Dodaj do ulubionych

Teatr bez plafonu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 20:00
Pompoplafon
prysł...

jaka
szkoda
Obserwuj wątek
    • Gość: lak Teatr bez plafonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 20:03
      i jeszcze Pan Fabisiak twierdzi że przechodzą tylko inicjatywy średnie lub
      kompletnie nie trafione.
      No właśnie NIE przechodzą bo ten Pompoplafon to była pomyłka, wypadek, depresja,
      obciach, dno.
      • Gość: loco Re: Teatr bez plafonu IP: *.olsztyn.mm.pl 01.06.07, 20:19
        Teraz dopiero zrobi się ciekawie. Zwróćcie uwagę na te wypowiedzi:

        Autor projektu Marek Świątecki: - Nie oszukujmy się, ten budynek ... powstał na
        zlecenie NSDAP, a teraz konserwatorzy bronią, byśmy dodali coś od siebie.

        Radny Jan Tandyrak: - Na pewno ustosunkujemy się do tej decyzji. Są spore uwagi
        do pracy naszego miejskiego konserwatora. Wielu jest konserwatorów zabytków w
        Polsce ...

        Aluzje i pogróżki, pogróżki i aluzje... Zrozumieliście, towarzysze? Tak trzymać!
    • Gość: andy Teatr bez plafonu IP: *.makronet.pl 01.06.07, 20:15
      A kogo to.........
    • Gość: op Teatr bez plafonu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.07, 21:11
      ZOSTAWIĆ TAFLĘ JEZIORA. NAMALOWAĆ KONTERFEKT PANA PREZYDENTA/pod patronatem-
      oczywiście/A GDZIEŚ W ODDALI KACZKI!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: lelo58 Teatr bez plafonu IP: *.range86-130.btcentralplus.com 01.06.07, 23:31
      Szanowny Panie Swiatecki,na Boga, ten teatr nie powstal na zlecenie
      NSDAP.Budowe ukonczono w 1925 roku.Tak trudno siegnac po ksiazke.A myslisz
      Pan ,ze Worgitzki sie o sztuke nie otarl,to Pan jest w
      bledzie.Czytajmy,czytajmy,czytajmy.Pozdrawiam Stary juz Lelo.
      PS.Worgitzki bardziej sie we wloskiej sztuce nurzal niz Pan
    • Gość: lelo58 Teatr bez plafonu IP: *.range86-130.btcentralplus.com 02.06.07, 00:47
      osobiscie nie mam nic przeciwko zamalowywaniu powierzchni,przeciwko freskom i
      plafonom ,ale kazdy kto chce to robic powinien najpierw pojechac do Rzymu i w
      Kaplicy Sykstynskiej nauczyc sie sztuki komponowania dziela malarskiego,nauczyc
      sie trudnej sztuki opowiadania pedzlem .Pod plafonem stanie jednakowoz student
      z warszawy i ignorant z Bezled/sorry Bezledy/,ktory przyjechal do Teatru.A Pan
      co proponuje jakis niezrozumialy miszmasz i ta baba z bartoszyc/Czy Pan zna ta
      mistyfikacje?/A gdzie Jakub Prawin,to niekompletna opowiesc.Po co to ,zeby za
      50 lat sie z nas smiano .A czy Pan zna Herkusa Monte ,ulubionego bohatera
      Litwinow i Worgitzkiego.Za bardzo to jest poplatane zeby robic synteze.
      pozdrawiam bardzo stary lelo
      Ps.brawo Pani konserwator ,historia nie wynagradza zaniechan ,ale i nie chwali
      ignorancji
    • Gość: lelo58 Teatr bez plafonu IP: *.range86-130.btcentralplus.com 02.06.07, 01:09
      to jeszcze raz ja ,juz ostatni raz.zaczalem szperac w wydaniach wyborczej
      dotyczacych tematu plafonu.Ale kurcze Pan z tym Chagallem to przywalil panie
      Swiatecki.No,No .Lubie Pana ,cenie skromnosc ,ale i Kmicicow w moim dworze
      radem ogladac .Lelo58
      • Gość: gosc "wystarczy" nam już flaga IP: 88.156.63.* 02.06.07, 09:18
        Kilka lat temu Rada Miasta pokazała na jakim poziomie podejmuje decyzje już
        podczas oceny projektu flagi Olsztyna: "falga ładna kolorowa" czy jakaś podobna
        była "fachowa ocena" radnego. Po bieżących wypowiedziach samorządowców widzę,
        że się nic nie zmieniło. Również PRL-owskie zastraszanie. A pamiętacie jak
        poprzednia konserwatorka musiała walczyć o zabytkowe schody w konkatetrze,
        siedząc na nich kilka dni ?
        A próby "nowego" mamay w postaci trumienki k-ratusza czy Biedronki na skrzyż.
        Piłsudskiego z Dworcową, rozumiem, że dla komisji kultury są to dzieła wybitne.
        Nie wiem czy ws. plafonu w 100% historycy mają rację, ale wiem, że polemika z
        drugiej strony jest własnie nijaka, niefachowa i tchnie szarą amatorszczyzną !
    • Gość: lila Teatr bez plafonu IP: *.olsztyn.mm.pl 02.06.07, 10:35
      pseudo-znawcom od kultury z rady miasta i pseudo-artystom próbującym nam
      wciskać swoje gnioty mówimy NIE !!!
    • Gość: gość Re: Teatr bez plafonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 18:18
      Warszawa pozdrawia dzielną Morążankę twardo pilnującą porządku w Olsztynie!
    • Gość: martynka Teatr bez plafonu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.07, 10:03
      No, Pan Tandyrak to dopiero pojechał... Co za ignorant i bezczelny typ!!! co to
      za zastraszanie w wolnej i demokratycznej Polsce prawa i sprawiedliwości!????!!
      A fe!! Cóż, pewnie w biznesie Pan się tak wyrobił w dziedzinach sztuki i
      architektury. A przewodniczącym Rady Kultury nie jest Pan dozgonnie ... może
      już w następnej kadencji Pan sie nie zalapie...? Brawo Pani Konserwator!!!
      Potrzeba nam więcej takich mądrych decyzji. I brawo Gazeta Wyborcza, bez której
      obudzilibyśmy sie w teatrze z pomponem nad głową. I jeszcze - no bardzo sie
      rozczarowałam Panem Fabisiakiem, czy Pan naprawdę nie widział, że to była
      totalna szmira i nie o blokowanie nowych działań tu chodzi, ale o
      uniemożliwienie zrobienia kolejnego błędu... Mamy juz tu kilka pereł
      architektury i dekoratorstwa... Nie powiększajmy tej listy i wyjdźmy z
      prowincjonalizmów i nieprofesjonalizmu.
    • Gość: olsztyniak Teatr bez plafonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 12:11
      panie radny Tandyrak - negatywna ocena miejskiego knserwatora zabytków w tej
      sytuacji świadczy jedynie o pańskim totalnym braku kultury i szacunku dla
      dziedzictwa olsztyna. skąd pan się wziął w komisji kultury????? przywracanie
      pierwotnego wystroju zabytkom podczas ich renowacji to norma, podstawa, i od
      tego jest konserwator zabytków, żeby tego pilnować. nie rozumie pan określenia
      "wpis do rejestru zabytków"? nawet rada miejska w tym mieście jest zaściankowa...
    • Gość: mikron Teatr bez plafonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 12:28
      śmieszna sytuacja. miejski konserwator działa tak jak powinien, sprawa banalna,
      pomysł na wstępie nietrafiony (loaklizacja), a takie wielkie zamieszanie! co tu
      dyskutować? a swoją drogą zadziwiający upór pana radnego - w imię czego???? bo
      napewno nie w imię sztuki!
      • Gość: lak Re: Teatr bez plafonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 18:31
        Tandyraka widziałem ostatnio w godzinach pracy w ratuszu z dzieckiem na ręku
        (nie wiem czy jego) .... ale to nieważne przyjmować petentów może też z
        dzieckiem why not.
        Panie Tandyrak może już pan zostanie na tej silowni, co? Złoty łańcuszek, sygnet
        jakieś paseczki a nie komisja kultury.Po prostu się pan kompletnie do tego NIE
        NADAJE.
        • taras70 Re: Teatr bez plafonu 10.06.07, 12:57
          a moze pan T. nie podejmuje sam decyzji a jedynie sugeruje sie opiniami
          doradcow i fachowcow. kupilem kiedys u pana T. buty za prawie 5 stow, troche w
          nich pochodzile, troche pojezdzilem w samochodzie i rozpadly mi sie.
          rzeczoznawca /w imieniu/ pana T. stwierdzil, ze buty rozpadly sie na skutek
          niewlasciwej eksploatacji. sam , najlepiej wiem , ze to nieprawda , ale okazuje
          sie ze sa tacy , ktorzy zawsze wiedza najlepiej. ja, w przeciwienstwie do pana
          T., nie sugerowalem mu , ze sa inni , lepsi handlowcy. po prostu: moje
          pieniadze zostawiam gdzie indziej. on , w ramach dziwnego poczucia mozliwosci,
          wynikajacych z posiadania mandatu, grozi osobie, ktora ma za zadanie bronic
          najlepszych miejsc tego miasta , przed takimi jak on znawcami kultury i sztuki.
          Kijowski przeniesie sie kiedys do jakiegos innego prowincjonalnego teatru ,
          Tandyrak nie bedzie radnym, ale poniewaz maja tego swiadomosc - to koniecznie
          chca pozostawic po sobie jakas spuscizne. taniej , i rownie efektownie , bedzie
          postawic w holu Ratusza dwie figury ogrodowych krasnali. jest to zarowno
          nawiazanie do olsztynskiej tradycji, a wiec zachowanie ciaglosci myslenia o
          sztuce jako takiej, jak rowniez, mentalna figura retoryczna, mowiaca wiele o
          obecnym mysleniu o takich sprawach jak olsztynska dzialanosc kulturalna ...
          i niech konserwator zabytkow sie nie zdziwi, ze ktos zaproponuje , zeby zamiast
          popiersia Jaracza umiescic popiersie Sosaka. w koncu, radni staraja sie , zeby
          swiat zmieniac na lepsze .....
          chcialbym zaznaczyc, ze te kilka gorzkich slow , nie wynika z osobistego
          uprzedzenia. uczciwie zaznaczylem na poczatku, ze nie bylem zadowolonym
          klientem pana T. i wydaje mi sie , ze gdybym to ukryl, to ten tekst brzmialby o
          wiele ostrzej.
    • Gość: Zenon Burdyniewicz Teatr bez plafonu Albo z plafonem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.06.07, 07:02
      Jestem zdecydowanym zwolennikiem upiekszania takich objektow publicznych jak np
      teatr. Budynek teatru to nie jakis tam zwykly budynek jest to w pewnym sensie
      "swiatynia sztuki" gdzie rozgywaja sie "dzialania artystyczne" gdzie przychodza
      ludzie, wiadomo o jakich zainteresowaniach i o jakim wyksztalceniu. Budynek
      teatru z zewnatrz jak i wewnatrz powinien wiec wygladzc okazale. Jesli jest
      propozycja namalowania plafonu to nalezy rozwazyc ja rozsadnie. Nie powinno sie
      totalnie negowac. (Prosze pojechac do Krakowa i zobaczyc teatr im Slowackiego).
      Mysle, ze problemy i zamieszanie jakie pojawily sie wokol tego, dotycza kto to
      ma wykonac. Sposobow na realizacje jest wiele. Jednym z nich jest konkurs.
      Drugim, znalezienie odpowiedniego i dobrego artysty, ktory to wykona. Trzecim,
      zlecenie wykonania przez artyste o duzym dorobku tworczym. Budowla teatru
      olsztynskiego nie jest az takim wspanialym objektem aby zajmowali sie tym
      konserwator zabytkow czy radny d/s kultury. Kwestie ta powinno zostawic sie
      ludzom kompetentnym i z branzy. Zgzdzam sie z wypowiedzia pana Fabisiaka.
      • Gość: Borus Re: Teatr bez plafonu Albo z plafonem IP: *.olsztyn.mm.pl 10.06.07, 09:54
        Gość portalu: Zenon Burdyniewicz napisał(a):

        > Budowla teatru olsztynskiego nie jest az takim wspanialym objektem aby
        zajmowali sie tym konserwator zabytkow czy radny d/s kultury. Kwestie ta
        powinno zostawic sie ludzom kompetentnym i z branzy. Zgzdzam sie z wypowiedzia
        pana Fabisiaka.



        Zaraz, zaraz. To kto ma byc tym "kompetentnym z branży", jesli nie konserwator
        zabytków? Fabisiak? Radzę, przeczytaj czlowieku jeszcze raz to co tu napisales,
        bo logika nie jest najmocniejszą stroną tej wypowiedzi!

        A tak w ogole to niby dlaczego budynek teatru "z zewnatrz jak i wewnatrz
        powinien wygladać okazale?". Okazale to miał wyglądać Pałac Kultury, żeby
        wszyscy widzieli, że kultura socjalistyczna zamieszkała w pałacu. Czemu
        drobnomieszczańska pompa ma być ważniejsza niż styl i prostota?
        • Gość: Zenon Burdyniewicz Re: Teatr bez plafonu Albo z plafonem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.06.07, 05:04
          Byc moze troche chaotycznie napisalem, przepraszam. Mialem na mysli to, ze
          malowidlo scienne w teatrze powinno byc wykonwne. Jesli chodzi natomiast o osoby
          kompetentne i z branzy to mam na mysli zleceniodawcow a wiec kierownictwo teatru
          i wykonawcow czyli profesjonalnych artystow, ktorzy przeprowadza projekt od
          poczatku do konca. Napewno osobami kompetentnymi w tej sprawie nie sa radni,
          przewodniczacy komisji kultury czy konserwator zabytkow. Ci akurat wiecej
          szkodza niz pomagaja. Natomiast jesli chodzi o sam budynek to przy drobnej
          kosmetyce moze przyzwicie wygladac. Zabralem glos w tej sprawie dlatego gdyz
          wykonalem z kilkoma kolegami kilkanascie malowidel sciennych wiekosci 60 x 20m
          malowidla z pozlacaniem w kopulach kosciolow, cerkiwew i teatrow zarowno w
          Europie, na kontynecie amerykanskim i we wschodniej Azji. Tak wic jakies
          doswiadczenie w tej sprawie mam. Zaznaczam nie mam zamiaru uczestniczyc w
          olsztynskim projekcie a jedynie popieram idee malowidla w teatrze. Taki mural to
          malutkie przedsiewzicie i o malych kosztach. Podejrzewam, ze totalna krytyka
          realizacji tego malowidla ogranicza sie do bojzliwosci i nieufnosci a moze i
          zazdrosi. (nie jest to odnosnik do tekstu w gazecie a jedynie moja opinia.) Z
          powazaniem Zenon B.
      • Gość: lak Re: Teatr bez plafonu Albo z plafonem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 10:05
        Panie Zenonie
        no niedobrze Pan mówi ... a jak słyszę "wiadomo o jakich zainteresowaniach i o
        jakim wykształceniu" to tak jakby sam Kaczyński tu napisał....

        Proszę mi wierzyć - nie chodziło o to kto ma to projektować/malować - chodziło o
        to co tam będzie malowane. A to co miało być tam malowane było dużo gorsze od
        zwykłego białego sufitu...
        no i jeszcze niech Pan jeszcze raz przeczyta co Pan napisał.

        "Budynek teatru z zewnatrz jak i wewnatrz powinien wiec wygladac okazale."
        a później:
        "Budowla teatru olsztynskiego nie jest az takim wspanialym objektem aby
        zajmowali sie tym konserwator zabytkow czy radny d/s kultury."

        Ma Pan błędne informacje.
        Nie powinien wyglądać okazale, bo nie ma po co.
        I dlatego powinni zajmować jego wyglądem np konserwator...

        Niech Pan jeszcze napisze kim są ludzie kompetentni i z branży?
        Pan? Ja?
        • Gość: Zenon Burdyniewicz Re: Teatr bez plafonu Albo z plafonem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.06.07, 05:25
          Prosze zadac sobie pytanie. Kto chodzi do teatru, filharmonii na wystawy, no -
          na wystawy to jeszcze... a zwlaszcza na wernisaze...wiadomo...
          Budowle tatralne? prosze bardzo, Teatr Wielki w W-wie wspomniany teatr
          slowackiego w Krakowie, Opera w Wiedniu, Paryzu itd. Naet w malych
          miejscowosciach w Europie zach. teatry obok kosciolow i ratuszow wygladaja
          okazale architektonicznie. W Polsce natomiast zaczynaja okazale wygladac centra
          handlowe gdze wla tlumy.
          Prosze przeczytac moja odpowiedz wczesniejsza do Borusa
    • Gość: gość Teatr bez plafonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 14:46
      „Treudank" — podziękowanie za wierność. Dziś w gmachu tym mieści się Teatr im. Jaracza.
      Najwięcej zasług wokoło zdobycia środków do tejże budowy położył „sławny" Max Worgitzki, Mazur-renegat, kierownik niemieckiej propagandy plebiscytowej oraz dowódca bojówek i band niemieckich, które rozbijały polskie wiece, masakrując polskich działaczy.("Wikipedia")
      Na otwarciu „Treudank" obiecano mieszkańcom miasta, że z tej scenie nie padnie ani jedno słowo po polsku.
      O co chodzi tzw. konserwatorom i gawiedzi? O przywracanie historycznego wyglądu teatru i jego pierwotnej kolorystyki (Garniec, Garniec, Garniec!!!) i odtwarzanie wyglądu budynku (mrg. A.Rzempoluch) - idźmy dalej - trzeba temu "modernistycznemu" koszmarkowi przywrócic także jego pierwotną nazwę i wreszcie zabronić Kijowskiemu nadużywania języka polskiego; wreszcie rozpędzić na cztery strony całe to aktorstwo - przed wojną „Treudank" nie miał przecież własnego zespołu. Olsztynowi miało wystarczyć,że odwiedzały to miasto operetkowe chałturki z Berlina i z Królewca.
      Ludzie, to miejsce trzeba odczarowywać a nie odtwarzać, jeśli przywracać to szuce sztuki, a nie histori (trochę chyba na to za młody ). Gratuluję duetowi Kijowski-Świątecki odważnego pomysłu na plafon w Teatrze. Sięga głębiej niż się to paru nieudacznikom wydało.
      • Gość: ojojoj Re: Teatr bez plafonu IP: *.olsztyn.mm.pl 10.06.07, 15:19
        Do "gościa":

        Ulżyło? Już lepiej? No to trzeba wytrzeć nosek i zacerować koszulinkę.
      • taras70 Re: Teatr bez plafonu 10.06.07, 15:27
        jakiekolwiek, przytoczone przez zwolennikow plafonu , argumenty nie sa w stanie
        obronic tego projektu w formie , ktora zostala zaprezentowana jako "gotowa do
        realizacji" . rownie dobrze jak ten "malunek" mozna trzasnac na suficie
        stylizowany na secesje napis reklamowy , drewnopodobna okleine lub
        zmultiplikowane zdjecie ,z powtarzajacym sie motywem neonowek. rozumiem, ze
        olsztynscy tworcy musza z czegos zyc /potrzebuja zlecen/ , ale ten sposob
        realizacji zamowienia, przez calkowity brak zenady i calkowity brak
        artystycznego kunktatorstwa /zle to czy dobrze?/ moze rzucic na kolana tylko
        tych , ktorzy oczekuja od teatralnego bufetu ,wprowadzenia do sprzedazy
        popcornu. czego pewnie kiedys sie doczekamy ?!

        >>>>>>>>Gość portalu: gość napisał(a):
        Gratuluję duetowi Kij
        > owski-Świątecki odważnego pomysłu na plafon w Teatrze. Sięga głębiej niż się
        to
        > paru nieudacznikom wydało.>>>>>>>>>>>>

        rzeczywiscie siega, ale do kieszeni . a to czy jest to kieszen nieudacznikow(?)
        okaze sie wtedy gdy zechce sie tym nieudacznikom te pieniadze z tej kieszeni
        wyrwac !! mam nadzieje, ze w tej materii nieudacznikami pozostana SIEGAJACY !!!
      • Gość: lak Re: Teatr bez plafonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 16:53
        Tak pogratulujmy nieudacznikom, gratulujemy!
        Teatrowi gratulujemy duetu!

        słuchaj gość, słomą niczego nie zakleisz
        niestety
        nie chodzi o odtwarzanie tego co było, wręcz przeciwnie w teatrze dodają w tej
        chwili min nowe zapadnie i wyposażenie którego wcześniej nie było.
        chodzi o to aby "nie iść dalej", i nie malować czegoś co jest totalną pomyłką.
        Tak. To nie jest odważny pomysł. To jest kicz, nieważne jakiego kalibru. Kicz. A
        w tym "modernistycznym koszmarku" nie ma miejsca na kicz.
        (no chyba że na deskach)
        Wbrew pozorom duet nigdzie nie sięgnął, nie było żadnej propozycji.
        Odważny pomysł ma jednak szanse na ujrzenie światła dziennego. W jadalnym pokoju
        Kijowskiego.
    • Gość: gosc Re: Teatr bez plafonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 17:31
      Naiwniacy! Jedyne na co was stać to obrzucanie sie inwektywami i awanturowanie się o gusta i upodobania: czyj lepszy i słuszniejszy. Żałosne. Najpierw przeproś prostaczku Polaczku za dekady bezkarnego upokarzania germańskiej tożsamości tego miasta. Przepraoś Panią Erike Steinbach i wszystkich stąd wypędzonych. Jeszcze tu wrócą. Historia się kłania. Teatrzyku ci się zachciewa? Ta sztuka nie dla ciebie! Nie zrozumiesz. Europa czeka na tanią siłę roboczą z Polski.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka