firiduri2
21.12.16, 17:27
"Polityka Pani Merkel z domu Kazmierczak doprowadzila do sytuacji w Niemczech jakiej jescze nigdy nie bylo, krradzieze, wlamania, mordy,gwalty zamachy staly sie w Niewmczech chlebem codziennym.
Dla kazdego czlowieka paszport i dowod osobisty to najwazniejsze dokumenty jakie posiada, ale nie dla Asylantow, oni ich nie potrzebuja wcale, bo Pani Angela z domu Kazmierczak kazdego przyjmnie czy ma dowod tozsamosci albo nie.
Jak se to godou durna Angela tu pieronowy Rasy napusciola."
Niby racja, ale przecież papllezd też jest emigrantem wpuszczonym do NRF na dość wątpliwych papierach. Stąd chce być bardziej niemiecki od rodowitych Niemców. Teraz czuje, że ma muslimową konkurencję.
Pomijam ziranka. To zwykły cygan, oszust i pastuch. Kto wie czy nie blefuje. Nigdzie ormowiec nie wyjeżdżał, a dalej siedzi w szopienickich Borkach i pokątnie handluje lampkami zrabowanymi na cmentarzu. Jego nienawiść do Polski podsyciły wpadki, bo przyłapany na kradzieży musi płacić zasądzone przez kolegium kary.
Tu mnie uderza pewien fakt, że tylko Jasiu-hans zaprotestował na zakaz tego dupka fatumana dotyczący używania języka niemieckiego. Pozostali traktują to jako coś oczywistego, a ziranek nawet tłumaczy fatumana, że to niby tak ma być. Jelito nawet w tej sprawie nie wydał głosu. Jakie to z nich Niemce skoro nie są patriotami niemieckiego języka?