Dodaj do ulubionych

11 listopad a "ślązactwo"

29.10.04, 12:28

jak panowie z "narodowości ślaskiej" będą obchodzic 11 listopada - jako dzień
przyłączenia, czy odłączenia (he,he,he) od macierzy...a propos -
jakie "ślązakostwo" obchodzi święta? (NARODOWE święta oczywiście :-),
ciekawe...święta NARODOWE są ważnym czynnikiem tożsamości - macie takie :-D
pozro!
Obserwuj wątek
    • eichendorff Re: 11 listopad a "ślązactwo" 29.10.04, 12:56
      piast1025 napisał:

      >
      > jak panowie z "narodowości ślaskiej" będą obchodzic 11 listopada - jako dzień
      > przyłączenia, czy odłączenia (he,he,he) od macierzy...a propos -
      > jakie "ślązakostwo" obchodzi święta? (NARODOWE święta oczywiście :-),
      > ciekawe...święta NARODOWE są ważnym czynnikiem tożsamości - macie takie :-D
      > pozro!


      Tak, tak!!!
      Mamy, a jakże!!!
      Zresztą jest już niedługo... 1 listopada!
      Wiesz dlaczego? Bo wtedy wszystkie Gorole stąd wyjeżdżają...
      • arcykr Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 16:16
        eichendorff napisał:

        > Tak, tak!!!
        > Mamy, a jakże!!!
        Wy też lubicie obcvhodzić klęski?

        > Zresztą jest już niedługo... 1 listopada!
        > Wiesz dlaczego? Bo wtedy wszystkie Gorole stąd wyjeżdżają...
        A wiesz, co do niedawno śpiewano w kościołach 2 listopada?
    • wilym do piasta 29.10.04, 13:10
      O tym, że kultury osobistej zawsze ci barkowalo mozna bylo sie przekonac sie
      juz dawno. Teraz po prostu zblizasz sie nieuchronnie do szcytow chamstwa i
      zwyklej arogancji.
      • Gość: pik Re: do piasta IP: 213.68.44.* 29.10.04, 13:30
        jedeno okreslenie typowy G O R O L
        • piast1025 Re: do piasta 29.10.04, 14:12

          he,he,he...jestem rodowitym Ślązakiem (jak wielu, którzy nie "padają na kolana"
          przed "ojcami założycielami" "narodu śląskiego"...rozumiem, że słowo GOROL
          miało po raz kolejny przykryć zakłopotanie w kwestii NARODOWYCH
          świąt "ślązactwa"...czyli i tego nie macie...
          • wilym Re: do piasta 29.10.04, 14:17
            Nikt ci nie kaze przed nikim padac na kolana-wyksztalciles w sobie jakis
            instynkt slugusa, czy co???
            • piast1025 Re: do piasta 29.10.04, 14:21

              i do kogo te słowa...do Narodu słynącego z powstań, waleczności i
              bitności...jakie karty chwały wojennej (ha,ha,ha) ma "ślązakostwo"? ;-D jakie,
              powtarzam obchodzi ono święta NARODOWE?
      • piast1025 Re: do piasta 29.10.04, 14:18

        jeśli ktoś wyśmiewa i atakuje to, co bliskie jest Polakom, musi liczyć się z
        ripostą...to forum nie jest zarezerwowane dla antypolskiej garstki mieszkającej
        na Śląsku...zareaguj, jak twoi kolesie piszą np. o grafomanie Mickiewiczu
        (arnold7), polakowcach (elver) etc...czego się ty spodziewasz, że to iż
        jesteście w mniejszości daje wam specjalne prawa? no, nie...wet za wet...pokój
        za pokój...inaczej nie będzie! Dosyć antyplskiej agitki! życzę zdrowia (niezłą
        sophią - półwytrawnym Melnikiem, polecam!!!) ;-D
        • Gość: pik Re: do piasta IP: 213.68.44.* 29.10.04, 15:36
          Tylko kto Cie poslucha?
        • slezan Re: do piasta 29.10.04, 17:56
          Czujesz się chyba bardzo niedowartościowany w swej polskości. To zresztą
          symptomatyczne dla polskich szowinistów wśród etnicznych Ślązaków. Nawet gusty
          literackie klasyfikujesz jako antypolskie. W kwestii Mickiewicza zgadzam się w
          pełni z Arnoldem. Czytać się tego nie da. A święta narodowe? My Boga i Śląsk
          chwalimy pracą:-)
          • arnold7 Re: do piasta 29.10.04, 18:30
            slezan napisał:

            > Czujesz się chyba bardzo niedowartościowany w swej polskości. To zresztą
            > symptomatyczne dla polskich szowinistów wśród etnicznych Ślązaków.

            I to jest druga strona tego samego medalu - tak samo niedwartosciowani, ale w
            swojej niemieckosci, sa niektorzy etniczni Slazacy pozujacy na niemieckich
            szowinistow.
            Czyz nie jest czyms najbardziej naturalnym byc po prostu Slazakiem?


            Nawet gusty
            > literackie klasyfikujesz jako antypolskie. W kwestii Mickiewicza zgadzam się
            w
            > pełni z Arnoldem.

            Czytać się tego nie da.

            Nie da sie, probowalem, ale nie idzie.

            A święta narodowe? My Boga i Śląsk
            > chwalimy pracą:-)

            :)
            • arcykr Re: do piasta 04.11.04, 16:27
              arnold7 napisał:

              > I to jest druga strona tego samego medalu - tak samo niedwartosciowani, ale w
              > swojej niemieckosci, sa niektorzy etniczni Slazacy pozujacy na niemieckich
              > szowinistow.
              > Czyz nie jest czyms najbardziej naturalnym byc po prostu Slazakiem?
              :-)
              Potrafisz być śmieszny.
          • Gość: archiwista Re: do piasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 20:23
            Koń by się uśmiał!
          • piast1025 Re: do piasta 02.11.04, 09:34

            oj, slezan...a ty dalej swoje (bo jakże by inaczej, prawda?)...
          • arcykr Re: do piasta 04.11.04, 16:22
            slezan napisał:

            > Czujesz się chyba bardzo niedowartościowany w swej polskości. To zresztą
            > symptomatyczne dla polskich szowinistów wśród etnicznych Ślązaków. Nawet gusty
            > literackie klasyfikujesz jako antypolskie. W kwestii Mickiewicza zgadzam się w
            > pełni z Arnoldem. Czytać się tego nie da.
            A co powiesz o tym:
            Szatan w ciemnościach łowi; jest to nocne zwierzę:
            Chroń się przed nim w światło: tam cię nie dostrzeże!

            A święta narodowe? My Boga i Śląsk
            > chwalimy pracą:-)
            Czy ty jesteś ewangelikiem?
            Najlepszym wychwalaniem Boga dostępnym na tej ziemi jest masza święta, a mało
            który naród ma taką frekwencję na mszach w niedziele i święta (również
            narodowe), jak Polacy.
            • arnold7 Re: do piasta 04.11.04, 16:42
              arcykr napisał:

              > slezan napisał:
              >
              > > Czujesz się chyba bardzo niedowartościowany w swej polskości. To zresztą
              > > symptomatyczne dla polskich szowinistów wśród etnicznych Ślązaków. Nawet
              > gusty
              > > literackie klasyfikujesz jako antypolskie. W kwestii Mickiewicza zgadzam
              > się w
              > > pełni z Arnoldem. Czytać się tego nie da.
              > A co powiesz o tym:
              > Szatan w ciemnościach łowi; jest to nocne zwierzę:
              > Chroń się przed nim w światło: tam cię nie dostrzeże!

              Bronek pisze lepsze rymy.

              >
              > A święta narodowe? My Boga i Śląsk
              > > chwalimy pracą:-)
              > Czy ty jesteś ewangelikiem?
              > Najlepszym wychwalaniem Boga dostępnym na tej ziemi jest masza święta, a mało
              > który naród ma taką frekwencję na mszach w niedziele i święta (również
              > narodowe), jak Polacy.

              Wy mszami, my praca:)
              • arcykr Re: do piasta 05.11.04, 14:34
                Z mojego forum za to byś wyleciał.
            • Gość: Marek derSchlesier Re: do piasta IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.11.04, 20:14
              jakbyscie posciagali polskie flagi z oltarzow, to zaden z tzw. "polskich
              katolikow" by juz nie przylazl! i koscioly bylyby puste. sprobujecie po prostu :)
              • piast1025 Re: do piasta 05.11.04, 07:50

                za zaborów flag nie było a kościoły były pełne głuptasku...;-D
              • arcykr Re: do piasta 05.11.04, 14:37
                W życiu nie widziałem polskiej flagi w moim kościele.
                • bebckk Re: do piasta 06.11.04, 23:55
                  arcykr napisał:

                  > W życiu nie widziałem polskiej flagi w moim kościele.

                  to chyba niy lazisz do kosciola. w kazdym som ty fany. w niyktorich czynsci, w
                  niyktorich ni. ale taki lichyn trza by do luftu soryngnonc!!!!!!! abo zes je
                  innygo majnungu?
    • Gość: George Hedgehog Re: 11 listopad a "ślązactwo" IP: *.insight-bs.co.uk 29.10.04, 16:54
      Ziemkiewicza sie naczytales?
      Ps. Czy piast1025 to nie jest przypadkiem nasz znany forumowicz Pniok-Fiodorus?
      • Gość: pik Re: 11 listopad a "ślązactwo" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.10.04, 19:36
        Ano, te je on.
      • piast1025 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 02.11.04, 09:31

        jaki bystrzak...!!!
    • bartoszcze Re: 11 listopad a "ślązactwo" 29.10.04, 19:58
      Z punktu widzenia Śląska dzień ten jest zupełnie indyferentny.
      Coś jak szabas dla muzułmanów.
      • Gość: bergmon Re: 11 listopad a "ślązactwo" IP: *.rcb.vectranet.pl / *.rcb.vectranet.pl 30.10.04, 12:35

        Taki s niego Ślonzok jak z kozi rzici rajzyntasza
      • piast1025 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 02.11.04, 09:36

        ...ci, którzy walczyli w powstaniach śląskich, i ich potomkowie mają jednak
        odmienne zdanie...Bartoszcze et tui...;-)
        • Gość: . Re: 11 listopad a "ślązactwo" IP: 81.210.102.* 02.11.04, 11:28
          piast napisał:
          ...ci, którzy walczyli w powstaniach śląskich mają jednak
          > odmienne zdanie...
          Sorki, ale oni już nie mają żadnego zdania, ostatni z nich (przynajmniej w woj.
          śląskim) zmarł parę lat temu. No chyba że przekazali ci swoje opinie
          bezpośrednio z zaświatów.
          • piast1025 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 02.11.04, 11:38

            w zaświatach jeszcze zmienia sie opinie, które wyraża się za życia? a czemu nie
            zwróciłeś uwagi na potomków?
            • Gość: . Re: 11 listopad a "ślązactwo" IP: 81.210.102.* 02.11.04, 11:53
              Może ja nie uważałem na lekcji, ale o wypowiedziach które padły w czasie
              przeszłym (jak opinie powstańców), piszemy: uważali, a nie uważają.

              A potomkowie? Są poprawni.....gramatycznie.

            • rico-chorzow Re: 11 listopad a "ślązactwo" 02.11.04, 13:36
              piast1025 napisał:

              >
              > w zaświatach jeszcze zmienia sie opinie, które wyraża się za życia? a czemu
              nie
              >
              > zwróciłeś uwagi na potomków?


              Tak,ma Pan rację,musimy się zapytać potomków powstańców,zwłaszcza tą
              większość,która siedzi w Niemczech.
              • piast1025 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 02.11.04, 14:00

                taaaa, oni na pewno mają swoje zdanie o PRL-u i jego sługusach...
                • rico-chorzow Re: 11 listopad a "ślązactwo" 02.11.04, 16:22
                  piast1025 napisał:

                  >
                  > taaaa, oni na pewno mają swoje zdanie o PRL-u i jego sługusach...


                  taaaa,i o Polsce,dlatego całymi szarami wracają,zwłaszcza do sądów polskich
                  zaskarżając własność.
            • arcykr Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 16:24
              piast1025 napisał:

              > w zaświatach jeszcze zmienia sie opinie, które wyraża się za życia?
              Podobno pycha wychodzi z człowieka godzinę po jego śmierci.
              • piast1025 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 16:26

                nie wychodzi...to jeden z grzechów głównych - po pokucie owszem ;-D
                • arcykr Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 16:36
                  Kto nie zdąży odpokutować na tym świecie, pokutuje w czyśćcu.
                  • piast1025 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 16:38

                    albo na wieki w piekle...;-)
                    • arcykr Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 16:53
                      W piekle to jest "nierozcieńczona" kara, ale nie pokuta.
                      • piast1025 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 16:55

                        święta racja...to kolokwializm i "przenośny" passus...
                        • rico-chorzow Re: 11 listopad a "ślązactwo" 06.11.04, 23:16
                          Panie,Panowie 11.11.2004 o godzinie 11:11 zaczyna się,jak zawsze każdego 11.11.
                          KARNAWAŁ,proszę przyjąć to do informacji.
                          • izy_rajder Re: 11 listopad a "ślązactwo" 06.11.04, 23:19
                            rico-chorzow napisał:

                            > Panie,Panowie 11.11.2004 o godzinie 11:11 zaczyna się,jak zawsze każdego
                            11.11.
                            >
                            > KARNAWAŁ,proszę przyjąć to do informacji.

                            Baw się dobrze Rico :)
                            • rico-chorzow Re: 11 listopad a "ślązactwo" 06.11.04, 23:33
                              izy_rajder napisał:

                              > rico-chorzow napisał:
                              >
                              > > Panie,Panowie 11.11.2004 o godzinie 11:11 zaczyna się,jak zawsze każdego
                              > 11.11.
                              > >
                              > > KARNAWAŁ,proszę przyjąć to do informacji.
                              >
                              > Baw się dobrze Rico :)


                              Dziękuję za życzenia,oczywiście.
        • Gość: Heinrich Re: 11 listopad a "ślązactwo" IP: 216.127.68.* 22.11.04, 00:40
          Odpowiadasz na :
          piast1025 napisał:

          >
          > ...ci, którzy walczyli w powstaniach śląskich, i ich potomkowie mają jednak
          > odmienne zdanie...Bartoszcze et tui...;-)

          To zdanie nikogo na Slasku nie obchodzi!
          Biedactwo dalo sie bandytom korfantego omamic i poszli se trocha po hasiokach
          popuktac! A co do ich potomkuw - to pradziadek wolol "kici kici German w zyci" -
          Dziadek byl Standartenführer za Adolfa - a ojcie "znamienitym polakiem" za
          komuny, a jego syn w obozie dla przesiedlencow wolal - "Ich bin ein Deutscher"

    • gorol_mietek Re: 11 listopad a "ślązactwo" 30.10.04, 14:20
      Proponuja żeby schloonskim schwientem była rocznica geburstaku Eichendorffa abo
      Gierka dwóch nojwinkschych Schlesierów wschechtschasów.
      • Gość: Wasz Marjanek Re: 11 listopad a "ślązactwo" IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.04, 13:05
        A jo proponuja 28 czerwca. Fto - mondroki - wjy czamu ???
        Pyrsk !
        Wasz Marjanek
        • Gość: WielkiPolskiSlask to jakiś absurd pisać o Ślązakach z urodzenia IP: *.anonymizationservice.com 01.11.04, 13:43
          to jakiś absurd pisać o Ślązakach z urodzenia w Katowicach czyli ziemi
          etnicznie;))) małopolskiej, z urodzenia Ślązakiem to jestem ja bo urodziłem się
          na Dolnym Ślasku, wy jesteście tylko kolonistami z pochodzenia
          śląskimi-wasserpolackimi w Małopolsce;)

          www.wielkascytia.republika.pl/wojkatowickie.jpg
    • piast1025 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 02.11.04, 15:13

      ...no i (jak zwykle również w innych sprawach...) nie dowiedzieliśmy się, jakie
      święta NARODOWE obchodzi "ślązactwo"...jeszcze ich nie wymyślili? a może nie
      mogą się dogadać i zdecydować?
      • Gość: . Re: 11 listopad a "ślązactwo" IP: 81.210.102.* 02.11.04, 15:38
        A co ty się tak martwisz Ślązakami i ich świętami?
        Ty się lepiej zainteresuj ilu twoich rodaków w ogóle wie dlaczego 11 nie idzie
        do pracy. Zainteresuj się jak twoi rodacy świętują (pewnie w supermarketach). A
        od Ślązaków ................ w bok.
      • eichendorff Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 15:58
        piast1025 napisał:

        > ...no i (jak zwykle również w innych sprawach...) nie dowiedzieliśmy się,
        jakie
        >
        > święta NARODOWE obchodzi "ślązactwo"...jeszcze ich nie wymyślili? a może nie
        > mogą się dogadać i zdecydować?

        Przecież Ci odpowiedziałem od razu! :-) 29.10.2004 12:56!!!
        Więc nie fandzol, że dalej nic nie wiesz...
        • piast1025 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 16:02

          he,he,he...strrrasznie "narodowe" to święto ;-D
    • piast1025 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 15:23

      a NASZE święto coraz bliżej, "ślązakowcy"! - i wy będziecie mieli dzień wolny
      od pracy...
      -----------
      (...) przypływy barbarzyństwa ze wschodu zachodu
      uparte niczym szturm morza
      naprawdę wszystko czego broniliśmy było TU
      bo tu zapomniany nie umierał nigdy chwilą milczenia
      w pieśni poety obecny
      w listopadzie grzał dłonie nad płomieniami świec
      rozniecajac żar świętych racji
      komu te słowa? Przyjaciołom wolności, że PRZEDMURZE trwa! (...)

      ...a Nasze święto coraz bliżej...;-D
      • arcykr Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 16:33
        piast1025 napisał:

        > a NASZE święto coraz bliżej, "ślązakowcy"!
        To święto całej Europy (nie licząc krajów niemieckojęzycznej, bo to data
        zakończenia I wojny światowej.
        Wolność odzyskali, oprócz Polaków, Czesi, Słowacy, Węgrzy, narody
        południowosłowiańskie...
        • piast1025 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 16:37

          ale pisałem o NASZYM "podwórku"...
          • arcykr Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 16:55
            Ja mam szersze horyzonty.
            • piast1025 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 16:56

              i o to chodzi...
      • arnold7 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 16:39
        piast1025 napisał:

        >
        > a NASZE święto coraz bliżej, "ślązakowcy"! - i wy będziecie mieli dzień wolny
        > od pracy...

        A kiedy to wypada, te wasze swieto, w niedziele?

        • arcykr Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 16:58
          Nie wiesz, że poszczególne daty przypadają w kolejnych latach w różne dni tygodnia?
          • piast1025 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 04.11.04, 17:42

            nie wymagaj za wiele od niego...;-D
    • arcykr Do arnolda i slezana 04.11.04, 16:28
      A jak tam z czytaniem Szekspira w oryginale?
      • piast1025 Re: Do arnolda i slezana 04.11.04, 16:30

        nie...oni nawet w języku Szekspira czytają Eichendorffa...
        • arcykr Re: Do arnolda i slezana 04.11.04, 16:34
          Nie znają niemieckiego?
          • piast1025 Re: Do arnolda i slezana 04.11.04, 16:36

            nie...znają TYLKO Einchendorffa (w kazdym języku! ;-)
    • piast1025 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 05.11.04, 12:44

      ...już za kilka dni NASZE święto...będą defilady i kościoły się zapełnią...a
      jakie plany ma "mniejszość śląska" (ha,ha,ha) na ten długi weekend? Czytanie
      Eichendorffa? Czy może Eichendorffa albo jednak Eichendorffa? Jest przecież
      taaaaki wybór...;-D
      • aqua Re: 11 listopad a "ślązactwo" 05.11.04, 12:51
        Jednak myślę, że tego dnia będą czytać Mickiewicza. Raz do roku trochę dobrej
        poezji nie zaszkodzi.
        • piast1025 Re: 11 listopad a "ślązactwo" 05.11.04, 12:57

          ...żeby czytać dobrą poezję, to się trzeba na niej znać i być obdarzonym choćby
          odrobiną wrażliwości...dla pewnych ludzi był, jest i będzie tylko Einchendorff -
          nie jego poezja, ale jako ideologiczny symbol, na który "ślązakowcy" (zapewne
          na mocy odnalezionego cudem testamentu ;-) wybrali sobie tego wybitnego
          poetę...ale jego poezji to i tak nie zaszkodzi...przetrwa ona
          jego "wielbicieli"...
          • aqua Re: 11 listopad a "ślązactwo" 05.11.04, 13:03
            Nie masz racji piaście, dobrą poezję należy czytać zawsze, nawet wtedy jak się
            na niej nie zna, ale dąży się do jej poznania. Dobra poezja wszak uszlachetnia
            i czyni z człowieka, dobrego człowieka.
        • Gość: George Hedgehog Mickiewicz IP: *.insight-bs.co.uk 05.11.04, 16:46
          aqua napisał:

          > Jednak myślę, że tego dnia będą czytać Mickiewicza. Raz do roku trochę dobrej
          > poezji nie zaszkodzi.
          Zagadka: kto to napisal?
          "Ulubionymi bohaterami polskiej wyobrazni nie byli kraczacy realisci, tylko mitomani i opowiadacze bajek, tacy jak Mickiewicz - zrecznie skladajacy rymy wariat, ktory napisanymi w sekciarskim omamie "Ksiegami narodu polskiego" na wiele pokolen oglupil polskie elity i pozbawil je umiejetnosci logicznego myslenia"
          • arcykr Będę strzelał... 05.11.04, 17:04
            Gombrowicz?
            • Gość: George Hedgehog Re: Będę strzelał... IP: *.insight-bs.co.uk 05.11.04, 17:08
              arcykr napisał:

              > Gombrowicz?
              Nie
              • arnold7 W podobnym klimacie 06.11.04, 19:54
                Polacy to najwięksi nieudacznicy w dziejach świata.
                Kwakin 2004-08-26
                My, Polacy, jesteśmy największymi idiotami i nieudacznikami w dziejach świata.
                Mieliśmy okazję do stworzenia potężnego państwa w środkowej Europie, ale
                wydymały nas malutkie Prusy oraz równie jak my prymitywni Rosjanie, którzy w
                swojej ciemnocie niewiele ustępowali Polakom.
                Najgorszym jednak jest to, że podniecamy się pojedynczymi epizodami z naszej
                historii, które tylko i wyłącznie podkreślają nasze bezgraniczne matolstwo. Co
                z tego, że wygraliśmy pod Grunwaldem, że Jagiellonowie obsadzili trony Polski,
                Czech i Węgier, że doprowadziliśmy do unii z Litwą, że zajęliśmy Moskwę, że
                pobiliśmy Turków pod Wiedniem. Co z tego wszystkiego, jak i tak, na samym końcu
                wszyscy nas wydymali, a dzisiaj jesteśmy postrzegani jako nieudacznicy, nieroby
                i złodzieje.
                To, że nas rozebrali na części w drugiej połowie XVIII wieku, nie jest winą
                złych kłamliwych i podstępnych Niemców, Rosjan i Habsburgów, jak nas uczą w
                kretyńskich podręcznikach szkolnych, lecz nas samych. Matołów, nieudaczników i
                nierobów. Polaczków, którzy dbają tylko i wyłącznie o własny osobisty interes,
                którzy za zaszczyt poczytują sobie omijanie praw i przepisów, którzy na
                pierwsze przeszkody na swojej drodze, poddają się i rozkładają ręcę w niemocy,
                tłumacząc, że przecież zrobili wszystko co było w ich mocy (tylko czemu mamy
                zawsze tak mało mocy?).
                Niestety również zaliczam się do tych Polaczków. Na szczęście od jakiegoś czasu
                dostrzegłem to o czym wyżej napisałem i cały czas staram się zmieniać.
                Na pohybel Polaczkom.

                Nonsensem jest to, że się wypowiadasz na temat, o którym nie masz żadnego
                pojęcia. Moje wywody wcale nie są bezsensowne, a skoro tak uważasz, tylko
                potwierdzasz, że zaliczasz się do Polaczków o jakich piszę.
                Czy naprawdę nie dostrzegasz, że problem słabości naszego państwa tkwi w nas
                samych. A skoro Polska w niemal wszystkich statystykach wypada na szarym końcu,
                oznacza to, że naród, który tworzy to państwo jest ułomny i powinien o 180
                stopni zmienić swoją postawę. Bardzo dobrym przykładem na moje słowa jest
                dzisiejszy świat sportu (odpowiednik dawnej rywalizacji na polach bitewnych).
                Reprezentanci naszego kraju (z baaardzo nielicznymi wyjątkami) to nieudacznicy,
                którzy na arenie międzynarodowej nie osiągają niczego, poza upokorzeniem
                narodu, który reprezentują. Właśnie sport jest doskonałym odzwierciedleniem
                charakteru, jaki posiada dany naród. Patrząc choćby na wyniki naszych
                olimpijczyków, można udowodnić, że w polskim narodzie nie ma w zupełności ducha
                walki i rywalizacji.
                Acha, przestać być Polakiem jest wykonalne, trzeba tylko chcieć. Ale co ty o
                tym możesz wiedzieć. Ty zapewne poddajesz się już na pierwszej przeszkodzie,
                którą życie rzuci ci pod nogi.

                Kolejna koza zaczyna beczeć. Zapominasz ignorantko, że ani Mickiewicz, ani
                Słowacki, ani Miłosz nie byli Polakami tylko Litwinami, a Skłodowska osiągnęła
                sukces dopiero we Francji, bo gdyby została nad Wisłą, to takie kozy jak ty na
                pewno by ją stłamsili. Nie jestem dumny z tego, że jestem Polakiem, bo Polacy
                to słowiańskie matoły, nieroby, oszuści, kombinatorzy, łapówkarze i pijacy.
                Poza tym nie jestem zakompleksiony, bo cieszę się z życia i z tego co w nim
                osiągnąłem, a moja przyszłość też rysuje się optymistyczne. A życie znam, mała
                niedojrzała dziewczynko, na pewno lepiej od ciebie i opinie takich kóz jak ty
                są dla mnie bezwartościowe. Beeeeeeee. Wstydź się polska kózko, wstydź.

                www.boleslaw.historia.pl/forum?id=11854
                • Gość: Legniczanin Re: W podobnym klimacie IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 06.11.04, 20:30
                  Cholera,ale palant.Cóż,są takie osobniki polskojęzyczne.
                  Co napisze o swoich ziomkach sfrustrowany Niemiec ? Przez stulecia parliśmy na
                  wschód,sięgaliśmy po Wisłę i Niemen,potem chcieliśmy więcej i mamy granice pod
                  Berlinem,a w Berlinie Turków.
                  Sfrustrowany Irlandczyk - Nieudacznicy z nas,przez wieki podbijali nas Anglicy
                  i nawet mówimy w języku byłego okupanta.
                  Sfrustrowany Węgier - dawniej potęga środkowej Europy,a teraz takie coś w
                  okolicach Budapesztu.
                  Sfrustrowany Austriak - to samo,tylko wymienić Budapeszt na Wiedeń.
                  Itd.
                  • Gość: George Hedgehog Re: W podobnym klimacie IP: *.insight-bs.co.uk 06.11.04, 20:34
                    Gość portalu: Legniczanin napisał(a):

                    > Cholera,ale palant.Cóż,są takie osobniki polskojęzyczne.
                    > Co napisze o swoich ziomkach sfrustrowany Niemiec ? Przez stulecia parliśmy na
                    > wschód,sięgaliśmy po Wisłę i Niemen,potem chcieliśmy więcej i mamy granice pod
                    > Berlinem,a w Berlinie Turków.
                    > Sfrustrowany Irlandczyk - Nieudacznicy z nas,przez wieki podbijali nas Anglicy
                    > i nawet mówimy w języku byłego okupanta.
                    > Sfrustrowany Węgier - dawniej potęga środkowej Europy,a teraz takie coś w
                    > okolicach Budapesztu.
                    > Sfrustrowany Austriak - to samo,tylko wymienić Budapeszt na Wiedeń.
                    > Itd.
                    Masz racje.
                    A przy okazji, moze ty zgadniesz, kto jest autorem tego cytatu o Mickiewiczu?
                  • bebckk Re: W podobnym klimacie 07.11.04, 00:29
                    czi ti zes je sfrutrowani?
              • Gość: S-ka Re: Będę strzelał... IP: *.telia.com 11.11.04, 11:36
                R.A. Ziemkiewicz "Polactwo" (2004).
                • Gość: George Hedgehog Re: Będę strzelał... IP: *.insight-bs.co.uk 11.11.04, 12:49
                  Gość portalu: S-ka napisał(a):

                  > R.A. Ziemkiewicz "Polactwo" (2004).
                  Brawo ! :)
          • Gość: element swiatla Re: Mickiewicz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.11.04, 17:32
            Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

            > Zagadka: kto to napisal?
            > "Ulubionymi bohaterami polskiej wyobrazni nie byli kraczacy realisci, tylko
            mit
            > omani i opowiadacze bajek, tacy jak Mickiewicz - zrecznie skladajacy rymy
            waria
            > t, ktory napisanymi w sekciarskim omamie "Ksiegami narodu polskiego" na wiele
            p
            > okolen oglupil polskie elity i pozbawil je umiejetnosci logicznego myslenia"

            Problem w tym, ze to nie jest przywara stricte polska. To samo widac
            w 'wielkich' innych narodowosci, od Shakespeara poczawszy, poprzez Goethego i
            Wagnera do wszystkich tych ktorzy tworza narodowe mity na calym swiecie.
            Naprawde tego nie brakuje. Jezeli czytasz tylko Mickiewicza (i czytasz go nie
            rozumiejac czasu w ktorym pisal) to moze rzeczywiscie bedzie Ci sie wydawac, ze
            jest inaczej.
      • Gość: . Re: 11 listopad a "ślązactwo" IP: 81.210.102.* 10.11.04, 15:51
        Ta...przechodziłem kilka lat temu obok pomnika Piłsuskiego w Katowicach 11-go
        listopada to widziałem te "tłumy". Jak odliczyć poczty sztandarowe i oficjeli
        to zbierzesz może setkę ludzi. Rzeczywiście, spontaniczne i masowe obchody.
        • Gość: . Re: 11 listopad a polska rzeczywistość - suplement IP: 81.210.102.* 20.11.04, 08:49
          W telewizji przemówienie prezydenta POLSKI(na drugą kadencję wybrany w
          pierwszym podejściu - czyli dostał od ponad 50% POLAKÓW idących do wyborów
          głos), demokrata od zawsze, znany ze swej działalności na rzecz niepodległości
          tego kraju, gromi z mównicy opozycję. Oczywiście już po chwili odpór dają mu
          PRAWDZIWI POLACY z PiS oraz JESZCZE PRAWDZIWSI POLACY z LPR. Bardzo budujący
          obraz wspólnoty narodowej w dniu święta.
          Jednak większość POLAKÓW miast słuchać owej transmisji robi coś zupełnie
          innego. W końcu wywalczyli sobie wolność chodzenia do supermarketów.
          Pomijając 10% tych którzy wogóle nie wiedzą cóż to za święto a obchodach
          uczestniczy 5% POLAKÓW. Jeżeli za czynny udział znać minimum wysiłku jakim jest
          wywieszenie flagi narodowej (w Katowicach średnio dwie na 10-piętrowy blok,
          Mysłowice,Jaworzno jeszcze gorzej).
          Dlatego panowie: piast, grba itp., naprawdę nie martwcie się o Ślązaków i ich
          święta. Zajmijcie się edukacją swoich rodaków i o nich się martwcie.
          • grba Re: 11 listopad a polska rzeczywistość - suplemen 20.11.04, 11:23
            Nie wiem czy zauważyłeś, ale w tej sprawie nie wypowiadałem się, mimo to
            wywołałeś mnie. Co robię 11 listopada? Staram się dawać dobry przykład,
            wywieszam flagę. W tym roku poszedłem wraz z rodziną na koncert muzyki
            polskiej, w klapie marynarki miałem wpiętą wstążkę w barwach narodowych.

            • Gość: . Re: 11 listopad a polska rzeczywistość - suplemen IP: 81.210.102.* 20.11.04, 13:43
              Fakt, dotychczas w tej sprawie nie zabierałeś głosu. Mam jednak nadzieję że
              postawienie w jednym rzędzie z piastem czy aquą nie uraziło cię?
            • Gość: linker Re: 11 listopad a polska rzeczywistość - suplemen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 13:51
              " Jurz wczora zaczli! Zektym raczyli.
              W Filharmooniji wszys'cius'ke byli.

              By zyjhcig jary Instytucyje
              fajrowac'! Inksze tyrz intyncyje?

              Ja! Dzisioj przeca swo "niypodleguos'"
              Polska fajruje. Naszo podleguos'? :-(

              Capstrzyk zrobjyli taki rocznice?
              A morzno przed Nia sprowjajoom wice?

              Bo Goorny Szloonzek we ta rocznico,
              moog byc' we planah jyno podbicio!

              Dyc' niy inakszy! Bo dloo nih przeca
              dziepjyro "powstan'" zmys'lali heca.

              Bez to sie pytoom. Mogoom Ci Uoone
              fajrowac' jako w Polsce pampoonie? "


              z "pasikoonikowy" becki

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=14038356&a=17548780

              TAM Pan był z rodziną?
              • piast1025 Re: 11 listopad a polska rzeczywistość - suplemen 26.11.04, 14:26
                ...aleś sie synek w pora łobudził... ;-D
                • Gość: suszy do terozka Re: 11 listopad a polska rzeczywistość - suplemen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.04, 00:15
                  Tak to dugo trzimje!

                  Niy wjym co tam namjyszali te uohlaptuse.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka