Dodaj do ulubionych

Dni Ełku i Dni Rodziny

26.05.04, 17:09
jest już program:
www.elk.pl/pl/miasto/info17.html
nie wiem czy ja już jestem przewrażliwiony czy też rzeczywiście przesadzili z
tymi obchodami religijnymi... może ktoś wierzący i praktykujący by się
wypowiedział.
kilka punktów:
11:00 Otwarcie wystawy “Kapliczki Warmii i Mazur” (Miejska Biblioteka Publiczna)
16:00 Otwarcie wystawy upamiętniającej V rocznicę wizyty Jana Pawła II w
Ełku "Ja tej ziemi wiele zawdzięczam" (Miejska Biblioteka Publiczna)
18:00 Inauguracja Dni Ełku i Dni Rodziny (Katedra św. Wojciecha)
Mszę celebruje J.E.Ks. Biskup Jerzy Mazur
16:00 Festyn ewangelizacyjny z okazji Dnia Dziecka (Plac Jana Pawła II)
17:00 Uroczysta Msza św. upamiętniająca V rocznicę wizyty Ojca Świetego w
Ełku (Plac Jana Pawła II)
16:00 Spotkanie Młodzieży - Msza święta, koncert zespolu "Armia" (Plac Jana
Pawła II)
16:00 "Rodzinne Muzykowanie" - koncert (Kosciół Ewangelicko - Metodystyczny)

nie mniej cieszę się, że część programu jest związana merytorycznie z miastem.
w końcu postało ona jako osada wokół zamku krzyżackiego. Było wielokrotnie
niszczone przez wiele wojen. Słynęło jako stolica Mazur i chyba ma zamiar ten
tytuł odzyskać. Ciekawy jestem czy będzie pochód krzyżaków tak jak to się już
kiedyś odbyło: www.elknet.pl/kornac/wczoraj/34.jpg

nie mniej niektóre punkty wydają się są bardzo ciekawe np:
10:00 Promocyjny przejazd kolejką wąskotorową do Sypitek
(wyjazd dworzec kolejki wąskotorowej)
18:00 "Ełk moje miasto" - II Festiwal Filmowy (sala widowiskowa ECK)
9:00 "Ełczanie i ich pasje" - wystawa i sprzedaż (Park Solidarności)
16:00 Otwarcie wystawy Instytutu Pamięci Narodowej "Wypędzeni-przepędzeni" -
( CEE )
17:00 "Takie jest moje miasto" - Konkurs plastyczny - rozstrzygnięcie (sala
widowiskowa ECK)
i to w sumie wszystko.

może ktoś porobi zdjęcia i będzie się chciał nimi podzielić? chętnie sklecę z
nich stronkę i umieszczę na mojej stronce Elku.
Obserwuj wątek
    • freeman8 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 26.05.04, 22:38
      spec5150 napisał:

      > jest już program:
      > www.elk.pl/pl/miasto/info17.html
      > nie wiem czy ja już jestem przewrażliwiony czy też rzeczywiście przesadzili z
      > tymi obchodami religijnymi... może ktoś wierzący i praktykujący by się
      > wypowiedział.

      Sądzę, że nie powinno to nikomu przeszkadzać, bo i tak wybierze to co będzie
      chciał a możliość wyboru jest.
      A tak na marginesie - to Babka Elżbieta nie pochwaliłaby ......
      P.S.
      Jutro wyślę obiecany skan.
      >
      • spec5150 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 27.05.04, 02:06
        freeman8 napisał:

        [...]

        > Sądzę, że nie powinno to nikomu przeszkadzać, bo i tak wybierze to co będzie
        > chciał a możliość wyboru jest.

        oczywiście, że jest wybór. podoba mi szczególnie otwarcie:
        "
        18:00 Inauguracja Dni Ełku i Dni Rodziny (Katedra św. Wojciecha)
        Mszę celebruje J.E.Ks. Biskup Jerzy Mazur
        "
        no i wiadomo kto ma klucze od miasta :)

        > A tak na marginesie - to Babka Elżbieta nie pochwaliłaby ......

        Babka Elżbieta i jej synowie nasłuchali się od ludzi, że są kacapami bo któryś z
        sakramentów przyszło przyjmować w cerkwii. Jeszcze tak niedawno Adam wyliczał
        jak to do Ełku Białorusi się zjechali. Kto jak kto, ale ona by na pewno
        zrozumiała szczególnie jak to odczuł na własnej skórze.

        > P.S.
        > Jutro wyślę obiecany skan.

        z góry dzięki.
    • manio15 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 27.05.04, 07:45
      spec5150 napisał:

      > jest już program:
      > www.elk.pl/pl/miasto/info17.html
      > nie wiem czy ja już jestem przewrażliwiony czy też rzeczywiście przesadzili z
      > tymi obchodami religijnymi... może ktoś wierzący i praktykujący by się
      > wypowiedział.

      odpowiedź jest prosta : impreza ma wieloletnia komuszą jeszcze tradycję ( tylko
      bez rodziny) a teraz kruchtowa"prawica" z braku własnych oryginalnych pomysłów
      podczepiła się pod pomysł. A niech tam , byle się coś działo sensownego . A
      celebry i całowania po rękach jakoś nie lubię ... mimo żem katolik i
      praktykujący . Mała jest widocznie wiara moja - jakos nie czuje w tym sacrum ,
      a nawet wręcz przeciwnie.

      > może ktoś porobi zdjęcia i będzie się chciał nimi podzielić? chętnie sklecę z
      > nich stronkę i umieszczę na mojej stronce Elku.
      >
      może kto i co porobi , ale nie moge obiecać na pewno.
          • nikolettajasnowlosa Re: w jakich np. 02.06.04, 12:44
            jak wyglada sytuacja z takimi imprezami teraz to nie wiem, ale jak widac jest
            to oferta dla emerytow. w czasach licealnych w wakacje jezdzilo sie na imprezy
            do Gizycka, Augustowa i innych miast, bo u nas bylo tylko disco-polo.
              • lapusz Dni Ełku 02.06.04, 14:00
                Witam, otóż jest zdecydowanie jesny punkt obchodów. Otóż 6 czerwca na placu
                sapera wystąpi Armia. Pozdrawiam.
                • nikolettajasnowlosa Re: Dni Ełku 02.06.04, 14:20
                  a w dlugi weekend cos sie dzieje? bo wtedy akurat bede.
                  czy pootwierali jakies ogrodki w knajpach na naszym "bulwarze' nad jeziorem? z
                  przyjemnoscia napilabym sie tam zimnego piwka z dawno nie widzianymi
                  przyjaciolmi.
                  • andrzejwuzel Re: Dni Ełku 02.06.04, 19:39
                    Armia faktycznie jest jedynym "ciekazwym " punktem programu
                    odpowiadając Nikoletitd począwszy od Horeki( sorry w Białym Żaglu na cyplu też
                    jest ogródek) następnie Colloseum, Smętek, Bryza , Żadło aha przy Bryzie i
                    Żadle ciagle coś budują .. nowe ogródki ??
                    Pozdrawqiam
                • spec5150 Re: Dni Ełku 02.06.04, 15:43
                  lapusz napisał:

                  > Witam, otóż jest zdecydowanie jesny punkt obchodów. Otóż 6 czerwca na placu
                  > sapera wystąpi Armia. Pozdrawiam.

                  Armia to przecież zespół religijny - czemu nie ma normalnego zespołu? przecież
                  są jeszcze zespoły i wokaliści którzy nie dawali sobie w żyłę aż przyszedł do
                  nich Jezus?
                  • horny7 Re: Dni Ełku 03.06.04, 08:03

                    > Armia to przecież zespół religijny - czemu nie ma normalnego zespołu? przecież
                    > są jeszcze zespoły i wokaliści którzy nie dawali sobie w żyłę aż przyszedł do
                    > nich Jezus?

                    Będą i normalne zespoły. Prawdopodobnie Myslovitz, Peja, Boys itp.
                    Co prawda nei w czasie dni Ełku i Rodziny, ale będą...

                    &
                    • lapusz Re: Dni Ełku 03.06.04, 08:18
                      Ojojojojoj... No to całe szczęście, że normalne też będą. Mam nadzieję, że
                      Natalia Kukulska, Bajm i Demono też będą...
                        • horny7 Re: Dni Ełku 03.06.04, 12:41
                          nikolettajasnowlosa napisała:

                          > boysi, milano itp. tez grali na plazy. nawet piasek, just 5 i urszula kiedys
                          > u nas byli.


                          Pragnę przypomnieć, że na koncertach tych zespołów bawi się
                          najwięcej ludzi. A o to, przede wszystkim, organizatorom chodzi...


                          &
                        • malypankracy a masz narzeczonego? 03.06.04, 14:26
                          nikolettajasnowlosa napisała:

                          > boysi, milano itp. tez grali na plazy. nawet piasek, just 5 i urszula kiedys
                          u
                          > nas byli. wlasnie dlatego musielismy bawic sie
                          > w innych miastach.
                      • horny7 Re: Dni Ełku 03.06.04, 12:37
                        lapusz napisał:

                        > Ojojojojoj... No to całe szczęście, że normalne też będą. Mam nadzieję, że
                        > Natalia Kukulska, Bajm i Demono też będą...

                        Ja mam nadzieje, że nie.
                        Ale, to przecież kwestia gustu...

                        &
                          • horny7 Re: Dni Ełku 03.06.04, 15:27
                            nikolettajasnowlosa napisała:

                            > no wlasnie - co to Colosseum..?
                            > jeszcze z jakies 5 lat temu byly w Elku 3 knajpy na krzyz, teraz wreszcie
                            mozna
                            >
                            > spedzic cala noc nad jeziorkiem. nie moge sie doczekac.

                            Włoska restauracja prowadzona (chyba) przez rodowitego Włocha.
                            Ponoć tradycyjna włoska kuchnia, ale... pizzy nie ma ;).
                            Jeżeli chodzi o wystrój to elegancko, w tle smętna (mówią
                            o niej także romantyczna) muzyka, sztywniacko, ale
                            to zapewne kwestia gustu ;).


                            Pozdrawiam,
                            &
                          • andrzejwuzel Re: Dni Ełku 03.06.04, 20:43
                            specjalnością sa dania z grilla (dziwne) i sosy, mają też dobra kawę (naprawde
                            zarówno małe czarne jak cappucino czy late) piwo mały wybór ( polcam raczej
                            Smętka trzy kroki dalej i mają ale )a o wystroju czytaj wyżej (smętnej muzyki
                            nie pamiętam)
                            :) wydaje mi się ten prawdziwy Włoch to tylko pracownik ale to już sa daleko
                            posuniete insunuacje
                            POzdrowienia
                            • manio15 Re: Dni Ełku 04.06.04, 07:52
                              andrzejwuzel napisał:

                              > specjalnością sa dania z grilla (dziwne) i sosy, mają też dobra kawę
                              (naprawde
                              > zarówno małe czarne jak cappucino czy late) piwo mały wybór ( polcam raczej
                              > Smętka trzy kroki dalej i mają ale )a o wystroju czytaj wyżej (smętnej muzyki
                              > nie pamiętam)
                              > :) wydaje mi się ten prawdziwy Włoch to tylko pracownik ale to już sa daleko
                              > posuniete insunuacje

                              i tu Cie zaskoczę : to nie pracownik a szef lokalu i do tego oryginalny Italo,
                              pojął był za zone ełczankę i taka jego historia ! Coloseum jest zatem włoskie
                              nie ze względu na włosy w żarciu ...:)

                              manio
                              • gabiberg Re: Dni Ełku 04.06.04, 08:38
                                Fajnie macie wloska restauracje. Kuchnia wloska jest niezla. Radze uwazac
                                naprawde na wlosy bo oni czystoscia nie grzesza. Szkoda ze we Wloszech
                                poniewieraja Polakow. Wlosi jak zobacza turyste niemieckiego to sa tacy usluzni
                                i plaszacza sie az staje sie to nieprzyjemne. Niemcy smieja sie z Wlochow. Dla
                                nich to brudni makaroniarze gotowi dla Niemca zrobic wszystko.
                                gabi
    • viki1976 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 03.06.04, 23:11
      W Ełku jestem od roku i... pamiętam , że w zeszłym roku były obchodzone jedynie
      Dni Ełku...bez rodziny...wszystko rozumiem, wiara, nadzieja,
      miłość...modlitwa... nie podoba mi się bardzo kościół na Barankach -(moim
      skromnym zdaniem: jego architektura jest fatalnym bezguściem... )- a tu właśnie
      mieszkam... Podobno ma powstać tu jeszcze jeden - tego to sobie już wogóle nie
      wyobrażam...
      wtedy się chyba wyprowadzę...
      weekend spędzam w W-wie - więc atrakcje związane z ełckimi uroczystościami mnie
      ominą ale chyba jakoś to przeżyję....:)
      • gabiberg Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 04.06.04, 08:47
        Mieszkasz na Barankach. Podobno tam sa najdrozsze w Elku mieszkania. Ale czy
        najlepsze? Jedz kochana do stolicy i rozerwij sie troche. Na tych Barankach to
        masz tylko las i wode. Dobre na biwak czy sanatorium.
        gabi
      • horny7 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 04.06.04, 08:52
        viki1976 napisała:

        > W Ełku jestem od roku i... pamiętam , że w zeszłym roku były obchodzone
        jedynie
        >
        > Dni Ełku...bez rodziny...wszystko rozumiem, wiara, nadzieja,
        > miłość...modlitwa... nie podoba mi się bardzo kościół na Barankach -(moim
        > skromnym zdaniem: jego architektura jest fatalnym bezguściem... )- a tu
        właśnie
        >
        > mieszkam... Podobno ma powstać tu jeszcze jeden - tego to sobie już wogóle
        nie
        > wyobrażam...
        > wtedy się chyba wyprowadzę...

        Nie na temat.

        PS. Chyba najwyższy czas wracać Tobie do stolycy...
        Te Mazury są beznadziejne... Czyste powietrze, nie ma
        super/hiper/XXXL-markietów, multikin, prawie każdy przedsiębiorca
        to przestępca, a jeszcze bezczelni kościoły budują...
        Jak Ty biedaczko sobie z tym radzisz?


        &
        • nikolettajasnowlosa Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 04.06.04, 12:41
          no nie przesadzaj... za duzo juz tych kosciolow zbudowano. ile ich w Elku jest?
          15? a kiedys kiedy wiecej ludzi praktykowalo byly 2 i kazdemu starczylo. teraz
          na kazdym osiedlu jest kosciol, wiec na niektorych buduja drugi. przy czym
          niektore koscioly to pomniki pychy proboszcza (Baranki, Konieczki).A zamiast
          organizowac wesoly miejski festyn robi sie jakies swietojebliwe imprezy.
          • mlodychojrak a co z balangami:))))))))))))) 04.06.04, 13:57
            nikolettajasnowlosa napisała:

            > no nie przesadzaj... za duzo juz tych kosciolow zbudowano. ile ich w Elku
            jest?
            >
            > 15? a kiedys kiedy wiecej ludzi praktykowalo byly 2 i kazdemu starczylo.
            teraz
            > na kazdym osiedlu jest kosciol, wiec na niektorych buduja drugi. przy czym
            > niektore koscioly to pomniki pychy proboszcza (Baranki, Konieczki).A zamiast
            > organizowac wesoly miejski festyn robi sie jakies swietojebliwe imprezy.
          • horny7 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 04.06.04, 14:43
            nikolettajasnowlosa napisała:

            > no nie przesadzaj... za duzo juz tych kosciolow zbudowano. ile ich w Elku
            jest?
            >
            > 15? a kiedys kiedy wiecej ludzi praktykowalo byly 2 i kazdemu starczylo.
            teraz
            > na kazdym osiedlu jest kosciol, wiec na niektorych buduja drugi. przy czym
            > niektore koscioly to pomniki pychy proboszcza (Baranki, Konieczki).A zamiast
            > organizowac wesoly miejski festyn robi sie jakies swietojebliwe imprezy.

            Czy możesz napisać dokładniej, w czym Ci przeszkadza
            powstawanie nowych kościołów?
            Co do festynów. Do kogo masz pretensje? Do władz miasta,
            czy do kościoła?

            &
            • nikolettajasnowlosa Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 04.06.04, 14:57
              koscioly mi nie przeszkadzaja, raczej smieszy mnie sytuacja, kiedy w miescie
              znanym glownie z bezrobocia buduje sie co i rusz koscioly - fortece i obok
              wypasione plebanie. wiec chyba ludzie nie sa tak biedni skoro funduja takie
              inwestycje budowlane. a festyny koscielne nie powinny byc jedyna oferta
              kulturalna na letnie weekendy - o to powinny zadbac wladze miasta bo kosciol
              wiadomo ma prawo sie promowac.
              • horny7 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 04.06.04, 16:15
                nikolettajasnowlosa napisała:

                > koscioly mi nie przeszkadzaja, raczej smieszy mnie sytuacja, kiedy w miescie
                > znanym glownie z bezrobocia buduje sie co i rusz koscioly - fortece i obok
                > wypasione plebanie. wiec chyba ludzie nie sa tak biedni skoro funduja takie
                > inwestycje budowlane.

                widocznie ludzie czują taką potrzebę wspierania takich
                'inwestycji'. ich wybór, ich pieniądze.

                > kulturalna na letnie weekendy - o to powinny zadbac wladze miasta bo kosciol
                > wiadomo ma prawo sie promowac.

                zgadzam się. tym bardziej jestem zaskoczony, że
                prezydent pochodzący z opcji, której idee często
                są sprzeczne z ideami KK.

                Pozdrawiam,
                &
                • spec5150 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 04.06.04, 16:37
                  horny7 napisał:

                  > nikolettajasnowlosa napisała:
                  >
                  > > koscioly mi nie przeszkadzaja, raczej smieszy mnie sytuacja, kiedy w miesc
                  > ie
                  > > znanym glownie z bezrobocia buduje sie co i rusz koscioly - fortece i obok
                  >
                  > > wypasione plebanie. wiec chyba ludzie nie sa tak biedni skoro funduja taki
                  > e
                  > > inwestycje budowlane.
                  >
                  > widocznie ludzie czują taką potrzebę wspierania takich
                  > 'inwestycji'. ich wybór, ich pieniądze.
                  >

                  nie do końca "ich" jeżeli miasto przekazuje na rzecz kościoła np. ziemię czy
                  nieruchomości za ułamek jej wartości rynkowej. Wtedy jest to sprawa wszystkich
                  podatników.
                  • manio15 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 04.06.04, 21:26
                    spec5150 napisał:

                    > horny7 napisał:
                    >
                    > > nikolettajasnowlosa napisała:
                    > >
                    > > > koscioly mi nie przeszkadzaja, raczej smieszy mnie sytuacja, kiedy w
                    > miesc
                    > > ie
                    > > > znanym glownie z bezrobocia buduje sie co i rusz koscioly - fortece i
                    > obok
                    > >
                    > > > wypasione plebanie. wiec chyba ludzie nie sa tak biedni skoro funduja
                    > taki
                    > > e
                    > > > inwestycje budowlane.
                    > >
                    > > widocznie ludzie czują taką potrzebę wspierania takich
                    > > 'inwestycji'. ich wybór, ich pieniądze.
                    > >
                    >
                    > nie do końca "ich" jeżeli miasto przekazuje na rzecz kościoła np. ziemię czy
                    > nieruchomości za ułamek jej wartości rynkowej. Wtedy jest to sprawa wszystkich
                    > podatników.
                    prawda, dodam od siebie że kościoły powstają często w wyniku opodatkowania
                    mieszkańców miesięcznym podatkiem "od rodziny" , który pod presja i
                    bezwzględnie pobierają starsze panie z piekła rodem. Jeśli kto odmawia bo nie
                    ma lub nie ma ochoty na taka przymusową i sprzeczna z duchem ewangelii
                    darowizne - jest oczywoście zaznaczony w odpowiednim zeszycie i z pewnością
                    zadufany w sobie proboszczunio odmówi mu wszelkich usług ( z pewnościa tej
                    ostatnie też) lub zrobi co trzeba ale za dużo wiekszą kasę. i niech nikt mi nie
                    mówi że to wyjątki bo wyjatkiem jest akurat sytuacja normalna. Nie dotyczy to
                    kościołow zakonnych bo oni z definicji ślubowali ubóstwo ( ale nie
                    dziadostwo!:))

                    • spec5150 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 04.06.04, 21:41
                      manio15 napisał:

                      [...]

                      > prawda, dodam od siebie że kościoły powstają często w wyniku opodatkowania
                      > mieszkańców miesięcznym podatkiem "od rodziny" , który pod presja i
                      > bezwzględnie pobierają starsze panie z piekła rodem. Jeśli kto odmawia bo nie
                      > ma lub nie ma ochoty na taka przymusową i sprzeczna z duchem ewangelii
                      > darowizne - jest oczywoście zaznaczony w odpowiednim zeszycie i z pewnością
                      > zadufany w sobie proboszczunio odmówi mu wszelkich usług ( z pewnościa tej
                      > ostatnie też) lub zrobi co trzeba ale za dużo wiekszą kasę. i niech nikt mi nie
                      >
                      > mówi że to wyjątki bo wyjatkiem jest akurat sytuacja normalna. Nie dotyczy to
                      > kościołow zakonnych bo oni z definicji ślubowali ubóstwo ( ale nie
                      > dziadostwo!:))
                      >

                      i Ty uważasz, że coś jest nie tak??? tutaj z chwilą gdy zapisujesz się do
                      parafii przysyłany jest plik kopert z Twoim kodem kreskowym itp. oraz
                      wyliczeniem - zależnie na jakim jesteś progu zarobkowym ile powinieneś dawać na
                      kościół. To jest oczywiście po zniszcze która wspaniałomyślnie dostałem od
                      akurat tego kościoła. W tej sytuacji Twój datek nie jest już anonimowy, a kod
                      kreskowy na kopercie sugeruje, że nie jest to zwykły zeszyt a kościół idzie z
                      duchem czasu.
                      Trochę więcej tego wszystkiego jest kiedy jest jakaś impra ślub czy chrzcini -
                      wtedy jest następna koperta, oddzielnie wypunktowane masz śpiewy, wyporzyczanie
                      różnych rzeczy i inne pierduły. Z początku myślałem, że jak ktoś dobrowolnie
                      daje na tacę mniej niż na kopercie jest wyliczone (nawet z tym upustem), to być
                      może zapłaci (oczywiście dobrowolnie) karę właśnie w chwili impry. W związku z
                      tym, że żadna kara nie przyszła to jeszcze nie można narzekać.

                      I Ty masz ciężko? ;)
                      • manio15 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 04.06.04, 22:08
                        spec5150 napisał:

                        > manio15 napisał:
                        >
                        > [...]
                        >
                        > > prawda, dodam od siebie że kościoły powstają często w wyniku opodatkowani
                        > a
                        > > mieszkańców miesięcznym podatkiem "od rodziny" , który pod presja i
                        > > bezwzględnie pobierają starsze panie z piekła rodem. Jeśli kto odmawia bo
                        > nie
                        > > ma lub nie ma ochoty na taka przymusową i sprzeczna z duchem ewangelii
                        > > darowizne - jest oczywoście zaznaczony w odpowiednim zeszycie i z pewności
                        > ą
                        > > zadufany w sobie proboszczunio odmówi mu wszelkich usług ( z pewnościa tej
                        >
                        > > ostatnie też) lub zrobi co trzeba ale za dużo wiekszą kasę. i niech nikt m
                        > i nie
                        > >
                        > > mówi że to wyjątki bo wyjatkiem jest akurat sytuacja normalna. Nie dotyczy
                        > to
                        > > kościołow zakonnych bo oni z definicji ślubowali ubóstwo ( ale nie
                        > > dziadostwo!:))
                        > >
                        >
                        > i Ty uważasz, że coś jest nie tak??? tutaj z chwilą gdy zapisujesz się do
                        > parafii przysyłany jest plik kopert z Twoim kodem kreskowym itp. oraz
                        > wyliczeniem - zależnie na jakim jesteś progu zarobkowym ile powinieneś dawać
                        na
                        > kościół. To jest oczywiście po zniszcze która wspaniałomyślnie dostałem od
                        > akurat tego kościoła. W tej sytuacji Twój datek nie jest już anonimowy, a kod
                        > kreskowy na kopercie sugeruje, że nie jest to zwykły zeszyt a kościół idzie z
                        > duchem czasu.
                        > Trochę więcej tego wszystkiego jest kiedy jest jakaś impra ślub czy
                        chrzcini -
                        > wtedy jest następna koperta, oddzielnie wypunktowane masz śpiewy,
                        wyporzyczanie
                        > różnych rzeczy i inne pierduły. Z początku myślałem, że jak ktoś dobrowolnie
                        > daje na tacę mniej niż na kopercie jest wyliczone (nawet z tym upustem), to
                        być
                        > może zapłaci (oczywiście dobrowolnie) karę właśnie w chwili impry. W związku z
                        > tym, że żadna kara nie przyszła to jeszcze nie można narzekać.
                        >
                        > I Ty masz ciężko? ;)

                        ja mam miodzio bo mój proboszcz jest zakonnikiem i pobiera co łaska , jednak
                        nie mniej niż... . Nie rozumiesz bodgaczu hamerycki że dla wielu rodzin ta
                        dziesiecina jest istotnym urwaniem poważnej kwoty. Poza tym ty dostaniesz na
                        koniec roku rachunek ile wpłaciłeś aby uwaglednic to w podatkach. Faktycznie
                        jest to tylko propozycja ze strony twojego proboszcza , jeśli dasz mniej nie ma
                        z tego konsekwencji - przeciwnie niz u nas. U nas księżulo podatków nie płaci (
                        a przynajmniej nie na zasadach ogólnych) to i jeśli parafianie nie są
                        wystarczająco ofiarni nakłada na nich kontrybucję. I na niej się nie kończy bo
                        można jeszcze dostać nakaz pracy na rzecz parafii lub datek ekstra na
                        zatrudnienie gościa "na odrobek". Może to ciebie nie bulwersuje , ale mnie
                        czasem rusza bo nie lubie nic na siłę i zawsze budzi to we mnie przekorny
                        sprzeciw. Ale dla wielu nawet Chrystus był obibokiem , leniem a nawet pijusem
                        więc nic nie jest do końca pewne.
                        >
                        • spec5150 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 04.06.04, 22:18
                          manio15 napisał:

                          > Może to ciebie nie bulwersuje , ale mnie
                          > czasem rusza bo nie lubie nic na siłę i zawsze budzi to we mnie przekorny
                          > sprzeciw. Ale dla wielu nawet Chrystus był obibokiem , leniem a nawet pijusem
                          > więc nic nie jest do końca pewne.

                          widzę, że nie załapałeś tonu mojego postu.
                        • gabiberg Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 08:34
                          manio15 napisał:


                          > Ale dla wielu nawet Chrystus był obibokiem , leniem a nawet pijusem
                          > więc nic nie jest do końca pewne.

                          Kto ciebie upowaznil do obrazania religii i uczuc religijnych. Jako
                          ewangeliczka czuje sie zazenowana.
                          gabi
                            • horny7 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 17:04
                              nikolettajasnowlosa napisała:

                              > wiedzialam ze jestes z LPRu albo sluchasz Radia Maryja! Daj wrednym Zydom
                              > popalic na forum!!

                              Znowu totalny brak zrozumienia i błąd w interpretacji.
                              Napisałem TYLKO prawdę. Przecież J. Urban drwi z Chrystusa i
                              całego KK. Jest zadeklarowanym Żydem. Nie odmawiam mu prawa
                              do takich zachowań, tylko po prostu mam go gdzieś i nie kupuję
                              jego wiarygodnej "gazety". To się chyba nazywa tolerancja, nie?
                              No chyba, że jakąkolwiek krytykę poczynań Żydów (tych negatywnych),
                              traktujesz jako antysemityzm? Jeśli tak, polecam kurację...

                              PS. I znowu ujawniasz tendencję do powielania stereotypów. Z Twojego
                              postu wynika, że:
                              1. Nigdy nie czytałaś programu LPR, oraz nie masz pojęcia o ich ideologii
                              2. Nigdy nie słuchałaś Radia Maryja, a opierasz się tylko na powielanych
                              opiniach.
                              Może spróbuj sama posłuchać RM, poczytaj program LPR a potem zaprezentuj
                              nam SWOJĄ opinię. No chyba, że nie masz swojego zdania (co by mnie nie
                              zdziwiło...).

                              Daruj sobie odpowiedź, nie liczę na nią.
                              Odbiegliśmy z tematem od tematyki grupy.
                              Chcesz wymienić opinie, zapraszam na fora dot. polityki itp.

                              Więcej rozsądku życzę i bez odbioru.

                              &
    • cavaan Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 05.06.04, 21:12
      A co powiecie na to, ze u mnie na osiedlu (Polnoc 2) codziennie juz o 6 rano
      dzwonia w dzwony, tzn puszczaja przez koscielne glosniki nagrane jakies kuranty.
      W niedziele nawet kilka razy to samo.
      • manio15 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 05.06.04, 22:37
        cavaan napisała:

        > A co powiecie na to, ze u mnie na osiedlu (Polnoc 2) codziennie juz o 6 rano
        > dzwonia w dzwony, tzn puszczaja przez koscielne glosniki nagrane jakies
        kuranty
        > .
        > W niedziele nawet kilka razy to samo.

        nie , no to normal ,zwykłe odchamianie Chamowa dźwiękami, w mysl zawołania ze
        muzyka łagodzi obyczaje. Twoje narzekania nie uzyskały uznania w moich uszach.
        Słuchaj w pokorze i ofiaruj swoje cierpienie bliźnim .... chyba że jesteś
        zupełnie niemuzykalny , ale to wstyd i nie wypada tym sie
        chwalić .... :)))))))))))
        • nikolettajasnowlosa Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 09:32
          ponowne pytanie - a czy w miescie znanym z bezrobocia widuje sie ksiezy
          jezdzacych jak ich parafianie starym polonezem czy maluchem?? nie twierdze ze
          ksiadz ma jezdzic starym gratem, ale w sytuacji gdyz najbardziej wierzacy i
          zaangazowani w w wiare sa ludzie mniej zamozni, jezdzenie nowiutka octavia z
          bajerami to brak jakiegokolwiek wstydu.
          • horny7 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 09:44
            nikolettajasnowlosa napisała:

            > ale w sytuacji gdyz najbardziej wierzacy i
            > zaangazowani w w wiare sa ludzie mniej zamozni.

            CO???!!!
            Sugerujesz, że ludzie mniej zamożni są "bardziej" wierzący?
            Samo stopniowanie wiary jest śmieszne (to tak jakby być troche w
            ciąży), a ty dodajesz do tego kazus majątkowy...
            Wybacz, ale IMO żenujące...


            Pozdrawiam,
            &
            • nikolettajasnowlosa Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 11:15
              nie rozumiem czym sie oburzasz. ludzie sa mniej lub bardziej wierzacy - nawet
              pyta sie ich o stosunek do wiary w badaniach ankietowych. wedlug nich np.
              polowa Polakow - katolikow nie wierzy w pieklo. Wiara Polakow wiec jak widzisz
              jest selektywna. jeden modli sie codziennie czy kieruje sie przykazaniami a
              inny wcale - to chyba widac wokol co??
              nie napisalam ze ludzie mniej zamozni sa bardziej wierzacy - tylko ze
              statystyczni ludzie bardziej wierzacy sa na ogol mniej zamozni. niewielu moich
              znajomych ktorzy sa srednio czy lepiej sytuowani praktykuje czy wierzy w
              koscielne dogmaty. chyba wiesz - statystycznie !! - kto chodzi czesciej do
              kosciola - biedna wiejska kobieta czy wlasciciel firmy w duzym miescie. W
              Europie chyba widac ze ze wzrostem zamoznosci rosnie laicyzacja zycia - gdzie
              wiecej ludzi praktykuje - w Szwecji, Francji, Szwajcarii czy w POlsce??? Tam
              koscioly stoja puste.
                • gabiberg Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 12:18
                  Stopien zamoznosci danej osoby nie ma wplywu na jej stosunek do religii.
                  Dlaczego w Polsce ludzie mysla ze jak ktos jest zamozny to zaraz musi byc
                  niewierzacy?
                  Tak jak kiedys w komunie mowiono ze kazdy kto skonczyl studia byl ateista. Jak
                  ktos powiedzial ze wierzy w Boga to smiano sie i mowiono jak czlowiek swiatly
                  moze byc wierzacy. Mowiono ze do Kosciola chodza tylko chustkowe baby i ludzie
                  na wsi.
                  Polacy aktualnie odchodza od Boga nie dlatego ze sa zamozniejsci. Tylko dlatego
                  ze sa coraz gorsi i jest im wygodniej zyc bez religii. Kazda religia czegos
                  zlego zabrania robic, czegos naucza, ma jakies przykazania. Zlym ludziom jest
                  wygodniej zyc bez religii. Falszywie tlumacza pozniej ze to zwiazane z
                  zamoznoscia i laicyzacja Europy.
                  Wlasnie ludzie biedni czesto zyja w niezgodzie z religia. Na przyklad Polacy
                  przyjezdzajacy do Niemiec na kradziez samochodow, okradanie sklepow. Ponadto
                  kradna cokolwiek i gdziekolwiek sie da do granic obrzydliwosci. Jak niemoralnie
                  prowadza sie do tego. Tacy ludzie na pewno nie beda religijni bo na codzien zle
                  postepuja.
                  gabi
              • horny7 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 11:54
                nikolettajasnowlosa napisała:

                > nie rozumiem czym sie oburzasz. ludzie sa mniej lub bardziej wierzacy - nawet
                > pyta sie ich o stosunek do wiary w badaniach ankietowych. wedlug nich np.
                > polowa Polakow - katolikow nie wierzy w pieklo. Wiara Polakow wiec jak
                widzisz
                > jest selektywna. jeden modli sie codziennie czy kieruje sie przykazaniami a
                > inny wcale - to chyba widac wokol co??

                W takim razie chodzi Ci o podział na praktykujących
                i mniej (lub nie) praktykujących. Z takim podziałem się
                zgodzę, ale nia na mniej i bardziej wierzących ;).


                > nie napisalam ze ludzie mniej zamozni sa bardziej wierzacy - tylko ze
                > statystyczni ludzie bardziej wierzacy sa na ogol mniej zamozni.

                Możesz podać źródło tych badań? Bardzo mnie to zaciekawiło.


                > chyba wiesz - statystycznie !! - kto chodzi czesciej do
                > kosciola - biedna wiejska kobieta czy wlasciciel firmy w duzym miescie.

                A Twoim zdaniem kto chodzi - statystycznie!!- częściej do kościoła:
                niewierząca biedna wiejska kobieta, czy wierzący właściciel firmy
                w dużym mieście?


                > Europie chyba widac ze ze wzrostem zamoznosci rosnie laicyzacja zycia -gdzie
                > wiecej ludzi praktykuje - w Szwecji, Francji, Szwajcarii czy w POlsce??? Tam
                > koscioly stoja puste.

                Szwecja, Szwajcaria a szczególnie z dużymi wpływami masonerii
                Francja, nigdy nie były krajami, w których kościoły były pełne. Laicyzacja
                zrobiła swoje.
                Polskę należy postawić raczej na równi z Hiszpanią, Maltą, Portugalią,
                Włochami.
                Przykład tych krai obala Twoją teorię, że wraz z bogaceniem się narodu
                ludzie przestają praktykować swoją wiarę.
                Tam kościoły, jakby wielu sobie tego życzyło, nie świecą pustkami.


                &
                • nikolettajasnowlosa Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 12:33
                  statystyczna niewierzaca wiejska kobieta. czy wiesz czym jest statystyka??
                  chyba nie za bardzo.
                  nie wiem jak wygladaja koscioly we Wloszech czy w Portugalii. wiem natomiast ze
                  we Wloszech obecnie prawie nie rodza sie dzieci a korupcja kwitnie, wiec chyba
                  wiara sobie, a zycie sobie.
                  koscioly w Polsce pustoszeja m.in. dlatego ze ksieza traca autorytet moralny.
                  czy ludzie wierzyliby w historie opisywane przez Urbana i jemu podobnych gdyby
                  ksieza jezdzili tanimi samochodami i udzielali poslug za co laska? (a nie
                  wedlug cennika). ludziom zle sie obecnie powodzi i dlatego sa drazliwi kiedy
                  widza ze im jest coraz ciezej a politycy, wyzsi urzednicy i ksieza jezdza super
                  wozami. z tym ze politycy nieraz nie kryja sie ze swoim cynizmem a ksiadz
                  jednak ma byc jakims wzorem dla ludzi.
                  to czy koscioly pustoszeja ani mnie martwi ani cieszy bo w Polsce czestotliwosc
                  praktykowania nie przeklada sie na praktyke zyciowa, czyli np. kradna czy daja
                  lapowki i wierzacy i niewierzacy, podczas gdy Szwecja - kraj zaprzancow -
                  slynie z przejrzystosci wszystkich procedur. Spadek religijnosci ma wg mnie
                  wplyw glownie na zycie rodzinne, bo niezaprzeczalnie tzw. kryzys rodziny ma
                  miejsce glownie w krajach zlaicyzowanych.
                  sorry za pytanie ale jestes wyborca LPR????
                  pozdrawiam
                  • horny7 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 12:53
                    nikolettajasnowlosa napisała:

                    > statystyczna niewierzaca wiejska kobieta. czy wiesz czym jest statystyka??
                    > chyba nie za bardzo.

                    Czyli wg. Ciebie "statystyczna niewierząca wiejska kobieta" nie
                    istnieje, tak? Możes mi to wyjaśnić?

                    > nie wiem jak wygladaja koscioly we Wloszech czy w Portugalii. wiem natomiast
                    > ze we Wloszech obecnie prawie nie rodza sie dzieci a korupcja kwitnie, wiec
                    > chyba wiara sobie, a zycie sobie.

                    O Boże. Ale z Ciebie populistka i demagog...

                    .
                    .
                    .

                    Miałem zamiar ustosunkować się do całego Twojego postu, ale to
                    jest taki bełkot, że sobie daruję.
                    Co do Twojego pytania, to owszem, aktualnie spośród partii
                    politycznych najbliżej mi do LPR i ew. PiS'u. Sądząc natomiast
                    po Twoich postach musisz być zwolenniczką Samoobrony lub Partii
                    ANTYklerykalnej.
                    Dlaczego uprawiasz dosyć prostą retorykę populistyczną nie
                    odpowiadając na żadne postawione Tobie pytania, tylko atakujesz
                    argumentami z jakże wiarygodnych źródeł typu "NIE"?

                    &
                    • nikolettajasnowlosa Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 13:04
                      no coz jesli jestes zwolennikiem LPR to tlumaczy dlaczego nie odpowiadasz
                      bezposrednio na zarzut ze ksiezom swietnie powodzi sie finansowo i nazywasz to
                      argumentami z NIE. prosze ustosunkuj sie do mojego stanowiska. bo przypominasz
                      mi faceta prowadzacego knajpe Mala na Chamowie, ktory wciskal nam
                      ultraprawicowa agitke kiedy pilismy piwo, a jak chcielismy z nim dyskutowac,
                      ucinal: "Kto twierdzi inaczej ten klamie."
                      a dla wielu Elczan jest to po prostu obserwacja z wlasnego podworka. nie
                      popieram Samoobrony ani LPRu ani im podobnych populistow, bo w ogole zadnej
                      partii nie popieram.
                      • horny7 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 14:29
                        nikolettajasnowlosa napisała:

                        > no coz jesli jestes zwolennikiem LPR to tlumaczy dlaczego nie odpowiadasz
                        > bezposrednio na zarzut ze ksiezom swietnie powodzi sie finansowo i nazywasz
                        to
                        > argumentami z NIE. prosze ustosunkuj sie do mojego stanowiska.

                        A cóż to za zarzut, że dla księży dobrze się powodzi?
                        Tak jest i to jest fakt. Ty jak widzę, toczysz pianę, że
                        księża nie żyją na skraju ubóstwa i nie jeżdżą furmankami.
                        Mi to nie przeszkadz. Tak samo jak nie przeszkadza mi, że widuję
                        ortodoksyjnych Żydków w super luksusowych samochodach.
                        A skąd mają na to pieniądze? No, skąd? Dokładasz się do tego?
                        Jak nie, to daruj sobie. Skoro ludzie dają na tacę, wspomagają
                        KK to ich sprawa i ich kasa. A Ty możesz co najwyżej w swojej
                        nienawiści ponarzekać...

                        > knajpe Mala na Chamowie, ktory wciskal nam
                        > ultraprawicowa agitke kiedy pilismy piwo, a jak chcielismy z nim dyskutowac,
                        > ucinal: "Kto twierdzi inaczej ten klamie."

                        Obawiam się, że nigdy tam tak naprawdę nie byłaś i powielasz
                        jedynie usłyszane opowiastki. Dlaczego? Bo ta knajpa nie jest na
                        Chamowie.


                        > a dla wielu Elczan jest to po prostu obserwacja z wlasnego podworka.

                        Jeszcze raz: nie podoba Ci się to, nie dawaj kasy, ale pozwól to
                        czynić innym. Odrobinę tolerancji. Mnie to tak nie irytuje.
                        Wybacz, ale albo masz jakieś ukryte kompleksy, albo wywarła na
                        Ciebi za duży wpływ Żydo/komunistyczna Łódź ;))



                        PS. Cały czas czekam na odpowiedzi na moje pytania.
                        M.in. SKĄD masz informację, że wg. statystyk biedni ludzie
                        częściej chodzą do kościoła. Najlepiej, gdybyś podała link do
                        owego źródła. No chyba, że to też sobie wymyśliłaś...


                        Ukłony,
                        &
                        • nikolettajasnowlosa Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 14:44
                          rozgryzles mnie. jestem agentem zydokomuny i Mosadu. Twoja zabojcza dedukcja
                          godna Sherloka Holmesa(Lodz = Zydzi i komuna, krytyka Kosciola = Zydzi i
                          komuna, knajpa obok Chamowa a nie na Chamowie= wszystko klamstwo) zniszczyla
                          moje perfidne knowania zniszczenia Waszego zdrowia moralnego. ide jesc mace (a
                          wiadomo z czego zrobiona) i krecic swoje pejsy.
                            • nikolettajasnowlosa Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 15:07
                              na dodatek mam argumenty z zydowskich statystyk (niby polskie ale wiadomo kto
                              nimi rzadzi):
                              www.obop.com.pl/archiwum/zal/raport/004-01.pdf
                              "Im niższe wylształcenie i mniejsze miejsce zamieszkania, tym głebsza
                              religijnosc mierzona regularnościa praktyk religijnych". A przeciez wiadomo ze
                              u nas najgorzej wyksztalceni mieszkancy wsi sa najzamozniejsi.
                          • horny7 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 15:12
                            nikolettajasnowlosa napisała:

                            > rozgryzles mnie. jestem agentem zydokomuny i Mosadu. Twoja zabojcza dedukcja
                            > godna Sherloka Holmesa(Lodz = Zydzi i komuna, krytyka Kosciola = Zydzi i
                            > komuna, knajpa obok Chamowa a nie na Chamowie= wszystko klamstwo) zniszczyla
                            > moje perfidne knowania zniszczenia Waszego zdrowia moralnego. ide jesc mace
                            (a
                            > wiadomo z czego zrobiona) i krecic swoje pejsy.


                            Ech... szkoda, że nie zauważyłaś znaczku ";)" na końcu
                            zdania. A jak nie wiesz, to oznacza to, że poprzedzające
                            nim zdanie należy traktować z przymrużenie oka. U Ciebie jak
                            widzę kiepściutko z poczuciem humoru.


                            Aha. Przypominam, bo chyba o tym zapomniałaś, że dyskusja
                            polega zarówno na pisaniu (mówieniu) jak również czytania
                            (słuchaniu). I kutura nakazuje odpowiadać
                            na zadawane pytania. Brak takowych oznacza, że pytania są
                            dla Ciebie albo za trudne, lub po prostu nie znasz na nie odpowiedzi.

                            Ukłony,
                            &
                              • horny7 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 15:28
                                nikolettajasnowlosa napisała:

                                > poczucie humoru mam duze tylko denerwuja mnie ludzie ktorzy nawet z rozmowy o
                                > dupie Maryni potrafia przejsc do Zydow, ktorzy dupie tej Maryni szkodza. vide
                                > pan z kawiarni Mala.

                                Sorry Nikoletta, ja wymiękam :-)))))))
                                Dalej nic nie rozumiesz, ale OK. Kończymy
                                "dyskusję".

                                Miłego popołudnia życzę!


                                Pozdrawiam,
                                &
          • spec5150 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 15:20
            nikolettajasnowlosa napisała:

            > ponowne pytanie - a czy w miescie znanym z bezrobocia widuje sie ksiezy
            > jezdzacych jak ich parafianie starym polonezem czy maluchem?? nie twierdze ze
            > ksiadz ma jezdzic starym gratem, ale w sytuacji gdyz najbardziej wierzacy i
            > zaangazowani w w wiare sa ludzie mniej zamozni, jezdzenie nowiutka octavia z
            > bajerami to brak jakiegokolwiek wstydu.

            wiesz coś w tym jest. być może dlatego, że biedniejsi wolą się pomodlić i
            zostawić rzeczy w rękach Boga, a zamożniejszy uważa, że szczeście trzeba sobie
            umieć zorganizować (jak to powiedział wielki szu)
            ja wierze w to drugie i nie jestem bogaty być może dlatego nie umiem go sobie
            zorganizować (a nie dlatego, że wierzę w to pierwsze).

            szczerze mówiąc mało mnie obchodzi czym jeździ ksiądz, byle było to z
            dobrowolnych datków. osobiście bólę tylko od ceremonii.
            • horny7 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 15:23
              spec5150 napisał:

              > szczerze mówiąc mało mnie obchodzi czym jeździ ksiądz, byle było to z
              > dobrowolnych datków. osobiście bólę tylko od ceremonii.

              Thnx. Myślałem, że tylko ja mam takie podejście ;)

              &
              • spec5150 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 15:24
                horny7 napisał:

                > spec5150 napisał:
                >
                > > szczerze mówiąc mało mnie obchodzi czym jeździ ksiądz, byle było to z
                > > dobrowolnych datków. osobiście bólę tylko od ceremonii.
                >
                > Thnx. Myślałem, że tylko ja mam takie podejście ;)
                >
                > &
                >
                >

                ale niestety nie jest.
                  • spec5150 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 15:46
                    horny7 napisał:

                    > spec5150 napisał:
                    >
                    >
                    > > ale niestety nie jest.
                    >
                    > nie jest z dobrowolnych datków?
                    >
                    > &
                    >
                    >

                    było pisane już o tym - uważam, że nie.

                    może zróbmy tak - różnicie się miedzy sobą poglądami religijnymi i nikt inny nie
                    jest zainteresowany tą dyskusją. może po prostu piszcie ze sobą na email? od
                    wieków wiadomo, że religia tylko ludzi poróżnia (nawet tych tej samej religii) -
                    to po co robić chlew na forum?
                      • spec5150 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 15:58
                        może nie kończmy wątku tylko nie rozmawiajmy o religii.
                        z drugiej strony może być to trudnej mając na uwadzę, że prawie co drugi punkt
                        programu Dni Ełku odbywał się w kościele ;)))
                        • horny7 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 07.06.04, 16:11
                          spec5150 napisał:

                          > może nie kończmy wątku tylko nie rozmawiajmy o religii.
                          > z drugiej strony może być to trudnej mając na uwadzę, że prawie co drugi punkt
                          > programu Dni Ełku odbywał się w kościele ;)))

                          Dokładnie :) Zaraz wrócimy do punktu wyjścia :)
                          Może ktoś napisze jak udały się owe Dni Ełku?

                          &
                            • manio15 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 08.06.04, 06:44
                              jak tylko przypomniałem sobie że w kościółku gadali coś kilkakrotnie o jakims
                              uchu gielnym, no i o jakiejś wdowie co to dała choć nie miała . Jeśli były to
                              dane może nie statystyczne ale charakterystyczne dla czasów Jezusa , to w
                              zasadzie nic sie nie zmieniło . Co do kasy to nie taca jest głównym dochodem.
                              Za wyjatkiem pogrzebów ( to usługa nie sakrament) pozostałe czynności to zwykły
                              handel sakramentami. a podpbno Jezus wygonił kupców z bożnicy....
                              No i wprawdzie nie czytam NIE (monotonnie nudne i pesymistyczne) ale LPR to
                              kompletne oszołomy.... a zreszta gdzie ich nie ma ?
                    • gabiberg Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 08.06.04, 09:38

                      > > spec5150 napisał:
                      > >
                      > może zróbmy tak - różnicie się miedzy sobą poglądami religijnymi i nikt inny
                      ni
                      > e
                      > jest zainteresowany tą dyskusją. może po prostu piszcie ze sobą na email? od
                      > wieków wiadomo, że religia tylko ludzi poróżnia (nawet tych tej samej
                      religii)
                      > -
                      > to po co robić chlew na forum?

                      Dlaczego dyktujesz ludziom co maja robic. Kto ciebie upowaznil? Jestes
                      moderatorem? Biegnij na swoja stronke wklejac pocztowki, pisac o czarcich
                      stopach, biegaczach i dzielnych partyzantach ktorzy strzelali zolnierzom
                      niemieckim w plecy.
                      gabi
                            • horny7 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 08.06.04, 10:04
                              nikolettajasnowlosa napisała:

                              > ja tez hociaz dla mnie momentami ich dowcip jest troche za bardzo pojechany.
                              > kolesie chyba niezle jarali jak wymyslali te swoje skecze.

                              hie, hie... oby tylko to była trawka ;)
                              ale ja już kończę, bo znowu zaczynamy pisać nie na temat ;)))))))))))))

                              Pzdr,
                              &
                        • spec5150 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 08.06.04, 15:56
                          nikolettajasnowlosa napisała:

                          > a chlewem to mozesz nazywac watki typu : francuzi to ch... i sk....
                          > A props kontrowersji religijnych: wyswietlaja w kinach "Zywot Briana" !!

                          osobiście myślę, że byli najbliźsi prawdy co do życia Chrystusa.
                          w "Pasji" jest kupa błędów i wycieczek osobistych.
                      • horny7 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 08.06.04, 10:02
                        gabiberg napisała:

                        > Dlaczego dyktujesz ludziom co maja robic. Kto ciebie upowaznil? Jestes
                        > moderatorem? Biegnij na swoja stronke wklejac pocztowki, pisac o czarcich
                        > stopach, biegaczach i dzielnych partyzantach ktorzy strzelali zolnierzom
                        > niemieckim w plecy.

                        Ma rację. W wielu kwestiach odbiegamy od tematu (też biję się
                        w pierś ;))i tematyki forum. Chcesz podjąć dyskusję nt. biednych niemieckich
                        SS-manach? Stwórz nowy wątek, ale nie na tym forum.
                        Jest wiele innych tematycznych: historia, polityka, science-fiction itp.

                        > gabi

                        &
                      • manio15 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 08.06.04, 12:41
                        gabiberg napisała:

                        >
                        > > > spec5150 napisał:
                        > > >
                        > > może zróbmy tak - różnicie się miedzy sobą poglądami religijnymi i nikt in
                        > ny
                        > ni
                        > > e
                        > > jest zainteresowany tą dyskusją. może po prostu piszcie ze sobą na email?
                        > od
                        > > wieków wiadomo, że religia tylko ludzi poróżnia (nawet tych tej samej
                        > religii)
                        > > -
                        > > to po co robić chlew na forum?
                        >
                        > Dlaczego dyktujesz ludziom co maja robic. Kto ciebie upowaznil? Jestes
                        > moderatorem? Biegnij na swoja stronke wklejac pocztowki, pisac o czarcich
                        > stopach, biegaczach i dzielnych partyzantach ktorzy strzelali zolnierzom
                        > niemieckim w plecy.
                        > gabi

                        masz rację gołabeczku , pisze szpec rónież różne niewiarygodne pierdoły o byłch
                        superagentach ,którzy własnymi rencamy zbombardowali całe b. prusy a
                        inwigilowali dzielnych żłnierzy niemieckich ze skutecznością przy , której
                        Stirlitz i Kloss to cieniasy.
                        No i masz rację , AK zamiast napadać i zabijać bankowców winna zwyczjnie
                        złozyć wniosek kredytowy ( najlepiej w Deutschebank) popoarty stosownym
                        biznesplanem, zamiast strzelać w plecy kochanym okupantom , którzy wszak byli
                        poetami lub muzykami w życiu prywatnym. A Cyklon B był wyłacznie środkiem
                        owadobójczym.
                        pisz , pisz ...
                        • spec5150 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 08.06.04, 16:01
                          manio15 napisał:

                          > No i masz rację , AK zamiast napadać i zabijać bankowców winna zwyczjnie
                          > złozyć wniosek kredytowy ( najlepiej w Deutschebank) popoarty stosownym
                          > biznesplanem, zamiast strzelać w plecy kochanym okupantom , którzy wszak byli
                          > poetami lub muzykami w życiu prywatnym.

                          czyli jesteś za teorią, że gdyby Szpilman skłamał, że gra ładnie na klawiszach
                          to ten Niemiec i tak by go nie zabił? ;)
                          • manio15 Re: Dni Ełku i Dni Rodziny 08.06.04, 22:18
                            spec5150 napisał:

                            > manio15 napisał:
                            >
                            > > No i masz rację , AK zamiast napadać i zabijać bankowców winna zwyczjnie
                            > > złozyć wniosek kredytowy ( najlepiej w Deutschebank) popoarty stosownym
                            > > biznesplanem, zamiast strzelać w plecy kochanym okupantom , którzy wszak b
                            > yli
                            > > poetami lub muzykami w życiu prywatnym.
                            >
                            > czyli jesteś za teorią, że gdyby Szpilman skłamał, że gra ładnie na klawiszach
                            > to ten Niemiec i tak by go nie zabił? ;)
                            >
                            nie , Szpilman miał fart, mógł trafić np. na szkopa - głuchego poetę! Ten by go
                            zakatrupił lub kazał ubić , bo takie były wytyczne ....
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka