Dodaj do ulubionych

nowe - stare zdjecia

IP: 66.28.245.* 27.01.03, 16:49
od przed chwila na strone wkleilem dwa nowe zdjecia.
Jedno jest bardzo interesujace poniewaz pokazuje Elk w
1902 roku i mozna porownac jak bardzo zmienila Elk I
Wojna sw. Najbardziej rzuca sie w oczy drewniany most
na zamek. Druga rzecz to znacznie nizsza i bardziej
wioskowa zabudowa pomiedzy mostem a kosciolem.

adres: www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po143.htm

w niemieckim opisie kartki napisano Lyck - von der
Amtsinsel - co w przkladzie google oznaczaloby Office
island, co jest bzdura.

--
Pozdrawiam
Spec
Obserwuj wątek
      • Gość: manio Re: nowe - stare zdjecia IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 09:31
        Gość portalu: Spec napisał(a):

        >
        > doszly wlasnie dwie nowe pocztowki z 1945 roku
        > widok na Bunelke (145) i Jezioro Tatarskie (146).
        >
        > Jezioro Tatrskie to chyba przedwojenna nazwa ktoregos z
        > jezior?

        Jezioro Tatarskie to małe leśne jeziorko w okolicach Góry Tatarskiej . To w
        kompleksie leśnym na przeciwko Żabiego Oczka, po drugiej stronie szosy do
        Białegostoku. Wspaniałe trasy rowerowe i równie wspaniałe widoki. Pocztówka
        wyglądałaby identycznie i dzisiaj.
        • Gość: Stary Re: nowe - stare zdjecia - jezioro tatarskie IP: proxy:* / *.fan-tex.com.pl 29.01.03, 21:41
          Gość portalu: manio napisał(a):

          >
          > Jezioro Tatarskie to małe leśne jeziorko w okolicach Góry Tatarskiej . To w
          > kompleksie leśnym na przeciwko Żabiego Oczka, po drugiej stronie szosy do
          > Białegostoku. Wspaniałe trasy rowerowe i równie wspaniałe widoki. Pocztówka
          > wyglądałaby identycznie i dzisiaj.

          I Manio ma rację.
          W Twoich zbiorach,na własnej stronie, masz widok z góry na Ełk i okolice
          i tam możesz odszukać to jezioro ( z lewej strony obok torów z Białegostoku do
          Ełku).
          Tam też jest obok wzniesienie zwane Górą Tatarską - kiedyś błędnie nazywano tak
          Bunelkę.
          Pozdrawia,
          Stary

      • Gość: klima do speca IP: *.krak.gazeta.pl 04.02.03, 11:33
        na zdjęciu z 1902 głeboko po lewej stronie widać budynek leżakowni piwa, przy
        którym spędziłem kawałek swojego dzieciństwa. Obok kępa drzew, a za nią mój
        dom, na zdjęciu niewidoczny, a dziś już niesitniejący.
        Pamiętacie Suchą Rączkę ?
        K.
    • Gość: Spec Re: nowe - stare zdjecia IP: 38.112.0.* 24.03.03, 15:30

      doszlo kilka nowych pocztowek z "kolekcji wlasnej"
      zaczynaja sie od 147
      www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po147.htm
      do 151

      147 jest to widok z okna z zamku - takze jest to chyba
      unikatowe (ciekawe czy moze zrobil jest ktorys z wiezniow
      :))) )
      148 to zdjecie czesci regimentu 147 - tego ze zdjecia 91
      149 - widok z malym mlynem
      150 - Bunelka - pomnik bohaterow
      151 - no i w koncu dostalem duzy skan ratusza na
      Adolf-Hitler-Platz - o tym ratuszu mozna poczytac w
      historii pana Andrzeja Szymanskiego
      www.castlesofpoland.com/prusy/elk_stories04.htm .

      zawsze jak patrze na zdjecia z Adolf-Hitler-Platz, to mi
      sie przypominaja "zmiennicy" - ciekawe czy w Elku rowniez
      sie zdarza Niemiec ktory wsiada do taksowki i mowi
      "Adolf-Hitler-Platz bitte" ? :)))

      milego ogladania :)
      • Gość: albertoz Re: nowe - stare zdjecia IP: *.tele2.pl 25.03.03, 09:26
        pocztowka 150: cmentarz bohaterów w Bartoszach kolo Elku, i tu mam pytanie,
        czy cos takiego tam jeszcze stoi? O ile dobrze pamietam czytalem kiedys w
        prasie lokalnej iz byly (a moze jeszcze sa) plany przeniesienia prochow
        zolnierzy niemieckich z cmentarza komunalnego wlasnie do Bartoszy(ów?). Czy
        podjeto w tym temacie jakies kroki?
        I jeszcze jedno przyszlo mi na mysl. Gdy bylem mlody (:-)) czasami z kolegami
        wybieralismy sie na Chrzanowo i tam na wysokosci skretu z glownej drogi w
        kierunku jeziora po prawej stronie jadac od Elku byl stary zaniedbany
        cmentarz. Wowczas bylem niestety ignorantem i nie zainteresowalem sie tym
        miejscem, a teraz zastanawiam sie czy ono tam ciagle jest i jaka jest jego
        historia. Czy ma ktos jakies informacje?
        pozdrawiam
        AZ
        • Gość: Spec Re: nowe - stare zdjecia IP: 38.112.0.* 25.03.03, 16:56
          Gość portalu: albertoz napisał(a):

          > pocztowka 150: cmentarz bohaterów w Bartoszach kolo
          Elku, i tu mam pytanie,
          > czy cos takiego tam jeszcze stoi? O ile dobrze pamietam
          czytalem kiedys w
          > prasie lokalnej iz byly (a moze jeszcze sa) plany
          przeniesienia prochow
          > zolnierzy niemieckich z cmentarza komunalnego wlasnie
          do Bartoszy(ów?). Czy
          > podjeto w tym temacie jakies kroki?

          bylo swego czasu glosno - moze jeszcze jest cos o tym na
          forum.
          moim zdaniem to bezsens, ale niech robia jak chca.

          wszystkim dzieki za mile slowa!

          > pozdrawiam
          > AZ
        • Gość: Stary Re: nowe - stare zdjecia IP: *.fan-tex.com.pl 25.03.03, 20:50
          Gość portalu: albertoz napisał(a):

          > pocztowka 150: cmentarz bohaterów w Bartoszach kolo Elku, i tu mam pytanie,
          > czy cos takiego tam jeszcze stoi? O ile dobrze pamietam czytalem kiedys w
          > prasie lokalnej iz byly (a moze jeszcze sa) plany przeniesienia prochow
          > zolnierzy niemieckich z cmentarza komunalnego wlasnie do Bartoszy(ów?). Czy
          > podjeto w tym temacie jakies kroki?

          W Bartoszach od chyba 3 lat jest cmentarz ze zbiorowymi grobami wszystkich
          poległych Niemców na terenie dawnych Prus Wsch. Na ten cmentarz przywożone są
          ekshumowane szczątki żołnierzy niemieckich, których groby były na tym terenie.
          W storzeniu tej nekropolii ma bardzo duży udział Stowarzyszenie Mniejszości
          Niemieckiej oraz ex Ełcznin Pan Bandilla, który nawet przywozl niemiecką
          młodzież do prac na tym cmentarzu.
          Pomnik jaki widnieje na zdjęciu 150 z kolekcji Speca jest odrestaurowany.
          Oryginalna płyta z pomnika była zniszczonaale teraz jest posklejana i umocowana
          w tym pomniku. Dojazd do tego cmentarza jest utwardzony oraz jest parking i
          wiata.

          > I jeszcze jedno przyszlo mi na mysl. Gdy bylem mlody (:-)) czasami z kolegami
          > wybieralismy sie na Chrzanowo i tam na wysokosci skretu z glownej drogi w
          > kierunku jeziora po prawej stronie jadac od Elku byl stary zaniedbany
          > cmentarz. Wowczas bylem niestety ignorantem i nie zainteresowalem sie tym
          > miejscem, a teraz zastanawiam sie czy ono tam ciagle jest i jaka jest jego
          > historia. Czy ma ktos jakies informacje?
          > pozdrawiam
          > AZ

          Byłem dziś w Chrzanowie, bo dziś była piękna słoneczna pogoda. Cmentarz o
          którym wyżej jest nadal. Parę lat temu tenże Pan Bandilla wraz ze wspomnianym
          Stowarzyszeniem i chyba też z młodymi z Niemiec odtworzyli ten cmentarz.
          Przed bramą z lewej strony jest postawiony głaz z namalowanym krzyżem.

          P.S.
          Przy okazji odpowiem dla Speca o przyczynach, które powodują, że byli
          mieszkańcy Prus tak dbają o groby swych żołnierzy.
          Powody są takie same jak Polacy robią to na Ukrainie czy Litwie, gdzie władze
          państwowe nie przeszkadzają w tym lub zupełnie tym sie nie interesuja n.p.
          na Białorusi ,w Grodnie, stary cmentarz katolicki zarośnięty jest zielskiem "
          na chłopa". Jedynie grób Elizy Orzeszkowej jest uporządkowany ale czynią to
          osoby lub teraz Związek Polaków na Białorusi.

          Pozdrawiam i dołączam się do podziekowań Klimy.
          Stary
          prywatne.
          • Gość: Spec Re: nowe - stare zdjecia IP: 38.112.0.* 25.03.03, 21:54
            Gość portalu: Stary napisał(a):

            [...]

            > P.S.
            > Przy okazji odpowiem dla Speca o przyczynach, które
            powodują, że byli
            > mieszkańcy Prus tak dbają o groby swych żołnierzy.
            > Powody są takie same jak Polacy robią to na Ukrainie
            czy Litwie, gdzie władze
            > państwowe nie przeszkadzają w tym lub zupełnie tym sie
            nie interesuja n.p.
            > na Białorusi ,w Grodnie, stary cmentarz katolicki
            zarośnięty jest zielskiem "
            > na chłopa". Jedynie grób Elizy Orzeszkowej jest
            uporządkowany ale czynią to
            > osoby lub teraz Związek Polaków na Białorusi.

            moja uwaga tyczyla sie jedynie przenoszenia szczatkow. to
            ze dbaja o groby jest rzecza naturalna. stad tez uwaga o
            kresach mnie nie dotyczy poniewaz my tych szczatkow nie
            przenosimy.

            >
            > Pozdrawiam i dołączam się do podziekowań Klimy.
            > Stary
            > prywatne.
          • Gość: Adam Re: nowe - stare zdjecia do Starego IP: *.proxy.aol.com 26.03.03, 06:56
            Gość portalu: Stary napisał(a):


            > W Bartoszach od chyba 3 lat jest cmentarz ze zbiorowymi grobami wszystkich
            > poległych Niemców na terenie dawnych Prus Wsch. Na ten cmentarz przywożone są
            > ekshumowane szczątki żołnierzy niemieckich, których groby były na tym terenie.
            > W storzeniu tej nekropolii ma bardzo duży udział Stowarzyszenie Mniejszości
            > Niemieckiej oraz ex Ełcznin Pan Bandilla, który nawet przywozl niemiecką
            > młodzież do prac na tym cmentarzu.
            > Pomnik jaki widnieje na zdjęciu 150 z kolekcji Speca jest odrestaurowany.
            > Oryginalna płyta z pomnika była zniszczonaale teraz jest posklejana i
            umocowana
            >
            > w tym pomniku. Dojazd do tego cmentarza jest utwardzony oraz jest parking i
            > wiata.

            Do Starego
            Rzeczywiscie twoj opis cmentarza w Bartoszach zgadza sie z tym co tam zastalem
            w sierpniu 2002 podczas swojej wizyty w Elku. Odwiedzilem ten cmentarz dwa razy
            i sfotografowalem plyty z napisami na pomnikach oraz pomniki. Musze stwierdzic,
            ze wyobrazalem sobie lepiej to miejsce.
            Nie uwazam jednak, ze jest to cmentarz zbiorowy wszystkich poleglych zolnierzy
            niemieckich w Prusach Wschodnich. Na cmentarzu w Elku znajduje sie nadal okolo
            200 zolnierskich grobow niemieckich z czasow I wojny swiatowej. Odnowiono nawet
            pomnik podpulkownika Richarda Billinga, ktory polegl w 1914 roku pod wsia
            Dorsze. Czemu nie przeniesiono jego szczatkow wraz z pomnikiem z elckiego
            cmentarza na cmentarz w Bartoszach skoro w Bartoszach maja spoczac wszyscy
            polegli Niemcy na terytorium Prus Wschodnich?

            Jesli chodzi o pana Gerda Bandille to nie wiem czy wiesz, ze kwestionuje on
            nasza polska obecnosc w przedwojennym Elku nawet w ilosciach sladowych.
            Natomiast historyczny dowod na zamieszkiwanie Polakow w przedwojennym Elku w
            postaci istnienia Konsulatu Polskiego w Elku powolanego do opieki konsularnej
            na ludnoscia polska zamieszkujaca Mazury tlumaczy iz Konsulat Polski w Elku
            sluzyl do opieki konsularnej nad sezonowymi robotnikami rolnymi, ktorzy w
            okresie lata pracowali w niemieckich majatkach kolo Elku. Kto trzymalby przez
            16 lat otwarty przez caly rok na okraglo Konsulat Polski dla robotnikow
            sezonowych, ktorzy wpadali zarobic przy zniwach czy wykopkach? Opieka
            konsularna dla sezonowych robotnikow rolnych w okresie lata byla dodatkowa
            czynnoscia Konsulatu Polskiego w Elku. Jego podstawowa czynnoscia byla opieka
            konsularna nad Polakami zamieszkalymi na stale na Mazurach.

            Troche odbieglem od tematu.
            Pozdrawiam
            Adam
              • Gość: Adam Re: do klima IP: *.proxy.aol.com 27.03.03, 07:59
                Nigdy nie sypie bluzgami drogi kolego.
                Jesli chodzi o cmentarz w Bartoszach to nasluchalem sie tyle o nim iz myslalem,
                ze jest to faktycznie jakies mauzoleum w ktorym znajduja sie prochy jesli nie
                wszystkich zolnierzy niemieckich poleglych w Prusach Wschodnich to przynajmniej
                wszystkich poleglych na terenie Mazur.
                Tymczasem oficjalny napis na urnie zaraz za wejsciem glosi zupelnie cos innego:

                "Cmentarz zolnierzy niemieckich
                1914-1918 1939-1945
                Bartosze/Elk

                Na cmentarzu pochodzacym z pierwszej wojny swiatowej zwanym Golgota Prus
                Wschodnich spoczywa 84 zolnierzy. W roku 2001 powstal obok cmentarz zbiorowy
                ofiar drugiej wojny swiatowej. Spoczywajacy na tym cmentarzu zolnierze
                niemieccy polegli na terenie dzisiejszych wojewodztw warminsko-mazurskiego i
                podlaskiego. Zostali oni przeniesieni na ten cmentarz i tutaj znalezli miejsce
                ostatecznego spoczynku"

                Dalej w glebi betonowy krzyz i mala tablica z napisem:
                "Tu spoczywaj zolnierze niemieccy wojny 1939-1945
                Dla ich upamietnienia oraz ofiar wszystkich wojen"

                Nie wiem jak to sie ma do rzeczywistosci.
                Owszem jes mogila- pomnik z trzema duzymi krzyzami gdzie spoczywaja szczatki
                zolnierzy z pierwszej wojny swiatowej.
                Jesli chodzi o cmentarz poleglych w czasie drugie wojnie swiatowej to nie wiem
                czy zmiesciliby sie wsyscy zolnierze niemieccy polegli w Prusach Wschodnich pod
                ta mala tablica. Co w takim razie robia rozrzucone cmentarze zolnierskie wsrod
                pol i lasow? Czemu ich nie przeniesiono do Bartosz?
                Poza tym jesli obecne wojewodztwo podlaskie to byle Prusy Wschodnie to tak
                jakby Warszawa lezala gdzies w Brandenburgii.

                pozdrawiam
                Adam

    • Gość: Spec Re: nowe - stare zdjecia IP: 38.112.0.* 26.03.03, 15:25

      taki maly komentarz off topic:
      naczesciej wyszukiwana fraza poprzez ktora wchodza do
      mnie ludzie z google.com jest "pictures of elk"

      musi byc kupa Elczan na swiecie zreszta - sam znam tu
      jakies 4-5 osob, co jest duza liczba jak na takie miasto.
      znam tez kilka osob z Bialegostoku, ale w Bstoku mieszka
      6 (?) razy wiecej ludznosci.

      Ciekawe jak sie Monki (Monkey) w Stanach trzymaja? ;)
      • ralston Re: nowe - stare zdjecia 26.03.03, 17:49
        Gość portalu: Spec napisał(a):

        >
        > taki maly komentarz off topic:
        > naczesciej wyszukiwana fraza poprzez ktora wchodza do
        > mnie ludzie z google.com jest "pictures of elk"
        >
        A nie pokazują się im wtedy zdjęcia łosi? ;))

        > musi byc kupa Elczan na swiecie zreszta - sam znam tu
        > jakies 4-5 osob, co jest duza liczba jak na takie miasto.
        > znam tez kilka osob z Bialegostoku, ale w Bstoku mieszka
        > 6 (?) razy wiecej ludznosci.
        >
        > Ciekawe jak sie Monki (Monkey) w Stanach trzymaja? ;)
        • Gość: Spec Re: nowe - stare zdjecia IP: 38.112.0.* 26.03.03, 18:00
          ralston napisał:

          > Gość portalu: Spec napisał(a):
          >
          > >
          > > taki maly komentarz off topic:
          > > naczesciej wyszukiwana fraza poprzez ktora wchodza do
          > > mnie ludzie z google.com jest "pictures of elk"
          > >
          > A nie pokazują się im wtedy zdjęcia łosi? ;))
          >

          tak - tylko nie wiem jaki procent szuka losi a jaki
          miasta.... mam nedzieje ze nie wszyscy
    • Gość: Spec Re: nowe - stare zdjecia IP: 38.112.0.* 31.03.03, 22:00
      troche zmienilem na stronie nawigator po lewej zeby bylo
      czytelniej i wiecej miejsca. mam nadzieje ze jest lepiej.
      mam nadzieje niedlugo poszerzyc strone o fora, ankiety
      itp. byc moze rowniez dam jakies male reklamy zeby w
      jakims stopniu kompensowaly kase wydana na materialy.

      prosze o konstruktywna krytyke ;)
      • Gość: Jola Re: nowe - stare zdjecia IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 22:52
        Zdjęcie nr 153:

        Niespotykane zdjęcie. Rzeczywiście te budynki istnieją, ale jednak są inne,
        zmienione (przez czas - może przez wojnę, może komunę)
        Nie mówiąc o tym, że są oblepione obrzydliwymi reklamami Biedronki, Borgazu
        itd. Co do reklam, to nie krępuj się, wszyscy zarabiają na internecie. Masz
        prawo robić pieniądze - tylko, please, nie nachalnie, jakiś baner tu i ówdzie.
        bez chamówy. Nie zaszkodzi. Pozdrawiam. Za to co robisz - Jola
        • Gość: Spec Re: nowe - stare zdjecia IP: 38.112.0.* 31.03.03, 23:15
          Gość portalu: Jola napisał(a):

          > Zdjęcie nr 153:
          >
          > Masz
          > prawo robić pieniądze - tylko, please, nie nachalnie,
          jakiś baner tu i ówdzie.
          > bez chamówy. Nie zaszkodzi. Pozdrawiam. Za to co robisz
          - Jola

          tego sie boje ze tak bedzie bo sam tego nie lubie.
          najbardziej bym chcial zeby reklamy byly scisle zwiazane
          ze strona tzn kolekcjonerstwo, podroze i dla niektorych
          genealogia. na pewno zadnych rzeczy typu popup nie bedzie.

          co do zdjecia dzisiejszego biedronki to pojdzie na strone
          z odsylaczem do starych widokow.
          • Gość: Adam Re: nowe - stare zdjecia IP: *.proxy.aol.com 01.04.03, 08:55
            Jesli chodzi o zdjecie 153 to jest to wlasciwie dawna pocztowka. Ze zdjeciami
            nie przekroczyles nawet setki.
            Pocztowka 153 przedstawia dawna rzeznie i budynek administracyjny przy ulicy
            Gdanskiej. Nie wiem co aktualnie znajduje sie tam teraz. Ale po wojnie przez
            dlugie lata byla tam rzeznia i produkcja wedlin zanim nie zbudowano zakladow
            miesnych. Uboju zwierzat pozniej tam nie dokonywano, ale jeszcze w roku 1988
            byla tam wedzarnia i produkcja wedlin.

            pozdrawiam
            Adam
            • Gość: Spec Re: nowe - stare zdjecia IP: 38.112.0.* 01.04.03, 16:21
              Gość portalu: Adam napisał(a):

              > Jesli chodzi o zdjecie 153 to jest to wlasciwie dawna
              pocztowka. Ze zdjeciami
              > nie przekroczyles nawet setki.
              > Pocztowka 153 przedstawia dawna rzeznie i budynek
              administracyjny przy ulicy
              > Gdanskiej. Nie wiem co aktualnie znajduje sie tam
              teraz. Ale po wojnie przez
              > dlugie lata byla tam rzeznia i produkcja wedlin zanim
              nie zbudowano zakladow
              > miesnych. Uboju zwierzat pozniej tam nie dokonywano,
              ale jeszcze w roku 1988
              > byla tam wedzarnia i produkcja wedlin.
              >

              mam zdjecie - widok budynku dzisiaj - umieszcze je
              wkrotce. opis rowniez bedzie podobny - nie mialem go
              czasu wstawic.

              > pozdrawiam
              > Adam

              --
              Pozdrawiam
              Spec
    • Gość: Spec Re: nowe - stare zdjecia IP: 38.112.0.* 03.04.03, 16:28

      od dzisiaj jesli to nie bedzie cos zwiazanego z Elkiem i
      wartego notatki tutaj nie bede Was tym meczyl. Nowosci na
      stronie beda sie ukazywac regularnie, a co nowego mozna
      przeczytac tu:
      www.castlesofpoland.com/prusy/whatsnew.htm .
      Planuje rowniez z czasem forum na stronie, takze tam to
      bedzie mozna komentowac.

      wczoraj wstawilem zdjecie nadeslane przez pewnego
      Elczanina, przedstawiajace pomik poleglym w obronie Elku
      w I W.sw. Druga pocztowka to spotkanie Rosjan i Niemcow
      na granicy w Prostkach w 1913. Po lewej stronie jest
      kilku osobnikow z brodami, ktorzy jak mniemam do zadnej z
      tych armii nie naleza - byc moze miejscowi. wyglada na to
      ze jesli Prusy byly po lewej to do zdjecia Niemcy
      ustawili sie tak aby przypadkiem granicy nie przekroczyc.
      :) ciekawe jak wygladala wtedy emigracja - czy oplacalo
      sie wyemigrowac np. z Bialegostoku do Elku w celach
      zarobkowych...
      • Gość: Adam Re: nowe - stare zdjecia IP: *.proxy.aol.com 04.04.03, 08:58
        Gość portalu: Spec napisał(a):

        > wczoraj wstawilem zdjecie nadeslane przez pewnego
        > Elczanina, przedstawiajace pomik poleglym w obronie Elku
        > w I W.sw. Druga pocztowka to spotkanie Rosjan i Niemcow
        > na granicy w Prostkach w 1913. Po lewej stronie jest
        > kilku osobnikow z brodami, ktorzy jak mniemam do zadnej z
        > tych armii nie naleza - byc moze miejscowi. wyglada na to
        > ze jesli Prusy byly po lewej to do zdjecia Niemcy
        > ustawili sie tak aby przypadkiem granicy nie przekroczyc.
        > :) ciekawe jak wygladala wtedy emigracja - czy oplacalo
        > sie wyemigrowac np. z Bialegostoku do Elku w celach
        > zarobkowych...

        Dziekuje za umieszczenie zdjecia.

        Jesli chodzi o przedwojenna emigracje w celach zarobkowych z Polski do Prus
        Wschodnich szczegolnie do Elku i okolic to sporo wiem na ten temat bo krewni,
        moich przodkow jeszcze przed I wojna swiatowa wyemigrowali do pracy do Prus
        Wschodnich. Pracowali w majatku Wityny, ktory znajdowal sie miedzy Elkiem a
        wsia Oracze, a pozniej w majatku ktory znajdowal sie w Zelazkach taka wies za
        zakladami miesnymi. Nalezeli do pracownikow stalych i to, ze przybyli do Prus
        jeszcze przed I wojna swiatowa mogli uzyskac niemieckie papiery.

        Generalnie w Prusach Wschodnich mozna bylo zarobic dwa razy tyle co w Polsce.
        Polacy w wiekszosci przybywali do Prus do prac sezonowych w majatkach jako
        robotnicy rolni. Szczegolnie na okres zniw i wykopek. Byli to ludzie z Grajewa,
        Lomzy, Bialegostoku i okolic tych miast. Bezrobotni z miast i ze wsi bezrolni
        chlopi, ktorzy mogli zarobic w czasie prac polowych dwa razy wiecej niz w
        Polsce wykonujac ta sama prace. Niemieccy wlasciciele majatkow chetnie ich
        zatrudniali do prac sezonowych.
        Wpradzie nie czesto, ale istniala tez mozliwosc pracy stalej. Przewaznie mlode
        dziewczyny z Polski byly zatrudniane w majatkach jako sluzba domowa oraz w Elku
        jako sluzace w rodzinach niemieckich urzednikow i biznesmenow.
        Szef mojego dziadka pracujacego na poczcie w czasie II wojny V-ce dyrektor
        niemieckiej poczty w Elku Herman Czuech mial w domu sluzaca polska dziewczyne z
        Grajewa, ktora zatrudnil dwa lata przed wojna. Na tyle byl uczciwy, ze na kilka
        dni przed wkroczeniem do Elku Rosjan w styczniu 1945 odwiozl ja osobiscie
        samochodem do domu do Grajewa. Sam zdazyl uciec jeszcze przed nacierajacym
        frontem i dolaczyl do wczesniej wywiezionej rodziny w Lubece.....
        Nieliczni mezczyzni mogli znalezc stale zajecie w tartakach, piekarniach i w
        firmach budowlanych. Po dojsciu Hitlera do wladzy w 1933 roku zabroniono
        Polakom osiedlac sie i mieszkac bez zezwolenia w Prusach. Wstrzymalo to
        automatycznie emigracje do Prus i polozylo to kres zatrudnianiu Polakow w
        firmach i przedsiebiorstwach. Pozostawaly jedynie prace sezonowe w majatkach i
        jako sluzba domowa w miescie u niemieckich rodzin.

        Sporo Polakow z nadgranicznych miejscowosci zylo z przemytu. Szmuglowano konie,
        skory, futra do Prus gdzie byly drozsze niz w Polsce. Z Lycku do Polski
        przewozono przewaznie tekstylia, materialy, odziez, maszyny do szycia,
        harmonie, naczynia, porcelane ktore nie to, ze byly tansze w Prusach, ale byly
        znacznie lepsze od wyrobow polskich.


        Pozdrawiam
        Adam
    • Gość: Spec Re: nowe - stare zdjecia IP: *.cable.mindspring.com 09.08.03, 06:20

      no i wrzucilem kilka nowych zdjec:
      prawie 30 z ostatniego pobytu w Elku - najbardziej mnie
      cieszylo ze udalo mi sie wejsc do i na wierze cisnien -
      az na sama gore. troche strach wlazic po tej drabinie ale
      co za widok.
      poza tym nie wiem czy wiecie w piwnicy maja tam
      mini-muzeum z przedwojennymi rzeczami codziennego uzytku.
      pod wieza natomiast lezy kamien z starym herbem Elku -
      podejrzewamy ze to znad wejscia do przedwojennego ratusza
      zniszczonego calkowicie podczas wojny (znajdowal sie obok
      kosciola).

      zrobilem dwa zdjecia wybetonowanej drogi w lesie poniewaz
      przed wojna bylo to lotnisko wojskowe (raczej parking nie
      pas startowy). z tego co zdarzylem sie zorientowac malo
      kto o tym wie...

      no i jakas lokomotywa...

      zaczynaja sie od
      www.castlesofpoland.com/prusy/elkdzis_po039.htm
      wrzucilem tez kilka przedwojennych zdjec:
      od: www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po156.htm
      trzy pierwsze zdjecia sa fajne: przydaly by sie w Elku
      takie stylowe latarnie - gdzies widzialem podobne ale nie
      pamietam gdzie.

      gdzie znajduje sie to miejsce z wiatrakiem?
      • Gość: manio Re: nowe - stare zdjecia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.03, 01:10
        Gość portalu: Spec napisał(a):

        >
        > no i wrzucilem kilka nowych zdjec:
        > prawie 30 z ostatniego pobytu w Elku - najbardziej mnie
        > cieszylo ze udalo mi sie wejsc do i na wierze cisnien -
        > az na sama gore. troche strach wlazic po tej drabinie ale
        > co za widok.

        następnym razem daj znać to załatwię wejście na komin ciepłowni (40, 80 lub
        nawet poziom 120 metrów) , przy dobrej pogodzie widać całą gminę.

        > poza tym nie wiem czy wiecie w piwnicy maja tam
        > mini-muzeum z przedwojennymi rzeczami codziennego uzytku.
        > pod wieza natomiast lezy kamien z starym herbem Elku -
        > podejrzewamy ze to znad wejscia do przedwojennego ratusza
        > zniszczonego calkowicie podczas wojny (znajdowal sie obok
        > kosciola).

        pisał o nim (o kamieniu) Janusz - czy to ten sam utopiony wcześniej przez
        pijaczków na przystani PTTK ?

        >
        > zrobilem dwa zdjecia wybetonowanej drogi w lesie poniewaz
        > przed wojna bylo to lotnisko wojskowe (raczej parking nie
        > pas startowy). z tego co zdarzylem sie zorientowac malo
        > kto o tym wie...
        >
        > no i jakas lokomotywa...
        >
        > zaczynaja sie od
        > www.castlesofpoland.com/prusy/elkdzis_po039.htm
        > wrzucilem tez kilka przedwojennych zdjec:
        > od: www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po156.htm
        > trzy pierwsze zdjecia sa fajne: przydaly by sie w Elku
        > takie stylowe latarnie - gdzies widzialem podobne ale nie
        > pamietam gdzie.

        zdjęcia fajne , a latarnia gazowa , nie wiem czy żarówa nie zniszczyłaby jej
        romantycznego wyglądu.
        >
        > gdzie znajduje sie to miejsce z wiatrakiem?

        miejsce z wiatrakiem to z 99% pewnością punkt wodokowy przy drodze do Orzysza (
        pomiędzy stacją paliw a mostem na przesmyku jeziora Sunowo i Ełckiego). Do dziś
        został kamień żarna. Zdjęcie zrobiono od strony jeziora Ełckiego. Widoczne
        budynki to trzciniarnia - taka firna , która zajmowała się koszeniem trzciny i
        wyrabianiem mat. Kto mieszkał w poniemieckich budynkach wie do czego służyły.
        Radiesteci ełcccy twierdzą że maty takie stanowiły także ekran
        odpromieniowujący...
        Obecnie znajdyją się tam pomieszczenia magazynowe spółki rybackiej ( wcześniej
        PGRyb)
        • Gość: Spec Re: nowe - stare zdjecia IP: *.cable.mindspring.com 10.08.03, 01:52
          Gość portalu: manio napisał(a):

          > następnym razem daj znać to załatwię wejście na komin
          ciepłowni (40, 80 lub
          > nawet poziom 120 metrów) , przy dobrej pogodzie widać
          całą gminę.

          wolalbym na wieze kosciola - komin kotlowni nie ma
          klimatu :) zartuje - nast. razem jak bede to sie zglosze...

          > pisał o nim (o kamieniu) Janusz - czy to ten sam
          utopiony wcześniej przez
          > pijaczków na przystani PTTK ?

          Janusz wiedzial wiecej niz najemcy tego terenu - takze
          jest to tylko nasze podejrzenie. wygladalo na to ze pan
          gospodarz terenu dowiedzial sie od nas. takze temat jest
          otwarty

          > zdjęcia fajne , a latarnia gazowa , nie wiem czy żarówa
          nie zniszczyłaby jej
          > romantycznego wyglądu.

          sa rozne ksztalty przeciez - chyba w gizycku takie maja -
          a moze sie myle...

          > >
          > > gdzie znajduje sie to miejsce z wiatrakiem?
          >
          > miejsce z wiatrakiem to z 99% pewnością punkt wodokowy
          przy drodze do Orzysza (
          >
          > pomiędzy stacją paliw a mostem na przesmyku jeziora
          Sunowo i Ełckiego).

          tak mi sie skojarzylo, ale wygladaloby wtedy na to ze
          kolo elku jest tylko jeden wiatrak. (
          www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po086.htm )

          > Do dziś
          > został kamień żarna. Zdjęcie zrobiono od strony jeziora
          Ełckiego. Widoczne
          > budynki to trzciniarnia - taka firna , która zajmowała
          się koszeniem trzciny i
          > wyrabianiem mat. Kto mieszkał w poniemieckich budynkach
          wie do czego służyły.
          > Radiesteci ełcccy twierdzą że maty takie stanowiły
          także ekran
          > odpromieniowujący...

          slowo radiesteta dziala na mnie jak plachta na byka -
          dziela sie na dwie czesci - jedna to oszusci (wieksza)
          druga to glupcy, nikt z nich nie ma zadnej tajemniczej
          mocy. chyba opinia Polakow jest ksztaltowana na podstawie
          TVP - chyba wszyscy pamietaja ogolnokrajowe transmisje
          nauki matematyki po rusku (adzin, dwa, tri). dlatego
          brakuje mi tak "sondy"

          > Obecnie znajdyją się tam pomieszczenia magazynowe
          spółki rybackiej ( wcześniej
          > PGRyb)
          • Gość: Janusz Re: nowe - stare zdjecia -do 007 IP: *.cable.mindspring.com 10.08.03, 03:00
            Lotnisko było w miejscu obecnych Zakładów Mięnych MAZURY. Zaraz za rzaką Ełk /
            po prawej stronie były ruiny budynków lotniskowych. Wzdłuż obecnej szosy do
            Suwałk zakopane były cysterny na paliwo. W latach 60-tych zostały wykopane i
            przewiezione do CPN w Białymstoku - baza w Waliłach. Obok cystern biegła droga
            dojazdowa z kostki granitowej. Można ją /kostkę /zobaczyć w Białymstoku na
            ulicy Lipowej.
            W lewo od w/w szosy / w lesie / - przed działkami - jest pas lotniskowy
            dojazdowy. Jadąc tym betonem w lewo do lasu - można dojechać do pasów
            postojowych. Zostały one wysadzone przez Rosjan po wojnie. Na zdjęciu widać
            zatokę postojową i charakterystyczne płyty betonowe.
            Podobno w sierpniu 1939 roku na lotnisku stacjonowało około 60 - ciu
            samolotów.
            Decydenci lokujący Zakłady Mięsne wzięli pod uwagę idealnie równy, nie
            zarośnięty teren . Władało nim wojsko. Po lewej strony szosy, w miejscu
            obecnych działek było pole obrabiane przez wojskowych i ich rodziny / n.p. mój
            sąsiad Zygmunt Krupiczewicz - którego zięć major Satora był dyrektorem Muzeum
            Wojska Polskiego w Warszawie /
            Przeglądałem ostatnio książkę "wybitnego" niemieckiego dokumentalisty na temat
            lotnictwa niemieckiego w 1939 roku. Nie było wzmianki o lotnisku w Ełku.
            Dobrze,że ślady zostały udokumentowane na stronie. Nawet działkowicze nie
            wiedzą co było za ich płotem.
            Dalej - około 500 metrów po lewej stronie była wieś ŻELAZKI. Wieś została
            wysiedlona przez Niemców/ ze względów na przygotowania wojenne /. Jest na
            starych niemieckich mapach. W lesie pozostał cmentarz z żeliwnymi
            ogrodzeniami. / niestetny zostały rozszabrowane /.
            Pozdrawiam Janusz....
            • ralston Re: nowe - stare zdjecia 12.08.03, 09:42
              Bawiłem się wielokrotnie na terenie tego lotniska z bratem. Często jeździliśmy
              tam rowerami. Kiedyś nawet wyrysowaliśmy długopisem na kartce w kratkę mapkę
              wszystkich leśnych dróżek, nie tylko tych wybetonowanych. Nie pamiętam skąd,
              ale już wtedy wiedziałem, że było to dawne lotnisko...
          • Gość: manio Re: nowe - stare zdjecia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.03, 22:57
            Gość portalu: Spec napisał(a):

            > Gość portalu: manio napisał(a):
            >
            > > następnym razem daj znać to załatwię wejście na komin
            > ciepłowni (40, 80 lub
            > > nawet poziom 120 metrów) , przy dobrej pogodzie widać
            > całą gminę.
            >
            > wolalbym na wieze kosciola - komin kotlowni nie ma
            > klimatu :) zartuje - nast. razem jak bede to sie zglosze...

            masz to załatwione , jednak widok z komina lepszy , a wejście na wieżę kościoła
            na same "lalki" to wyprawa po starych drewnianych schodkach i na końcu po
            chwiejnej drabinie ( bo trudno to nazwać schodami) ...Ale komin to jeszcze
            więcej adrenaliny .

            >
            > > pisał o nim (o kamieniu) Janusz - czy to ten sam
            > utopiony wcześniej przez
            > > pijaczków na przystani PTTK ?
            >
            > Janusz wiedzial wiecej niz najemcy tego terenu - takze
            > jest to tylko nasze podejrzenie. wygladalo na to ze pan
            > gospodarz terenu dowiedzial sie od nas. takze temat jest
            > otwarty

            no i "nie poniał" to ten czy nie ? Drugi nadal zatopiony ?

            > > zdjęcia fajne , a latarnia gazowa , nie wiem czy żarówa
            > nie zniszczyłaby jej
            > > romantycznego wyglądu.
            >
            > sa rozne ksztalty przeciez - chyba w gizycku takie maja -
            > a moze sie myle...
            >

            montują i podobne u nas nad jeziorem ale to nie ten klimat. Zresztą samotny,
            wieczorny spacer nad naszym jeziorem to niemal pewne kłopoty. Ale za dnia też
            ładnie wyglądają ...
            > > >
            > > > gdzie znajduje sie to miejsce z wiatrakiem?
            > >
            > > miejsce z wiatrakiem to z 99% pewnością punkt wodokowy
            > przy drodze do Orzysza (
            > >
            > > pomiędzy stacją paliw a mostem na przesmyku jeziora
            > Sunowo i Ełckiego).
            >
            > tak mi sie skojarzylo, ale wygladaloby wtedy na to ze
            > kolo elku jest tylko jeden wiatrak. (
            > www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po086.htm )
            >
            > > Do dziś
            > > został kamień żarna. Zdjęcie zrobiono od strony jeziora
            > Ełckiego. Widoczne
            > > budynki to trzciniarnia - taka firna , która zajmowała
            > się koszeniem trzciny i
            > > wyrabianiem mat. Kto mieszkał w poniemieckich budynkach
            > wie do czego służyły.
            > > Radiesteci ełcccy twierdzą że maty takie stanowiły
            > także ekran
            > > odpromieniowujący...
            >
            > slowo radiesteta dziala na mnie jak plachta na byka -
            > dziela sie na dwie czesci - jedna to oszusci (wieksza)
            > druga to glupcy, nikt z nich nie ma zadnej tajemniczej
            > mocy. chyba opinia Polakow jest ksztaltowana na podstawie
            > TVP - chyba wszyscy pamietaja ogolnokrajowe transmisje
            > nauki matematyki po rusku (adzin, dwa, tri). dlatego
            > brakuje mi tak "sondy"

            zmieniłbyś zdanie gdybyś zobaczył wsiowego poszykiwacza studni, który wyciętą
            witką potrafi znaleźć odpowiednie miejsce do kopania. I dość szczegółowo
            określi głębokość zalegania zasobów wody oraz wydajność studni ! Szczególnie w
            pobliżu jeziora jest to bardzo trudne zadanie. Ja widziałem wielokrotnie .
            Rózga trzymana w moich dłoniach ożywała jeśli moich ramion dotykał ten
            czarodziej. Nie brał za robotę forsy co czyni go jeszcze bardziej wiarygodnym.
            Co do pozostałych czarów i odczynień to się zgadzam , że w zasadzie to sposób
            na wyłudzenie gotówki od naiwnych. Ale jeśli w to wierzą i odczuwają poprawę ?
            To tylko nieszkodliwy efekt placebo
            • Gość: Spec Re: nowe - stare zdjecia IP: *.cable.mindspring.com 11.08.03, 01:43
              Gość portalu: manio napisał(a):

              > masz to załatwione , jednak widok z komina lepszy , a
              wejście na wieżę kościoła
              > na same "lalki" to wyprawa po starych drewnianych
              schodkach i na końcu po
              > chwiejnej drabinie ( bo trudno to nazwać schodami)
              ...Ale komin to jeszcze
              > więcej adrenaliny .

              moze bedziesz mial okazje porobic zdjecia? ja pewnie
              niepredko.


              > no i "nie poniał" to ten czy nie ? Drugi nadal zatopiony ?

              podejrzewamy ze to ten (ja i Janusz). na 100% nikt nie
              wie. czlowiek z ktorym rozmawialismy nie wiedzial w
              ogole. z drugiej strony - to kawal kambula zeby go
              wieszac nad wejsciem.

              takze jak ktos wie na 100% to rowniez jestem zainteresowany.

              > zmieniłbyś zdanie gdybyś zobaczył wsiowego poszykiwacza
              studni, który wyciętą
              > witką potrafi znaleźć odpowiednie miejsce do kopania. I
              dość szczegółowo
              > określi głębokość zalegania zasobów wody oraz wydajność
              studni ! Szczególnie w
              > pobliżu jeziora jest to bardzo trudne zadanie. Ja
              widziałem wielokrotnie .
              > Rózga trzymana w moich dłoniach ożywała jeśli moich
              ramion dotykał ten
              > czarodziej. Nie brał za robotę forsy co czyni go
              jeszcze bardziej wiarygodnym.

              to tylko eliminuje go z grupy oszustow.
              czytalem kupe tekstow na ten temat - w niemczech byly
              przeprwadzone szeroko zakrojone badania (projekt
              "studnia" bodajze).

              jesli w dowolnym miejscu zaczniesz kopac, a juz
              szczegolnie na mazurach to zawsze dokopiesz sie do wody -
              kwestia tylko ile metrow pod ziemia.

              > Co do pozostałych czarów i odczynień to się zgadzam ,
              że w zasadzie to sposób
              > na wyłudzenie gotówki od naiwnych. Ale jeśli w to
              wierzą i odczuwają poprawę ?
              > To tylko nieszkodliwy efekt placebo

              to samo co homeopatia.
              • Gość: manio Re: nowe - stare zdjecia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.03, 07:44
                Gość portalu: Spec napisał(a):

                > Gość portalu: manio napisał(a):
                >
                > > masz to załatwione , jednak widok z komina lepszy , a
                > wejście na wieżę kościoła
                > > na same "lalki" to wyprawa po starych drewnianych
                > schodkach i na końcu po
                > > chwiejnej drabinie ( bo trudno to nazwać schodami)
                > ...Ale komin to jeszcze
                > > więcej adrenaliny .
                >
                > moze bedziesz mial okazje porobic zdjecia? ja pewnie
                > niepredko.

                jestem na urlopie to może przypomnę stare szlaki, a zdjęć z kościoła faktyczie
                nie robiłem. Sprobuje zrobic takie ujęcia jak te historyczne na Twojej stronie.
                >

                > to tylko eliminuje go z grupy oszustow.
                > czytalem kupe tekstow na ten temat - w niemczech byly
                > przeprwadzone szeroko zakrojone badania (projekt
                > "studnia" bodajze).
                >
                > jesli w dowolnym miejscu zaczniesz kopac, a juz
                > szczegolnie na mazurach to zawsze dokopiesz sie do wody -
                > kwestia tylko ile metrow pod ziemia.

                A tu sie grubo mylisz. Gdyby było jak piszesz to by nie było jezior. Układ
                warstw geologicznych jest taki aby nie uciekła woda z jeziora. Najtrudniej
                znaleźć wodę w jego poblizu. Różdżkarz bywa wzywany właśnie wtedy gdy wiercenie
                na oślep nie przynosi efektu.


                >
                > > Co do pozostałych czarów i odczynień to się zgadzam ,
                > że w zasadzie to sposób
                > > na wyłudzenie gotówki od naiwnych. Ale jeśli w to
                > wierzą i odczuwają poprawę ?
                > > To tylko nieszkodliwy efekt placebo
                >
                > to samo co homeopatia.

                ale z Ciebie kompletny niedowiarek ! Opatrywanie ran pajęczyna z chlebem
                (Krzyżacy) też wydawało się głupie - obecnie już nie po stwierdzono w
                pajęczynach obecności pewnych pleśni produkjących substancje antobiotykopodobne.
                Pozdrów indiańskich szamanów .
                • Gość: Adam Re: nowe - stare zdjecia IP: *.proxy.aol.com 11.08.03, 08:09
                  Do Speca

                  Pamietaj, ze z porad jasnowidzow, wizjonerow, hipnotyzerow, magow i roznej
                  masci wrozbitow korzystali i korzystaja wielcy tego swiata. Niekiedy za sprawa
                  ich porad podejmowali wiele waznych decyzji.
                  Z przeszlosci za przyklad moze sluzyc Adolf Hitler i Napoleon. A blizej Ronald
                  Reagan.

                  Przywodcy Unii Eurpejskiej do ktorej wchodzimy tez lubia sie w to bawic. Oprocz
                  tego na pewno wiesz, ze wiekszosc z nich to masoni jak chociazby Verheugen.

                  Sa ludzie, ktorzy posiadaja dar jasnowidzenia, przepowiadania przeszlosci.
                  Wlasnie wsrod Niemcow mieszkajacych kiedys na Mazurach zdarzaly sie takie
                  przypadki.Byly osoby, ktore potrafily wrozyc z lustra. Kosciol jednak tego
                  zabranial, gdyz bylo to powiazane ze spirytyzmem.

                  Pozdrawiam
                  Adam
                  • Gość: Spec Re: nowe - stare zdjecia IP: 38.112.0.* 11.08.03, 15:08
                    Gość portalu: Adam napisał(a):

                    > Do Speca
                    >
                    > Pamietaj, ze z porad jasnowidzow, wizjonerow,
                    hipnotyzerow, magow i roznej
                    > masci wrozbitow korzystali i korzystaja wielcy tego
                    swiata. Niekiedy za sprawa
                    > ich porad podejmowali wiele waznych decyzji.
                    > Z przeszlosci za przyklad moze sluzyc Adolf Hitler i
                    Napoleon. A blizej Ronald
                    > Reagan.

                    dwaj pierwsi przegral - nie wiem czy to pozytywny czy
                    negatywny wynik dla ich doradcow :)

                    >
                    > Przywodcy Unii Eurpejskiej do ktorej wchodzimy tez
                    lubia sie w to bawic. Oprocz
                    > tego na pewno wiesz, ze wiekszosc z nich to masoni jak
                    chociazby Verheugen.

                    ja akurat uwazam ze masoni to madrzy ludzie. wielu
                    prezydentow USA bylo masonami - np. FDR - wybierany 4
                    krotnie.

                    >
                    > Sa ludzie, ktorzy posiadaja dar jasnowidzenia,
                    przepowiadania przeszlosci.
                    > Wlasnie wsrod Niemcow mieszkajacych kiedys na Mazurach
                    zdarzaly sie takie
                    > przypadki.Byly osoby, ktore potrafily wrozyc z lustra.
                    Kosciol jednak tego
                    > zabranial, gdyz bylo to powiazane ze spirytyzmem.

                    Ksiega Powtorzonego Prawa 18:10-12 (biblia.net.pl):
                    "
                    (10) Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by
                    przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał
                    wróżby, gusła, przepowiednie i czary; (11) nikt, kto by
                    uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do
                    umarłych. (12) Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto
                    to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan,
                    Bóg twój, sprzed twego oblicza.
                    "
                • Gość: Spec Re: nowe - stare zdjecia IP: 38.112.0.* 11.08.03, 15:19

                  > A tu sie grubo mylisz. Gdyby było jak piszesz to by nie
                  było jezior. Układ
                  > warstw geologicznych jest taki aby nie uciekła woda z
                  jeziora. Najtrudniej
                  > znaleźć wodę w jego poblizu. Różdżkarz bywa wzywany
                  właśnie wtedy gdy wiercenie
                  >
                  > na oślep nie przynosi efektu.

                  zobacz www.republika.pl/automateusz/rozdz.htm

                  poza tym przepisze kawalki z tej ksiazki o skarbach na
                  pl.misc.paranuki i wrzuce tu link to bedziesz mial
                  namacalne doswiadczenia osoby z pierwszej reki. z reszta
                  czytalem wiele ksiazek ktore kompromituja sie opisywanie
                  "skutecznosci" rozczkazy.

                  a moze ten mazurski jest jedynym prawdziwym na swiecie?
                  Jesli tak to ten pan
                  www.randi.org/research/index.html oferuje milion
                  dolarow jesli to udowodni.

                  >
                  >
                  > >
                  > > > Co do pozostałych czarów i odczynień to się zgadzam ,
                  > > że w zasadzie to sposób
                  > > > na wyłudzenie gotówki od naiwnych. Ale jeśli w to
                  > > wierzą i odczuwają poprawę ?
                  > > > To tylko nieszkodliwy efekt placebo
                  > >
                  > > to samo co homeopatia.
                  >
                  > ale z Ciebie kompletny niedowiarek ! Opatrywanie ran
                  pajęczyna z chlebem
                  > (Krzyżacy) też wydawało się głupie - obecnie już nie po
                  stwierdzono w
                  > pajęczynach obecności pewnych pleśni produkjących
                  substancje antobiotykopodobne
                  > .
                  > Pozdrów indiańskich szamanów .

                  ale to jest nauka a nie rozdzkarstwo - nie widze zwiazku.
                  • Gość: manio Re: nowe - stare zdjecia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.03, 10:37

                    >
                    > ale to jest nauka a nie rozdzkarstwo - nie widze zwiazku.

                    związek jest luźny : jeszcze nie tak dawno autorytety naukowe twierdziły że
                    wszy rodzą się z brudu i że nie istnieją bakterie. Do wszystkiego podchodzę
                    sceptycznie ale dopóki nie jest to kpina z ludzi i im nie szkodzi, toleruje to.
                    jestem przeciwny działalności wszelkich szamanów i uzdrowicieli jeśli obiecują
                    cudowe ulecznie. Natomiast jeśli ktos wierzy w taka pomoc to niech z niej
                    korzysta bo czasem pomaga sama głeboka wiara w samouleczenie ( patrz Freud).
                    Nie może to zastępować medycyny konwencjonalnej a jedynie byc formą terapii
                    psychicznej.
                    Natomast fakt wynajdowania wody przez wsiowych różdżkarzy ma co najmniej
                    kilkusetletnia tradycję i widziałem to na własne oczy , wykonywane przez osoby
                    poza podejrzeniami o próbę oszustwa. Ale to faktycznie niemierzalne i z
                    racjonalnego punktu widzenia mało wiarygodne.
                    Póki co wyjeżdżam na trochę w celu zmiany krajobrazu i klimatu na
                    chłodniejszy ..
                    Do zobaczenia ( a w zasadzie do przeczytania) :)))
                    • Gość: Spec Re: nowe - stare zdjecia IP: 38.112.0.* 12.08.03, 14:59
                      Gość portalu: manio napisał(a):

                      >
                      > >
                      > > ale to jest nauka a nie rozdzkarstwo - nie widze zwiazku.
                      >
                      > związek jest luźny : jeszcze nie tak dawno autorytety
                      naukowe twierdziły że
                      > wszy rodzą się z brudu i że nie istnieją bakterie. Do
                      wszystkiego podchodzę
                      > sceptycznie ale dopóki nie jest to kpina z ludzi i im
                      nie szkodzi, toleruje to.

                      marny to naukowiec ktory nie umie sie przyznac do bledu.

                      >
                      > jestem przeciwny działalności wszelkich szamanów i
                      uzdrowicieli jeśli obiecują
                      > cudowe ulecznie. Natomiast jeśli ktos wierzy w taka
                      pomoc to niech z niej
                      > korzysta bo czasem pomaga sama głeboka wiara w
                      samouleczenie ( patrz Freud).

                      tak ale jest to duzo mnie niz 1 procent, moze promil.
                      Statystyka wykazuje ze dla ludzi jezdzacych do wrozek
                      itp., jezdzacych do swietych rzezb itp o wiele lepiej
                      jest zostac w domu i nie robic. oczywiscie dobre
                      samopoczucie psychiczne jest wazne.

                      ja z kolei polecam Carl Sagan "Swiat nawiedzany przez
                      demony" - jak dla mnie rewolucyjna ksiazka

                      > Nie może to zastępować medycyny konwencjonalnej a
                      jedynie byc formą terapii
                      > psychicznej.
                      > Natomast fakt wynajdowania wody przez wsiowych
                      różdżkarzy ma co najmniej
                      > kilkusetletnia tradycję i widziałem to na własne oczy ,
                      wykonywane przez osoby
                      > poza podejrzeniami o próbę oszustwa. Ale to faktycznie
                      niemierzalne i z
                      > racjonalnego punktu widzenia mało wiarygodne.
                      > Póki co wyjeżdżam na trochę w celu zmiany krajobrazu i
                      klimatu na
                      > chłodniejszy ..

                      no i przez ta kilkuwiekowa tradycji badalo ta
                      "dyscypline" tysiace naukowcow i nic - nie znalezli nic.

                      > Do zobaczenia ( a w zasadzie do przeczytania) :)))
    • spec5150 Re: nowe - stare zdjecia 02.12.03, 04:25
      www.castlesofpoland.com/prusy/elk_poczt.htm
      doszło trochę nowych zdjęć: zdjęcia 168-173 z około 1939 roku,
      zdjęcie 162 - widok na Ełk, 159.

      Ciekawe jest zdjęcie 109 i 110 to ten sam budynek z różnych okresów. Pocztówka
      13 przedstawia go w czasie wojny w 1917 roku.
      Niewiele osób o tym wie, ale w tym budynku przed II Wojną św. mieściła się
      szkoła niemieckiego wywiadu wojskowego - Abwehry. Nie ma jednak o tym informacji
      w przedwojennych książkach telefonicznych.

      Istnieje nawet teoria spiskowa, która łączy agentów ełckiej Abwehry z mordem w
      Jedwabem. Podobno Gross nawet pisał, że ktoś z zamieszanych po wojnie osiedlił
      się w Ełku - powyższa teoria twierdzi, że ta osoba(y) wybrała Ełk
      nieprzypadkowo. Ogólnie nie lubie takich teorii, jednak z tego co słyszałem to
      pomimo braku dowodów niektóre rzeczy brzmią sensownie - być może zamieszcze
      jakiś tekst jak się czegoś więcej dowiem.

      --
      Pozdr.
      Spec


      • spec5150 Re: nowe - stare zdjecia 02.12.03, 15:05
        spec5150 napisał:
        > Ciekawe jest zdjęcie 109 i 110 to ten sam budynek z różnych okresów. Pocztówka
        > 13 przedstawia go w czasie wojny w 1917 roku.

        oczywiscie miałem na myśli 110 i 111.
        • ralston Re: nowe - stare zdjecia 02.12.03, 16:05
          spec5150 napisał:

          >
          > oczywiscie miałem na myśli 110 i 111.

          Dało się zauważyć ;)
          No to się już naprawdę imponująca kolekcja z tego zrobiła. Jeszcze trochę i
          będzie 200 zdjęć. Więc już standardowo - ponawiam pytanie - kiedy album?
    • spec5150 Re: nowe - stare zdjecia 04.12.03, 06:57
      za pozwoleniem Pana Niesiobędzkiego, autora książki o zabytkach powiatu
      iławskiego, zamieściłem kilka fragmentów tej książki:
      www.castlesofpoland.com/prusy/ilawa.htm
      Są to historie dworków niegdyś sławnych w Prusach, dziś niestety czekających na
      zawalenie się.
    • spec5150 Re: nowe - stare zdjecia 05.12.03, 05:05
      nowe zdjęcie: fajnapanoramka Ełku z 1907 roku

      Poza tym więcej tekstów o <a
      href="http://www.castlesofpoland.com/prusy/ilawa.htm">Iławie okolicach autorstwa
      Wiesława Niesiobędzkiego</a>
      oczywiście w Polskich realiach dworki albo już nie istnieją albo aktualnie się
      rozsypują... :(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka