Dodaj do ulubionych

Taki sobie drobiazg

02.03.14, 23:29
Właśnie usłyszałem, że Putin zaprosił Merkel i w ogóle zachód do jakiejś "inspekcji" Krymu.
Wszyscy, łącznie z Obamą, cieszą się, aż podskakują, z "sukcesu".
Jestem wściekły.
Boże, czy to ja mam większe wyczucie dyplomacji od Wielkich Tego Świata?
Czy nie było ich "ich obowiązkiem" natyczmiast telefonować do Kijowa z zapytaniem, czy Ukraina zaprasza ich do Krymu?
Chwilą moment, a to Putin będzie witał Gości na lotnisku w Sewastopolu!
Obserwuj wątek
    • Gość: eja Re: Taki sobie drobiazg IP: *.olsztyn.mm.pl 03.03.14, 00:22
      warmjak napisał:
      > Jestem wściekły. Boże, czy to ja mam większe wyczucie dyplomacji od Wielkich Tego Świata?

      Fakt. Masz większe wyczucie. Ale oni Cię nie słuchają. Dlatego Ten Świat jeszcze nie legł w popielnym pyle.
      • Gość: SD Re: Taki sobie drobiazg IP: *.dynamic.mm.pl 03.03.14, 18:47
        Pytać trzeba tych co, coś mogą. Można oczywiście pytać się Ukrainy i jest pewne, że Ukraina by się na to zgodziła. Tyle tylko, że to nie Ukraińcy mają realną władzę na Krymie. Wojska ukraińskie na Krymie częściowo dały sobie odebrać broń. Druga ich część oblężona pozamykała się w garnizonach i zestrachana boi się z nich chociażby nosa wystawić. A więc w tej sprawie trzeba przede wszystkim pytać Rosjan. To oni na Krymie rzeczywiście decydują. W innym wypadku z ewentualną komisją OBWE (czy tam czegoś innego tam jeszcze) mogłoby się stać to samo co z delegacją PiS-u na Krym. Jak tam wylądowali to od Rosjan właśnie od razu dostali pytanie, czy są szpiegami, czy też tylko zwykłymi awanturnikami. A ponieważ powiedzieli, że nie są szpiegami, więc potraktowano ich jak awanturników, a nie tak jak się traktuje szpiegów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka