Dodaj do ulubionych

Jakie śmieszne forum

06.04.08, 23:14
O, jakie śmieszne forum znalazłem. Posiedzę sobie tu trochę z Wami, bo mi się
to o samochodach już znudziło.

:)))
Obserwuj wątek
      • milleniusz Re: Jakie śmieszne forum 06.04.08, 23:25
        avital84 napisała:

        > Jak możesz twierdzić, że to forum jest śmieszne?

        Śmieszne jest. Przyciągnął mnie tu wątek o dylematach w kwestii seksu oralnego.
        Reklamowany w całkiem innym miejscu wszechświata.

        Ale samochody i seks to nie są moje jedyne zainteresowania. A już napewno nie w
        tej kolejności.

        :]
          • milleniusz Re: Jakie śmieszne forum 06.04.08, 23:32
            avital84 napisała:

            > Tutaj głównie rozprawiamy o seksie poza pokojem na świecie.

            Seks poza pokojem? Czyli w kuchni? Jakoś mało wyszukany pomysł.

            > Będziesz musiał się przyzwyczaić. ;)

            Dam radę. Tylko strasznie szybkie to forum widzę.
              • milleniusz Re: Jakie śmieszne forum 06.04.08, 23:38
                avital84 napisała:

                > Nudziarz na śmiesznym forum? :)

                Nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi. Może jesteś zbyt szybka. Co zresztą
                niekoniecznie jest wadą. :P

                > Szybkie forum, szybkie kobiety, szybkie samochody...;D

                Zapowiada się obiecująco. Trochę tu z Wami zostanę. Acha, już wiem, dlaczego
                niektórzy mają po 20 tysięcy postów na koncie. Choć w sumie ja preferuję jakość,
                nad ilością. Oczywiście jakość w stosownej ilości.
        • eleni80 Re: Jakie śmieszne forum 06.04.08, 23:39
          > Śmieszne jest. Przyciągnął mnie tu wątek o dylematach w kwestii seksu oralnego.
          > Reklamowany w całkiem innym miejscu wszechświata

          serio? na jakiejś erotycznej stronce był link do tej "dyskusji"? ;)
          • milleniusz Re: Jakie śmieszne forum 06.04.08, 23:44
            eleni80 napisała:

            > serio? na jakiejś erotycznej stronce był link do tej "dyskusji"? ;)

            Nie oglądam pornoli w internecie, ani nie chleję przed ekranem piwa. Wbrew
            urojeniom pewnego niezbyt wyrośniętego pana. Może głownie dlatego, że już z tego
            wyrosłem. :D

            Link był na stronie motoryzacyjnej. Mam nowe auto i trochę sobie grzebię w
            takich tematach, bo normalnie jakimś fanem motoryzacji też nie jestem.
            • eleni80 Re: Jakie śmieszne forum 06.04.08, 23:49
              milleniusz napisał:


              > Nie oglądam pornoli w internecie, ani nie chleję przed ekranem piwa. Wbrew
              > urojeniom pewnego niezbyt wyrośniętego pana. Może głownie dlatego, że już z teg
              > o
              > wyrosłem. :D

              tak? to z tego się wyrasta? ja do tego nawet jeszcze nie dorosłam ;)
              To ile Ty musisz mieć lat, czyżby tysiąc, jak wskazuje nick? ;)

              >
              > Link był na stronie motoryzacyjnej. Mam nowe auto i trochę sobie grzebię w
              > takich tematach, bo normalnie jakimś fanem motoryzacji też nie jestem.

              hm, to ciekawe, w życiu bym nie przypuszczała, że na jakichkolwiek stronach są
              linki do gazetowego forum...
              Oni chyba jednak zarabiają na naszym nałogu ;)
              • milleniusz Re: Jakie śmieszne forum 06.04.08, 23:55
                eleni80 napisała:

                > to z tego się wyrasta? ja do tego nawet jeszcze nie dorosłam ;)

                Zależy co dokładnie masz na myśli. Niekoniecznie się wyrasta "z tego", ale
                znajduje się bardziej efektywne metody, niż lizanie loda przez szybkę. :)

                > To ile Ty musisz mieć lat, czyżby tysiąc, jak wskazuje nick? ;)

                Trochę mniej. Nick to była wariacja na temat pewnego pseudonimu, który powstał
                rzeczywiście na okoliczność nowego millenium.

                > Oni chyba jednak zarabiają na naszym nałogu ;)

                Nie. Po prostu kogoś zafascynowały rozterki koleżanki Anitki000, z wątku, który
                gdzieś tam sobie jeszcze żyje. ;]
                • eleni80 Re: Jakie śmieszne forum 07.04.08, 00:04
                  > eleni80 napisała:

                  > Zależy co dokładnie masz na myśli. Niekoniecznie się wyrasta "z tego", ale
                  > znajduje się bardziej efektywne metody, niż lizanie loda przez szybkę. :)

                  miałam na myśli oglądanie pornoli ;)
                  a co do bardziej efektywnych metod - jakaś dziewczyna się skarżyła, że chłopak tak upodobał sobie zestaw filmiki+własna ręka, że ona wydaje mu się być niepotrzebna... więc nie każdy wyrasta i nie każdy preferuje te same metody ;)


                  > Nie. Po prostu kogoś zafascynowały rozterki koleżanki Anitki000, z wątku, który
                  > gdzieś tam sobie jeszcze żyje. ;]

                  żyje, a nawet ma się świetnie :]
                  • milleniusz Re: Jakie śmieszne forum 07.04.08, 00:10
                    eleni80 napisała:

                    > miałam na myśli oglądanie pornoli ;)

                    No. Ale mówimy o internecie. A wiesz Ty, ile to się ściąga, czy tylko tak
                    teoretyzujesz? :P

                    > więc nie każdy wyrasta i nie każdy preferuje te same metody ;)

                    Byłoby nudno gdyby każdy był taki sam. Ja tam wolałbym koleżankę, niż
                    film.

                    > żyje, a nawet ma się świetnie :]

                    Tak, zabawny jest. Ale nie nadążam czytać i pisać. Normalnie byłem
                    przyzwyczajony, że się pisze i czeka na odpowiedź godzinę, dwie, dzień. A tu
                    piszesz i zaraz są cztery odpowiedzi. O czytaniu innych wątków nie wspomnę!
                    • eleni80 Re: Jakie śmieszne forum 07.04.08, 00:21
                      milleniusz napisał:


                      > No. Ale mówimy o internecie. A wiesz Ty, ile to się ściąga, czy tylko tak
                      > teoretyzujesz? :P

                      wiem ile ściągają się zwykłe filmy - czasem dobę, czasem tydzień (oczywiście
                      wiem to od kolegów i koleżanek, którzy robią to niezgodnie z prawem ;P )


                      > Byłoby nudno gdyby każdy był taki sam.

                      racja, byłoby nudno ;)

                      >Ja tam wolałbym koleżankę, niż film.

                      a ja nie ;)

                      ja wolałabym kolegę ;)))


                      > Tak, zabawny jest. Ale nie nadążam czytać i pisać. Normalnie byłem
                      > przyzwyczajony, że się pisze i czeka na odpowiedź godzinę, dwie, dzień. A tu
                      > piszesz i zaraz są cztery odpowiedzi. O czytaniu innych wątków nie wspomnę!

                      trafiłeś na godzinę, gdy najbardziej uzależnieni są dostępni na forum ;)

                      rotacja wątków jest ogromna, każdego dnia dziesiątki nowych wątków... gdy
                      zerkniesz na forum Mężczyzna, zobaczysz, że na pierwszej stronie forum są pewnie
                      jeszcze wątki sprzed 2 tygodni :]
                      • milleniusz Re: Jakie śmieszne forum 07.04.08, 00:26
                        eleni80 napisała:

                        > > Ja tam wolałbym koleżankę, niż film.
                        > a ja nie ;)

                        Koleżanki nie są złe. Jeśli są niezłe. Przemyśl. :D

                        > gdy zerkniesz na forum Mężczyzna,

                        Jakoś nie widzę potrzeby zerkania. Zawsze mogę spojrzeć w lustro. ;)
                        • eleni80 Re: Jakie śmieszne forum 07.04.08, 00:28
                          milleniusz napisał:


                          > Koleżanki nie są złe. Jeśli są niezłe. Przemyśl. :D

                          przemyślę ;) zwłaszcza, że znam chętne :)


                          > Jakoś nie widzę potrzeby zerkania. Zawsze mogę spojrzeć w lustro. ;)

                          a co ? w lustrze też widać zastój myślowy? ;)

                          • milleniusz Re: Jakie śmieszne forum 07.04.08, 00:30
                            eleni80 napisała:

                            > > Koleżanki nie są złe. Jeśli są niezłe. Przemyśl. :D
                            > przemyślę ;) zwłaszcza, że znam chętne :)

                            O, ta dyskusja zaczyna mi się podobać. :]

                            > a co ? w lustrze też widać zastój myślowy? ;)

                            Mój? Nie, zwykle nie zasypiam przed lustrem.
                            • eleni80 Re: Jakie śmieszne forum 07.04.08, 00:36
                              milleniusz napisał:


                              > O, ta dyskusja zaczyna mi się podobać. :]

                              lubisz towarzystwo wielu (a przynajmniej kilku) pań na raz?
                              właśnie dlatego tak bardzo Ci się tu podoba? ;))))

                              > Mój? Nie, zwykle nie zasypiam przed lustrem.

                              podczas snu mózg chyba też pracuje ;) przynajmniej mojemu wtedy się wydaje, że
                              nocą powinnam żyć, serwując mi dziwne sny
                              • milleniusz Re: Jakie śmieszne forum 07.04.08, 00:46
                                eleni80 napisała:

                                > właśnie dlatego tak bardzo Ci się tu podoba? ;))))

                                Wiesz, nie to, żebym się przyznał, że mnie rozpracowałaś (bo sam siebie nie
                                jestem w stanie zrozumieć), ale coś w tym jest. :D

                                > podczas snu mózg chyba też pracuje ;)

                                Pewnie że pracuje. Sen to ważna funkcja fizjologiczna. A jakie sny, jeśli mogę? :]
                                • eleni80 Re: Jakie śmieszne forum 07.04.08, 00:59
                                  milleniusz napisał:

                                  > > podczas snu mózg chyba też pracuje ;)
                                  >
                                  > Pewnie że pracuje. Sen to ważna funkcja fizjologiczna. A jakie sny, jeśli mogę?
                                  > :]

                                  różne :) bardzo rozbudowane czasami...
            • kochanica-francuza Re: Jakie śmieszne forum 08.04.08, 21:24
              Wbrew
              > urojeniom pewnego niezbyt wyrośniętego pana.

              Że też ludziom się nie znudzi, swoją drogą. Zgoda, Kaczory są idiotyczne, ale
              śmiać się kilka lat z tego samego, toż to z nudów można skisnąć.

              No chyba że to jakiś zbiorowy rytuał?
    • bertrada Re: Jakie śmieszne forum 06.04.08, 23:27
      Moje wzburzenie sięgnęło zenitu. Nazywać FK śmiesznym forum.
      Skandal! Nigdzie indzej nie poruszają tak poważnych egzystencjalnych
      problemów przez 24h/dobę. Jeszcze cię nie znam a już cię nie
      lubię. ;P
          • milleniusz Re: To dobrze 06.04.08, 23:40
            bertrada napisała:

            > A pewnie, że dobrze. Nawet wizytówki nie masz. ;PPP

            Jakoś nigdy nie odczuwałem potrzeby jej posiadania. Może zmienię zdanie. Ale
            zdjęcia i tak nie pokażę. :P
              • milleniusz Re: To dobrze 06.04.08, 23:47
                avital84 napisała:

                > A co boisz się, że już wtedy nikt nie będzie chciał z Tobą
                > rozmawiać o seksie? ;P

                Bynajmniej. Po prostu to jest wbrew zasadom BHP. Jakbym miał 16 lat to może, ale
                mam dwa razy więcej. Zresztą, ja wcale nie zamierzam rozmawiać o seksie. To Wy
                mi ciągle to wmawiacie!

                :P
                  • milleniusz Re: To dobrze 07.04.08, 00:05
                    avital84 napisała:

                    > A o czym chcesz rozmawiać jak nie o seksie i nie o samochodach? :)

                    W sumie masz rację. Auto mi się po paru tygodniach już znudziło. Jeszcze cośtam
                    było o pokoju na świecie, ale to utopia. Więc pozostaje zatem seks. :)
                      • milleniusz Re: To dobrze 07.04.08, 00:12
                        avital84 napisała:

                        > Nie udało Ci się udawać zbyt długo. ;)

                        1. Ja nic nie udaję!
                        2. Może ujmijmy to tak, że uległem Twojemu wirtualnemu urokowi. Oboje będziemy
                        zadowoleni.
                        3. To oczywisty mit, że o seksie myślą cały czas faceci, bo jest co najmniej
                        odwrotnie.

                        :P
                        • avital84 Re: To dobrze 07.04.08, 00:15
                          1). Nie kłam Kochanie. ;P
                          2). Bardzo szybko jak na szybkie forum przystało. ;)
                          3). Na tym forum mity już od dawna nie obowiązują. Problemem tego forum jest
                          raczej to, że faceci o seksie nie myślą tyle ile powinni. :)
                            • avital84 Re: To dobrze 07.04.08, 00:24
                              1. Jakiś błąd logiczny w tym stwierdzeniu chyba. :)
                              2. Tępo zależy pewnie od różnych okoliczności. Głównie od pogody. :)
                              3. To jest taki złoty środek dostosowany do partnerki. :)
                              • milleniusz Re: To dobrze 07.04.08, 00:28
                                avital84 napisała:

                                > 1. Jakiś błąd logiczny w tym stwierdzeniu chyba. :)
                                > 2. Tępo zależy pewnie od różnych okoliczności. Głównie od pogody. :)
                                > 3. To jest taki złoty środek dostosowany do partnerki. :)

                                1. Ten błąd logiczny nazywa się zwykle ironią lub sarkazmem.
                                2. Tempo zależy zwykle ode mnie.
                                3. Tu się w drodze wyjątku, i z wrodzonej grzeczności, zgodzę.
                                  • milleniusz Re: To dobrze 07.04.08, 00:37
                                    avital84 napisała:

                                    > 3). Uprawiasz jakiś PR? :)

                                    Nie. Ale jak już znalazłem to śmieszne forum, to sobie mogę zrobić śmieszne
                                    wejście, nie? Normalnie jak poznajesz człowieka, to pierwsze wrażenie jaki jest
                                    i czy go lubisz podejmujesz w ciągu kilku sekund. Tutaj zajmie nam to więcej
                                    czasu, pomimo dość zwariowanego tempa forum.

                                    :)
                                    • avital84 Re: To dobrze 07.04.08, 00:40
                                      Forum nie ma co porównywać do normalności.
                                      Obowiązują te same zasady co w realu. Czyli lubisz kogoś ot tak za nic od
                                      początku lub nie lubisz go wcale ot tak za nic, bo postawił brzydkiego
                                      emotikona. Ale nijak to ma się do rzeczywistości, bo brzydki emotikon może być
                                      pięknym uśmiechem na przykład.

                                      Śmieszne, nieśmieszne, ale na pewno zostaniesz zapamiętany. ;P
    • milleniusz Otrzęsiny to my, ale nie nam! 07.04.08, 00:16
      Nie spłoszyła się i nie ptaszyna. Myśliciel. Myśliwiec. Myśliwy? Nie będzie
      otrzęsin, szczegóły będą, ale wszystko w swoim czasie. Nie nadążam tylko trochę
      za Wami, bo jednak wciąż preferuję jakoś. W odpowiedniej (niemałej) ilości,
      oczywiście.

      :]

      Generała chcą otrząsać, no...
        • milleniusz Przecież 07.04.08, 00:22
          dita.von.teese napisała:

          > ale szczegoly beda i w ogole?

          Przecież nie przyszedłem do tego zabawnego babińca rozmawiać o samochodach. W
          istocie na samochodach się nie znam, wiem tylko w które dziurki co nalewać, co
          przesuwać i gdzie naciskać, żeby było dobrze. :D

          > dobranoc;)

          Kolorowych. ;)
          • stedo Re: Przecież 07.04.08, 01:38
            milleniusz napisał:
            na samochodach się nie znam, wiem tylko w które dziurki co nalewać, co
            > przesuwać i gdzie naciskać, żeby było dobrze. :D

            Wyrażam nadzieję,że wszedłszy na to forum,poszerzysz swą wiedzę na temat natury
            kobiecej i twoje horyzonty będą szersze w tej materii niż w kwestii
            samochodowej;)).Powodzenia:))

            • milleniusz Re: Przecież 07.04.08, 02:12
              stedo napisała:

              > Wyrażam nadzieję,że wszedłszy na to forum,poszerzysz swą wiedzę
              > na temat natury kobiecej i twoje horyzonty będą szersze

              Dziękuję za wyrażoną nadzieję w imieniu swoim i horyzontów moich. Nie są one
              znowu takie wąskie, ale zawsze skore do poszerzania. A wiedzę wolę jednak
              pogłębiać. :)
              • stedo Re: Przecież 07.04.08, 02:55
                milleniusz napisał:
                A wiedzę wolę jednak
                > pogłębiać. :)

                Jeśli chodzi o pogłębianie w tej materii, to z wiedzą nie ma wiele wspólnego,
                chyba że organ do tego służący przyjąć jako jeden z elementów inteligencji ew.
                rozumu;))
        • milleniusz Re: Otrzęsiny to my, ale nie nam! 07.04.08, 00:57
          bertrada napisała:

          > Czemu nie chcesz się otrząść? ;D

          No bo w forach dyskusyjnych uczestniczyłem jeszcze wtedy, gdy w Polsce nikt nie
          słyszał o internecie, a wiadomości wysyłało się modemem. Z 15 lat temu, albo i
          więcej.

          To mnie poniekąd upoważnia do pewnego szaregęszenia się, co też czynię.

          :)
          • bertrada Re: Otrzęsiny to my, ale nie nam! 07.04.08, 01:01
            > No bo w forach dyskusyjnych uczestniczyłem jeszcze wtedy, gdy w
            Polsce nikt nie
            > słyszał o internecie, a wiadomości wysyłało się modemem. Z 15 lat
            temu, albo i
            > więcej.

            Przesiadywałeś na zagranicznych forach, czy z kumplem spięliście
            komputery ;D
            • milleniusz Re: Otrzęsiny to my, ale nie nam! 07.04.08, 01:07
              bertrada napisała:

              > Przesiadywałeś na zagranicznych forach, czy z kumplem spięliście
              > komputery ;D

              Nie. Była taka sieć, ogólnoświatowa, jeszcze przed upowszechnieniem internetu.
              Maile (to wtedy nie nazywało się mailami) wędrowały sobie czasem parę dni do
              adresata. Zabawne to było. Taka pionierka. :)
                • milleniusz Re: Otrzęsiny to my, ale nie nam! 07.04.08, 01:41
                  bertrada napisała:

                  > To musiało być wtedy gdy dinozaury jeszcze żyły na wolności.

                  Początek lat 90. O ile wiem, to nie było już wtedy dinozaurów. Ani smoków. Ani
                  dziewic. W sumie dlatego wyginęły smoki. Nie do końca jestem zorientowany gdzie
                  w tym łańcuchu pokarmowym były dinozaury. Ale one być może wymarły z powodu
                  uderzenia meteorytu i z brakiem dziewic nie musiało to mieć nic wspólnego. Ale
                  mogło. Tak czy owak - Wasza wina. :P

                  • bertrada Re: Otrzęsiny to my, ale nie nam! 07.04.08, 01:48
                    > Początek lat 90. O ile wiem, to nie było już wtedy dinozaurów. Ani
                    smoków. Ani
                    > dziewic. W sumie dlatego wyginęły smoki. Nie do końca jestem
                    zorientowany gdzie
                    > w tym łańcuchu pokarmowym były dinozaury. Ale one być może wymarły
                    z powodu
                    > uderzenia meteorytu i z brakiem dziewic nie musiało to mieć nic
                    wspólnego. Ale
                    > mogło. Tak czy owak - Wasza wina. :P

                    Jak śmiesz podważać słowa wybitnego polskiego specjalisty od nauk
                    przyrodniczych profesora Macieja G., ojca równie wybitnego
                    eksministra Romana G. Jak profesor mówił, że wtedy żyły to żyły.
                    Teraz też żyją tylko, że nie na wolności. ;P

                    Twierdzisz, że smoki żywiły się dziewicami. A przecież to głupie
                    gady, więc po czym rozpoznawały, że to dziewica? ;D
                    • milleniusz Re: Otrzęsiny to my, ale nie nam! 07.04.08, 01:52

                      > Jak śmiesz podważać słowa wybitnego polskiego specjalisty od nauk
                      > przyrodniczych profesora Macieja G.,

                      Profesora Macieja poważam, a i podważam, w stosownym przez niego sobie
                      zasłużonym stopniu. Nie jest ów stopień znikomy.

                      > Teraz też żyją tylko, że nie na wolności. ;P

                      Ale co? Smoki, czy dziewice, bo się trochę zagubiłem? (Znowu)

                      > Twierdzisz, że smoki żywiły się dziewicami. A przecież to głupie
                      > gady, więc po czym rozpoznawały, że to dziewica? ;D

                      Sam nie wiem, czy bym potrafił rozpoznać. Chętnie się zapiszę na jakiś kurs. :D