Dodaj do ulubionych

Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z Cza...

30.05.11, 06:04
Pamiętacie tąpnięcie, które miało miejsce kilka lat temu z epicentrum na Bałtyku w pobliżu Kaliningradu? W Elblagu popękały bloki mieszkaniowe, w paru innych miejscowościach także. Powtórka tapnięcia (trzęsienia ziemi) przy rosyjskiej technologii sprzed 30-40 lat - to byłaby dla nas zagłada. Już wtedy żadne władze nie musiałyby sztucznie hamować rozwoju województwa i cieszyć się, że kto młody i wykształcony ucieka z Olsztyna. Rosjanie by pomogli.....
Obserwuj wątek
    • Gość: osa Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z Cza... IP: *.11-87-r.retail.telecomitalia.it 30.05.11, 09:20
      Witam,atom nigdy nie jest i nie bedzie bezpieczny.Obecnie mieszkam we Wloszech i ludzie wymusili referendum w sprawie elektrownii atomowej,sondaze mowia ze 90% ludzi jest przeciwna.Glosowanie odbedzie sie w czerwcu,tez ida,tu chodzi o nasze zycie i zdrowie.Elektrownie atomowe to tylko zysk dla waskiej grupy przemyslowcow.Energia nie bedzie tania,bo trzeba zaplacic za skladowanie odpadow radioaktywnych,a po 50 latach za zamkniecie elektrownii.W niemczech nie wiedza co robic z odpadami,tam gdzie je skladuja,grozi im nieodwracalne skazenie srodowiska,dlatego wydaja miliony euro aby do tego nie dopuscic,nas bedzie na to stac?We Francji,gdzie sa elektrownie,zachorowalnosc na raka wzrosla kilkukrotnie.To sa tzw. koszty ukryte,o ktorych sie nie mowi obywatelom.Wloska telewizja RAI 3,przedstawila wszystkie detale w programie REPORT,to cos jak nasza sprawa dla reportera,przy czym duzo bardziej poglebiony.Lobby atomowe jest tak silne,ze blokuje inwestycje i prace nad innymi,alternatywnymi zrodlami pozyskiwania energii.To my,mieszkancy Europy musimy powiedziec nie.Alternatywa jest jedna zyc albo nie zyc,to nie frazes.I nie ludzmy sie,ze rzad podejmie wlasciwa decyzje,on ma inne priorytety.Nie atomowi,Tak zyciu.
      • turbo_wesz Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C 30.05.11, 12:31
        > We Francji,gdzie sa elektrownie,zachorowalnosc na raka wzrosla kilkukrotnie.

        tak jak w Niemczech, co? przytocz może jeszcze te same humbugi, wielokrotnie zdementowane nawet przez greenpeace

        > Wloska telewizja RAI 3,prz
        > edstawila wszystkie detale w programie REPORT,to cos jak nasza sprawa dla repor
        > tera,przy czym duzo bardziej poglebiony.Lobby atomowe jest tak silne,ze blokuje
        > inwestycje i prace nad innymi,alternatywnymi zrodlami pozyskiwania energii.

        i to jest kierunek walki całkiem słuszny. i mówię to jako zdecydowany zwolennik energi atomowej.

        problemem też są warunki wydobycia paliwa w Afryce, być może gdyby Uran nieco podrożał, to opłacałoby się go wydobywać w sudetach
        • strikemaster Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C 30.05.11, 12:36
          > > Lobby atomowe jest tak silne,ze b
          > lokuje
          > > inwestycje i prace nad innymi,alternatywnymi zrodlami pozyskiwania energi
          > i.
          >
          > i to jest kierunek walki całkiem słuszny. i mówię to jako zdecydowany zwolennik
          > energi atomowej.

          A konkretnie, o jaki kierunek chodzi? Bo widzisz, wiatraki destabilizują system energetyczny, szkodza zamiast pomagać, a do zastąpienia jednej elektrowni atomowej potrzeba tysięcy hektarów paneli słonecznych.
          • turbo_wesz Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C 30.05.11, 15:21
            chodzi o kierunek walki z lobby. popatrz co się ostatnio w Tokio działo - min dlatego że korporacja nie poinformowała władz, jaki jest poziom zabezpieczeń, a podczas samej awarii zatajali informacje, (zapewne w celu obrony ceny swoich akcji)

            a wiatraki - jak najbardziej się zgadzam. nie dość że technologia już wynaleziona, to w dodatku wcale nie jest ekologiczna (chyba że masz wiatraczek w altance, który ci ładuje komórke i zasila 1W diodę do oświetlenia)
            • urbanizm Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C 30.05.11, 16:57
              Pod względem ekologicznym wiatrak zwraca się już po kilku miesiącach. Pod względem ekonomicznym jest to obecnie ok 10lat, więc dużo szybciej niż "tradycyjne" elektrownie.
              • urbanizm Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C 30.05.11, 16:58
                Wg. mnie wiatraki są dobrym źródłem energii, ale jako element złożonej sieci energetycznej.
                • Gość: es Mam nadzieję że Polska nie będzie kupowała prądu.. IP: *.ip.jarsat.pl 30.05.11, 17:33
                  ...z tej elektrowni, w innym bowiem razie będzie dotować działanie trupa pod swoją granicą - Trzeba za wszelką cenę nie dopuścić do zakupu prądu od Rosjan, bo za chwilę postawią jeszcze 50 elektrowni atomowych i będą sprzedawać prąd do całej UE (a zwłaszcza do swoich przyjaciół Niemiaszków - oni akurat likwidują elektrownie ale tanią i - dla nich bezpieczną - energie atomową produkowaną gdzieś daleko od ich granic, chętnie przyjmą)
                  • Gość: im trafny komentarz IP: 89.204.153.* 30.05.11, 17:35
                    będzie jak z gazem, tylko bardziej niebezpiecznie.
                • turbo_wesz Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C 30.05.11, 21:15
                  > Wg. mnie wiatraki są dobrym źródłem energii, ale jako element złożonej sieci en
                  > ergetycznej.

                  pod warunkiem że nie są to farmy stawiane ludziom pod oknami za rządową kasę. rząd powinien tylko dopłacać do opracowywania nowych technologii (ciekawe czy mamy jakikolwiek udział w ITERze), a istniejące pozostawić "wolnemu rynkowi".
              • Gość: czytelnik Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 17:13
                Ale na pewno nie chciałbyś mieszkać w pobliżu takiej farmy wiatrakowej. Wiatraki niszczą, /zabijają / przelatujące ptaki.
          • Gość: Judasz. Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 17:07
            strikemaster napisał:

            > A konkretnie, o jaki kierunek chodzi? Bo widzisz, wiatraki destabilizują system
            > energetyczny, szkodza zamiast pomagać, a do zastąpienia jednej elektrowni atom
            > owej potrzeba tysięcy hektarów paneli słonecznych.
            -------------------------------------------------------------------------------------------------------------

            Zapomniałeś dopisać "zainstalowanych na pustyni w Afryce" bo tylko tam to jest opłacalne.

            • Gość: im Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: 89.204.153.* 30.05.11, 17:20
              dlaczego znów Polak jest mądrzejszy od Niemca? dlaczego głupi Niemcy inwestują w fotowoltanikę w swoim kraju? dlacczego zamkną elektrownie w momencie kiedy nasza ruszy? kto na swoich decyzjach zwykle lepiej wychodził do tej pory? u kogo gospodarka dziś kwitnie a u kogo zdycha? inwestycja w elektrownię atomoą zwraca się w momencie kiedy ją już trzeba zamknąć, bo stara (i ponieść koszty zamknięcia). wiesz ile w przy okazji budowy elektrowni w Żarnowcu powstało domków? ciekawe skąd materiały brano. jeśli atom nie wypalił w Niemczech (patrz składowanie odpadów i co dalej z tym fantem?), jeśli atom nie wypalił w Japonii (popatrz, jak tam oszukiwano ludzi), to czemu w Polsce miałby wypalić i być w dodatku bezpieczny? słuchasz opinii polskich ekspertów, którzy opowiadają się za budową elektrowni, a w momencie trzęsienia ziemi w Japonii i tsunami stwierdzili, że elektrownia jest gotowa i nic złego nie może się wydarzyć. mam im wierzyć po takim czymś? szukają dla siebie roboty i pieniędzy. a opłacalność? dlaczego w takiej Szwecji połowa reaktorów nie działa, bo ciągle są problemy techniczne? dlaczego pchamy się w technologię rodem z lat 50-60, kiedy cały zachodni świat powoli się z niej wycofuje? zawsze mamy być do tyłu?
              • Gość: Judasz. Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 20:33
                To co napisałem jest prawdą. Elektrownia oparta na panelach słonecznych w naszej szerokości geograficznej jest nie opłacalna. Francuzi planują uruchomienie takiej elektrowni właśnie w Afryce na pustyni.
              • Gość: Judasz. Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 20:44
                Gość portalu: im napisał(a):


                dlaczego pchamy się w technologię rodem z lat 50-60, kiedy cały zachodni świat powo
                > li się z niej wycofuje? zawsze mamy być do tyłu?

                Jak na razie to są tylko zapowiedzi w Niemczech. Przeza kolejne dziesięć lat wiele się może zmienić i na pewno się zmieni. Francja potentat w ilości elektrowni atomowych w europie wcale się nie wycofuje. Energetyka jądrowa to przyszłość. Japończycy pracują nad małymi reaktorami bezobsługowymi które planują zakopywać na głębokość 30 metrów. Mają pracować przez 10 lat, po tym okresie zostaną zastąpione nowymi. Pierwsza pilotażowa ma być uruchomiona na Alasce.
      • strikemaster Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C 30.05.11, 12:34
        > W niemczech nie wiedza co ro
        > bic z odpadami,tam gdzie je skladuja,grozi im nieodwracalne skazenie srodowiska
        > ,dlatego wydaja miliony euro aby do tego nie dopuscic,nas bedzie na to stac?

        A stać nas będzie na siedzenie po ciemku?

        > We
        > Francji,gdzie sa elektrownie,zachorowalnosc na raka wzrosla kilkukrotnie

        Jakieś badania na potwierdzenie tego śmiałego oskarżenia?

        > To sa
        > tzw. koszty ukryte,o ktorych sie nie mowi obywatelom.

        Przejedź się do Bierunia, zobaczysz ukryte koszty eksploatacji złóż węgla.

        > Nie atomowi,Tak zyciu.

        Zrezygnujesz ze sztucznego oświetlenia, ogrzewania i produktów przemysłowych (bo do tego wszystkiego potrzebna energia)?
    • Gość: kot z wm.pl Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z Cza... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.05.11, 09:57
      Taaaa Czernobyl, sranie w banie. Ta elektrownia to dla naszego Regionu kolejna szansa na poprawę infrastruktury przesyłowej energii elektrycznej, która istnieje u nas od 50 lat i po 1989 roku nie jest rozwijana a jedynie w minimalnym zakresie kosmetycznie modernizowana.
      Przecież ta elektrownia bedzie produkowała "dużo za dużo" energii jak na potrzeby Obwodu więc będą ją musieli sprzedawać a najkrótsza droga przesyłu wiedzie przez Olsztyn i województwo WiM. Gdy padł pomysł, Rosjanie oficjalnie zaproponowali by ten most energetyczny przechodził przez nasze miasto. Korzyści to jak już pisałem nowoczesna sieć przesyłowa , z podstacjami,itp, tańsza energia elektryczna dla mieszkańców i przemysłu i wszystko to co jest konsekwencją taniej energii ekektrycznej, m.in. poprawa dochodowości przedsiebiorstw produkcyjnych, konkurencyjne warunki zakładania nowych firm, w tym produkcyjnych, więcej pracy i lepsza płaca.
      Polska nie posiada żadnej elektrowni jądrowej, ale w odległości do ok. 310 km od granic jest 9 czynnych elektrowni jądrowych (24 bloki - reaktorów energetycznych) o łącznej elektrycznej mocy zainstalowanej brutto ok. 15,5s GWe.


      Wymienione elektrownie jądrowe obejmują:

      14 reaktorów WWER-440 (każdy o mocy 440 MWe):
      2 bloki elektrowni Równe (Ukraina),
      4 bloki elektrowni Paks (Węgry),
      2 bloki elektrowni Mochovce (Słowacja),
      2 bloki elektrowni Bohunice (Słowacja),
      4 bloki elektrowni Dukovany (Czechy),
      6 reaktorów WWER-1000 (każdy o mocy 1000 MWe):
      2 bloki elektrowni Równe (Ukraina),
      2 bloki elektrowni Chmielnicki (Ukraina),
      2 bloki elektrowni Temelin (Czechy),
      4 reaktory BWR:
      1 blok elektrowni Krümmel (RFN) o mocy 1316 MWe,
      3 bloki elektrowni Oskarshamn (Szwecja) - o mocach 487, 623 i 1197 MWe,
      Przypominam, że w byłych demoludach działają właśnie bloki takie jak w Czernobylu lub podobne.
      Gdyby człowiek się wszystkiego bał to by do dzisiaj siedział w jaskini:-))
      Ta elektrownia to szansa stojąca przed Regionem i miastem. Nie dajmy sobą manipulować grupie oszołomów ekologicznych.!!!

      Ludu Polan powstań z kolan!!!
      Wolna Republika Warmii i Mazur!!!
      • Gość: Ukiel Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 10:11
        Dla nas lepiej by było gdyby ta elektrownia była u nas. Pewnie by była nowocześniejsza i to my byśmy mogli im sprzedawać prąd im.
        Jak na razie nie ma co się oszukiwać atomówka jest lepsza od wiatraków (nie mówiąc nic o węglu) zwłaszcza w takim rejonie jak nasz gdzie krajobraz sam w sobie jest cenny, no i mając zagęszczenie populacyjne orlika krzykliwego, ptaka rzadkiego w skali światowej, nie mówiąc już nic o bielikach, rybołowach, bocianach itd.... Niestety lobby wiatraczne jest dosyć silne.
        • Gość: Czytelnik Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.05.11, 10:27
          Tak, my jak zawsze musimy powielać błędy i przodować w głupocie.
          W tym czasie przodujące kraje rezygnują w ogóle z energii atomowej:
          wiadomosci.onet.pl/swiat/niemcy-zrezygnuja-z-energii-atomowej,1,4400139,wiadomosc.html
          I co powiecie na to, głupki??
          • Gość: Ukiel Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 11:12
            Budowa elektrowni atomowej w naszym kraju to żadna głupota, zresztą lepiej mieć ją u siebie i w 100% ja kontrolować niż tuż za granicą u sąsiada który czasem ma ułańską fantazje....
            Niemcy ugięli się pod wpływem lewaków i histerii na fali Japonii. Mogę się założyć że z czasem jak sprawa ucichnie to tą decyzje odwołają. Przy tak dużym zaludnieniu Europy i naszego kraju i takim zapotrzebowaniu na energie nie ma na dzień dzisiejszy innej alternatywy jak atom.
            • Gość: im Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: 89.204.153.* 30.05.11, 17:24
              decyzja o zamknięciu elektrowni została podjęta przed incydentem w Japonii, teraz jedynie przyspieszyli o 10 lat. poza tym 7 jest już wygaszonych i zgadnij - prądu im nie zabrakło.
          • Gość: zzz Sam jesteś głupek IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.11, 12:22
            To, że Niemcami rządzą od dawna ekooszołomy, które rzucają kłody pod nogi włąsnej gospodarce wiadomo od dawna. Żaden przykład.

            Misiu złoty, dlaczego nie odniosłeś się do posto o stanie sieci przesyłowej? Zdajesz sobie sprawę jak bardzo ta sieć jest niedoinwestowana i jak gigantyczne straty są uzyskiwane przy przesyle na Mazury, czy Pomorze? Lokalne i bliższe elektrownie nie kompensują, bo jakbyś znał geografię włąsnego kraju to byś wiedział skąd ta energia jest ciągnięta... Tutaj rzut beretem za granicę będzie elektrownia z nadwyżką mocy - nic tylko korzystać.
            • uii Re: Sam jesteś głupek 30.05.11, 12:32
              Bedziesz korzystal. A Putin bedzie siedzial i pstrykal wylacznikiem. Piszesz te swoje madrosci na forum, a tu pstryk! Nie ma pradu. Co sie stalo? Dawac k. kase.
              Bedzie jak z gazem. Tylko ze gaz mozna magazynowac i bez gazu da sie zyc.
              • turbo_wesz Re: Sam jesteś głupek 30.05.11, 15:25
                hehe, nie ma to jak analfabeta, który się dorwał na chwilę do klawiatury.
                EJ nie można ot tak sobie wyłączyć. chyba że chcesz żeby stało się to, co w Tokio tego roku
                • uii Re: Sam jesteś głupek 30.05.11, 16:58
                  Rozumiem ze jak swiatlo wylaczasz w domu to elektrownie ktos musi wylaczyc? Ale co sie czepiam, pochwal sie ze cos uslyszales w tv, pochwal. O wylaczaniu elektrowni atomowej uslyszales.
                  • turbo_wesz Re: Sam jesteś głupek 30.05.11, 21:10
                    nie dość że analfabeta, to bez zrozumienia czyta.

                    przecież ci mówię, że Putin nie będzie mógł zrobić pstryk, bo jak chciałbyś nagle EJ wyłączyć, to nagle okazuje się że reakcje jądrowe nadal produkują ciepło, ale turbiny tego nie przejmują, i dochodzi do przegrzania - i przez to min. doszło w Fukishimie do wybuchów.

                    nie da rady zrobić cyk, i pół Polski nie ma prądu

                    Paniał? założę się że nie
                    • turbo_wesz Re: Sam jesteś głupek 30.05.11, 21:12
                      a jakbyś sobie chciał tylko Polskę odciąć, to nadal jest problem odbioru nadwyżki - reaktor się może przegrzać.
                • Gość: im wyłączyć elektrownię :D IP: 89.204.153.* 30.05.11, 17:27
                  to pojechałeś ostro, naprawdę. doucz się i pomyśl czy ktoś wyłącza jakieś elektrownie na noc, kiedy ludzie idą spać.
          • Gość: jan Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.11, 12:23
            Czy ty idioto nie rozumiesz tego artykulu? To ROSJANIE buduja elektrownie taka jak w Czrnobylu, przy naszej granicy. A czemu buduja? Zeby nam sprzedawac prad (ktory bedzie pewnie najdrozszy na swiecie, podobnie jak gaz ktory nam sprzedaja).
            • Gość: oki Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: *.129-183-91.adsl-static.isp.belgacom.be 30.05.11, 12:37
              Czy ktoś, może Autor? Zadał sobie trud sprawdzenia, czym różni się blok RBMK od WWER?
              Podpowiem nawet kryteria (przykładowe, bo jest ich znacznie więcej): moderator i osłona.

              Z czasem coraz bardzej upewniam się, iż im ktoś głośniej krzyczy, tym ma mniej racji. A o decyzjach technicznych powinni decydowac wyłacznie fachowcy. Do rozmów dopuszczam osoby umiejące odpowiedzieć na pytanie, co to jest stan krytyczny reaktora.
              • Gość: ziuzia otóż to- zawsze i wszędzie gaszę antyatomistów IP: *.play-internet.pl 30.05.11, 14:17
                króciutkim pytankiem:
                "stary, a czym się różni BWR od PWRa? "
                • wmc-33 Ich się nie da zgasić żadnymi argumantami 30.05.11, 14:44
                  Jeśli prof. Zbigniew Endler z Katedry Ekologii Stosowanej na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim twierdzi, że Rosjanie stosują nadal technologię sprzed 30-40 lat, wykorzystaną m.in. w przypadku budowy elektrowni w Czarnobylu, to czego oczekujesz od jego studentów, nie mówiąc o zwykłych ekologach? Atom to atom, czyli zło, diabeł i śmierć w męczarniach. Swoją drogą, jak gó...any musi być uniwersytet, na którym profesorem może być osobnik sugerujący, że Rosjanie wybudują elektrownię z reaktorem grafitowym?

              • Gość: jojosio Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: 141.194.8.* 01.06.11, 08:35
                RBMK to po prostu stos atomowy do produkcji plutonu na potrzeby militarne. Energia elektryczna traktowana jest w taklich blokach jako dodatkowy gift, a nie cel pracy reaktora. Co do celu jaki Rosjanie chcą zrealizować budując elektrownie atomową w Kalinigradzie nie mam żadnych wątpliwośći: uzależnienie energetyczne północno-wschodniej Polski. Nasz region większość prądu czerpie z południa i centrum. U nas praktycznie nie ma liczących się źródeł en. elektrycznej. To będzie taki mały energetyczny wrogi "takeover" dopełniający do ogromnego uzależnienia gazowego. Tak włąśnie po kawałku wykręca się rączki niewygodnym, niepoważnym krajom jak Polska. Nie da się nas zająć militarnie- to trzeba maksymalnie ubezwłasnowolnić. Dzisiaj cele polityczne Rosja realizuje za pomocą energetyki- patrz. praca dyplomowa płk. Putina. A za pieniążki zarobione też od polaczków Rosja powoli odbuduje swój potencjał militarny. Mam nadzieję, że jestem złym prorokiem i to wszystko to tylko chore dywagacje paranoika.
          • Gość: Judasz. Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 18:07
            Jak Niemcy zrezygnują to będziesz się cieszył. Jest typowy chwyt polityków. Ale długo będziesz czekał i możesz się nie doczekać kiedy ostatnia elektrownia przestanie pracować.
      • Gość: TReneR Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: *.espros.ch 30.05.11, 12:33
        Brawo Ruscy!
        Nie ma sie co oszukiwac, zweszyli biznes i buduja elektrownie, ktora bedzie produkowala energie praktycznie wylacznie na eksport - Litwe i Polske. W Pl za dwa, trzy lata dojdzie do pierwszych deficytow energi i beda wylaczenia dla przemyslu. Kto na tym zarobi - napewno nie my tylko panstwa z nami sasiadujace. Juz nie tylko od ropy i gazu ze wschodu bedziemy uzaleznieni ale tez od energii elektrycznej.
        Stawiajcie swoje wiatraki, stawiajcie... bedziecie przy swieczkach forum czytali!


        TReneR
      • Gość: gosc Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.11, 14:10
        nie prawda bloki WWER to Radziecki/Rosyjski odpowiednik PWR, w Czernobylu działała z kolei elektrownia z reaktorami RBMK, inna technologia!

        pl.wikipedia.org/wiki/Reaktor_wodny_ci%C5%9Bnieniowy
        pl.wikipedia.org/wiki/RBMK
        Najśmieszniejsze jest to że u nas w Żarnowc miał powstać też WWER ale ludzie po katastrofie dostali kręćka i dla nich nie ma znaczenia jaki to typ reaktora.
    • strikemaster Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C 30.05.11, 12:30
      Ekolodzy mają to do siebie, ze nie lubią technologii nuklearnych. Wolą od nich kopcące kominy elektrowni węglowych więc ich sprzeciw nie dziwi.

      A co do trzęsienia ziemi, nie wystarczy Wam, że hel na Was zrzucają? :)
    • Gość: kacap_z_moskwy Belkot IP: 188.123.241.* 30.05.11, 12:35
      Belkot polskich propagandowcow. Stacja bedzie zbudowana wedlug najnowszych rozwiazan bespeczestwa. A nie zadnych 40-30 letnich, miedzy innumi i tak leprzych niz w Fukusime. Zapominaja propagandowcy, ze byl blad czlowieka, i po nim zmenili caly system kierowania stacjami podobnymi. W Rosji juz wszystkie podobne reaktory sa zmodernizowane, jak i w Finlandii i innych krajach (jedyna zagadka to Ukraina, bo tam zaczeli za zsrr, ale czy dokonczyli modernizacji choc by tej radzieckiej - nie wiadoma). Wiec nie wiem o czym tam belkocie w tekscie czlowiek. Chyba zatrzymal sie w czasie. To jak sluchac niektorych polakow, co nigdy w Rosji nie byli o Rosji. Niektorzy sie boja na ulice wychodzic w Moskwie :) Tak im propaganda glowe odbija :) I dziwia sie ze trzezwi ludzi sa :)
    • r_mol Jednak trzeba było zrobić lustrację 30.05.11, 13:39
      Być może wtedy "naukowcy" w rodzaju owego "profesora" (sic!) ekologii, którzy nie mają pojęcia o czym mówią, bawiliby wnuki zamiast wypowiadać się dla gazet.
    • Gość: Andrzej Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 14:07

      Jestem za wprowadzaniem reaktorów jądrowych. Odpowiednio zabezpieczone, nowoczesne konstrukcje są o wiele bezpieczniejsze i mniej szkodliwe dla środowiska niż zasmradzające wszystko wokół elektrownie węglowe.
    • Gość: anonymous Nie ma innej drogi niz energia atomowa IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.11, 14:08
      Rosja rozbudowujac elektrownie atomowe kontynuuje jedyna realna przy obecnych
      technologiach energetycznych droge ktora juz prawie zakonczyla Francja przechodza
      calkowicie na energie atomowa. Obecnie mimo spradycznego zagrozenia wyciekami
      i tylko w wypadku uszkodzenia kleskami zywiolowymi
      energia atomowa jest najbardziej przyjazdna ekologicznie.
      Energie wodna o mocy ponadatomowej (Chiny) moga miec jedynie Kraje wielkich rzek
      jak Chiny, Brazylia czy Wenezuela. Przy okolo 1 kW maksymalnej mocy enegii slonecznej
      (jeden pomidor to okolo Wat lub mala zaroweczka mocy) zeby budowac elektrownie sloneczne o mocy rownej
      atomowej potrzeba pol ogniw slonecznych o powierzchni kilometrow kwadratowych jak rolnicze.
      Koszt jednego ogniwa natomiast o powierzchni metra kwadratowego to kilka tysiecy
      dolarow. Daje to miliardy dolarow kosztow "rolnictwa" silikonowego. Na produkcje ogniw trzeba tez uzyc energie co czesto pomija sie w kosztach
      i ekologicznosci.
      Elektrownie weglowe lub na gaz lupkowy na ktorych opieraja sie w 80 % dwie potegi
      ekonomiczne USA i Niemcy niestety nawet przy zamknietym obiegu dwutlenku wegla
      by nie zmieniac proporcji atmosfery prowadzacych do zmiany klimatu wywmagaja
      czystej energii w ilosci wyprodukowanej mocy zeby odtworzyc wegiel ze sztucznej
      fotosyntezy. Rozwiazuje to jedynie problem separacji generatorow na wegiel lub
      sztuczny gas i reaktorow dysocjacji lub fotosyntezy oraz podwaja koszty.
      Wtlaczanie dwutlenku wegla w skaly jest tylko krotkotrwale. Ulotni sie on po kilkudziesieciu
      latach podobnie jak napiecie z kondensatora.
      • urbanizm Re: Nie ma innej drogi niz energia atomowa 30.05.11, 17:18
        O panelach PV masz dane chyba sprzed kilkudziesięciu lat. Obecnie to już nawet w Polsce panele kosztują kilkaset ZŁOTYCH za metr kwadratowy, a technologia ta wciąż tanieje i będzie tanieć szybciej (rusza produkcja paneli w Chinach, nawet dość dobrych jakościowo).
    • Gość: tortykasi.pl hehe "zagłada" IP: *.play-internet.pl 30.05.11, 14:13
      chyba zagłada rozsądku.
      o ile wiem, w "zagładzie" fukuszimskiej nikt nie zginął (w związku z elektrowna, nie samym trzęsieniem). i już nie zginie. a wszędzie gdzie istnieją kopalnie i szyby, rocznie ginie kilkaset osób. plus potencjalne tysiące w wyniku rozproszenia w atmosferze popiołów (zwykle też mają sporo izotopów radioaktywnych bo te jako niepalne i występujące w węglu, koncentrują się w popiele). czyli tradycyjne odpady są poza kontrolą i np polakom szkodzą węglowe elektrownie węgierskie, podczas gdy odpady nuklearne są zawsze pod kontrolą.
      • Gość: Goromo Re: hehe "zagłada" IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.11, 14:29
        "odpady nuklearne są zawsze pod kontrolą", no a bóbr zawila czekoladę w srebne opakowanie!
        Poczytaj o "Schacht Asse II" i bedziesz wiedział ja barrrrrrrrrrdzo zawsze jest pod kontrolą.
    • Gość: Wojtek Technologia z Czarnobyla ma obecnie 57 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.11, 15:49
      A nie 30-40. Ale przecież straszenia atomówkami nigdy za wiele.
      A tymczasem w Finlandii spokojnie korzystają z reaktora oddanego za darmo przez "pawia i papugę narodów".
      Ale to już Kochanowski wiedział:
      "(...)nową przypowieść Polak sobie kupi,
      że i przed szkodą, i po szkodzie głupi."
      • Gość: cykor6 Re: Technologia z Czarnobyla ma obecnie 57 lat IP: *.wroclaw.mm.pl 30.05.11, 16:18
        Dobrze wiedzieć, że są jeszcze ludzie posiadający zdrowy rozsądek i odrobinę wiedzy. Chwali się, że nie wszyscy podlegają tej bezczelnej manipulacji (jaką jest ten artykuł). Elektrownie atomowe to przyszłość. A czekajcie aż upowszechni się technologia TWR, warto poczytać ;)
        • Gość: im Re: Technologia z Czarnobyla ma obecnie 57 lat IP: 89.204.153.* 30.05.11, 17:33
          to ta technologia, z którą nie radzą sobie SIemens i Areva w pokazowej nowej elektrowni w Finlandii, gdzie wszyscy naokoło potwierdzają, że koszty się nigdy nie zwrócą, a sama elektrownia to fuszerka i będą z nią dalsze problemy? i gdzie toczą się procesy o to, kto właściwie teraz powinien za to zapłacić?
    • Gość: x Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z Cza... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.11, 16:02
      elektrownia i tak powstanie - car tak postanowił i żadne protesty po zachodniej stronie nic nie zdziałają. Reaktor atomowy umiejscowiony w tym miejscu jest również sprytną odpowiedzią Rosjan na rozmieszczenie amerykańskich rakiet przy granicy z obwodem. Rosjanie już nie raz udowodnili, że nie zawachają sie poświęcić części swojego terytorium i społeczeństwa - smutne to, ale prawdziwe i powinno dać do myślenia naszym politykom przy podejmowaniu ważnych decyzji w imię amerykańskiego pana hojnego tylko dla tego, który przepchnął pożądaną ustawę. Przecież reakcja była do przewidzenia - jak bardzo jesteśmy manipulowani przez naszych polityków - przecież naszych rodaków. To jest największa szkoła dla obywateli - polityk i urzędnik nie są przyjacielem społeczeństwa, społeczeństwa które wykorzystają dla własnych interesów na tyle, na ile ono im pozwoli.
    • Gość: Tinky Winky Niech tzw. "ekolodzy" pokażą teraz, co potrafią... IP: *.159.19.230.static.crowley.pl 30.05.11, 16:50
      Ale się uśmiałem czytając te wszystkie złowrogo brzmiące teksty, jak też skowyt tzw. "ekologów". A prawda jest taka, że w tej sytuacji mogą sobie tylko pokrzyczeć i niczym naburmuszone dziecko potupać nóżką, bo w Rosji nikt z nimi cackać się nie będzie jak to bywa u nas.

      A elektrownie atomowe to w ciągu najbliższych lat staną się koniecznością, czy to się nam podoba, czy nie. Jak pokazuje ten konkretny przykład pozostawanie w "atomowej cnocie" wcale nie wpływa jakoś zasadniczo lepiej na poziom naszego bezpieczeństwa. Oznacza to, ze lepiej mieć u siebie elektronie atomowe, rozwijać nowe technologie, tworzyć u nas miejsca pracy niż kupować energię z atomu od sąsiada z elektrowni zlokalizowanej tuż przy granicy. Konsekwencją tego jest wypływ środków za granicę przy praktycznym braku bezpieczeństwa energetycznego. Poza tym z dwojga złego węgiel - atom wybieram atom. To czysta energia i w dodatku tania. Wszyscy nasi sąsiedzi wybudowali (lub wybudują w najbliższym czasie) elektrownie atomowe i wokół naszych granic jest (lub będzie) ich całkiem sporo.

      Odrębną kwestią jest technologia i bezpieczeństwo eksploatacyjne. I proszę tu nie straszyć nikogo Czarnobylem, bo tam do awarii doszło w wyniku rażącego niedbalstwa i ignorowania elementarnych zasad bezpieczeństwa (ot... ktoś chciał przeprowadzić eksperyment jak się zachowa reaktor "na wysokich obrotach" przy wyłączonym systemie bezpieczeństwa - i zobaczył). To są sprawy nieporównywalne i jeszcze raz proszę - nie uprawiajcie demagogii. Bo barbarzyństwem jest palenie węgla na taką skalę, jak to ma miejsce w naszym kraju obecnie, a szkody ekologiczne są bez porównania większe per saldo, niż w przypadku energii "z atomu".

      Jak wspominałem - od atomu odwrotu nie ma, bo nowoczesna gospodarka potrzebuje coraz więcej energii, której nie zapewni słońce, czy wiatr (choć tzw. "ekologom" nawet wiatraki przeszkadzają). Nie jest też prawdą, że planowany reaktor w Obwodzie Kaliningradzkim to ten sam jak w Czarnobylu. Reaktorów w technologii grafitowej już się nie stosuje. zresztą nawet grafitowe pracowały poprawnie i nie było z nimi większych problemów - to zawsze była kwestia zabezpieczeń i projektowania. W czeskim Temelinie nie ma z tym problemów, a tak wrzeszczący niegdyś austriacy teraz sami kupują od czechów energię z atomu i "mają czyste sumienie, że w Austrii nie ma elektrowni atomowych". A, że to hipokryzją przeżarte myślenie - to osobna kwestia. W przypadku co niektórych naszych "myślicieli" obserwuję podobne zachowania. Niestety, u nas Państwo jest słabe i toleruje różnego rodzaju działalność szkodliwą społecznie, ale do czasu... mam nadzieję, bo powoli nawet "na mieście" mówi sie, że miarka już się przebrała i szykuja się legislacyjne zmiany i spec - ustawa w tym zakresie. Wreszcie!
      • Gość: spacerowicz Re: Niech tzw. "ekolodzy" pokażą teraz, co potraf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 18:24
        Powstające odpady po spaleniu węgla są mocno radioaktywne. To zagrożenie nie jest skumulowane tylko rozproszone i stąd nie wiele się o tym mówi. W latach sześćdziesiątych produkowano z pyłów po spaleniu węgla w elektrowniach produkować materiały budowlane ale z uwagi na promieniotwórczość zrezygnowano.
    • Gość: zwykłyidiota Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z Cza... IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 30.05.11, 17:00
      Tych ekologów to pewnie putin najął! Choć kurczę, przecież Kalingrad to terytorium Rosji. To pewnie koncerny amerykańskie! Tak! Koncerny!
    • Gość: Judasz. Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z Cza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 17:01
      Niech się wypowiedzą specjaliści od energetyki atomowej, przecież takich mamy. Niech ocenią co jest warta /na ile bezpieczna/ technologia którą chcą zastosować Rosjanie w projektowanej elektrowni. Jakie stanowisko zajmą kraje nadbałtyckie, skandynawskie. Mając taką wiedzę dopiero można pytać mieszkańców regionu. Nie mając podstawowej wiedzy to odpowiedzi mogą być tylko na nie co sugeruje sam autor artykułu powołując się na bliżej nieokreślonych "ekologów",którzy tak na dobrą sprawę są przeciwnikami energii atomowej.
    • Gość: Judasz. Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z Cza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 18:15
      A reaktory które my zakupiliśmy w latach 80 produkcji Radzieckiej zostały odsprzedane Finom oni jeden z nich zainstalowali i uruchomili i nie boją się starej technologii. Elektrownie w Finlandii budowali między innymi Polscy a jednym z szefów był człowiek który kierował budową Żarnowca.
    • Gość: orient Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z Cza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 19:15
      "Prof. Zbigniew Endler z Katedry Ekologii Stosowanej na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim"

      Autorytet... Buahahahahahahahahahahaaaaa.....
      • Gość: z uwm Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 20:03
        Prof. Endler jest autorytetem dla niedouczonych i leniwych dziennikarzy olsztyńskiej GW. Niedouczonych, ponieważ wszystko kojarzy im się z ekologią, i kleszcze i energia atomowa. Leniwych, ponieważ nie chce im się poszukać specjalistów od konkretnego zagadnienia, a najłatwiej sięgnąć po telefon do Prof. Endlera, który zna się na wszystkim, czyli ... na niczym solidnie. Do tej zabawy dziennikarze niepotrzebnie tylko wsadzają UWM i katedrę. To autorytet tych instytucji obniżają swoim bełkotem dziennikarze i profesor.
    • wiesscar no to nas moga zalatwic 30.05.11, 19:27
      elektrownia atomowa im "awaryjnie" nawali i zalatwia za drugim zamachem pol Polski,
      ratuj sie kto moze
      • Gość: goście Re: no to nas moga zalatwic-czym.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 20:04
        Hmm.. problem tkwi w czym innym.
        Elektronika w pl. z Dalekiego wschodu ,samochody -z zachodu mniejsza z tym czy z szrotu czy nie, Gaz z Rosji ropa częściowo też częściowo od Arabów.
        Jeżeli jeszcze PRĄD będziemy importować -to okaże się niedługo że Polska jest w stanie wytworzyć tylko wódkę cukier i kiełbasę zupełnie jak w XIX wieku....
    • Gość: x Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z Cza... IP: *.geod.agh.edu.pl 30.05.11, 19:30
      Co jest bliżej granicy między Polską a Obwodem Kaliningradzkim: miejsce planowanej muzealnej elektrowni rosyjskiej czy polska lokalizacja w Żarnowcu?
      Rosja i tak swoją elektrownię wybuduje. Jak nie będzie miała zbytu na prąd, to dobuduje hutę aluminium i doszczętnie zatruje wszystko w promieniu kilkuset kilometrów. Ale przed tym wszelkimi środkami będzie się starała nakłonić/zmusić Polskę, Litwę i kogo się jeszcze uda przekabacić/przekupić/zastraszyć (pamiętacie może jeszcze Państwo wypowiedź wysokiego rosyjskiego urzędnika odnośnie słusznych polskich planów odblokowania portu w Elblągu przez przekopanie Mierzei Wiślanej? Brzmiała mniej więcej tak: "... uruchomimy taaaakie protesty ekologów, że się Polaczki nie pozbierają ...") do uzależnienia energetycznego od Rosji.
      A argumenty protestów przeciw tej budowie, jakich użyje Polska, zostaną użyte do zablokowania polskiej, rzeczywiście nam niezbędnej inwestycji.
      Niezależność energetyczna Polski winna być priorytetem dla wszystkich, wszelkiej maści polskich rządów. Współpraca z Rosją na tym polu jest ze wszech miar wskazana, jeśli tylko Rosja okaże się wiarygodnym partnerem: pierwszą oznaką tej wiarygodności mogłoby być odblokowanie rurociągu do Możejek i regularne dostawy zamawianej ropy po realistycznych cenach - ze względu na niewielką odległość niższych niż dla jakichkolwiek dalej położonych odbiorców ...
      • Gość: gość Re: Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 20:13
        Panie x masz pan świętą rację ......fakt niedoborów prądu w naszej rachitycznej gospodarce to skandal -co jak co ale energię Polska powinna sama wytwarzać .
        Jeżeli władze tego zaniedbają to wyjdźemy jak jakiś CZad czy Bangladesz....
        Może zamiast rozrywki dla ludu -stadiony itp ktoś postawiłby na to co jest temu ludowi bardziej potrzebne czyli rytmiczne i niedrogie dostawy energii nad którymi panowaliby Polacy i które nie nadwerężałyby naszego bilansu handlowego.
        Co do strat na przesyle -fakt że elektrownie potrzebne są północnej Polsce.I tu powinny powstawać.
        A co do bezpieczeństwa -elektrownie japońskie miały być super bezpieczne ....
        a co do Fukuschimy to japończykom pomogły bardzo korzystne-dla nich- układy wiatrów...
    • Gość: bz Lubie Waldka Pawlaka mistrza IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.11, 21:09
      Mistrza ciekawych pomyslow prowadzenia polskiej gospodarki.
      Niech zawczasu podpisuje umowe o dostawach pradu z Kalingradczyzny na okres powiedzmy
      do 2055 roku, a nie tak krotko, jak wstepnie na dostawy gazu do "tylko" 2037!
      Oczywiscie po cenach uzaleznionych od przelicznika opartego o ceny ropy naftowej.
      Waldek pamieta w koncu stare dobre kontakty rolnikow i kolchoznikow i moze je wykorzystac
    • Gość: kot z wm.pl Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z Cza... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.05.11, 21:54
      Pomijając różne kłamliwe kwestie techniczne, przedstawiane w artykule i niektórych komentarzach chcialbym zaznaczyć, że Rosjanie umożliwili nam posiadanie wpływu na ich poczynania przy budowie tej elektrowni. Zaproponowali Polsce by atomówkę wybudowało konsorcjum polsko-rosyjskie z praktycznym podziałem udziałow 50/50%. Taka elektrownia koszuje przecież kilka miliardów euro! Niemcy weszli w podobne przedsięwzięcie przy okazji budowy rurociągu przez Bałtyk. Zaproponowali także, by linie przesyłowe prowadziły przez Olsztyn. Miałby to być most energetyczny Kaliningrad-Olsztyn i dalej już polskimi sieciami na zachód. O korzyściach z modernizacji linii przesyłowych na terenie Warmii i Mazur pisałem w poprzednim wpisie. Są one oczywiste nawet dla laika.
      Tak więc, możemy mieć wpływ na to co Rosjanie wybudują i myśląc racjonalnie powinniśmy mieć taki wpływ ale to wymaga zaangażowania środków finansowych i woli politycznej.
      Dla naszego Regionu byłoby to wielce korzystne.
      Rosjanie i tak wybudują tą elektrownię, bo Kaliningrad w najbliższej przyszłości będzie miał wielki deficyt energii elektrycznej! A my kolejne 30 lat bedziemy dyskutować o naszej własnej atomówce i podejrzewam, że zakończy się to kolejnym Żarnowcem
      Kwestią zasadniczą powinno więc być, jak się podpiąć pod tą inwestycję i czerpać z tego korzyści.
      Malkontentom i przeciwnikom, którzy boją się , że Rosjanie mogą "pstryknąć wyłącznik" przypominam, że "prądu" nie da się, ot tak wyłączyć a sieci są tak skonstruowane, że nawet jeśli by się coś takiego zdarzyło to przecież prąd może płynąć z różnych kierunków a MY przecież nie zamierzamy wyłączać naszych elektrowni.

      Wolna Republika Warmii i Mazur!!!

      Ludu Polan powstań z kolan!!!
    • privus A co jest groźniejsze? 31.05.11, 00:30
      Elektrownia atomowa czy wyrzutnie rakietowe?
      • Gość: masochista Re: A co jest groźniejsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 18:54
        Wybieram wyrzutnie rakietowe wycelowane w elektrownie atomowe.
    • Gość: masochista atomowy Atom przy granicy. Czy grozi nam powtórka z Cza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 22:19
      A co z naszym Żarnowcem? Wysadzili go w powietrze nasi pseudo ekolodzy.
      forgotten.pl/miejsce.php?id=63&sid=4dc0d31276df6

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka