Dodaj do ulubionych

MPK chce likwidować niepopularne linie

IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 12.02.04, 21:07
JEST DOPŁATA - BĘDĄ NOWE AUTOBUSY!!!
29/01/2004 | 8:53
Radni zatwierdzili budżet, a tym samym dopłatę do usług przewozowych dla
Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Czy te pieniądze są
wystarczające? Na ten temat rozmawiamy z Mieczysławem Królakiem Prezesem MPK
w Olsztynie.

Panie Prezesie, Rada Miasta uchwaliła tegoroczny budżet. Jedną z pozycji jest
dopłata dla MPK w wysokości 6,5 mln. zł Na co te pieniądze zostaną
przeznaczone?

Mieczysław Królak -Ta dopłata jest uzupełnieniem skutków wynikających z
systemu ulg i zwolnień ustanawianych uchwałą rady miasta. Pokrywa ona
niespełna 50 % wszystkich ubytków z tytułu ulg ale bilansuje środki potrzebne
na pokrycie kosztów funkcjonowania przedsiębiorstwa.

By przedsiębiorstwo mogło utrzymywać standard świadczonych usług na należytym
poziomie potrzebne są inwestycje. Czy w tym roku planuje się zakup nowych
autobusów?

M.K. -Dzięki tej dopłacie możemy planować zakup nowych autobusów. Przypomnę
że w ub. roku mimo niedostatku środków kupiliśmy 10 używanych
niskopodłogowych Dabów. Tak , to prawda że nie są to autobusy nowe ale za to
przystosowane do przewozu osób niepełnosprawnych. Na nowe tego typu pojazdy
po prostu nie było nas stać, gdyż ich cena jest o 40 % wyższa od ceny
standardowego autobusu. W tym roku myślimy o zakupie nowych pojazdów, w
ilości od 6 do 8 sztuk. Ze względu na cenę i wygospodarowane środki będą to
autobusy standardowe. Zastąpią one głównie wysłużone już Jelcze.

Powiedział Pan że nowe autobusy zastąpią stare. Ale czy zakup nawet 8 nowych
pojazdów pozwoli na należyte odtworzenie taboru.

M.K. -Nie. Ten zakup tylko w części umożliwia nam odtworzenie taboru.
Niestety nie jesteśmy w stanie tak szybko wymieniać autobusów , jak wymagałby
tego stopień zamortyzowania. Ale dzięki doskonałemu zespołowi mechaników,
zatrudnionych w naszych warsztatach, jakość świadczonych usług utrzymujemy na
należytym poziomie

www.mpkolsztyn.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: R PANIE KROLAK IP: 80.51.196.* 13.02.04, 00:26
      A OBIECAŁEŚ PRZEDŁUŻYĆ LINIE NR "6" NA REDYKAJNY, A TERAZ MOWISZ O
      LIKWIDACJI "27" - TO MOŻE ZLIKWIDUJ I "1"!
      • jassiu Re: PANIE KROLAK 19.02.04, 14:59
        lepiej im nie dawac takich propozycji bo w tym zapedzie do likwidacji gotowi
        tak zrobic chca zabrac 27 niech sie panowie z MPK przejada ta linia i zobacza
        jak tam "puusto"ale im to rybka oni maja samochody pozdrowienia dla nic nie
        znaczacych tysiecy posazerow tej lini i zdrowia abysmy mogli chodzic pieszo
    • Gość: Watykan Re: MPK chce likwidować niepopularne linie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.04, 01:04
      Ojejku! Bilety droższe niż np.: w Toruniu (ulgowy 0,80; normalny 1,60), czy w
      Bydgoszczy (1,00 i 2,00); odrestaurowane Ikarusy:), linie tak zaprojektowane
      aby były nie tyle praktyczne co "turystyczne" => patrz 15 i 17. 27 zlikwidować
      (?#!) to jest jedyna alternatywa na szybki przejazd z "sypialni" Olsztyna do
      jego centrum. Zdecydowanie dobrą inwestycją były by porady psychoanalityka i
      specjalisty od zarządzania. Trochę ergonomi, jedna, dwie nowe linie i kłopot z
      głowy. Nie tyle ciąć co reformować. To jest recepta. Jak boli głowa to do
      lekarza, a nie po gilotynę. Tylko do jednej rzeczy nie mam "ale" tj. do ochrony
      w 100. To jest in plus!
    • Gość: Wariat Re: MPK chce likwidować niepopularne linie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 07:12
      W tym miescie to dzieją sie naprawde dziwne sprawy , niech sznownwni państwo
      przejada sie czasem autobusem lini 27 i sprawdza jakie puste jeżdza
      autobusy ... czasami na petli na pieczewie nie ma jak wsiąść ... Zgadzams ie ze
      tez czasem sa pusete ale rozkalad mozna dostosowac do potrzeb i usunąć kilka
      kursów ale zeby odrazu cała linie .... Jak zabierzecie ten autobus to ja juz
      wogule nie zdarze nigdy na wydział !!!
      • Gość: PASAŻERKA 27 Re: MPK chce likwidować niepopularne linie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.04, 07:40
        Proponuję zlikwidować 1, 6, 11 i 27. Wszystkie autobusy na tych liniach i tak
        jeżdżą "bardzo często". Z Jarot ostatni bezpośredni kurs na Redykajny jest o
        godz.19.45. A soboty i niedziele?!
        A puste autobusy - no jasne - jak jadą w odstępach jednominutowych to oczywiste
        jest, że drugi i trzeci autobus jedzie pusty!
        KTO UKŁADA ROZKŁADY?!
    • Gość: andzia Re: MPK chce likwidować niepopularne linie IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 13.02.04, 07:46
      Może dyrekcja MPK pomyśli o dodatkowym lub zwiększeniu liczby autobusów od
      ul.Krsiackiego!!! Do centrum dojeżdza tylko "A" i już na pierwszym przystanku
      jest komplet pasażerów, a co dopiero na dalszych przystankach. Z Krasickiego
      nie ma tez połączenia nawet OK !!!
      Osiedle się rozrasta, a autobusów nie przybywa.Tu jeździ tylko "A" - do
      centrum, "27"-Radykajny i "21"- Cementowa.. Jest to zbyt mało połączeń jak na
      tak dużą ilość mieszkańców!!!! Panowie Prezesi pomyślcie też o tej dzielnicy.
    • Gość: ### Re: MPK chce likwidować niepopularne linie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 08:05
      Może Wam się nie podobać a ja popieram. Absurdem jest jeżeli więksość autobusów
      dojeżdża podobnymi trasami w to samo miejsce. Mniej linii a cześciej.
      Likwidacja 27 ? Tak, ale może coś w zamian? Linie powinny być krótkie i
      szybkie. Chcesz jechać przez cały Olsztyn ? Przesiądź się. (Już słyszę gromy
      pod moim adresem, ale uważam, że to rozsądne rozwiązanie i zadowoli nie
      wszystkich ale większość.)
      • Gość: PASAŻERKA 27 Re: MPK chce likwidować niepopularne linie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.04, 09:06
        Jeszcze raz stanowczo protestuję przeciwko liwidacji linii 27. ### proponuje
        krótkie trasy. A ja pragnę zauwazyć, że nie usmiecha mi się jazda z Jarot do
        Redykajn kilkoma busikami. Często pokonuję tą trasę. Zapewniam, że linią 27
        najszybciej dostanę się do domu. A koszt? Skasować jeden bilet czy kilka?
        Zresztą ### pewnie jeździ samochodem :)
        Syty głodnego nie zrozumie!
        Pozdrawiam :)
    • Gość: * Re: MPK chce likwidować niepopularne linie IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 09:23
      Co to znaczy "niepopularne linie"?
      Przecież to nic innego, jak przyznanie się do braku podstaw umiejetności
      kalkulacji kosztów organizacji komunikacji miejskiej w Olsztynie. MPK łącznie z
      władzami miasta grają w tym temacie od lat jak w totolotka metodą wypaczeń i
      błędów poprawiając raz popełniane błędy następnymi.
      W miejsce niekończących się dywagacji na temat trudności, lepiej już iść za
      ciosem dalej. Po bezmyślnym zamknieciu ul. Kopernika, Dąbrowszczaków, można też
      zamknąć ul. Partyzantów i cały ruch puścić przez WDK (Jakubowo). A dla czego
      nie? Przecież w tym roku na remont Limanowskiego ratusz przewidział olbrzymią
      kwotę 200 tys zł, za które przy gospodarskim i oszczędnym podejściu będzie
      można zrobić nawet na całej tej trasie zakładane 4 pasy ruchu. No, może nie
      wystarczy na oświetlenie. Ale wystarczy postawić w newralgicznych punktach
      kilku pracowników Pana Jaszczuka z kolorowymi swieczkami. Tanio i nie będą się
      przecież psuły te bezduszne automaty. Co za ulga.
      Z przeciążonej Warszawskiej ruch najlepiej puścić od razu na Pozorty i dalej na
      Jaroty. Pieczewo ma dobrą komunikację, to można je pominąć i dalej na Klbark,
      Wójtowo ni o do Dworca PKP. Rozwiązanie komunikacji z Dajtkami widzę najlepiej
      przez Dywity, jakieś Kogutkowo czy coś tam podobnego i już.
      Odważnie zaspokoić ambicję kreatorów dotychczasowego stanu układu komunikacji
      miasta, doprowadzić w końcu do bankrustwa (czytaj prywatyzacji) nieudacznego i
      płaczliwego molocha, wy...... wszystkich mających co kolwiek do czynienia z tym
      zjawiskiem nazywanym MPK zarówno z Urzędu jak i firmy, i dzieki zaledwie kilku
      pociągnięciom wszyscy odetchniemy.

      Z wiosennymi życzeniami jak najszybszego doczekania się zakończenia fatalnego w
      skutkach mariażu społecznej i ekonomicznej głupoty Urząd Miasta - MPK.
    • Gość: MZ Re: MPK chce likwidować niepopularne linie IP: *.lot.pl 13.02.04, 09:52
      Bardzo słuszna idea. Duża liczba linii rzadko jeżdżacych jest nieekonomiczna i
      niefunkcjonalna. Trzeba ich liczbę zredukować myśląc jednocześnie o
      udogodnieniach przy przesiadkach, czyli na przykład o biletach czasowych.
      Oczywiście nic z tej całej akcji nie wyjdzie ponieważ rozlegnie się wrzask
      samorządów osiedli, staruszek i innych znających sie na wszystkim, chcących
      miec bezpośrednie połączenie z kazdym przystankiem w mieście. Jeżeli tak ma to
      wyglądać to lepiej nic nie ruszać. Moja propozycję reorganizacji linii można
      znależć tu:
      www.km.olsztyn.pl/
      • Gość: * Re: MPK chce likwidować niepopularne linie IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 11:01
        Idea jak najbardziej słuszna i podnoszona wielokrotnie przez ludzi mających
        przynajmniej wyobraźnię nie mówiąc o wiedzy, czym jest dobry układ
        komunikacyjny dla miasta. W naszym wypadku kolejne ekipy przerzucają sobie ten
        problem jak żabę robiąc przy tym dla siebie medialny szum o niezwykłych
        umiejętnościach w wkładzie pracy włożonym w to dzieło. Zresztą nie tylko w tej
        dziedzinie. Niestety, ostatni prawdziwy gospodarz tego miasta - wiedzący, co
        robi - funkcjonował chyba ze 20 lat temu. Lata postępujące po nim, to lata
        wiecznej niemocy, wypaczeń i błędów.
      • Gość: bz Re: MPK chce likwidować niepopularne linie IP: 80.51.199.* 13.02.04, 12:48
        Coraz bardziej się przekonuję, że niestety z komunikacji w tym mieście już
        niedługo nie da się w ogole korzystać. Nie da się ukryć, że potrzebna jest nie
        reforma tylko rewolucja. Pracowników MPK, zwłaszcza osoby, które decydują o
        wyglądzie całego układu, zapraszam do częstrzych przejażdżek autobusami. Nikt
        przy zdrowych zmysłach jeżdżący więcej niż jedną linią nie może powiedzieć, że
        komunikacja miejska w Olsztynie dobrze funkcjonuje. Zdecydowanie popieram ideę
        systemu przesiadkowego. A Pasażerce 27 chciałbym powiedzieć, że taki system to
        nie tylko układ linii ale także system taryfowy (bilety czasowe). Nie da się
        oddzielić tych spraw. W Olsztynie od bardzo dawna niestety wykonuje sie tylko
        małe kroczki. Przeważnie do tyłu lub w bok. Nikt nie potrafi powiedzieć, że jest
        źle. Narzekają _tylko_ ci, którzy jeżdżą autobusami, czyli ci jak widać najmniej
        w tym wszystkim ważni.
        Sprawa rozkładów nadaje się do kryminału. MPK swego czasu samo przyznało, że nie
        kontroluje tego. Autobusy jeżdżące parami (np 21 i 26) to norma. O sytuacji na
        ulicy Sikorskiego gdy poza szczytem wszystkie autobusy odjeżdżają w odstępie
        paru minut a potem ponad półgodziny nic nie ma nie będę się rozpisywał. Takich
        sytuacji jest więcej.
        Rozwijanie układu, który powstał zanim się urodziłem jest bezcelowe. _Konieczna_
        jest rewolucja. A wszystkim rozkrzyczanym jednostkom mówię: nie można
        podporządkować życia kilkudziesieciu tysięcy ludzi setce innych. Starsi ludzie
        jeżdżą w określonych kierunkach - można to uwzględnić w nowym układzie.
        Potrzebna jednak jest prawdziwa analiza, a nie (jak ktoś już wspomniał gra w
        totolotka).
        Mam nadzieję, że czas przyniesie wreszcie całkowitą zmianę a nie lifting, który
        może poprawia chwilowo wizerunek, ale na dłuższą metę jest destrukcyjny.
        Pozdrawiam
        • Gość: bz Re: MPK chce likwidować niepopularne linie IP: 80.51.192.* 14.02.04, 14:55
          żeby nie było...
          Są kryminały komunikacyjne??? ;)
          Pozdrawiam,
          bz
    • Gość: a MPK chce likwidować niepopularne linie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.04, 22:52
      dla mpk kilka tysiecy to zaledwie, moze wladze olsztynskiego mpk zaczna jezdzic
      miejskim gruchotami i zobacza jak milo jest czekac dlugo, albo przesiadac sie
      po kilka razy, zeby dojechac gdziekolwiek, mieszkancy gutkowa czekaja na
      autobus juz dlugo, moze wiec 27 mogloby jezdzic na petle 11, wtedy bedzie
      wiecej pasazerow na tej linii
      • Gość: bz Re: MPK chce likwidować niepopularne linie IP: 80.51.192.* 14.02.04, 23:57
        > autobus juz dlugo, moze wiec 27 mogloby jezdzic na petle 11, wtedy bedzie
        > wiecej pasazerow na tej linii

        Pomysł nie taki chyba zły, ale tylko w ramach polityki "wiecznej kosmetyki".
        Poza tym jadą _mniej więcej_ w tym samym kierunku, tą samą trasą... Ja nadal
        będę się upierał przy rewolucji. Chodzi o to, że jeśli zgra się 27 z 11 na ulicy
        Bałtyckiej (żeby nie jeździły razem) to potem nie da się jej zgrać z czym innym
        (np. na Sikorskiego). Im mniej linii tym lepiej. Jedną linię samą ze sobą łatwo
        zgrać (choć np. na 42 chyba to się nie udało... ;) ).
        Pozdrawiam
        bz
    • Gość: Ed Re: MPK chce likwidować niepopularne linie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.02.04, 02:17
      W moim odczuciu jest to słuszne rozwiązanie. Nic i nikogo nie zwalnia od
      rachunku ekonomicznego. Niestety takie przedstawienie zamiarów jest niczym
      innym, niz próbą zakamuflowania własciwych tendencji obowiązujacej w tej firmie
      funkcjonujacej pod dyktando VIP'ów Urzędu Miasta. Ostatnie rzetelne badanie - o
      ile pamietam - bylo przeprowadzone w latach 80-tych. Od tego czasu zmieniano
      dla blizej nie zrozumialych interesów zarówno układ komunikacyjny miasta jak i
      układy komunikacji miejskiej. Ktoś musi placić za niewywazone ambicje
      desygnowanych VIP'ów, tylko dla czego muszą to robic podatnicy?
      Sposób gospodarowania funduszami miejskimi wydaje mi się co najmniej karygodny.
      Zakonotujcie sobie drodzy forumowicze wszystkich radnych i wszelkiej masci
      decydentów olsztyńskich przed nastepną zbliżającą się akcja wyborczą.
    • being28 Re: MPK chce likwidować niepopularne linie 15.02.04, 17:23
      Kolejny raz pisze, ze najwiekszym problemem dla MPK sa pasazerowie. Jak nie
      bedzie pasazerow to za sama doplate z Ratusza beda sobie tam dobrze zyc.
      Zli sa studenci(150 osob w autobusie,polowa studenci, a i tak sie nie oplaca).
      Zli sa emeryci. Na Jarotach i Pieczewie tez sa zli bo trzeba ich daleko wozic.
      • Gość: Barnej !!! IP: *.pmp.one.pl 15.02.04, 21:33
        Autobusy dla ludzi, czy ludzie dla autobusów? Czemuś ma służyć komunikacja
        miejska.... Nie ma być rentowna, ale ma SŁUŻYĆ. Skoro wieczorami puszcza się
        duże Jelcze itp. na linię 27, to jak ma przynosić to niewielkie staty lub
        zyski? Nie powinno się kupić więcej ekonomiczniejszych busów na niektóre kursy?
        Skoro linie uzupełniające jakoś działają, to takie rozwiązanie pewnie
        działałoby też.
        I więcej autobusów... Kilka linii mogłoby odciążyć inne. Trzeba dodać np. z
        Nagórek do Kortowa, bo jak na razie to mogę albo 15 przez całe miasto, albo do
        30 czasami się wcisnąć (bo na Nagórkach już to nie jest łatwe).

        O kulturze i logicznym myśleniu części kierowców nie będę pisał...

        Ja osobiście coraz częściej wolę jeździć 150 niż piętnastką, czy OKejkami
        zamiast 17 (chyba, że w godzinach szczytu) - szybciej, taniej, przyjemniej.
        • Gość: bz Re: !!! IP: 80.51.192.* 16.02.04, 00:23
          1. Komunikacja ma służyć, ale niestety czasy takie, że bez patrzenia na ekonomie
          nie ma co zabierać się za zarządzanie.

          2. Kupić, kupić, kupić. Jest tylko jedno ale: ZA CO??

          3. Im wiecej linii tym:
          - wiekszy bałagan (nie może być jak teraz - każda linia sobie, to ma być SYSTEM;
          im więcej linni tym trudniej je pogodzić ze sobą);
          - rzadziej kursujace autobusy (gdzieś trzeba odjąć, żeby dodać gdzie indziej)

          4. Kilka linii mogłoby być odciążone przez same siebie (o potrzebie zwiększenia
          liczby kursów 15 mówi się od dawna, mówi się...; protestować zaczną 150 i OK - i
          słusznie, bo kto w ogóle ich tam wpuścił na takich zasadach???)

          5. Linie uzupełniające to kuriozum, ale niech tam. W systemie przesiadkowym,
          przy małej liczbie linii mogłyby się sprawdzić. Tylko nie z takim rozkładem jak
          teraz 42...

          6. Co do kultury kierowców - trochę OT. Nie zgadzam się z uogólnieniem. Po
          prostu chamstwo zawsze jest bardziej widoczne.

          7. Na tym polega wolny (choć w przypadku komunikacji miejskiej w olsztynie mozna
          mieć wątpliwości) rynek - wybierasz co wolisz. Ja po paru podróżach 150 i OK
          zdecydowanie wybieram MPK. TANIEJ (bilet miesięczny - o tym chyba Pan zapomniał)
          i przyjemniej. Szybciej nie może być. A jazda w godzinach szczytu czy OK, czy
          PKM, czy MPK wygląda tak samo natomiast autobus jest większy niż skrzynka na
          ziemniaki na 4 kółkach co dla człowieka 1,9m wzrostu może mieć kluczowe
          znaczenie (są wyjątki: pozdrowienia dla OK za minibusy iveco - to mi się podoba).
          Pozdrawiam
          bz
          • Gość: Barnej Odp: Re: !!! IP: *.pmp.one.pl 16.02.04, 13:25
            To może i MPK pomyśli o Iveco? Albo Capenach? Zamiast Neoplanów 862 - 866,
            które chyba przy olsztyńskich tłokach się nie sprawdzają?
            Szczerze? Na luty nie kupupiłem miesięcznego, bo mi się nie opłaca. Sesja,
            wyjazd w ferie...
            A o OK i 150 szybszych i wygodniejszych piszę w związku z wieczorową porą. I
            150 nieraz wyprzedzają sobie 15...
            Reorganizacja z biletami czasowymi - OK. Ale żeby nie było większego bałaganu,
            5 przesiadek, zamieszania z liniami.... Jeżdżąc po Warszawie autobusami mam w
            środku tablice (NIEELEKTRONICZNE) z wypisanymi po drodze przystankami,
            dogodnymi przesiadkami i jeszcze nigdy się w tym obcym dla mnie mieście nie
            pomyliłem z liniami i przystankami. A podróżny z poza Olsztyna w aytobusie MPK
            Olsztyn?
            Jedno jest pewne - jak będzie cieplej jeżdżę wszędzie rowerem, bo szybciej i za
            darmo. A teraz jak mi rodzice dają samochód na gaz to mam gdzieś MPK.

            Przedstawcie konkretne i ofocjalne propozycje nowego układu komunikacyjnego to
            pogadamy wtedy. Może się przekonamy do ustępstw...

            A skoro chamstwem od kilku lat grzeszą ciągle ci sami kierowcy, to świadczy to
            o firmie. Szczególne pozdrowienia dla kierowcy 870, który kombinuje jak może,
            żeby przednich drzwi nie otwierać w w swoim dwudrzwiowym Dabie.

            I jeszcze jedno... Może przegubowce z czterema parami drzwi byłyby troszkę
            praktyczniejsze?
            • Gość: bz Odp: Re: !!! IP: 80.51.192.* 16.02.04, 22:51
              > To może i MPK pomyśli o Iveco? Albo Capenach? Zamiast Neoplanów 862 - 866,
              > które chyba przy olsztyńskich tłokach się nie sprawdzają?
              Ano...
              Neoplanów czepaiłbym się za dwoje drzwi a to nie tylko one tak mają. Jeśli
              chodzi o tabor to o zagranicznych wynalazkach się nie wypowiadam, bo dla mnie to
              tylko atrakcja - a kwestia wygody spada na dalszy plan ;) Takie miłośnicze
              zboczenie;)

              Sprawa informacji dla pasażerów to oddzielna kwestia. Z tym jest u nas już w
              ogóle tragicznie... (nie będę wymieniał co mi nie pasuje bo i tak za długie
              pisze posty i nikomu nie chce się tego czytać).

              Rowerom gromkie TAK!! Z pozdrowieniami dla Pana Jaszczuka.

              Oficjalne przedstawienie propozycji juz nastąpiło - jest na mojej stronie ;) Do
              poważnego opracowania potrzebne sa badania, których przeprowadzenie przekracza
              nasze możliwości, ale nawet mając wyniki badań można coś spitolić... Liczylismy
              raczej na rozpoczęcie dyskusji na ten temat.

              Skargi na kierowców były, są i będą. I jeśli coś nie pasuje to trzeba pisać. Ten
              kierowca z 870, którego znam jest ok. Różni jeżdżą. A autobus poza tym, że dla
              mnie jest rodzynkiem to jest bardzo niewygodny.

              Problem nowych autobusów to niestety zadanie nie tylko dla MPK ale przede
              wszystkim dla miasta. Pieniądze są tak gigantyczne, że bez jego pomocy nic z
              tego nie wyjdzie.

              Pozdrawiam,
              bz
              • Gość: Ed Odp: Re: !!! - dla przeminęlo z wiatrem ;-) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 19.02.04, 16:15
                Gość portalu: bz napisał(a):

                > Do poważnego opracowania potrzebne sa badania, których przeprowadzenie
                > przekracza nasze możliwości, ale nawet mając wyniki badań można coś
                > spitolić...
                > Liczylismy raczej na rozpoczęcie dyskusji na ten temat.

                Owszem. Dyskusję można zacząć po przedstawieniu rzeczowej analizy wdrożenia
                wyników badań prowadzonych już niejednokrotnie w ubiegłych latach. Nie widzę
                sensu wydatkowania z budżetu miasta następnych nie małych środków na to, by po
                raz kolejny powtarzać jedne i te same wnioski.

                Mnie osobiście interesuje, dla czego wnioski wyprowadzone z tamtych badań i
                zaintemplowane do planu zagospodarowania przestrzennego w układzie
                komunikacyjnym, zostały zablokowane wydawaniem zezwoleń na co najmniej bardzo
                kontrowersyjne inwestycje. W ten sposób możemy sobie badać i łamać obowiązujące
                już w tej sprawie postanowienia bez końca ku uciesze przelotnie śpiewających
                ptaków.
        • Gość: MZ Re: !!! IP: *.lot.pl 18.02.04, 14:49
          Bardzo słuszna propozycja. Wynika z niej, że dla obsługi jednej linii MPK
          powinno mieć dwa autobusy. Jeden duży na szczyt przewozowy a drugi mały na
          wieczór. To rzeczywiście jest niezwykle ekonomiczne...
    • Gość: Sławek Ja chcem likwidacji MPK. IP: 213.199.228.* 15.02.04, 22:12
      Witam serdecznie.

      Jestem GORĄCYM ZWOLENNIKIEM LIKWIDACJI LINNI AUTOBUSOWYCH.
      MA SIĘ ROZUMIEĆ LIŃJ OB RONY PREZESA itp.


      Wszystko było by ok gdyby nie inne miast w których komunikacja działa jak należy
      z naszego punktu widzenia. Bo może mieszkańcom tych miast też coś nie leży w ich
      MPK-ach.

      Tyle że . są w naszym mieście autobusy jakby prywatne i naprawdę prywatne.

      Tak po prostu SĄ Prywatny biznes to nie praca charytatywna .
      Z drugiej strony wybraliśmy kilka osób do rządzenia naszym miastem , a są to
      ludzie światli. I patrzą na np. MPK z innej perspektywy. O co więc chodzi. Bo z
      punktu widzenia mieszkańca to ja mam stracha i dyskomfort wsiadając do MPKa. Po
      pierwsze Ktoś dokłada aby ludzie jeździili do jakiejś swojej np. pracy itp. Więc
      powstaje jakaś dziwna relacja (kto, komu, ile i poco dopłaca).
      I po drugie jak w takim brudnym autobusie w ogóle można przebywać, nie wspomnę
      o transporcie
      rodziny z dziećmi. Chociaż to ostatnie to już lepiej wychodzi taksówką .


      Miłego dnia.

      • Gość: bz Re: Ja chcem likwidacji MPK. IP: 80.51.192.* 16.02.04, 00:32
        Moim zdaniem jednym z większych problemów jest uregulowanie sprawy przewoźników
        prywatnych. Nie moze być takiego bałaganu jak w Olsztynie. Można w jeden system
        włączyć wielu przewoźników - przykładów jest wiele. Tylko u nas zawsze coś na
        opak jest...
        Brudno jest w każdym autobusie. Czy to MPK, PKM czy OK. Problem nie tyle w
        przewoźniku, ile w bydle, które musi wozić.
        pozdr
        bz
      • Gość: bz Re: Ja chcem likwidacji MPK. IP: 80.51.192.* 16.02.04, 00:34
        zapomniałem:
        ja chcę likwidacji pasażerów ;)
        tylko to rozwiąże chyba wszystkie problemy
        bz
        • being28 Re: Ja chcem likwidacji MPK. 16.02.04, 12:42
          Ostatnio widzialem OKejke jadaca skrotem przez Mrongowiusza:)
          • Gość: Barnej Re: Ja chcem likwidacji MPK. IP: *.pmp.one.pl 16.02.04, 13:31
            No i dobrze, co ma w korku stać. Ja kiedyś widziałem MPKa linii A jak z
            Sikorskiego jechał na skróty przez Orłowicza.
            • Gość: bz Re: Ja chcem likwidacji MPK. IP: 80.51.192.* 16.02.04, 22:52
              '31' w 99% przypadków jeździ Głowackiego a nie Kościuszki. I bardzo (dla
              pasażerów) dobrze!! Ciekawym co na to mieszkańcy tej uliczki.
              bz
              • Gość: Adam 1972 Re: Ja chcem likwidacji MPK. IP: 80.51.197.* 17.02.04, 22:39
                Od 1991 roku (po maturze) nie mieszkam w Olsztynie. Zawsze jak tu przyjezdam
                (tu mieszkaja rodzice) jest dla mnie szokiem, ze prawie wszystkie linie (nie
                liczac powstalych po moim wyjezdzie, czyli tych powyzej 24) jezdza praktycznie
                tymi samymi trasami!!! Niektore z nich sie wydluzyly ( 1), ale przez tyle lat
                praktycznie zadnej zmiany. W Warszawie caly czas przeprowadzane sa jakies
                zmiany, tam jest to bardzo dynamiczne, a tu ??? Podejrzewam, ze np. taka 100
                dalej nie jezdzi na Likusy itp.
                Ja tez uwazam, ze najwieksza wada jest rzadka czestotliwosc na rzecz dlugich
                linii. Ile razem juz wkurzalem sie pod pedetem w dzien swiateczny, kiedy to 10,
                3, 6 odjechaly po sobie w krotkich odstepach, a potem trzeba bylo czekac 30
                minut- tak wiec wybralem sie n apiechote.
                Pozdrawiam
      • Gość: ### Re: Ja chcem likwidacji MPK. IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.04, 09:08
        Wycieraj buty przed wejsciem, nie dotykaj wszedzie brudnymi lapami bedzie
        czysto. Tak serio to wszyscy za to odpowiadamy. Czy zwracamy uwage na
        wandalizm, niszczenie.
        • being28 Re: Ja chcem likwidacji MPK. 19.02.04, 16:56
          Dzis bylem swiadkiem jak na Track (Nikielkowo, Indykpol) w ciagu 10 minut
          pojechaly 3 autobusy. Pasazerow bylo tylu, ze mogliby jecgac jednym autobusem.
          Ale latwiej pozniej prosic o dotacje, zaslaniac sie pierdolami niz poszukac
          oszczednosci u siebie (czyli w MPK).
        • tetraktis Re: Ja chcem likwidacji MPK. 27.02.04, 01:16
          Gość portalu: ### napisał(a):

          > Wycieraj buty przed wejsciem, nie dotykaj wszedzie brudnymi lapami bedzie
          > czysto. Tak serio to wszyscy za to odpowiadamy. Czy zwracamy uwage na
          > wandalizm, niszczenie.

    • Gość: Barnej !!! IP: *.pmp.one.pl 19.02.04, 17:12
      MPK mimo wszystko za mało gospodarne zarządza publicznymi pieniędzmi. Z tego co
      mi mówił znajomy kierowca z MPK to zakup GPSów kosztował równowartość co
      najmniej 10 autobusów, nie mówiąc już o abonamencie, jaki teraz trzeba płacić
      za korzystanie... A twen sam kierowca mówił, że przy słonecznej pogodzie nic
      nie widać z ekranów, objazd, zmiana trasy - GPS nie działa.... I tak muszą
      jeździć z kartkowych rozkładów. Po co marnować te pieniądze... Lepiej kupić
      nowe autobusy.

      Odnośnie linii. Może to i dobry pomysł, ale proponowałbym kilka linii więcej,
      żeby mimo wszystko wszędzie możnabyło dojechać (np. Os. Mleczne).
      Jako mieszkaniec Nagórek byłbym za tym, żebyjakaś linia, chociaż do Centrum,
      zaczynała się właśnie na Nagórkach. Zatłoczone autobusy z Jarot nie bądą w
      stanie ułatwić nam dojazdu. A tak i mieszkańcom Jarot będzie lepiej i Nagórek.
      Druga mogłaby obsugiwać linię do Kortowa (odciążenie 30) - przynajmniej na rano.

      Jaki jest sens z proponowanej 51 (czyli obecna 19) wycinać dworzec? Pl.
      Pułaskiego jest niewiele bliżej, a połączenie z dworcem wydaje się
      praktyczniejsze ze względu na możliwości przesiadki i z punktu widzenia
      przystnku docelowego.

      Dlaczego 7 nie może jeździć wciąż przez Jagiellończyka?
      • Gość: Barnej Re: !!! IP: *.pmp.one.pl 19.02.04, 17:18
        aha! Już zauważyłem os, Mleczne...

        Może nie zmieniać tak bardzo numeracji? Niech będzie związana z przebiegiem
        wiekszej częsci danej linii w porównaniu ze stanem obecnym... Bo się niepogubić
        nie uda. Np. taka 9 to nieporozumienie... 9 kojarzy się z obecną 9 :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka