Gość: ?
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.04.05, 19:01
Spacerowałem wczoraj z chorym, po ogródku szpitala miejskiego. Wiecie gdzie,
między szpitalem a Łyną. Proszę niech ktoś (zarząd szpitala, służby miejskie)
posprząta to ŚMIETNISKO. Zarośnięte trawą i krzakami alejki, butelki po oleju
wódce, sokach, papiery i rozpadające się płotki. Jedyne miejsce gdzie
pacjenci mogą spacerować, nie nadaje się do spacerowania. Gazeta też może na
to popatrzeć...