Gość: Kruszon
IP: *.olsztyn.mm.pl
03.08.05, 06:29
I kółko się zamyka.Wynika,że dwoje ludzi (cykPro i niarskaWi)traktowali
SM"Pojezierze"jak wlasny folwark.Ustawianie wyborów moglo zapewnic im życie
na poziomie milionerów do końca ich dni.Spodziewałem się tego po usłyszeniu o
zarzutach przeciwko wymiarowi sprawiedliwości.Jeżeli tak działali w
Sądach ,to dlaczego nie mogli działać na swoim podwórku.Mieli "poligon
doświadczalny".A teraz rozumiem post w krorym ktoś stwierdzał,że
Zenek "ustawił sobie" wybory do rad gmin.Ordynacja wyborcza stanowi bardzo
wielką możliwość "ustawienia "pod siebie wyborów.Wystarczy uniewaznić głosy
przeciwników,dodać sobie kilkaset głosów i jest w porządku.Trzeba mieć
tylko "pretorianów" w komisji a w tych byli Zenia pracownicy.Dobrze,że
wyciagane sa wszystkie wątki tej "skorumpowanej i korumpującej"pary.
W glowie się nie mieści,że społdzielcy tak późno przejrzeli na
oczy.Przepraszam,że nie społdzielcy ale Prokuratura tak późno okazała wolę
działania.Z tego co wiem,to wielu spółdzielców nadal stoi murem za preziem.
Jeżeli się otrzymało mieszkania,umorzono zadłużenia itp. to należy okazywać
dowody wdzięczności.I tutaj przydał by się Dzierżyński,on w/g mojego
ojca ,zrobiłby z takim towarzystwem (Tow.Zenona) porządek.Dzierżyński-wróć na
2 dni.