Dodaj do ulubionych

Pogarda marszałka

23.01.14, 10:31
Dzisiaj przypada 151 rocznica wybuchu powstania styczniowego.
Dziwne to dla mnie i niezrozumiałe. Niemcy, Szwajcarzy i Rosjanie są pełni uznania dla heroizmu Powstania Styczniowego oraz dokonań Rządu Narodowego. Skrupulatnie analizowali przebieg zmagań Polaków w latach 1863-1864. Natomiast dzisiejsze polskie władze bagatelizują powstanie lub, co gorsza, publicznie odnoszą się do niego ze wzgardą typową dla ignorantów.
Powstanie w ówczesnym zaborze rosyjskim – nie w Galicji – ono się nie udało, było bardzo słabe. Takie obchody, jakie powstanie – wypalił marszałek Senatu Bogdan Borusewicz w głośnej rozmowie z dziennikarką Radia Lwów w 2013 roku w odpowiedzi na pytanie, dlaczego zainaugurowane przed rokiem uroczystości w 150-lecie Powstania Styczniowego, objęte patronatem przez Senat RP, są tak skromne.

Bez względu na zasadność podjęcia walk darzę powstańców należnym szacunkiem, za to, że mieli odwagę walczyć o wolność. Tego dnia powinniśmy wspólnie ich wspominać, a także wyciągać wnioski z tamtych wydarzeń, uczyć dzieci i młodzież historii oraz postaw patriotycznych we współczesności, gdyż dzisiaj nie ma już potrzeby oddawania życia za wolną Polskę. Niestety są osoby, które każdą rocznicę wykorzystają do walki politycznej, zawłaszczają je dla siebie i w dniu, który powinien jednoczyć sieją nienawiść. Wszystkie te osoby zrzesza jedna organizacja pod wdzięczną nazwą „Kościół Katolicki”.

Papież Leon XIII w swojej encyklice z z 19 marca 1894 roku tak wypowiedział się o posłuszeństwie wobec zaborców:

„Poddani winni panującym okazywać cześć i wierność, tu­dzież jako Bogu przez ludzi królującemu, uległość nie tylko dla gniewu, ale też dla sumienia… poddani powinni się sto­sować święcie do przepisów państwa… w wierze świętej czerpiąc podnietę do wierności względem Państwa i monar­chów .. Wy, co rosyjskiemu podlegacie berłu … nie przestańcie wytężać usiłowań nad utrwaleniem wśród kleru i ogółu posza­nowania dla zwierzchności i przestrzegania karności pu­blicznej. Wy, którzy podlegacie przesławnemu domowi Habs­burskiemu, miejcie na baczeniu, ile zawdzięczacie Do­stojnemu Cesarzowi w najwyższym stopniu do wiary przodków przywiązanemu. Udowadniajcie tedy z każdym dniem jawniej swoją względem niego wierność i pełną wdzięczności u l e g ł o ś ć … Wam, którzy zamieszkujecie prowincję Poznańską i Gnieźnieńską, zalecamy ufność w wielkoduszną sprawiedliwość Cesarza, o jego bowiem względem was przychylności i życzliwym usposobieniu oso­biście od niego samego powzięliśmy wiadomość”

Papież Grzegorz XVI, niespełna dwa pata po Powstaniu Listopadowym, dokładnie 9 czerwca 1832 roku ogłosił encyklikę „Cum primum”, która mówiła o posłuszeństwie władzy i potępiała Powstanie Listopadowe określając je jako bunt przeciwko legalnej władzy cara.
Pisał w niej między innymi: „Chrześcijanin niczyim nie jest wrogiem, tym mniej cesarza, o którym ponieważ wiemy, że od Boga ustanowiony, winien go kochać i szanować i życzyć mu zdrowia”.

Dla hierarchów kościoła życie i wolność Polaków były nic nie warte. Ważne były jedynie wpływy polityczne, majątki i srebrniki otrzymywane od zaborców. Więc niech duchowni zamilkną w rocznice naszych powstań, zamiast zakłamywać naszą Polską historię.

Nawet forumowy moher kecaw tak usilnie i głośno szermujący swoją polskością oraz przywiązaniem do tradycji po swych przodkach schował się w tej sprawie gdzieś w mysią dziurę bżdżac przewrotnie za purputatami o jakiejś walce walce z Kościołem.
Obserwuj wątek
    • 2kecaw Re: Pogarda edica i jego znajomośc realiów .... 28.01.14, 18:56
      Pogarda edica i jego znajomość realiów ...


      edico o mądry inaczej w Powstaniu Styczniowym duchowieństwo było najliczniejszą grupą .Polskie państwo podziemne owego czasu upierało się na sieci parafii a te współdziałały z powstańcami za wiedzą i akceptacją hierarchii . Arcybiskup razem z setkami księży zapłacił za to wieloletnim zresztą zesłaniem. Odział księdza Brzózki byl ostatnim oddzialem powtańczym

      pozdrawiam Ciebie o ,,mądry "- jak to fobie a w szczególności chrystianofobie edico lasują to co masz w glowie
      • n4eu Re: Pogarda edica i jego znajomośc realiów .... 28.01.14, 19:05
        Jedno trzeba mu przyznac, facet sie naczyta. Bo trzeba sie naczytac zeby potem te brednie wypisywac i to w takiej ilosci. No ale sadzac po tresci mozna spokojnie zalozyc ze jego antyklerykalny obled tylko sie nasili. No coz. Jego wybor :D Skoro lubi niech sobie czyta:D no i pisze :D Wolno mu :D
      • edico Re: Pogarda edica i jego znajomośc realiów .... 29.01.14, 10:15
        Takiej tępoty w kwestii prawdy, nie ma potrzeby obalać. Księża tak samo walczyli w Powstaniu Styczniowym, jak w szeregach AK w czasie II wojny światowej. Wręcz hiobowego odkrycia można dokonać w Kałkowie, sanktuarium poświęconemu pamięci Armii Krajowej. Otóż przeglądając muzeum pamięci w zbudowanej w tym celu Golgocie ze zdumieniem można się dowiedzieć, że Armia krajowa składała się z samych księży i zakonnic. Galerię tę uzupełnia jeszcze Popiełuszko i Fiat 125p, którym miał być wożony. Zestawienie tych tak przecież ważkich dowodów pamięci dla polaków-katolików, dopełnia ogród zoologiczny!!!

        W ramach głoszenia takich prawd, może wymienisz, która to z wielu klątw rzuconych na Polskę i Polaków przez Watykan i jego funkcjonariuszy zostały zdjęta? Czy papieża Polaka ta niekonsekwencja nie raziła? Przecież tan papież tak samo jak i inni Polacy nie wyłączając wszelkiej maści piso-moherów, został wyklęty z tego Kościoła bezpowrotnie do chwili zniesienia tej klątwy. Żaden niedzielny pokropek, walka z Harry Poterem czy gender, nie znosi tych klątw. Tym bardziej, że polityka Watykanu od ponad tysiąca lat jest wyraźnie antypolska i sprzymierzająca się z jej przeciwnikami. W tej kwestii można zadać pytanie, czy katolicy są rzeczywiście Polakami czy agentami Watykanu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka