slask15071920
15.01.08, 21:03
W polskich szkołach uczymy się, że rok 1945 był końcem wojny. Jednak
dla dziesiątek tysięcy naszych przodków wtedy dopiero zaczęło się
prawdziwe piekło. O tym jednak szkoły nie uczą. Liczba ofiar
tragedii górnośląskiej jest niemożliwa do oszacowania. Na pewno
wiadomo, że po II wojnie do ZSRR wywieziono ponad 14 tysięcy
Górnoślązaków, nieoficjalnie szacuje się, że mogło ich być nawet
ponad 90 tysięcy. Większość zmarła w okrutnych mękach. Śledztwo
zostało umorzone, nie poznamy już winnych ani nazwisk wszystkich
deportowanych.
Czy wystarczająco się o tym mówi?
A może teraz, po wydaniu książki "Strach"