vitmik
23.02.06, 10:36
okolicznem iasta maja swoje miejsca gdzie rzekomo straszy. są takie tez w
chorzowie? znacie jakies opowiesci tego typu?
w michalkowicach strasza ojoki napoleona (na polach miedzy fabudem i
bangowem), w kochlowicach nawiedzona willa z placzami i glosami dzieci (bylo
o tym w TVN)a w chorzowie nic takiego nie ma? nie wierze.