Dodaj do ulubionych

ZBRODNIE WEHRMACHTU

16.10.05, 18:39
Kilka lat temu zorganizowano w Niemczech wystawę,poświęconą zbrodniom
Wehrmachtu.Protestowali przeciw niej niemieccy neonaziści.
Wielka szkoda,że tej wystawy nie sprowadzono na Śląsk. Ale może da się
jeszcze coś w tej sprawie zrobić?
Obserwuj wątek
    • willi2 Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 16.10.05, 18:44
      Jesli sie pojawi ta wystawa na Slasku,to urzadzimy protest
      • settembrini Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 16.10.05, 19:05
        jestem ciekaw jaka grupe bylbys w stanie zebrac. wiem, ze w sosnowcu neonazisci
        maja calkiem silna komórke. poszedlbys z nimi w jednym szeregu?
    • willi2 Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 16.10.05, 19:18
      Nie Sett.
      Sama mlodziesz Slaska by przyszla,by zaprotestowac.
      Bo nasi przodkowie nie byli zbrodniarzami
      tylko zwyklymi zolnierzami niemieckiego wehrmachtu
      • settembrini Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 16.10.05, 19:37
        przeceniasz zaangazowanie mlodziezy slaskiej.
      • Gość: moje zdrowie! Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.10.05, 00:23
        Nie wszyscy ale wielu zolnierzy wehrmachtu bylo jednak zbrodniarzami. Moja
        babcia opowiadala mi jak taki zolnierz zastrzelil z zimna krwia na jej oczach
        malego chlopca zydowskiego... Wystawa wiec ma sens bo zajmuje sie bardzo
        istatnym elementem drugiej wojny swiatowej. Nawet jezeli nie wszyscy Slazacy
        wcieleni do wehrmachtu popelniali przestepstwa, to jednak sluzyli ramie w ramie
        z tymi ktorzy to robili...
    • rico-chorzow Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 16.10.05, 21:03
      nohate napisał:

      > Kilka lat temu zorganizowano w Niemczech wystawę,poświęconą zbrodniom
      > Wehrmachtu.Protestowali przeciw niej niemieccy neonaziści.
      > Wielka szkoda,że tej wystawy nie sprowadzono na Śląsk. Ale może da się
      > jeszcze coś w tej sprawie zrobić?

      Franc Kafka napisał - żołnierze są mordercami -,dzięki Bogu nie byłem żołnierzem.
      • Gość: bzzzzz Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 21:17
        A to dzięki Bogu, na pewno byś jakiegoś kolegę ustrzelił.
        • rico-chorzow Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 16.10.05, 21:40
          Gość portalu: bzzzzz napisał(a):

          > A to dzięki Bogu, na pewno byś jakiegoś kolegę ustrzelił.

          Niektórzy nie będąc żołnierzami,
          a też do swoich strzelali.
    • bubblegumnaprezydenta Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 18.10.05, 20:13
      Oh nein.
      • mal2009 Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 24.10.05, 08:47
        wehrmacht był ok!!!!!!!!!!!!
        jakby nie bylo roboty przed wojna bo tylko polacy pracowali to nasi
        dziadkowie musieli sie odegrac!!!!!!!!!!!!
    • marcin32 A mozna to gdzies zobaczyc w internecie? 27.10.05, 19:44
      nohate napisał:

      > Kilka lat temu zorganizowano w Niemczech wystawę,poświęconą zbrodniom
      > Wehrmachtu.Protestowali przeciw niej niemieccy neonaziści.
      > Wielka szkoda,że tej wystawy nie sprowadzono na Śląsk. Ale może da się
      > jeszcze coś w tej sprawie zrobić?
      • marcin32 ??? 01.11.05, 19:44
      • leon_degrell Re: A mozna to gdzies zobaczyc w internecie? 03.11.05, 20:40
        Powiem tak , Polacy służyli w Armii Czerwonej. Z tego co pamiętma to w sile
        dwóch armii. Co do etyki Armii Czeronej to proponuję nie rozwijać tematu. Może
        należało by zrobic też wystawę pt " zbrodnie Armii czerownej i jej
        sojuszników" Uważam , że nie ma , nie było i nie będzie armii , która
        prowadząc działania wojenne nie splami się zbrodniami wojennymi . Uważam też że
        sens mają wystawy potępiające wojnę jako taką , a nie jątrząc , że ta strona to
        była be a ta strona cacy. Wojna zanim się zacznie jest juz bez sensu.
        • marcin32 Wazne kto wojne zaczal. 03.11.05, 20:50
          leon_degrell napisał:
          > Wojna zanim się zacznie jest juz bez sensu.

          Ale wazne jest kto ja zaczal - i z jakich powodow. A wzmiankowana zaczeli
          Niemcy, jako wojne agresywna, a nie obronna. Dlatego cala odpowiedzialnosc za
          zbrodnie Wehrmachtu ponosza Niemcy.
          • Gość: ! Re: Wazne kto wojne zaczal. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.11.05, 10:28
            male polskie hitlerki robia takie zalozenia, by pasowaly im one do ich chorych
            teorii. smutne to...

            marcin32 napisał:

            > leon_degrell napisał:
            > > Wojna zanim się zacznie jest juz bez sensu.
            >
            > Ale wazne jest kto ja zaczal - i z jakich powodow. A wzmiankowana zaczeli
            > Niemcy, jako wojne agresywna, a nie obronna. Dlatego cala odpowiedzialnosc za
            > zbrodnie Wehrmachtu ponosza Niemcy.

        • Gość: Tomek Re: A mozna to gdzies zobaczyc w internecie? IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.05, 21:30
          Ci co tam sluzyli sa do tej pory bohaterami i tak sie moga czuc ,wyzwalali spod
          reki katow wiele nacji sam bym tam sluzyl przeciez nie w wermachcie bo to
          zbrodnarze do potegi.
          • Gość: leon_degrell Re: A mozna to gdzies zobaczyc w internecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 22:02
            Gościu wyzwalali spod ręki katów ? Ale sami byli katami .Kim byli zatem ci
            wyzwoliciele - armia czerwona, NKWD, SB, to dla nich "wyzwolono " no , no ,
            gratuluję wyboru.Co do "zbrodniarzy do potęgi " , Stalin to taki sam zbrodniarz
            jak Hitler , Napoleon , itd. Nie ma usprawiedliwienia dla nikogo. Wojna jest
            wojną.
            • Gość: Tomek Re: A mozna to gdzies zobaczyc w internecie? IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.05, 22:09
              Ale sa roznice ktorych nie mozna pomijac ,nie mozna karac porowno tego co zabil
              1 osobe i tego ktory zabil 10 osob.Niemcy czuli nienawisc do innych nacji
              uwazali sie za kogos lepszego chcieli wyniszczyc pewne narody. Stalin najwiecej
              narodu wymordowal swojego wlasnego, to go nie usprawiedliwia ,ale Stalin jakis
              ludzki w cudzyslowiu plan dla podbitych mial.A hitler to istne pieklo rzady
              rasy panow daj spokoj chlopie nie rozumiesz nie widzisz roznicy.
              • Gość: leon_degrell Re: A mozna to gdzies zobaczyc w internecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 22:20
                Przepraszam ale ogarnia mnie pusty śmiech " jakiś ludzki w cudzysłowiu plan dla
                podbitych " ? Jestem pewien , że albo nie przerobiłeś dobrze lekcji z historii
                albo jesteś hipokrytą. Tak po krótce oto lista tego ludzkiego planu : 1956
                Węgry , 1956 Polska Poznań , 1968 Czechosłowiacja ; 1971 Polska , 1981 Polska.
                No No nic tylko pogratulawać . Co do nienawiści do innych nacji - nie
                usparwiedliwiaj dyktatury która w latach 30 XX wieku była winna śmieci głodowej
                około 5 mln ukraińców. Masz rację nie iwdzę różnicy między Stalinem a Hitlerem
                skoro ty ja widzisz to tylko pogratulowac Ci podwójnej moralności
                • Gość: Tomek Re: A mozna to gdzies zobaczyc w internecie? IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.05, 22:25
                  Wez jeszcze zamieszki rolnikow z policja w Bartoszycach ,przypisz tez
                  komunistom czy komus byleby usprawiedliwic i wyrownac winy faszystow.
                  • leon_degrell Re: A mozna to gdzies zobaczyc w internecie? 03.11.05, 22:33
                    mam nadzieję , że ktoś w twoim domu opowie Ci o tych " wspaniałych" bohaterach
                    z SB , NKWD. Nie wyrównuje win faszystów uważm tylko ,że równie wielkimi o ile
                    nie większymi zbrodniarzami byli siepacze Stalina. Teraz sam zastanów się czy
                    Polacy pomagający " utwalać " władzę i ten zbrodniczy system sa lepsi od
                    Ślązków służących w Wermachcie. Myśl gościu , myśl , historia to wbrew pozorom
                    nauka bardzo logiczna i nic nie jest jednoznacznie białe lub czarne.
                    • Gość: Tomek Re: A mozna to gdzies zobaczyc w internecie? IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.05, 22:47
                      Wiem co to bylo bardzo dobrze.Tylko jestem ciekaw do czego jeszcze posunalby
                      sie hitler i jak by wygladal swiat i europa jkby niemcy wygraly albo wojna
                      potrwalaby dluzej.Ciekawe czy po 60 latach rzadow fszystowskiej rasy panow to
                      samo bys mowil czy wogole bys istnial mysle ze nie.
                  • erwinek_3 Re: A mozna to gdzies zobaczyc w internecie? 04.11.05, 07:02
                    Gość portalu: Tomek napisał(a):

                    > Wez jeszcze zamieszki rolnikow z policja w Bartoszycach ,przypisz tez
                    > komunistom czy komus byleby usprawiedliwic i wyrownac winy faszystow.

                    A co do tego mają faszyści. Ich zbrodnie były niewielkie w porównaniu z
                    nazistowskimi lub komunistycznymi.
    • slezan Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 04.11.05, 09:03
      Sama wystawa ma sens, żeby uzmysłowić ludziom czym jest wojna i do jakich
      rzeczy zmuszani są zwykli żołnierze. Ta konkretna wystawa została jednak
      skompromitowana. Organizatorom dowiedziono szeregu nadużyć, w tym manipulowania
      fotografiami.
      • slonzak1109 Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 10.11.05, 09:08
        Wystawę poprawiono i uzupełniono o nowe dane. Nie zmieniło to faktu że
        żołnierze Wehrmachtu dokonywali masowych zbrodni, za które winni nie ponieśli
        kary do dzisiaj.
        • slezan Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 10.11.05, 09:32
          Winni zbrodni żołnierze amerykańscy, brytyjscy i polscy także nie ponieśli do
          dziś zasłużonej kary. Ciekawe, kiedy Polacy zorganizują wystawę o zbrodniach
          swoich rodaków. To byłby wreszcie objaw zdrowego stosunku do swojej historii.
          • Gość: Ramon Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU IP: *.iwan.kdvz.net / *.dip0.t-ipconnect.de 10.11.05, 09:40
            Dobra idea!
            Jestem ciekaw na reakcje.

            Mozna by zaczac z Moczarem i jego bandytami.
            • slezan Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 10.11.05, 09:50
              Znacznie bardziej inetersujące byłoby ujawnienie zbrodni niekomunistycznego
              podziemia czy jednostek walczących na zachodzie. Oczywiście bez przesady - nie
              chodzi o to, by ukazać te jednostki jako zbrodnicze, ale by unaocznić niektórym
              czym jest wojna i że człowiek bez względu na narodowość ulega w pewnych
              sytuacjach demoralizacji.
              • Gość: Ramon Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU IP: *.iwan.kdvz.net / *.dip0.t-ipconnect.de 10.11.05, 10:04
                slezan napisał:
                by unaocznić niektórym
                > czym jest wojna i że człowiek bez względu na narodowość ulega w pewnych
                > sytuacjach demoralizacji.
                no to stji jeszcze wielkie zadanie przed niektorymi "narodowosciami"
                Widzac reakcje niekturych uczestnikow tego forum, nie moge sobie wystawy o
                tytule "Zbrodnie Wojska Polskiego" w Polsce wyobrazic.
                Ale musze przyznac, ze jusz dawno w Polsce nie bylem.
                • slezan Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 10.11.05, 10:06
                  Wystawy pod tytułem, który podałeś, też sobie nie wyobrażam. Ale pod tytułem
                  mniej prowokacyjnym można by chyba już dziś w Polsce poruszyć ten temat.
                  • Gość: Tomek Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.05, 14:40
                    Slezan ciebie i twoja rodzine trzeba ukarac ze takiego pustaka wydali na
                    swiat.goebelsowskie prawdy wziales sopbie do serca na cale zycie widze
                    siersciuchu.Madrusiu za dwa euro.
                    • slonzak1109 Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 10.11.05, 15:06
                      Wehrmacht dokonywał zbrodni masowych przez cały okres wojny.
                      Zbrodnie dokonywane przez inne armie to incydenty. Nawet w armii radzieckiej
                      nie zdarzało sie to tak często. U Niemców takie barbarzyńskie postawy to
                      reguła. Wprawiali się w tym już wcześniej w Afryce i w Turcji. Bandycki naród.
                      • Gość: Tomek Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.05, 16:19
                        Zwykli zolnierze radzieccy czy rosyjscy to byli biedni chlopcy ktorym niemcy
                        spalili rodziny, traktowali jak podludzi a mimo to ci podludzie zachowali
                        ludzka twarz i nie zachowywali sie podobnie jak ci co na nich najechali.Zaluje
                        powinni zabijac jak najwiecej zolnierzy wermachtu i innych jednostek ,a nie
                        brac do niewoli.Na 100 przpadkow zolnierzy niemieckich 85 to byli bandyci i
                        oprawcy ktorzy golymi rekami zabijali dzieci uwazali sie za kogos wyzszego
                        rasowo.
                        • slezan Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 10.11.05, 17:27
                          Hehehhehehhehheheh. Boże, dzięki Ci za tego trefnisia. Oby pojawiał się często
                          w słotne dni i długie zimowe wieczory:-).
                        • Gość: George Hedgehog Cos dla tomka IP: *.claranet.co.uk 11.11.05, 08:37
                          "Żadne z czterech głównych sił zbrojnych walczących na Zachodzie (USA, Wielka Brytania, Kanada i Polska) nie osądziły ani nawet do końca nie opisały wszystkich swoich przestępstw poczynionych na obywatelach niemieckich. Do wyjaśnienia pozostaje choćby, co stało się z ok. 1 200 jeńców polskiej 1. Dywizji Pancernej pod Chambois. Los tych ludzi na kartach wspomnień kadry dowódczej dywizji (gen. Franciszka Skibińskiego i płk. Władysława Deca) jest albo przemilczany, albo też niejasny. Opisuje go za to amerykański historyk Stephen E. Ambrose. Jeśli ma on rację, najprawdopodobniej ciąży na nas popełnienie jednej z największych jednorazowych alianckich zbrodni na europejskim teatrze działań wojennych.
                          W opublikowanej w 1997 r. książce "Citizen Soldiers" (wyd. polskie "Obywatele w mundurach", 2000 r.) Ambrose przytacza relację kapitana US Army Watersa, który miał odebrać od polskich pancerniaków ok. 1,5 tys. jeńców z kotła pod Falaise. Odebrał ich ok. 200. Eskortujący ich polski kapitan miał oświadczyć, iż reszta została rozstrzelana, a na ostatnich dwustu zabrakło już amunicji. Jedynie gen. Franciszek Skibiński zdecydował się przyznać w swoich wspomnieniach, że w pewnej chwili kwestia jeńców wyrwała się Polakom spod kontroli, ale wspomina on inne miejsce i czas niż Waters.
                          Ambrose’a można lubić lub nie, jednak przy jego metodach badań i weryfikacji faktów, doświadczeniu i ostrożności wobec relacji kombatantów zazwyczaj brak jest chętnych do podważania efektów pracy amerykańskiego historyka i polemizowania z nim. Ambrose nie komentuje ani nie ocenia tego zdarzenia z historii polskiej 1. DPanc., bo taką właśnie kulturę reprezentuje jego pisarstwo. Poznając historię II wojny, trzeba pamiętać, że nie zawsze jej oblicze jest czarno-białe. Zwycięzców nikt nie sądzi – a szkoda."

                          www.polska-zbrojna.pl/drukuj.html?id_artykul=957
                          ----
                          "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
                      • slezan Re: ZBRODNIE WEHRMACHTU 10.11.05, 17:26
                        slonzak1109 napisał:

                        > Wehrmacht dokonywał zbrodni masowych przez cały okres wojny.
                        > Zbrodnie dokonywane przez inne armie to incydenty. Nawet w armii radzieckiej
                        > nie zdarzało sie to tak często. U Niemców takie barbarzyńskie postawy to
                        > reguła. Wprawiali się w tym już wcześniej w Afryce i w Turcji. Bandycki naród.

                        Ta opinia to nazizm a rebours. Samo stwierdzenie "bandycki naród" stawia Cię w
                        jednym szeregu z ideologami III Rzeszy. Powinieneś jeszcze użyć
                        pojęcia "podludzie".
                        • Gość: ! I like WEHRMACHT!!!!!!!!!!!!!!! IP: 87.193.5.* 12.11.05, 02:13
                          fajna armia najlepsza jaka kiedykolwiek europa mila i miec bedzie!!!!!
                          • Gość: Tomek Re: I like WEHRMACHT!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.05, 19:06
                            Wermacht tak masz racje bardzo dzielna armia umieli walczyc tylko ze slabszymi
                            albo z dziecmi,jak trafili na rownego sobie to niezbyt sie chlopcy umieli
                            wykazac chociaz sprzet mieli najlepszy i pod dostatkiem.Dlugo sobie wermacht
                            nie powojowal tylko , a jakie straty poprostu udowodnili ze bitni to niezbyt
                            sa.Praktycznie niczego pod kontrola nie mieli a po wojnie niemiaszki pod
                            kontrola byly jaka zniewaga dla wyzszej rasy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka