Dodaj do ulubionych

Czytaliscie dzisiyjszo GW?

29.10.04, 19:06
Czaplinski zadaje studyntom do przeczytanio ksionzka Jerczynskigo:)
Obserwuj wątek
    • Gość: andy Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 20:44
      To chyba dobrze, że po tylu latach pustki historycznej o Śląsku ludzie będa
      czytać tą pracę. Gdyby naukowcy w kręgach RAŚlaska wsparli metodycznie i
      graficznie to przedsięwzięcie, był by podręcznik historii Śląska. Jak
      przefiltrujesz to dzieło, pozbawisz antypolnizmów, pozostaje rzetelne źródło
      wiedzy o regionie.


      Jerczyński ! Niy dej sie!
      • slezan Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 29.10.04, 20:55
        To po pozbawieniu antypolonizmów coś jeszcze pozostaje?
        • stefan_ems Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 29.10.04, 21:29
          slezan napisał:

          > To po pozbawieniu antypolonizmów coś jeszcze pozostaje?

          Jak wytniesz te pare zdań to chyba pozostanie Ci jeszcze kawał dobrego tekstu.

          W Rybniku zrobiyliście se już fojyrka skiż tego nakładu?
          • slezan Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 29.10.04, 21:54
            Książek palić nie należy, zwłaszcza nie swoich. Nakład jest własnością wydawcy.
            A książka to literacki zapis kompleksów autora.
            • arnold7 Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 29.10.04, 22:32
              To niy jes tak. Jerczynski zostol nobilitowany bez Czaplinskigo, co samo w sia
              jes ciekawe. Dolny Slonsk jes niyprzewidywalny...
              • bolek5 Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 29.10.04, 22:44
                Witam!

                Nie znam (jeszcze ;)) artykułu, o którym piszesz, ale muszę zaznaczyć, że nie
                każde powołanie się na określony tekst w dydaktyce akademickiej oznacza jego
                nobilitację w znaczeniu afirmacji zawartych w nim treści. Niektóre teksty
                traktuje się jako dyskusyjne, inne jako "instruktywne a contrario", czyli
                pokazujące jak pewnych rzeczy robić _nie_należy_ ;)
                • arnold7 Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 29.10.04, 23:05
                  bolek5 napisał:

                  > Witam!
                  >
                  > Nie znam (jeszcze ;)) artykułu, o którym piszesz, ale muszę zaznaczyć, że nie
                  > każde powołanie się na określony tekst w dydaktyce akademickiej oznacza jego
                  > nobilitację w znaczeniu afirmacji zawartych w nim treści. Niektóre teksty
                  > traktuje się jako dyskusyjne, inne jako "instruktywne a contrario", czyli
                  > pokazujące jak pewnych rzeczy robić _nie_należy_ ;)

                  Widzisz Bolek, w tym artykule pan Czaplinski polozyl nacisk na obiektywne
                  podejscie do tresci.

                  >
                  • bolek5 Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 29.10.04, 23:45
                    Witam!

                    arnold7 napisał:

                    > Widzisz Bolek, w tym artykule pan Czaplinski polozyl nacisk na obiektywne
                    > podejscie do tresci.

                    Po pierwsze: ja to czytałem. Chętnie podyskutuję o obiektywności tego tekstu z
                    dowolnym partnerem. Nawet z Panem Czaplińskim. Po drugie: właśnie przejrzałem
                    (dość pobieżnie) dzisiejsze wydanie GW i nie znalazłem nic, co by przypominało
                    temat, o którym dyskutujemy. Czy ten tekst jest w wydaniu lokalnym, czy
                    ogólnopolskim?
                    • arnold7 Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 29.10.04, 23:54
                      bolek5 napisał:

                      > Witam!
                      >
                      > arnold7 napisał:
                      >
                      > > Widzisz Bolek, w tym artykule pan Czaplinski polozyl nacisk na obiektywne
                      >
                      > > podejscie do tresci.
                      >
                      > Po pierwsze: ja to czytałem. Chętnie podyskutuję o obiektywności tego tekstu
                      z
                      > dowolnym partnerem. Nawet z Panem Czaplińskim. Po drugie: właśnie przejrzałem
                      > (dość pobieżnie) dzisiejsze wydanie GW i nie znalazłem nic, co by
                      przypominało
                      > temat, o którym dyskutujemy. Czy ten tekst jest w wydaniu lokalnym, czy
                      > ogólnopolskim?
                      >
                      W lokalnym.

                      Zeskanuja i wciepna na for.


                      • bolek5 Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 29.10.04, 23:56
                        Witam!

                        arnold7 napisał:

                        > Zeskanuja i wciepna na for.

                        Dzienx ;)
                        • Gość: Tymon Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? IP: *.devs.futuro.pl 30.10.04, 00:05
                          i co, poczytamy to cudo ?
            • stefan_ems Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 30.10.04, 00:31
              slezan napisał:

              > A książka to literacki zapis kompleksów autora.

              To Twoje zdanie, czy autor się tak wyraził? Ten skrypt ma wiele
              (przedyskutowanych już zresztę przez wszystkie strony) błędów, kiepską grafikę,
              styl a Ty czepiasz się kompleksów autora? Chyba przesadzacie z tym "odcinaniem się".
              • Gość: andy Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 08:52
                Nie mam pojęcia czego się ten slezan tak czepia Jerczyńskiego, który jest
                jedynym widocznym, piszącym członkiem RAŚ. Jego prace są coraz lepsze. Śląsk
                potrzebuje takich dociekliwych ludzi. Najłatwiej jest krytykować tych co
                cokolwiek konkretnego czynią. Najczęściej krytykantami są ci, którzy do krytyki
                zawężyli swoją produktywność!
                Mam nadzieję , że Jerczyński wyda II poprawione i uzupełnione wydanie, które
                pozbawi krytykantów pola krytyki w zakresie pisowni i grafiki, a w ten sposóm
                krytykę sprowadzi do meritum. Co oczywiście jest potrzebne!
                • arnold7 Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 30.10.04, 09:22
                  Andy, nie przesadzaj, kilka tygodni temu mizdrzyles sie do kolejnego, piszacego
                  czlonka RAS, w sali Muzeum Slaskiego, pamietasz?
                  • arnold7 Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 30.10.04, 09:34
                    Chodzi o "Sztuke Gornego Slaska" Andy. Ksiazeczka Jerczynskiego, praca zbiorowa
                    z udzialem doktora Gorzelika, dzialalnosc Bractwa Pless, Domu Wspolpracy
                    Polsko - Niemieckiej czy nawet moj krotki i toporny reportaz o pograniczu
                    Gornego Slaska - to wszystko wzmacnia slaska tozsamosc, w zasadzie mozna
                    powiedziec, ze na naszych oczach ruszyla swego rodzaju lawina.
                    • arnold7 Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 30.10.04, 09:44
                      Wielinski musi sie jeszcze wytlumaczyc ze zmiany tytulu ksiazki:

                      Rozmowa z prof. Markiem Czaplińskim

                      Rozmawiał Bartosz T. Wieliński 29-10-2004 , ostatnia aktualizacja 29-10-2004
                      12:08

                      - Ostatnio zadałem moim studentom "Historię Śląska" Dariusza Jerczyńskiego. Nie
                      chodzi mi bynajmniej o to, by wyszukiwali w niej błędy, ale o to, by spróbowali
                      spojrzeć na dzieje regionu z innej perspektywy, by spróbowali zrozumieć racje
                      autora. Czasami trzeba zweryfikować poglądy, o których myśleliśmy, że są
                      niezmienne - przekonuje prof. Marek Czapliński, wrocławski historyk Śląska

                      Bartosz T. Wieliński: Panie profesorze, dawna śląska wielokulturowość to dziś
                      raczej przekleństwo.

                      Prof. Marek Czapliński: Owszem, bo barwny Śląsk za nic nie pasuje do
                      jednonarodowego modelu państwa i społeczeństwa, jaki przyjęto w powojennej
                      Polsce. Zresztą, co tu dużo mówić. Ja sam na początku miałem do śląskiej
                      wielokulturowości negatywny stosunek. Gdy po raz pierwszy zobaczyłem Śląsk,
                      przeżyłem szok. Kończyły się lata 40., a ja właśnie przeprowadziłem się z
                      rodziną z Krakowa do Wrocławia. Pamiętam, jakie okropne wrażenie robiły na mnie
                      ruiny i wszechobecne niemieckie napisy. Wszystko wydawało się obce i wrogie.
                      Zreflektowałem się kilkanaście lat później, gdy zacząłem badać dzieje Śląska
                      jako historyk. Odkryłem fascynujący świat.

                      Pana Śląsk fascynuje, ale są tacy, których przeraża. Gdy pojawił się pomysł
                      uhonorowania założycieli nowoczesnych Katowic, podniosły się głosy, że nie
                      należy stawiać pomników Niemcom.

                      - To wynik strachu. Ludzie ciągle boją się, że jeśli uznamy rolę, jaką
                      odgrywali dawniej na Śląsku Niemcy, to oni wrócą i zażądają zwrotu mieszkań czy
                      gospodarstw, które kiedyś należały do ich przodków. Nieprzejednana postawa
                      mniejszości niemieckiej i tzw. śląskich autonomistów tylko te obawy pogłębia.
                      Na to wszystko nakłada się fatalne postrzeganie roli historii jako nauki w
                      powojennej Polsce. Uczyniono z niej sługę ideologii. Przyzwyczajono nas do
                      tego, że historia służy uzasadnianiu naszych praw do tej ziemi. A przecież
                      historycy mają za zadanie szukać prawdy, jakakolwiek by ona nie była.

                      Niemcom też nie odpowiada wielokulturowy obraz Śląska?

                      - Też. Niemcy z kolei przedstawiają Śląsk jako ziemię odwiecznie niemiecką.
                      Tyle że przy tym nie muszą uciekać się do fałszowania historii. Wystarczy, że
                      przemilczą rolę, jaką na Śląsku odgrywali Polacy. No bo kim z niemieckiego
                      punktu widzenia byli taki ks. Miarka albo Józef Lompa? Mało znaczącymi
                      lokalnymi działaczami. Poza tym Niemcy bardzo rzadko korzystają z polskich
                      źródeł, bo niewielu niemieckich historyków włada językiem polskim. Cała
                      nadzieja w młodym pokoleniu naukowców z obydwu krajów, że zerwią z tą
                      niechlubną praktyką.

                      Jak w takim razie rozmawiać o historii Śląska?

                      - Otwarcie, ale ostrożnie. Ostrożnie dlatego, by nie zrażać ludzi. Jak mówiłem,
                      ludzie boją się przyznawać, że Śląsk nie był tylko polski, a wielokulturowy.
                      Może z pomnikiem Holtzego postępowaliście zbyt agresywnie? Może trzeba było
                      najpierw wmurować tablicę, a nie od razu brać się za pomniki? Tu potrzebna jest
                      konsekwentna praca u podstaw, a nie rewolucja. Trzeba też nauczyć się słuchać
                      argumentów drugiej strony. Ostatnio postanowiłem, że zadam moim
                      studentom "Historię Śląska" Dariusza Jerczyńskiego. Nie chodzi mi bynajmniej o
                      to, by wyszukiwali w niej błędy (jest ich tam wiele), ale o to, by spróbowali
                      spojrzeć na dzieje regionu z innej perspektywy, by spróbowali zrozumieć racje
                      autora. Czasami trzeba zweryfikować poglądy, o których myśleliśmy, że są
                      niezmienne.

                      Jaki jest w takim razie Pański stosunek do narodowości śląskiej?

                      - Nie jestem jej przeciwnikiem. Jeżeli ktoś czuje się członkiem narodu
                      śląskiego, to jest to jego osobista decyzja. Ślązaków trzeba zrozumieć. Gnębili
                      i wykorzystywali ich Niemcy, którzy traktowali Śląsk jako kolonię, a
                      mieszkańców regionu jako barbarzyńców, jak i Polacy, dla których Ślązacy byli
                      Niemcami albo zdrajcami. Zresztą powojenna Polska popełniła straszny błąd,
                      uznając, że wszyscy mieszkańcy kraju mówiący po polsku muszą być Polakami. Po
                      takich doświadczeniach nie dziwię się, że są ludzie, którzy szukają dla siebie
                      innej tożsamości niż polska czy niemiecka.

                      Czego można się nauczyć od mieszkańców dawnego, wielokulturowego Śląska?

                      - Dbałości o własne miasta. Proszę sobie wyobrazić, że w każdym, nawet
                      najmniejszym śląskim miasteczku działały dziesiątki stowarzyszeń tzw. wyższej
                      użyteczności, m.in. towarzystwa upiększania miasta. W małych Ziębicach na
                      Dolnym Śląsku takie towarzystwo potrafiło zebrać pieniądze i stworzyć piękny
                      park miejski. Gdyby takie organizacje istniały dzisiaj...

                      Prof. Marek Czapliński jest historykiem, autorem "Historii Śląska". Wykłada na
                      Uniwersytecie Wrocławskim. Był gościem jednego ze spotkań w ramach
                      cyklu "Uniwersytet dla wszystkich", organizowanych przez Muzeum w Gliwicach.
                      Wygłosił wykład pt. "Jaka historia Śląska"

                      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,2366775.html
                      • Gość: andy Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 11:19
                        Dzięki za tekst. Podoba mi się jego stosunek do pracy Jerczyńskiego. czy jest
                        taki sam jak stanowisko RAŚlaska w tej sprawie? chyba nie.
                      • bolek5 Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 30.10.04, 12:16
                        Witam!

                        Arni, a propos bezstronności tekstu Jerczyńskiego, na którą - według Ciebie -
                        wskazywał Czapliński. Dokładnie Czapliński powiedział tak:

                        > Nie
                        >
                        > chodzi mi bynajmniej o to, by wyszukiwali w niej błędy, ale o to, by
                        spróbowali
                        >
                        > spojrzeć na dzieje regionu z innej perspektywy, by spróbowali zrozumieć racje
                        > autora. Czasami trzeba zweryfikować poglądy, o których myśleliśmy, że są
                        > niezmienne

                        A więc dla prof. Czaplińskiego zaletą książki Jerczyńskiego nie jest jej
                        bezstronność lecz "inno-jednostronność", w konfrontacji z którą można
                        weryfikować nasze, również jednostronne, poglądy.
                  • Gość: andy Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 10:43
                    Arni kup se nowe bryle i niy rob zy mie pedała. Gorzelika prosiłem o wpis do
                    świeżo zakupionej książki, prof. Chojecką i innych autorów też prosiłem.
                    Mizdrzyć się można będąc w nadzieji na pozyskanie czegoś. Od Gorzelika na bazie
                    dotychczasowych doświadczeń nie spodziewam się niczego!
                    Wróć do tematu, czyli pracy Jerczyńskiego!
                    Praca Jerczyńskiego zawiera wiele cennych i rzeczowych informacji o Śląsku.
                    Zyskała wiele krytycznych opinii, które podzielam. Czy mam je powtarzać?
                    Wtedy tylko wg Ciebie reakcja jest pozbawiona "MIZDRZENIA"
                    • arnold7 Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 30.10.04, 10:47
                      Gość portalu: andy napisał(a):

                      > Arni kup se nowe bryle i niy rob zy mie pedała. Gorzelika prosiłem o wpis do
                      > świeżo zakupionej książki

                      i potrafiles klamac na forum, ze tylko Jerczynski z RAS zajmuje sie pisaniem .
                      • Gość: andy Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 11:11
                        Arnold! Rozmowa z tobą czasami przypomina dialog głuchego z niemową przez
                        telefon!
                        Cieńki pisorz z Ciebie, jeżeli w moim subiektywnym stwierdzeniu: Nie mam
                        pojęcia czego się ten slezan tak czepia Jerczyńskiego, który jest
                        jedynym widocznym, piszącym członkiem RAŚ.
                        odczytujesz, że napisałem >tylko Jerczynski z RAS zajmuje sie pisaniem<.
                        Innych mniej widocznych pisorzy z RAŚlaska przepraszam za ich pominięcie w
                        moich odczuciach!
                        Znawco ślaskich publikatorów informuję , że nie ma czegoś takiego jak Bractwo
                        Pless. Jeżeli jest to daj mi namiary!
                • slezan Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 30.10.04, 09:53
                  Jerczyński zrobił dokładnie to, co zarzuca się wielu polskim histyorykom
                  piszącym o Śląsku. Napisał dzieło pod tezę, nie licząc się zupełnie z jego
                  odbiorem. Sądząc po jego tekście to jeden z tych, co posiedli prawdę, a tkich
                  trzeba się wytysrzegać. W ocenie jego książki warto wziąć pod uwagę opinie
                  życzliwych Ślązakom Polaków.
                  Zdecydowanie lepsza, bo pozbawiona tej typowej dla Jerczyńskiego agresji, jest
                  książka Farugi - również członka RAŚ (a więc Jerczyński nie jest jedyny).
                  • Gość: andy Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 10:49
                    Takich co posiedli prawdę w RAŚlska jest wielu, i to wyżej posadowionych.
                    Jerczyński nie jest osamotniony! Cztając twoje posty Slezan , odnoszę wrażenie,
                    że to ty jesteś tym, co posiadł prawdę. Dlatego będę się Ciebi wystrzegał, jak
                    radzisz!
                    • slezan Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 30.10.04, 15:26
                      Widzę, że jeszcze nie wyrosłeś z przekomarzania. Znowu przerost formy nad
                      treścią i ogólniki zamiast konkretów.
                      • Gość: andy Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 16:00
                        Slezan, jakie to konkrety stoją za Tobą?
                        • slezan Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 31.10.04, 08:04
                          Proponuję odszukać wątek na forum Gliwice - w całości poświęcony książce. By
                          się zanadto nie powtarzać przypomnę tylko dwa twierdzenia autora:
                          - pijaństwo na Śląsk przynieśli Polacy - wcześniej nie było tu tego zjawiska
                          - terroryzowamnie mniejszości niemieckiej w II RP było jednym z powodów napaści
                          Hitlera na Polskę

                          Sądzę, że to wystarczy, by przypisać autorowi antypolonizm.
                          • Gość: andy Brak wiedzy o Górnym Śląsku jest przerażający IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 09:07
                            Szkoda, że koledzy z RAŚlaska nie poinformowali autora i swoich członków (np.
                            poprzez stronę internetową), o dostępnych na www.bractwo.pless.pl darmowych
                            publikacjach ( www.bractwo.pless.pl/index.php
                            load=pszczyna&strona=ksiazka.php ). Tam pisze m.in., że około 1720 roku
                            powstały browary i gorzelnie w Suszcu (koło Żor) i Starej Kuźni (obecnie Ruda
                            Śląska) co przy systematycznym rozpijaniu chłopów przez Promnitzów doprowadziło
                            do tego, iż propinacja przynosiła przez znaczną część XVIII wieku aż 1/3
                            wszystkich dochodów z dóbr pszczyńskich.
                            Ja sądzę, że to brak wiedzy autora i być może antypolonizm, który skądś się u
                            niego znalazł! Z kim się zadajesz ....
                            Dwa lata zapraszam liderów RAŚ do współpracy w zakresie edukacji regionalnej, i
                            nic! Stąd moje przekaonanie, że chodzi głównie o wybory, czytaj koryto!
                            Dochody z alkoholu panów pszczyńskich: 1613 – 14%, 1765 – 29,5%, 1795 – 27,7%
                            Pierwsze instytucjonalne formy walki z pijaństwem zapoczątkował ksiądz
                            katolicki z Piekar Alojzy Ficek w połowie XIX wieku. Tysiące mieszkańców
                            deklarowało w ramach Towarzystwa Trzeźwości abstynencję.
                            • slezan Re: Brak wiedzy o Górnym Śląsku jest przerażający 31.10.04, 11:04
                              Znowu paplesz swoje. Na forum RAŚ czytałem, że Twoi koledzy z ZG świadomie
                              storpedowali pomysł współpracy z RAŚ w kwestii edukacji regionalnej, więc nie
                              dziwię się, że Twoje "zaproszenie" nie zostało potraktowane poważnie. Pewnie
                              jednak coś się w ZG zmieniło, skoro w ramach Jedności Górnośląskiej proponowane
                              są ciekawe inicjatywy edukacyjne. Konkretna propozycja jest więcej warta niż
                              setki kurtuazyjnych "zaproszeń".
                              • Gość: andy Re: Brak wiedzy o Górnym Śląsku jest przerażający IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 11:28
                                Biedaku! Wierzysz we wszystko co na stronach (forum) RAŚ wypisują?

                                Slezan pisze: W ramach Jedności Górnośląskiej proponowane są ciekawe, konkretne
                                inicjatywy edukacyjne.
                                Możesz mnie zaszczycić konkretami?
                                • slezan Re: Brak wiedzy o Górnym Śląsku jest przerażający 31.10.04, 15:46
                                  Biedaku, to napisał ktoś od Was (czyli z ZG).
                                  A o inicjatywach napisno w relacji z konferencji prasowej Krzysztofa
                                  Klucznioka. Mam nadzieję, że wkrótce na ten temat będzie coś więcej.
                                  • Gość: andy Re: Brak wiedzy o Górnym Śląsku jest przerażający IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 17:54
                                    Czyli te Twoje cenne CIEKAWE inicjatywy to jakieś bliżej nieokreślone
                                    informacje prasowe w trakcie kampanii wyborczej, których nie potrafisz
                                    skonkretyzować! Myli ci się również Komitet Wyborczy Wyborców "Jedność
                                    Górnośląska" w wyborach uzupełniających do Senatu z JEDNOŚCIĄ GÓRNOŚLĄSKĄ (tą
                                    od trzech i pół tenora). Dla górnośląskiego programu edukacji regionalnej
                                    pracuję od lat. W ostatnim czasie wielu stojących dotychczas z boku chce do
                                    tego cugu wskoczyć. Niektórzy nawet chętnie by się pod nim podpisali. Program
                                    jest gotowy i po konsultacjach na Górnym Śląsku.
                                    Chybaś sie synek potracił, jak zwykle. Przerost formy nad treścią, jak zwykle!
                                    To jest wątek o pracy Jerczyńskiego, biedaku!
                                    • slezan Re: Brak wiedzy o Górnym Śląsku jest przerażający 31.10.04, 18:05
                                      Twoja taktyka jest bardzo przejrzysta, co w tym przypadku nie jest jej zaletą.
                                      Kiedy tracisz grunt pod nogami, nagle "przypominasz" sobie, że temat wątku był
                                      inny.
                                      Bardzo lubię, kiedy piszesz nam tu o swoich zasługach i usiłujesz
                                      zdeprecjonować działania innych. Czy to aby nie beknięcia prowincjonalnego
                                      działacza, który nie spełnia się w działaności i ogólnie w życiu? Mam nadzieję,
                                      że to wrażenie jest całkowicie nieuzasadnione.
                                      PS. Może napiszesz nam tu zgromadzonym więcej o swoim programie edukacyjnym.
                                      Pewnie wielu żżera ciekawość.
                                      • Gość: andy Re: Brak wiedzy o Górnym Śląsku jest przerażający IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 18:14
                                        Zakompleksiony biedaku i nieudaczniku! Myślisz, że wmawiając małość innym
                                        będziesz większy? U nos sie zawsze godało, że gupi szuko gupszego łod siebie, a
                                        jak go niy umi znojść, to godo gupoty i na siła innym ujmuje mądrości. Zapola
                                        Ci świyczka, tako lux łod andyego dlo Ślezana. Nich cie łoświyci.
                                        • slezan Re: Brak wiedzy o Górnym Śląsku jest przerażający 31.10.04, 18:22
                                          Za świeczkę dziękuję, ale radbym poznać te mądrość, której ponoć Ci ujmuję. PS
                                          z poprzedniego posta pozostaje aktualne.
            • Gość: andy Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 18:28
              Zgodnie z tą tezą rozdział Gorzelika w pracy zborowej Sztuka Górnego Śląska
              jest literackim zapisem kompleksów autora. Zakompleksiony Jorg.

              slezan 29.10.2004 21:54 + odpowiedz
              Książek palić nie należy, zwłaszcza nie swoich. Nakład jest własnością wydawcy.
              A książka to literacki zapis kompleksów autora.
              • slezan Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 31.10.04, 18:36
                Napisz lepiej, mój błyskotliwy i elowentny kolego, o swoim programie edukacji,
                bo zareklamowałeś go tu tak pięknie, a teraz milczysz jak zaklęty. No nie daj
                się prosić.
                • Gość: andy Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 18:42
                  Slezan, jakie to konkrety stoją za Tobą?
                  Nie dostałem odpowiedzi, a zadajesz pytania!
                  • slezan Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 31.10.04, 18:44
                    Dostałeś odpowiedź. I nawet się do niej odniosłeś w tym wątku. Liczę, że teraz
                    przybliżysz czytelnikom swój program edukacyjny.
                    • Gość: andy Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 18:54
                      A gdzie mówiłem, że on jest mój?
                      • slezan Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 31.10.04, 19:12
                        No skoro "dla" niego pracujesz, to chyba w jakimś stopniu jest Twój? A na pewno
                        jesteś w stanie go zaprezentować.
                        • Gość: andy Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 19:20
                          I znowu insynuacje, cały slezan! Łowisz ryby w metnej wodzie! To nie jest
                          ślaskie. Program konsultowało wielu naukowców z Górnego Śląska bodaj od lipca.
                          Może Ci go któryś z nich udostępni! Tobie go nie dali?
                          • slezan Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 31.10.04, 19:24
                            Jakie insynuacje? Nie jesteś przewrażliwiony? Dlaczego ktoś miałby mi dawać
                            Twój lub "Twój" program? No i skoro masz swój udział w jego powstaniu to chyba
                            znasz go na tyle, by coś o nim napisać?
                            • Gość: andy Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 19:38
                              Ale jesteś nachalny. Już Ci mówiłem , że dialogi z Tobą sa poniżej moich
                              zainteresowań wtedy, gdy piszesz takie bzdety:

                              Slezan: Widzę, że jeszcze nie wyrosłeś z przekomarzania.
                              Znowu przerost formy nad treścią i ogólniki zamiast konkretów.
                              Znowu paplesz swoje.
                              Biedaku!
                              Twoja taktyka jest bardzo przejrzysta, co w tym przypadku nie jest jej zaletą.
                              Tracisz grunt pod nogami,
                              Beknięcia prowincjonalnego działacza, który nie spełnia się w działaności i
                              ogólnie w życiu
                              Mój błyskotliwy i elokwentny kolego.

                              Slezan to Twoje wypowiedzi pod moim adresem z tego wątku. Już Ci kiedyś
                              powiedziałem, że Twoje zdanie na mój temat mnie nie interesuje. Opracowania ,
                              które ma kilkadziesiąt stron Ci nie będę przepisywał. Dalej dyskutuj sobie
                              wpisując jako moją odpowiedź wyżej wybrane dowolnie sformułowania. Tymczasem
                              erudyto! Piwo mi sie grzeje. Masz coś na temat tego watku, to pisz?
                              • slezan Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 31.10.04, 20:03
                                Mam taką drobną prośbę. Jak mnie cytujesz, to całym zdaniem, dobrze?
                                Nie prosiłem Cię o przepisanie całego opracowania. Prosiłem o przybliżenie
                                programu. Od momentu, kiedy zwróciłem się do Ciebie z tą niewinną prośbą,
                                zrobiłeś się dziwnie nerwowy. Dlaczego?
            • piast1025 Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 02.11.04, 11:30

              rzadko się ze sobą tak zgadzamy...dziwne? ;-)
        • piast1025 Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 02.11.04, 11:29

          tak owszem, parę filogermańskich wątków ("wybielanie białych plam")...
    • Gość: andy Jerczyński! Gibko rob drugie wydanie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 11:23
      Na wsparcie grafika od map już możesz liczyć! Bez mizdrzenia oczywiście!
      • Gość: andy Re: Jerczyński! Gibko rob drugie wydanie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 09:40
        Jerczyńskiemu z okazji listopadowych świąt:
        Po zagarnięciu Śląska przez Prusy w 1742 roku narzuciły one tutejszym miastom
        wysokie cło i podatki na towary polskie, co doprowadziło niemal do ustania
        handlu z Rzeczypospolitą, stanowiącego przecież podstawę gospodarczą istnienia
        takich miast Promnitza jak Bieruń, Mikołów czy Pszczyna. Interwencje
        właścicieli u Fryderyka II w niewielkim stopniu zmieniły tę sytuację . W dwóch
        wojnach śląskich (1740-1742 i 1744-1745) dobra pszczyńskie poniosły straty w
        wysokości 100 tysięcy florenów, co porównywano ze stratami w okresie wojny 30-
        letniej . W dodatku w roku 1748 niemal całkowicie spłonęła Pszczyna.

        Wydatnie wzrosły plony zbóż i ziemniaków, które jednak w znakomitej większości
        zużywano na własne potrzeby (m.in. palenie gorzałki i wyrób piwa). Zmiany
        gospodarcze w dobrach pszczyńskich zachodziły powoli i obfitowały w kolejne
        konflikty społeczne, z wielkimi buntami chłopskim w 1800 i 1811 roku na czele .
        Początek XIX wieku przyniósł w rolnictwie książęcym wielki wzrost uprawy
        ziemniaków, które stały się teraz podstawowym składnikiem pożywienia chłopów, a
        także surowcem do produkcji spirytusu (wielka gorzelnia w Krasowach 1811).
        HOCHBERGOWIE
        Zarazem w jego czasach (Jan Henryk X Hochberg) w wyniku ww. klęski głodowej i
        wszczętej przez Kościół katolicki walki z alkoholizmem nastąpił upadek
        propinacji książęcej. Zlikwidowano m.in. browar w Pszczynie (w roku 1847),
        browar w Suszcu i gorzelnię w Starej Kuźni, a browar w Tychach poważnie
        ograniczył swą produkcję.
        JEDNAK NIE NA DŁUGO , BO:
        Na osobną uwagę zasługuje wielka rozbudowa browaru tyskiego prowadzona
        systematycznie w latach 1861-1903, dzięki której stał się on największym tego
        typu przedsiębiorstwem na pruskim Śląsku, a piwo „książęce” najpopularniejsze
        wśród ludności Górnego Śląska. Browar ten należał odtąd do najbardziej
        zyskownych przedsiębiorstw książąt pszczyńskich, dostarczając 10-15 procent ich
        dochodów.
        Do poprawy dzieła!
        • Gość: wizydlaschlesera Re: Jerczyński! Gibko rob drugie wydanie! IP: *.anonymizationservice.com 31.10.04, 10:15
          Gość portalu: andy napisał(a):
          > Po zagarnięciu Śląska przez Prusy w 1742 roku narzuciły one tutejszym miastom
          > wysokie cło i podatki na towary polskie, co doprowadziło niemal do ustania
          > handlu z Rzeczypospolitą, stanowiącego przecież podstawę gospodarczą istnienia
          > takich miast Promnitza jak Bieruń, Mikołów czy Pszczyna. Interwencje
          > właścicieli u Fryderyka II w niewielkim stopniu zmieniły tę sytuację . W dwóch
          > wojnach śląskich (1740-1742 i 1744-1745) dobra pszczyńskie poniosły straty w
          > wysokości 100 tysięcy florenów, co porównywano ze stratami w okresie wojny 30-
          > letniej . W dodatku w roku 1748 niemal całkowicie spłonęła Pszczyna.

          Niesłychane, a wasserpolacy twierdzą, że Ślask to była perła w pruskiej koronie
          chołubiona przez Prusy, a nie bezlitośnie eksploatowana kolonia;)))))

          > Zmiany gospodarcze w dobrach pszczyńskich zachodziły powoli i obfitowały w kolejne
          > konflikty społeczne, z wielkimi buntami chłopskim w 1800 i 1811 roku na czele.

          To pewnie też buntowali się gorole nasyłani jeszcze z Księstwa
          Warszawskiego;))))) do pruskiej krainy miodm i mlekyim płynącej.
          • slezan Re: Jerczyński! Gibko rob drugie wydanie! 31.10.04, 11:07
            Przyłączenie do Prus z czasem okazało się dla Śląska błogosławieństwem.
            Zniesienie pańszczyzny wcześniejsze niż w innych częściach Europy Środkowej,
            reformy po porażce w wojnie z Napoleonem, i skok cywilizacyjny w drugiej
            połowie XIX wieku - to zmieniło in plus sytuację Górnego Śląska.
            • Gość: wizydlaschlesera Re: Jerczyński! Gibko rob drugie wydanie! IP: *.anonymizationservice.com 31.10.04, 11:17
              slezan napisał:

              > Przyłączenie do Prus z czasem okazało się dla Śląska błogosławieństwem.
              > Zniesienie pańszczyzny wcześniejsze niż w innych częściach Europy Środkowej,
              > reformy po porażce w wojnie z Napoleonem, i skok cywilizacyjny w drugiej
              > połowie XIX wieku - to zmieniło in plus sytuację Górnego Śląska.

              To chyba raczej dzięki Napoleonowi, ach ci wredni alianci czemu oni te Prusy
              zlikwidowali;))))

              > Zmiany gospodarcze w dobrach pszczyńskich zachodziły powoli i obfitowały w kolejne
              > konflikty społeczne, z wielkimi buntami chłopskim w 1800 i 1811 roku na czele.

              Ledwo kilkadziesiat lat pruskich rządów do rzeczy, na 180 panowania i powstał
              naród wasserpolaków;)))

              A skok cywililzacyjny nazywał się rewolucją przemysłową i zachodził w różnym
              stopniu na całym świecie;)))
              • ballest Re: Jerczyński! Gibko rob drugie wydanie! 31.10.04, 11:29
                " A skok cywililzacyjny nazywał się rewolucją przemysłową i zachodził w różnym
                stopniu na całym świecie;)))2

                Tu sie mylisz, Czaplinski w swej Historii Slaska napisal
                "Znaczenie wojewodztwa (zaznaczam, ze Czaplinski pisze o Gornym Slasku w 1922
                roku )dla Polskimialo byc kolosalne.To glownie dzieki niemu nowe panstwo moglo
                aspirowac do rangi kraju rolniczo-przemyslowego, a nie wylacznie rolniczego"
                Str.394!


                Jak widzisz wszedzie, tylko nie w Polsce.
                • Gość: wizydlaschlesera Re: Jerczyński! Gibko rob drugie wydanie! IP: *.anonymizationservice.com 31.10.04, 16:06
                  ballest napisała:

                  > " A skok cywililzacyjny nazywał się rewolucją przemysłową i zachodził w różnym
                  > stopniu na całym świecie;)))2
                  >
                  > Tu sie mylisz, Czaplinski w swej Historii Slaska napisal
                  > "Znaczenie wojewodztwa (zaznaczam, ze Czaplinski pisze o Gornym Slasku w 1922
                  > roku )dla Polskimialo byc kolosalne.To glownie dzieki niemu nowe panstwo moglo
                  > aspirowac do rangi kraju rolniczo-przemyslowego, a nie wylacznie rolniczego"
                  > Str.394!
                  >
                  >
                  > Jak widzisz wszedzie, tylko nie w Polsce.

                  hahahha pępek świata;))))))) cała zasługa za uprzyemysłowienie GŚ to zalegajace
                  tu płytko pokłady węgla, a nie zasługa niemców czy wasserpolaków ;))))))) czyli
                  przypadek albo dar Boga hehehe
                  Czaplinski zna się może na historii Ślaska ale nie całej Polski, zagłębie
                  Dąbrowskie czy Krakowskie dostarczały w 1938 9,3 miliona ton węgla i można go
                  tam było wydobywać więcej, a Ślaskie 28,8 miliona ton, Łódź, Warszawa były też
                  wielkimi ośrodkami przeymysłowymi cała Polska do Bugu miała 20%-30% i więcej
                  ludności miejskiej, więc była krajem rolniczo-przemysłowym z Ślaskiem czy bez.
                  • slezan Re: Jerczyński! Gibko rob drugie wydanie! 31.10.04, 16:24
                    Pouczające byłoby porównanie warunków życia w zagłebich górnośląskim,
                    dąbrowskim i krakowskim. Średnio inteligentny człowiek wyciągnie z tego
                    wniosek, że pokłady węgla to nie wszystko. Średnio inteligentny - zaznaczam.
                  • ballest Re: Jerczyński! Gibko rob drugie wydanie! 31.10.04, 18:40
                    No tos mnie rozmiezyl, przeciez wegiel to surowiec, mnie chodzi o Huty zelaza,
                    Cynku, Zaklady Chemiczne.
                    "Na Slasku (Ostoberschlesien) wedlug spisu ludnosci z 1931 roku, az 54,6 %
                    mieszkancow zylo z przemyslu i gornictwa a tylko 12,5% z rolnictwa, ogrodnictwa
                    i lesnictwa.
                    Proporcje te byly odwrotne w pozostalych regionach Polski."

                    Czaplinski Str.395
                  • Gość: Marek Re: Jerczyński! Gibko rob drugie wydanie! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.10.04, 18:43
                    > hahahha pępek świata;))))))) cała zasługa za uprzyemysłowienie GŚ to zalegajace
                    > tu płytko pokłady węgla, a nie zasługa niemców czy wasserpolaków ;))))))) czyli
                    > przypadek albo dar Boga hehehe

                    takkkkkkk!
                    i taki polski hitlerek jak E.romer szybko zrozumial, ze ta ziemie trzeba odbic
                    Niemcom....
                    • Gość: andy Re: Jerczyński! Gibko rob drugie wydanie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 18:53
                      slezan napisał
                      Przyłączenie do Prus z czasem okazało się dla Śląska błogosławieństwem.
                      Zniesienie pańszczyzny wcześniejsze niż w innych częściach Europy Środkowej,
                      reformy po porażce w wojnie z Napoleonem, i skok cywilizacyjny w drugiej
                      połowie XIX wieku - to zmieniło in plus sytuację Górnego Śląska.

                      Za to pruskie błogosławieństwo i skok cywilizacyjny z XIX wieku oraz inne
                      błogosławieństwa z XX wieku obecne społeczeństwo Górnego Śląska jeszcze długo
                      będzie płaciło naprawiając zarywane szkodami górniczymi drogi i instalacje
                      podziemne, zwiększonymi kosztami inwestycji wymagających dodatkowego uzbrojenia
                      konstrukcji budowlanych, skażonym środowiskiem i zniszczonym zdrowiem.
                      Slezan kaj ty sie modlisz, do kogo?
                      • slezan Re: Jerczyński! Gibko rob drugie wydanie! 31.10.04, 20:06
                        Tjaaaa. I oczywiście największe szkody górnicze i skażenie środowiska nastąpiły
                        w czasie panowania pruskiego. W ogóle to najlepiej było dalej łazić za pługiem,
                        albo zbierać w lesie borówki - olać industrializację i żyć sobie na zadupiu
                        około trzydziestu pięciu lat, umrzeć z niedożywienia i chorób. Takie tezy
                        zawrto w Twoim programie edukacji regionalnej?
              • slezan Re: Jerczyński! Gibko rob drugie wydanie! 31.10.04, 15:43
                No właśnie. W różnym stopniu. Warto porównać ziemie polskie i Górny Śląsk ok.
                1900 roku.
    • gorol_mietek Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 30.10.04, 14:25
      Jerczyński to dobry Schlązok chociasch pochodzynio gorolskiego. Nojwincyj
      Jerczyńskich jest w kaliskim i pewno stamtąd tez pochodzi Jerczyński albo jego
      fater. Z Gorzelikiem jest tak samo. Przeca to gorol ze Przemysla a jaki dobry
      Schlązok. Zreschtą zy mnom jes tak samo gente gorolus natione silesius.
      www.herby.com.pl/herby/indexslo.html
      • Gość: wizydlaschlesera Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? IP: *.anonymizationservice.com 31.10.04, 08:24
        gorol_mietek napisał:

        > Jerczyński to dobry Schlązok chociasch pochodzynio gorolskiego. Nojwincyj
        > Jerczyńskich jest w kaliskim i pewno stamtąd tez pochodzi Jerczyński albo jego
        > fater. Z Gorzelikiem jest tak samo. Przeca to gorol ze Przemysla a jaki dobry
        > Schlązok. Zreschtą zy mnom jes tak samo gente gorolus natione silesius.
        > www.herby.com.pl/herby/indexslo.html

        z Jerczyńskim to masz rację:) Kaliskie 228 osobników o tym nazwisku
        Jerczyński 514 Wa:17, Bs:4, BB:2, Gd:3, Go:6, Kl:228, Ka:41, Ki:5, Ko:12, Kr:5,
        Lg:3, Ło:1, Łd:12, Op:12, Pt:8, Po:29, Sr:26, Sz:4, Wb:14, Wr:77, ZG:5
        Ale z tym Gorzelikim 54 osobyników przez gorolskie rz to coś przeginasz;)))) są
        oni na wymarciu czy w BRDak;))))))
        Gorzelik 54 JG:1, Ka:32, Kr:1, Op:20

        Największo mniyjszość to mnijszość nazwiskowa Nowaków więcyj niż nazyji
        Sloonzaków ;)))))))
        Nowak 220217 Wa:8843, BP:464, Bs:408, BB:4349, By:7980, Ch:610, Ci:416, Cz:7306,
        El:1406, Gd:3987, Go:2928, JG:2514, Kl:5673, Ka:28985, Ki:12541, Kn:3624,
        Ko:2021, Kr:12235, Ks:1785, Lg:2396, Ls:4897, Lu:3125, Ło:384, Łd:6846, NS:3429,
        Ol:1680, Op:5919, Os:906, Pl:5404, Pt:4286, Pł:1731, Po:19416, Pr:1024, Ra:4124,
        Rz:3509, Sd:1582, Sr:3584, Sk:2073, Sł:1786, Su:554, Sz:4748, Tb:3897, Ta:5486,
        To:1857, Wb:3798, Wł:2109, Wr:5948, Za:1338, ZG:4306
        • ballest Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 31.10.04, 10:51
          "Najbli¿sze Niemcy nie sa to jednak jeszcze te Niemcy, z którymi Slask jest
          spowinowacony, jako ze nie chodzi tu o kazde Niemcy, a juz w szczególnosci DDR,
          z która Slask najmniejszej bliskosci nie czuje.Ogólnie mozna powiedziec, ze
          Slask jest kraina z pogranicza polsko-zachodnioniemieckiego, które dzieli od
          siebie 1000 kilometrów."
          Arnold, z tym twierdzeniem w Twoim reportazu sie nigdy nie zgodze, Slask byl
          czescia Prus a w koncu Prusy to w moich oczach glownie Berlin, wiec gdzie
          widzisz te 1000 km?

          • arnold7 Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 31.10.04, 11:00
            ballest napisała:

            > "Najbli¿sze Niemcy nie sa to jednak jeszcze te Niemcy, z którymi Slask j
            > est
            > spowinowacony, jako ze nie chodzi tu o kazde Niemcy, a juz w szczególnosci
            DDR,
            >
            > z która Slask najmniejszej bliskosci nie czuje.Ogólnie mozna powiedziec, ze
            > Slask jest kraina z pogranicza polsko-zachodnioniemieckiego, które dzieli od
            > siebie 1000 kilometrów."
            > Arnold, z tym twierdzeniem w Twoim reportazu sie nigdy nie zgodze, Slask byl
            > czescia Prus a w koncu Prusy to w moich oczach glownie Berlin, wiec gdzie
            > widzisz te 1000 km?
            >
            >
            ??????????????/
            • ballest Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? 31.10.04, 11:11
              www.us.edu.pl/katowice/raport96/tekst/poliso/rogor.html
              • Gość: wizydlaschlesera Re: Czytaliscie dzisiyjszo GW? IP: *.anonymizationservice.com 31.10.04, 11:25
                ballest napisała:

                > www.us.edu.pl/katowice/raport96/tekst/poliso/rogor.html

                Dobree;))) Arni to Ogórek ;)))))))))))))))))
              • bartoszcze BUAHAHAHA 31.10.04, 14:14
                Ballest, ty to umiesz człowieka rozbawić!!!
                ROTFL, naprawdę!!

                PS. Jak nie wiesz czym, to popytaj trochę..
                Ha ha ha ha ha!
    • Gość: j23 Jerczyński na topie, kamratów kopie w zad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 08:26
      odnoszę wrażenie, że niektórych katowickich forumowiczów zżera zazdrość.
      wściekaja się, że to Historia narodu śląskiego jest na topie , a nie ich dzieła
      i publicystyka.
      • slezan Re: Jerczyński na topie, kamratów kopie w zad 01.11.04, 09:50
        To co NAdy? Jak komuś nie pasowało Mein Kampf to też była zazdrość? A tak a
        propos konkretów - czy aby twierdzenie, że pijaństwo na Górny Śląsk przynieśli
        Polacy nie powinno skłaniać do krytycznej oceny dzieła? To jeden z przykładów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka