Dodaj do ulubionych

Żacy chcą pić "pod chmurką"

IP: *.elk.mm.pl 07.11.07, 19:19
studenty nieroby zwlaszcza olsztyniaki
Obserwuj wątek
        • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 22:23
          Gość portalu: terencjusz napisał(a):

          > NA Kortowo (uniwersyteckie miasteczko) do niedawna nie mogła wjechac policja
          be z zgody rektora!

          i dobrze, niech studenciki nie czuja sie bezkarnie, lamali prawo i mysleli, ze
          nic im nie grozi. Niech wreszcie beda traktowani jak zwykli ludzie, a nie jak
          jakies swiete krowy co moga wszystko i nic im nie grozi!
          • robert.zimnicki Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:16
            Zule to tez normalni ludzie?

            Bo tu w stolycy, stoja pod sklepem i maja gdzies straz miejska.

            A wiekszosc z tej "normalnej" kasty zaczyna dzien o 6 rano. Tyle, ze my placimy
            za ich "choroby", dzieki czemu maja utrzymanie - renty, emerytury, zasilki i nie
            musza pracowac.

            A Ty kolego nie lubisz madrzejszych od siebie! Zapewne jesli zatrudniasz
            magistrow, to sa to jacys gogusie, ktorzy nigdy nie zakleli, sa grzeczni i
            ulizani, a zycie widzieli w telewizorni.


            Chociaz, podejrzewam, ze jestes zgrzybialym ramolem i pilnujesz gdzies parkingu
            albo supermarketu. A tu pokazujesz, jaki to jezdes mondrala.

            cerambyx napisał:

            > Gość portalu: terencjusz napisał(a):
            >
            > > NA Kortowo (uniwersyteckie miasteczko) do niedawna nie mogła wjechac poli
            > cja
            > be z zgody rektora!
            >
            > i dobrze, niech studenciki nie czuja sie bezkarnie, lamali prawo i mysleli, ze
            > nic im nie grozi. Niech wreszcie beda traktowani jak zwykli ludzie, a nie jak
            > jakies swiete krowy co moga wszystko i nic im nie grozi!
            • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:19
              robert.zimnicki napisał:

              > Zule to tez normalni ludzie?
              > Bo tu w stolycy, stoja pod sklepem i maja gdzies straz miejska.

              jezeli nie reagujesz to jest to wylacznie twoj problem i tobie laurke wystawia.
              Ja jak widze takich ludzi to zawsze wykazuje obywatelska postawe i zawiadamiam
              odpowiedeni sluzby, jeszcze nigdy mi sie nie zdazylo, zeby nie zareagowali.
              Trzeba tylko troche chciec!
        • dybko2 Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 08.11.07, 05:45
          Gość portalu: terencjusz napisał(a):

          > Nie wiesz to się nie wypowiadaj!
          > Kolejny wszystkowiedzący!
          > NA Kortowo (uniwersyteckie miasteczko) do niedawna nie mogła
          wjechac policja be
          > z
          > zgody rektora!
          > A teraz wprowadzają rygor większy niż za komuny był akurat tam
          (wcześniej ART)!Jest zakaz picia w miejscch publicznych?Jest ?
          Wszystko na ten temat.Nie czarne tylko trochę szare, prowadzi zawsze
          do usprawieliwienia wszystkich i wszystkiego to do totalnego
          bałaganu.
          • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:05
            Gość portalu: kkk napisał(a):

            > Nie do końca, brunatny "prawoznawco", jak nie widać, co to jest, to nikt nie
            ma prawa sprawdzać, co kto pije.

            Policja ma prawo sprawdzic jezeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, ze jest
            lamane prawo moj ty lewacki studenciku. Jak ktos pije z owinietej buteleczki to
            znaczy, ze cos ukrywa - wiec taka obawa zachodzi i policjant ma prawo sprawdzic
            co ty tam spozywasz.

            od razu widac, ze prawa to ty nie studiujesz.
                • robert.zimnicki Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:21
                  cerambyx napisał:

                  > Gość portalu: kkk napisał(a):
                  >
                  > > Ale jako lewacki studencik zignoruję twoją hucpę.
                  >
                  > nie dziwie sie, brak argumentow to sie laskawie igoruje hahaha :)))

                  Ignoruje, bo z pajacami sie nie rozmawia. A szczegolnie z takimi, co nie maja
                  racji, ale do konca podpieraja sie jakims zapisem w dzienniku ustaw, ale go do
                  konca nie rozumieja. I za wszelka cene chcieliby wszystkiego zabronic, bo sa
                  prawiczkami i wydaje im sie ze we wszystkim maja racje. I uzywaja slow, ktorych
                  nie rozumieja (lewak, radykal). A przede wszystkim nie zamierzaja niczego
                  zmieniac dookola siebie, bo wspaniale czuja sie w syfie.
                  • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:26
                    nie jakims tylko bardzo konkretnym, prosze bardzo ustawa:
                    www.silesia-region.pl/kopm/ustawa1.html
                    art. 14 ustep 2a. i na razie niezrozumieniem to sie wykazali tylko ci co
                    uwazaja, ze spozywac alkohol legalnie mozna w miejscach publicznych jak sie jest
                    np. z dziewczyna i dzieci tego nie widza :))))))))
                    z kodeksem moj drogi nie wygrasz, przepisy sa jednoznaczne, wiem ze sie to
                    pewnym skrajnym srodowiskom nie podoba ale tak to juz jest, twarde prawo ale prawo!
                • Gość: kkk Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" IP: *.magma-net.pl 07.11.07, 23:21
                  Ehh, niech Ci będzie.

                  Otóż zgodnie z zasadą domniemanej niewinności:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Domniemanie_niewinno%C5%9Bci
                  tudzież wolności osobistej, którą gwarantuje mi konstytucja RP, mogę sobie pić
                  wodę z butelki po coli. Mogę też colę z butelki po domestosie. Tym bardziej
                  cokolwiek z butelki owiniętej w papier, dopóty, dopóki NIE SPRAWIAM ZAGROŻENIA.

                  Może Ty, po wypiciu piwa jesteś niebezpieczny, bywa i tak, że głowa nie ta, ale
                  tak jest rzadko.

                  No i znów udowadniasz, żeś socjalistą z kompleksami quasi-patrioty.

                  Daj spokój. Na moją próbę dyskusji odpowiadasz atakiem godnym chłopczyka, co mu
                  łopatkę w piaskownicy zabrali. Poczytaj swoje posty.
                  • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:34
                    Gość portalu: kkk napisał(a):

                    > tudzież wolności osobistej, którą gwarantuje mi konstytucja RP, mogę sobie pić
                    > wodę z butelki po coli. Mogę też colę z butelki po domestosie. Tym bardziej
                    > cokolwiek z butelki owiniętej w papier, dopóty, dopóki NIE SPRAWIAM ZAGROŻENIA.

                    oczywiscie, ze mozesz pic co chcesz i z czego chcesz. Nawet alkohol mozesz pic,
                    tylko ze jest to lamanie prawa - zgodzisz sie z tym?

                    i nie prawda jest, ze dopoki nie sprawiasz zagrozenia mozesz robic co chcesz,
                    otoz zlodziej co wlasnie lizaka ukradl tez nie stwarza zagrozenia, czy moze
                    sobie swobodnie chodzic dlatego, ze nie jest niebezpieczny?

                    natomiast policja ma prawo: 'poddać kontroli osobistej, przejrzeć bagaż i
                    sprawdzić ładunek - jeśli istnieje uzasadnione podejrzenie (patrz: słowniczek)
                    popełnienia „czynu zabronionego pod groźbą kary”'
                    zrodlo: www.gazetawyborcza.pl/1,75478,3747565.html
                    spozywanie alkoholu jest zagrozone kara, zawinieta butelka jest przedmiotem
                    nietypowym i raczej nie jest czesto spotykana, dlatego zachodzi podejrzenie, ze
                    cos jest nie tak, wiec sprawdzic co w tej butelce masz policjant moze.
                    • Gość: kkk Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" IP: *.magma-net.pl 07.11.07, 23:41
                      Poraz trzeci się powtórzę. Picie alkoholu w miejscu PUBLICZNYM jest
                      wykroczeniem, nawet nie przestępstwem. Kampus uczelni jest miejscem prywatnym.

                      Przedmiotem nietypowym też może być futerał od kontrabasu (w którym to w końcu
                      można zmieścić bazookę) - nie doprowadzajmy do państwa policyjnego. Już to
                      przeżywaliśmy kiedyś, pamiętasz rzekomo.
                      • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:47
                        Gość portalu: kkk napisał(a):

                        > Poraz trzeci się powtórzę. Picie alkoholu w miejscu PUBLICZNYM jest
                        > wykroczeniem, nawet nie przestępstwem. Kampus uczelni jest miejscem prywatnym.

                        ale my tu o terenie PUBLICZNYM dyskutujemy, a nie o kampusie moj ty yntelygencie


                        > Przedmiotem nietypowym też może być futerał od kontrabasu (w którym to w końcu
                        > można zmieścić bazookę) - nie doprowadzajmy do państwa policyjnego.

                        jezeli gdzies ktos taki pocisk wystrzelil, zachodzi podejrzenie ze ten ktos moze
                        miec w futerale bron, policjant ma prawo sprawdzic - czy temu muzykowi spadnie
                        korona z glowy jak pokaze, ze niesei instrument?
                        tak samo jest z ta butelka, jezeli policjant podejrzewa, ze ktos alkohol spozywa
                        to moze sprawdzic czy tak nie jest, czy jest w tym cos zlego? takie jest prawo
                    • robert.zimnicki Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:48
                      Jakis ciezki przypadek! Czyzby Jarus zszedl do podziemia i zaczal reaktywowac
                      swoje pomysly? Czy to raczej jakis pies, nie rozumiejacy, co znacza
                      "okolicznosci lagodzace" (jak sie nie bija i nie atakuja otoczenia, to niech
                      sobie pija)?

                      A co do picia piwa maja dzieci? Maja wyrosnac na fajfusow? A moze ktos chce
                      wmowic, ze po jednym piwie czlek zaczyna byc agresywny? Albo, ze widok tatusia
                      spozywajacego piwo, zostaje w psychice na cale zycie?
                      Tak, jak sie chce zrobiz z dziecko ministranta, to owszem, trzeba je izolowac od
                      swiata. Ale od setek lat, jakos dzieci nie pokrzywily sobie psyche, a tu jeden z
                      drugim wymysla bajki, ze picie w miejscach publicznych wyrzadza szkode dzieciom.
                      Przeciez nikt butlami nie rzuca, nie zionie odechem, nie awanturuje sie, seksu
                      nie uprawia....... Wot sobacza mentalnost. Spocznij, prezes nie widzi....

                      cerambyx napisał:

                      > Gość portalu: kkk napisał(a):
                      >
                      > > tudzież wolności osobistej, którą gwarantuje mi konstytucja RP, mogę sobi
                      > e pić
                      > > wodę z butelki po coli. Mogę też colę z butelki po domestosie. Tym bardzi
                      > ej
                      > > cokolwiek z butelki owiniętej w papier, dopóty, dopóki NIE SPRAWIAM ZAGRO
                      > ŻENIA.
                      >
                      > oczywiscie, ze mozesz pic co chcesz i z czego chcesz. Nawet alkohol mozesz pic,
                      > tylko ze jest to lamanie prawa - zgodzisz sie z tym?
                      >
                      > i nie prawda jest, ze dopoki nie sprawiasz zagrozenia mozesz robic co chcesz,
                      > otoz zlodziej co wlasnie lizaka ukradl tez nie stwarza zagrozenia, czy moze
                      > sobie swobodnie chodzic dlatego, ze nie jest niebezpieczny?
                      >
                      > natomiast policja ma prawo: 'poddać kontroli osobistej, przejrzeć bagaż i
                      > sprawdzić ładunek - jeśli istnieje uzasadnione podejrzenie (patrz: słowniczek)
                      > popełnienia „czynu zabronionego pod groźbą kary”'
                      > zrodlo: www.gazetawyborcza.pl/1,75478,3747565.html
                      > spozywanie alkoholu jest zagrozone kara, zawinieta butelka jest przedmiotem
                      > nietypowym i raczej nie jest czesto spotykana, dlatego zachodzi podejrzenie, ze
                      > cos jest nie tak, wiec sprawdzic co w tej butelce masz policjant moze.
                      • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:55
                        robert.zimnicki napisał:

                        > Jakis ciezki przypadek! Czyzby Jarus zszedl do podziemia i zaczal reaktywowac
                        swoje pomysly?

                        ale nigdzie nie trzeba schodzic, takie sa przepisy :)

                        >Czy to raczej jakis pies, nie rozumiejacy, co znacza
                        > "okolicznosci lagodzace"

                        czy jezeli parkujesz w miejscach niedozwolonych, wystawiasz stoisko z czosnkiem
                        w miejscu niedozwolonym to tez tlumaczysz sie okolicznosciami lagodzacymi i
                        starasz sie przekonac policjanta, ze tak jednak mozna robic, bo nikomu nie
                        szkodzisz?

                        >(jak sie nie bija i nie atakuja otoczenia, to niech
                        sobie pija)?

                        przykro mi, w miejscu publicznym nie mozna, nawet jak sie jest matka teresa -
                        zakaz dotyczy spozywania, a nie tego jak czlowiek sie zachowuje
                        • robert.zimnicki Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 08.11.07, 00:02
                          cerambyx napisał:


                          > >Czy to raczej jakis pies, nie rozumiejacy, co znacza
                          > > "okolicznosci lagodzace"
                          >
                          > czy jezeli parkujesz w miejscach niedozwolonych, wystawiasz stoisko z czosnkiem
                          > w miejscu niedozwolonym to tez tlumaczysz sie okolicznosciami lagodzacymi i
                          > starasz sie przekonac policjanta, ze tak jednak mozna robic, bo nikomu nie
                          > szkodzisz?
                          >

                          Zapraszam pod targ na Brodnie (Warszawa). Jakos tam prawo jeszcze nie dotarlo.
                          Albo na ulice Modlinska (to samo miasto), poranny korek to cudowna kopalnia
                          mandatow......




                          > >(jak sie nie bija i nie atakuja otoczenia, to niech
                          > sobie pija)?
                          >
                          > przykro mi, w miejscu publicznym nie mozna, nawet jak sie jest matka teresa -
                          > zakaz dotyczy spozywania, a nie tego jak czlowiek sie zachowuje


                          Ale jest cos takiego jak waga wykroczenia.....


                          I komu tu tlumaczyc. Leb jak saper, ktorego nauczyli jednego, ze nie wolno mu
                          niczego dotknac, bo go rozsadzi.

                          Albo jak pierwotny instynt, wmawiany przez wieki, ze jak zrobisz cos zlego, to
                          pojdziesz do piekla.
                          • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 08.11.07, 00:08
                            robert.zimnicki napisał:

                            > Zapraszam pod targ na Brodnie (Warszawa). Jakos tam prawo jeszcze nie dotarlo.

                            albo krakowskie jak jeszcze nie bylo otwarte dla ruchu, pamietasz? staly
                            samochody, plamy oleju sie wylewaly na nowa nawierzchnie, wystarczylo kilka
                            telefonow do strazakow i sie pojawili, codziennie z jednej i 2 strony widzialem
                            patrol stojacy i lapiacy tych nielegalnych i jakos sie uspokoilo. Wystarczy
                            troche chciec, jezeli Tobie tez przeszkadzaja zle parkujace samochody to zrob to
                            samo i nie bedziesz musial pozniej narzekac.

                            > Ale jest cos takiego jak waga wykroczenia.....

                            i bedziesz to tlumaczyl straznikowi, ktory bedzie ci wlasnie mandat wypisywal?
                            :)))))) a juz oni bardzo lubia studencikow, co nic sobie z prawa nie robia i z
                            wielkim usmiechem wypisuja takim kwitki na 100zl. No chyba, ze wolisz sie z
                            sadem grockim o wage wykroczenia targowac :)))
                            taryfikator mowi jednoznacznie - za spozywanie stowka, czy jak przekroczysz
                            predkosc to tez sie tlumaczysz, ze nic wielkiego sie nie stalo i moze pan wladza
                            obnizy mandat? Takie sa przepisy, ze nie da sie.

                            > I komu tu tlumaczyc. Leb jak saper, ktorego nauczyli jednego, ze nie wolno mu
                            niczego dotknac, bo go rozsadzi.

                            nie mowie, ze nie mozna tylko ze jest to nielegalne i karalne, a tlumaczenie, ze
                            to nieszkodliwe nie zmieni faktu, ze popelniles wykroczenie i jak bardzo bys sie
                            staral pana policjanta nie przekonasz :)
      • Gość: kkk Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" IP: *.magma-net.pl 07.11.07, 22:59
        Wg. litery prawa, można, ale jakiś hiper-służbista z blaszką może mieć problem.
        Ale poczytaj na ten temat, masz prawo go skarżyć, o ile nie zachowywałeś się
        agresywnie/obscenicznie/itp. Jak piłeś sobie piwko spokojnie, to może Ci
        krawężnik co najwyżej kazać zmiatać z tego miejsca, inaczej może już Ci coś
        zrobić. Ale nic więcej.
        • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:07
          Gość portalu: kkk napisał(a):

          > Wg. litery prawa

          czy jestes w stanie powiedziec wg. jakiej litery prawa to mozna spozywac alkohol
          w owinietej buteleczce?
          Czy mam ci pokazac konkretny przepis, w ktorym jest napisane ze spozywanie
          alkoholu jest zakazane i nie ma tam wyjatkow mowiacych o jakichs butelkach w
          torebkach?
          • Gość: kkk Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" IP: *.magma-net.pl 07.11.07, 23:13
            Napisałem "nie do końca..." - nie, że to legalne. Ale jak sobie chłopak z
            dziewczyną siedzą na ławeczce i rozmawiają przy piwku - a dzieci tego nie widzą
            (bo po to niby ten zakaz) - to w czym problem? Taki sam "zwyrodnialec" jak
            tłumacz filmu, który umieścił napisy w sieci? Nasza legislacja potrafi sobie
            radzić z kimś, kto jej się nie przeciwstawi, tymczasem bandyci robią co chcą.
            Ot, IV RP.
            • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:18
              Gość portalu: kkk napisał(a):

              > Ale jak sobie chłopak z dziewczyną siedzą na ławeczce i rozmawiają przy piwku
              - a dzieci tego nie widzą (bo po to niby ten zakaz) - to w czym problem?

              problemem jest nie to z kim pijesz, czy kto to widzi, ale to ze pijesz. Zakaz
              wyraznie mowi o spozywaniu jakichkolwiek napoi zawierajacych alkohol, jest to
              zakazane i nie mowi o zadnych okolicznosciach wyjatkowych (no poza teranem
              prywatnym, czy specjalnie do tego przeznaczonym jak np. ogrodki piwne przy pubach)
              • robert.zimnicki Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:25
                Bez komentarza!

                Prawdziwy wierny pies! Prawdziwa milosc do przepisow, prawa i sprawiedliwosci.
                Cudowna milosc do przepisow, dziennikow ustaw, teczek, archiwow, donosow.....,
                milosc az po grob (a kostucha czeka, bo az takie zaslepienie oznacza albo
                schizofrenie, albo ekstremalna geriatrie).


                cerambyx napisał:

                > Gość portalu: kkk napisał(a):
                >
                > > Ale jak sobie chłopak z dziewczyną siedzą na ławeczce i rozmawiają przy p
                > iwku
                > - a dzieci tego nie widzą (bo po to niby ten zakaz) - to w czym problem?
                >
                > problemem jest nie to z kim pijesz, czy kto to widzi, ale to ze pijesz. Zakaz
                > wyraznie mowi o spozywaniu jakichkolwiek napoi zawierajacych alkohol, jest to
                > zakazane i nie mowi o zadnych okolicznosciach wyjatkowych (no poza teranem
                > prywatnym, czy specjalnie do tego przeznaczonym jak np. ogrodki piwne przy puba
                > ch)
                • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:36
                  robert.zimnicki napisał:


                  > Prawdziwy wierny pies! Prawdziwa milosc do przepisow, prawa i sprawiedliwosci.
                  > Cudowna milosc do przepisow, dziennikow ustaw, teczek, archiwow, donosow.....,

                  problem jest taki, ze ja przestrzegam prawa, a tacy jak ty robia wszystko, zeby
                  to prawo lamac, naginac, kombinuja ile sie wlezie i nic sobie nie robia z regul
                  czy to kk, czy to spolecznych, czy to tez jakichs innych - ale to juz nie moj
                  problem, to nie ja bede mial nieprzyjemnosci i wizyty panow policjantow
                  • robert.zimnicki Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:55
                    Znaczy w domu tez nie moge????

                    Widzisz kolego, nie rozrozniasz "okolicznosci". Dla Ciebie pijanstwo, to samo co
                    wyrywanie slupkow plus 3 promile i wypicie piwa i powiedzenie "o kuchwa". Nie
                    rozrozniasz, bo nie myslisz. Bo nie napisano w tym rozporzadzeniu, paragraf.....
                    nic na temat rozroznienia i kategorii winy. Napisano, ze nie wolno, ale nie
                    napisano, ze czekoladka z ajerkoniakiem jest dozwolona, wiec tacy
                    intelektualisci jak Ty wlepialiby mandaty, bo przeca to alkohol.

                    Nie martw sie, nie zejde na zla droge. Nie potrzebuje waszych (czasem) durnych
                    przepisow, zeby zyc uczciwie. Moze nie rozumiesz, bo tego nie ma w przepisach,
                    ale jest cos takiego jak samokontrola i cos nazywane sumieniem, a u mnie
                    wszystko w porzadku w tym temacie. I nie musze znac prawa, zeby wiedziec co mi
                    wolno, a co nie, co wypada, a co nie i jakie moje zachowania beda uciazliwe i
                    niebezpieczne dla otoczenia. Zajmj sie Kolego lepiej recydywa i wbij im do lbow
                    zakazy, nakazy, bo im sa one bardziej potrzebne.


                    cerambyx napisał:

                    > robert.zimnicki napisał:
                    >
                    >
                    > > Prawdziwy wierny pies! Prawdziwa milosc do przepisow, prawa i sprawiedliw
                    > osci.
                    > > Cudowna milosc do przepisow, dziennikow ustaw, teczek, archiwow, donosow.
                    > ....,
                    >
                    > problem jest taki, ze ja przestrzegam prawa, a tacy jak ty robia wszystko, zeby
                    > to prawo lamac, naginac, kombinuja ile sie wlezie i nic sobie nie robia z regul
                    > czy to kk, czy to spolecznych, czy to tez jakichs innych - ale to juz nie moj
                    > problem, to nie ja bede mial nieprzyjemnosci i wizyty panow policjantow
                    • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 08.11.07, 00:00
                      robert.zimnicki napisał:

                      > Znaczy w domu tez nie moge????

                      mozesz, jeszcze nikt nawet nie mysli zakazywania spozywania u siebie w domu

                      > Widzisz kolego, nie rozrozniasz "okolicznosci". Dla Ciebie pijanstwo

                      ale nie chodzi o pijanstwo - czy po 1 piwie jestes pijany? chyba nie, a juz tego
                      nie wolno, ba! nawet piwa bezalkoholowego nie mozna wypic, bo jak sie policjant
                      uprze to moze za te drobinki Ci dac mandat - a znam juz takich co wlasnie za cos
                      takiego dostali. Przepis mowi o spozywaniu alkoholu, a nie zadnym pijanstwie i tyle.
                      • robert.zimnicki Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 08.11.07, 00:05
                        Dobra, daruj sobie kolego pouczanie mnie co mi wolno a co nie.

                        Moze mnie stac na mandaty? Moz emam frajde uciekac przed policja? A moze moj woj
                        jest w policji? Albo stryj jest ministrem sprawiedliwosci? A moze sam jestem
                        psem? Albo mam zaszyty esperal?


                        Pomysl o tym, zanim zaczniesz robic za szeryfa!

                        A moze wez pod uwage, ze swoimi poboznymi radami nie sprowadzisz mnie na dobra
                        droge, bo cenie sobie smak piwa w parku. I jest to bezcenne, a za wszystko inne
                        zaplacisz karta masterkard.....

                        cerambyx napisał:

                        > robert.zimnicki napisał:
                        >
                        > > Znaczy w domu tez nie moge????
                        >
                        > mozesz, jeszcze nikt nawet nie mysli zakazywania spozywania u siebie w domu
                        >
                        > > Widzisz kolego, nie rozrozniasz "okolicznosci". Dla Ciebie pijanstwo
                        >
                        > ale nie chodzi o pijanstwo - czy po 1 piwie jestes pijany? chyba nie, a juz teg
                        > o
                        > nie wolno, ba! nawet piwa bezalkoholowego nie mozna wypic, bo jak sie policjant
                        > uprze to moze za te drobinki Ci dac mandat - a znam juz takich co wlasnie za co
                        > s
                        > takiego dostali. Przepis mowi o spozywaniu alkoholu, a nie zadnym pijanstwie i
                        > tyle.
                        • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 08.11.07, 00:10
                          robert.zimnicki napisał:

                          > Dobra, daruj sobie kolego pouczanie mnie co mi wolno a co nie.

                          to nie ja, to ustawa - ktos wazniejszy niz ja i Twoje widzimisie

                          > Pomysl o tym, zanim zaczniesz robic za szeryfa!

                          ja nie robie za szeryfa, tylko mowie jak stanowi prawo - bo takie bylo pytanie.
                          Pozniej zaczeli mi tylko yntelygenci udawadniac, ze wlasciwie to pic alkohol
                          mozna, a ja jestem tempy leb i sie nie znam :)))
              • Gość: kkk Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" IP: *.magma-net.pl 07.11.07, 23:27
                Jakbyśmy polemizowali o naciąganiu prawa, to dyskusja potoczyła by się do rana,
                a że jutro do pracy, skrócę troszkę.

                Dzisiaj np. ex-rząd przyklepał pewnemu szarlatanowi kasiorkę na jego widzimisię.
                Spełni on obietnicę? Nie. I nie tylko ja to wiem.

                Jak sobie pijany ksieżulek od dziewczynki wraca, dostanie upomnienie.
                Poślina jeszcze do tego eskortę.

                Przezydent Lechu K. mamusię za moje podatki wozi do Juraty X razy w roku.

                Długo by dyskutować, ale to tylko ostatnie przykłady, z jakimi się spotkałem.
                Wolę pijany juwenaliowy pochód studentów.
                • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:41
                  Gość portalu: kkk napisał(a):

                  > Jakbyśmy polemizowali o naciąganiu prawa, to dyskusja potoczyła by się do rana,
                  > a że jutro do pracy, skrócę troszkę.

                  a mialem nadzieje, ze mi podasz jakis przepis, argument, udowodnisz ze mozna
                  jednak w miejscu publicznym spozywac alkohol ;(
                  ale wygodniej jest odejsc od tematu, jak paragrafy sa przeciwko

                  > Dzisiaj np. ex-rząd przyklepał pewnemu szarlatanowi kasiorkę na jego widzimisię.

                  to jak to? ex rzad i jeszcze kasiorke przekazal? :)))

                  > Spełni on obietnicę? Nie. I nie tylko ja to wiem.

                  spelnil, wspiera wreszcie polska przedsiebiorczosc, a nie jak do tej pory
                  zachodnie korporacje i supermarkety

                  > Jak sobie pijany ksieżulek od dziewczynki wraca, dostanie upomnienie.
                  > Poślina jeszcze do tego eskortę.

                  a podaj jakis przyklad, bo jeszcze sie z takim w zyciu nie spotkalem. Czy to
                  tylko urojenia chorego umyslu? :))

                  > Przezydent Lechu K. mamusię za moje podatki wozi do Juraty X razy w roku.

                  takie sa przywileje prezydenta, stolzman jezdzil nie tylko do juraty i to duzo
                  czesciej

                  > Wolę pijany juwenaliowy pochód studentów.

                  no coz jedni wola pijana holote, inni kulturalne i inteligentne juwenalia jak na
                  przyklad w toruniu na uniwersytecie ojca dyrektora odbywaja
                  • Gość: kkk Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" IP: *.magma-net.pl 07.11.07, 23:50
                    Zgadzam się - nie można, ale przed chwilą Ci odpisałem na ten temat, spojrzyj
                    nieco wyżej.

                    Co do reszty Twej wypowiedzi, to pozwolę sobie przemilczeć. Niech Ci będzie, że
                    nie mam argumentów, co mi tam, będziesz się czuł dumniej.

                    Nie widzę sensu dalszej dyskusji. Nie z braku argumentów, po prostu nie chce mi się.

                    I jutro po pracy przysiądę na skwerku przy politechnicznych akademikach i z
                    radością wypiję piwko. O ja zły, przeciw czystości rasowej, tfuj, anty-polski
                    lewak. O ja zły, który sądzę, że NSDAP było złe, tfuj, wykształciuch.

                    Kolego, przedstawiasz coś na zasadzie społecznego buntu przeciwko wolności.
                    Siegt Heil i do przodu.
                    • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:57
                      Gość portalu: kkk napisał(a):

                      > I jutro po pracy przysiądę na skwerku przy politechnicznych akademikach i z
                      > radością wypiję piwko.

                      powiedz o ktorej, to z radoscia wezwe policjantow i bede czekal az sie
                      wieczorkiem pochwalisz mandacikiem stuzlotowym :)

                      > Kolego, przedstawiasz coś na zasadzie społecznego buntu przeciwko wolności.

                      rozumiem, ze tak samo mowisz do policjantow, straznikow miejskich i
                      prokuratorow? heheeh zalosne :)

                      > Siegt Heil i do przodu.

                      tak sobie mowcie, my wolamy: alleluja i do przodu!
                      • Gość: kkk Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" IP: *.magma-net.pl 08.11.07, 00:11
                        Jasne, tak koło 16:20, wittigowo, teren Politechniki Wrocławskiej, tam po
                        środku, będę w szarej kurtce i z torbą z laptopem. Jestem krótko-przystrzyżonym
                        blondynem.

                        Alleluja w wykonaniu rydzykowym, a siegt heil w wykonaniu Hitler Jugend, to w
                        sumie to samo, z tą różnicą, że to pierwsze żeruje na tzw. wierze "ojców" i z
                        tego powodu jest tolerowane. Nie muszę Ci chyba tego tłumaczyć, mój, onegdaj
                        dobry, kolega był prezesem NOP-u na dzielnicę dolnośląską, miałem styczność z
                        Tobie podobnymi. Więc na prawdę, skończmy temat, bo sam siebie pogrążasz.

                        Moralność moralnością, praworządność praworządnością, ale skrajny nacjonalizm to
                        temat, którego poruszać nie chcę. A to, że potwierdzasz ojcowskie rady z
                        Torunia, to wierz mi, szkodzi Tobie i Tobie podobnym.

                        PS. O, kurde, Leonard Cohen leci. Toż to Żyd!! Ehhh, człowieku, dajże spokój.
                        • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 08.11.07, 00:15
                          Gość portalu: kkk napisał(a):

                          > Nie muszę Ci chyba tego tłumaczyć, mój, onegdaj
                          > dobry, kolega był prezesem NOP-u na dzielnicę dolnośląską, miałem styczność z
                          Tobie podobnymi.

                          i szkoda, ze taki madry czlowiek nie otworzyl Tobie oczu na to jak bardzo jestes
                          manipulowany przez polskojezyczne srodki masowego przekazu.

                          a co do picia w miejscu publicznym to idz sobie, lam prawo - robta co chceta
                          przeciez mowia wasze autorytety, pozniej narkotyki beda, gwalcenie,
                          morderstaw... szkoda mi takich ludzi jak wy.

                          > PS. O, kurde, Leonard Cohen leci. Toż to Żyd!!

                          dobrze, ze przynajmniej to wiesz, a nie tak jak niektore gazety i ludzie staraja
                          sie za wszelka cene ukryc prawde o sobie
                • cerambyx Re: Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 23:44
                  pytanie bylo zupelnie inne i nie dotyczylo terenu kampusu, ale widze niektorzy
                  studenci maja problem ze zrozumieniem slowa pisanego, dam nawet link do
                  konkretnego posta, od ktorego sie to wszystko zaczelo:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=71664505&a=71672033
    • jerzy.zywiecki Żacy chcą pić "pod chmurką" 07.11.07, 21:29
      Ach gdzie te czasy, kiedy w wydziałowym klubie studenckim można było
      się napić piwa i coś mocniejszego,chociaż ja ani jednego ani
      drugiego nie tykałem.Taki trochę byłem przekorny.Były to wrocławskie
      czasy w gomułkowskiej komunistycznej Polsce.
    • placebo99 Lewactwo pleni się jak zaraz wśród młodych 07.11.07, 21:34
      A przykład idzie teraz z góry. Ścierwoliberalizm zawszawiały
      zapanował promujący rozpasanie i różne pseudodoktryny takie jak
      ateizm, ekologizm, sekondlajfizm i antykonceptyzm - chętnie łykane
      przez głupawą młodzież podatną na wpływy ideologiczne libertyńskich
      ekstremistów na garnuszku zgniłych rezwizjonistów pleniących się
      coraz gęściej w rynsztokach zachodu.
      • cerambyx Re: Lewactwo pleni się jak zaraz wśród młodych 07.11.07, 22:21
        i tak powstaja przyszle pokolnia niedorozwinietych yntelygentow, dajacych sie
        latwo manipulowac GW, czy innym TVNom. Chodza takie studenciki tylko caly czas,
        obijaja sie, chleja piwo - a pozniej wyrosnie z takich banda nierobow, dla
        ktorych najwazniejsze bedzie tylko skad sobie zalatwic flaszke. Pseudoelity,
        skandal i hanba, powinni ich jak najszybciej wyrzucic!
        Studenci do nauki, a nie demoralizuja sie!
          • cerambyx Re: Są jeszcze uczelnie godziwe i nie ześcierwion 07.11.07, 22:53
            Towarzyszu, czy myslisz ze te juz zdemoralizowane studenciki, dla ktorych tylko
            piwo jest najwazniejsze zrozumieja co to jest prawdziwy patriotyzm i troska o
            ojczyzne? Takich juz lepiej na stracenie spisac, bo w na szkole owsiaka
            wychowani, tylko bandyci z takich wyrosnal. Lepiej chyba z takimi nie
            dyskutowac, bo tylko pokazuja swoje zacietrzewienie, brak szacunku i chamstwo
            typowe dla lewackich bojowkarzy.
            • cerambyx Re: Są jeszcze uczelnie godziwe i nie ześcierwion 07.11.07, 23:00
              te_rence napisał:

              > buehehehehe
              > wiem wiem byłem zwiedzałem, rozmawiałem ze studentką pewną nawet
              > u muzeumanów to się nazywa szkoła koraniczna u nas Wyższa Szkoła Kultury
              > Społecznej I medialnej

              w tej szkole ucza przynajmniej kultury, patriotyzmu, poszanowania tradycji i
              innych, na normalnych uniwersytetach jak widac sama rozwydrzona lewacka
              dzieciarnia studiuje, co tylko potrafi wyzywac, od obludy i fundamentalizmu -
              taka to sobie opinie wystawiacie, niby inteligencja a za grosz kultury nie
              macie! wstyd.
                • cerambyx Re: Są jeszcze uczelnie godziwe i nie ześcierwion 07.11.07, 23:15
                  te_rence napisał:

                  > taaa na wszystkich uniwersytetach tylko "czerwona hołota"?

                  takie sa fakty, jak bardzo bys chcial rzeczywistosci nie zakrzyczysz. 90%
                  profesorow, doktorow i wykladajacych na wyzszych uczelniach to ludzie z
                  czerwonymi dyplomami uzyskanymi jeszcze za PRLu, czesto w 2 lata, nie znajacych
                  sie za bardzo na danej dziedzinie nauki. Teraz czesto te osoby zajmuja sie poza
                  w jakims malym stopniu nauka, praniem mozgow i wtlaczaniem lewackich ideologi
                  studentom. Na szczescie jest i ta jedna uczelnia, gdzie mozna spotkac tez i
                  prawdziwych patriotow, dla ktorych wazniejsze jest wychowanie przykladnych i
                  swiatlych ludzi, niz zindoktrynowanych ludzi.
                  • placebo99 Co do prania mózgu to fakt - NLP 07.11.07, 23:19
                    Stosują pseudonaukę zachodnich podżegaczy libertyńskiej ekstremy,
                    która zwie się NLP - Nerwowe-Lingowe-Programowanie. Ta pseudonauka
                    polega na perwersyjno-perswazyjnej manipulacji chirurgicznej na
                    mózgu. Zamieniają, zdaje się, miejscami półkule mózgu, tak że
                    później można takiej ofierze wpoić każdą pseudodoktrynę nienawiści w
                    tym libertyński fundamenatlizm zapluty.
                    • te_rence Re: Co do prania mózgu to fakt - NLP 07.11.07, 23:35
                      placebo99 napisał:

                      > Stosują pseudonaukę zachodnich podżegaczy libertyńskiej ekstremy,
                      > która zwie się NLP - Nerwowe-Lingowe-Programowanie. Ta pseudonauka
                      > polega na perwersyjno-perswazyjnej manipulacji chirurgicznej na
                      > mózgu. Zamieniają, zdaje się, miejscami półkule mózgu, tak że
                      > później można takiej ofierze wpoić każdą pseudodoktrynę nienawiści w
                      > tym libertyński fundamenatlizm zapluty.

                      Buahahaha co to za nowomowa??? Z lat 50 tych? weź się przeczytaj człowieku! albo
                      weź coś przeczytaj innego niż książki z seminarium albo ze szkoły im. Rydzyka!
                      • placebo99 Może jest jeszcze nadzieja 07.11.07, 23:39
                        Dla ratowania młodzieży przed skutkami sowietyzacji ich skomuszonych
                        nauczycieli zapraszam na bardziej zdrową edukacją na moim blogu
                        placebo99.blox.pl
                        Zapewniam, kilka stron lektury uzdrowi każdy zgniły umysł.
                      • alementaral Re: Co do prania mózgu to fakt - NLP 10.12.07, 20:22
                        te_rence napisał:

                        > placebo99 napisał:
                        >
                        > > Stosują pseudonaukę zachodnich podżegaczy libertyńskiej ekstremy,
                        > > która zwie się NLP - Nerwowe-Lingowe-Programowanie. Ta pseudonauka
                        > > polega na perwersyjno-perswazyjnej manipulacji chirurgicznej na
                        > > mózgu. Zamieniają, zdaje się, miejscami półkule mózgu, tak że
                        > > później można takiej ofierze wpoić każdą pseudodoktrynę nienawiści w
                        > > tym libertyński fundamenatlizm zapluty.
                        >
                        > Buahahaha co to za nowomowa??? Z lat 50 tych? weź się przeczytaj człowieku! alb
                        > o
                        > weź coś przeczytaj innego niż książki z seminarium albo ze szkoły im. Rydzyka!

                        --
                        Hehe:-) Tylko z jednym miał rację: dobrze rozwinął skrót NLP'u:-)
                    • placebo99 Odnoszę wrażenie, że "te_rence" to ścierwoliberał 07.11.07, 23:29
                      I nie wiem, czy wszystkim wiadomo co to oznacza?

                      Przytoczę definiecję "Ścierwo-Liberalizmu Zawszawiałego"

                      W literaturze stosowany bywa skrót "ŚLZ" albo akronim "Ścierwo-Li-
                      Zał" od ścierwo-liberalizmu załganego.

                      Ścierwo-Liberalizm Zawszawiały jest doktryną nienawiści reakcyjnych
                      ugrupowań bolszewicko-lewackich dążących do wprowadzenia na świecie
                      antykoncepcji, autanazji i innych zboczeń. Członkowie tych band
                      fanatycznie wyznają ateizm, ekologizm i satanizm. W myśl tych
                      doktryn plenią zarazę zberezieństwa i obrazy moralności. Jej główne
                      przejawy to spółkowanie przy jasnym świetle oraz uprawianie
                      antykoncepcji i autanazji. Bojówki ŚLZ atakują osoby święto..e w
                      tryftach przy użyciu autanazji albo glanów. Natomiast ich ideolodzy
                      szerzą doktryny w internecie nie znając umiaru w inwektywach i
                      obelgach. Zupełnie są im obce zasady sawarawiwra i elokwencji. Celem
                      ścierwo-liz-ałów jest niszczenie też święto..ych autorytetów,
                      niezależnych mediów i walka o władzę za wszelką cenę. Stosując
                      metody komisarzy ludowych, prześladują osoby, media i fundacje,
                      które nie popierają zarazy ateizmu i libertyńskich dewiacji
                      moralnych. Tylko nieliczni prawi ludzie walczą z tymi knurowatymi
                      ścierwami zawszawiałymi stosując język argumentu i etyczną
                      elokwencję.
                      • te_rence Re: Odnoszę wrażenie, że "te_rence" to ścierwolib 07.11.07, 23:38
                        placebo99 napisał:

                        > I nie wiem, czy wszystkim wiadomo co to oznacza?
                        > Przytoczę definiecję "Ścierwo-Liberalizmu Zawszawiałego"
                        > W literaturze stosowany bywa skrót "ŚLZ" albo akronim "Ścierwo-Li-
                        > Zał" od ścierwo-liberalizmu załganego.
                        > Ścierwo-Liberalizm Zawszawiały jest doktryną nienawiści reakcyjnych
                        > ugrupowań bolszewicko-lewackich dążących do wprowadzenia na świecie
                        > antykoncepcji, autanazji i innych zboczeń. Członkowie tych band
                        > fanatycznie wyznają ateizm, ekologizm i satanizm. W myśl tych
                        > doktryn plenią zarazę zberezieństwa i obrazy moralności. Jej główne
                        > przejawy to spółkowanie przy jasnym świetle oraz uprawianie
                        > antykoncepcji i autanazji. Bojówki ŚLZ atakują osoby święto..e w
                        > tryftach przy użyciu autanazji albo glanów. Natomiast ich ideolodzy
                        > szerzą doktryny w internecie nie znając umiaru w inwektywach i
                        > obelgach. Zupełnie są im obce zasady sawarawiwra i elokwencji. Celem
                        > ścierwo-liz-ałów jest niszczenie też święto..ych autorytetów,
                        > niezależnych mediów i walka o władzę za wszelką cenę. Stosując
                        > metody komisarzy ludowych, prześladują osoby, media i fundacje,
                        > które nie popierają zarazy ateizmu i libertyńskich dewiacji
                        > moralnych. Tylko nieliczni prawi ludzie walczą z tymi knurowatymi
                        > ścierwami zawszawiałymi stosując język argumentu i etyczną
                        > elokwencję.

                        buahahahaha ale mnie ubawiłeś przed snem!
                        masz mowę jak stary ideolo z lat zamieszłych!
                        co za dinozaur!

                        Wiedza to jednak potęga!
      • balrog008 Re: Lewactwo pleni się jak zaraz wśród młodych 07.11.07, 23:52
        "Przemyślenia człowieka prawego"- nie wiem, czy chodzi ci o to, że nazywasz się
        prawicowcem czy jako człowiek prawy, ale w każdym razie ja głosuję na prawicę
        UPR i uważam ten zakaz za skrajnie idiotyczny i tu będę musiał się zgodzić ze
        "ścierwoliberałami" ;)) Czyli co, otworzę puszkę mogą mi wlepić mandat, ale jak
        już przeleję np. do plastikowej butelki to już nie?? Poza tym "miejsce
        publiczne" to szeroko interpretowane- ok, może na przystanku niezbyt elegancko
        pić- ale pójść gdzieś na spokojną łąkę i patrzyć sie przypadkiem czy nie idzie
        policja- to idiotyzm. I ograniczenie wolności osobistej.
        A "pijaństwo" to wiesz jak było rozpowszechnione dawno temu?? Ludzie (razem z
        księżmi) pili co chcieli, gdzie chcieli i jakoś nikt nie widział w tym nic
        zdrożnego. A szlachta nie piła wody tylko piwo ;)
    • Gość: Byłykortowiak Żacy chcą pić "pod chmurką" IP: *.tsi.tychy.pl 07.11.07, 22:03
      Kiedys w KOrtowie niebyło zadnych strazników,policji (milicji)piwko w kazdym klubie,Na Górce mocniejsze trunki,rekin Pod Baranami do piwka smakował wysmienicie a paczówka w Chorteksie równej sobie nigdzie niemiała,ale czy cos z tego zostało? Chyba nic natomiast przybyło zakazow i nakazów
      A kto pamieta knia w akademiku?
      pozdrawiam wszystkich Kortowiaków
      Ps
      Czy Kormoran odleciał juz?
    • Gość: terencjusz Żacy chcą pić "pod chmurką" IP: *.elb.vectranet.pl 07.11.07, 22:17
      Nieeee! żeby nie mozna było wypic na ławeczce na Kortowie piwa to jakas perwa
      straszna! przez te wszystkie lata studiowania nie było problemu więc po co teraz
      taki zakaz i szczucie straży i policji! studenci UWM walczcie o prawo do
      wypicia piwa u siebie!
      gdy zaczynałem studia można było wchodzić w dzień do akademików bez okazywania
      dokumentów, nie było monitoringu i jakoś nie działy się straszne rzeczy! dopiero
      parę lat temu policja otrzymała swobny dotęp do Korotowa! Wcześniej musiała się
      pytac o zgodę rekora! to co teraz się dzieje to jawne gwałcenie swobód studenckich!
      Musicie walczyć o swoje prawo do swobody!
      Za komuny nie było takiego rygoru!
    • Gość: paz wolnosc IP: 62.233.251.* 07.11.07, 22:26
      Kto ma w tym interes zeby mlody czlowiek nie mogl wypic piwa w
      kampusie? Co takiego sie dzieje ze zakaz taki ma obowiazywac. Penwie
      kadra ktora nie ma pomyslu jak promowac Polska Nauke, jak zdobywac
      srodki na rozwoj wymysla takie idiotyzmy. Jak czytam o takich
      idiotycznych przepisach to az noz sie w kieszeni otwiera. Czekam az
      Rektor wraz z Dziekanem zaczna spacerowac po pokojach i sprawdzac
      czy ktos ma czyste stopy czy nie. Dlaczego mamy podporzadkowywac sie
      dyktatowi innych? W naszym kraju widze dziwna tendencje
      uszczesliwiania innych na sile. Moze zabronic tym, ktorzy wymyslaja
      takie przepisy oddychania w miejscu publicznym. Mam na zbyciu kilka
      tanich butli z gazem:) I czy zeczywiscie pracownicy naukowi urzywaja
      mozgu? Nie jest to juz tak ewidetne. A tak na marginesie po co jest
      samorzad studencki? Przeciez to brac bez zadnych faktycznych praw.
      Jak tylko Rektor pokiwa palcem to trzesa portkami.