Dodaj do ulubionych

Terrorysci z AK

04.09.04, 14:26
Tyle sie teraz mowi o terrorystach, bandytach itp. A przeciez niedlugo mamy
rocznice kolejnego rozbioru Polski. I rozbierali nas wlasnie ci zawsze biedni
Rosjanie. Ile to sie oni musza nawalczyc z terrorystami. Ale idzie im dobrze,
jak siegnac pamiecia to wygrali bitwy z polskimi bandytami pod Katyniem,
Miednoje. Kilka lat potem walczyli z bandytami z AK. Do tej pory jeszcze
czesc "prawdziwych" Polakow zyje z rent i emerytur za walke z burzuazja. A
caly swiat wierzy w te bajki. Niemcy z Francuzami na kolanach do Moskwy
jezdza po kilka dolarow tansza rope. W USA kampania wyborcza wiec kazdy
terrorysta na wage zlota.

Czy powstancy listopadowi, styczniowi, Pilsudski z kolegami to tez terrorysci?
Obserwuj wątek
    • a_pk Re: Terrorysci z AK 04.09.04, 16:09
      Tak being, definicje są jak guma (wiem, lateks) z prezerwatywy. Dają się
      rozciągać, ale czasem pękają. Raz ci co strzelają zza węgła to terrorysci - bee,
      raz partyzanci – cacy. A wszystko zależy od tego gdzie i komu chce się wleźć
      dupę albo przyłożyć w łeb. Wredni są teraz sąsiedzi z zachodu, nie chcący się
      przyłączyć do szczytnej idei czynnej walki z terroryzmem..Jak np. ci podli
      brzydcy byli okupanci z Niemiec, albo bezjajeczni Francuzi. No ale my jesteśmy
      bardzo w porządku. Zawsze. Pomogliśmy Bushowi, bo bez nas nie dałby rady. Kiedyś
      też byliśmy w porządku. Mieliśmy partyzantkę i przyłożyliśmy frycowi. Tylko
      jakoś zapomnieliśmy że nasi sojusznicy z tego trochę dalszego zachodu nas
      wycyckali i gdyby nie to że Niemcy połaszczyli się na Rosję, nie byłoby dzisiaj
      tego państwa. Rosja też nie miała innego interesu niż przyłożyć Niemcom, a że
      Polska była po drodze to sie tak ułożyło. Potem ssali z nas soki ile wlazło.
      Czym to się różni od polityki amerykanów? Dokładnie taka sama, ale jest cacy, bo
      nas chwilowo nie wysysają. Poczekaj trochę, aż przyjdą rachunki za F16 i inne
      zabawki i zobowiązania. Zobacz jaka to wielka przyjaźń. Gdzie te umowy o pomoc w
      odbudowie Iraku? Kto je w Polsce dostał, a tyle było obietnic. Gdzie ten ruch
      bezwizowy do USA? No ale to najlepszy przyjaciel Polski – bo daleko. Wracając
      jednak do tematu terroryści czy partyzanci? Jak sądzisz, czy partyzanci irraccy
      dadzą sobie radę z wojskami okupującymi ich kraj, jak np. Z Amerykanami,
      Anglikami i Polakami. Bo to nie są mój drogi terroryści. To są partyzanci
      robiący zamachy tak jak kiedyś w Polsce byly zamachy na Kutschere czy na
      kolaborantów hitlerowskiej administracji, na tych którzy siedli na tyłku i
      zaczęli czerpać prywatne korzyści z okupacji przez obce siły. Teraz polscy
      żołnierze są też okupantami, ale cacy bo razem z wielkim bratem (powtórka z
      rozrywki, czy co?). W odróżnieniu od tego, to co stało sie w rosyjskiej szkole,
      to akt najpodlejszego tchórzliwego terroryzmu wobec niewinnych dzieci. Nie są
      oni w niczym lepsi od wojsk rosyjskich prowadzących pacyfikację Czeczenii i nie
      zasługują też na nic innego, jak na absolutną negację jakichkolwiek praw poza
      wyniszczeniem. Terroryści, partyzanci, polityka i kurewstwo. Modern times.
      • koobra Re: Terrorysci z AK 04.09.04, 17:08
        smutne ,ale prawdziwe :(
        najgorsze jest to ,że to my musimy płacić za te wszystkie "udogodnienia" i nie
        chodzi tutaj rzecz jasna tylko o pieniądze.
        • bpkw Re: Terrorysci z AK 06.09.04, 14:41
          Roznica jest miedzy np. powstancem warszawskim a palestynskim / zwanym
          najczesciej terrorysta / jest oczywista. Celem ataku powstancow warszawskich
          nie byla ludnosc cywilna !!!!!.
          • theedge Re: Terrorysci z AK 06.09.04, 16:22
            Odbiegajac troche od tematu. To niestety przez powstancow zginelo bodajze 200
            tys cywilnych mieszkancow Warszawy. Z tego wlasnie wzgledu tak naprawde
            powstanie bylo nie tylko wielkim bledem ale i wielkim idiotyzmem.
            • Gość: she Re: Terrorysci z AK IP: *.olsztyn.mm.pl 06.09.04, 18:49
              To już kiedyś powiedział "Kibic" (Urban) w Kulisach - kto to jeszcze pamięta.
              Dramat jaki ostatnio się wydarzył, będzie świetnym pretekstem i przyzwoleniem
              na wszelkie dzialania w Czeczenii. To nie Czeczeni są winni, to polityka
              Rosjan, którzy bardzo sprytnie wykorzystają ostatnią tragedię.
              Ramię w ramię ze Stanami staną przeciwko terroryzmowi i za przyzwoleniem opinii
              publicznej będą czerpać zysk z ropy (zabarwionej na czerwono).
              A u nas znowu zawiedzeni co niektórzy, że ktoś z zapałkami nie podkradł się do
              ogniska, że biały proszek to śnieg a ten czarny na twarzy to rzemieślnik
              kominiarz a nie arabski terrorysta.
              Ech polska rzeczywistość i wielka polityka.
              • muraszka1 Re: Terrorysci z AK 06.09.04, 21:37
                Gość portalu: she napisał(a):

                > To już kiedyś powiedział "Kibic" (Urban) w Kulisach - kto to jeszcze pamięta.
                > Dramat jaki ostatnio się wydarzył, będzie świetnym pretekstem i przyzwoleniem
                > na wszelkie dzialania w Czeczenii. To nie Czeczeni są winni, to polityka
                > Rosjan, którzy bardzo sprytnie wykorzystają ostatnią tragedię.
                > Ramię w ramię ze Stanami staną przeciwko terroryzmowi i za przyzwoleniem
                opinii
                >
                > publicznej będą czerpać zysk z ropy (zabarwionej na czerwono).
                > A u nas znowu zawiedzeni co niektórzy, że ktoś z zapałkami nie podkradł się
                do
                > ogniska, że biały proszek to śnieg a ten czarny na twarzy to rzemieślnik
                > kominiarz a nie arabski terrorysta.
                > Ech polska rzeczywistość i wielka polityka.

                Niestety możesz mieć rację i to jest przerażajace.
          • Gość: samsob Re: Terrorysci z AK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 07:29
            bpkw napisał:

            > Celem ataku powstancow warszawskich nie byla ludnosc cywilna !!!!!.
            >
            To, że celem nie była ludność cywilna, to prawda bezsporna ale czy przy okazji
            tegoż powstania nie stała się jego ofiarą, to już nie jest takie bezsporne.
            Referendum w tej sprawie zdaje się nie przeprowadzono?
            pzdr.
            • bpkw Re: Terrorysci z AK 09.09.04, 10:04
              Gość portalu: samsob napisał(a):

              > bpkw napisał:
              >
              >Celem ataku powstancow warszawskich nie byla ludnosc cywilna !!!!!.

              To, że celem nie była ludność cywilna, to prawda bezsporna ale czy przy okazji
              > tegoż powstania nie stała się jego ofiarą, to już nie jest takie bezsporne.
              > Referendum w tej sprawie zdaje się nie przeprowadzono?


              Nie podejmuje sie oceny samego Powstania. Prawdopodobnie nigdy nie bedzie na
              ten temat jednoznacznej opinii.
              Chcialem jedynie wykazac roznice miedzy powstancami warszawskimi a
              np.palestynskimi, czy tez czeczenskimi, w metodzie prowadzenia walki. Zbyt
              czesto stawia sie miedzy nimi znak rownosci a jest to wg mnie gleboka
              nieprawda. Powstancy warszawscy nie mordowali kobiet i dzieci a walczyli z
              wojskiem okupanta !!!!!!!.
    • Gość: Ed Re: Przewaliłeś being28 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.09.04, 02:45
      Nowo wybudowane Sanktuarium Maryjne w Kałkowie poświecone Armii Krajowej,
      sugeruje wręcz nie dwuznacznie, że AK stanowiło właściwie podziemną organizację
      duchownych walczących o polskość tego kraju.
      Idąc dalej, stawiasz zatem na jednej płaszczyźnie księży katolickich tworzących
      AK z terrorystami.
      Czy Ty sie Boga nie boisz?
      • Gość: mamut Re: Przewali?es´ being28 IP: *.sympatico.ca 09.09.04, 04:51
        Edziu... czy ty kiedykolwiek slyszales o takim okresleniu "Sarkazm" ... bo wlasnie tego urzyl w swojej wypowiedzi benio28. Dla mnie takze
        bylo szokiem ostatnie wydarzenie w Bieslanie... Ciezko mi jest przyjac fakt iz dzieci staja sie celem i masowymi ofiarami politycznych
        rozgrywek...Nie rozumiem logiki za tym idacej... bo wydarzenie bylo bestialskie w swym dzialaniu... ale nie oszukujmy sie jednak zaistniale
        wydarzenie bylo spowodowane ponad dziesiecioletnia polityka wyniszczania narodu Czeczenskiego przez rosjan. Okrutnie efektywna i
        ludobojcza... gdybysmy pewnie zebrali liczbe ofiar rosyjskiej militarnej dzialalnosi na tym terenie ... a na dodatek podali plec i wiek ofiar to
        niejednemu z nas by ciarki po plecach przeszly a wlos sie zjezyl na glowie... fakt ostatniego wydarzenia byl druzgoczacy, okrutny, wrecz
        barbarzynski.. caly swiat siedzial przed ekranami telewizorow czy odbiornikach radiowych nie mogac zrozumiec tego aktu... ale malo kto
        podaje wiadomosci na tematy mordow ktore popelniaja rosyjscy zoldacy w Czeczeni przez juz ponad 10 lat... Brak jakos dziennikarzy,
        fotoreporterow i sprawozdawcow... Nie mowie ze Czeczeni to niewinne baranki...ale wydarzenia sa ze soba scisle powiazane... Co do ataku
        Specnazu na szkole jak i aktu terrorystow.. to ciekaw jestem co sadzicie na temat: czy przy takim ostrzale jaki byl prowadzony przez obie
        strony z uzyciem recznych granatnikow, broni maszynowej i granatow bojowych jestesmy wstanie powiedziec ilu ludzi zginelo lub zostalo
        rannych z rak czeczenow, a ilu z rak odbijajacyh ich rosjan... kule bowiem i pociski lataly na lewo i prawo, a sadze ze malo kto sobie zdawal
        sprawe w ktorym miejscu byly wtedy dzieci... czy na podlodze ostrzeliwanego pomieszczenia skulone w gromadzce czy tez w holu
        obrzuconym granatami... czy tez gdzie indziej... Po jedenastym wrzesnia cala Ameryka dyszala rzadza zemsty... Teraz wielu protestuje
        przeciwko tej okrutnej wojnie...

        Wracajac do Powstania Warszawskiego.. Nie nam to oceniac... Nikt z nas nie byl jego swiadkiem a co za tym idzie nie rozumie sytlacji ktora
        wplynela na ta czy inna decyzja w sprawie jego rozpoczecia. Ci ktorzy w nim walczyli, Ci ktorzy za Warszawa stali ci rozmumieja i im
        zostawmy ta decyzje osadu, sumienie i swiadectwa wydarze
        • Gość: Ed Re: Przewali?es´ being28 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.09.04, 19:43
          Sarkazmem z mojej strony było także przytoczenie faktów ze sprawdzalnej
          rzeczywistości, którą w zależności od intencji można bardzo różnorodnie
          interpretować :((.
          Chciałem tylko zasygnalizować, że podawanie uproszczonych informacji - z jakimi
          mamy najczęściej do czynienia - może budzić najprzeróżniejsze skojarzenia,
          czego realny przykład podałem w poście. Po prostu nie wiem, czy ktoś mniej
          zapoznany z faktami po zwiedzeniu tego sanktuarium nie wyniósł by właśnie
          takich oto wniosków?

          Sprawa Biesłana po prostu mnie wręcz zamurowała wykazując, jak niedalego -
          niestety - uciekliśmy od najczarniejszych kart średniowiecza w dzisiejszej
          rzeczywistości.

          Znowu przykre i znowu prawdziwe.

          Pozdrawiam
    • being28 Trza patrzec realiami epoki 09.09.04, 14:06
      Trza patrzec realiami epoki!!!
      Inny poziom terroru panowal w XIXw. a inny jest obecnie. Inny wiec byl takze
      poziom obrony uciskanych przez Rosjan panstw. Czy gdyby Zydzi wiedzieli w
      sierpniu 1939r co ich niedlugo spotka to nie walczyliby "troche" bardziej z
      zolnierzami niemieckimi we wrzesniu 39? Teraz Rosjanie katuja Czeczenie,
      morduja, gwalca co bylo nie do pomyslenia w XIXw. Wtedy zabierano majatki,
      wywozono na Syberie.

      PS. Jako ciekawostke dotyczaca Powstania Warszawskiego trzeba napisac, ze w
      krajach nadbaltyckich partyznatka walczyla do polowy lat 50. A ostatnich
      partyzantow zlikwidowano w latach 70. A nasi zgineli w Warszawie:(

      Oczywiscie troche prowokuje, ale jak na razie walka z terroryzmem to jedna
      wielka kampania wyborcza. Im ciezsze walki tym notowania wieksze:(
      • Gość: Ed Re: Trza patrzec realiami epoki IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.09.04, 19:57
        Amoże msz rację, że trzeba czasami porowokować? W Polsce na dobrą sprawę w tej
        kwestii zaczęło się coś zmieniać dopiero po 1956 r. Piszę "coś" celowo,
        ponieważ w latach 60-tych hasło Akowiec budziło mniej więcej tyle samo z jednej
        strony przestrogi, co z drugiej zaciekawienia. Zagadniety w tych sprawach nie
        żyjący już dzisiaj znajomy potraktował moje młodzieńcze zaciekawienie niezwykle
        ostrożnie dążąc do zniknięcia mi z oczu na parę łsdnych latek. Dopiero w latach
        70-tych wyjawił mi pobudki takiego własnie postępwania.

        Maszrację. Trzeba patrzećrealiami epoki.

        Pozdrawiam
        • Gość: leśnik Re: Trza patrzec realiami epoki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 19:42
          Przestańcie pieprzyć bo zawołam gajowego. Partyzanci !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka