Dodaj do ulubionych

Co to jest etyka i jak ją rozumieć?

24.10.12, 13:27
Rzecznik Episkopatu Polski, ks. Józef Kloch w udzielonym kontrwywiadzie dla Radia FM mówi: "Episkopat jest zaskoczony decyzją premiera ws. in vitro. Zaskakujące jest to, że w oczach polityków jedynie ta metoda znajduje dziś uznanie. In vitro nie jest wielką sprawą. Nie jest rzeczą etyczną i dobrą chęć posiadania dzieci za wszelką cenę. - Wskazówki Tuska dla posłów są niedopuszczalne. Niedopuszczalnym jest, by posłowie w głosowaniu nad sprawami światopoglądowymi kierowali się wskazaniami szefa partiii". Ja też jestem co najmniej zdumiony taką postawą Episkopatu. O ile znam się na na tyle na medycynie, to mogę jednoznacznie stwierdzić, że In vitro jest zabiegiem medycznym, a nie sprawą światopoglądową. Sprawą światopoglądową będzie co najwyżej zamiar poddania się temu zabiegowi, ale nad tym posłowie głosować nie będą, o tym będzie decydował każdy obywatel we własnym zakresie. Sądzę, że kobieta o rozbudzonym instynkcie macierzyńskim postąpi wg. własnego uznania a nie inkorporacji biskupich poglądów i ich specyficznej etyki. Po prostu postęp nauki i medycyny łamie coraz wyraźniej neguje kreacjonistyczny obraz świata, co wyzwala najprzeróżniejszej jakości metody i próby zablokowania takiego stanu.

A co do etyki, to czy etyczne jest narzucanie komuś własnej woli bez ponoszenia żadnych konsekwencji? Czy etyczne - w związku z obowiązującym w kościele celibatem - jest wychowywanie spłodzonych przez księży dzieci, okradanie kościoła, homoseksualizm, wykorzystywanie seksualne nieletnich dzieci, prowadzenie samochodu przez pijanego biskupa...? Prowadzone metody obrony dogmatów kościelnych przekraczają już granice absurdu. Prawo to prawo, a etyka prezentowana przez możnych kościoła to inna bajka nie z tego świata w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Obserwuj wątek
    • Gość: jan Re: Co to jest etyka i jak ją rozumieć? IP: *.vectro.com 24.10.12, 15:34
      A poród poznańskiej plebanii, podczas którego doszło do śmierci dziecka mieści się w tej biskupiej etyce?
      www.tvn24.pl/wiadomosci-poznan,43/porod-na-poznanskiej-plebanii-prokuratura-sprawdzi-umorzona-sprawe,264719.html
      Znowu cisza na ten temat zarówno w mediach, jak i w samym moralnym kościele.
    • akant_ol Re: Co to jest etyka i jak ją rozumieć? 24.10.12, 17:08
      To, co zwykle nazywa się "etyką" składa się z co najmniej trzech różnych dyscyplin: etyki, moralności i mądrości. Sama etyka jest dziedziną filozofii, zajmującą się badaniem moralności i tworzeniem systemów myślowych, z których można wyprowadzać zasady moralne. Jest zbiorem zdań, a nie nakazów dotyczących moralności. Nie należy więc mylić etyki z moralnością. Moralność z formalnego punktu widzenia jest to zbiór dyrektyw w formie nakazów kategorycznych i bezwzględnie wiążących takich, jak np. dekalog. W praktyce chyba tylko niewielu niewielu zauważa różnice między moralnością a mądrością, co (jak przypuszczam) legło u podstaw tego wątku. Zestawienie formy popularyzowanej dzisiaj etyki, moralności i praktykowanej w tym zakresie mądrości może budzić wcale nie mała zastrzeżenia.
      • Gość: mk Re: Co to jest etyka i jak ją rozumieć? IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.12, 22:22
        Nawet w etyce podlega badaniom prawda obiektywna a nie prawda dogmatyczna. Transpozycja dogmatyki do naczelnych rozważań etyki jest porażką walczącego fanatyzmu pragnącego usilnie narzucić interpretację postrzegania rzeczywistości okiem cyklopa.
        • Gość: mix Bądźcie łaskawi i wyrozumiali IP: *.adsl.inetia.pl 07.12.12, 12:05
          Ksiądz to bardzo stresujący zawód. Już sama wstrzemięźliwość od bab może każdego zdrowego chłopa położyć psychicznie. Jeśli do tego dodać, że zawodowo codziennie musi sobie walnąć kielicha, to mariaż tych okoliczności może owocować różnymi skutkami kończącymi się nie tylko swawolnymi bądź nie dyplomatycznymi wypowiedziami. Bądźmy więc dobroduszni, bo jak nie, to siądzie taki dla przewietrzenia za kierownicę, przejedzie dziewczynkę w Połomi, rozbije samochód i parafianie będą musieli robić zrzutkę na nowy, czy w ogóle nasz wszystkich pozabija zasłuchany w szum wiatru. Więc dla dobra nas wszystkich błagam was - nie atakujcie już więcej kleru . Życie nam wszystkim przecież jest miłe :)
          • Gość: piwowar Re: Bądźcie łaskawi i wyrozumiali IP: *.adsl.inetia.pl 07.12.12, 23:40

            >zawodowo codziennie musi sobie walnąć kielicha< ???

            Przecież on pije K R E W . Według mnie to jest kanibalizm !!!
            • Gość: mk Re: Bądźcie łaskawi i wyrozumiali IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.12, 06:47
              Jakby na to nie patrzeć, jest to w dalszym ciągu konserwowanie pogaństwa, tylko w innej oprawie.
              • Gość: mix Re: Bądźcie łaskawi i wyrozumiali IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.12, 14:17
                Etyka jest kwestią zdolności pojmowania rzeczywistości. Etyka katolicka zaowocował tak skrajnymi zjawiskami moralnego konfabulacjonalizmu, że trudno jest w tej przestrzeni znaleźć jakąkolwiek etyczną ostoję.
    • Gość: psychol Re: Co to jest etyka i jak ją rozumieć? IP: 69.163.40.* 08.12.12, 11:38
      I tak oto poważnie chory paranoik stal się męczennikiem.
      Jego setki monotematycznych postów o katolickim terroryzmie zostały nagle
      urealnione przez, tak naprawdę, zwykłą cenzurę.
      A efekt będzie taki ze psychoza Edico tylko się pogłębi.
      • edico Re: Co to jest etyka i jak ją rozumieć? 08.12.12, 12:01
        A może coś napiszesz na temat gamoniu? Jak na razie jedynie kreujesz tutaj swoją chorą wyobraźnię w kategoriach typu Volks-Radyjo.
        • n4eu Re: Co to jest etyka i jak ją rozumieć? 09.12.12, 08:57
          Aja np Radia M nie slucham a uwazam ze wpis o chorobliwej obsesji Edico jest jak najbardziej na temat :D
          • edico Re: Co to jest etyka i jak ją rozumieć? 09.12.12, 10:19
            Ze swoich kompleksów nie musisz się ani tłumaczyć ani obnosić. Kidyś juz ktoś w jednym z wątków napisał Ci wprost, że takiej formy ewolucji nawet Darwin nie przewidział komentując Twoje wpisy słowami "To powinno być nawozem a okazuje się, że to rośnie i pisze". Bredzisz n4eu ciągle na jednym i tym samym poziomie zarówno teraz, jak i poprzednio pod nickiem fan_sld. To, że jesteś napędzany wodą święconą oznacza tylko tyle, że funkcjonujesz w świecie Rydzyków, Dziwiszów czy Michalików i nic więcej.
          • Gość: mix No i odezwało się dwóch etycznych pajaców :) IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.12, 15:26
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,114883,12290640.html?i=1
            Za chwilę powiedzą że nie sprzedają leków, bo to dla nich też jest nieetyczne. Zresztą Glemp swego czasu grzmiał z ambony, że w życie i zdrowie człowieka nie wolno ingerować, dopóki nie znalazł się w klinice. Kuracja musiał być skuteczna, bo później już do tego tematu nie wrócił :)
            A nie interesuje was czasem etyka postępowania z ministrantami?

            Cóż to za ciemnogród!!!
            Oczyszczalnia ścieków w gdzieś np. Pacanowie informuje poinformuje, że
            OD JUTRA "CZYSTEJ WODY" NIE SPRZEDAJEMY !!! - to co?
            • akant_ol Religijność sprzyja paranoi 09.12.12, 16:00
              Szczególnie podatne są osoby uboższe, gorzej wykształcone, mieszkające w niewielkich miejscowościach, bardziej religijne, a często fanatycznie religijne, gorliwie uczestniczące w praktykach religijnych. Połączenie niedoli ekonomicznej i niskich zasobów kulturowych z jednej strony, a z drugiej afiliacja do grup wyznaniowych, zwłaszcza fundamentalistycznych, to często przesłanka politycznej paranoi - twierdzi prof. Łukaszewski.
              www.fakt.pl/Smolensk-Dlaczego-Polacy-wierza-w-zamach-Jest-odpowiedz-Prof-psychologii-Wieslaw-lukaszewski-o-paranoi-w-polityce,artykuly,190502,1.html
              Na pytanie, jak im pomóc na razie nie ma żadnej odpowiedzi.
              • edico Re: Religijność sprzyja paranoi 09.12.12, 17:22
                Tacy nie wiele są w stanie zweryfikować oprócz podziału na swój i obcy. Dotyczy to zarówno kogoś z sąsiedniej wsi jak i każdego inaczej postrzegającego rzeczywistość.

                Jednym z wielu takich przykładów włoski filozof i teolog. Krytyk religii i chrześcijaństwa Lucilio Vanini, a właściwie Giulio Cezare Vanini (1585-1619 - używał także nazwiska Pompeo Usciglio (prawdopodobnie tak powstało przypisane mu później imię: Lucilio). Krytyk religii i chrześcijaństwa. Propagator ateizmu. Prekursor ewolucjonizmu (a ściślej przedstawiciel protodarwinizmu). Wysunął m.in. tezę o mutacjach w gatunkach pewnych roślin i przechodzeniu jednych zwierząt w inne.

                Pomimo, że był przedstawicielem tzw. stanu duchownego, negował boskość Jezusa, stworzenie świata z niczego, nieśmiertelność duszy oraz przepowiadał upadek wszystkich religii. Z obawy przed inkwizycją ukrywał się wędrując po Europie. Schwytany i postawiony przed parlamentem w Tuluzie został skazany na śmierć przez spalenie na stosie.

                Na pytanie związane z istnieniem boga, odparł wprost: "Nie ma ani boga ani diabła. Ale gdyby bóg istniał, modliłbym się do boga, żeby uderzył swoim piorunem w wasz niesprawiedliwy i nikczemny trybunał..."
                Po tej odpowiedzi, kat wyrwał mu język i podpalił stos. Vanini zginął żywcem w płomieniach bez poprzedniego duszenia, a jego prochy rozsypano.

                Czterysta lat później papież Jan Paweł II uznaje oficjalnie ewolucję za naukę.
                • akant_ol Re: Religijność sprzyja paranoi 10.12.12, 11:36
                  Dawno, bardzo dawno temu - a nie jest to bajka - w dniu 9 marca 1968, kiedy to na bramie Uniwersytetu Warszawskiego zawisły plakaty, wśród których jeden zwracał szczególną uwagę napisem „Tylko 'Świerszczyk' nie kłamie". Zapewne potraktował bym to na zasadach występu kabaretowego, gdybym pół wieku temu usłyszał przepowiednię, iż będę żył we własnym, wolnym i niepodległym kraju, w którym każdego dnia będę się dowiadywał o nowych złodziejskich aferach polityków i ludzi kościoła. Najbardziej optymistyczny jest przykład Irlandii, która uciekła, wyrwała się tradycji i wybrała uczciwość zamiast wierności. Nie skorzystała również z okazji cwaniackiego wykorzystania zjawiska rozpadu protestanckiej etyki kapitalizmu. Kluczem było wstąpienie do Unii Europejskiej i obce prawa, które tym razem przyjęte były dobrowolnie, a nie narzucone siłą. Z jednej strony jest mi bardzo przykro, a z drugiej strony przestaję się dziwić, że po raz kolejny w tym kraju ludzie młodzi, wykształceni, energiczni i przedsiębiorczy widząc realizowaną kołtuńską politykę divide et impera wyprowadzająca ludzi na ulicę w miejsce zajęcia się sprawami pomyślności tego kraju, wybierają chleb na obczyźnie. Z kryzysu wyprowadziła ten kraj po 1989 r. drobna przedsiębiorczość, która do dzisiaj dysponując stosunkowo nie wielką częścią kapitału dostarcza do budżetu lwią część dochodów. W uznaniu zdolności i operatywności tej grupy społecznej - zupełnie tak, jak za czasów komuny - co rocznie podnosi się plany "udoju" zachowując jednocześnie organizacyjno-prawny bałagan w tym państwie i strukturalne przywileje dla nielicznych. Jeszcze ćwierć wieku temu, trudno by mi było sobie wyobrazić sytuację, w której moi przyjaciele opowiadaliby się za systemem, w którym oskarżony i jego obrońcy nie mają prawa wglądu w dokumenty, na podstawie których sformułowano oskarżenie. A tak właśnie działa IPN. Krytykuję ten stan rzeczy nie dla tego, że oceniam negatywnie czy pozytywnie taki stan rzeczy, ale dlatego, że mamy tu do czynienia z jednym z wielu przykładów naruszania zasad demokracji. Podpuszczona ulica zrobiła swoje ze znanymi skutkami zarówno w czasie Rewolucji Październikowej, jak i Republiki Weimarskiej.
                  • Gość: mix Polska znalazła się w raporcie IHEU IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.12, 13:17
                    Za przykład dyskryminującego prawa przez Międzynarodową Unię Humanistyczną i Etyczną został uznany Artykuł 196 Kodeksu karnego dotyczący obrazu uczuć religijnych, co zagrożone jest karą do dwóch lat pozbawienia wolności. Jako przypadki łamania prawa ateistów do wyrażania swoich przekonań przytoczone są jedynie sprawy dotyczące artystów i osób ze świata show-biznesu: Doroty Nieznalskiej , Dody i Nergala .
                    • edico A mamy XXI wiek 11.12.12, 16:06
                      Właśniue uczonym teologom objawiło się miejsce pobytu nieochrzczonych, a przedwcześnie zmarłych dzieci. Do tej pory przyjmowano, że Pan przeznaczył im limbus puerorum, miejsce które nie jest ani niebem, ani piekłem, ani nawet czyśćcem. Teologowie po tysiącletnim śledzeniu ścieżek Rozumowania Pańskiego stwierdzili jednak, że brak jest podstaw do postulowania owej "otchłani dzieci", a zatem należy umieścić je gdzieś indziej. Dzięki Bogu wybrali niebo.
                  • edico Re: Religijność sprzyja paranoi 11.12.12, 16:00
                    W 1971 r. FBI wpada na trop sfałszowanych przez nowojorskich gangsterów papierów wartościowych na sumę 14 milionów dolarów. Odbiorca okazuje się Bank Watykański. FBI ustala ze był to zabieg próbny przed docelowa operacja na kwotę 1 miliarda dolarów.
                    • Gość: wp Re: Religijność sprzyja paranoi IP: 192.249.57.* 26.06.13, 23:50
                      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,13278649,Watykan_zbudowal_finansowe_imperium_za_pieniadze_Mussoliniego_.html#BoxWiadTxt
                      pecunia non olet
                      • Gość: manager Re: Religijność sprzyja paranoi IP: *.com 28.06.13, 00:10
                        money talks, bullshit walks
    • edico Etyka po koscielnemu 11.12.12, 00:22
      Abp Sławoj Leszek Głódź ujawnił w postępowaniu, jakie prowadzi przeciw gdańskiej kurii skarb państwa, majątek archidiecezji i został zwolniony z 1000 zł grzywny. Zdołał jednak wyłączyć jawność sprawy i tajemnice kurii są nadal chronione. Wedle Prokuratorii Generalnej kuria bezpodstawnie wzbogaciła się o 6,7 mln zł kosztem państwa i nie chce oddać pieniędzy.
      Abp Sławoj Leszek Głódź ujawnił w postępowaniu, jakie prowadzi przeciw gdańskiej kurii skarb państwa, majątek archidiecezji i został zwolniony z 1000 zł grzywny. Zdołał jednak wyłączyć jawność sprawy i tajemnice kurii są nadal chronione. Wedle Prokuratorii Generalnej kuria bezpodstawnie wzbogaciła się o 6,7 mln zł kosztem państwa i nie chce oddać pieniędzy.
      trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,13018677,_Bezpodstawne_wzbogacenie__Archidiecezji_kosztem_skarbu.html#BoxSlotII3img
      I tak w tym kraju wygląda równość podatkowa. Jedni mogą sobie dowolnie wyłączać jawność podatkową w sytuacji, gdy innych samo podrjżenie puszcza w skarpetkach.
      • n4eu Re: Etyka po koscielnemu 11.12.12, 09:32
        Etyka wg Edico :)
        Lewacy krada miliardy - super i extra, uczciwie itd
        Czarni kradna miliony - skandal i okupacja Watykanu.
        • Gość: mix Re: Etyka po koscielnemu IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.12, 12:18
          Zupełnie niezły przykład prawoskrętnej logiki fermentującego w swej głupocie lewaka.
        • privus Medycyna wyjaśniła to zjawisko już dawno 11.12.12, 21:50
          W wyniku przebytego mikro udaru neurony pewnym obszarze mózgu delikwenta mają problem z komunikowaniem się i tworzą, w miejsce obrazów rzeczywistych, obrazy urojone - co objawia się zaburzeniami wzroku (wizje) czy słuchu (słyszeć np.chóry anielskie lub polecenia). Mogą nawet zakłócić ci metabolizm powodując krwawe wybroczyny nazywane czasem stygmatami. Dbaj więc n4eu o swoje zdrowie :)
          • n4eu Re: Medycyna wyjaśniła to zjawisko już dawno 12.12.12, 07:23
            Sadzac po urojeniach ktore Cie mecza na leczenie Twojego mozgu jest juz zdaje sie stanowczo za pozno :(
            Pocieszam sie ze nie wyplynie to zle na komfort i dlugosc Twojego zycia.
            Z urojeniami o okupacji Watykanu mozna spokojnie zyc. Przynajmniej dajesz powod innym do zdrowego smiechu a to sie przecez liczy :)


    • Gość: Łukasz Re: Co to jest etyka i jak ją rozumieć? IP: 64.250.114.* 27.01.13, 22:47
      Dzięki Kościołowi to jeszcze zasady moralne są. Brak zasad to klęska, a z lewactwa i ateizmu nic dobrego nie wynika. Owocem lewactwa jest przyzwolenie na kulturę śmierci, w tym aborcję i eutanazję.
      • edico Re: Co to jest etyka i jak ją rozumieć? 27.01.13, 23:18
        By Cię uchronić przed dalszymi mękami uzasadniania tego, czego nie właściwie ma, lub co jest pojmowane w wysublimowany religijnie sposób, zwróć uwagą na to, że nie tylko Kościół, ale także np. zlodzieje czy bandyci posiadają także swoje zasady moralne. Pełny odpór takiemu zawłaszczaniu pojęcia moralności daje Testament Villona, gdzie oskarżony o rozbój na morzu odpowiada cesarzowi:

        "Czemu mnie zbójca nazywacie?
        Dlatego, że na jednej łodzi?
        Gdybym miał statków choć ze dwieście
        Nie byłbych jako jeden złodziej
        Lecz cysarz jako wy jesteście".

        Do tego pojęcie możesz sobie dorzucić zachowania koscielnej komisji majątkowej i stosunek do jej przekretów Episkoipatu Polski. Friedrich Hölderlin już dawno ostrzegał, że łatwo jest uczynić życie piekłem, gdy par force chce się je uczynić rajem. Własnie ten twój katolicyzm może być tutaj doskonałym przykładem takiego mnożenia zła i fatalnego sposobu praktycznej interpretacji zarówno etyki jak i moralności. Bez sięgania do przykładów ciemnego średniowiecza dzisiejsze wypadki w Ruandzie czy Irlandii dyskredytują tą formę moraloności jako dopuszzalną w dzisiejszej cywilizacji.
      • privus Czy to jest jedna z tych zasad? 27.06.13, 00:12
        Papież Innocenty III ogłosił w 1209 roku krucjatę przeciwko katarom. Z ramienia kościoła krucjacie przewodził legat papieski Arnaud Amaury, opat z Cîteaux. 22 lipca 1209, kiedy to zdobyto Béziers, zamieszkane przez katolików i katarów, doszło do wyjątkowo drastycznych wydarzeń. W kościele św. Marii Magdaleny zabito 7000 ludzi, w tym kobiety i dzieci. Na ulicach miasta zabito i okaleczono dalsze kilka tysięcy. Arnaud zdał Innocentemu III następującą relację: "Dzisiaj Wasza Świątobliwość, dwadzieścia tysięcy mieszkańców wydano mieczowi, niezależnie od posady, wieku czy płci". Gdy krzyżowcy spytali papieskiego przedstawiciela, jak mają odróżnić katolików od katarów, Arnaud miał odpowiedzieć prosto i sugestywnie: "Caedite eos! Novit enim Dominus qui sunt eius", czyli tłumacząc na nasze "Zabijcie ich! Bo zna Pan tych, którzy są Jego/Zabijcie wszystkich! Bóg rozpozna swoich".
        • n4eu Re: Czy to jest jedna z tych zasad? 27.06.13, 08:19
          Privusek poleca zasady socjalistow :)
          Polecam np. poczytac o dokonaniach Chlopcow Lenina na Wegrzech. I nie bylo to w odleglym XIII wieku ale w XX. Tam widac jakn a dloni jakie sa lewackie zasady.

          W trakcie przesłuchań bito pałkami po piętach, wkładano do gardeł linijki. Wbijano gwoździe pod paznokcie lub wieszano za związane z tyłu ręce. Aby zagłuszyć jęki badanych, na zewnątrz budynku, w pobliżu otworów wentylacyjnych, uruchamiano silniki samochodowe. Zwłoki zamęczonych, oprawcy wrzucali do Dunaju.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka