2yoo4yoocorne2
04.07.05, 11:05
W Olsztynie nie bylo i nie ma ani jednego specjalisty od drog.Kolo mojego
biura przez trzy dni czterech robotnikow zmienialo nawierzchnie 100-metrowej
ulicy.Zauwazylem,ze klada asfalt wymieszany z malymi kamykami.Juz nastepnego
dnia ruch na ulicy byl normalny,czyli tysiace aut,w tym najciezsze MANy z
piachem lub ze stala zbrojeniowa,a wiec ze 30 ton.I zero sladow,mimo
upalow.Zapraszam tego dupka,co rzadzi w Olsztynie asfaltem i drogami na dwa
dni do Londynu.Z bliska zobaczy,jak sie robi ulice asfaltowa w Europie.