ewa1-23
30.05.11, 06:04
Pamiętacie tąpnięcie, które miało miejsce kilka lat temu z epicentrum na Bałtyku w pobliżu Kaliningradu? W Elblagu popękały bloki mieszkaniowe, w paru innych miejscowościach także. Powtórka tapnięcia (trzęsienia ziemi) przy rosyjskiej technologii sprzed 30-40 lat - to byłaby dla nas zagłada. Już wtedy żadne władze nie musiałyby sztucznie hamować rozwoju województwa i cieszyć się, że kto młody i wykształcony ucieka z Olsztyna. Rosjanie by pomogli.....