Dodaj do ulubionych

Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 09:06

"Przywódcy podziemnej "Solidarności" Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk i
Bogdan Lis w liście otwartym do prezesa IPN prof. Leona Kieresa krytycznie
ocenili zgłoszony przez LPR projekt ujawnienia nazwisk pracowników i
współpracowników służb specjalnych PRL. Uważają, że nie da się przyłożyć
jednej miary do tych, którzy współpracowali z reżimem dla pieniędzy i
korzyści - i których chcą ujawnienia - i tych, którzy załamali się pod
wpływem szykan".(PAP)

Ciekawe, co w tym podziemiu było tak interesujące, że taka decyzja tych, co
nieźle sobie radzą obecnie?
pzdr
Obserwuj wątek
    • muraszka1 Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw 17.01.05, 09:37
      Bo jeszcze prawdziwy Olin by sie znalazl.
      ;-)
      • Gość: jd Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 10:13
        Wszystkich skręcajacych się z ciekawości, wszystkich fanów dokładnego
        podglądactwa zachęcam do postawy bardziej samodzielnej: wokół są tysiace
        dziurek od klucza, ileż tam można zobaczyć, wywąchać i usłyszeć (śmiało -
        sprawdźcie, ileż wstydliwych tajemnic mają wasze dzieci, rodzice, małżonkowie,
        jak można ich za to potem szantażować, wystarczy głupstwo), a ile potem
        opowiedzieć, a jak będą się sprzedawać gazety, a jak będą drżeć z podniecenia
        nasi telewizyjni publicystyczni ulbieńcy. Show must go on: skończył się
        Biesłan, skończyły fale Pacyfiku, potrzeba nowej, najlepiej własnej, domowej
        padliny. No i oczywiście nie damy postmodernistom uchwalić konstytucji
        eurpejskiej bez preambuły z wartościami chrześciajańskim.
        • Gość: samsob Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:37
          Naprawdę nic mi nie wiadomo o donoszeniu przez dziurkę od klucza, jeśli
          posiadasz tego typu wiedzę to podziel się z nią z nami.
          pzdr
          • Gość: jd Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 16:54
            Samsob, nie udawaj naiwnego. Zapewniam cię, że w swej szlachetnej i
            obywatelskiej ciekawości doczekasz się powszechnej debaty na przykład o
            niepolskiej i nie przestrzegającej wiadomych wartości miłości Jacka Kuronia do
            Gajki Kuroń, o takimże niepolskim i niechrześcijańskim wychowywaniu przezeń
            syna Maćka (na pewno używał brzydkich słów), co musiało skutkować wiadomymi
            owocami przy okrągłym stole i bruderszaftem z generałem Jarzuzelskim. Jeśli o
            to ci chodzi, to jesteś w domu, a jeśli nie, to wystrzegaj się sojuszy z
            maniakami lustarcji, nawet za cenę, że oni uznają cię (i mnie) za agenta (bo
            któż mógłby być przeciw powszechnej, wszechstronnej, niehamowanej lustracji? -
            oczywiście tylko agenci; a kto może być przeciw karze śmierci? oczywiście tylko
            mordercy; to jest dokładnie ta sama logika).
            I również pozdrowienia.
            • Gość: samsob Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 19:15
              Mogę Cię zapewnić, iż wśród przeciwników kary śmierci bez trudu można znaleźć
              osoby, które nikogo nie zabiły i nie miały nigdy takiego zamiaru. Nie wierzę
              także w niehamowaną lustrację, jako że IPN działa legalnie w oparciu o przepisy
              prawa.
              pzdr
              • Gość: Ed Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.01.05, 19:26
                Wybacz samsob, ale skłaniam się ku wypowiedzi jd. Być może błednie oceniam, ale
                IPN zaangażowała się w sprawy nie mające nic wspólnego z intencjami
                wspominanego przec Ciebie legalizmu prawnego.
                pzdr
                • Gość: Ed Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.01.05, 22:23
                  IPN stać było na przeprowadzenie badań i dochodzeń prokuratorskich wymaganych
                  dla potrzeb wyświęcenia (czytaj wzniesienia na ołtarze kilku osób), natomiast na
                  próżno szukać zainteresowania np. takimi sprawami:
                  prawy.pl/czytaj.php?id=2594&dz=nowosci
              • Gość: jd Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 19:38
                No tak, skoro IPN działa legalnie i w oparciu o przepisy prawa, to rzeczywiście
                musiało mi odbić. Oleksy też działa legalnie, i Giertych, i Samoobrona, i ci
                świetni liberalni i europejscy posłowie PO, którzy nie popierają konstytucji
                europejskiej, bo tam nie ma w ich ulubionej preambule ich ulubionego wpisu o
                chrześcijańskich korzeniach Europy. Tak więc rzeczywiście możemy spać spokojnie.
                A tak na marginesie, samsob, lustracja to jest taka rzecz, której nie mierzy
                się miarkami kościelnymi, czyli wiarą, choć wiem, że to nie jest pogląd
                popularny. I jeszcze jedno: to pięknie, że dziś nie podejrzewasz przeciwników
                kary śmierci o skłonnosci mordercze. Przeciwników lustracji też nie
                podejrzewasz o skłonności agenturalne, czy też tutaj zadrży ci już ufnosć w
                człowieka, bo przecież jeśli ktoś jest uczciwy, to nie ma nic do ukrycia i
                właściwie z żoną też powinien się kochać przy odsuniętych firankach?
                I również pozdrowienia.
    • znajomykrulika Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw 17.01.05, 20:09
      Zupełnie, ale to zupełnie nie mogę pojąć co może zachęcać ludzi do taplania się
      w tym łajnie jakim są teczki. Sam siedziałem przed stanem wojennym na strajku
      studenckim, potem zakładałem Solidarność w swoim zakładzie pracy przez co o
      mało nie wyleciałem z pracy, potem na wierzch wypłynęły szumowiny więc przeszła
      mi ochota na działalność dla tzw dobra publicznego. Ale nic a nic nie mogę
      wykrzesać w sobie ciekawości, żeby zobaczyć kto i co na mnie donosił. Bardziej
      interesuje mnie co i kto donosi na mnie dziś do mojego szefa. No ale ci
      donosiciele są ok. bo działają w III RP. Ech życie, życie.
      • Gość: samsob Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 20:19
        Z tego, co powszechnie wiadomo, to w Solidarności było wielu z polecenia
        bezpieki oraz nie brakowało donosicieli. Zatem argument przynależności o niczym
        nie rozstrzyga, to skłania w imię społeczeństwa otwartego do poznania prawdy
        taka, jaka była i nic więcej. To jest argument istotny by skończyć z
        podejrzliwością do wszystkich: winnych i niewinnych.
        pzdr
        • Gość: Ed Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.01.05, 20:30
          Gość portalu: samsob napisał(a):

          > To jest argument istotny by skończyć z podejrzliwością do wszystkich: winnych
          > i niewinnych.

          Prawdę mówiąc, mam do tego - przepraszam za słowo - kalafiorowy ogląd. Intryguje
          mnie np. to, że Ci, którzy babrali się w tym blocie tak kniecznie chcą sprawdzać
          czyjeś teczki. A co będzie, gdy ten domagający dowie się, że jego teczka nie
          koniecznie została spalona?

          Wydaje mi się, że ktoś tu dąży do radochy na 50%, 50% donosiło na jednych
          (pomijam względy), 50% na drugich i 50% zbierało to wszystko w teczki.

          Czy widzisz tu sens kolejnej burdy politycznej???

          Chciałbym w końcu żyć w noirmalnym kraju :((
        • Gość: jd Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 20:35
          Samsob, jednak jesteś niereformowalny. "Powszechnie wiadomo" to jeden z
          obrzydliwszych chwytów, to szantaż i insynuacja; wystrzegaj się go.
          Strasznie ci wadzą ci w Solidarności z polecenia bezpieki. A ci w bezpiece z
          polecenia Solidarności? Też obrzydliwi?
          A to niewinne "w imię prawdy i nic więcej" godne jest kanonizacji za czystość,
          jasność i chłopięcość oraz świetlaną ufnosć, że coś się wreszcie skończy. Nic
          sie nie skończy, samsob: jest źle, będzie gorzej, a w końcu przyjdzie
          najgorsze. Bądź dzielny i nie zajmuj się ponad miarę innymi. I nie mieszaj w to
          społeczeństwa obywatalskiego - Arystoteles (bo to od niego) przewraca sie w
          grobie.
          • rita100 Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw 17.01.05, 20:42
            wydaje mi się , że są dwa wyjścia z zaistniałej sytuacji - albo faktycznie
            wszystkie teczki spalić i koniec albo wszystkie otworzyć - wrzody się wycina ,
            a nie leczy. Jeżeli teczki nie zostaną rozwiązane i problem nie zostanie
            zakończony to ciagnąć się to będzie z pokolenia na pokolenie, z wyborów na
            wybory i będziemy się taplać w tej ropie wrzoda. A najgorszy to będzie szantaż
            i karta przetargowa polityków.
            • Gość: Ed Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.01.05, 20:51
              Widzisz Ritko, patrzę na to w ten sposób. Utrzymanie istniejącego status quo
              pozostawi podsycany rozgorączkowany niedosyt wymiaru pseudo sprawiedliwości
              społecznej. Otwarcie tych teczek - czemu nie jestem przeciwny - odświeży stare
              waśnie dokładając do tego rozgoryczenia.
              Aktualnie nie znajduję żadnego rozsądnego wyjścia z sytuacji, ponieważ każde
              rozwiązanie będzie złym roizwiązaniem. Częściowe upublicznienie też żadnej ze
              stron nie zadowoli. Nie wiem co lepsze - golone czy strzyżone - bo i tak bez
              włosów i tak bez włosów :((
              pzdr
              • rita100 Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw 17.01.05, 21:00
                no i nie można tak to zostawić
                jak sie powiedziało A to trzeba powiedzieć B
                inni mówią - raz a dobrze i zakończyć sprawę
                Czechy to zrobiły za jednym zamachem i po bólu mają, a my niby chcemy, a nie
                możemy i dalej brniemy
            • Gość: jd Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 20:57
              Nie, rita, jest trzecie wyjście. Nie dać sie ogłupiać i szantażować
              padlinożercom. Wszystkie zadęcia w stylu "wszystko spalic albo wszytsko włożyć
              w internet" to tylko podbijanie im bębenka histerii obudowanej obrzydliwym
              sosem moralnej pryncypialności. I przestać się łudzić, że coś się ostatecznie
              wyjaśni, rozstrzygnie i rozwiąże. Tak nie bywa, a jak ktoś udaje i obiecuje, że
              tak będzie, to jest chory, cyniczny, głupi, a pewnie wszystko razem. On sie tym
              będzie karmił całe lata, bo jest najzwyczajniej bezwstydny. Zostaw go samemu
              sobie.
              • rita100 Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw 17.01.05, 21:06
                ale jd - nie mozna ciągle podpatrywać przez dziurkę od klucza i pastwić się nad
                ludżmy, a my wiemy, a my nie powiemy jak teraz to robią - jd - tu trzeba pójść
                na całość - tak mi sie wydaje - rozumię Cię , że zezwalasz i dajesz pozwolenie
                szantażystom, ktorych nie brakuje - to szntażowanie teczkami jest od lat, tylko
                o tym sie nie mówi.
                Daję Ci przyklad - jeżeli zdradziłeś żonę, to pozwalasz się szantażować czy
                lepiej żonie wytłumaczyć i wyjawić prawdę - prawda ?????
                • Gość: jd Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 21:11
                  Nieprawda, a przykład jest bez sensu.
                  Należy nie podniecać sie ludźmi od dziurki od klucza i ich pasjonujacymi
                  wiadomościami. Iść na całosć należy w teatrze, na zabawie karnałowej,
                  enwentualnie w internecie, ale nie w życiu.
                  • rita100 Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw 17.01.05, 21:15
                    Mnie te teczki nic nie interesuja, bo ani chleba z tego nie będzie , ani
                    zdrowia tylko temat ciagłych rozmów o tym w mediach i gazetach może denerwować
                    już ludzi. Problemów w Polsce nie brakuje, afer i korubcji również i jeszcze
                    teczki - oj, biedna nasza Polska cala :)
                • bpkw Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw 17.01.05, 21:31
                  rita100 napisała:


                  > Daję Ci przyklad - jeżeli zdradziłeś żonę, to pozwalasz się szantażować czy
                  > lepiej żonie wytłumaczyć i wyjawić prawdę - prawda ?????

                  Rita. Osobiscie mam czyste sumienie bo zony nie zdradzilem. A nawet jesli, to i
                  tak nie ma na to materialnych dowodow. Nic nigdzie w tej sprawie nie
                  podpisalem. I dlatego nie mam zamiaru nic tlumaczyc malzonce. A tak powaznie:
                  tzw. sprawa teczek zwykle wraca przed wyborami. Potem umiera smiercia naturalna
                  i odzywa nowo, gdy nadchodza nowe wybory... . Osobiscie uwazam sprawe teczek za
                  wyjatkowo glupia. Oto ludzie typu Maciarewicz, obdarzaja pelnym zaufaniem
                  bylych funkcjonariuszy SB i UB.
                  Sprawa teczek urosla juz do granicy absurdu. Zwolennicy lustracji twierdza, ze
                  osoba uwiklana we wspolprace z dawnymi sluzbami moze byc wykorzystana przez
                  obce sluzby do wspolpracy na zasadzie szantazu. Pytam wiec dlaczego nie
                  sprawdza sie, czy obecne tzw, osoby publiczne nie sa np. pedofilami ?. Majac
                  wiedze np. o tym, ze Jan Maria jest pedofilem, obcy wywiad moze to wykorzystac
                  jako narzedzia szantazu. Ten ze sam Jan Maria moze byc krysztalowo czysty jesli
                  chodzi o wspolprace z SB...
              • Gość: samsob Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 08:27
                Gość portalu: jd napisał(a):

                > Nie, rita, jest trzecie wyjście. Nie dać sie ogłupiać i szantażować
                > padlinożercom.

                Dla mnie ludźmi gorszymi od padlinożerców (robią to by przeżyć) są ci, co nie
                zaznawszy głodu donosili na innych by uzyskać spełnienie niskich instynktów,
                czego tolerować nie powinno żadne "otwarte społeczeństwo". To stoi w wyraźnej
                sprzeczności z ogólnie rozumianą przyzwoitością.
                pzdr
                • Gość: jd Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: 193.0.68.* 18.01.05, 12:15
                  Samsob, może ja odrobinę przesadziłem w sfromułowaniu, natomiast ty dalej
                  swoje: "ogólnie przyjęta przyzwoitośc". To ty jesteś jej strażnikiem? Skąd masz
                  tę niewzuszoną pewnośc o swej reprezentatywności? Poza tym jest czymś głęboko
                  nieprzyzwoitym to ciągłe powoływanie się na przyzwoitość (ogólnie rozumianą, ha
                  ha ha).
                  I jeszcze: nie ma niższych instynktów od zemsty, obłudy, potwarzy, niskiego
                  szantażu - i tego otwarte społeczeństwo faktycznie nie powinno tolerować.
                  I jeszcze: padlinożercy jedzą padlinę z lenistwa i łatwizny, a nie konieczności.
                  I jak zwykle pozdrowienia.
                  • Gość: samsob Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 14:27
                    Myślę, że moja "niewzruszona pewność", którą łaskawie zauważasz jest wynikiem
                    pewnych doświadczeń życiowych, które ją ukształtowały w tej formie. Jest rzeczą
                    powszechnie znaną, iż z naborem "donosicieli" nie było nigdy problemu wtedy,
                    tak jak i obecnie. Natomiast były zawsze w przeszłości oraz obecnie problemy z
                    prezentowaniem faktów przykrych dla kręgów władzy bez względu, do jakiego kręgu
                    przynależy. Zatem niniejsze forum jest jedynie namiastką prawdziwej wolności
                    wyrażania poglądów bez konsekwencji i szansy na dotarcie do szerszego kręgu
                    odbiorców. Z tego to obiektywnego powodu żadna wypowiedź na tym forum nie
                    powinna budzić tyle emocji - nie jest tego warta.
                    pzdr
                    pzdr
                    • Gość: jd Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.01.05, 18:33
                      Samsob, kurczę, skąd tak świetnie wiesz, że nie było nigdy problemu z tym
                      naborem, i to zarówno wtedy, jak i dzisiaj. Skąd ci tak lekko płynie
                      to "donosiciele"?
                      Skoro forum to tylko namiastka prawdziwej wolności i potrzeba ci szerszego
                      oddechu - wystartuj w wyborach.
                      • Gość: EWA Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 18:57
                        Dekomunizację zacząć od zdemoralizowanej III władzy.

                        Po prostu zorganizowana po bolszewicka grupa przestępcza.
                        O d wielu lat systematycznie walczę ze zdemoralizowana III władzą.
                        Zorganizowana grupa przestępcza działa w Olsztynie od zawsze, milicja, ormowcy
                        i różnego typu judasze nie musieli pracować. Wystarczy, że za nasze przecież
                        pieniądze organizowali spec grupy, w których ich rodziny, często rodzice,
                        uczestniczyli w różnego rodzaju tzw. życiu publicznym w celu prowadzenia
                        inwigilacji środowiska.
                        Taki tatuś synków milicjantów, siedział sobie w Staromiejskiej i popijał kawkę
                        i drinki. Oczywiście nie za swoje pieniążki. Nagrodą natomiast za kapowanie
                        były wygrane w różnego rodzaju loteriach. Najpierw kilka razy „Mały Fiat”
                        następnie duży 125 p., w gorszych przypadkach talon na fiata.
                        W tych sprawach praktycznie nic się nie zmieniło, chyba tylko to, że milicjanci
                        zajęli miejsca rodziców, a wygrane odbierają w TVN czy Polsacie.
                        Powiązania są nie tylko partyjne, ale wręcz środowiskowe. Lekarze, prezesi,
                        urzędnicy, dyrektorzy PZU, ZUS, wysokiej rangi wojskowi potrzebują przecież
                        pieniędzy.
                        Więc rozbity samochodzik świeżutko sprowadzony z zachodu, rejestruje się bez
                        żadnych problemów w Olsztyńskim Wydziale Komunikacji jako nowiutki(do lat 90,
                        automatycznie otrzymywało się ubezpieczenie OC i AC w PZU), więc za parę dni
                        wystarczyło zgłosić wypadek i za uczestnictwem skorumpowanych inspektorów
                        pobrać pieniążki za naprawę. Pozostawała z tego niezła nawiązka do podziału
                        pomiędzy wtajemniczonych.
                        Inspektorzy tak się rozzuchwalili, że żądali łapówki nawet od tych, którzy
                        naprawdę byli poszkodowani.
                        Nie dałeś?
                        Więc idź do sądu.
                        Zdemoralizowani sędziowie od razu oskarżają poszkodowanego o próbę wyłudzenia
                        odszkodowania. Jeśli nawet udało ci się udowodnić twoje racje, to i tak nie
                        dostałeś odsetek.
                        Kilkunastoletnie prowadzenie sprawy pozbawiło cię szans na prowadzenie
                        działalności gospodarczej, straciłeś rodzinę, zdrowie, majątek.
                        Sąd ucieka się nawet do fałszowania, zeznań i dokumentów. Sąd Okręgowy lub
                        Apelacyjny to w chwili obecnej najbliższa rodzina. Prawo jednak zezwala na
                        pracę rodziny jednak w innych wydziałach, więc każda sprawa sądowa jest dla
                        ciebie z góry przegrana.
                        O wyłączeniu z rozpatrywania twojej sprawy skorumpowanego sędziego nie ma, co
                        marzyć, bo każdy sędzia twierdzi coś innego na temat art. kpc. czy, kpk. Nigdy
                        nie jest to zgodne z twoimi twierdzeniami. Sąd Apelacyjny twierdzi nawet, że
                        sędzia umysłowo chory może prowadzić sprawę, ponieważ art. kpc. nie przewiduje
                        takiej sytuacji.
                        Etyka zawodowa, czy chociażby zwykła ludzka odpowiedzialność w sądach nie
                        istnieje.

                        Opisany tu przykład odnosi się do wszystkich kategorii życia społecznego.
                        Państwo polskie traktuje nas jedynie jako siłę roboczą, nakazuje nam płacić
                        podatki, ubezpieczenia ZUS i PZU, jednak za korzystanie z tych dobrodziejstw
                        musimy jeszcze, często wielokrotnie zapłacić.

                        Prominenci trzymający władzę i ich rodziny.
                        Tak to oni korzystają z tego, za co my przez całe życie płacimy.
                        Dlatego żeby skorzystać z renty inwalidzkiej (w razie konieczności) musisz
                        zapłacić albo umrzeć. Lekarz orzecznik ZUS napisze każde, (jakie chce)
                        orzeczenie i nie podlega żadnej weryfikacji, potwierdzi to lekarz główny ZUS, a
                        zdemoralizowany Sąd wydając wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej po wielu
                        latach stwierdzi, że nie ma podstaw do dania ci wiary, ponieważ jest już zbyt
                        późno, by to stwierdzić.
                        Do takiego wyroku przyczyni się twój adwokat, który zapomni na czas złożyć
                        odwołania, albo przedstawi sądowi pismo procesowe, w którym potwierdzi
                        nieprawdę, oczywiście na twoją niekorzyść.
                        Oczywiście adwokat zostanie z tego tytułu doradcą Prezydenta Miasta, a ty
                        możesz się sądzić dalej, tym razem z adwokatem.
                        Zorganizowana grupa przestępcza jest chroniona przez prokuratorów, którzy w tej
                        sprawie oślepli, ale w miedzy czasie zajmą się tobą i twoją rodziną.
                        Pamiętajcie, że zorganizowana grupa przestępcza zajmie się każdym, niezależnie
                        od ilości ukończonych fakultetów ani powiązań partyjnych.

                        Dekomunizacja? Tak!
                        Ale zacząć trzeba od zdemoralizowanych sędziów i prokuratorów.
                      • Gość: samsob Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 18:58
                        W niejednych wyborach brałem już udział i to z pozytywnym skutkiem. Zatem nie w
                        tym rzecz, a wyłącznie opinii w sprawie lustracji tajnych współpracowników
                        służby bezpieczeństwa, która po to była by niszczyć przeciwników politycznych w
                        sposób sprzeczny z metodami stosowanymi w cywilizowanych społeczeństwach.
                        pzdr
                        • Gość: jd Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.01.05, 19:53
                          List EWY dowodzi, że masz znowu spore szanse. A potem w jednym szeregu z
                          Markiem Królem, wybitnym szefem pisma Wprost i batem na donosicieli, zmienicie
                          wreszcie i ostatecznie Polskę ku EWY radości.
                          • Gość: samsob Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 10:32
                            Oprócz listu Ewy polecam list prawdziwych bohaterów naszej nowej rzeczywistości.
                            Oto fragment: "Jakim prawem Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk i Bogdan Lis
                            twierdzą w naszym imie-niu i w imieniu milionów ludzi, że chcemy ten Ubekistan
                            utrzymać i podziwiać jego bohate-rów? Jakim prawem powołują się na pamięć tych,
                            którzy stracili życie na skutek donosów TW? Jakim sposobem i według jakiego
                            klucza chcą dokonać podziału na tych, "którzy dla pieniędzy i innych osobistych
                            korzyści gorliwie współpracowali z reżimem", i tych, którzy "załamali się pod
                            wpływem szykan, prześladowań i szantaży"? Czym ich szantażowano? W jakich
                            materiałach dostępnych IPN autorzy "Listu" spodziewają się opisu wewnętrznych
                            cier-pień i rozterek moralnych TW? Kto okaże się "szkalowanym bohaterem
                            polskiej walki o wol-ność", który uległ szantażowi nie "dla osobistych
                            korzyści"? Czy mamy uwierzyć, że złamani bohaterowie walk o niepodległość
                            wyrzekli się osobistych korzyści w III RP?

                            I na koniec pytanie dla nas osobiście dosyć ważne. Jaki status w tej najnowszej
                            ocenie historii Polski zaproponowanej przez "przywódców
                            podziemnej "Solidarności"" przewidziano dla nas? Nie załamaliśmy się pod
                            wpływem szykan, prześladowań i szantaży, chociaż wojowali-śmy z komuną
                            najlepiej, jak potrafiliśmy, i jakimś cudem czasami skutecznie. Takich nieza-
                            leżnych działaczy były tysiące, chociaż najczęściej pozostali anonimowi. Nasi
                            byli "towarzy-sze broni" zrobili wszystko, aby opinia publiczna uwierzyła, że
                            takich ludzi nie ma i nigdy nie było.

                            Joanna i Andrzej Gwiazda, Gdańsk".
                            Pzdr
                            • Gość: jd Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.01.05, 19:59
                              Samsob, chyba już wszystko powiedzieliśmy, skoro trzeba odwoływać się do mniej
                              czy bardziej zniewalających autorytetów. Na koniec tylko taka uwaga, że
                              pryncypialny Andrzej Gwiazda powinien w źródle wartości chrześcijańskich
                              zwrócic uwagę na przypowieść o siejących wiatr. Życzę mu, by mu się nie
                              sprawdziło, choć historia dziwnymi drogami chadza, czego świadectwem bicz na
                              donosicieli Marek Król.
                              I ostateczne pozdrowienia.
                            • bpkw Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw 19.01.05, 19:59
                              Andrzej Gwiazda byl niewatpliwie pierwszoplanowa postacia Sierpnia 1980r. To
                              wlasnie On, Walentynowicz, Lis, Borusewicz, a nie Walesa byli tworcami strajku
                              i sierpniowego zwyciestwa. W pozniejszym okresie Gwiazda nie potrafil zajac
                              czytelnego miejsca w Solidarnosci. Nie chcial siedziec "pod butem" Walesy i
                              slusznie. Zaczal sie natomiast radykalizowac i to byl poczatek konca Andrzeja
                              Gwiazdy. W stanie wojennym blizej mu bylo do "walczacego" Kornela Morawieckiego
                              niz do Bujaka, czy tez Frasyniuka. Dzis Gwiazda w dalszym ciagu nie potrafi sie
                              odnalesc i demonstruje jedynie rozgoryczenie. Szkoda, bo miejscem Pana Andrzeja
                              nie jest polityczna emerytura a aktywny udzial w naszym zyciu politycznym.
                              • Gość: samsob Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 13:51
                                >Dziś Gwiazda w dalszym ciągu nie potrafi się odnaleźć i demonstruje jedynie
                                rozgoryczenie.<

                                A może nie jest to takie proste i stąd: nie żal „lat minionych”, i win
                                za „grzechy niepopełnione”?
                                pzdr
                                • rita100 Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw 21.01.05, 20:31
                                  samasob - przeczytałam trochę czasopism na ten temat, wysłuchałam trochę ludzi
                                  i tak myslę:
                                  "Nie dajmy sobie wmówić, że najlepszą metodą walki z dziką lustracją, jaką
                                  ponoć dziś mamy, byłaby lustracja najdziksza. Nie wolno rzucać błotem na oslep,
                                  sugerując, że ktoś jest winny, a jeśli jest niewinny, to niech to udowodni.
                                  Lustracja bez poczucia odpowiedzialności i przyzwoitosci jak najbardziej jest
                                  dla idotów - jak w znanej reklamie "

                                  trzeba się nad tym bardzo głebokim prolemem zastanowić
                                  • Gość: samsob Re: Bujak, Frasyniuk, Lis przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 06:56
                                    Rzecz w tym by to zastanawianie się nie trwało wieki, bo skąd brać na to czas
                                    zawarty w jednym życiu? Ponadto za współpracę, karą jest zakaz pełnienia
                                    funkcji publicznych, który i tak dla większości obywateli obowiązuje z uwagi na
                                    przymus podporządkowania się jakieś grupie partyjnej. Zatem wszelkie obawy w
                                    tej sprawie są na wyrost i bez wiarygodnego uzasadnienia.
                                    pzdr
    • Gość: Ed Re: Agent Kowalski na start ;o(( IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.02.05, 21:53
      Stało się.
      Tu masz próbkę listy wędrującej w internecie:
      www.expressoffice.pl/lista2//k/ko.html
      Dla mnie ta lista nie różnu się od listy szczepionych na ospę. Pozostaje teraz
      sprawa dyweagacji, którzy z tej listy byli szczepieni zapobiegawczo a którzy
      przechodzilo bardziej dogłębną kurację :))
      • Gość: jd Re: Agent Kowalski na start ;o(( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.02.05, 22:39
        Od lat podejrzewałem mojego sąsiada Jana Kowalskiego. I co? Robił na chyba
        osiemdziesięciu etatach. Czyż nie mam prawa do satysfakcji za czujność,
        trafność wskazań i w dodatku za skromność podejrzeń (podejrzewałem go najwyżej
        o dwa etaty). Tym bardziej, że i Zofia Kowalska okazała się niezłym ziółkiem. A
        Krzyś Kowalski najwyraźniej ćwiczy fach już w przedszkolu. Zgroza.
        • rita100 Re: Agent Kowalski na start ;o(( 02.02.05, 19:21
          Widziałam już tą listę i przypuszczam , że ona nie bez celu została odtajniona.
          Przypuszczam, że jest to lista ludzi, którzy już odeszli i w żaden sposób nie
          można im już zaszkodzić. Przypuszczenia moje są z tego, że znalazłam ludzi,
          wobec których coś niecos wiedziałam i wsztskie te osoby już nie zyją dawno.
          Przypuszczam, że jest to lista ludzi niepokrzywdzonych a krzywdzacych. Ja
          dziękuje za tą listę, znalazłam co chciałam. Mogę tylko powiedziec przebaczcie
          ludziom.
          Jest natomiast wiekim nietaktem pokazywać listę, która jest, a póżnie znika.
          Jest to zabawa z ludżmi w kotka i myszkę
          • Gość: Ed Re: Agent Kowalski na start ;o(( IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.02.05, 20:37
            Ritko, stare przyslowie mówi, że nie jednemu pszu Burek na imię. Zgodność
            inienia i nazwiska jakiegoś człowieka z galerią kilkudziesięciu umieszczonych na
            liście o takim samym imieniu i nazwisku w zasadzie nie wiele może powiedzieć. W
            tej kwestii książka telefoniczna stanowi dla mnie bezwzględnie większą wartość.
            Co do pojawiania się i znikania (hi) - list oczywiście, to nie sprawdzałem, czy
            to są nawet takie same listy. Wpadają one w zbyt duży rezonans, by można było
            dokonać takiego pomiaru :)

            Wszystko to jawi się w formie jakiejś niewybrednej kpiny raczej dsalekiej od
            świadomej konsekwencji rzucenia cienia być może na jakiegoś zupełnie
            przypadkowego czlowieka tylko ze względu na zbieżność imienia i nazwiska.
            Naprawdę, mam bardzo mieszane uczucia i ten cały cyrk skłonny jestem traktować,
            jako podnoszenie ciśnienia w społeczeństwie w ramach akcji wyborczej.

            Pozdrawiam
            • rita100 Re: Agent Kowalski na start ;o(( 02.02.05, 20:50
              Ed - siedzę i sie zastanawiam, dziś rano widziałam pewne nazwisko czarne na
              białym, a teraz go nie ma - czy mozliwe jest , że jest ona, ta lista ciągle
              zmieniana ?
              To nazwisko było panieńskie , a pózniej po męzu. Panieńskie zostało , a po mężu
              nazwisko znikło i imie oczywiście - czyli z dwóch osób zrobiła się jedna osoba -
              możliwe to ?
              • Gość: Ed Re: Agent Kowalski na start ;o(( IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.02.05, 21:01
                Nie traktuję tej listy poważnie, ponieważ:
                1) tej listy nikt nie weryfikował i nie wiadomo, co z nią zrobił sam Wildstejn;
                2) lista ta chodzi od serwera do serwera i każdy z adminów też coś mógł ująć lub
                dodać według własnego uznania lub widzimisię.

                W tej sytuacji Ritko wszystko jest możliwe, ponieważ nikt nie bierze na siebie
                odpowiedzialności i ta wielka "zwycięska" sierota chodzi sobie, jak zagubione
                dziecię po barach.

                Przykre w tym wszystkim jest to, że przy okazji wyzwala tyle różnorakich i
                często bezsensownych emocji. Ale cóż, stalo się i nikt nie wie, jak tą żabę
                teraz przyżądzić do strawienia.
                • rita100 Re: Agent Kowalski na start ;o(( 02.02.05, 21:11
                  pewnie, trzeba sie wyluzować i nie patrzeć w przeszlość - napewno powstaną nowe
                  przezwiska, nazewnictwa sąsiedzkie, przekleństwa i w ogóle zastanowię nad
                  hasłem komunistycznym - pamiętasz - tych klientów z listy nie przyjmuję ;))))
                  Myślę, że już jutro bedziemy z tego żartować, bo powaznie ze znikającymi
                  nazwiskami nie ma co podchodzić.
                  dziękuję i pozdrawiam
    • Gość: * Czy gdańska kuria ma materiały SB? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 11:04
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2524452.html
      • Gość: * Re: Czy gdańska kuria ma materiały SB? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 11:12
        "...Judasz to zaledwie jeden agent na dwunastu apostołów. Niby niewiele, ale
        zdrada w Kościele zawsze bardziej boli. ..."

        www.medianet.com.pl/~naszapol/0503/0503zysi.php
        • Gość: * Re: Czy gdańska kuria ma materiały SB? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 11:16
          "...wśród duchowieństwa agenci stanowili około 10 procent, inni historycy
          podają nawet 15 procent..."
          wiara.pl/tematcaly.php?idenart=1105005763
          • Gość: jd Re: Czy gdańska kuria ma materiały SB? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.02.05, 11:36
            Skoro było o Judaszu, to może jeszcze ze dwa słowa o świętym Piotrze? I na
            przykład o "nie sądźcie..." albo o źdźble i belce? Z pewnością ci wyjdzie, że
            jesteś jedynym sprawiedliwym. Co było do udowodnienia.
            • Gość: jd Re: Czy gdańska kuria ma materiały SB? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.02.05, 11:38
              No może jeszcze Bronek Wildstein.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka