Dodaj do ulubionych

To mendy.......

06.07.06, 08:35
"Odwołanie szczytu Trójkąta Weimarskiego bez istotnej przyczyny jest
lekceważące wobec partnerów" - piszą we wczorajszym liście otwartym wszyscy
szefowie MSZ od 1989 roku.


Podpisali się: Dariusz Rosati, Bronisław Geremek, Adam D. Rotfeld, Władysław
Bartoszewski, Andrzej Olechowski, Włodzimierz Cimoszewicz, Stefan Meller i
Krzysztof Skubiszewski.

Sygnatariusze to byli szefowie "polskiego" MSZ. Mendy jedne.
Obserwuj wątek
    • oppelner_os Dlaczego mendy? 06.07.06, 08:49
      Przeciez oni prawde napisali.
    • pit-zeolit Re: To mendy....... 06.07.06, 09:06
      Oni nie napisali żadnej prawdy. Dla tych renegatów o post-pezeprowskiej
      proweniencji każdy pretekst jest dobry aby dowalić obecnej ekipie, nawet
      kosztem Polski. Mnie to nie dziwi.
      • bravor Re: To mendy....... 06.07.06, 09:17
        pit-zeolit napisał:

        > Oni nie napisali żadnej prawdy. Dla tych renegatów o post-pezeprowskiej
        > proweniencji każdy pretekst jest dobry aby dowalić obecnej ekipie, nawet
        > kosztem Polski. Mnie to nie dziwi.

        MSZ trzeba przewietrzyć, wypłukać z elementu, z inteligentów co tak ochoczo
        dawnymi czasy przepijali do towarzyszy. Mało to doskonale wykształconej
        młodzieży kończy rok w rok studia? Dać im szansę, porządnie płatną robotę w
        ministerstwach. Niech nie wyjeżdżają za granicę do pakowania kartofli, ale ten
        wyjazd do truskawek umożliwić obecnym pracownikom o wątpliwej przeszłości
        politycznej.
        • pit-zeolit Re: To mendy....... 06.07.06, 09:26
          Tak to prawda MSZ przejęli ludzie związani bądź z dawnym PZPR lub ich
          dysydentów tworzących dawną Unię Demokratyczną. Np. taka pani Hibner w czasie
          dyskusji nad akcesją Polski do UE stwierdziła, że nie rozumie pojęcia interes
          narodowy. Dla niej i jej podobnym zawsze się liczył interes obcych ale nie
          Polski. Dlatego "mosz recht", że MSZ trzeba mocno przewietrzyć.
          • pollack5 [...] 06.07.06, 10:01
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • cirano Re: To mendy....... 06.07.06, 11:23
            Myśla Pit, że przewietszyć to by trszabolo czasym twoje szare komorki.
            Jo w każdym razie podpisołbych sie pod petycjom. A i Huebner mo recht, liczy sie
            interes całości
            • pit-zeolit Re: To mendy....... 06.07.06, 11:52
              Cirano ja wiem, że Ty byś się pod Hibnerową czy Geremkiem podpisał
              dwoma "ręcamy".


              Pozdr. Serrrrdecznie.

              Pit
              • bravor Re: To mendy....... 06.07.06, 11:56
                Ciekawych sprzymierzeńców i stronników ma Geremek i Hibnerowa. Gdyby się tak
                Geremek o tym dowiedział to osiwiałby z radości.
          • wiksadyba1 Re: To mendy....... 06.07.06, 23:02
            Słyszałem trochę o tym MSZ-cie, o tym jak wygląda tam np. kierowanie na placówki
            (i to mówię o stanowiskach, typu sekretarz czy radca w ambasadzie, a nie
            ambasador). Różne typy tam się zawsze kręciły. Ale mimo nich, jeszcze tam (może
            obok MF) ze wszystkich ministerstw było chyba najwięcej ludzi, którzy jako tako
            (a czasem nawet dobrze) się znali na robocie:).Może to kwestia nadreprezentacji
            2 najbardziej przetrzebionych przez wojnę i PRL grup społecznych:)) Zgadzam się,
            że trzeba to przewietrzyć - o to poczynając od dołu, czyli np. od nepotyzmu przy
            obsadzie kadrowej. Boję się jednak, że za rzadów PiS "przewietrzenie" będzie
            oznaczać równanie w dół.
      • wiksadyba1 Re: To mendy....... 06.07.06, 12:05
        A jaki Kaczyński miał racjonalny powód, żeby odwołać udział w tym szczycie? Bo w
        tą chorobę to już chyba przestały wierzyć nawet jego kręgi:))??
        • pit-zeolit Re: To mendy....... 06.07.06, 12:09
          wiksadyba1 napisał:

          > A jaki Kaczyński miał racjonalny powód, żeby odwołać udział w tym szczycie?
          Bo
          > w
          > tą chorobę to już chyba przestały wierzyć nawet jego kręgi:))??


          Co wcale tych mend nie upoważnia do wysmalania elaboratów szkodzących Polsce. W
          swej nienawiści do obecnego układu te mendy stać na każdą podłość.
          • settembrini Re: To mendy....... 06.07.06, 12:14
            akurat ten list otwarty polske ratuje w niemieckich kregach opiniotworczych. to
            sygnal, ze sa ludzie, ktorzy nie aprobuja niepowaznego zachowania kaczynskiego.
            dla mnie takie obrazanie sie to kompletna dziecinada.
            • bravor Re: To mendy....... 06.07.06, 12:17
              Byli ministrowie sz insynuują, że Prezydent RP kłamał? Kogo ten list ratuje,
              chyba tylko postkomunistyczny układ.
              • pit-zeolit Re: To mendy....... 06.07.06, 12:22
                bravor napisał:

                > Byli ministrowie sz insynuują, że Prezydent RP kłamał? Kogo ten list ratuje,
                > chyba tylko postkomunistyczny układ.

                no właśnie Bravo, sam nie jestem fanem PiS i Kaczyskiego. Ale dobrze to ująłeś.
                Mendy szaleją bo ich czas się skończył.
                • bravor Re: To mendy....... 06.07.06, 12:27
                  Nigdy nie byłem fanem PiS-u a w szczególności Kaczyńskich. Ale od czasu jak
                  różowe hieny jadą po nich jak po łysej kobyle, nie mogę się powstrzymać przed
                  obroną ich, w imię przyzwoitości.
              • settembrini Re: To mendy....... 06.07.06, 12:26
                insynuujesz ty, bo w liscie nie uzyto slowa "klamal" ale zwrotu "bez powaznej
                przyczyny". i tu maja jak najwieksza racje, bo jesli nie lezy w szpitalu, to
                przyczyna na pewno nie byla powazna.
                • bravor Re: To mendy....... 06.07.06, 12:31
                  ja użyłem słowa "kłamał", bo oni tylko to insynuowali.

                  Pierwsze słyszę, że trzeba być hospitalizowanym jak się jest chorym.
                  • settembrini Re: To mendy....... 06.07.06, 12:38
                    w multilateralnych stosunkach miedzynarodowych wiarygodnosc jest podstawa. jesli
                    choroba nie wymaga hospitalizacji, nie jest wystarczajaca podstawa by odmowic
                    spotkania na szczeblu glow panstw czy szefow rzadow. to jest po prostu
                    niepowazne i uchybiajace dobrej praktyce kontaktow miedzypanstwowych.
                    • pit-zeolit Re: To mendy....... 06.07.06, 12:45
                      settembrini napisał:

                      > w multilateralnych stosunkach miedzynarodowych wiarygodnosc jest podstawa.
                      jesl
                      > i
                      > choroba nie wymaga hospitalizacji, nie jest wystarczajaca podstawa by odmowic
                      > spotkania na szczeblu glow panstw czy szefow rzadow. to jest po prostu
                      > niepowazne i uchybiajace dobrej praktyce kontaktow miedzypanstwowych.

                      Sett "sraczka" nie zawsze kończy się hospitalizacją. Ale jest to uciążliwa
                      dolegliwość i może mocno osłabić organizm. szczególnie w upały.
                      • settembrini Re: To mendy....... 06.07.06, 12:50
                        wole zeby ucierpial jego organizm, bo on mniej mnie interesuje niz wiarygodnosc
                        organow panstwa, ktore predestynuja do miana poważnych i majacych wplywy w ue.
                        • pit-zeolit Re: To mendy....... 06.07.06, 12:59
                          settembrini napisał:

                          > wole zeby ucierpial jego organizm, bo on mniej mnie interesuje niz
                          wiarygodnosc
                          > organow panstwa, ktore predestynuja do miana poważnych i majacych wplywy w ue.

                          O.K. Sett. Jednakże nie wierzę w dobre intencje Geremka, Olechowskiego czy
                          Rosatiego. Zawsze mi się kojarzą z "partią zdrady narodowej". Zawsze się kajali
                          czy to przed Niemcami czy Żydami lub Ukraińcami. Interesy Polski zawsze były im
                          obce i dlatego ten ich obłudny list wrażający "zatroskanie" nie jest wiarygodny
                          • wiksadyba1 Re: To mendy....... 06.07.06, 23:09
                            Hm, nie wiem, czy się aż tak bardzo kajali. Mimo wszystko stosunkowo najtwardze
                            prowadzenie negocjacji z UE (w odróżnieniu do reszty kandydatów, którzy w
                            zasadzie z góry "bez szemrania" szli na postawione warunki), podobnie z
                            eurokonstytucją+ stanowcze (chociaż kontrowersyjne merytorycznie, jeżeli nie
                            ograniczać się tylko do II Wojny) wypowiedzi Rotfelda w sprawie nieistnienia
                            "polskich obozów koncentracyjnych.". Boję się, czym może być taka polityka
                            zagraniczna, której nikt w Polsce nie będzie uważał za kajanie się. Z szablą na
                            Bautzen (Budziszyn):)??
                      • wiksadyba1 Re: To mendy....... 06.07.06, 23:14
                        Jednak trza przyznać Lesiowi Millerowi, że był na tle Lesia Kaczyńskiego twardym
                        chłopem- latał po świecie z mocno nadwyrężonym kręgosłupem:). Mnie też kiedyś
                        dopadła w podróży ostra sraczka, i to z 39c gorączką, przy 40c upału, w kraju
                        nie najbardziej cywilzowanym. A miałem do przejechania 2000 km nieklimatyzowanym
                        autokarem. Pomogły w ciągu paru godzin środki dostępne na receptę od byle
                        lekarza pierwszego kontaktu. Polecam Panu Prezydentowi.
                    • bravor Re: To mendy....... 06.07.06, 12:47
                      Nie znam się na etykiecie obowiązującej w świecie dyplomacji, ale jeśli taka
                      obowiązuje to ci byli ministrowie też nie są w niej biegli, bo w takiej
                      sytuacji mieli siedzieć cicho, a nie latać ze skargą do prasy, jaki to
                      Kaczyński jest delikatnie mówiąc nierozważny. Takie działanie godzi w polską
                      rację stanu.

                      settembrini napisał:

                      > w multilateralnych stosunkach miedzynarodowych wiarygodnosc jest podstawa.
                      jesl
                      > i
                      > choroba nie wymaga hospitalizacji, nie jest wystarczajaca podstawa by odmowic
                      > spotkania na szczeblu glow panstw czy szefow rzadow. to jest po prostu
                      > niepowazne i uchybiajace dobrej praktyce kontaktow miedzypanstwowych.
                      • settembrini Re: To mendy....... 06.07.06, 12:55
                        wedlug ciebie szkodzi racji stanu, wedlug mnie ratuje ja i daje do zrozumienia
                        zainteresowanym stronom, ze nie wszyscy sa w polsce sa oszolomami, nie
                        znoszacymi satyry. zreszta swego czasu wprost publikowalo ostre w wymowie
                        okladki z pierwszoplanowymi politykami francuskimi i niemieckimi, jakos sobie
                        nie przypominam by rzutowalo to na wzajemne relacje.
                        • pit-zeolit Re: To mendy....... 06.07.06, 13:01
                          Jezu Sett, tu nie chodzi w tym wątku o satyrę. Kichać na jakiś niemiecki Fakt.
                          Tu chodzi o rozgrywanie swojej partii politycznych szachów przez takich ludzi
                          jak Rosati czy Geremak.
                        • bravor Re: To mendy....... 06.07.06, 13:03
                          settembrini napisał:

                          > wedlug ciebie szkodzi racji stanu, wedlug mnie ratuje ja i daje do zrozumienia
                          > zainteresowanym stronom, ze nie wszyscy sa w polsce sa oszolomami, nie
                          > znoszacymi satyry. zreszta swego czasu wprost publikowalo ostre w wymowie
                          > okladki z pierwszoplanowymi politykami francuskimi i niemieckimi, jakos sobie
                          > nie przypominam by rzutowalo to na wzajemne relacje.

                          Znowu powracasz do tego, że absencja Kaczyńskiego jest związana z tym g...mym
                          artykułem, a nie z chorobą. właśnie to insynuują byli ministrowie, mimo
                          wyjaśnień polskiego MSZ. Można więc powiedzieć, że ci byli ministrowie
                          zarzucają kłamstwo nie tylko Prezydentowi, ale i całemu MSZ, byli szefowie tego
                          ministerstwa. To dopiero obłuda.
                          • pit-zeolit Re: To mendy....... 06.07.06, 13:09
                            bravor napisał:

                            Znowu powracasz do tego, że absencja Kaczyńskiego jest związana z tym g...mym
                            > artykułem, a nie z chorobą. właśnie to insynuują byli ministrowie, mimo
                            > wyjaśnień polskiego MSZ. Można więc powiedzieć, że ci byli ministrowie
                            > zarzucają kłamstwo nie tylko Prezydentowi, ale i całemu MSZ, byli szefowie
                            tego
                            >
                            > ministerstwa. To dopiero obłuda.


                            "I o to loto", Bravo. Smród ich obłudy ciągnie się aż do piekła.
                            • zamek10 otóż to... 06.07.06, 13:13
                              ja też nie pochwalam zachowania prezydenta w tej sprawie, ale ci ministrowie nie
                              postępuja zgodnie z polską racją stanu...o ile prezydent Polsce nie pomógł takim
                              zachowanie, o tyle takie listy, zwłaszcza nagłaśniane, jeszcze pogarszają sytuację
                              • pit-zeolit Re: otóż to... 06.07.06, 13:19
                                zamek10 napisał:

                                > ja też nie pochwalam zachowania prezydenta w tej sprawie, ale ci ministrowie
                                ni
                                > e
                                > postępuja zgodnie z polską racją stanu...o ile prezydent Polsce nie pomógł
                                taki
                                > m
                                > zachowanie, o tyle takie listy, zwłaszcza nagłaśniane, jeszcze pogarszają
                                sytua
                                > cję

                                Nic dodać nic ująć. Dobrze, że zaczyna się wietrzyć korpus dyplomatyczny. Mam
                                nadzieję, że ci osobnicy już nigdy nie zaistnieją czy to w polskim
                                czy "ojropejskim" parlamencie. Na szczęscie nie wybierają ich w Strasburgu ani
                                Brukseli.
                          • settembrini Re: To mendy....... 06.07.06, 13:18
                            w kontekscie osobowosci kaczynskiego domniemanie, ze sie obrazil na wszystkich,
                            graniczy niemal z pewnoscia. a w polityce wazne sa pozory i domniemania. glowna
                            prerogatywa prezydenta jest reprezentowanie panstwa na arenie miedzynarodowej,
                            zatem chocby mu ta "sraczka" galotami wyplywala, powinien sie spotkac, chociazby
                            kurtuazyjnie.
                            • pit-zeolit Re: To mendy....... 06.07.06, 13:20
                              settembrini napisał:

                              > w kontekscie osobowosci kaczynskiego domniemanie, ze sie obrazil na
                              wszystkich,
                              > graniczy niemal z pewnoscia. a w polityce wazne sa pozory i domniemania.
                              glowna
                              > prerogatywa prezydenta jest reprezentowanie panstwa na arenie miedzynarodowej,
                              > zatem chocby mu ta "sraczka" galotami wyplywala, powinien sie spotkac,
                              chociazb
                              > y
                              > kurtuazyjnie.

                              O.K. Sett ale ten elaborat Geremka i jego kamratów był potrzebny jak "dziura w
                              moście"
                              • wiksadyba1 Re: To mendy....... 06.07.06, 23:16
                                Tak, sam list był raczej nieprzemyślany.
                                • wiksadyba1 Re: To mendy....... 06.07.06, 23:17
                                  Albo raczej niestosowny, bo przemyślany to on może i był. Chociaż rozumiem
                                  argumenty Sett, to w praktyce nie sądzę, żeby pomógł polskiej racji stanu.
                                  Raczej mógł wywołać wrażenie totalnego chaosu w kraju.
                                  • wiksadyba1 Re: To mendy....... 07.07.06, 16:40
                                    P.s. o ile mało mnie rusza przeciętniak i karierowicz Janke, to tym razem mogę
                                    się w zasadzie podpisać pod jego komentarzem:

                                    "Kontrowersyjny list dyplomatów

                                    Jeszcze o sprawie polsko-niemieckiej. Za absurdalne uważałem reakcje polskich
                                    oficjeli na artykuł w „Die Tageszeitung". Za równie kompromitujący uważam
                                    dzisiejszy wniosek PiS, aby minister Ziobro sprawdził, czy istnieje możliwość
                                    wszczęcia śledztwa w sprawie „znieważenia lub poniżenia głowy państwa” przez
                                    niemieckiego dziennikarza.

                                    Mam wielką nadzieję, że Zbigniew Ziobro tego nie zrobi. Niech chociaż on okaże
                                    rozsądek.

                                    Ale jednocześnie mam ogromne wątpliwości w sprawie wspólnego oświadczenia
                                    dotychczasowych ministrów spraw zagranicznych. Krytykują oni odwołanie przez
                                    polskiego prezydenta obecności na szczycie Trójkąta Weimarskiego. Zakładają więc
                                    wprost, że Kaczyński nie podał prawdziwej przyczyny i nie ma kłopotów
                                    zdrowotnych. A to już bardzo ryzykowne.

                                    Nie wiem jak jest naprawdę i dopuszczam to, że dziennikarze mogą spekulować, czy
                                    niedyspozycja prezydenta jest prawdziwa czy nie. Ale czym innym są spekulacje
                                    dziennikarzy a czym innym oficjalne oświadczenie byłych szefów dyplomacji.

                                    Publicznie zakładają, ze prezydent zwodzi zagranicznych partnerów. Nie mając
                                    twardych dowodów to działanie dość ryzykowne. Zwłaszcza jak na ministrów spraw
                                    zagranicznych.

                                    Jeśli byli ministrowie chcieli przekazać prezydentowi swoje krytyczne stanowisko
                                    w sprawie polityki europejskiej (bądź jej braku) powinni się z nim spotkać i mu
                                    to powiedzieć.

                                    O sprawach zagranicznych warto i chyba trzeba z prezydentem porozmawiać. Tylko
                                    nie za pomocą oświadczeń.

                                    Bo w ten sposób dyplomaci dali przede wszystkim sygnał nie prezydentowi, ale
                                    światu: w Polsce nie ma zgody co do polityki zagranicznej. To zły sygnał."
                            • bravor Re: To mendy....... 06.07.06, 13:22
                              Sett, ale oni, ci byli ministrowie, to asy polskiej dyplomacji. Kto ma się
                              zachowywać dyplomatycznie jak nie oni?
                              • pit-zeolit Re: To mendy....... 06.07.06, 13:24
                                bravor napisał:

                                > Sett, ale oni, ci byli ministrowie, to asy polskiej dyplomacji. Kto ma się
                                > zachowywać dyplomatycznie jak nie oni?

                                Oni są z nadania dobrze wiesz kogo Bravo. Oni się umią jedynie dyplomatycznie
                                kajać przed wrogami swojego państwa.
                              • settembrini Re: To mendy....... 06.07.06, 13:30
                                kazdy ma prawo do korzystania z prawa do krytyki, tak samo jak wy mozecie
                                oceniac proweniencję bylych ministrow msz (ktorzy m.in. stowarzyszyli polske z
                                ue, wprowadzili do nato). w mojej ocenie ten list ma pozytywny wydzwiek- nie ma
                                zgody na niecywilizowane zachowania glowy panstwa, dalekie od przyjetych
                                standardow. to dobry sygnal dla zdezorientowanych politykow zza zachodniej granicy.
                                • bravor Re: To mendy....... 06.07.06, 13:40
                                  Nie po raz pierwszy za granicą rozgrywane są wewnętrzne sprawy Polski. Smutne
                                  jest to, że uczestniczą w nich tacy ludzie jak Geremek i Meller. Ale można
                                  pomylić się co do ludzi i intencji nimi kierującymi. Myślę, że nich dyplomacja
                                  jest już zamkniętym rozdziałem.
                                  • settembrini Re: To mendy....... 06.07.06, 13:44
                                    a bartoszewski? on tez zostal kupiony przez sily zla chcace zniszczyc polske? ;)
                                    sam jego podpis daje gwarancje tego, ze cos jest na rzeczy i nie mozna byc wobec
                                    sytuacji obojetnym.
                                    • bravor Re: To mendy....... 06.07.06, 13:57
                                      settembrini napisał:

                                      > a bartoszewski? on tez zostal kupiony przez sily zla chcace zniszczyc
                                      polske? ;
                                      > )

                                      Nic takiego nie powiedziałem, to jest twoja nadinterpretacja.

                                      > sam jego podpis daje gwarancje tego, ze cos jest na rzeczy i nie mozna byc
                                      wobe
                                      > c
                                      > sytuacji obojetnym.

                                      Podpis Bartoszewskiego świadczy tylko o tym, że jego podpis sąsiaduje z
                                      podpisem Rosatiego, ale również o tym, że stawia w niezręcznej sytuacji obecną
                                      panią minister i obecnego prezydenta. Polska od tego nie zginie.
                                      • settembrini Re: To mendy....... 06.07.06, 14:11
                                        prezydent sam sie postawil w niezrecznej sytuacji, a nie podpis bartoszewskiego.
                                        poza tym to nie zadna nadinterpretacja, przeczytaj pierwszy post pita. obecnosc
                                        podpisu bartoszewskiego powinno wplynac na postrzeganie intencji sygnatariuszy.
                                        ale wy widzicie w tym kolejny "uklad", widac takie postrzeganie rzeczywistosci
                                        jest zarazliwe.
                                        • bravor Re: To mendy....... 06.07.06, 14:46
                                          Nie uważam Bartoszewskiego za jedynego sprawiedliwego, za ucieleśnienie
                                          właściwych poglądów i sprawiedliwych osądów. Mam swoje zdanie i nie muszę się
                                          podpierać kogokolwiek zdaniem. A zdanie swoje wyraziłem dosyć jasno.

                                          Nikt nie zwrócił uwagi na post wikisadyby, czy mógł istnieć jakiś rzeczywiście
                                          ważny powód na odwołanie tego szczytu, bo te dwa mogą się wydawać niepoważne?
                                          Mogli np. nie uzgodnić programu wizyty, albo treści proponowane do poruszenia
                                          były kontrowersyjne, albo nie uzgodniono końcowego komunikatu ze szczytu. Może
                                          być bardzo wiele przyczyn odwołania tego szczytu, który miał być zwykłym
                                          roboczym spotkaniem. Jeśliby taka sytuacja zaistniała, list byłych ministrów
                                          jest w ogóle nie na miejscu, bo ingeruje w bieżącą politykę rządów, bez
                                          znajomości faktów. Jeśliby taka sytuacja zaistniała to właśnie ci byli
                                          ministrowie wystawiają się na pośmiewisko świata dyplomacji i dezawuują swoje
                                          dokonania, nie Kaczyński. To jest kolejny powód aby siedzieli cicho.
                                          • zamek10 moim zdaniem jest jedna prawda 06.07.06, 15:41
                                            w tych działaniach-przeciwnicy obecnej ekipy próbuja pozbyć się jej poprzez
                                            działania na forum miedzynarodowym, mające ja ośmieszyc lub zdezawuować (jak np
                                            rezolucja Parlamentu Europejskiego, poparta przez SLD lub obecna sprawa).mnie
                                            się to jako Polakowi nie podoba, mimo że większości działań rządu i Prezydenta
                                            nie popieram. uważam,że te sprawy powinniśmy załatwiać sami, inaczej za bardzo
                                            czuc smród Targowicy....
                                            • pit-zeolit Re: moim zdaniem jest jedna prawda 06.07.06, 18:06
                                              zamek10 napisał:

                                              > w tych działaniach-przeciwnicy obecnej ekipy próbuja pozbyć się jej poprzez
                                              > działania na forum miedzynarodowym, mające ja ośmieszyc lub zdezawuować (jak
                                              np
                                              > rezolucja Parlamentu Europejskiego, poparta przez SLD lub obecna sprawa).mnie
                                              > się to jako Polakowi nie podoba, mimo że większości działań rządu i Prezydenta
                                              > nie popieram. uważam,że te sprawy powinniśmy załatwiać sami, inaczej za bardzo
                                              > czuc smród Targowicy....

                                              Poparcie uchwały w sprawie wzrostu antysemityzmu czy rzekomego faszyzmu w
                                              Polsce przez tych samych sygnatariuszy potwierdza ich targowickie zapatrywania.
                                              • stasiek17 Re: moim zdaniem jest jedna prawda 06.07.06, 18:27
                                                Masz rację Pit, to UKŁAD się broni. Korwin Mikke spodziewa się na przełomie
                                                sierpnia i września poważnego przesilenia politycznego:

                                                www.asme.pl/115161526788556.shtml
                                                • pit-zeolit Re: moim zdaniem jest jedna prawda 06.07.06, 18:29
                                                  stasiek17 napisał:

                                                  > Masz rację Pit, to UKŁAD się broni. Korwin Mikke spodziewa się na przełomie
                                                  > sierpnia i września poważnego przesilenia politycznego:
                                                  >
                                                  > www.asme.pl/115161526788556.shtml

                                                  Coś chyba jest na rzeczy Staszku. Widać ofensywę tego "kahału" przy wsparciu
                                                  ojropejskiego lewactwa.
                                                  • stasiek17 Re: moim zdaniem jest jedna prawda 06.07.06, 18:47
                                                    Te gnidy żadnych zasad nie mają, trzeba by ich na nauki do miszcza wysłać to by
                                                    ich KEiK-u nauczył :))
                                                  • pit-zeolit Re: moim zdaniem jest jedna prawda 06.07.06, 18:50
                                                    stasiek17 napisał:

                                                    > Te gnidy żadnych zasad nie mają, trzeba by ich na nauki do miszcza wysłać to
                                                    by
                                                    > ich KEiK-u nauczył :))

                                                    Stasiu oni by się mogli nawzajem od siebie uczyć.
                                                  • stasiek17 Re: moim zdaniem jest jedna prawda 06.07.06, 18:54
                                                    :))

                                                    to prawda, co wspólnego z dyplomacją ma kalanie własnego gniazda na arenie
                                                    międzynarodowej? fajnych ministrów mieliśmy, dobrze, że to już "byli
                                                    ministrowie" - i oby tak zostało ;)
                                                  • sierioza1 Re: moim zdaniem jest jedna prawda 06.07.06, 18:58
                                                    Kaczory to buraki,cala prawica Polska to ludzie ktorzy moga najwyzej sie
                                                    pokazac w zakladzie pracy ,a nie zagranica.Kwasniewski ,Jaruzelski to byli
                                                    ludzie wyksztalceni obyci na swiecie oni wstydu nie przynosili jak te kaczuchy
                                                    i inne tuski wszystko to wiesniaki.
                                                  • pit-zeolit Re: moim zdaniem jest jedna prawda 06.07.06, 19:01
                                                    sierioza1 napisał:

                                                    > Kaczory to buraki,cala prawica Polska to ludzie ktorzy moga najwyzej sie
                                                    > pokazac w zakladzie pracy ,a nie zagranica.Kwasniewski ,Jaruzelski to byli
                                                    > ludzie wyksztalceni obyci na swiecie oni wstydu nie przynosili jak te
                                                    kaczuchy
                                                    > i inne tuski wszystko to wiesniaki.

                                                    Odłóż tę połówkę Sierożka. Upał jest straszny, a jak widze sznaps i gorączka
                                                    źle na Ciebie wpływają.

                                                    Pozdrawiam serrrrdecznie i życzę małego kaca jutro rano.

                                                    Pit
                                                  • stasiek17 Re: moim zdaniem jest jedna prawda 06.07.06, 19:05
                                                    pit-zeolit napisał:


                                                    > Odłóż tę połówkę Sierożka..............

                                                    :)

                                                    połówka w taki upał, to lekka przesada, ale jeden stakan z rana - zgodnie ze
                                                    starą ruską metodą na upały - byłby w sam raz ;)
                                                  • pit-zeolit Re: moim zdaniem jest jedna prawda 06.07.06, 19:17
                                                    stasiek17 napisał:

                                                    > pit-zeolit napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Odłóż tę połówkę Sierożka..............
                                                    > > :)
                                                    >
                                                    > połówka w taki upał, to lekka przesada, ale jeden stakan z rana - zgodnie ze
                                                    > starą ruską metodą na upały - byłby w sam raz ;)

                                                    )))))) He. he !!!!

                                                    No tak, nie wziąlem pod uwagę możliwości Sierożki.

                                                    Będe znikał Stasiu.

                                                    Pozdrawiam serrdecznie. Na pohybel wspomnianym mendom.

                                                    Pit
                                                  • sierioza1 Re: moim zdaniem jest jedna prawda 06.07.06, 19:07
                                                    Powiedz tak szczerze Pit bo jestes madry facet ,Kwas i Jaruzel to byli ludzie
                                                    ktorzy godnie reprezentowali Polske.P[orownaj a kaczorami i innymi ktorzy
                                                    kandydowali od Leppera do Tuska.
                                                  • pit-zeolit Re: moim zdaniem jest jedna prawda 06.07.06, 19:19
                                                    sierioza1 napisał:

                                                    > Powiedz tak szczerze Pit bo jestes madry facet ,Kwas i Jaruzel to byli ludzie
                                                    > ktorzy godnie reprezentowali Polske.P[orownaj a kaczorami i innymi ktorzy
                                                    > kandydowali od Leppera do Tuska.


                                                    Sierożka napij się kwasu chlebowego bardzo Cie proszę. Pogadamy jutro jak
                                                    wytrzeźwiejesz.

                                                    Pozdrawiam Ciebie serrrdecznie.

                                                    Pit
                                    • pit-zeolit Re: To mendy....... 06.07.06, 13:59
                                      settembrini napisał:

                                      > a bartoszewski? on tez zostal kupiony przez sily zla chcace zniszczyc
                                      polske? ;
                                      > )
                                      > sam jego podpis daje gwarancje tego, ze cos jest na rzeczy i nie mozna byc
                                      wobe
                                      > c
                                      > sytuacji obojetnym.

                                      Akurat pan Władysław ma piękną kartę. Jest przedstawicielem szlachetnej częsci
                                      polskiego społeczeństwa. Jednakże w tym wypadku popełnił błąd sygnując swój
                                      podpis przy Olechowskim czy Rosatim.
            • pit-zeolit Re: To mendy....... 06.07.06, 12:18
              Sett ja też uważam że tej gazety nie bierze się poważnie jak i Faktu. Zresztą
              prasa jest prywatna i tyle. Ale te mendy mogą sobie darować elaboraty to nie
              ich sprawa. Ta petycja, którą napisali i nagłośnili miała jeden cel. Dokopać
              obecnemu układowi. "Sprawa" by przycichła i tyle. A dlaczego wszyscy sądzą, że
              Kaczor symuluje a że nie miał jednak naprawdę sraczki ?
              • settembrini Re: To mendy....... 06.07.06, 12:23
                chocby mial i piec "sraczek" to jego zakichanym obowiazkiem bylo byc tam, a nie
                w juracie. sprawa by przycichla, ale ja nie chce byc zagranica kojarzony z
                prezydentem o niewielkim rozumku i jeszcze mniejszym ego.
                • bartoszcze Re: To mendy....... 06.07.06, 12:24
                  ego to on chyba akurat ma ogromne....
                  • settembrini Re: To mendy....... 06.07.06, 12:28
                    no wlasnie, tu dostrzegam paradoks, bo albo to ego jest ogromne albo bardzo
                    male. w kazdym razie na pewno nie jest zrownoważone, jak na glowe panstwa przystalo.
                  • settembrini Re: To mendy....... 06.07.06, 13:40
                    poza tym nie znam nikogo, kto doktoryzowalby sie z prawa pracy i byl normalny.
                    oni wszyscy mocno odstaja od przecietnej, w dol niestety.
              • greg_slask Re: To mendy....... 06.07.06, 12:24
                (...)ja też uważam że tej gazety nie bierze się poważnie jak i Faktu

                Ale to Ty nie bierzesz jej poważnie. Skoro o sprawie wypowiadał się rzecznik
                Prezydenta, a dzisiaj pojawiła się informacja, że Ziobro ma sprawdzić czy
                przypadkiem nie doszło do znieważenia głowy państwa to sprawa robi się
                śmiertelnie poważna. Inna rzecz, że takie podejście tylko ośmiesza Polskę i
                robi niesamowitą ( ci z tej gazety chyba się nawet tego nie spodziewali )
                reklamę jakiemuś szmatławcowi.
                • baden4 Re: To mendy....... 06.07.06, 19:25
                  No i fama o Polsce poszla w swiat.
                  W wczorajszych komentarzach roznych gazet probowano porownywac Polske do Iranu i
                  tej histori z karukatura mahomeda, to smierdzi panowie!!!!!!!!!!!!!!!
                  • oppelner_os Re: To mendy....... 06.07.06, 23:03
                    To jest smieszne przede wszystkim:)
      • Gość: korn Re: To mendy....... IP: *.chello.pl 06.07.06, 22:39
        Pisanie o Bartoszewskim, ze to menda o "post-pezetpeerowskiej" proweniencji nie
        wymaga zadnego komentarza.
        Zalosne.
        • oppelner_os Tez tak uwazam 06.07.06, 22:40
        • pit-zeolit Re: To mendy....... 06.07.06, 23:23
          Gość portalu: korn napisał(a):

          > Pisanie o Bartoszewskim, ze to menda o "post-pezetpeerowskiej" proweniencji
          nie
          >
          > wymaga zadnego komentarza.
          > Zalosne.

          Nie posrywaj mi tu Korn swoją udecką poprawnością polityczną. To że Władek się
          znalazł wśród tych kanalii to jego problem. Tym gorzej dla niego że z potomkami
          swoich oprawców się brata.
          • oppelner_os :)))))) 06.07.06, 23:44
            >8 czy < 8?

            Nie denerwuj sie Pit bo nie ma czym.

            :)
            • pit-zeolit Re: :)))))) 07.07.06, 08:33
              oppelner_os napisał:

              > >8 czy < 8?
              >
              > Nie denerwuj sie Pit bo nie ma czym.
              >
              > :)


              Wiesz Oppl. W tym towarzystwie znalazł się Bartoszewski, który miał piękną
              kartę w czasach hitleryzmu i terroru stalinowskiego. Ale to nie znaczy, że nie
              popełnił błędu sygnując swój podpis z ludźmi pokroju Cimoszki czy Rosatiego.
              • Gość: harc mistrz & HKP Re: :)))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 19:26
                Władysław Bartoszewski jest [był, jako "były"] czasami naiwny... jak dziecko.
                Popdpisał ten głupi, acz wyrachowany list, myśląc najwyraźniej, że uczestniczy
                nie w okazjonalnej grze "UKŁADU", ale w czymś wielkim, naprawdę d o n i o s ł y
                m (o szlachetnej i "proeuropejskiej" proweniencji).
                Same ...asy TO podpisały (7-miu Wspaniałych - choć "byłych").
                Więc i Bartoszewski podpisał ten list, za co NIESTETY powinien się wstydzić (!).
                Wybaczam Mu to ze względu na już podeszły wiek...
                (hkp)
                ...
                CZUWAĆ I NAS NIE PODSRYWAĆ - GŁUPICH LISTÓW NIE PODPISYWAĆ!!!
                • pit-zeolit Re: :)))))) 07.07.06, 19:29
                  Czuwej Harc-Mistrzu nad panem Władysławem!!!!

                  Pozdr !!!!

                  Pit

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka