danabr
04.03.11, 19:09
Obojętnie jakiemu liftingowi podda pan Dezor swój projekt, jedno pozostaje oczywiste.
Ten projekt nie spodobał się zdecydowanej większości olsztyniaków.
Pan architekt ma jednak konsekwentnie własną wizję. Czytamy: W ogóle idea miasta-ogrodu jest według mnie zupełnym nieporozumieniem. Jestem zwolennikiem miejskiej zabudowy i zagęszczania tkanki miasta.[
No to teraz już wiemy. Przykładem "zagęszczania tkanki miasta" są gęsto stojące słupy pod ratuszem (sic!)
A miasta-ogrodu rzeczywiście u pana Dezora nie uświadczysz...