Dodaj do ulubionych

Na kogo głosować ?

25.08.11, 13:33
Wzorem poprzednich wyborów od 22 lat już do "koryta" garną się m.inn. i "patentowane" lenie, pozoranci , "przekrętasy" róznej maści, "kameleony" itp..itd .Szczególnie uważać też należy przy kanapowych partyjkach na siłę próbujących zaistnieć w polityce nie jednoczeniem już sprawdzonych podobnych koterii, a publiczną łapanką werbując na listy. JEST TO ZAPROSZENIE I MOŻLIWOŚĆ UWIARYGODNIENIA SIĘ WSZELAKIEJ AGENTURY !!! - Najbardziej niebezpieczna dla Kraju działalność !!! - Jest to albo totalna nieodpowiedzialność, albo celowe działanie mające przykryć, zakamuflować własną tego typu. NA PARLAMENTARZYSTÓW WYBIERAMY LUDZI SPRAWDZONYCH !!!
. Wymienieni wyżej garną się oszukując wyborców i wyłudzając od nich niewyobrażalne dla przecietnego Polaka pobory przez 4 lata bez żadnych możliwości pozbawienia ich w przypadkach jak wyżej, czyli braku zaiteresowania realizacją obietnic przedwyborczych, pozorowaniem jakiejś "działalności", działalnością na własną korzyść z tytułu "parlamentarzysty", czy zmiany opcji politycznej bez zgody wyborców.. Swoją drogą deklaracje ich są tylko pustymi, okrągłosłownymi frazesami, podobnymi u wszystkich "opcji" (w zasadzie klik pasożytujacych na społeczeństwie doprowadzonym do nędzy). Stworzona po roku 1989 namiastka tzw. "demokracji" umożliwia wszelakiej maści hochsztaplerom luksusowa pasożytować na koszt coraz bardziej wynędzniałego społeczeństwa tworząc kolejne kuriozalno-bandyckie prawo, prawo bubli, prawo idiotyzmów. I nie ma instancji która mogłaby położyć kres tej zbrodniczej działalności. W ostatnich tylko dniach najwyższy urzędnik państwa twierdzi " ustawa o nasiennictwie jest bublem ale nie wiem czy ją zawetuję" - To już nie tylko jołopowatość, to jest jakby z wirtualnego świata . Ale to nie tylko problem JNiTAJ udającej "prezydenta, to jest problem z twórcami tysięcy takich bubli, czy bandyckich wręcz "przepisów prawnych", jeszcze większy bo przecież to "prawo' było procedowane w komisjach, wreszcie w sejmie zatwierdzane i dodatkowo rozpatrywał je senat, a jednak przechodzi. Żaden z parlamentarzystów nie zaprotestuje kategorycznie, nie odwoła się do swoich wyborców by go wsparli w proteście przeciwko jawnej zbrodniczej działalności reszty. Zachodzi więc pytanie KOGO ONI REPREZENTUJĄ, KTO IM PŁACI ? - A przecież to my im płacimy, to my jesteśmy pracodawcami !!! POSTĘPUJMY WIĘC JAK PRACODAWCY I TO TAK JAK DZISIEJSI "KAPITALISTYCZNI PRACODAWCY !!! "- Nie zrealizowałeś jednej obietnicy w określonym terminie - po wynagrodzeniu ! - Nie zrealizowałeś następnej - won na zbity pysk z parlamentu, na twoje miejsce są miliony ! I to lepszych od ciebie !
DLATEGO :
1. Zanim oddamy na kandydatów głos, ŻĄDAJMY od nich spotkań przedwyborczych i deklaracji o konkretnych zamierzeniach, terminach które chcą zrealizować dla swojego Okręgu w trakcie kadencji z priorytetem rozwoju gospodarczego (nie dać się otumanić jakimiś budowami "orlików", hal sportowych, targowych, remontami ulic. dróg, szkół itp. - to nie świadczy o rozwoju gospodarczym, a jest tylko kosmetyką zaplecza. O rozwoju Gospodarczym stanowi przyrost STAŁYCH MIEJSC PRACY W SEKTORZE PRODUKCJI I WYTWÓRSTWA. ŻADNA INNA "DZIAŁALNOŚĆ" NIE STANOWI O ROZWOJU GOSPODARCZYM.

2. Rozliczmy starych parlamentarzystów kandydujących ponownie z realizacji poprzednich zobowiązań i deklaracji

3. NA SPOTKANIACH PRZEDWYBORCZYCH MUSI BYĆ ZAREZERWOWANY CZAS NA ZADAWANIE PYTAŃ I NA DYSKUSJĘ, a nie tylko ich okrągłomowy szybko kończone by nie dać możliwości wyborcom na repliki czy pytania, jak też na stawianie postulatów do zrealizowania przez parlamentarzystów w czasie kadencji. MUSI BYĆ NA TO CZAS PODCZAS SPOTKAŃ PRZEDWYBORCZYCH - INACZEJ NIE GŁOSUJMY NA KANDYDATA !!!

STAWIAM TEŻ WNIOSEK O ZOBOWIĄZANIE WSZYSTKICH KANDYDATÓW Z WSZYSTKICH OPCJI DO - WNIESIENIA PROJEKTU USTAWY UMOZLIWIAJĄCEJ WYBORCOM ODWOŁANIA PARLAMENTARZYSTY W TRAKCIE PEŁNIENIA MANDATU W PRZYPADKACH pozorowanej "działalności" tak w parlamencie jaki w Okręgu Wyborczym, braku zaangażowania w spełnianiu przedwyborczych obietnic, zmianę priorytetów bez zgody wyborców czy też zmianę opcji politycznej, itd..itp..

Oczywiście tak obecni jak i przyszli parlamentarzyści będą odwoływali ten projekt "od czci i wiary" pod przeróżnymi pretekstami. jak. np. że przeciwnicy polityczni będą nawzajem się odwoływali. Jest na to bardzo prosty i niezbyt kosztowny -koszty miałby ponieść odwoływany parlamentarzysta - sposób. Każdy formularz do głosowania jest numerowany i wystarczy tylko jeden róg wyperforować wpisując tam numer formularza i przy wydawaniu formularza oderwać ten nr wręczając wyborcy z prośbą o przechowywanie go do ewentualnego odwoływania parlamentarzysty. W głosowaniu mogliby brać udział tylko głosujący na danego parlamentarzystę i kontrolę nad tym sprawować można właśnie przy pomocy tych numerków.

PROJEKT TEN POWSTAŁ Z KONIECZNOŚCI ! NA CO DZIEŃ WIDZIMY JAK PARLAMENTARZYŚCI BEZ ŻADNYCH SKRUPUŁÓW, BEZ NAJMNIEJSZEJ ŻENADY, JAKBY TO BYŁA ZWYKŁA NORMALNOŚĆ, OSZUKUJĄ NAS PO WYBORACH. I DOPÓKI NIE NAUCZĄ SIĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA SWOJE SŁOWA I CZYNY MUSI BYĆ NAD NIMI BAT W POSTACI MOŻLIWOŚCI ODWOŁANIA.
Wniosek o odwołanie powinien być uzasadniony konkretnymi zarzutami i podpisany przez co najmniej tylu głosami z numerkami głosujacymi na niego ile było potrzebne do zarejestrowanie go na kandydata parlamentarnego.

Na zebraniach przedwyborczych wręcz żądajmy od kandydatów zobowiązania o wdrożeniu procedowania tego projektu po dopracowaniu, pod rygorem braku głosu na odmawiających !

Marek Chrapan
Obserwuj wątek
    • wnikliwy102 Re: Na kogo głosować ? 02.11.14, 10:18
      Demokratyczne wybory nie zawsze kojarzą się z moralnością, etyką i prawością a przez to szacunkiem dla wyborców gdyż trzeba być wyjątkowo bezczelnym i
      pozbawionym wartościowych cech a przede wszystkim Honoru aby prosić o głos gdy wielokrotnie wyborca udowodnił że za nic ma dobro drugiego człowieka, jego zdrowie, życie czy mienie lub osiągnięcia.
      I jak widać Bartoszyce nie są w tej mierze wyjątkiem co udowadniają zgłoszenia niektórych kandydatów i ich życiorysy np. do rady powiatu.
      W historii demokracji wielokrotnie startowali do wyborów ludzie nie godni i co nie pojęte często wybierano ich ku zaskoczeniu głosujących na szkodę w zasadzie większości zainteresowanych co niestety wychodziło po czasie.
      Warto zastanowić się na ile wyborcy znają kandydatów proszących o mandat zaufania a być może nie którzy żebrający o ten przywilej bycia u władzy nawet jeżeli gdzieś na niższych szczeblach władzy np. powiatu.
      Jak trzeba być egoistycznie nastawionym do życia, jak trzeba być bezczelnym i być może zarozumiałym i pozbawionym Honoru aby walczyć o miejsce na zaszczytnych stołkach w urzędach aby pomimo niezbyt chwalebnej przeszłości i negatywnych postaw w różnych sytuacjach prosić... żebrać o głos często naiwnych mieszkańców?
      Jak widać nie jest to powodem do zastanowienia dla tych co walczą o głosy i nie tyko w Bartoszycach.
      Pomimo że są kandydaci którzy dali swoim zachowaniem wielokrotnie wyraz jak szanują drugiego człowieka oraz jego mienie, są znani z wybuchowego charakteru, niskiej kultury osobistej szczególnie w sytuacjach silnie stresujących jak i spornych nie zapominając o odwadze poniesienia odpowiedzialności za popełnione czyny co związane jest z przyznaniem się do winy, społeczeństwo jest gotowe na takie osoby głosować co jest rzeczą nie pojętą i żenującą jak i sama chęć kandydowania na radnych osób nie godnych tej zaszczytnej funkcji.
      Zatem jeżeli takowy kandydat/kandydatka na radnego czy inny urząd łamie notorycznie prawo drogowe udowadniając że za nic ma swoje i przede wszystkim życie innych ludzi, jeżeli taki/taka osoba w obecności innych osób szmaci uczciwą osobę, wyzywa ... grozi utratą pracy i innymi konsekwencjami np. pobiciem... i tylko dla tego że zwrócono mu uwagę iż zachowuje się nie właściwie, jeżeli dana osoba nie ma odwagi przyznać się do winy jak też unika poniesienia odpowiedzialności choć innych wyzywa od tchórzy... co można o takiej osobie pozytywnego napisać, powiedzieć i czy warto na taką osobę głosować?
      Idąc dalej warto sobie zadać pytanie na ile znamy wyborców na których głosujemy, co mogą nam zaoferować i zagwarantować jak też na ile wykorzystają pełnioną zaszczytną funkcję w społeczeństwie do swoich prywatnych celów lub czerpania korzyści działając indywidualnie lub współpracując z innymi a tym samym czy kandydują dla nas aby zadbać o nasz powiat czy tylko o siebie i swoje interesy?
      Każdy oddając głos winien z rozwagą głosować poznawszy dogłębnie kandydata w przeciwnym wypadku jest to zmarnowany głos i ze szkodą dla społeczeństwa tak jak nie oddawanie głosów.
      Głos który może zaważyć na przyszłości powiatu lub miasta gdy w gronie zarządzających są cwaniaki, ludzie pozbawieni odpowiedzialności, zasad moralnych, etycznych i przysłowiowi egoiści jak i na wskroś bezczelni a tym samym ludzie pozbawieni Honoru.
      Do tego w połączeniu z agresją wrodzoną i niską kulturą szczególnie dyskusji oraz używanie argumentów siłowych w sytuacjach w których nie powinno mieć to miejsca i co nie jest domeną silnego dyplomaty... ponownie społeczeństwo może poczuć się rozczarowane i co nie raz po wyborach w Polsce doświadczano.
      Bartoszyce są szczególnym regionem jak i większość warmińsko-mazurskiego i wymaga szczególnej troski ze strony władzy, więc tym bardziej potrzeba nam ludzi prawych, umiejących szanować innych ludzi oraz pozbawionych egoizmu a właściwa prezencja ( nie mulić z odzianiem eleganckiego garnituru), dobór słów i wrodzona ogłada i szacunek do drugiego człowieka jak i przyjazne nastawienie nawet w sytuacjach konfliktowych na pewno wzbogaci nie tylko wizerunek kandydatów czego jak widać nie którym brakuje ale i nasz rgion o który kiedyś w końcu może ktoś szczerze i uczciwie zadba.
      To że ktoś jest przedsiębiorcą, lub ma pieniądze, podejmuje się działań np. ochotniczych czy też pomógł wyróżnić miasto biorąc udział w zawodach, nie znaczy że jest prawym w pełni wartościowym człowiekiem na którego warto głosować. Dla pokazania się, reklamy czy aby zrealizować jaką tam karierę np. polityczną wielu wiele robiło i nie koniecznie znaczyło to że są wartościowymi ludźmi co udowadniali w sytuacjach codzienności i kryzysowych. Niektórzy kandydaci znani są od tej gorszej strony i nie tylko w Bartoszycach ale i w innych miastach nie tylko w naszej okolicy ale i w całej Polsce. Mimo to dzięki swojej bezczelności chcą wybić się dzięki naiwnym lub nie doinformowanym wyborcom.
      Na ile mieszkańcy Bartoszyc i powiatu Bartoszyckiego są naiwni, nie doinformowani czy zmanipulowani a przede wszystkim odpowiedzialni? O tym dowiemy się po wyborach i przed kolejnymi wyborami. Oby ten czas nie został znów zmarnowany a cwaniaki znów nie wzbogacili się naszym kosztem co w końcowym rezultacie nie przyczyni się do rozwoju miasta Bartoszyce i naszego powiatu. Jednak bądźmy dobrej myśli i mam nadzieję że rozsądek wygra... czego wszystkim wyborcom życzę dla dobra miasta Bartoszyce i naszego powiatu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka