Dodaj do ulubionych

Zapomniani kompozytorzy.

12.10.08, 11:06
Nie dawno Zwisik, alias Zwisiu umiescil na tym forum watek
pt. "Sprawa gorolstwa i hanysowstwa" -
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=85725587&a=85808848.
Krotko opisalem w poscie, nalezacym do tego watku na czym polega
roznica - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=639&w=85725587&a=85808848.

Gdy nie z gruchy, nie z pietruchy "znawcy" Sloonska - "Samotna
kropka", "Mudlmy siem", Rzewucki, Petronella, czy inni probuja
szydzic z nas podkresla to brak znajomosci tematu. Udowadnia to jaka
czystke dokonali Polacy na Slasku. Z jednej strony pisza "eksperci"
jacy jestesmy "dupowaci" z drugiej przemilczaja (lub nie znaja)
wybitnych Slazakow i ich osiagniecia.

Pisalem juz o Armii Slaskiej i o dowodcach wojskowych. Przywracanie
ich nazwisk jest jedna z mozliwosci udokumentowania nieprzecietnych
postaci. Tym razem chce zblizyc Wam jednak inna grupe Slazakow.
Na tym przykladzie widac ubostwo kulturowe Slaska po wypedzeniach.
Tlumaczyc to mozna brakiem wlasnych tradycji i korzeni na tej ziemi
repatriantow - wielu z nich wielkim szacunkiem odnosilo sie do nas
Slazakow - jak i roznych poszugiwaczy szczescia oraz zwyklych
bandziorow, dla ktorych ta nieslychanie bogata kraina byla istnym
Eldorado. Polityczna wola przemienienia niemieckiego Slaska, jako
staropiastowskiej, polskiej ziemi w odwieczny skrawek tozsamosci
panstwa polskiego pobudza z dzisiejszego punktu widzenia ruch palca
wskazujacegu ku czolu. Nie do wszystkich dotarlo po dzien
dzisiejszy, ze Piastowie slascy bardziej byli spokrewnieni z dworami
niemieckimi, niz z polskimi. Hipokryzja ta osiaga swoje apogeum u
grafa Ulricha von Schaffgotsch, przedstawiciela jednego z
najstarszych rodow szlacheckich na Slasku i potomka Piastow
slaskich. Jego pechem bylo, ze nie byl Polakiem. Jeden
z "dzisiejszych" "katowiczan", biznesman posiada jego nazwisko i
jest jego potomkiem. Z roznych podow posluguje sie nazwiskiem
panieskim matki.

Tak samo jak zapomniana jest postac grafa Ulricha, tak samo malo
znana jest np. tworczosci Carla Maria von Weber na Slasku. Mysle
tez, ze bardzo malej grupie kojarzy sie wielkie nazwisko Mendelssohn
z muzyka Slaska. Ale to jusz tak jest jak dupowaci przybysze dyktuja
co posiada wartosc, a co nie i bez wzgledu na straty przyblizaja
poziom kulturowy im obcej krainy do swojego tutaj przyniesionego z
glinianek stepow europejskiej cywilizacji-

www.romana-hamburg.de/KomponistenSchles.htm
Glückauf!
Obserwuj wątek
    • rico-chorzow Re: Zapomniani kompozytorzy. 12.10.08, 11:29
      O ile z Sląska do 1922-45 pochodzi 11 noblistów,niezależnie zasranej
      narodowości,jak i też wiele postaci z innych gałęzi kulturalnych do owego
      czasu,o tyle na Sląsku od wymienionych dat i czasu "panuje czystka
      kulturalna",zastój,stagnacja,która jest równa zacofaniu,pytanie,dlaczego region
      z pierwszymi elektrycznymi tramwajami,jak i oświetlonymi miastami w Europie tak
      podupadł?,dotarł i Kain do miasta?
      • Gość: Ares Re: Zapomniani kompozytorzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 12:49
        Nie tylko Śląsk podupadł, to samo dotknęło np. Saksonię. Odpowiedź na pytanie co było główną przyczyną upadku tych regionów jest oczywista.
        • rico-chorzow Re: Zapomniani kompozytorzy. 12.10.08, 13:27
          Mnie nie interesuje Saksonia,przemysł śląski dalej przynosił państwu polskiemu
          dochody,i to nie małe.
    • petronella.kozlowska Re: Zapomniani kompozytorzy. 12.10.08, 17:38
      jest to naprawdę wzruszające gdy czytam twoje posty o glinianych strzechach we
      Lwowie (gdzie do dziś działają austriackie wodociągi).
      Jeżeli były tam glinianki z klepiskiem to była to polityka cesarzy austriackiego
      i rosyjskiego z niemieckiej dynastii Holstein-Gottorp.

      Gdzie nie spojrzysz to syf jest wszędzie tam gdzie się Niemcy panoszyły.


      Wzruszające jest też wspominanie "wypędzonych" żydowskich kompozytorów.
      Ziomkostwo sudeckie nawet organizowało sympozjum o Kafce jako Niemcu sudeckim.



      -
      Zapraszam na forum antyhitlerowskie:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49089
      • Gość: Wasz Marjanek Re: Zapomniani kompozytorzy. IP: *.versanet.de 12.10.08, 18:02
        Petrola, zycza ci - choc szansa je mauo - powrotu do zdrowio (psychicznego)!
        Pyrsk przi njydzieli!
        Wasz Marjanek

        Pray for the peace of Jerusalem: they shall prosper that love
        thee.Psalm 122:6
      • rico-chorzow Re: Zapomniani kompozytorzy. 13.10.08, 06:17
        petronella.kozlowska napisała:

        > Gdzie nie spojrzysz to syf jest wszędzie tam gdzie się Niemcy panoszyły.

        Dlatego tam wszędzie jest Polska A,a znamy Polskę B i C,dla Pani informacji,to
        tam gdzie nie ingerowali Niemcy.
    • bolek5 Re: Zapomniani kompozytorzy. 12.10.08, 21:13
      Witam!

      Ależeś sobie pogalopował Chris... ;)) Dokładnie tak, jak
      stereotypowy polski ułan. Choć w dłoni tylko szabelka
      fragmentarycznej wiedzy, to respekt przed czołgiem złożonej
      problematyki żaden ;))

      chrisraf napisał:

      > (...) Tym razem chce zblizyc Wam jednak inna grupe Slazakow.
      > Na tym przykladzie widac ubostwo kulturowe Slaska po wypedzeniach.
      > Tlumaczyc to mozna brakiem wlasnych tradycji i korzeni na tej
      ziemi
      > repatriantow

      Chris, na Śląsku działa dwóch z trzech najwybitniejszych żyjących
      polskich kompozytorów - Lwowianin Kilar i urodzony na Śląsku
      Górecki. Nie znam żyjącego Niemca, który mógłby dorównać
      któremukolwiek z nich międzynarodowym autorytetem. W Opolu zaczynał
      karierę rzeszowianin Grotowski, jeden z ojców współczesnego
      światowego teatru. Z Jastrzębia Zdroju pochodzi Lupa - nasz
      eksportowy reżyser teatralny. Ze Śląskiem związany jest urodzony w
      Oświęcimiu malarz i eseista Henryk Waniek, że już o Kutzu nie
      wspomnę. Jeśli chodzi o kulturę popularną - Śląsk jest np. polskim
      zagłębiem bluesowo-rockowym. Stąd pochodzą kultowe grupy takie jak
      SBB czy Dżem. To tylko pierwsza liga, znana również fachowcom poza
      Polską. Zapomnijcie o "ubóstwie kulturalnym".

      > Nie do wszystkich dotarlo po dzien
      > dzisiejszy, ze Piastowie slascy bardziej byli spokrewnieni z
      dworami
      > niemieckimi, niz z polskimi.

      Piastowie śląscy to była duża i zróżnicowana grupa ludzi. Oczywiście
      byli wśród nich tacy, którzy swoją szansę widzieli w związkach z
      krajami niemieckojęzycznymi. Pewnie nawet stanowili większość. Nie
      można jednak pominąć Piastów, którzy próbowali wiązać się z Polską.
      Takim był np. Henryk XI legnicki, który stale bywał na dworze
      Zygmunta Augusta i długo ociągał się ze złożeniem hołdu cesarzowi.
      Prawdopodobnie został otruty z polecenia Habsburgów. Propolskie
      sympatie manifestował też Chrystian, ojciec ostatniego Piasta,
      Jerzego Wilhelma.
      • rico-chorzow Tak Bolku, 13.10.08, 06:09
        kultura Sląska zaczyna się w 50-60 tych latach pisana przez Lwowiaków.
        • bolek5 Re: Tak Bolku, 13.10.08, 09:47
          Witam!

          rico-chorzow napisał:

          > kultura Sląska zaczyna się w 50-60 tych latach pisana przez
          Lwowiaków.

          Co się tak nadymasz? Chris opisał powojennych przybyszy na Śląsk
          jako szarańczę, która spowodowała kulturową degradację regionu.
          Chciałem Mu pokazać, że zgrzeszył tendencyjnością oceny. Ale znam
          już wrażliwość Ślązaków, więc specjalnie do każdego Gorola
          podlepiłem Ślązaka: do Kilara Góreckiego, do Grotowskiego Lupę, do
          Wańka Kutza. A i tak znowu oberwałem po uszach ;))
          • rico-chorzow Re: Tak Bolku, 13.10.08, 10:18
            nie nadymam się,jednak skoro kultura na Sląsku zaczyna się od Kiliana czy
            Góreckiego,to znaczy przed tymi nie było innych kultur na Sląsku,Polska
            kulturalnie odkryła białą plamę na mapie świata.
            • bolek5 Re: Tak Bolku, 13.10.08, 10:29
              Witam!

              rico-chorzow napisał:

              > nie nadymam się,jednak skoro kultura na Sląsku zaczyna się od
              Kiliana czy
              > Góreckiego,

              Mnie nie idzie o to, kiedy zaczyna się kultura na Śląsku, tylko o
              to, jaka jest jej kondycja po wojnie. Chris próbował twierdzić, że
              po wojnie Śląsk stał się kulturową pustynią, a ja mu zaprzeczyłem.
              Nie napisałem ani słowa o tym, co działo się przed 39 r. Z tego, że
              po wojnie na Śląsku zaczęli tworzyć Kilar czy Waniek nie wynika w
              żaden sposób, że przed wojną na Śląsku nie tworzył nikt.
              • chrisraf Re:Bolek 17.10.08, 10:35
                Witam!

                Chris próbował twierdzić, że
                po wojnie Śląsk stał się kulturową pustynią, a ja mu zaprzeczyłem.

                Opisalem, co mialem na mysli. Dzisiejsza kultura na slasku jest
                kultura polska przyniesiona, lub zapozyczona z innych regionow
                Polski. Nie ma ona wiele wspolnego ze Slaskiem.

                Pozdrawiam!
                • Gość: . Re:Bolek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 11:06
                  > Opisalem, co mialem na mysli. Dzisiejsza kultura na slasku jest
                  > kultura polska przyniesiona, lub zapozyczona z innych regionow
                  > Polski. Nie ma ona wiele wspolnego ze Slaskiem

                  np. z tym elementem historii i kultury slaska?
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=25064897&a=25425534
                • bolek5 Re:Bolek 17.10.08, 21:13
                  Witam!

                  chrisraf napisał:

                  > Dzisiejsza kultura na slasku jest
                  > kultura polska przyniesiona, lub zapozyczona z innych regionow
                  > Polski. Nie ma ona wiele wspolnego ze Slaskiem.

                  Z Twoim Śląskiem. Ale to nie jest jedyny Śląsk i nigdy nim nie był.
                  Słowiański żywioł trwał tam ze zmiennym szczęściem cały czas jako
                  tło "wysokiej", niemieckiej kultury. Współczesna kultura śląska nie
                  jest tylko "przyniesiona". Artyści tacy, jak Kutz czy Kidawa
                  wyraźnie nawiązują do śląskiej tradycji, tyle, że raczej
                  plebejskiej. Być może rzeczywiście ciągłość kultury "wysokiej"
                  została zerwana w 1945 r. Ale ciągłość kultury popularnej -
                  niekoniecznie.
                  • wilhelm4 Re:Bolek 20.10.08, 14:30
                    > Słowiański żywioł trwał
                    Ale slang, lojejku.

                    I ciekawe, ze Waszo wysoko kultura
                    opiero sie durs ino na tematach plebejskich,
                    Wysopianski, Zeromski, Prus i inne wesela. :)
                    • Gość: . Re:Bolek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.08, 14:46
                      wilhelm4 napisał:

                      > > Słowiański żywioł trwał
                      > Ale slang, lojejku.
                      >
                      > I ciekawe, ze Waszo wysoko kultura
                      > opiero sie durs ino na tematach plebejskich,

                      wilusiowi nadal nikt nie powiedzial, ze mowi po slowiansku?:))))
                    • bolek5 Re:Bolek 20.10.08, 21:40
                      Witam!

                      wilhelm4 napisał:

                      > > Słowiański żywioł trwał
                      > Ale slang, lojejku.

                      No rzeczywiście. Mogłem napisać "Słowiański etnos", ale to z kolei
                      brzmiałoby zbyt akademicko ;o)

                      > I ciekawe, ze Waszo wysoko kultura
                      > opiero sie durs ino na tematach plebejskich,
                      > Wysopianski, Zeromski, Prus i inne wesela. :)

                      Żeromski i Prus? A co oni za tematy plebejskie rozwijali? To już
                      raczej Reymont i Mickiewicz z wileńskich czasów. Wyspiański
                      popełnił "Wesele", w którym lud wystąpił nieomal wyłącznie jako
                      scenografia. A Krasicki i Krasiński? Potocki, który antycypował
                      postmodernistyczny model narracji? Miłosz i Gombrowicz? Wyluzuj z
                      tym plebejuszostwem ;)
                    • petronella.kozlowska Niemiec-wyksztalciuch napisal 21.10.08, 06:25
                      wilhelm4 napisał:

                      > I ciekawe, ze Waszo wysoko kultura
                      > opiero sie durs ino na tematach plebejskich,


                      polecam:

                      pl.wikipedia.org/wiki/Gerhart_Hauptmann
                  • Gość: . Re:Bolek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.08, 14:45
                    > Z Twoim Śląskiem. Ale to nie jest jedyny Śląsk i nigdy nim nie
                    był.
                    > Słowiański żywioł trwał tam ze zmiennym szczęściem cały czas jako
                    > tło "wysokiej", niemieckiej kultury. Współczesna kultura śląska
                    nie
                    > jest tylko "przyniesiona". Artyści tacy, jak Kutz czy Kidawa
                    > wyraźnie nawiązują do śląskiej tradycji, tyle, że raczej
                    > plebejskiej. Być może rzeczywiście ciągłość kultury "wysokiej"
                    > została zerwana w 1945 r. Ale ciągłość kultury popularnej -
                    > niekoniecznie.

                    pewnie rozdzienski, gdacjusz, gorczyca, lompa, morcinek to
                    przedstawiciele kultury z zalozenia niewysokiej, bo nie niemieckiej..
                    a sladow slaskiej lokalnej tradycji w tworczosci komponistow, od
                    ktorych sie watek zaczal, to by ze swieca szukac, ale oczywiscie
                    trzeba ich uznac za 'nosicieli slaskiej kultury'..
                    • bolek5 Re:Bolek 20.10.08, 21:30
                      Witam!

                      Gość portalu: . napisał(a):

                      > pewnie rozdzienski, gdacjusz, gorczyca, lompa, morcinek to
                      > przedstawiciele kultury z zalozenia niewysokiej, bo nie
                      niemieckiej..

                      Nie to chciałem powiedzieć. Chris stwierdził, że w 1945 r. nastąpiło
                      przecięcie tradycji kulturowej na Śląsku. Myślę, że mam argumenty za
                      tezą, że jeżeli chodzi o tradycję plebejską Chris nie ma racji.
                      Odwoływanie się do tradycji plebejskiej nie oznacza automatycznie
                      kultury "niskich lotów". Filmy Kutza i Kidawy są tego dowodem. W
                      końcu cały romantyzm był zbudowany na nawiązaniach do kultury
                      ludowej. Jeżeli chodzi o ciągłość kultury wysokiej - nie jestem już
                      tak pewny siebie. Nie znam się np. na współczesnej muzyce na tyle,
                      by orzekać, czy Górecki jest jakoś zadłużony u dawnych śląskich
                      kompozytorów. Tylko dlatego napisałem, że tu "być może" to cięcie
                      nastąpiło.
          • chrisraf Re: bolek5 17.10.08, 10:31
            Witam!

            > Co się tak nadymasz? Chris opisał powojennych przybyszy na Śląsk
            > jako szarańczę, która spowodowała kulturową degradację regionu.

            Opisalem taka sytuacje. Ze wzgledu na czystke etniczna nie ma po
            1945 ciaglosci kultur. Dzisiaj, chwala Ponu Bocku, co raz wiecej
            ludzi zaczyna odkrywac te dawna kulture i dziedzictwo tej ziemi. Wy
            we Wroclawiu macie sie w tym zakresie czym poszczycic, ale niestety
            nie wszedzie tak jest. W ostatnich latach "odwilz" nastapila tez na
            GS. To co u Was jest od lat normalne w regionach zamieszkalych przez
            autochtonow dlugo bylo tabu. Organizowane Dni Dziedzictwa i inne sa
            poczatkiem na dlugiej drodze.

            Pozdrawiam!
      • chrisraf Re: bolek5 17.10.08, 10:18
        Witam!

        > Ależeś sobie pogalopował Chris... ;)) Dokładnie tak, jak
        > stereotypowy polski ułan. Choć w dłoni tylko szabelka
        > fragmentarycznej wiedzy, to respekt przed czołgiem złożonej
        > problematyki żaden ;))

        No, coz skoro moje dziecinstow spedzilem w Polsce, musialo sie to
        jakos odbic. ;)))

        > Chris, na Śląsku działa dwóch z trzech najwybitniejszych żyjących
        > polskich kompozytorów - Lwowianin Kilar i urodzony na Śląsku
        > Górecki.

        Ja temu przeciez nie przecze, patrz

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=85725587&a=85808848
        Nie znam żyjącego Niemca, który mógłby dorównać
        > któremukolwiek z nich międzynarodowym autorytetem.

        To nie zmienia powyzej, w linku, umieszczonej wypowiedzi.

        Ze Śląskiem związany jest urodzony w
        > Oświęcimiu malarz i eseista Henryk Waniek, że już o Kutzu nie
        > wspomnę.

        Gdy Henryk Waniek wyglosil krotkie przemowienie podczas I Marszu
        Autonomii, wymienial Slazakow we Francji, Anglii, Wielkiej Brytanii
        i zapomnial o ...Niemczech.

        O Kutzu nie wspominaj. ;)

        Jeśli chodzi o kulturę popularną - Śląsk jest np. polskim
        > zagłębiem bluesowo-rockowym. Stąd pochodzą kultowe grupy takie jak
        > SBB czy Dżem. To tylko pierwsza liga, znana również fachowcom poza
        > Polską. Zapomnijcie o "ubóstwie kulturalnym".

        Przeciez pisze o "polskim Slasku". Ubostwo kulturalne dotyczy
        ogromnej sposcizny dorobku mieszkancow tej krainy.

        > Piastowie śląscy to była duża i zróżnicowana grupa ludzi.
        Oczywiście
        > byli wśród nich tacy, którzy swoją szansę widzieli w związkach z
        > krajami niemieckojęzycznymi. Pewnie nawet stanowili większość.

        Otoz to! Balzer nie uwzglednia w swojej genealogii Piastow galezi
        slaskiej twierdzac, ze to calkowicie inna dynastia, nie majaca
        oprocz pochodzenia wiele wspolnego z wladcami Polski.

        Nie
        > można jednak pominąć Piastów, którzy próbowali wiązać się z
        Polską.

        Nie mozna tak samo jak uwazac ich wiezi za jedyne nurty polityki,
        stanowiace "punkt ciezkosci".

        Propolskie
        > sympatie manifestował też Chrystian, ojciec ostatniego Piasta,
        > Jerzego Wilhelma.

        Jednak zdecydowana wiekszosc patrzyla na zachod. Przytoczylem kiedys
        nazwisko grafa von Schaffgotsch, potomka starego slaskiego rodu. Byl
        on takze potomkiem piastow slaskich.

        Pozdrawiam!
      • siostraheli Re: Zapomniani kompozytorzy. 21.10.08, 14:55
        I Jarzyna ze Świętochłowic.
    • Gość: . mito-mann znowu w akcji?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 21:54
      > Pisalem juz o Armii Slaskiej i o dowodcach wojskowych.

      armia slaska, jak to juz bylo pisane, byla tak samo slaska, jak pierwszy front
      ukrainski byl ukrainski:))
      naczelny dowodca a.s. byl typowym nie-slazakiem, a najbardziej znany slaski
      uczestnik wojen napoleonskich freiherr von eichendorf, zamiast 'schlesische
      armee' wybral korpus lutzowa:)))

      >Polityczna wola przemienienia niemieckiego Slaska,

      to juz tez bylo pisane, ale cytowania o niemieckiej dobrotliwosci nigdy dosc -
      podczas otwarcia teatru w katowicach 101 lat temu, burgmeister katowicki mowi:
      'budynek ten bedzie dumnym i niezwalczonym bastionem przeciwko wrogiemu
      zywiolowi polskiemu'


      > bardzo malej grupie kojarzy sie wielkie nazwisko Mendelssohn
      > z muzyka Slaska

      ten mendelssohn?:
      de.wikipedia.org/wiki/Felix_Mendelssohn_Bartholdy
      urodzony w hamburgu, z zydowskiej rodziny wywodzacej sie z saksonii?
      moze spal z jakas schlesierka?:)))

      i co do listy 'slaskich komponistow':) - anegdota wojenna z zycia anny krzyckiej
      (ostatnie 'wysokie obcasy', jeszcze niedostepne w sieci)
      podczas lapanki w warszawie anna krzycka podaje niemcowi swoj ausweis z miejscem
      urodzenia westfalia
      niemiec pyta - co pani tu robi jako niemka
      krzycka odpowiada - gdyby pana matka urodzila pana bedac w afryce, czy bylby pan
      murzynem?
      i to tyle o 'slaskosci komponistow' - chociaz powinnismy docenic, ze autor watku
      chyba ani razu nie sklamal w swojej wypowiedzi..
      ps. krzycka zostala puszczona przez niemca wolno, wszyscy pozostali polacy z tej
      lapanki zostali rozstrzelani..

      • Gość: b Re: mito-mann znowu w akcji?:) IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.08, 22:18
        ..krzycka odpowiada - gdyby pana matka urodzila pana bedac w afryce,
        czy bylby pan murzynem?
        ..
        tak samo Polacy nie chcieli mnie uznac za Niemca, bo sie urodzilem w
        Polsce, choc to nieprawda, bo urodzilem sie na Slasku.
        Chociaz bialutki urodzony, dostalem od razu i za darmo statut murzyna
        • Gość: zaratustra Re: mito-mann znowu w akcji?:) IP: 203.124.42.* 12.10.08, 23:45
          byc moze nieslusznie podejrzewam, ze zachodnioniemiecki urzad imigracyjny tez
          poczatkowo podzielal ten polski punkt widzenia?

          problem wielu slazakow lezy w tym, ze niczym "nomadzi" sa wszedzie uznawani za
          nieswoich, przez polakow za dziwnych polakow, przez niemcow za takich innych
          niemcow, albo przez polakow za zgermanizowanych gastarbajterow lub folksdojczy a
          niemcow za wasserpolnisze. dla jednych polski slask to slonski slonsk, do
          inszych niemiecki schlesien. a co poniektore synki zrom sie na forach z innymi o
          nic. slonzoki! bydzcie u sia na slonsku abo fizycznie abo mentalnie. izrael
          zawsze do zydow istnial, choc roznie go nazywano. schowcie kompleksy polskich
          lub niemeickich dupolizow. bydzcieze sobom juzas! godo wom to krojcok, slonski
          jedna czecio:)))
          • Gość: zaratustra Re: mito-mann znowu w akcji?:) IP: 203.124.42.* 12.10.08, 23:50
            nomadyzm byl rzecz jasna nieporownywalny do inszych diaspor:) jeden opa do
            czistych rasowo oszolomow wiosna nie czyni ale jo nikogo nie przekonuja i nie
            sznupia waszy akceptacji do moi skomplikowanyj genealogii :P


            co mozecie pedziec o ujku erichu?:)


            pl.wikipedia.org/wiki/Wies%C5%82aw_S%C5%82awik

            zarozki pedzom jedynie sluszne marjanki ze gorolski agynt czy cus:))) ale folk
            nawet gryfny, akcent mo ok. hihi
            • Gość: zaratustra Re: mito-mann znowu w akcji?:) IP: 203.124.42.* 12.10.08, 23:52
              jerona, jedna czwarta slonzoka miala byc, heh :)
      • wilhelm4 Re: mito-mann znowu w akcji?:) 20.10.08, 14:34
        Ale smolisz.

        -----------------------------------

        Od slaskich mistykow i Szkol Poetow az do Wachsmanna i Jarczyka.
        I to nawet Slazak Messner uczyl niejakiego Chopina. :)
      • wilhelm4 Re: mito-mann znowu w akcji?:) 20.10.08, 14:37
        Bardzo wielu artystow, glownie baroku, mialo
        powiazania ze Slaskiem, glownie Dolnym
        - mieli tu zlecenia albo przyjezdzali
        zeby tworzyc, bo sie u nas swietnie czuli.
        Byly nawet rozne powiedzenia o "slaskim raju".
        Podobnie bylo w sasiednim Böhmen(-->"Bohemian").
        • Gość: . Re: mito-mann znowu w akcji?:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.08, 14:49
          wilhelm4 napisał:

          > Bardzo wielu artystow, glownie baroku, mialo
          > powiazania ze Slaskiem, glownie Dolnym
          > - mieli tu zlecenia albo przyjezdzali
          > zeby tworzyc, bo sie u nas swietnie czuli.

          i od samego przyjazdu stali sie slazakami?
          <rotfl>
          • amoremio Re: mito-mann znowu w akcji?:) 20.10.08, 21:49
            Jak Veit Stoß abo Nicolaus Coppernigk ?
    • sss9 Re: Wzruszające. 13.10.08, 13:11
      tak, wzruszyłem się, bo wyobraziłem sobie krzysia i pozostałych szlezjerów,
      których jak widać jedynym zajęciem jest kontemplacja jedynie słusznych, a więc
      niemieckojęzycznych twórców, szczelnie oblepionych pajęczyną dzieł literackich i
      muzycznych.
      obrazek jest taki: siedzi kszysio, riko, oberszlezjer i reszta prawdziwych
      Ślązaków z .de i chlipiąc wodzionkę sycą oczy strofami Eichendorffera. na drugie
      jest krupniok z kajzerką i tanim piwem, więc dobrze będzie spożyć ten
      sztandarowy przysmak kuchni śląskiej przy kojących dźwiękach Symfonii Szkockiej
      Mendelssohna (który zaraz po Kopernikusie jest dotąd nie odkrytym śląskim
      synkiem), snując deliryczne marzenia o śląskiej armii wypędzającej Goroli z
      niemieckiego Śląska.
      • Gość: Pytek Żenujące. IP: 83.17.148.* 13.10.08, 13:52
        Same śe ze Schlesien polekuśku przegóńić dowoće, bo po wypróbowany
        wergcojg samorzóndnośće, autónómijo polskich Regijónóv, ńy śyngoće!

        "Po trzecie bycie innowacyjnym wymusza autonomię działania. Jeśli
        masz być różny, lepszy od innych, musisz być samodzielny. A to
        przekłada się na kształtowanie niezwykle pożądanych postaw życiowych
        i wyrabia przekonanie o byciu panem swego losu."

        Jus Wasze Rechtory Wóm to prawjóm, a Wy dali we cyntralizmus
        zapatrzóne sóm`eśće?

        rp.pl/artykul/202041,202242_Przyszlosc_tkwi_w_wiedzy_.html
        PS
        Bo dóm wjary tymu, co tuk polski zowdy yno tukym uostać poradzi?!
      • chrisraf Re: sss9 13.10.08, 15:46
        Mosz Ty marzynio?! ;)))

        A teroski uo co Ci lyci? Chcysz kropnioka, i-Poda, czi gywera?

        Szlojdyr do uobrony chyba jusz mosz? ;))

        Glückauf!
      • rico-chorzow Re: Wzruszające. 13.10.08, 16:59
        sss9 napisał:

        > tak, wzruszyłem się, bo wyobraziłem sobie krzysia i pozostałych szlezjerów,()


        I powoli zaczyna Pan prawdzie w oczy patrzeć......:)
    • wilhelm4 Re: Zapomniani kompozytorzy. 09.12.08, 19:58
      BIALAS, Günther (ca.1900)
      --> Bielschowitz/Kattowitz/Breslau

      BUCHAL, Hermann (1884)
      --> Patschkau/Berlin/Beuthen/Hindenburg/Breslau

      CZAJANEK, Viktor Clariss (1876)
      --> Friedberg(Mähren)/Bielitz

      DOMBROWSKI, Hansmaria (1897)
      --> Reichenberg(Böhmen)/Berlin/Stettin/Oberschlesien

      ECKLEBE, Alexander (1904)
      --> Cosel/Breslau/Berlin

      HEIDUCZEK, Alois (1902)
      --> Dt.Piekar/Beuthen

      KAUF, Franz (1883)
      --> Liegnitz/Berlin/Beuthen/Gleiwitz/Königshütte/Gleiwitz

      KIESLICH, Leo (1892)
      --> Wiese/Breslau/Neustadt/Gleiwitz/Breslau

      KLUSS, Georg (1892)
      --> Falkenberg/Breslau/Proskau/Beuthen/Berlin/Beuthen

      KRAUS, Paul (1870)
      --> Klausberg/.../Lodz/Beuthen

      KÜSSEL, Robert (1895)
      --> Gleiwitz/Rauden/Berlin

      LANGER, Hans (1887)
      --> Neisse/Breslau/Berlin/Leubus/Kottwitz/Wittlich

      LANGER, Hans Klaus (1903)
      --> Tost/Beuthen/Berlin

      LOKAY, Erich (1890)
      --> Nicolai/Peiskretscham/Kattowitz/Beuthen

      LUBRICH, Fritz (1888)
      --> Neustädtel/Sagan/Leipzig/Bielitz/Kattowitz

      MAY, Karl (1889)
      - Pößnitz/Beuthen/Berlin/Gleiwitz

      MUSIOL, Josef (1902)
      --> Gleiwitz/Breslau/Leobschütz/Oppeln/Cosel

      NEUMANN, Max (1878)
      --> Brieg/Landeck/Habelschw./Stuben/Frankenst./.../Lublinitz/Beuthen

      OTTINGER, Richard (1879)
      --> Langenbielau/Habelschwerdt/Berlin/Leobschütz/Ratibor

      RASSMANN, Richard (1893)
      --> Ottmachau/Neisse/Breslau/Gleiwitz

      SCORRA, Adolf (1880)
      --> Langenbielau/.../Gleiwitz

      SMIGELSKI, Ernst (1881)
      --> Neisse/Berlin/Rom/Leipzig

      STRECKE, Gerhard (1890)
      --> Oberglogau/Breslau/Patschkau/Berlin/Jena/
      Berlin/Neisse/Breslau/Beuthen/KattowitzBreslau

      THAMM, Joseph (1900)
      --> Neisse/Berlin/Neisse

      WETZ, Richard (1875)
      --> Gleiwitz/Leipzig/München/Leipzig/Erfurt/Weimar/Berlin/Erfurt

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka