamiętam) w oficjalnym podręczniku w odniesieniu do twórczości Sienkiewicza używano terminu "ku pokrzepieniu serc". Z całą pewnością posłowi Plurze mieszają się pokolenia - te z okresu międzywojennego z powojennym, jednak i w okresie międzywojennym Sienkiewicz funkcjonował raczej jako materiał dydaktyczny uczący rycerskiego patriotyzmu, niż jako źródło wiedzy czysto historycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
petronella.kozlowska Plura 23.11.16, 07:35 Tak jakoś dziwnie się składa, że panu Plurze wszystko jakoś dziwnie się poplątało, być może dlatego bo wypowiada się na temat obcej mu kultury i nie ma na jej temat zbyt wiele do powiedzenia, podobnie jak i np. wybitny historyk śląski doktor Pollok? Oczywiście, że twórczość Sienkiewcza była w szkołach materiałem dydaktycznym, a nie źródłem wiedzy historycznej. Nie wiadomo do jakich szkół uczęszczał pan Plura, a może raczej by należało sobie postawić pytanie jakie broszury propagandowe czyta pan Plura? Czy czasem dla pana Plury twórczość wybitnego intelektualisty doktora Pollaka nie jest materiałem dydaktycznym? Odpowiedz Link Zgłoś
firiduri2 Re: Plura 24.11.16, 08:25 Jest pewien wspólny wątek, który się snuje tu i tam po różnych podejrzanych forach i w komentarzach DZ. Bardzo intensywnie zaistniał od czasu pojawienia się rasiowych koncepcji autonomii, która się podobno należy nieuznanemu narodowi jak psu micha. Oczywiście narodowi górującemu w każdym calu nad „chadziajami” i „sarmatami”, którzy srają za stodołą, a prawdę historyczną czerpią z dzieł Sienkiewicza. Produkcja mitologii uprawianej przez forpocztę tej „wyższej cywilizacji” dziwnie przypomina niemieckie koncepcje z lat trzydziestych. Trafia też do ludzi podobnego pokroju, którzy w normalnych warunkach byliby co najwyżej hodowcami kurczaków, a tak, dzięki mitologii szlyzjerskiej, są przeświadczeni, że bez wykształcenia górują nad polskim inżynierem. Ba?! Piszą nawet prace „naukowe” na temat języka śląskiego. Niejaki ziranko wygłosił nie tak dawno w komentarzach DZ przemówienie do szlyzjerskiego ludu. Opisywał jak to fałszywy „kfiecisty” język polski pełny „ą, ę” nie pozwalał mu nic zrozumieć, a po niemiecku zaraz zaczął pojmować ludzi bardzo wykształconych, co pozwala się domyślać, że zaczął studiować Kanta, Hegla i trygonometrię. Wracając do Sienkiewicza i zarazem pomijając jego wartość jako źródło wiedzy historycznej. Nadal jest to całkiem trafne studium psychologiczne zdrady narodowej. Mamy przecież przykłady osobników, których wystarczy słodko pogilgać po pustej łepetynie, a już puszczają im sphincter ani dolnej części ciała. Ich duch lgnie do "rasy wyższej" jak „pscółka” wabiona wonnym kwiatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
petronella.kozlowska Re: Plura 27.11.16, 10:42 Pan poseł Plura nie wie co można kupić w księgarniach, bo rzadko do księgarni zagląda, prawdopodobnie też gdy bywa w Niemczech też nie zaopatrywuje się w produkty niemieckich wydawnictw np. o tym jak tworzył się naród niemiecki z licznych różnorodnych plemion, co widać w różnicach językowych do dzisiaj i jakoś partia pan posła Plury nie żąda w parlamencie europejskim autonomii dla Fryzji lub dla Łużyczan. Odpowiedz Link Zgłoś
petronella.kozlowska Kosman (1) 23.11.16, 07:33 pl.wikipedia.org/wiki/Marceli_Kosman książka wówczas magistra Kosmana (ur. 1940): Na tropach bohaterów Trylogii, Warszawa 1966 (potem kilka wydań): wydanie III (1975) Autor dokonuje przeglądu bohaterów Sienkiewiczowskich, komentuje źródła historyczne, z których, weryfikuje je także na bazie nowszych odkryć. Jeśli szukasz odpowiedzi na pytanie, czy Kmicic, Oleńka, Wołodyjowski, Zagłoba to postacie fikcyjne... Czy w trakcie obrony Jasnej Góry cudowny obraz i skarbiec rzeczywiście znajdowały się w klasztorze? Ilu mężów miała Krystyna Jeziorkowska, zanim stanęła na ślubnym kobiercu z Jerzym Wołodyjowskim? Czy Stefan Czarniecki to naprawdę bohater bez skazy? Odpowiedzi na wszystkie postawione wyżej pytania znajdziesz w książce "Na tropach..." Kosmana. W książce zamieszczono fotosy z filmów "Potop" i "Pan Wołodyjowski". lubimyczytac.pl/ksiazka/71949/na-tropach-bohaterow-trylogii Odpowiedz Link Zgłoś
petronella.kozlowska Kosman (2) 27.11.16, 10:40 Najbardziej śmieszne w tym wszystkim jest, że publikacja Kosmana „Ogniem i mieczem” ukazała się równocześnie z filmem i była do kupienia w księgarniach jeszcze kilka lat temu. Marceli Kosman, Ogniem i mieczem - prawda i legenda, Poznań 1999 Książka Marcelego Kosmana "„Ogniem i mieczem” - prawda i legenda", napisana barwnym, potoczystym stylem, stanowi intrygującą lekturę dla wszystkich miłośników Sienkiewicza, a jednocześnie dla tych, którzy zechcą powieść i i jej filmową adaptację, dokonaną przez J. Hoffmana, skonfrontować z rzeczywistością historyczną. Szczególnie frapujące dowody dotyczą głównych bohaterów "Ogniem i mieczem". Czytelnik dowie się z nich, czy i w jaki stopniu były to postaci historyczne, a także jakie były ich - nieraz sensacyjne - koleje losów. Książka M. Kosmana posiada wszelkie walory pracy popularyzatorskiej, a także urok gawędy historycznej. Ponadto wzbogacona została o poczet postaci historycznych i powieściowych, jak również indeks ważniejszych nazw związanych z akcja powieściową i wydarzeniami historycznymi. www.biblionetka.pl/book.aspx?id=26244 Odpowiedz Link Zgłoś
petronella.kozlowska Kosman (3) 27.11.16, 10:41 Marceli Kosman, Ogniem i mieczem - prawda i legenda, Poznań 1999 Książka Marcelego Kosmana Ogniem i mieczem - prawda i legenda , napisana barwnym, potoczystym stylem, stanowi intrygującą lekturę dla wszystkich miłośników Sienkiewicza, a jednocześnie dla tych, którzy zechcą powieść i jej filmową adaptację, dokonaną przez J. Hoffmana, skonfrontować z rzeczywistością historyczną. Szczególnie frapujące wywody dotyczą głównych bohaterów "Ogniem i mieczem". Czytelnik dowie się z nich, czy i w jakim stopniu były to postaci autentyczne, a także jakie były ich - nieraz sensacyjne - koleje losów. Książka M. Kosmana posiada wszelkie walory pracy popularyzatorskiej, a także urok gawędy historycznej. Ponadto wzbogacona została o poczet postaci historycznych i powieściowych, jak również indeks ważniejszych nazw związanych z akcją powieściową i wydarzeniami historycznymi. merlin.pl/ogniem-i-mieczem-prawda-i-legenda-marceli-kosman/1484764/ Odpowiedz Link Zgłoś