Gość: MK
IP: 213.184.18.*
01.03.06, 14:30
Nie rozumiem pojęcia "dołoży MPK tyle to a tyle kasy". Idąc tym rozumowaniem
można dojść do wniosku, że najlepiej jakby MPK mialo tylko jedną linię z dwoma
przystankami oddalonymi o 200 m. Albo jakby jeździli tylko po placu zajezdni
skoro jeżdżenie tam gdzie są pasażerowie przynosi taaaaaakie straty.