Dodaj do ulubionych

Zamek w Elku - remont

IP: *.152.161.94.Dial1.NewYork1.Level3.net 04.05.02, 18:20

Ostatnio sie zastanawialem nad organizacja zrzutki na remont zamku w Elku.
Co o tym sadzicie? Wiele zabytkow w Polsce stoi a konserwatorzy czekaja az sie
calkiem rozwali i wtedy wyjdzie spod ochrony ustaw od zabytkow.

W zwiazku z tym ze wielu z nas nie mieszka w Polsce lub/i "emigrowalo" z
miasta do miasta w celach zarobkowych, mysle ze kazdy z nas moglby przeznaczyc
jakas symboliczna sume na remont np. zamku w Elku. Jesli policzyc ilosc ludzi
ktorzy mogliby cos wrzucic to ta sumboliczna suma od tak wielu Elczan i
wielbicieli Elku lub zabytkow ogolnie, nie bedzie juz taka symboliczna. (BTW w
Niemczech podano sume 10000 osob w zwiazku Elczan pochodzenia niemieckiego).
Mozna by bylo rowniez ofiarowac "roboczo godziny" w "czynie spolecznym".

Mysle zeby po prostu zalozyc jakas mala fundacje lub nawet nie zakladac nic
oficjalnie:
- poprosic kogos, znajacego sie na remontem zabytkow o wycene remontu (tzn. po
czesciach - nie ogolna suma z nieba za caly remont),
- ja (i wiem ze wielu innych) moge zaoferowac zbudowanie strony na ktorej
byloby mozna podac dane i zadeklarowac sume. Strona bylaby po polsku, niemiecku
i angielsku - liczylbym rowniez na Elczan z Niemiec, jak i rowniez osoby
zupelnie nie zwiazane,
- na pewno sposrod Elczan (lub nieElczan) znalazl by sie jeden prawnik ktory
zajalby sie sprawa pro bono, a moze sie z tym wiazac jakis rozglos i reklama
jesli sprawa wypali,
- byc moze np. gazeta wyborcza zaoferowala by opieke medialna (oferuje calkiem
duzo rzeczy "za darmo" (tzn korzystanie np. z forum czy poczty nic nie
kosztuje), byc moze pomogla by w naglosnieniu sprawy,
- moze ktos zna lub czyjs rodzic pracuje w jakiejs filli jakiegos wiekszego
banku, i moglby wplynac na filie (dyrektora) zeby zalozyc konto dla fundacji, a
takze pomoc w zbiorce pieniedzy (tzn mozna by bylo na stronie zrobic formularz
gdzie wprowadzalo by sie numer karty kredytowej i kwote i pieniadze wplywaly by
prosto na konto przez bezpieczne polaczenie, moze rowniez specjalne oplaty za
realizacje czekow zagranicznych itp), korzyscia dla banku moglaby byc rowniez
reklama w stylu "We care"
- prawnik moglby sie zajac stosowna umowa z kims kompetentym, np.
konserwatorem lub firma remontowa, zeby robota zostala wykonana solidnie (przy
nadzorze konserwatora lub kogos podobnego), a zaplata znajdzie sie na koncie po
spelnieniu wszystkich warunkow - przede wszystkich dobrze wykonanej roboty (lub
cokolwiek sensowanego da sie wynegocjowac),
- byc moze znalezli by sie rowniez przedsiebiorcy i przedsiebiorstwa ktore
moglyby przeznaczyc juz nie taka symboliczna sume. Potrzebna by tu bylo zacheta
prawna ze strony lokalnych wladz (korzystne odliczenie wplaty od podatku lub
inne korzysci),

Jesli policzyc ze remont zamku, aby doprowadzic go do stanu w ktorym nadawalby
sie na muzeum lub jakiegos rodzaju hotel, lub cos w ten desen, kosztowalby
powiedzmy 1 milion PLN (zupelnie z glowy suma) to jesli by przeznaczyc na to od
powiedzmy 5 do 50 PLN na glowe - powiedzmy srednio po 20 PLN to wychodzi ze
musialoby sie zrzucic 50000 osob. Nie wydaje mi sie to nierealne. Jesli bylby
to hotel lub podobna placowka turystyczna to Elk zyskal by rowniez miejsca
pracy (przynajmniej w sezonie).

Mozna rozniez myslec o tym inaczej - "Dzis wypije jedna Cole zamiast 5 piw, a
kase dam na "tace" dla fundacji - nie bede biedniejszy i bede sie lepiej czul
jutro", albo "Wrzuce reszte drobniakow do puszki z napisem "fundacja odbudowy
zamku" ktora stoi u nas w "Kufelku" przy barze".

Jesli byloby niemozliwe wykonanie tego jako fundacja, to moze po prostu
zalozyc spolke akcyjna - kazdy posiadalby akcje w zaleznosci od wkladu. Podobno
zamek stoi na sprzedaz dla kazdego.

Czy ktos ma aktualne zdjecia stanu ruiny? Jak pamietam to on nigdy nie
przypominal zamku - co nie znaczy ze nie moze go przypominac w przyszlosci.

Nie musicie przy okazji tego postu przypominac ze jest bieda, bezrobocie 20%
itp. Wiem o tym doskonale i wiem jak jest, takze prosilbym o nie wszynanie
rozmowy off topic na ten temat. Znam temat dobrze, ale mozna na ten temat
spojrzec inaczej - do tej pracy zatrudnieni beda ludzi, w gotowym budynku
rowniez moga byc nowe etaty. Wiecie jak jest, nie bede sie rozpisywal.

Zasadniczo taka mama koncepcje :)
Co o tym sadzicie?

Pozdr.
Spec
Obserwuj wątek
    • ralston Re: Zamek w Elku - remont 05.05.02, 22:03
      Spec,
      jeśli chodzi o zrzutkę - na odbudowę/remont zamku, to jestem gotowy wyłożyć
      nieco grosza i pewnie znalazłoby się więcej takich. Problem w tym, że musiałby
      to organizować ktoś o dużej wiarygodności, bo inaczej na dopływ pieniędzy nie
      ma co liczyć.
      Poza tym, odbudowa - to jedno, ale co potem? Koszty bieżącego utrzymania
      takiego obiektu z pewnością są niemałe. Jeśli miałoby tam funkcjonować muzeum -
      nie ma mowy o tym, żeby mogło się samo sfinansować. Wówczas pozostaje problem
      stałego pozyskiwania funduszy - a to może być już trudniejsza sprawa.
      Jeśli zaś miałby powstać prywatny obiekt typu restauracyjno-hotelowego, to z
      kolei ciężko będzie przekonywać ludzi i instytucje, żeby wyłożyły środki, które
      potem będą przynosić korzyści prywatnej firmie.
      Ale sam pomysł, żeby coś z tym zrobić jest ciekawy. Jak patrzę na to co zostało
      i jak niszczeje, to serce boli...

      Pytasz o aktualne zdjęcia zamku - zrobiłem przedwczoraj - ale raczej z daleka -
      panoramę jeziora z widokiem na zamek. Jak wywołam film, spróbuję zeskanować i
      Ci przesłać. Lepsze fotki mogę spróbować zrobić przy następnym pobycie w Ełku -
      pewnie gdzieś w czerwcu...
      Mam też parę innych fotek z Ełku. Jeśli jesteś zainteresowany - napisz.
      Pozdrawiam,
      Ralston
      • Gość: Spec Re: Zamek w Elku - remont IP: *.246.105.33.Dial1.NewYork1.Level3.net 06.05.02, 01:23
        ralston napisał:

        > Spec,
        > jeśli chodzi o zrzutkę - na odbudowę/remont zamku, to jestem gotowy wyłożyć
        > nieco grosza i pewnie znalazłoby się więcej takich. Problem w tym, że musiałby
        > to organizować ktoś o dużej wiarygodności, bo inaczej na dopływ pieniędzy nie
        > ma co liczyć.

        Tak jak wlasnie napisalem - byloby to fundacji pod patronatem konserwatora czy
        jakas inna wiarygodna osoba (bez podwojnego obywatelstwa/mandatu
        senatora/posla :) zwiazanej umowa, my przelewamy pieniadze, zadeklarowane i
        wplacone. W zadnym momencie nie powiedzialem ze to bede ja - moge dolozyc sie
        umiejetnosciami, swoim udzialem i strona na ktorej ludzie beda zadeklaruja
        (TYLKO!) pieniadze. Pozniej moge rowniez pomoc w konstrukcji strony ala
        portfel.onet.pl gdzie wpisuje sie sume itp. i pieniadze wplywaja na konto
        fundacji - strona nawet nie widzi numerow (np. karty kredytowej).

        Drugi atrybut: Niemcy zorganizowali 20000 DM na szczytny cel - "psu w d..." i
        nikt nie pytal na co i po co i po prostu obrali osobe i posypali kase. Czy Polacy
        sa w tym gorsi????

        ZALOZMY ZE NA TYM ETAPIE NIE MA "OSOBY ZAUFANEJ". Jesli jaki kolwiek odzew
        bedzie to po prostu spedze kilka godzinek, zrobie strone i niech kazdy
        zadeklaruje sie (tylko serio) i rozesle emaile, powiadomi znajomych. Martwic o
        osobe mozna sie pozniej.

        > Poza tym, odbudowa - to jedno, ale co potem? Koszty bieżącego utrzymania
        > takiego obiektu z pewnością są niemałe. Jeśli miałoby tam funkcjonować muzeum -
        > nie ma mowy o tym, żeby mogło się samo sfinansować. Wówczas pozostaje problem
        > stałego pozyskiwania funduszy - a to może być już trudniejsza sprawa.
        > Jeśli zaś miałby powstać prywatny obiekt typu restauracyjno-hotelowego, to z
        > kolei ciężko będzie przekonywać ludzi i instytucje, żeby wyłożyły środki, które
        > potem będą przynosić korzyści prywatnej firmie.

        Jesli bysmy wylozyli kase i odbudowali ruine do stanu, w ktorym mozna by tam
        bylo prowadzic cokolwiek czy wladze Elku pozwolilyby budynkowi sie rozleciec i
        nie opiekowac nim? Nie jestesmy juz w komunizmie takze powiedzmy ze mozliwosc
        takiego obrotu rzeczy jest nizsza - powiedzmy 50%. Z tego co wiem miasto zaufalo
        juz innej fundacji, tylko ze tamtej oddala budenek, a ona oddala go w gorszym
        stanie (i bez dachu). Stad czekam rowniez na propozycje - CELEM PRZEDSIEWZIECIA
        JEST TYLKO ODBUDOWA - opiekowac mialby sie ktos inny - chyba ze ktos ma
        lepszy/inny/jakikolwiek pomysl.

        > Ale sam pomysł, żeby coś z tym zrobić jest ciekawy. Jak patrzę na to co zostało
        > i jak niszczeje, to serce boli...

        Dokladnie tak samo to widze. Byc moze nawet o tym nie wiecie, ale na Mazurach
        niszczeje WIELE poniemieckich i nie tylko, dworkow. Rzad nie jest zaineresowany
        odbudowa, a nawet ich oddaniem/sprzedawniem. Odsylam na strone:
        www.awrsp.gov.pl/

        >
        > Pytasz o aktualne zdjęcia zamku - zrobiłem przedwczoraj - ale raczej z daleka -
        > panoramę jeziora z widokiem na zamek. Jak wywołam film, spróbuję zeskanować i
        > Ci przesłać. Lepsze fotki mogę spróbować zrobić przy następnym pobycie w Ełku -
        > pewnie gdzieś w czerwcu...
        > Mam też parę innych fotek z Ełku. Jeśli jesteś zainteresowany - napisz.

        Jestem jak najbardziej zainteresowany. Masz moj email?

        > Pozdrawiam,
        > Ralston

        Jeszcze jedno - Czy moze ktos byc moze czytajacy radny czy ktokolwiek, moze
        powiedziec jakie bylyby koszty wyremontowania budynku? Byc moze sporzadzany byl w
        nieodleglej przeszlosci kosztorys?

        Rowniez pozdrawiam,
        Spec
        • Gość: Adam Re: Zamek w Elku - remont IP: *.proxy.aol.com 06.05.02, 07:48
          Ja rowniez jestem za remontem zamku w Elku. Zamek w Elku to jednoczesnie
          historia i symbol naszego miasta.
          Uwazam jednak, ze zanim zacznie sie jego odbudowe i zbiorke pieniedzy, najpierw
          nalezy zdecydowac co w tym zamku bedzie. Ludzie i instytucje musza wiedziec na
          co daja pieniadze. Po drugie nalezy ustalic przyszlego wlasciciela zamku. Nie
          sadze, ze ludzie odbuduja zamek i oddadza go miastu, a miasto wynajmie go komus
          na przyklad na agencje towarzyska, ktore w Polsce sa w modzie aktualnie.

          Jesli powstanie Fundacja musi najpierw odkupic na swoja wlasnosc lub przejac
          zamek i pozniej przystapic do jego odbudowy. Dwa lata temu w Teleexpresie z
          Polski pokazywano zamek w Elku i powiedziano, ze wladze miasta Elku sa gotowe
          oddac zamek dla przyszlego inwestora za symboliczna zlotowke. Koszty odbudowy
          szacowano na 1 milion dolarow.

          Poza tym nalezy zdecydowac w jakim stylu powstanie odbudowany zamek? Ostatnio
          to co widzielismy to wiezienie pochodzace z XIX wieku. Zamek w swojej historii
          byl wielokrotnie niszczony i odbudowywany przec co stracil cechy stylowe.
          Musimy zdecydowac czy odbudowujemy xIX- wieczne wiezienie czy zamek krzyzacki?

          Nalezy liczyc sie z tym, ze oprocz zwolennikow odbudowy zamku znajda sie
          zagorzali przeciwnicy twierdzac, ze to strata pieniedzy, ze mozna za to
          pobudowac ludziom mieszkania czy dac na szkoly albo sluzbe zdrowia itd. W
          Polsce kazda nawet najszlachetniejsza idea moze spotkac sie ze sprzeciwem.

          Uwazam, ze w Zamku powinno powstac Muzeum Ziemi Ojczystej(Mazur) tak jak tytul
          powiesci Lenza Heimatmuseum, ktore istnialo w podswiadomosci pisarza. Mogloby
          tam znalezc swoja siedzibe archiwum miejskie. Na Heimatmuseum napewno
          zrzuciliby sie rowniez niemieccy Elczanie, ktorych w Niemczech mieszka 10
          tysiecy oraz ziomkowie z innych miast mazurskich.
          Wladze miast Elku jako, ze obiekt remontowany jest na ich terenie i miesciloby
          sie Muzeum Mazur tez musieliby dorzucic sie.
          Najpierw wladze Elku moglyby przekazac te 20,000DM, ktore dostaly za sprawa
          elckich ziomkow od miasta Hagen.

          Pozdrawiam
          Adam
          • Gość: Spec Re: Zamek w Elku - remont IP: *.fibercitynetworks.net 06.05.02, 15:29
            > Ja rowniez jestem za remontem zamku w Elku. Zamek w Elku to jednoczesnie
            > historia i symbol naszego miasta.
            > Uwazam jednak, ze zanim zacznie sie jego odbudowe i zbiorke pieniedzy, najpierw
            >
            > nalezy zdecydowac co w tym zamku bedzie. Ludzie i instytucje musza wiedziec na
            > co daja pieniadze. Po drugie nalezy ustalic przyszlego wlasciciela zamku. Nie
            > sadze, ze ludzie odbuduja zamek i oddadza go miastu, a miasto wynajmie go komus
            >
            > na przyklad na agencje towarzyska, ktore w Polsce sa w modzie aktualnie.

            Tak jak wyzej - czekam na konretne propozycje. Ja za swoj wklad nie mam nic na
            przeciwko zeby go wyremontowac i oddac z powrotem miastu, pod warunkiem ze zwiaza
            sie umowa dotyczaca przeznaczenia budynku. Jedyne co mnie denerwuje to to ze sie
            rozpada bo "nie ma pieniedzy". Odbudowa zamku i jego sprzedaz przez miasto
            moglaby rowniez stworzyc miejsca pracy w Elku, jesli bylby to np. hotel lub inny
            osrodek turystyczny.

            >
            > Jesli powstanie Fundacja musi najpierw odkupic na swoja wlasnosc lub przejac
            > zamek i pozniej przystapic do jego odbudowy. Dwa lata temu w Teleexpresie z
            > Polski pokazywano zamek w Elku i powiedziano, ze wladze miasta Elku sa gotowe
            > oddac zamek dla przyszlego inwestora za symboliczna zlotowke. Koszty odbudowy
            > szacowano na 1 milion dolarow.

            Milion dolarow - to chyba taki sam szacunek jak i moj - czemu nie 995.450 USD na
            przyklad....

            >
            > Poza tym nalezy zdecydowac w jakim stylu powstanie odbudowany zamek? Ostatnio
            > to co widzielismy to wiezienie pochodzace z XIX wieku. Zamek w swojej historii
            > byl wielokrotnie niszczony i odbudowywany przec co stracil cechy stylowe.
            > Musimy zdecydowac czy odbudowujemy xIX- wieczne wiezienie czy zamek krzyzacki?

            Oczywiscie ze nie ma sensu odbudowywac wiezienia. Podczas odbudowy zamku w
            Malborku (ktory jest rowniez niemiecki), Prusacy postawili sobie za cel odbudowe
            zamku do wygladu ze sredniowiecza. Od tego czasu przechodzil on przebudowy:
            fortyfikowany byl przez Szwedow, stanowil koszary i magazyny dla wojsk polskich i
            pruskich. No i w koncu nadeszla II wojna sw. ktora pozostawila zamek w takim
            stanie:
            republika.pl/przewodnicy_malbork/ruinaduzy.html
            Chyba elcki ma sie troche lepiej.

            Mniejsze miejscowosci maja swoje zamki odbudowane (vide: Lidzbark, Reszel) i cos
            tam sie dzieje. Dla Elku do straszna kicha.

            >
            > Nalezy liczyc sie z tym, ze oprocz zwolennikow odbudowy zamku znajda sie
            > zagorzali przeciwnicy twierdzac, ze to strata pieniedzy, ze mozna za to
            > pobudowac ludziom mieszkania czy dac na szkoly albo sluzbe zdrowia itd. W
            > Polsce kazda nawet najszlachetniejsza idea moze spotkac sie ze sprzeciwem.

            Oczywiscie ze sie znajda, ale nie mieszajmy tutaj zupelnie oddzielnych celow.
            Chcem dawac dla biednych - wplacam na PCK czy inna org., chce dawac na tace - ide
            do kosciola i daje. Chcem ze Elk mial zamek daje na zamek - NIE CHCEM - NIE DAJE.
            Wiem ze polska natura nie pozwoli niektorym sie spokojnie stac i przygladac, nie
            maja nic do powiedzenia ani zaoferowania, ale musza zamieszac. Nie wytrzymaja ze
            gdzies cos komus idze.

            > Uwazam, ze w Zamku powinno powstac Muzeum Ziemi Ojczystej(Mazur) tak jak tytul
            > powiesci Lenza Heimatmuseum, ktore istnialo w podswiadomosci pisarza. Mogloby
            > tam znalezc swoja siedzibe archiwum miejskie. Na Heimatmuseum napewno
            > zrzuciliby sie rowniez niemieccy Elczanie, ktorych w Niemczech mieszka 10
            > tysiecy oraz ziomkowie z innych miast mazurskich.
            > Wladze miast Elku jako, ze obiekt remontowany jest na ich terenie i miesciloby
            > sie Muzeum Mazur tez musieliby dorzucic sie.

            Zamek byl niemiecki w sumie od zawsze, ale teraz jest polski i nie zanosi by sie
            cos zmienilo. Ja widze zamek jako krzyzacki tak jak ma sie to w Malborku. Tzn nie
            chcem zaprzeczac ze Elk byl niemiecki i w sumie znaczna wiekszosc jego historii
            wiaze sie z Niemcami(Prusami), ale rowniez nie chcem zeby robic z tego
            manifestacje proniemiecka.

            > Najpierw wladze Elku moglyby przekazac te 20,000DM, ktore dostaly za sprawa
            > elckich ziomkow od miasta Hagen.

            O tych pieniadzach zapomnijmy, nie my dalismy, nie my otrzymalismy. Ale tak jak
            mowie - jesli moga wywalic 20000 w bloto, to byc moze posypia min. to samo na
            szczytny cel. W koncu troche ich tu przyjezdza latem i na pewno chcieliby widziec
            zamek jako siedzibe muzeum, a nie to co jest teraz....

            >
            > Pozdrawiam
            > Adam

            • Gość: Adam Re: Zamek w Elku - remont IP: *.proxy.aol.com 07.05.02, 09:29
              Gość portalu: Spec napisał(a):

              > Tak jak wyzej - czekam na konretne propozycje. Ja za swoj wklad nie mam nic na
              >
              > przeciwko zeby go wyremontowac i oddac z powrotem miastu, pod warunkiem ze zwia
              > za
              > sie umowa dotyczaca przeznaczenia budynku. Jedyne co mnie denerwuje to to ze si
              > e
              > rozpada bo "nie ma pieniedzy". Odbudowa zamku i jego sprzedaz przez miasto
              > moglaby rowniez stworzyc miejsca pracy w Elku, jesli bylby to np. hotel lub inn
              > y
              > osrodek turystyczny.

              Hotel czy obiekt turystyczny powinien znajdowac sie pod zarzadem fundacji, ktora
              odbudowalaby zamek. Natomiast wszelkie zyski powinny byc przeznaczane na
              konserwacje obiektu i jego rozwoj.
              Nie moze zaistniec taka sytuacja, ze my zbieramy pieniadze, odbudowujemy zamek i
              oddajemy go jakiemus pseudobiznesmenowi na hotel. Taki gosc moze rozegrac sprawe
              po polsku, czyli eksploatowac przez lata budynki i czerpac zyski, a kiedy bedzie
              potrzebny remont powiedziec, ze to sie nie oplaca, zamknac i pozostawic
              zdewastowany budynek na pastwe losu.


              > Zamek byl niemiecki w sumie od zawsze, ale teraz jest polski i nie zanosi by s
              > ie
              > cos zmienilo. Ja widze zamek jako krzyzacki tak jak ma sie to w Malborku. Tzn n
              > ie
              > chcem zaprzeczac ze Elk byl niemiecki i w sumie znaczna wiekszosc jego historii
              >
              > wiaze sie z Niemcami(Prusami), ale rowniez nie chcem zeby robic z tego
              > manifestacje proniemiecka.

              A kto tutaj mowi o manifestacji proniemieckiej? Mowie o zalozeniu Muzeum Mazur w
              wyremontowanym zamku elckim. Dla nas Polakow byloby to Muzeum Mazur, a dla
              Niemcow mogloby to byc jednoczesnie Heimatmuseum. A takie Heimatmuseum
              przyciagneloby z niejedne 20 tys DM z Niemiec. Wystarczyloby odpowiednio
              rozpropagowac sprawe, ze powiesc Lenza znajduje odbicie w rzeczywistosci.

              > > Najpierw wladze Elku moglyby przekazac te 20,000DM, ktore dostaly za spraw
              > a
              > > elckich ziomkow od miasta Hagen.
              >
              > O tych pieniadzach zapomnijmy, nie my dalismy, nie my otrzymalismy. Ale tak ja
              > k
              > mowie - jesli moga wywalic 20000 w bloto, to byc moze posypia min. to samo na
              > szczytny cel. W koncu troche ich tu przyjezdza latem i na pewno chcieliby widzi
              > ec
              > zamek jako siedzibe muzeum, a nie to co jest teraz....
              Absolutnie nie. Wladze miasta Elku, ktore dostaly te pieniadze to chyba dostaly
              na rzecz miasta, a nie prywatnie dla siebie. Wprawdzie w Polsce prywatyzacja
              kwitnie, ale Elk to nie jest jeszcze miasto prywatne pod prywatnym zarzadem.
              A te 20 tys.DM, ktore wladze miejskie otrzymaly w zeszlym roku od partnerskiego
              miasta Hagen w Niemczech Zachodnich moglyby byc cennym nabytkiem i jako pierwsza
              donacja otworzyc konto dla Fundacji Odbudowujacej Zamek.

              Adam
              • Gość: Spec Re: Zamek w Elku - remont IP: *.fibercitynetworks.net 07.05.02, 15:22
                > Hotel czy obiekt turystyczny powinien znajdowac sie pod zarzadem fundacji, ktor
                > a
                > odbudowalaby zamek. Natomiast wszelkie zyski powinny byc przeznaczane na
                > konserwacje obiektu i jego rozwoj.
                > Nie moze zaistniec taka sytuacja, ze my zbieramy pieniadze, odbudowujemy zamek
                > i
                > oddajemy go jakiemus pseudobiznesmenowi na hotel. Taki gosc moze rozegrac spraw
                > e
                > po polsku, czyli eksploatowac przez lata budynki i czerpac zyski, a kiedy bedzi
                > e
                > potrzebny remont powiedziec, ze to sie nie oplaca, zamknac i pozostawic
                > zdewastowany budynek na pastwe losu.

                Zarzadzanie to zupelnie inna sprawa. Ja myslalem tylko o odbudowie (tzn zebraniu
                kasy na zaplacenie wykonawcy) i oddanie obiektu miastu jesli miasto sie zwiaze
                umowa co do przyszlosci obiektu (np. niech to nie bedzie tancbuda)

                > A kto tutaj mowi o manifestacji proniemieckiej? Mowie o zalozeniu Muzeum Mazur
                > w
                > wyremontowanym zamku elckim. Dla nas Polakow byloby to Muzeum Mazur, a dla
                > Niemcow mogloby to byc jednoczesnie Heimatmuseum. A takie Heimatmuseum
                > przyciagneloby z niejedne 20 tys DM z Niemiec. Wystarczyloby odpowiednio
                > rozpropagowac sprawe, ze powiesc Lenza znajduje odbicie w rzeczywistosci.

                Sam wiesz jak jest przyjemnie jak ktos przyjedzie na Mazury i twierdzi
                ze to sa nadal Prusy Wschodnie. Pomysl jest bardzo dobry i ma sens ale
                wydaje mi sie ze tylko dla wtajemniczonych, ale moge sie mylic. Czy Niemcy
                lubia Lenza?

                > Absolutnie nie. Wladze miasta Elku, ktore dostaly te pieniadze to chyba dostaly
                > na rzecz miasta, a nie prywatnie dla siebie. Wprawdzie w Polsce prywatyzacja
                > kwitnie, ale Elk to nie jest jeszcze miasto prywatne pod prywatnym zarzadem.
                > A te 20 tys.DM, ktore wladze miejskie otrzymaly w zeszlym roku od partnerskiego
                > miasta Hagen w Niemczech Zachodnich moglyby byc cennym nabytkiem i jako
                pierwsza
                > donacja otworzyc konto dla Fundacji Odbudowujacej Zamek.

                Na palcach mozna policzyc ludzi ktorzy wygrali z politykami. Ja wolalbym sie
                nie upominac o te pieniadze. Poza tym nie mam zadnych praw do tego - nie jestem
                z Elku ani tam nie mieszkam. Mozna jedynie poinformowac ludzi ktorzy te pieniadze
                dali ze istnieje pomysl odbudowy - moze nastepnym razem dadza komu innemu.
                A moze to jest przykrywka?....
    • Gość: koRnac Re: Zamek w Elku - remont IP: *.daewoo.com.pl 06.05.02, 09:49
      tak sie sklada ze podczas majowego wekendu bylem z kolega na terenie zamku, nie
      udalo sie wejsc na komnaty ale tylko na posesje zamku, wpuscil nas Pan ktory
      tego pilnuje, zaciekawilo nas ze stoja rusztowania, wiec pytamy sie co jest,
      odpowiedziano nam ze aktualnie zamek jest remontowany pod klienta tzn. podobno
      zglaszalo sie kilku ale stwiedzili ze to sa dla nich za duze koszty i gdyby tak
      byl w troche lepszym stanie to czemu nie , wiec miasto robi cos w tym kierunku
      aby bylo troszku lepiej, udalo mi sie nawet zrobic fotki z dziedzinca, postaram
      sie je zamiescic w tygodniu.

      koRnac
      www.elk.prv.pl
        • Gość: manio Re: Zamek w Elku - remont IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 23:31
          Gość portalu: Spec napisał(a):

          > Ktos moze zna szczegoly co tam sie dzieje?

          Szczegóły to zna wyłącznie zarzad mista ( przy okazji - to nie miasto dostalo 20
          tys.DM lecz powiat). Co się dzieje na zamku ? Na zlecenie i za pieniądze miasta w
          obiekcie prowadzi prace budowlane jednostka budzetowa mista Zaklad Aktywnego
          Zwalczania Bezrobocia. Panowie bezrobotni budowlancy wykonuja prace
          zabezpieczajace przed dalsza dewastacja - dach , okna, drzwi itd. To juz duzo
          wobec wielu lat samotnego niszczenia obiektu. Przy okazji budynek jest dozorowany.
          Sens samej odbudowy jest niewatpliwy i cieszy mnie wasz zapal. Niestety klimat
          polityczny temu nie sprzyja - wkrotce wybory samorzadowe - nikt nie podejmie tak
          powaznych decyzji w tym czasie. Pieniadze na odbudowe to tylko jeden problem. To
          jest dokladnie jak z wałęsowską wędką - nie wystarczy ja mieć by nałapać ryb -
          jeszcze ważniejszy od pomysłu odbudowy jest pomysł co potem ! Koszty utrzymania
          obiektu to poważne kwoty . Nie liczylbym na gosci z Niemiec - ta turystyka umiera
          wraz z dawnymi mieszkańcami Prus. Pomysł musi być konkurencyjny wobec tego co
          jest i gwarantować samofinansowanie.
          Pomusłów i propozycji sprzedaży obiektu było kilkanaście ale zadna nie
          gwarantowała zagospodarowania zamku jako obiektu publicznego, sluzacego kulturze -
          a takie byly warunki wstepne rady miasta.
          Tak wiec zanim zajmiemy sie na powaznie odbudowa - proponuje dyskusje - co potem?
          Każde przedsięwziecie zaczyna sie umową a umowa jest potrzebna głównie na wypadek
          niepowodzenia. Najkrótsze umowy pisze sie dla najpewniejszych i bezpiecznych
          przedsięwzięć.
          Słyszalem że Stowarzyszenie Miłośników Ełku ( to takie raczej geriatryczne koło)
          zbiera środki na odbudowę - ale nie słyszałem o pomyśle zagospodarowania.
          To ważne - bo znam jedną organizację która natychmiast zaadoptuje wyremontowany
          obiekt na co najmniej kaplice - i to za symboliczną złotówkę.

          • Gość: Janusz Re: Właśnie Towarzystwo Przyjaciół Ełku było osta IP: *.irc.pl / *.home.intelcom.pl 08.05.02, 06:49
            Właśnie Towarzystwo Przyjaciół Ełku było ostatnim gospodarzem obiektu. W
            efekcie nawet ramy okien zostały wymontowane. Między innymi zdjęli dachówkę -
            co widać na zdjęciu koRnaca . Miasto zabezpieczyło dach papą.Wcześniej mieściły
            się różne instytucje - a więc można było przebywać w budynku nawet zimą/ nie
            piszę ostandarcie tego pobytu /.
            Teraz miasto "ochlapie" zabytkowe mury cementem - żeby lepiej prezentowały
            się ruiny. Widać że wykuli nowe otwory i wstawiono dwa okna. Konserwator
            zabytków śpi. Gdyby robił to prywatny właściciel - sprawa u prokuratora.
            Miasto zamierza obiekt sprzedać - pod warunkiem, że ewentualny oferent / nie
            jest pewne czy wygra przetarg / najpierw wybuduje dom z mieszkaniami dla ludzi
            którzy mieszkaja obok ruin.
            Pozdawiam Janusz
              • Gość: Spec Re: Właśnie Towarzystwo Przyjaciół Ełku było osta IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.05.02, 14:34
                Gość portalu: Adam napisał(a):

                > Uwazam. ze te Towarzystwo Przyjaciol Elku, ktore bylo ostatnim wlascicielem
                > zamku to powinno nazywac sie Tworzystwo Wrogow ELKU czy Wandali, skoro
                > dopuscilo zamek do takiej ruiny.Tych ludzi nalezy postawic przed sadem i
                > pociagnac do karnej i finansowej odpowiedzialnosci za aktualny stan zamku.
                >
                > pozdrawiam
                > Adam

                Pomarzyc mozna...
                Chyba z politykami w Polsce po 89 roku jeszcze nikt nie wygral.

                • Gość: manio Re: Właśnie Towarzystwo Przyjaciół Ełku było osta IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 18:39
                  Gość portalu: Spec napisał(a):

                  > Gość portalu: Adam napisał(a):
                  >
                  > > Uwazam. ze te Towarzystwo Przyjaciol Elku, ktore bylo ostatnim wlasciciele
                  > m
                  > > zamku to powinno nazywac sie Tworzystwo Wrogow ELKU czy Wandali, skoro
                  > > dopuscilo zamek do takiej ruiny.Tych ludzi nalezy postawic przed sadem i
                  > > pociagnac do karnej i finansowej odpowiedzialnosci za aktualny stan zamku.
                  > >
                  > > pozdrawiam
                  > > Adam
                  >
                  > Pomarzyc mozna...
                  > Chyba z politykami w Polsce po 89 roku jeszcze nikt nie wygral.
                  >

                  no chyba nie piszesz że wcześniej ( przed '89) to była bułka z masłem ...

              • Gość: manio Re: Właśnie Towarzystwo Przyjaciół Ełku było osta IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 18:37
                Gość portalu: Adam napisał(a):

                > Uwazam. ze te Towarzystwo Przyjaciol Elku, ktore bylo ostatnim wlascicielem
                > zamku to powinno nazywac sie Tworzystwo Wrogow ELKU czy Wandali, skoro
                > dopuscilo zamek do takiej ruiny.Tych ludzi nalezy postawic przed sadem i
                > pociagnac do karnej i finansowej odpowiedzialnosci za aktualny stan zamku.

                spokojnie Panowie , bo zaraz ukatrupicie członków towarzystwa. To gremium nie
                mogło nigdy fizycznie zawiadywać zamkiem bo nie ma nawet osobowości prawnej.
                Jeśli już to sprawowało duchową opiekę - więc zadną. I trudno mieć im to za złe.
                to grupa straszych ludzi , którzy żyja wspomnieniami i potrafia tylko artykułować
                pobozne życzenia.
                Nie wiem od kiedy zamek jest własnością komunalna , ale z pewnością nie wcześniej
                niż po roku 1990. Przedtem też ten obiekt nie kwitł. Nie jest to również jakaś
                superatrakcja dla inwestora. Dużo ciekawsze obiekty i lepiej położone nie moga
                doczekać się sensownego zagospodarowania. Cenniejsze niz same ruiny jest
                parcela , którą zajmują. Konserwator siedzi cicho bo nie widzi zadnej alternatywy
                ponad pozorne dzialania miasta - przymyka więc oczy.

                • Gość: Spec Re: Właśnie Towarzystwo Przyjaciół Ełku było osta IP: *.fibercitynetworks.net 08.05.02, 18:42
                  > Nie wiem od kiedy zamek jest własnością komunalna , ale z pewnością nie wcześni
                  > ej
                  > niż po roku 1990. Przedtem też ten obiekt nie kwitł. Nie jest to również jakaś
                  > superatrakcja dla inwestora. Dużo ciekawsze obiekty i lepiej położone nie moga
                  > doczekać się sensownego zagospodarowania. Cenniejsze niz same ruiny jest
                  > parcela , którą zajmują. Konserwator siedzi cicho bo nie widzi zadnej alternaty
                  > wy
                  > ponad pozorne dzialania miasta - przymyka więc oczy.
                  >

                  Czy widzial by alternatywe jest znalazlaby sie fundacja sklonna przeznaczyc 1
                  mln PLN na zamek? Czy potrafilby zaproponowac sensowne wykorzystanie tych
                  pieniedzy (plan odbudowy i jego kosztorys np)?

                  Konserwator jest miejski, powiatowy czy jaki? Jaki jest jego zakres dzialania i
                  opieki?
                  • Gość: manio Re: Właśnie Towarzystwo Przyjaciół Ełku było osta IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 17:47
                    Gość portalu: Spec napisał(a):

                    > > Nie wiem od kiedy zamek jest własnością komunalna , ale z pewnością nie wc
                    > ześni
                    > > ej
                    > > niż po roku 1990. Przedtem też ten obiekt nie kwitł. Nie jest to również j
                    > akaś
                    > > superatrakcja dla inwestora. Dużo ciekawsze obiekty i lepiej położone nie
                    > moga
                    > > doczekać się sensownego zagospodarowania. Cenniejsze niz same ruiny jest
                    > > parcela , którą zajmują. Konserwator siedzi cicho bo nie widzi zadnej alte
                    > rnaty
                    > > wy
                    > > ponad pozorne dzialania miasta - przymyka więc oczy.
                    > >
                    >
                    > Czy widzial by alternatywe jest znalazlaby sie fundacja sklonna przeznaczyc 1
                    > mln PLN na zamek? Czy potrafilby zaproponowac sensowne wykorzystanie tych
                    > pieniedzy (plan odbudowy i jego kosztorys np)?

                    1 mln PLN to kwota która nie robi zadnego wrazenia. Tu chodzi o kwoty
                    wielokrotnie wieksze . Odrestaurowanie obiektu i stworzenie wspolczesnych
                    warunkow to kwota ok.10 mln. Koszty remontu sa zawsze wyzsze niz koszty budowy
                    nowego obiektu. Tu dochodza jeszcze trudne warunki realizacji, osuszanie
                    zabezpieczenia ścian i fundamentow itd itd....



                    >
                    > Konserwator jest miejski, powiatowy czy jaki? Jaki jest jego zakres dzialania
                    > i
                    > opieki?

                    Konserwator jest wojewodzki , a konkretnie jest to delegatura wojewodzkiego.
                    Kompetencje jego ograniczaja sie do utrudniania zycia inwestorom i opiniowania
                    dokumentacji technicznej w czesci miasta objetego strefa opieki konserwatorskiej.
                    Z dniem 1 kwietnia (sic!) zlikwidowano stanowisko Głownego Konserwatora Kraju (
                    ostatni chyba siedzi za naduzycia) i przekazano jego kompetencje do ministerstwa
                    kultury i dziedzictwa narodowego.
                    Nie sadze aby mozna bylo wydusic jakiś grosik z tej instytucji bo to gołodupcy.
                    Jedyna szansa sa fundusze europejskie ale tu koniezna jest aktywnosc miejscowych
                    wladz. Dobra wola + duzo pracy i wlasnych pieniedzy. Wspomniany 1 mln moze byc
                    zatem jedynie zaczynem na ktorym mozna odbudowac zamek.
                    • Gość: Spec Re: Właśnie Towarzystwo Przyjaciół Ełku było osta IP: *.fibercitynetworks.net 10.05.02, 18:02
                      > 1 mln PLN to kwota która nie robi zadnego wrazenia. Tu chodzi o kwoty
                      > wielokrotnie wieksze . Odrestaurowanie obiektu i stworzenie wspolczesnych
                      > warunkow to kwota ok.10 mln. Koszty remontu sa zawsze wyzsze niz koszty budowy
                      > nowego obiektu. Tu dochodza jeszcze trudne warunki realizacji, osuszanie
                      > zabezpieczenia ścian i fundamentow itd itd....

                      Tak tylko strzelilem - narazie 6 osob tylko "zgosilo gotowosc" glosujac ze
                      stronie koRnaca, a to nawet 1 mln PLN nie jest. Poczekamy zobaczymy.

                      Inna sprawa - czy jest komus wiadomo o jakichkolwiek planach/rysunkach zamku?
                      Powinno cos sie zachowac. Mysle ze mozna by bylo celowac z wygladem na czasy
                      wojen napoleonskich. Nie byl wtedy jeszcze wiezeniem - wrecz przeciwnie - byl
                      wystarczajaco reprezentatywny by gosci francuskiego marszalka Ney. Byl moze nawet
                      w tym czasie mial cechy gotyckie jeszcze. Ktos posiada info?
          • Gość: Spec Re: Zamek w Elku - remont IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.05.02, 14:59

            Czy znasz moze kosztorys remontu? Jaka jest kwota za doprowadzenie go do
            jakiegos stanu uzywalnosci (zeby cegly na glowe nie spadaly)?

            Nie mam pomyslu co do przyszlosci budynku.
            Zamysl byl taki zeby fundacja oplacila tylko odbudowe (znalazla wykonawce
            powaznego i zaplacila mu) tak zeby zadni politycy nie widzieli ani zlotowki z
            tego. Nie szkoda mi mojego ewentualnego wkladu na to.

            To co w tej chwili sie dzieje (remont) to jest dalsza dewastacja obiektu
            poprzez remont osob niewykwalifikowanych lub pod niewykwalifikowanym
            kierownictwem. Nie neguje tu dawania pracy ludziom bezrobotnym ani ich
            kwalifikacji jako budowniczych, ale to jest/byl obiekt zabytkowy i wymaga
            troche innego podejscia niz zwykle domy. GDZIE JEST KONSERWATOR???? Pamietam
            opis prywatnego przedsiewziecia dotarcia do domniemanych podziemi zamku
            (opisanych przez proboszcza w XIX w) w Pasleku, gdzie konserwator stal ludziom
            nonstop nad glowa i gdy tylko dobili sie do fundamentow czwartej,
            nieistniejacej wiezy zabronil im dalszego kopania. To chyba jest tylko
            potwierdzeniem ze prawo nie jest rowne wszedzie i dla wszystkich.

            Jak rozumiem miasto chce zeby w zamian wybudowac domu innym ludziom na
            wyspie???? To jest juz w ogole bezsens. Czy miasto sobie zdaje sprawe ze w tym
            momencie duzo bardziej oplaca sie kupno ziemi w innym miejscu i wybudowanie
            identycznego obiektu od zera. Nie wejdzie tam wtedy konserwator, kazdy intruz
            bedzie scigany przez policje, nikomu nikt nie bedzie winien, itp.

            Caly czas mysle o tym zeby dzialalnosc fundacji ograniczyla sie do odbudowy.
            Inna mozliwoscia bylaby odbudowa zamku i jego sprzedaz po remoncie. Bylaby to
            bardziej non-profit spolka akcyjna, ktorej akcjonariusze po prostu odzyskaliby
            nawet czesc lub calosc pieniedzy.

            Ktos ma inny pomysl?

            Czy ktos moze oszczacowac lub zna szacunek kosztu odbudowy?
            • ralston Re: Zamek w Elku - remont 08.05.02, 15:22
              Gość portalu: Spec napisał(a):

              >
              > Czy znasz moze kosztorys remontu? Jaka jest kwota za doprowadzenie go do
              > jakiegos stanu uzywalnosci (zeby cegly na glowe nie spadaly)?
              >
              > Nie mam pomyslu co do przyszlosci budynku.
              > Zamysl byl taki zeby fundacja oplacila tylko odbudowe (znalazla wykonawce
              > powaznego i zaplacila mu) tak zeby zadni politycy nie widzieli ani zlotowki z
              > tego. Nie szkoda mi mojego ewentualnego wkladu na to.
              >
              > To co w tej chwili sie dzieje (remont) to jest dalsza dewastacja obiektu
              > poprzez remont osob niewykwalifikowanych lub pod niewykwalifikowanym
              > kierownictwem. Nie neguje tu dawania pracy ludziom bezrobotnym ani ich
              > kwalifikacji jako budowniczych, ale to jest/byl obiekt zabytkowy i wymaga
              > troche innego podejscia niz zwykle domy. GDZIE JEST KONSERWATOR???? Pamietam
              > opis prywatnego przedsiewziecia dotarcia do domniemanych podziemi zamku
              > (opisanych przez proboszcza w XIX w) w Pasleku, gdzie konserwator stal ludziom
              > nonstop nad glowa i gdy tylko dobili sie do fundamentow czwartej,
              > nieistniejacej wiezy zabronil im dalszego kopania. To chyba jest tylko
              > potwierdzeniem ze prawo nie jest rowne wszedzie i dla wszystkich.
              >
              > Jak rozumiem miasto chce zeby w zamian wybudowac domu innym ludziom na
              > wyspie???? To jest juz w ogole bezsens. Czy miasto sobie zdaje sprawe ze w tym
              > momencie duzo bardziej oplaca sie kupno ziemi w innym miejscu i wybudowanie
              > identycznego obiektu od zera. Nie wejdzie tam wtedy konserwator, kazdy intruz
              > bedzie scigany przez policje, nikomu nikt nie bedzie winien, itp.
              >
              > Caly czas mysle o tym zeby dzialalnosc fundacji ograniczyla sie do odbudowy.
              > Inna mozliwoscia bylaby odbudowa zamku i jego sprzedaz po remoncie. Bylaby to
              > bardziej non-profit spolka akcyjna, ktorej akcjonariusze po prostu odzyskaliby
              > nawet czesc lub calosc pieniedzy.
              >
              > Ktos ma inny pomysl?
              >
              > Czy ktos moze oszczacowac lub zna szacunek kosztu odbudowy?

              Właśnie brak pomysłu co do dalszych losów jest najsłabszym punktem
              przedsięwzięcia, stąd propozycja Mania, żeby podyskutować na ten temat jest jak
              najbardziej uzasadniona. Trudno zresztą bez tego zaczynać jakąkolwiek
              poważniejszą robotę, bo często przeznaczenie determinuje w jakimś przynajmniej
              stopniu zakres potrzebnych prac. Trudno też podjąć się szacunku kosztów
              odbudowy/remontu - kiedy nie ma planów - jak miałoby to wyglądać...
              • Gość: Spec Re: Zamek w Elku - remont IP: *.fibercitynetworks.net 08.05.02, 15:43

                Wiec moja propozycja jest taka: kupic odbudowac i:
                - sprzedac powaznej firmie (hotelarskiej itp) lub cos jak rzemieslnik
                - jesli Min. Oswiaty i Kultury (czy jak sie to nazywa co sie opiekuje muzeum w
                Reszelu i Lidzbarku) zdecyduje sie zorganizowac muzeum na zamku (np. z
                odplatnym wejsciem) to udostepnic im (raczej nie oddac zeby historia sie nie
                powtorzyla).

                Jakie sa wasze pomysly?
                • ralston Re: Zamek w Elku - remont 08.05.02, 17:28
                  W ubiegłym roku byłem na zamku w Krasiczynie. Tam po wejściu Rosjan (we wrześniu
                  39r.) - w listopadzie przez kilka tygodni płonęło na dziedzińcu ognisko a w nim
                  meble, dywany, boazerie i jedna z największych prywatnych bibliotek w ówczesnej
                  Europie - wszystko własność Sapiehów. Zamek zniszczono doszczętnie - zostały gołe
                  mury. We wnętrzach nie zachowały się nawet polichromie. Ocalała jedna komnata -
                  zamurowana przed wejściem barbarzyńców - mieścił się w niej gabinet myśliwski.
                  Dziś zamek jest sukcesywnie odbudowywany/restaurowany. Przy zamku jest piękny
                  park, z gatunkami drzew sprowadzanymi swego czasu z całego świata.
                  Jeśli dobrze pamiętam, tam przewodnik mówił o kwocie ok. 10 mln dolarów na
                  renowację zamku.
                  Dziś część pomieszczeń jest odnowiona. Wewnątrz mieści się galeria sztuki
                  współczesnej. Pewną atrakcją zameczku jest też restauracja z piwnicą win. Dają
                  dobrze zjeść, jednocześnie (w porównaniu np. do cen warszawskich)jest tam raczej
                  tanio. Myślę sobie, że z przyjemnością zjadłbym coś z kuchni mazurskiej w miłej
                  restauracyjce na zamku w Ełku...
                  • Gość: Spec Re: Zamek w Elku - remont IP: *.fibercitynetworks.net 08.05.02, 17:57
                    ralston napisał(a):

                    > W ubiegłym roku byłem na zamku w Krasiczynie. Tam po wejściu Rosjan (we wrześni
                    > u
                    > 39r.) - w listopadzie przez kilka tygodni płonęło na dziedzińcu ognisko a w nim
                    >
                    > meble, dywany, boazerie i jedna z największych prywatnych bibliotek w ówczesnej
                    >
                    > Europie - wszystko własność Sapiehów. Zamek zniszczono doszczętnie - zostały go
                    > łe
                    > mury. We wnętrzach nie zachowały się nawet polichromie. Ocalała jedna komnata -
                    >
                    > zamurowana przed wejściem barbarzyńców - mieścił się w niej gabinet myśliwski.
                    > Dziś zamek jest sukcesywnie odbudowywany/restaurowany. Przy zamku jest piękny
                    > park, z gatunkami drzew sprowadzanymi swego czasu z całego świata.
                    > Jeśli dobrze pamiętam, tam przewodnik mówił o kwocie ok. 10 mln dolarów na
                    > renowację zamku.
                    > Dziś część pomieszczeń jest odnowiona. Wewnątrz mieści się galeria sztuki
                    > współczesnej. Pewną atrakcją zameczku jest też restauracja z piwnicą win. Dają
                    > dobrze zjeść, jednocześnie (w porównaniu np. do cen warszawskich)jest tam racze
                    > j
                    > tanio. Myślę sobie, że z przyjemnością zjadłbym coś z kuchni mazurskiej w miłej
                    >
                    > restauracyjce na zamku w Ełku...

                    No wlasnie - jesli Elk nie odbuduje zamku to bedzie dla mnie skonczona dziura
                    zabita dechami gdzie wrony zawracaja.

                    • ralston Re: Zamek w Elku - remont 08.05.02, 19:17
                      Z tego, co wiem, to zamek krasiczyński zarabia trochę kasy na udostępnianiu
                      wnętrz na okolicznościowe bale różnym firmom i instytucjom. Ma też swoje
                      legendy o duchach. Czy z ełckim wiążą się jakieś ciekawe opowieści?
                      Jak nie, to zaraz coś wymyślimy na użytek turystów :)
                      • Gość: Spec Re: Zamek w Elku - remont IP: *.fibercitynetworks.net 08.05.02, 19:44
                        no ta o ochronie Elczan przed Tatarami, wykradnieciu jencow i podziemnym tunelu.
                        poza tym zatrzymywal sie tu marszalek Ney, no i ogolnie bylo na pewno kilka
                        rzeczy. zapraszam na moja strone z historia Elku:
                        www.castlesofpoland.com/prusy/elk_hist.htm
                        pozatym Kornaca www.elk.prv.pl no i oczywiscie EGT www.elknet.pl/egt/egt.html
                        • ralston Re: Zamek w Elku - remont 08.05.02, 19:53
                          Gość portalu: Spec napisał(a):

                          > no ta o ochronie Elczan przed Tatarami, wykradnieciu jencow i podziemnym tunelu
                          > .
                          > poza tym zatrzymywal sie tu marszalek Ney, no i ogolnie bylo na pewno kilka
                          > rzeczy.

                          Aaaa prawda. Pamięć mam dobrą ino krótką...
                          • Gość: Adam Re: Zamek w Elku - remont IP: *.proxy.aol.com 08.05.02, 19:58
                            To straszne chamstwo, glupota i niegospodarnosc tak zgnojic zamek w Elku.
                            Patrzac na ta ruine przypomina sie stare powiedzenie "polska
                            gospodarka".Dotychczasowy wlasciciel obiektu powinien stanac przed sadem za
                            dopuszczenie do takiej dewastacji zamku. Nawet jesli zamek nie mial lokatora to
                            dotychczasowy wlasciciel czyli miasto Elk powinno zabezpieczyc obiekt i
                            prowadzic konserwacje, zeby obiekt nie ulegal ruinie. Nawet w czasach PRL zamek
                            trzymal sie dobrze i nie byl ruina. Kiedy wynioslo sie z niego wiezienie
                            znalazly tam siedzibe rozne firmy, ktore bedac lokatorem zamku dokonywaly
                            biezacych remontow i napraw dzieki czemu zamek nie ulegal ruinie.Natomiast w
                            roku 1985 wladze miejskie przeniosly mieszczace sie tam firmy do innych siedzib
                            pod pretekstem zakladaniu na zamku muzeum ziemi elckiej. Kiedy firmy
                            wyprowadzily sie zaczeto nawet prowadzic prace odkopywania dawnych fundamentow
                            zamku i odkopano je. Niestety prace wstrzymano bo okazalo sie, ze pieniadze na
                            muzeum poszly na inny wazniejszy cel i od tamtego czasu zamek swiecil pustkami
                            i zmienial sie w ruine. W roku 1989 jak pamietam zamek posiadal wszystkie okna
                            i nienaruszona elewacje, dach byl pokryty czerwona dachowka.Znalem ten obiekt
                            dosyc dobrze, bo w jednej ze znajdujacych sie tam firm pracowala moja Mama i
                            czesto odwiedzalem zamek.

                            Na zdjeciu, ktore przeslal Kornac znajduje sie budynek administracyjno-
                            gospodarczy dawnego wiezienia. na zdjeciu widoczne jest wejscie do piwnicy z
                            lewej strony schodkow. W piwnicy znajdowala sie pralnia wiezienna. Dalej na
                            parterze schodki widoczne na zdjeciu prowadzily na ganek, na wprost nich drzwi
                            za ktorymi znajdowala sie kuchnia wiezienna i stolowka dla personelu. Wejscie
                            do klatki schodowej prowadzacej na gorne kondygnacje znajdowalo sie po prawej
                            stronie za widoczna na zdjeciu drabina. Na pierwszym pietrze znajdowal sie
                            gabinet komendanta wiezienia oraz byly biura administracji wieziennej. Na
                            drugim pietrze po wojnie znajdowalo sie wiezienie dla kobiet, ktore istnialo
                            jeszcze w latach 60-tych.Przeniesiono je do innego miasta i w roku 1970 drugie
                            pietro zajela sobie administracja wiezienna.
                            W widocznym na zdjeciu parterowym budynek po lewej znajdowala sie sala widzen i
                            odwiedzin dla rodzin wiezniow oraz pomieszczenia socjalne straznikow.
                            Natomiast budynek z wieziennymi celami znajdowal sie blizej mostu. Parter i dwa
                            pietra cela przy celi. To w tym budynku na parterze znajdowala sie cela w
                            ktorej po wojnie wykonywano tajne wyroki smierci przez powieszenie na Niemcach,
                            Volksdeutschach, kolaborantach niemieckich i niektorych Ak-owcach oraz
                            przeciwnikach wladzy ludowej, a miejsce pochowku znajdowalo sie za jeziorem na
                            poniemieckim cmentarzu na wzgorzu, gdzie zwloki dla zatarcia sladu wkopywano w
                            poniemieckie mogily.

                            Kiedy powstalo wojewodztwo suwalskie, to w roku 1975 przeniesiono wiezienie
                            elckie do Suwalk na ul. Karola Marksa.

                            Natomiast w budynku widocznym na zdjeciu Kornaca od roku 1976 na pierwszym
                            pietrze znajdowaly sie biura Spoldzielni Uslug Rolniczych, gdzie pracowala moja
                            Mama i gdzie ja czesto odwiedzalem Mame, zeby pochodzic sobie po zamku. Drugie
                            pietro zajmowal Zaklad Przetwarzania Danych ZETO. Parter budynku gdzie byla
                            kuchnia wiezienna zajmowaly magazyny Spoldzielni Uslug Rolniczych. Natomiast w
                            pomieszczeniach dawnej wieziennej pralni znajdowalo sie po prostu rumowisko,
                            sklad rzeczy niepotrzebnych znoszonych przez wszystkie firmy. W roku 1982 ZETO
                            przeniosiono do Suwalk, a na drugie pietro przeniosla sie Spoldzielnia Uslug
                            Rolniczych z 1-go pietra. Na pierwszym pietrze znalazla siedzibe firma
                            polonijno-zagraniczna zajmujaca sie dystrybucja paczek i miala tam swoje
                            magazyny.
                            Natomiast w dawnej sali widzen, czyli parterowym budynku po lewej stronie
                            widocznym na zdjeciu kornaca znajdowaly sie magazyny RUCH od 1976.

                            W budynku blizej mostu gdzie byly cele wiezienne dal mezczyzn od 1976 roku
                            znajdowala sie Spoldzielnia Kominiarska, biuro i pomieszczenia socjalne dla
                            kominiarzy. W sumie zajmowali parter, a dwa pietra i piwnice staly puste.
                            Czesto tam chodzilem z kumplami jako dzieciak, bo dyrektorem tej Spoldzielni
                            byl znajomy.Pamietam w celach na gorze byly jeszcze prycze wiezienne, a na dole
                            w piwnicy karcer i takie male cele bez okien.
                            W roku 1985 przeniosiono wszystkie firmy i magazyny z zamku do innych siedzib.

                            Pozdrawiam
                            Adam
                              • Gość: Spec Re: Zamek w Elku - remont IP: *.fibercitynetworks.net 08.05.02, 20:26
                                ralston napisał(a):

                                > Adaś,
                                > czy to mi się coś już plącze od tego siedzenia przed komputerem, czy to Ty się
                                > jednak powtarzasz?

                                Ja go rozumiem - brak jest mozliwosci sortowania wiadomosci przez date. W ten
                                sposob nie wiadomo ktora jest juz przeczytana ktora jest nowa...

                                Ale ja nie przeoczylem tej pierwszej. Pytanie jest: I co chcecie/proponujecie w
                                tej sprawie zrobic (jesli wogle cos)?
                                • Gość: Adam Re: Zamek w Elku - remont IP: *.proxy.aol.com 09.05.02, 07:28
                                  Gość portalu: Spec napisał(a):

                                  > Ale ja nie przeoczylem tej pierwszej. Pytanie jest: I co chcecie/proponujecie
                                  > w
                                  > tej sprawie zrobic (jesli wogle cos)?

                                  Spec
                                  W jakiej sprawie? Jesli chodzi o zamek to juz pisalem.
                                  oto propozycje:

                                  - Zalozenie Fundacji zajmujacej sie odbudowa zamku
                                  - Ustalenie prawa wlasnosci do zamku teraz w czasie odbudowy i pozniej po jej
                                  zakonczeniu. Najlepiej, zeby powstala spolka z udzialem miasta, 30% miasto, 70%
                                  Fundacja.
                                  - Okreslic styl w jakim obiekt zostanie odbudowany.
                                  - okrelenie przeznaczenia obiektu po jego odbudowie. Najlepiej, zeby powstalo
                                  muzeum Elku czy muzeum Mazur, a do tego jakas stylowa restauracja w stylu
                                  krzyzackim, ksiegarnia historyczna.Mogloby rowniez znalezc swoja siedzibe
                                  archiwum miejskie. Dochod ze wstepow do muzeum oraz za wynajem pomieszczen na
                                  restauracje i ksiegarnie przeznaczany bylby na utrzymanie obiektu i jego
                                  konserwacje biezaca.
                                  - Jesli chodzi o hotel czy obiekt turystyczny to w takiej sytuacji Fundacja
                                  moglaby wynajac obiekt na hotel badz obiekt turystyczny i pobierac czynsz za
                                  wynajem. Uzyskane pieniadze przeznaczac na konserwacje i biezace remonty obiektu
                                  oraz jego utrzymanie.

                                  Adam


                                  • Gość: manio Re: Zamek w Elku - remont IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 17:59
                                    Gość portalu: Adam napisał(a):

                                    > Gość portalu: Spec napisał(a):
                                    >
                                    > > Ale ja nie przeoczylem tej pierwszej. Pytanie jest: I co chcecie/proponuj
                                    > ecie
                                    > > w
                                    > > tej sprawie zrobic (jesli wogle cos)?
                                    >
                                    > Spec
                                    > W jakiej sprawie? Jesli chodzi o zamek to juz pisalem.
                                    > oto propozycje:
                                    >
                                    > - Zalozenie Fundacji zajmujacej sie odbudowa zamku
                                    > - Ustalenie prawa wlasnosci do zamku teraz w czasie odbudowy i pozniej po jej
                                    > zakonczeniu. Najlepiej, zeby powstala spolka z udzialem miasta, 30% miasto, 70%
                                    >
                                    > Fundacja.

                                    A jakie proponujesz zabezpieczenie takiej umowy ? Słowo honoru? Co by miało byc
                                    kryterium podziału?


                                    > - Okreslic styl w jakim obiekt zostanie odbudowany.
                                    > - okrelenie przeznaczenia obiektu po jego odbudowie. Najlepiej, zeby powstalo
                                    > muzeum Elku czy muzeum Mazur, a do tego jakas stylowa restauracja w stylu
                                    > krzyzackim, ksiegarnia historyczna.Mogloby rowniez znalezc swoja siedzibe
                                    > archiwum miejskie. Dochod ze wstepow do muzeum oraz za wynajem pomieszczen na
                                    > restauracje i ksiegarnie przeznaczany bylby na utrzymanie obiektu i jego
                                    > konserwacje biezaca.
                                    > - Jesli chodzi o hotel czy obiekt turystyczny to w takiej sytuacji Fundacja
                                    > moglaby wynajac obiekt na hotel badz obiekt turystyczny i pobierac czynsz za
                                    > wynajem. Uzyskane pieniadze przeznaczac na konserwacje i biezace remonty obiekt
                                    > u
                                    > oraz jego utrzymanie.

                                    To jakaś "amerykanska" ekonomia . Jak dla mnie pachnie plajtą. To nie jest biznes
                                    plan ale od czegoś trzeba zacząć. Najbardziej podoba mi sie gospoda krzyzacka. To
                                    juz jakis pomysł. Znam podobnego typu obiekty w kilku miejscach , w tm rownież w
                                    naszym wojewodztwie. Ciesza sie duzym powodzeniem. Na poczatek proponuje zapinac
                                    gości w dyby i proponować wycięcie języka lub wypalenie oka. To stworzy
                                    niezapomniane wspomnienia...

                                    zgryźliwy manio

                                    • Gość: Spec Re: Zamek w Elku - remont IP: *.fibercitynetworks.net 10.05.02, 19:22
                                      > To jakaś "amerykanska" ekonomia . Jak dla mnie pachnie plajtą. To nie jest bizn
                                      > es
                                      > plan ale od czegoś trzeba zacząć. Najbardziej podoba mi sie gospoda krzyzacka.
                                      > To
                                      > juz jakis pomysł. Znam podobnego typu obiekty w kilku miejscach , w tm rownież
                                      > w
                                      > naszym wojewodztwie. Ciesza sie duzym powodzeniem. Na poczatek proponuje zapina
                                      > c
                                      > gości w dyby i proponować wycięcie języka lub wypalenie oka. To stworzy
                                      > niezapomniane wspomnienia...
                                      >
                                      > zgryźliwy manio
                                      >

                                      Zaczynajac ten watek chcialem tylko wylozyc kapuche i oplacic remont i nie
                                      zajmowac sie tym wiecej. Taka dlugotrwala sprawa raczej nie zda egzaminu.
                                      Potrzebna jest tylko osoba ktora wszyscy dazyliby zaufaniem. Zalozyc konto,
                                      zgromadzic kase i zaplacic za odbudowe i to wszystko. Do odbudowanego obiektu
                                      napewno znajdza sie chetni, jedynie w zwiazku z wylozeniem naszej kasy chcialbym
                                      zeby miasto zobowiazalo sie do naszego zatwierdzenia przeznaczenia obiektu.

                                      Do wypalania oczu moznaby dac haslo: "Cos czego nigdzie indziej nie zobaczysz
                                      (juz)"
    • wiesiekt Re: Zamek w Elku - remont 06.05.02, 11:08
      Czy wy powariowaliscie z tym zamkiem? Przeciez to kompletna ruina. Chyba nie
      macie problemow w tym Elku albo nie wiecie na co kase wydac. Zalozcie lepiej
      fundacje na glodne, niedozywione dzieci czy bezrobotnych zamiast wywalac
      pieniadze na niemieckie ruiny i rekonstruowac wiezienne kible. Jak dobrze
      poszukacie to moze znajdziecie jeszcze miejsce gdzie zalatwiali sie wiezniowie
      niemieccy. Nie zapomnijcie miejsca obudowac szklana gablota i postawic tablicy
      informacyjnej. Poszukajcie dobrze to moze znajdziecie zuzyte kondony po
      Niemcach i bedziecie mieli cenny eksponat do muzeum w zamku.

      Predzej mi kaktus na dloni wyrosnie niz zalozycie fundacje i odbudujecie zamek,
      chyba ze zamek na lodzie.

      Wiesiek
      • Gość: Spec Re: Zamek w Elku - remont IP: *.fibercitynetworks.net 06.05.02, 15:08
        > Czy wy powariowaliscie z tym zamkiem? Przeciez to kompletna ruina. Chyba nie
        > macie problemow w tym Elku albo nie wiecie na co kase wydac. Zalozcie lepiej
        > fundacje na glodne, niedozywione dzieci czy bezrobotnych zamiast wywalac
        > pieniadze na niemieckie ruiny i rekonstruowac wiezienne kible. Jak dobrze

        Bezrobotni beda zawsze - kazdy moze dac na szczytny cel cokolowiek chce/moze.
        Jesli Cie to interesuje zaloz oddzielny watek o tym i bedziemy zbierac rowniez
        pieniadze na to.

        > poszukacie to moze znajdziecie jeszcze miejsce gdzie zalatwiali sie wiezniowie
        > niemieccy. Nie zapomnijcie miejsca obudowac szklana gablota i postawic tablicy
        > informacyjnej. Poszukajcie dobrze to moze znajdziecie zuzyte kondony po
        > Niemcach i bedziecie mieli cenny eksponat do muzeum w zamku.

        Mysle ze byc moze w ramach wolnego czasu i fundacji kazdy bedzie mogl przyjsc i
        podac kilka cegiel lub pomoc oczyscic teren. Jesli Cie interesuja tego typu
        eksponatu, raczej nikt nie bedzie sie z Toba scigal w gromadzeniu ich.

        > Predzej mi kaktus na dloni wyrosnie niz zalozycie fundacje i odbudujecie zamek,
        > chyba ze zamek na lodzie.

        Bardzo prawdopodobne ze tak sie stanie - szczegolnie ze jest wielu w Polsce o
        podobnym nastawieniu jak Ty.

        >
        > Wiesiek

      • ralston Re: Zamek w Elku - remont 07.05.02, 08:45
        wiesiekt napisał(a):

        > Czy wy powariowaliscie z tym zamkiem? Przeciez to kompletna ruina. Chyba nie
        > macie problemow w tym Elku albo nie wiecie na co kase wydac. Zalozcie lepiej
        > fundacje na glodne, niedozywione dzieci czy bezrobotnych zamiast wywalac
        > pieniadze na niemieckie ruiny i rekonstruowac wiezienne kible. Jak dobrze
        > poszukacie to moze znajdziecie jeszcze miejsce gdzie zalatwiali sie wiezniowie
        > niemieccy. Nie zapomnijcie miejsca obudowac szklana gablota i postawic tablicy
        > informacyjnej. Poszukajcie dobrze to moze znajdziecie zuzyte kondony po
        > Niemcach i bedziecie mieli cenny eksponat do muzeum w zamku.
        >
        > Predzej mi kaktus na dloni wyrosnie niz zalozycie fundacje i odbudujecie zamek,
        >
        > chyba ze zamek na lodzie.

        A mogę wydawać swoją kasę na to co zechcę? Czy muszę na to na co ci się podoba?
        > Wiesiek

        • Gość: Spec Re: Zamek w Elku - remont IP: *.fibercitynetworks.net 07.05.02, 15:02

          > A mogę wydawać swoją kasę na to co zechcę? Czy muszę na to na co ci się podoba?

          Zostaw - to jest czesc myslenia homo sovieticus - kazdy liczy cudze pieniadze i
          patrzy na rece, chociaz nic mu do tego. A jak komus sie za dobrze wiedzie, no to
          trzeba juz cos zrobic w tej sprawie, bo to na pewno spekulant.
      • Gość: Spec Re: Zamek w Elku - remont IP: *.fibercitynetworks.net 07.05.02, 15:33
        > Czy ktoś coś wie na temat wyglądu zamku w czasach krzyżackich? Czy zachowały
        > się jakieś plany/ryciny z tamtego okresu?

        Nie mam mozliwosci grzebania sie w archiwach. Mysle ze cos powinno byc, nie w
        Polsce to w Niemczech lub Austrii (czy obecny Zakon Krzyzacki ma archiwum??).

        Jedyna strona co ma cokolwiek to EGT:
        www.elknet.pl/egt/historia.htm
        tam jest kilka rycin.

        Moze ktos ma czas, ochote i mozliwosci sprawdzic co archiwum w Elku posiada na
        ten temat?

      • Gość: Adam Re: Tak wyglada dzis zamek IP: *.proxy.aol.com 08.05.02, 07:28
        To straszne chamstwo, glupota i niegospodarnosc tak zgnojic zamek w Elku.
        Patrzac na ta ruine przypomina sie stare powiedzenie "polska
        gospodarka".Dotychczasowy wlasciciel obiektu powinien stanac przed sadem za
        dopuszczenie do takiej dewastacji zamku. Nawet jesli zamek nie mial lokatora to
        dotychczasowy wlasciciel czyli miasto Elk powinno zabezpieczyc obiekt i
        prowadzic konserwacje, zeby obiekt nie ulegal ruinie. Nawet w czasach PRL zamek
        trzymal sie dobrze i nie byl ruina. Kiedy wynioslo sie z niego wiezienie
        znalazly tam siedzibe rozne firmy, ktore bedac lokatorem zamku dokonywaly
        biezacych remontow i napraw dzieki czemu zamek nie ulegal ruinie.Natomiast w
        roku 1985 wladze miejskie przeniosly mieszczace sie tam firmy do innych siedzib
        pod pretekstem zakladaniu na zamku muzeum ziemi elckiej. Kiedy firmy
        wyprowadzily sie zaczeto nawet prowadzic prace odkopywania dawnych fundamentow
        zamku i odkopano je. Niestety prace wstrzymano bo okazalo sie, ze pieniadze na
        muzeum poszly na inny wazniejszy cel i od tamtego czasu zamek swiecil pustkami
        i zmienial sie w ruine. W roku 1989 jak pamietam zamek posiadal wszystkie okna
        i nienaruszona elewacje, dach byl pokryty czerwona dachowka.Znalem ten obiekt
        dosyc dobrze, bo w jednej ze znajdujacych sie tam firm pracowala moja Mama i
        czesto odwiedzalem zamek.

        Na zdjeciu, ktore przeslal Kornac znajduje sie budynek administracyjno-
        gospodarczy dawnego wiezienia. na zdjeciu widoczne jest wejscie do piwnicy z
        lewej strony schodkow. W piwnicy znajdowala sie pralnia wiezienna. Dalej na
        parterze schodki widoczne na zdjeciu prowadzily na ganek, na wprost nich drzwi
        za ktorymi znajdowala sie kuchnia wiezienna i stolowka dla personelu. Wejscie
        do klatki schodowej prowadzacej na gorne kondygnacje znajdowalo sie po prawej
        stronie za widoczna na zdjeciu drabina. Na pierwszym pietrze znajdowal sie
        gabinet komendanta wiezienia oraz byly biura administracji wieziennej. Na
        drugim pietrze po wojnie znajdowalo sie wiezienie dla kobiet, ktore istnialo
        jeszcze w latach 60-tych.Przeniesiono je do innego miasta i w roku 1970 drugie
        pietro zajela sobie administracja wiezienna.
        W widocznym na zdjeciu parterowym budynek po lewej znajdowala sie sala widzen i
        odwiedzin dla rodzin wiezniow oraz pomieszczenia socjalne straznikow.
        Natomiast budynek z wieziennymi celami znajdowal sie blizej mostu. Parter i dwa
        pietra cela przy celi. To w tym budynku na parterze znajdowala sie cela w
        ktorej po wojnie wykonywano tajne wyroki smierci przez powieszenie na Niemcach,
        Volksdeutschach, kolaborantach niemieckich i niektorych Ak-owcach oraz
        przeciwnikach wladzy ludowej, a miejsce pochowku znajdowalo sie za jeziorem na
        poniemieckim cmentarzu na wzgorzu, gdzie zwloki dla zatarcia sladu wkopywano w
        poniemieckie mogily.

        Kiedy powstalo wojewodztwo suwalskie, to w roku 1975 przeniesiono wiezienie
        elckie do Suwalk na ul. Karola Marksa.

        Natomiast w budynku widocznym na zdjeciu Kornaca od roku 1976 na pierwszym
        pietrze znajdowaly sie biura Spoldzielni Uslug Rolniczych, gdzie pracowala moja
        Mama i gdzie ja czesto odwiedzalem Mame, zeby pochodzic sobie po zamku. Drugie
        pietro zajmowal Zaklad Przetwarzania Danych ZETO. Parter budynku gdzie byla
        kuchnia wiezienna zajmowaly magazyny Spoldzielni Uslug Rolniczych. Natomiast w
        pomieszczeniach dawnej wieziennej pralni znajdowalo sie po prostu rumowisko,
        sklad rzeczy niepotrzebnych znoszonych przez wszystkie firmy. W roku 1982 ZETO
        przeniosiono do Suwalk, a na drugie pietro przeniosla sie Spoldzielnia Uslug
        Rolniczych z 1-go pietra. Na pierwszym pietrze znalazla siedzibe firma
        polonijno-zagraniczna zajmujaca sie dystrybucja paczek i miala tam swoje
        magazyny.
        Natomiast w dawnej sali widzen, czyli parterowym budynku po lewej stronie
        widocznym na zdjeciu kornaca znajdowaly sie magazyny RUCH od 1976.

        W budynku blizej mostu gdzie byly cele wiezienne dal mezczyzn od 1976 roku
        znajdowala sie Spoldzielnia Kominiarska, biuro i pomieszczenia socjalne dla
        kominiarzy. W sumie zajmowali parter, a dwa pietra i piwnice staly puste.
        Czesto tam chodzilem z kumplami jako dzieciak, bo dyrektorem tej Spoldzielni
        byl znajomy.Pamietam w celach na gorze byly jeszcze prycze wiezienne, a na dole
        w piwnicy karcer i takie male cele bez okien.
        W roku 1985 przeniosiono wszystkie firmy i magazyny z zamku do innych siedzib.

        Pozdrawiam
        Adam


                • Gość: Adam Do wszystkich Elczan gdziekolwiek sie znajduja IP: *.proxy.aol.com 14.05.02, 20:31
                  Na temat odbudowy Zamku w Elku sporo juz pisalismy i dyskutowalismy. Wszyscy
                  doszlismy do wniosku, ze Zamek nie moze ulegac dalszej ruinie i, ze nalezy go
                  jak najszybciej odbudowac. W tym celu potrzebne jest zalozenie Fundacji. Nalezy
                  okreslic jej status, prawa do odbudowanego obiektu oraz zalozyc konto.
                  Jestem ciekawy jak wszyscy widza od strony technicznej dzialanie takiej
                  Fundacji?
                  Moze Spec i pan Janusz jako pomyslodawcy odbudowy Zamku wypowiedziliby sie na
                  temat. Ja chetnie sie dolacze.

                  Czas zaczac drodzy forumowicze.
                  I jeszcze jedno, nalezy powiadomic o naszej dzialalnosci wladze miejskie i
                  zyskac ich aprobate oraz zarejestrowac Fundacje, zeby nie potraktowano nas jak
                  intruzow.

                  Pozdrawiam
                  Adam
                  • Gość: Spec Re: Do wszystkich Elczan gdziekolwiek sie znajduja IP: *.fibercitynetworks.net 14.05.02, 20:54

                    Moze zaczne od tego ze nie jestem Elczaninem. Zal mi po prostu tego zamku.
                    I rowniez z tego powodu temat powinien byc inny :)

                    Ja przebywam za granica i nie mam mozliwosci zalozenia fundacji. Dlatego tez
                    zawsze pisalem fundacja z malej litery - nigdy nie myslalem o zarejestrowaniu
                    takiej instytucji, tylko jednorazowej zrzutce i oplaceniu wykonawcy.

                    Poza tym specyfika naszego narodu jest taka ze jest duzo wieskowt - nie maja
                    nic do powiedzenia, nie chca pomoc, ale nie moga wytrzymac, ze ktos cos chce
                    zrobic, komus cos sie kreci i musza rzucic klode pod nogi. Byc moze zebym mial
                    tyle pieniedzy i chec robienia tego, nastepnego dnia po zakupie przybiegl by
                    taki wiesiekt z konserwatorem i straza miejska, zeby wlepic mandat lub zeby
                    cokolwiek przeszkodzic. Ludzie zmiencie myslenie!

                    Potrzeba jest uczciwa osoba mieszkajaca w Elku ktorej zalezy na tych sprawach
                    i ineteresuja sie nimi, tak jak np. koRnac czy manio. Innym podejsciem jest
                    zalozenie fundacji za granica. Byc moze juz taka dziala w Niemczech?

                    Zeby byla jeszcze komuna byc moze udaloby sie zorganizowac jakas wieksza akcje
                    w ktorej pomogliby miejscowi harcerze i wojsko oraz ochotnicy w czynie
                    spolecznym. Byc moze nawet harcerze zamiejscowi, np. ci ktorych odwiedzal i
                    zaprzyjaznieni byli z hm. Czeslawem Nalborskim.

                    Ja w obecnej sytuacji moge ofiarowac jedynie pomoc financowa i w budowie i
                    reklamie obslugi interetowej.
                      • Gość: Adam Re: Do wszystkich Elczan gdziekolwiek sie znajduja IP: *.proxy.aol.com 15.05.02, 08:40
                        Gość portalu: Spec napisał(a):

                        >
                        > Aha - napisalem redakcji email, ze istnieje ten watek, majac nadzieje na
                        > jakikolwiek odzew. Niestety.

                        Redakcja GW w Olszynie zwykle nie odpowiada na listy. Sprobuj napisac do redakcji
                        GW w Warszawie oni zazwyczaj odpowiadaja na kazdy list.

                        Co do Zamku
                        To, ze nie pochodzisz z Elku to nie jest przeszkoda, zebys nie zalozyl Fundacji
                        odbudowy Zamku. W ELku urodzil sie twoj ojciec i jestes z miastem zwiazany
                        emocjonalnie. Faktem jest, ze caloscia spraw powinien kierowac ktos na miejscu.
                        My zza granicy mozemy wspierac sprawe finansowo, organizowac reklame w
                        internecie, aktywizowac ludzi, pelniac funkcje w Fundacji. Oczywiscie w czasie
                        pobytu w Polsce aktywnie uczestniczyc w pracach fundacji.
                        Ja ze swej strony proponuje i uwazam, ze najlepszym i wiarygodnym prezesem
                        Fundacji Odbudowy Zamku bylby pan Janusz.
                        Pan Janusz urodzil sie w Elku i spedzil tam dziecinstwo i mlode lata. Pochodzi z
                        patriotycznej rodziny, ktora w Elku byla znana z rzetelnosci i uczciwosci. Pan
                        Janusz i jego bracia byli harcerzami i aktywnie dzialali w druzynie Hm. Czeslawa
                        Nalborskiego, ktora jako jedna z niewielu w PRL wychowywala mlodziez w duchu
                        prawdziwej historii i uczyla ich prawdy o czasach wspolczesnych.
                        Pan Janusz jest osoba godna zaufania i jemu nie obawialbym sie powierzyc
                        jakichkolwiek srodkow na odbudowe Zamku i jestem pewien, ze wykorzystalby je
                        wlasciwie.

                        Jesli chodzi o wiesiekt na forum to jest to jakis nowy zadymiarz.

                        Pozdrawiam
                        Adam
      • Gość: Adam Re: Zamek w Elku - remont IP: *.proxy.aol.com 07.06.02, 06:51
        Ja rowniez jestem ciekawy jak przebiega remont Zamku w Elku?Czy ktos z kolegow
        Elczan znajdujacych sie obecnie w Elku moglby powiedziec cos na ten temat?
        Panowie Ralston, Kornac, manio i inni czy remont zamku odbywa sie czy to byla
        kolejna obietnica bez pokrycia wladz miejskich?

        pozdrawiam
        Adam
          • Gość: smanio Re: Prace trwaja IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 12:50
            odpowiem może nieco pokrętnie :
            Obywatel RP posiadajacy taki obiekt może rozpocząć jakiekolwiek prace budowlano-
            remontowe po uzyskaniu pozwolenia na budowę ze strony Starosty powiatu
            ełckiego. w tym celu winien posiadać kompletną dokumentację techniczną:
            architektoniczno-budowlaną , instalacji sanitarnych, elektrycznych itd.
            Wszystkie te projekty winne być uzgodnione nie tylko z Panem Końserwatorem
            Zabytków ale również z innymi ważnymi osobami i służbami. Opracowanie takiej
            dokumentacji kosztuje 6-10% wartości inwestycji i trwa co najmniej ok. roku.
            Sami sobie odpowiedzcie na pytanie czy sposób prowadzenia prac jest zgodny z
            prawem i czy deklarowane kwoty moga cokolwiek zmienic w obliczu zamku....
            A kocepcje - najczęściej trafiają na półkę , chyba że są fazą wstępną
            opracowania dokumentacji technicznej - pozwala to na wstępne oszacowanie
            kosztów i ewentualny wybór docelowego wariantu zzagospodarowania ale nie ma to
            nic wspólnego z pozwoleniem na roboty remontowe. Miejmy nadzieje że takie są
            zamiary ....
            • Gość: Janusz Re: Prace trwaja - Starostwo ma 2 miliny długów IP: *.irc.pl / *.home.intelcom.pl 07.06.02, 13:01
              To co opisał smanio - to prawda. Tak w "normalnym" kraju działa władza.
              Napiszę trochę nie na temat.
              We wczorajszych lokalnych wiadomościach telewizyjnych pokazano Ełcki Dom
              Dziecka. Dyrektor prosił o wsparcie, gdyż brakuje pieniędzy na środki
              czystości, wyżywienie i oraganizację letniego wypoczynku./ tylko nie brakuje na
              wypłatę dla opiekunów /
              Wice starosta Franczuk / ten od 20 000 DM z Hagen / dodał, że Starostwo
              Powiatowe ma 2 miliony złotych długów.
              Pozdrawiam Janusz
      • wiesiekt Re: Zamek w Elku - remont 21.06.02, 21:38
        Gość portalu: Spec napisał(a):

        > <a href="www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=2002206200001"target="
        > _blank">www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=2002206200001</a>
        >
        > nie wstyd wam Elczanie?

        Spec
        Wstyd to my mammy przykryty.

        Co ty Spec zrobiles dla ratowania zamku w Elku? Miales zakladac fundacje,
        odbudowywac zamek i co z tego wyszlo? Tylko pogadales sobie i naopowiadales
        ludziom glupot.Dobrze jest siedziec daleko i zawstydzac oraz udzielac nierealnych
        rad.

        wiesiekt

        • Gość: Spec Re: Zamek w Elku - remont IP: *.fibercitynetworks.net 21.06.02, 22:05

          > Co ty Spec zrobiles dla ratowania zamku w Elku? Miales
          zakladac fundacje,
          > odbudowywac zamek i co z tego wyszlo? Tylko pogadales
          sobie i naopowiadales
          > ludziom glupot.Dobrze jest siedziec daleko i zawstydzac
          oraz udzielac nierealny
          > ch
          > rad.
          >
          > wiesiekt
          >

          Jak juz pisalem inicjatywa z zalozeniem powinna powstac
          od kogos mieszkajacego w Elku (wzglednie w Polsce).
          Inaczej nie mialaby sensu. Ja nadal moge wspomoc taki
          project - nie tylko finansowo.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka