Dodaj do ulubionych

List: Korki na Zatorzu będą jeszcze większe

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 31.03.11, 19:42
No, Jaroty też stoją w korkach, nawet bez remontu, czy przebudowy.

Nowe mieszkania na osiedlu powstają cały czas i to pewno znacznie więcej niż 1142, także priorytetem dla miasta winno być przedłużenie Wilczyńskiego do Warszawskiej.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: ** List: Korki na Zatorzu będą jeszcze większe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 19:49
      Miasto nie ma dla mieszkańców atrakcyjnej oferty komunikacyjnej (chodzi o koszt biletu, częstotliwość kursowania autobusów, możliwość dojechania do prawie każdego miejsca w rozsądnym czasie z minimalną liczbą przesiadek). Wręcz zachęca do tego, żeby ludzie kupowali sobie samochody budując szerokie arterie w centrum, bez uwzględnienia buspasów i lokując nowe biurowce w centrum, co zmusza mieszkańców do dojazdu z Nagórek, Jarot, Pieczewa, czy innych dzielnic.
      Codziennie obserwuję rano i po południu, to co się dzieje na skrzyżowaniu Jagiellońska, Sybiraków, Limanowskiego. Jest ono zapchane do granic możliwości. W sporej części z winy kierowców, którzy wjeżdżają na nie, jak tylko zapali się zielone światło, nie patrząc, że nie mają gdzie jechać (szczególnie Ci skręcający z Jagiellońskiej w lewo w Limanowskiego). Stoją później na środku i blokują drogę innym. Częściowo winni są też drogowcy ustalając taki, a nie inny harmonogram świateł. Część wjazdów na to skrzyżowanie ma sterowanie wlotami, a główny kierunek ruchu Limanowskiego-Sybiraków nie. W konsekwencji Ci którzy chcą z Sybiraków, czy z Limanowskiego skręcić w lewo nie mogą tego zrobić, bo ruch na wprost jest ogromny i przez to, że stoją blokują po jednym pasie do jazdy na wprost. Blokują też ich kierowcy, którzy wjechali na skrzyżowanie i na nim stoją. Ostatnio kierowca Żuka, który chciał skręcić z Jagiellońskiej w prawo w Limanowskiego, przed którym stały ze 3 samochody, które nie mogły skręcić w Limanowskiego, wjechał na chodnik przejechał nim do pasów dla pieszych na Limanowskiego i przez pasy wjechał na Limanowskiego.
      Widzę też, że wiele samochodów wozi tylko kierowców (żadnej rodziny nie rozwożą, ani znajomych).
      • Gość: olek Re: List: Korki na Zatorzu będą jeszcze większe IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.11, 22:59
        Sprawa ulic - Jagiellońskiej, Limanowskiego, Paderewskiego i Poprzecznej stawiana była - wg. uzyskanej informacji - na ostatniej sesji Rady Miasta. Podjęta została uchwała zobowiązująca Komisja Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rozwoju Miasta do przystąpienia do prac związanych z usprawnieniem ruchu w tej części miasta na zasadach konsultacji z Radą Osiedla i zdegustowanymi istniejącą sytuacją mieszkańcami. Myślę, że będzie także wielu innych zainteresowanych rozwiązaniem tego węzła gordyjskiego. Osobiście ze względu na codzienne dojazdy, będę śledził postępy tych prac Może w końcu po 65 latach od wojny ta część miasta doczeka się chociaż jednej inwestycji godnej organizmu miejskiego a nie miana dzielnicy wyklętej z horyzontów włodarzy miasta.
    • Gość: jacek Re: List: Korki na Zatorzu będą jeszcze większe IP: *.play-internet.pl 31.03.11, 21:10
      w 100 % racja autora
    • Gość: Olsztynianin List: Korki na Zatorzu będą jeszcze większe IP: *.olsztyn.vectranet.pl 31.03.11, 21:14
      Szanowny autorze artykułu, poniekąd masz rację, ale korki które powstają na Zatorzu to nie wina nowych mieszkań tylko ludzi z pod olsztyńskich wiosek którzy codziennie przyjeżdżają do naszego miasta przez Zatorze .Przyjrzyj się tablicom rejestracyjnym na ul.Woj.Polskiego czy na ul.Sybiraków są to tablice rej.NOL,NLI,NBR dla tych właścicieli pojazdów powinno się wprowadzić opłaty za wjazd do Olsztyna ,zatruwają nam powietrze spalinami ,powodują korki (większość z nich jeżdzi i parkuje tak jak na drodze polnej),albo powinno im się wybudować parking na wjeżdzie do Olsztyna gdzie powinni przesiadać się do komunikacji miejskiej.Cieszę się że na buduje się nowe domy ,mieszkania ,bo to ożywia dzielnicę która troszkę została w tyle.
      • Gość: mk Re: List: Korki na Zatorzu będą jeszcze większe IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.11, 23:02
        A może jeszcze wytatuować im na czole, że są mieszkańcami Barczewa czy innych miejscowości?
        Skąd żeś spadł synku?
    • Gość: ma3epa List: Korki na Zatorzu będą jeszcze większe IP: *.olsztyn.vectranet.pl 31.03.11, 21:51
      "Kupujący nowe mieszkania powinni zostać poinformowani, czy i w jakim czasie dojadą do pracy."

      Ja mysle, ze powinno im sie jeszcze zwracac za paliwo, albo wyczarterowac 500 limuzyn z kierowcami zeby zabierali kazdego po kolei. Kurde, jest remont, sa utrudnienia, wyjezdza sie wtedy wczesniej, jedzie autobusem, rowerem albo dyma z buta. w czym problem? Jest remont - zle, nie ma - tez niedobrze.

      • Gość: newas Re: List: Korki na Zatorzu będą jeszcze większe IP: *.olsztyn.mm.pl 31.03.11, 22:39
        Chyba czas pomyśleć o nowym wiadukcie na wysokości Poprzeczna - Lubelska, to znacznie odciążyłoby osiedla:Podleśna, Zielona Górka i Track
        Pozdrawiam
        • leziox Re: List: Korki na Zatorzu będą jeszcze większe 31.03.11, 22:47
          Pomysl jest na tyle mádry i przyszlosciowy,ze na pewno nie doczeka sie zrealizowania.
        • privus Re: List: Korki na Zatorzu będą jeszcze większe 31.03.11, 23:19
          Nie jest to wcale nowy pomysł. O ile pamiętam ten temat był już konsultowany w latach 80-tych i wprowadzany do planu zagospodarowania przestrzennego miasta. Był i obowiązywał prawdopodobnie do roku 1991. A później już tylko hulanka i swawola do dnia dzisiejszego.
      • privus Do ma3epa 31.03.11, 23:15
        Poruszyłeś(aś) bardzo istotny problem będący na codziennym warsztacie urbanistów każdego szanującego się miasta należącej do zagadnienia ekonomiki miasta, Przeciętne koszty społeczne (w sensie largo a nie tylko samego budżetu miasta) pochłaniają od 40 do 60% wszystkich nakładów. Obawiam się, że Olsztyn w tej statystyce bardo poważnie wyprzedza Bydgoszcz w jej najgorszym okresie rozwoju. Wątpię też, czy ktokolwiek w tym mieście zadał sobie trud zbadania tego tematu nie wyłączając Uniwersytetu nawet w ramach prac dyplomowych czy magisterskich. Wnioskuje chociaż by z tego, że skoro w aspekcie kosztów funkcjonowania miasta nie bada się nawet konsekwencji wpływu na otoczenie dogęszczania starych osiedli mieszkaniowych i tak przecież z przeciążoną infrastrukturą. Stało się w końcu to, co musiało się stać. Nie wyważone ambicje ratuszowe coraz częściej spotykają się z konsekwencjami swych zaniedbań i niezbyt pochlebnymi ocenami mieszkańców.
    • Gość: mk Pytanie jest bardzo dobre IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.11, 22:46
      Ale odpowiedź jest jeszcze lepsza. Stawiam całą garść orzechów, że od 20 lat władze miejskie nie sporządziły ani jednej rzetelnej analizy istniejących potrzeb komunikacyjnych nie mówiąc już o konsekwencjach wpływu na istniejący stan ciągłego dogęszczania zabudowy mieszkaniowej. Gdyby było inaczej, nie zafajdano by tak bezmyślnie ul. Bałtyckiej. Teraz za wszelką cenę chcą wyjąć rękę z nocnika podejmując (fatalne nie tylko pod względem finansowym) próby połączenia z miastem rozbudowanych osiedli Redykajn, Gutkowa i Likus kosztem przebudowy ul. Leśnej i Lasu Miejskiego. Brak myślenia perspektywicznego i koordynacji podejmowanych działań odbija się fatalnie na każdym kroku. Kiedy to dotrze do świadomości władz miejskich niezmiernie trudno jest wyrokować i wróżka też tu nie wiele pomoże. Problemy zgłaszane były wielokroć z jednakowym skutkiem. Tu nie ma się już do czego odwoływać. Władzom miasta trzeba po prostu wystawiać rachunki bez oglądania się na zmianę pogody czy klimatu.
      • Gość: Franek Re: Pytanie jest bardzo dobre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.11, 09:31
        Temat poruszany był na forum kilkakrotnie w ciągu ostatnich kilku lat. Pisano o układzie ulic sprzed 100 lat i takim też starym połączeniem północnych osiedli miasta z południowymi i centrum praktycznie 2 wiaduktami nad torami. A tu poza rozbudową osiedli olsztyńskich przybyły osiedla mieszkaniowe w Dywitach, Kieźlinach, Wadągu, Słupach, Nikielkowie. Dużo samochodów osobowych i ciężarowych (ciągniki z naczepami, cysterny), pomimo ograniczenia ruchu z uwagi na nośność drogi, skraca sobie drogę z kierunku Barczewa jadąc przez Łęgajny i Nikielkowo, i dalej pcha się przez wiadukty. I jeszcze mówi się o spalarni lub sortowni śmieci w Tracku dla Olsztyna i okolicznych gmin. Nic natomiast nie słychać o planach usprawnienia komunikacji pomiędzy częściami miasta przedzielonymi torami kolejowymi. Aby do emerytury!
    • ewa1-23 List: Korki na Zatorzu będą jeszcze większe 01.04.11, 09:34
      Jeżeli kolejny zjazd PZPR, oj, przepraszam, "Strategia rozwoju Olsztyna" założyła "zrównoważony rozwój" itd, to tak ma być! A wszelkie utrudnienia są powodowane przez ciemne siły i "władza" będzie "walczyła" o lepsze jutro dla wszystkich obywateli, szczególnie tych najbiedniejszych i wykluczonych , trata tata....... Że bez planów zagospodarowania przestrzennego? A po co nam takie burżuazyjne przeżytki?
    • Gość: zator List: Korki na Zatorzu będą jeszcze większe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.11, 14:54
      co zrobić???

      - ul. Jagiellońska 4 pasy (2+2) chociaż od Limanowskiego do Wadąga,
      - Al. Wojska Polskiego 4 pasy na całej długości - nawet do Dywit i dalej,
      - nowy wiadukt/estakada w najkrótszej odległości ok. 250 m ze skrzyżowania Poprzeczna/Zientary-Malewskiej do Magazynowej (dawna Gizewiusza), tam wyjazd na Lubelską,
      - poszerzenie ul. Zamenhofa i okolic i ujednolicenie parkowania - tak, aby mogły minąć się 2 auta lub zrobić jednokierunkowe,
      - na uliczkach pomiędzy Paderewskiego a Reymonta - system ulic jednokierunkowych z parkowaniem po 1 stronie - tak aby chodnika było 1.5m, a nie jak dziś 0.5m i czasem z wózkiem przejść się nie da. Tylko te jednokierunkowe przeplatane - raz w jedną, raz w drugą stronę,
      - remont ul. Sybiraków,
      - pilnować, aby ciężarówki nie pakowały się w Paderewskiego, Zientary-Malewskiej i Cichą - tylko w Poprzeczną i przyszłą estakadą do Lubelskiej,
      - pilnować, aby sygnalizacje świetlne wypuszczały maksymalną ilość pojazdów z Zatorza.
      • Gość: zator Re: List: Korki na Zatorzu będą jeszcze większe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.11, 15:00
        zapomniałem dodać, że przydałby się bezpośredni autobus z Zatorza/Podleśnej do dzielnicy przemysłowej Lubelska/Towarowa. Obecnie trzeba drałować pieszo na dworzec na "1" lub "21" albo jechać z przesiadką i kasować 2 bilety w sumie za 4.80 PLN...
      • Gość: Mieszkaniec Re: List: Korki na Zatorzu będą jeszcze większe IP: 213.77.49.* 03.04.11, 14:25
        Nie zgadzam się z pomysłem poszerzania ulic Jagiellońskiej i Wojska Polskiego. Poszerzenie tych ulic usprawni ruch tylko na chwilę, a tak naprawdę to jeszcze więcej samochodów wepchnie się do Centrum miasta. Korki powstają w godzinach szczytu i ten problem należy rozwiązać.
        Najlepszym rozwiązaniem jest budowa parkingów P+R przy wjeździe do miasta. Na takich parkingach mieszkańcy miejscowości podolsztyńskich zostawialiby samochody i przesiadali do komunikacji miejskiej, z parkingów korzystali by za darmo po wykupieniu biletu długoterminowego np. dobowego, tygodniowego.
        Należy równocześnie usprawnić komunikację miejską: dostosować częstość kursowania autobusów, zapewnic odpowiednią ich ilość i jakość (np.klimatyzacja), tam gdzie to konieczne i możliwe wydzielić bus-pasy, tak żeby transport publiczny miał priorytet. Przecież buspasy mogą obowiązywać w określonych godzinach, nie muszą być na stałe. takie działania zachęca do większego z niej korzystania.
        No i trzeci element-ścieżki rowerowe, coraz więcej mieszkańców korzysta z rowerów, myślę, że chętnie dojeżdżaliby do pracy rowerem gdyby mieli bezpieczną drogę, bez jazdy za rurą wydechową.
        Jak najbardziej popieram pomysł budowy nowego wiaduktu nad torami z Zatorza w kierunku ulicy Lubelskiej.
      • Gość: xy Re: List: Korki na Zatorzu będą jeszcze większe IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.04.11, 19:21
        a co wy chcecie stworzyć metropolie skąd miasto weźmie pieniądze ,pamiętacie że już nie długo środki unijne się skończą
    • Gość: kokos Jest rozwiązanie!!! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.04.11, 15:20
      Aby zapobiec korkom na Zatorzu między innymi w pierwszej kolejności należy wuburzyć budowany wiadukt na ul. W.Polskiego i zbudować nowy bezkolizyjny na miejscu obecnego przejazdu kolejowego.
      • Gość: . Re: Jest rozwiązanie!!! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.04.11, 22:49
        już dawno pisałem, że najlepsze rozwiązanie przejazdu z 1-go Maja do Wojska Polskiego będzie w linii prostej... jednak chyba już za późno:(
        • Gość: stary kolejarz Re: Jest rozwiązanie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.11, 03:12
          Tak, ale trzeba byłoby z jezdnią i konstrukcją wiaduktu wejść wysoko ponad tory i sieć trakcyjną prawdopodobnie za pomocą kilkudziesięciometrowej estakady, bo konfiguracja terenu jest kiepska, nie sprzyja budowie wiaduktu. W miejscu gdzie był wiadukt tory przebiegają w wykopie i tam nie trzeba estakady. Natomiast można byłoby się zastanowić i sprawdzić w terenie, czy na przedłużeniu ul. Sienkiewicza nie wyszedłby ładny tunel pod torami w kierunku ul. Partyzantów. Nawet ograniczonej wysokości, np. dla samochodów osobowych. Oczywiście to sprawa przyszłościowa.
    • Gość: Olsztyn_Dywity A co z wylotem z miasta? IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.11, 22:27
      Oprócz mieszkań na Zatorzu dochodzą jeszcze byli mieszkańcy Olsztyna, którzy wybudowali się na terenie gminy Dywity. Liczba je zamedlowanych mieszkańców w ciągu 10 lat podwoiła się, przekraczając w ubiegłym roku 10 000. (Doliczyć do tego trzeba mieszkańców niezameldowanych, jakieś 800-1000 osób). Wielu mieszkańców ma tu 2-3 samochody, bo z jednym się nie da funkcjonować przy fatalnej komunikacji publicznej, i gdy więcej niż jedna osoba pracuje zawodowo. Tymczasem o pieniądzach na drogę 51 i nowy most na Wadągu ani "widu" ani "słychu". Prezydent Olsztyna i Dyrektor GDDKiA mówili wielokrotnie publicznie, że są środki na obwodnicę północną i na 51-kę i poatnie wyśmiewali władze Dywit, które ostrzegały, że tej kasy nie ma i nie będzie i nie należy łączyc budowy obwodnicy z przebudową krajówki i jej wylotu z Olsztyna. (nr51). 28 lutego inwestyja z ministerialnego zapisu "rezerwa" przeszła w do rubryki "niebyt". No i kto miał rację? Co z tego, że będzie nowa Wojska Polskiego czy wiadukt, jak i tak wszystko stanie w lejku na wadąskim moście i dalej w centrum Dywit, blokując całe Zatorze?. Houston, mamy problem!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka