Dodaj do ulubionych

RAŚ-ZLNŚ a Baskowie...

11.01.05, 12:48
Znamy ze stron RAS-iu zaangażowanie tej organizacjiw budowę Wolnego Sojuszu
Europejskiego i zachwyty nad baskijskimi regionalistami (zapraszanymi chyba
nawet przez działaczy Ruchu na wykłady do Polski)...
Ciekawe, czy taki scenariusz (opisany poniżej) per analogiam jest również
przygotowywany przez autonomistów dla Polski. ;-D
Zobaczcie:
rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050111/swiat/swiat_a_6.html
Obserwuj wątek
    • stefan_ems Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 11.01.05, 13:05
      Świat nie jest tylko biały lub czerwony a Kraj Basków to nie Śląsk. Natomiast
      przyjęty tam plan to dla mnie akurat normalna kolej rzeczy, choć są tacy, którzy
      na siłę chcą to podnieść do rangi skandalu.
      Pzdr.
      • piast1025 Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 11.01.05, 13:08

        ...z artykułu wynika również - iż dla Hiszpanów nie jest to jednak "rzecz
        normalna"...I ja ich doskonale rozumiem... :-) pozdro.
        • stefan_ems Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 11.01.05, 13:18
          piast1025 napisał:

          >
          > ...z artykułu wynika również - iż dla Hiszpanów nie jest to jednak "rzecz
          > normalna"...I ja ich doskonale rozumiem... :-) pozdro.

          A dlaczego? Cóż złego dzieje się Hiszpanom?
          • piast1025 Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 11.01.05, 16:17
            ...Hiszpanie obawiają się rozpadu państwa, propozycje Basków - ich zdaniem -
            grożą jego dezintegracją w sposób bezpośredni (stąd porozumienie w tej kwestii
            wszystkich sił politycznych w Madrycie)- jasno wynika to przecież z artykułu...
            • stefan_ems Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 11.01.05, 23:53
              Pytałem, co złego dzieje się Hiszpanom a nie państwu hiszpańskiemu. Takiej
              przeciętnej sekretarce z Barcelony, czy ślusarzowi z Madrytu? Potrafisz mi to
              wyjaśnić. Państwo widocznie nie jest do końca ich, skoro mieszkają w nim Baskowie.
              • piast1025 Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 12.01.05, 08:26

                ...państwo jest m.in. polityczną organizacją "bytu narodu" - jego rozpad (czy
                zagrożenie rozpadem) może rodzić konsekwencje również dla "ślusarza z
                Madrytu"...separatyzm i terroryzm baskijski nieraz go o tym przekonywały... ;-D
                • slezan Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 12.01.05, 09:08
                  W tym przypadku państwo jest formą politycznej dominacji jednego narodu nad
                  drugim.
                  • piast1025 Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 12.01.05, 12:34

                    ...mnie, slezan, Baskowie mało interesują, dla mnie liczy się przede wszystkim
                    MÓJ kraj i państwo...Chodzi mi więc o rzeczy i pytania od odpowiedzi na które
                    starasz się wykręcić...Ilu wśród was jest takich Pytków (zobacz jego post w tym
                    wątku... ;-)Doskonale sobie zdajesz sprawę (choć, co zrozumiałe) nie chcesz się
                    do tego przyznać, że to nie RAŚ jest przyczyną kontrowersji (pomiędzy np.
                    RAŚ,ZG,ROPS) na Śląsku i "wojny" elit oraz ambitnej młodzieży, pomimo zbieżnych
                    programów (być może równiez intencji) w kwestii wspólnego dobra w naszym
                    regionie...To ZLNŚ stał się zarzewiem konfliktu i antypolskie inklinacje części
                    jego działaczy i sympatyków...Co więc wspólnie młode elity, przyszłość Śląska
                    mogą wspólnie zbudować na tym fundamencie? Myślę poza tym, iż przykład Basków
                    jest wam (mimo deklarowanych tu zastrzeżeń) bardzo bliski...Zaprzeczysz?
                    • Gość: Pytek Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 13:15
                      Co siy Woom wy Mje niy podobo?

                      Moja robotnos'c'? Cy hyn'c' zacioonganio sie s'wjyrzym luftym na swooj koszt?

                      Cy to, irze niy znou`eh rzodnyh Pjastoow? I znac' niy kca!
                      • piast1025 Re: do Pytka 12.01.05, 14:35
                        ...to poczytaj przynajmniej o PIASTACH ŚLĄSKICH... ;-)))))
                    • bartoszcze Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 12.01.05, 13:49
                      piast1025 napisał:

                      > ...mnie, slezan, Baskowie mało interesują, dla mnie liczy się przede
                      > wszystkim MÓJ kraj i państwo...
                      Popadasz w nielogiczność, drogi Piaście.
                      Jeżeli interesują Cię TWÓJ kraj i państwo, to czemu ma służyć porównanie z
                      Baskami? Skąd założenie, że to, co się dzieje w Kraju Basków, miałoby się
                      dokładnie powtarzać w innych krajach, w tym w Twoim (dla porównania możesz
                      sobie wziąć choćby Szkocję)?
                      A jeżeli już budujesz takie porównania, to nie powinno Cię dziwić, że inni
                      proponują odmienne porównania..

                      > To ZLNŚ stał się zarzewiem konfliktu i antypolskie inklinacje części
                      > jego działaczy i sympatyków...
                      Czy z powyższego zdania należy wyprowadzać wniosek, że Twoim zdaniem ZLNŚ był
                      antypolski? A jeżeli tak, to dlaczego? Czym by się różnił od ZLN Rosyjskiej,
                      Żydowskiej, Karaimskiej czy Wietnamskiej?
                      • piast1025 Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 12.01.05, 14:33

                        ...no właśnie Bartoszcze, to że interesuje mnie przede wszystkim mój kraj,
                        powoduje, iż zastanawiam się (w kontekście bieżacych wydarzeń)wychwaleniem
                        przez RAŚ koncepcji i obranej drogi politycznej przez Basków, z którymi Ruch
                        utrzymuje zażyłe kontakty w ramach WSE...Dlaczego więc autonomiści nie mieliby
                        korzystać z doświadczeń regionalistów z Baskonii? ;-D
                        Co do ZLNŚ - do tym się różni od wymienionych przez Ciebie podmiotów, iż
                        podzielił społeczność na Śląsku i uniemożliwił szerszą współpracę "tutejszych"
                        dla dobra regionu...A co do antypolskości - Jerczyński i to forum to dla Ciebie
                        tylko margines? ;-D
                        • slezan Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 12.01.05, 15:36
                          piast1025 napisał:

                          >
                          > ...no właśnie Bartoszcze, to że interesuje mnie przede wszystkim mój kraj,
                          > powoduje, iż zastanawiam się (w kontekście bieżacych wydarzeń)wychwaleniem
                          > przez RAŚ koncepcji i obranej drogi politycznej przez Basków,

                          W jaki sposób i co wychwala RAŚ? Ale proszę o konkrety.

                          z którymi Ruch
                          > utrzymuje zażyłe kontakty w ramach WSE...

                          Z Baskami jako takimi czy z konkretnymi ugrupowaniami? Jakie jest miesjce tych
                          ugrupowań na baskijskiej scenie politycznej?

                          Dlaczego więc autonomiści nie mieliby
                          > korzystać z doświadczeń regionalistów z Baskonii? ;-D

                          A jakie to konkretnie doświadczenia?

                          > Co do ZLNŚ - do tym się różni od wymienionych przez Ciebie podmiotów, iż
                          > podzielił społeczność na Śląsku i uniemożliwił szerszą
                          współpracę "tutejszych"
                          > dla dobra regionu...

                          Czyżby? A mi się wydaje, że mimo wszelkich tarć i róznicy zdań współpraca
                          między ugrupowaniami regionalnymi jest dziś znacznie bliższa niż przed sprawą
                          ZLNŚ. Sprawa ZLNŚ dała bodziec pogrążonym w letargu regioanlistom.

                          > A co do antypolskości - Jerczyński i to forum to dla Ciebie
                          >
                          > tylko margines? ;-D


                          A dlaczego problemem nie jest anbtyśląskość cy antyniemieckość? Zjawiska to
                          bardziej rozpowszechnione.
                          • piast1025 Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 13.01.05, 11:38

                            ...czyli slezan, teraz Baskowie są dla was "be" - przynajmniej ci, którzy
                            podejmują inicjatywy opisane w powyższym artykule? ;-D

                            A na marginesie - kto jest na tym forum (inne rzadko przeglądam) szczególnie
                            antyśląski (cokolwiek przez to rozumiesz) i antyniemiecki...Kto jest
                            radykalniejszy od Marków, bolków etc?
                            • slezan Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 13.01.05, 12:45
                              piast1025 napisał:

                              >
                              > ...czyli slezan, teraz Baskowie są dla was "be" - przynajmniej ci, którzy
                              > podejmują inicjatywy opisane w powyższym artykule? ;-D

                              Gdzie się tego doczytałeś? No i kiedy odpowiesz na pytania?
                              >
                              > A na marginesie - kto jest na tym forum (inne rzadko przeglądam) szczególnie
                              > antyśląski (cokolwiek przez to rozumiesz) i antyniemiecki...Kto jest
                              > radykalniejszy od Marków, bolków etc?

                              Poczytaj sobie choćby ten wątek. Albo kwiatki w stylu "Świat byłby lepszy bez
                              Niemców".
                              • piast1025 Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 13.01.05, 13:48

                                ...czyżbyś się czegoś slezan wystraszył? Dosyć emocjonalnie reagujesz na treść
                                artykułu i wytykanie RAŚ kontaktów z Baskami...nie przesadzaj! ;-D
                                • slezan Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 13.01.05, 15:03
                                  Czy aby nie doszukujesz się w moich wypowiedziach tego, co chciałbyś w nich
                                  znaleźć? Przy okazji sam sie zdradziłeś używając słowa wytykanie. Ładnie to
                                  tak "wytykać" komus przytjazne kontakty z legalnie działającą partią
                                  polityczną, cieszącą się masowym oparciem społeczności i bynajmniej nie
                                  postrzeganą jako radykalna?
                                  • piast1025 Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 13.01.05, 16:17

                                    ;-D pozdro!
                                    • piast1025 Re: ah, slezan 14.01.05, 07:49

                                      ...Baskowie jak wy domadgją się "legalnego" referendum" - choć na razie w innej
                                      sprawie ;-D Apetyt wszak rośnie w miare jedzenia... ;-D
                                      • slezan Re: ah, slezan 14.01.05, 16:18
                                        A dopóki dzban wodę nosi, dopóty musi się ucho nie urwie itd.
                                        Przyjmując Twój punkt widzenia (w tym przypadku jako przeciwieństwo horyzontu
                                        myślowego:-)), powinno się Cię izolować. To, że dziś sprzeciwiasz się cywilnyzm
                                        związkom par homoseksualnych rodzi uzasadnione podejrzenie, że wraz ze wzrostem
                                        apetytu będziesz domagał się kar za cudzołostwo, następnie za seks
                                        przedmałżeński, wreszcie za masturbację. Oczywiście kar coraz ostrzejszych -
                                        najlepiej ukamieniowania, zalecanego w niektórych z wymienionych przypadków w
                                        Starym Testamencie. Czyni Cie to człowiekiem niebezpiecznym, więc lepiej od
                                        razu do psychiatryka:-).
                                        • piast1025 Re: ah, slezan 15.01.05, 19:53

                                          ...chyba Ci sie slezan wątki pomyliły - i ta masturbacja - he,he,he,
                                          rozumiem...ah, te uniesienia... ;-D Dobrze było? Rozumiem, że słynny niedawno
                                          Włoch, który nie załapał się na komisarza, to dla ciebie "przykład
                                          ciemnogrodu", a z tymi homoseksualistami może uderzyłem cię niechcący w słaby
                                          punkt? Jeśli tak, to sorry - jako chrześcijanin szanuję odmienności... ;-D
                                          • slezan Re: ah, slezan 15.01.05, 20:29
                                            A propos słabych punktów - po Twoich reakcjach widzę, że masz świadomość, iż
                                            Twoje zapatrywania nijak się mają do chrześcijaństwa. No cóż, mogę zrozumieć
                                            Twój dyskomfort. Nie trać nadziei. Wszak wszyscy powołani jesteśmy do świętości.
                                            • piast1025 Re: ah, slezan 17.01.05, 10:44

                                              ...widzę, że i w "teologii" jesteś "oblatany" ;-D a propos chrześcjaństwa i
                                              homoseksualizmu - polecam...Biblię! Po przeczytaniu odpowiednich fragmentów,
                                              zapoznaj się jeszcze ze stanowiskiem Kościoła katolickiego (katechizm) i
                                              porównaj ze swoimi poglądami...no, chyba że nie jesteś katolikiem - wtedy
                                              wszystko byłoby zrozumiałe...pozdro!
                                              • slezan Re: ah, slezan 17.01.05, 13:58
                                                A co Kościół ma do małżeństw cywilnych? Przecież ich nie uznaje.
                                                • piast1025 Re: ah, slezan 17.01.05, 14:11

                                                  ...bez erystyki kolego - chodzi o negatywny stosunek Kościoła do
                                                  homoseksualizmu!!! Ty zarzuciłeś mi "niezgodność" z chrześcijaństwem, a to twój
                                                  liberalizm jest w tym kontekście podejrzany... ;-D
                                                  • slezan Re: ah, slezan 17.01.05, 14:19
                                                    Nie wypowiadałem się na temat mojego stosunku do homoseksualizmu. Mowa była o
                                                    stosunku do cywlinych związków homoseksualnych. Jako katolika nie powinno Cię
                                                    to chyba interesować.
                                                    A w sprzeczności z chrześcijaństwem wydaje mi się pozostawać Twój stosunek do
                                                    homoseksualistów (a nie homoseksualizmu).
                                                  • piast1025 Re: ah, slezan 19.01.05, 08:27

                                                    ...to wyjaśnij, jeśli potrafisz, te sprzeczności... ;-D Będzie to
                                                    ciekawa "gimnastyka" słowna! ;-D
                                                  • slezan Re: ah, slezan 19.01.05, 09:16
                                                    A słyszałeś o miłości bliźniego?
                                                  • piast1025 Re: ah, slezan 19.01.05, 09:59

                                                    ...myślałem, że będziesz bardziej oryginalny - poczytaj co autor "hymnu do
                                                    Miłości" pisał o homoseksualistach i jakie roztaczał przed nimi (he,he,he)
                                                    perspektywy... ;-D
                                                  • piast1025 Re: ah, slezan 20.01.05, 14:48

                                                    ...Jak tam lektura, którą Ci poleciłem? :-D

                                                    Zobacz jeszcze "newsa" o pedziach:
                                                    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050120/swiat/swiat_a_9.html
                                                  • piast1025 Re: ah, slezan 21.01.05, 12:59

                                                    ...jeszcze ciekawostka - sprawa opisanego w poprzednim linku pastora, już
                                                    odbiła się echem w jednym z miast USA (mam nadzieję, że to początek ;-) -
                                                    mianowicie Amerykanie postanowili w obronie kapłana bojkotować wszelkie
                                                    produkty ze Szwecji... (Nokia i tak bije na głowe Ericssona ;-) pozdro!
                    • slezan Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 12.01.05, 15:30
                      A co złego jest w ZLNŚ? Przykład Basków jest inny. Bliski powinien być Wam,
                      Polakom. Stawialiście podobne żadania i stosowaliście podobne metody walki.
              • bartoszcze Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 12.01.05, 13:30
                stefan_ems napisał:

                > Pytałem, co złego dzieje się Hiszpanom a nie państwu hiszpańskiemu. Takiej
                > przeciętnej sekretarce z Barcelony

                Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że przeciętna sekretarka z Barcelony jest
                Katalonką, która najchętniej odcięłaby się od więzów z Kastylią, jej językiem
                etc.
                • stefan_ems Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 13.01.05, 12:49
                  bartoszcze napisał(a):

                  > Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że przeciętna sekretarka z Barcelony jest
                  > Katalonką, która najchętniej odcięłaby się od więzów z Kastylią, jej językiem
                  > etc.

                  No więc właśnie! Nie zmienia to sensu pytania, na które nie mogę doczekać się
                  odpowiedzi. Tym bardziej dla tej sekretarki – czy przyjęty plan oznacza coś złego?
    • slezan Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 11.01.05, 15:28
      Ciekawe czy Richard Gere, znany zwolennik niepodległości Tybetu, jest
      kalifornijskim separatystą. Czy przewiduje dla tego pięknego stanu podobny
      scenariusz jak dla Tybetu.
      • aqua Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 11.01.05, 16:03
        Kto z RAS jest aktorem? Można się dowiedzieć?
      • piast1025 Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 11.01.05, 16:20

        ...tą zgrabną (ale jestem dziś miły ;-) "figurą retoryczną" się slezan nie
        wykpisz - analogie z tak chwalonymi przez was Baskami narzucają sie same:
        autonomia-narodowość-niepodległość, w waszym przypadku przecież również apetyt
        może rosnąc w miarę jedzenia... ;-D No nie?
        • slezan Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 11.01.05, 19:03
          Baskowie domagali się niepodległości zanim przywrócono im autonomię. Ich święte
          prawo. Przecież polscy separatyści w XIX w. mieli podobne pragnienia.
          • piast1025 Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 12.01.05, 08:23

            ... ;-D Slezan, nie chodzi mi o przedstawianie historii Basków (na co chcesz
            zwrócić tory dyskusji), tylko o wasze "slązakowskie" zachwyty i kontakty z tymi
            regionalistami - ja po prostu (widząc analogie) pytam: czy ZLNŚ pójdzie (a może
            będzie do tego "zdeterminowany" ;-)w ślady Basków? Na początku chcieliście
            tylko autonomii w stylu przedwojennym, potem pojawiła się idea odrębnej
            narodowości - daleko jeszcze do żądań niepodległośći? Jest
            przecież "terytorium", "narodowość" i "polski okupant" - jak się na tym forum
            czasem pisze...To co, jako Polak, mam sądzić? ;-D)))))
            • slezan Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 12.01.05, 08:44
              Niech państwo polskie dalej opiera się decentralizacji i uznaniu śląskiej opcji
              narodowej, a może faktycznie część Ślązaków (nie jeden Jerczyński) zacznie
              domagać się całkowitej niezależności.
              Jak dowodzi cytat na stronach ROP"Ś" idea śląskiej narodowości pojawiła się już
              w XIX w. Twoja sekwencja jest nieprawidłowa.
              No i jeszcze jedna obserwacja. Partia baskijska, z którą RAŚ utrzymuje
              kontakty, to przy polskich organizacjach separatystycznych sprzed 1914 r. jak
              np. PPS-FR, wzór legalizmu i pokojowych metod rozstrzygania sporów
              politycznych. No i poparcie dla niej w Kraju Basków jest znacznie większe niż w
              Polsce dla PPS.
              • piast1025 Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 12.01.05, 08:55
                ...ah, slezan - lubisz kluczyć...ale nic to! Moja "sekwencja" nie dotyczyła
                historii "myśli niepodległościowej" na Śląsku, a tylko jak najbardziej
                współczesnych działań RAŚ i stopniowego rosnięcia ambicji jego działaczy
                ("kreowanie narodu")- już chcecie referendum w sprawie autonomii (która jest
                obecnie niezgodna z konstytucją RP), kiedy zażądacie referendum takiego jak
                wasi sprzymierzeńcy Baskowie? ;-D Będzie ono wynikiem frustracji wynikającej z
                niepowodzeń, czy wręcz odwrotnie - poczucia siły wobec słabego, ustępliwego,
                polskiego państwa?! No więc? pozdro! ;-D
                • slezan Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 12.01.05, 09:04
                  Dostałeś odpowiedź. A jeżeli lubisz prowokacje, to warto pamiętać, że kto sieje
                  wiatr, ten zbiera burzę. Baskom zabrano autonomię i ich postulaty stały się
                  bardziej radykalne.
                  Likiwidacja senatu jest obecnie niezgodna z konstytucją RP. Może PO w kolejnym
                  kroku zażąda likwidacji całej RP? Przecież ambicje działaczy PO rosną.
    • Gość: Pytek Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 10:43
      Kej bydoom przerzinac' ta pympowina?

      Trza Noom na Goornym Szloonzku przeca zaczoon'c' dyhac' swojymi pucami!
    • synziemi Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 12.01.05, 17:30
      Okurat Kraj Baskow jest troche inny niz Polska. U nas nie ma tak duzej
      mniejszosci. Poza tym glosy o autonomi wojewodztw sa troche jak pamietne UPR.
      Troche pokrzyczeli i ludzie wiedzieli, ze istnieja i co mysla ale nikt ich do
      konca nie traktowal na powaznie.
      • slezan Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 12.01.05, 17:36
        Pewnie. A że kilku profesorów, cieszącyc się autorytetem w swoich dziedzinach,
        opublikowało przed reformą administracyjną książkę, zawierającą propozycje
        wprowadzenia autonomii regionów, to nic nie znaczący incydent.
        • gorol2222 a wiec ci bandyci chca podkaldac bomby?! 12.01.05, 17:38
          wynocha do Baskow jak sie czujecie baskami!
          • slezan Re: a wiec ci bandyci chca podkaldac bomby?! 12.01.05, 17:40
            Nie wiedziałeś? Wymieniamy szpryngsztof z gruby na doświadczenia:-).
            • Gość: Diaz Re: a wiec ci bandyci chca podkaldac bomby?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 11:00
              Z chęcią zamieniłbym paru miejscowych Polaków na jakichs rozsądnych Basków,
              albo Kataloczyków...
              • piast1025 Re: a wiec ci bandyci chca podkaldac bomby?! 17.01.05, 10:46

                ...pozdrawiam cię Cameron! Co, ETA chcesz nam do Polski sprowadzić?
                Ratunku! ;-))))))))
    • piast1025 Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 23.02.05, 08:58
      Jak tam po kolejnym zamachu, "śląscy" (he,he,he) zwolennicy niepodległej
      Baskonii czemu milczycie?
      • slezan Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 23.02.05, 09:01
        Zawiedzeni jesteśmy. Wiesz, Ci Baskowie to jakieś mięczaki. Telefonują przed
        eksplozją, ostrzegają. Naszymi idolami są Polacy. Ci to się nie pier...lili.
        Podłożyli bombę i już. A taki Piłsudski - to był gość! Na pociągi napadał, jak
        w jakims westernie. A potem, kiedy mu się rząd nie podobał (już w wolnej
        Polsce), to zabił 200 osób i rząd zmienił. Gdzie tam Baskom do takiego
        twardziela.
        • piast1025 Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 23.02.05, 09:04
          Nareszcie mówisz "ślązakowskim" głosem...Tak trzymaj!!!
          • slezan Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 23.02.05, 09:09
            Dostosowałem się do Twojej retoryki. Czyżbyś był ślązakowcem? No, nawet mogę
            sobie wyobrazić jak mówisz łamaną niemczyzną: Ich bin ein Schlesier.
            • piast1025 Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 23.02.05, 09:11
              Retoryka to nie to samo co treść - nie wypieraj się "ślązakowców" i nie wstydź
              się pisać tego co myślisz...
              • rico-chorzow Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 23.02.05, 09:14
                piast1025 napisał:

                > Retoryka to nie to samo co treść - nie wypieraj się "ślązakowców" i nie wstydź
                > się pisać tego co myślisz...


                Pan też nie pisze wszystkiego co myśli,a gdyby nawet to treść będzie bardzo płytka.
                • piast1025 Re: RAŚ-ZLNŚ a Baskowie... 23.02.05, 11:49
                  Gdzie mi tam do twojej "głębi" i "polotu" ;-D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka