piast1025
06.01.05, 15:49
Witam! Widzę, iż ostatnimi czasy zaktywizowali się sfrustrowani, niedorobieni
(he,he,he) i jęczący "Niemcy"...Znowu to samo - prowokacje, obelgi i
przedszkolny "rewizjonizm" (ziewać się chce)..."klasyczne"
przykłady "niemieckości" i "śląskości" zarazem: wyrzutki intelektualne i
moralne...Panowie Polacy (do "ślązakowców" się nie zwracam celowo, bo milczą
oni zazwyczaj w takich przypadkach, co też ma swoją wymowę ;-) bez nerwów -
dajcie sie im wyszumieć, wygadać, wypłakać; bo inaczej swą
dziecinną "agresję" gotowi manifestować na ulicach, a wtedy mogłaby się im
stać wielka krzywda ;-D Marki, bolki (te niby "cudzoziemskie") etc.
potrzebują tego, by ktoś zauważył ich nędzne istnienie i zamienił czasem
słowo ;-D Przyglądajmy się im ze spokojem i radością (lub współczuciem - w
zależności od indywidualnej wrażliwości) jak małpom w zoo ;-D Przebierają
nogami jak one, plują jak małpiątka i posiadają porównywalny poziom wiedzy,
kultury i obycia ;-D Potraktujmy ich wszyscy jako element
szerszego "eksperymentu" ;-D ... No dalej, na co was jeszcze stać panowie
niemcopodobni? ;-))))))))
Pozdro dla Polaków, i... slezana, który jako jedyny (w sposób stonowany
oczywiście ;-) zabrał głos w wiadomej sprawie (inicjatywa kolegi aqua).