placidus
05.02.07, 20:31
Tak mnie zainspirował moderator lub moderatorzy - bo w liczbie mnogiej do
mnie się zwracają.Staram się odpowiadać na poziomie każdego ( o ile to
możliwe ) internauty. Jedni piszą kulturalnie. Inni piszą powiedzmy inaczej.
Więc piszę stosownie do kultury danego forumowcza.Wzbudza mój niepokój
jedynie stronnicze wycinanie postów mojej osoby. Zrozumiałbym gdyby
wzajemne " relacje " dwóch netowców były wycinane.Wycinanie tylko jednego
gościa oznacza hipokryzję.Coś mi ta etykieta trąci stronniczością.Cóż może
coś mi wyjaśnicie panowie moderatorzy ?