Dodaj do ulubionych

Nowy dyrektor szkoły ukraińskiej zrezygnował

    • Gość: rekordzista 998 IP: 172.25.252.* 20.12.07, 21:25
      998
    • Gość: rekordzista 999... IP: 172.25.252.* 20.12.07, 21:26
      999
    • Gość: rekordzista 1000! IP: 172.25.252.* 20.12.07, 21:28
      wygrałem..
      • Gość: jacobs40 Re: 1000! IP: 80.54.232.* 20.12.07, 21:44
        to nie Ty wygrałeś, to wygrał debilizm...
    • Gość: qwerty Re: Nowy dyrektor szkoły ukraińskiej zrezygnował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 23:07
      Podziwiam, jeszcze nie widziałem ponad 1.000 postów w jednym wątku. Więc temat
      musi być naprawdę kontrowersyjny, nawet Marcinkowska się chowa.
    • Gość: Batko Nowy dyrektor szkoły ukraińskiej zrezygnował IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.07, 23:40
      Drodzy rodzice
      Z niepokojem śledzę dyskusję na forum internetowym. Nasza Szkoła tak
      ją zawsze nazywałem i nazywam dalej. Ukończyło ją dwoje moich
      dzieci . Została zbudowana wysiłkiem wielu osób. Należy tutaj
      docenić wysiłek w szczególności Pana Władysława Kozubla, którego
      nazwałbym głównym ideologiem tej szkoły. Pamiętam jego płomienne
      wystąpienia na zebraniach rodziców. Dziś przyznam , że czasami nie
      wierzyłem w możliwość realizacji przedstawianych planów . Oczywiście
      doceniam także rolę Pana Sycza . Z tego miejsca chciałbym
      podziękować wszystkim rodzicom, którzy oddali swoje dzieci do Górowa
      na początku lat 90- tych . Czytając na forum wypowiedzi naszych
      niektórych działaczy ZUwP odbieram to jako wielką obłudę z jednej
      strony mówią , że chodzi im dobro Szkoły , z drugiej strony
      zapomnieli posłać swoje dzieci do niej . Jestem zbulwersowany
      zamieszczoną na forum uchwałą Rady Głównej ZUw P . W tym miejscu
      nasuwa się pytanie czemu I KOMU służy Rada Główna czy obronie
      interesów jej członków czy też obronie interesu naszej
      społeczności . Mam nadzieję , że moje obawy są bezpodstawne . Oburza
      mnie także zachowanie ukraińskich mediów (np. ukraińskiej audycji
      radiowej Radia Olsztyn) . Z tego co zrozumiałem główni aktorzy
      konfliktu to Pan Sycz I Pan Necio. Moim zdaniem mówienie o
      konflikcie w szkole jest niewłaściwym określeniem bo ten konflikt
      jest poza szkołą. Proponuję poczekać na końcowe wyjaśnienie sprawy ,
      my przecież nie posiadamy dostępu do dokumentów. Od wyjaśniania tego
      typu spraw jest kuratorium i prokuratura . Drodzy Rodzice możemy
      rozpisywać się na forum jeszcze bardzo długo , obrażać siebie
      nawzajem. Proponuję pomóżmy Naszej Szkole . Proszę Was posyłajcie
      dzieci do Naszej szkoły. Ja gdybym miał jeszcze raz dokonywać wyboru
      szkoły posłałbym je JESZCZE RAZ do Górowa. Pamiętajcie za Naszą
      Szkołę nie odpowiada tylko dyrektor za Nasza szkołę odpowiadamy MY
      wszyscy . PAMJATAJTE POSYłAJTE DITY W UKRAIŃSKU SZKOŁU.
      SŁAWA UKRAINI
      • rodz-ic3 Samowola Sycza, Olejnika..... 21.12.07, 09:44
        W wielu stwierdzeniach zgadzam sie z tobą Batko. Tylko końcowe
        wnioski budzą moje wątpliwości, bo wiem jak teraz wygląda sytuacja w
        szkole i sam, gdybym miał się decydować, to nie wiem czy dałbym
        ponownie dziecko do tej szkoły. Raczej nie... Wszystko co
        obserwowałeś w przeszłości zostało wypaczone. Nikt nie myśli o
        dzieciach, o tym jak skończą szkołe, z jakimi wynikami. To ukraińska
        szkoła, ale musi też być dobra. Necio mógł to zapewnić. To szkoła
        dla wszystkich Ukraińców, a nie jak ostatnio obserwowano - państwa
        Sycz, którzy wszystko robią pod siebie. Zaczęli niszczyć Necia,
        szkołę , bo zachciało im się władzy wszędzie i za wszelką cenę. Nikt
        ciebie nie straszył, że twoje dziecko nie skończy szkoły, jeśli
        będziesz popierał uczciwie wybranego w konkursie dyrektora Necio. A
        zwolennicy Sycza tak robili!!! Czy tak się godzi???To co piszesz że
        za szkołę odpowiadamy wszyscy było główną myślą pana Necia. Dał
        swobodę rodzicom - uaktywnił ich udział w życiu szkoły, czynił
        szkołe wspólną rodziców, dzieci i nauczycieli. Bardzo nie odpowiada
        to Syczowi, Olejnikowi. Już po zwalczeniu w niegodny sposób Necia
        pomijają Radę Rodziców, przekabacili 1-2 osoby i nimi się posługują.
        Zgadzam się z krytyką ZUwP, mediów. Tak się nie robi. Rzeczywiście
        ZUwP broni chyba interesów jej członków, a nie społeczności
        ukraińskiej. I to też należałoby szerzej poruszyć.
        • tatkion Re: Batko i rodz-ic3 21.12.07, 17:00
          Cieszy mnie, że nieprzekabaceni na stronę „syczowych” rodzice
          mają jeszcze ochotę się tą SPRAWĄ zajmować (poświęcać JEJ swój wolny
          czas), znaczy to że nieobojętne im są losy TEJ SZKOŁY. Nie mślą, że
          pozostało im siedzieć cicho. Znają fakty, które same mówią za
          siebie.
          Drodzy rodzice szkoła jest przede wszystkim dla Was!
          Jak długo można manipulować nie tylko prywatnymi osobami, ale i
          instytucjami urzędowymi, jak dlugo „przyjaciele M.S.” bedą chcieli
          nadstawiać za niego karku. Przyjdzie czas, że prawda sama się
          obroni. Myślę, że Wasze posty (konkretne, poparte faktami, bez
          wulgaryzmów) jej (prawdzie) w tym pomoże. /Wiem, że wiele poważnych
          ludzi czyta te posty i buduje swoją opinie na tej podstawie, znąc
          opinię tylko z ust „syczowych” i znając osobiście p.J.Necio/
          Sycz myśli, że jak napuści jakichś gości z Ukrainy, którzy wmawiają
          naszym dzieciom na apelu szkolnym, że wszyscy występujący przeciw
          naszemu posłowi M.Sycz (myślący inaczej jak on -M.S.) są wrogami
          całego ukraiństwa.
          Jakim prawem w ogóle wciąga się uczniów w TE SPRAWY? Jakim prawem
          p.o. dyrekcja dopuściła, żeby TA SPRAWA była poruszana na szkolnym
          apelu? A potem dziwicie sią – drodzy pedagodzy - że dzieci wam w
          szkole rozrabiają. Uczniowie zachowują się jak dzieci rowodzacych
          się rodziców, chcą zwrócić na siebie uwagę pedagogów (drugich
          rodziców). Uczniowie zachowują sie jak dzieci z rodzin
          patologicznych, ale „rodzic zawinił, a dzieciak dostaje w d...”

          Drodzy Rodzice szkoła jest przede wszystkim dla Was! Drodzy
          Rodzice macie teraz swoje pociech w domu , posłuchajcie oczym mówią,
          za czym i za kim tęsknią.
          • Gość: kula Re: do tatkion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 18:00
            A jakim prawem odchodzący dyrektor J. Necio na szkolnym apelu przed
            uczniami publicznie rzucił winę za zaistniałą sytuację na
            wychowawców internatu na czele z M. Olejnikiem. Tym samym publicznie
            PODZIELIŁ GRONO NAUCZYCIELSKIE NA PÓŁ!!! W OCZACH UCZNIÓW!!! (koniec
            października br.)
            • Gość: kinga77 Re: do tatkion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 18:30
              Też byłam na tym apelu. Wiem, co powiedział, po prostu prawdę.
              Nikogo nie dzielił. A za atmosferę w szkole odpowiada Olejnik -
              narzędzie i Sycz- mocodawca.
            • elmik.0 Re: do tatkion 21.12.07, 18:41
              PODZIELIŁ GRONO NA PÓŁ - Sycz ze swoją grupą :p.Olejnikiem, p.Olgą
              Sycz, p.A.Łatanyszyn i p.L.Maksymik i nie w październiku a na
              poczatku wrzesnia a właściwie od czerwca można było to obserwowac.
              Bardzo publicznie to robiono, więc to co piszesz kula jest śmieszne.
              A to jak wpływałaś na uczniów wcześniej to sie według ciebie nie
              liczy, co? "pranie mózgów" uczniów to wasz styl. Pan Necio bardzo
              dbał o nieangażowanie uczniów w te sprawy (wam niestety zabrakło
              takiego godnego szacunku zachowania), a na tym apelu nikt nikogo nie
              podzielił (tez byłam/em). Ale i tak rozumiecie po swojemu. Czemu
              kula nie widzisz co wy wyprawialiście z Z dyrektorem Neciem i to NA
              OCZACH UCZNIÓW, zeby tylko go poniżyć.
              • Gość: kula Re: do tatkion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 20:28
                Nie, elmik, przybarwiasz. Nigdy nie słyszał..m złego słowa o J.
                Necio w publicznych wystąpieniach b.dyrektora M.Sycza w czasie
                pełnienia tej funkcji. Naodwrót - zawsze podkreślał "dyrektor Jurij
                Necio" (a nie "wice-dyrektor Jurij Necio"). A to, że śmieszy ciebie
                moja wypowiedź, to nie ma żadnego znaczenia, bo nie tylko moja, ale
                wszystkich po tej stronie barykady.

                P.S Już niedługo kończę swoją analizę forum i zobaczycie, ilu Was
                (i nas oczywiście) walczy za PRAWDĘ, która i tak leży po środku.
                • romka89 Re: do kuli 21.12.07, 20:44
                  Były dyrektor Sycz na sierżanta mówił kapitan, urzędnika dowolnego
                  szczebla przedstawiał jako ministra. Zawsze też znajdował koligacje
                  rodzinne. I dzwonił do prezydentów. I to nie ma nic wspólnego z
                  szacunkiem, tylko z teatrem odgrywanym przed
                  publicznością.Ciekawe,że o tym nie wiesz.
                • elmik.0 do kula 21.12.07, 20:50
                  Sam kula przybarwiasz.Wystąpień Sycza słuchałaś zapewne wybiórczo i
                  tych jego niby inteligentnych żartów. Zależy o co chodziło wtedy S.
                  i co chciał uzyskać, bo że pośmiać się kosztem innych lubił nie ma
                  co ukrywać.
            • paulina123123 Re: do kula 21.12.07, 19:14
              "Synku, nie kłam, kto kłamie może ukraśc, kto ukradnie, może zabić"
              powtarzał ojciec prof.W.Bartoszewskiego
        • tatkion Re: Batko i rodz-ic3 21.12.07, 17:11
          Cieszy mnie, że nieprzekabaceni na stronę „syczowych” rodzice mają
          jeszcze ochotę się tą SPRAWĄ zajmować (poświęcać JEJ swój wolny
          czas), znaczy to że nieobojętne im są losy TEJ SZKOŁY. Nie mślą, że
          pozostało im siedzieć cicho. Znają fakty, które same mówią za
          siebie.
          Drodzy rodzice szkoła jest przede wszystkim dla Was!
          Jak długo można manipulować nie tylko prywatnymi osobami, ale i
          instytucjami urzędowymi, jak dlugo „przyjaciele M.S.” bedą chcieli
          nadstawiać za niego karku.
          Przyjdzie czas, że prawda sama się obroni.
          Myślę, że Wasze posty (konkretne, poparte faktami, bez wulgaryzmów)
          jej (prawdzie) w tym pomoże.
          Wiem, że wiele poważnych ludzi czyta te posty i buduje swoją opinię
          na podstawie opinii „syczowych”, tych postów i osobistej znajomości
          p.J.Necio (nikt pważny nie wyciąga wniosków słysząc opinie tylko z
          jednej strony, poważni ludzie szukają tzw."złotego środka".)
          Po drugie p.J.Necio nie pojawił się w ZSzUJN, w Górowie, w powiecie,
          w województwie 5-6 miesięcy temu, on funkcjonował w tym środowisku i
          na opinię o sobie jako człowieku, jako nauczycielu, jako z-cy
          dyrektora zapracował.
          Sycz myśli, że jak napuści jakichś gości z Ukrainy, którzy wmawiają
          naszym dzieciom na apelu szkolnym, że wszyscy występujący przeciw
          naszemu posłowi M.Sycz (myślący inaczej jak on - M.Sycz) są wrogami
          całego ukraiństwa.
          Jakim prawem w ogóle wciąga się uczniów w TE SPRAWY?
          Jakim prawem p.o. dyrekcja dopuściła, żeby TA SPRAWA była poruszana
          na szkolnym apelu?
          A potem dziwicie sią – drodzy pedagodzy - że dzieci wam w szkole
          rozrabiają.
          Uczniowie zachowują się jak dzieci rowodzacych się rodziców, chcą
          zwrócić na siebie uwagę pedagogów (drugich rodziców).
          Uczniowie zachowują sie jak dzieci z rodzin patologicznych,
          ale „rodzic zawinił, a dzieciak dostaje w d...”

          Drodzy Rodzice szkoła jest przede wszystkim dla Was!
          Drodzy Rodzice macie teraz swoje pociechy w domu , posłuchajcie
          oczym mówią, za czym i za kim tęsknią.
          • paulina123123 Re: tatkion 21.12.07, 19:32
            Dlaczego Wy rodzice nie weżmiecie sprawy w swoje ręce. Dlaczego
            przyglądacie się i udajecie, że to nie Wasza sprawa, że nic nie
            możecie. Przecież to Wasze dzieci, Wasze były trwonione pieniądze!!!
            tatkion - nie wiem, czy "Przyjdzie czas, że prawda sama się obroni."
            Jak przejdzie jakiś czas, sprawa się rozmydli, przedawni, dokumenty
            poniszczy (zapominacie po co było włamanie do gabinetu dyrektora
            Jerzego Necio - ciekawa jestem jakie to dokumenty niezbędne do
            funkcjonowania szkoły tam były, jeżeli ich tam nie było to jak
            szkoła funkcjonuje?)
            tatkion, kula chce tylko odwrócenia uwagi od faktu:
            "Sycz myśli, że jak napuści jakichś gości z Ukrainy, którzy wmawiają
            > naszym dzieciom na apelu szkolnym, że wszyscy występujący przeciw
            > naszemu posłowi M.Sycz (myślący inaczej jak on - M.Sycz) są
            wrogami
            > całego ukraiństwa."

            To był chwyt poniżej pasa, niegodny posła.
            A pani z-ca dyr. L.Ł. jak manewrowała słowami? (Jak ładnie
            wypełniała wolę posła)

            Były media, ZUwP, przedstawiciele Ukrainy (nie wiem jak Ukraina do
            dziś radziła sobie bez M.Sycza).
            Ciekawe czym jeszcze "nasz" POseł nas zaskoczy???


        • Gość: Batko Re: Samowola Sycza, Olejnika..... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.07, 19:44
          Podzielam Pana zdanie Rodzicu -3. Jednak ze stwierdzeniem, że nikomu
          nie zależy na poziomie nauczania się z Panem nie zgadzam . Taką
          ocena krzywdzi Pan wielu nauczycieli . Znam wielu dobrych
          nauczycieli z Naszej szkoły, którzy pomimo zaistniałej sytuacji są
          oddani młodzieży . Są dobrymi fachowcami cenionymi w środowisku
          nauczycielskim oraz prawdziwymi patriotami a nie farbowanymi lisami.
          Proszę pozwolić ,że nie będę przytaczał ich nazwisk na forum bez ich
          zgody. Znam tych ludzi doskonale spotykam się z nimi przy okazji
          Malowanej Skryni w Kętrzynie, Watry w Głębocku i innych naszych
          Imprez. To Ci bezimienni na forum nauczyciele kształtują swoją pracą
          tak zwany poziom szkoły. Rozmawiałem także z rodzicami i uczniami
          obecnie uczącymi się w szkole potwierdzają to. Rozumiem Wasze
          obawy , czytając wypowiedzi prasowe i oglądając telewizje można
          odnieść wrażenie , że bez osoby Pana Sycza szkoła przestanie
          istnieć. Możliwe , że komuś na tym zależy. My musimy zachować
          rozsądek i przetrwać tę burzę. Nas miało tu nie być , byliśmy
          przeznaczeni na polonizacje i asymilację . Tak się nie stało
          wytrwaliśmy. W tym , że wytrwaliśmy wielką rolę odegrała szkoła w
          Górowie . A kto będzie czytał Nasze Słowo jak nie będziemy posyłać
          naszych dzieci do Ukraińskich Szkół i punktów nauczania . Nie po to
          dziadkowie naszych dzieci walczyli w UPA siedzieli w więzieniach
          żebyśmy dzisiaj tylko załamywali ręce . Ich nie złamały ubeckie
          tortury i śniegi Syberii . My też tak jak Nasi Ojcowie powinniśmy
          rozpocząć walkę o dobro Naszej Szkoły i Naszych dzieci . Dyrektorzy
          będą się zmieniać to jest normalna sytuacja a Szkoła ma pozostać
          Naszą. Jeszcze raz apeluje do wszystkich rodziców POSYłASJTE SWOI
          DITY DO GÓROWA TO DOBRA Szkoła I NASZA!!!!!!
          • romka89 Re: Samowola Sycza, Olejnika..... 21.12.07, 20:11
            To walczcie o szkołę, dobrą szkołę!Bo teraz, za Olejnika ona się
            stacza! Już dużo idei i pomysłów zostało zniszczonych! Dlaczego?! Bo
            nie o to chodzi Syczowi, by była to świetna szkoła. On ma swoją
            koncepcję, którą forsuje już od dawna.Chce światu udowodnić, że po
            nim nikt nie jest godzien zarządzać nią niezależnie. Wykorzystuje do
            tego swoje układy z marszałkami. Czasy się zmieniły, szkoła aby
            istnieć musi zapewnić młodzieży dobry start w dorosłość. Inaczej nie
            będzie naboru, bo Ukraińcy,oprócz podtrzymania tożsamości, doceniają
            też wartość edukacji. A co do tożsamości - to właśnie zniszcono
            świetną
            ideę kozactwa.Tylko dlatego,że pomysłodawcą i jej realizatorem miał
            być nowy dyrektor a nie Sycz. Aż przykre, jak ambicje posła
            (wydawałoby się,że zaspokojone) niszczą to, co dobre.
    • romka89 Nowy dyrektor szkoły ukraińskiej zrezygnował 21.12.07, 17:25
      Z wielką uwagą przeczytałam post Batka, i wreszcie ktoś przypomniał
      pana Władysława Kozubla, prawdziwego "ojca" szkoły. Dlaczego tego
      człowieka juz od dawna się pomija przy wszelkich okazjach
      rocznicowych szkoły. Dlaczego nie zaprasza się go do szkoły na
      święta. Odpowiedź jest chyba jedna. Wspólnie z Syczem zakładali
      szkołę, ale to tylko Sycz miał zostać wielkim przywódcą Ukraińców.
      Wszyscy inni, wykorzystani, byli albo niczszeni, albo sami się
      odsuwali. Natomiast na wszelkich świętach szkolnych nigdy nie
      zabrakło polityków różnej maści,od Czarzastego począwszy, poprzez
      Krzysztofa Janika a na Ryńskim skończywszy.Oni też byli potrzebni,
      ale nie szkole. Oni mieli zapewnić układy tylko jednej osobie.
      • elmik.0 Egoizm Sycza 21.12.07, 17:51
        Romko zgadzam sie w 100% z tobą. Na tym polega metoda Sycza
        wykorzystać ludzi, ich wiedzę !!!, umiejętności !!! pasje!!!-
        najpierw p.Władysława Kozubla, teraz p.J.Necio i na pewno wielu
        innych, a potem usunąć ich z życia szkoły, zniszczyć i tylko
        wszędzie - wielki Sycz i wielka Syczowa. Jakby naród ukraiński do
        nich sie tylko sprowadzał. To chyba też kwestia kompleksów wobec
        tych ludzi, którym tak naprawdę nie Sycz nie dorównuje... Otacza się
        politykami dziwnych kategorii i cieszy się jakby to on był gwiazdą.
        A w "Gońcu Bartoszyckim" można przeczytac nowy zawód - żona posła...
        Haha
    • Gość: feminista znalezione w prasie... IP: 80.54.232.* 21.12.07, 17:51
      Jako że czasami zmieniam płeć, aby życie nie było nudne, czytuję pisemko
      "Wysokie obcasy". Trzeba być na bieżąco z kobiecością.
      Znalazłem oto taki artykuł, autorstwa zapewne żony dyrektora liceum(wnioskuję po
      zawartej treści).
      Pozwalam zamieścić ten tekst na tym jakże szacownym forum.
      I oby w następnym roku stukneło kolejne 1000 wypowiedzi ;)

      "Jestem dumna z męża, który wbrew opinii społecznej, zobaczył w kobiecie w
      ciąży człowieka i dobrego pracownika. Jako dyrektor szkoły uczynił przyszłą
      matkę wicedyrektorem szkoły. Zapłacił za to wysoką cenę. Wszyscy rzucili się z
      ujadaniem. Jak tak można! A nie można? Przecież zaraz jej nie będzie w szkole!
      Poprowadzę przez ten czas szkołę sam! To jakaś nieodpowiedzialność! Ależ to
      właśnie jest odpowiedzialność, bo jest to osoba bardzo kompetentna i pracowita ,
      odpowiedzialna i znająca się na oświacie. Żadne argumenty nie mogły trafić ani
      do części Rady Pedagogicznej, ani do urzędników ani wreszcie do pani kurator
      (też przecież kobiety). Okazało się, że kobieta w ciąży w naszym społeczeństwie
      to osoba (jeżeli jest jeszcze osobą) nie nadająca się do tego, by otrzymać
      awans, nawet najmniejszy. Wszyscy zobaczyli nie człowieka tylko „chodzący
      brzuch”. Nieważne okazało się wykształcenie, fachowość, osiągnięcia zawodowe.
      Kobieta – matka jest na straconej pozycji, nie nadaje się do niczego tylko do
      karmienia. Nigdy nie zrozumiem, dlaczego w tej nagonce na dyrektora i jego
      personalną decyzję, (zgodną przecież z prawem) uczestniczyły tak aktywnie
      kobiety. W ten sposób same sobie gotują los osób niepełnowartościowych w pracy!
      A może to mentalność prowincjonalnego miasteczka i praw w nim rządzących?
      Dlaczego tylko jeden mężczyzna okazał się człowiekiem bez kompleksów i za swoją
      próbę realizowania idei równości płci w praktyce został społecznie napiętnowany?
      Jako kobieta, żona i matka podziwiam go i szanuję. Jest autorytetem dla swoich
      synów. Mam nadzieję, że wychowamy ich na dobrych mężów, ojców i obywateli.

      Żona "
      • tatkion Re: znalezione w prasie... 23.12.07, 00:28
        Myślę, że każda kobieta byłby dumna z takiego męża. Zyczę Państwu
        Necio dużo zdrowia, rodzinnego szczęścia i wytrwałości (może
        rzeczywiście prawda sama się obroni). DO SIEGO ROKU!
        • Gość: aleKsandra Re: znalezione w prasie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 12:19
          porównująć żonę posła panią Sycz, i p. K.Necio:

          K.Necio- niesamowita,inteligentna, wartościowa, niewylansowana u
          górowskiej kosmetyczki-plotkary. Nauczycielka z powołania, z wiedzą
          z pasjami, matka niesamowitych synów..klasa, szacunek i marzenie by
          zostać taką. I przede wszystkim "pięknie wolny człowiek"

          a nie pani Sycz: po "jeden trzy" cha cha:D .. przydałoby się
          wyszczuplić córeczkę, Pani M.Olgo, za dużo Pepsi i Coca-coli ze
          szkolnego sklepiku, naprawdę... tak tytułem dygresji:)
    • Gość: Batko Nowy dyrektor szkoły ukraińskiej zrezygnował IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.07, 19:40
      Podzielam Pana zdanie Rodzicu -3. Jednak ze stwierdzeniem, że nikomu
      nie zależy na poziomie nauczania się z Panem nie zgadzam . Taką
      ocena krzywdzi Pan wielu nauczycieli . Znam wielu dobrych
      nauczycieli z Naszej szkoły, którzy pomimo zaistniałej sytuacji są
      oddani młodzieży . Są dobrymi fachowcami cenionymi w środowisku
      nauczycielskim oraz prawdziwymi patriotami a nie farbowanymi lisami.
      Proszę pozwolić ,że nie będę przytaczał ich nazwisk na forum bez ich
      zgody. Znam tych ludzi doskonale spotykam się z nimi przy okazji
      Malowanej Skryni w Kętrzynie, Watry w Głębocku i innych naszych
      Imprez. To Ci bezimienni na forum nauczyciele kształtują swoją pracą
      tak zwany poziom szkoły. Rozmawiałem także z rodzicami i uczniami
      obecnie uczącymi się w szkole potwierdzają to. Rozumiem Wasze
      obawy , czytając wypowiedzi prasowe i oglądając telewizje można
      odnieść wrażenie , że bez osoby Pana Sycza szkoła przestanie
      istnieć. Możliwe , że komuś na tym zależy. My musimy zachować
      rozsądek i przetrwać tę burzę. Nas miało tu nie być , byliśmy
      przeznaczeni na polonizacje i asymilację . Tak się nie stało
      wytrwaliśmy. W tym , że wytrwaliśmy wielką rolę odegrała szkoła w
      Górowie . A kto będzie czytał Nasze Słowo jak nie będziemy posyłać
      naszych dzieci do Ukraińskich Szkół i punktów nauczania . Nie po to
      dziadkowie naszych dzieci walczyli w UPA siedzieli w więzieniach
      żebyśmy dzisiaj tylko załamywali ręce . Ich nie złamały ubeckie
      tortury i śniegi Syberii . My też tak jak Nasi Ojcowie powinniśmy
      rozpocząć walkę o dobro Naszej Szkoły i Naszych dzieci . Dyrektorzy
      będą się zmieniać to jest normalna sytuacja a Szkoła ma pozostać
      Naszą. Jeszcze raz apeluje do wszystkich rodziców POSYłASJTE SWOI
      DITY DO GÓROWA TO DOBRA Szkoła I NASZA!!!!!!
      • tatkion Re: kula, Batko 23.12.07, 00:19
        Piszesz- kula- „Nigdy nie słyszał..m złego słowa o J. Necio w
        publicznych wystąpieniach b.dyrektora M.Sycza w czasie pełnienia tej
        funkcji. Naodwrót - zawsze podkreślał "dyrektor Jurij Necio" (a
        nie "wice-dyrektor Jurij Necio").” I co z tego?
        Na pożegnalnym apelu dyrektor M.Sycz też mówił, że oddaje szkołę w
        dobre ręce (ręce p.J.Necio), przekazał p.J.Necio buławę (tu symbol
        władzy w szkole). I co z tego? Nawet „nie dał mu (J.Necio) rozwinąć
        skrzydeł”. Od samego początku dyrektorowania J.Necio ludzie M.Sycza
        z M.O.Sycz na czele ruszyli do (jak to określali) „ratowania
        szkoły”. Jak widać jego (M.Sycza) publiczne chwalenia na nic się nie
        zdały.
        Pytanie: dlaczego M.Sycz „namaścił” J.Necio, jak go przecież nie
        chciał???

        Fakt Batku „Dyrektorzy będą się zmieniać to jest normalna sytuacja a
        Szkoła ma pozostać
        Naszą.” W innych szkołach dyrektorzy się zmieniają, a w tej
        dyrektorem chce być jeden M.Sycz (jak nie osobiście, to chce jak
        marionetką kieriować swoim następcą).
        Czy J.Necio prosił ustępującego ze stanowiska dyrektora ZSzUJN
        M.Sycza o „namaszcenie”? Dlaczego M.Sycz nie namaścił od razu swojej
        marionetki M.Olejnika?
        Na nic Batku Twoje apele: „ Jeszcze raz apeluje do wszystkich
        rodziców POSYłASJTE SWOI DITY DO GÓROWA TO DOBRA Szkoła I
        NASZA!!!!!!', nikogo patriotyzmem nie nakarmisz, z patriotyzmem w
        parze musi iść dobra edukacja i wówczas nie będą potrzebne Twoje
        apele. Teraz honorowy dyrektor Miron Sycz nie swoimi rękami (ale
        swoich ludzi) umiejętnie niszczy to co on z J.Necio i innymi
        nauczycielami, i pracownikami wybudował. Pytanie dlaczego???
        Dlatego, że trzeba bylo zniszczyć, żeby było co ratować - pokazać
        całemu światu, że się jest wielkim i miłosiernym. Po drugie będzie
        okazja szkołę sprywatyzować (toż nie raz dyrektor
        M.Sycz o tym wspominał), a teraz to "będzie przecież jedyny sposób
        uratowania szkoły". Nie ważne będzie wówczas ile będzie klas, ważne,
        że będzie szkoła pod przykrywką której w wielkich pustych
        budynkach „trzeba będzie robić jakiś interes, żeby szkołę (puste
        budynki) utrzymać”
        • Gość: Rozumnyj Re: kula, Batko IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.07, 17:44
          Tatkion słusznie zauważyłeś o co może chodzić Honorowemu.
          Zmniejszenie liczby uczniów jest dla niego i jego popleczników na
          rękę . Ta szkoła zaczęła się za bardzo rozwijać i trzeba to było
          powstrzymać. Pytanie Komu tak naprawdę na tym zależy ? Ale czy my
          mamy poddać się dyktatowi jednej czy kilku osób ?. Nie posyłając
          dzieci zrobimy w tym kierunku tym ludziom dużą przysługę . Tylko
          wtedy gdy poślemy tam swoje dzieci będziemy mieli wpływ na tą
          szkołę. Zawsze są jakieś wyjścia z sytuacji. Może i dobrze , że ta
          sprawa wypłynęła będzie okazja coś z tym zrobić. Odnośnie
          prywatyzacji wątpię żeby oddano taki wielki majątek w prywatne ręce.
          Z drugiej strony nie ma szans na utrzymanie się takiej prywatnej
          szkoły z przyczyn ekonomicznych. Kto z nas pośle tam dzieci za
          pieniądze skoro nie chce posłać ich za darmo. DO momentu kiedy
          Szkoła istnieje jest szansa na jej uratowanie . W ciągu tych kilku
          miesięcy ludzie poznali wiele faktów zobaczyli kto jest kto.
          Przecież nie jesteśmy bezmyślną masą . Wszystkich nie da się
          zmanipulować i zastraszyć. Ponad tysiąc wypowiedzi na forum o tym
          świadczy . Myślę , że wszelkiej maści Miernotami damy sobie
          jeszcze radę . Z wypowiedzi na forum wywnioskowałem , że jest ich
          zaledwie kilka osób .
          • romka89 Re: kula, Batko 23.12.07, 18:16
            Prywatyzacja jest określeniem pojemnym. Może na przykład oznaczać
            przejęcie szkoły przez stowarzyszenie. A środki , oprócz dotacji
            państwowych mogą pochodzić z działalności gospodarczej
            stowarzyszenia.Np.Z części internatu utworzyć bazę hotelową. To
            tylko jedna z możliwości.Jedno jest pewne, panu Syczowi nie chodzi o
            dobro szkoły, tylko o jego prywatny interes. Dlaczego do tej pory
            szkoła nie jest odgrodzona od prywatnej posiadłości Syczów. Do tej
            pory nikt nie wie, gdzie kończą się prywatne ziemie Sycza a
            zaczynają szkolne.Czy taka sytuacja jest normalna?
        • Gość: kula Do tatkion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 23:42
          Panie tatkion."Pytanie: dlaczego M.Sycz „namaścił” J.Necio, jak
          go przecież nie chciał???" Pozwole sobie odpowiedzieć na to pytanie
          tak:
          Cała ta WOJNA między Syczem a Neciem w naszym przekonaniu wynikała
          na początku roku szkolnego. My wszyscy wimy o szczegółach tej wojny
          albo bezpośrednio, albo z relacji innych osób (nauczycieli,
          pracowników). A co my wiemy, co działo się między nimi na wakacjach?
          Lipiec, sierpień? Widać że coś się działo, skoro pod koniec wakacji
          wojna ta wyszła poza ramy osób zainteresowanych. Dla mnie to
          kompletne nieporozumienie, aby Sycz pod koniec czerwca wręczając
          buławę Neciowi zechciał tak sobie bez powodu odebrać ją na początek
          roku szkolnego.
          Teraz spróbuję odpowiedzieć na pytanie postawione Batkowi
          (chociaż jestem świadomy, że znów ktoś z Was powie, że jestem kula-
          batko:))"Dlaczego M.Sycz nie namaścił od razu swojej marionetki
          M.Olejnika?" Na tyle co wiem - właśnie chciał, ale przyszedł do
          wniosku, że będzie to bardzo nie fair w stosunku do swojego
          wieloletniego i bardzo lojalnego zastępcy.
          "...będzie okazja szkołę sprywatyzować". Jeżeli chodzi o mój
          prywatny stosunek do tej prywatyzacji - jestem na 100% PRZECIW. I
          nie tylko ja, ale również większość nauczycieli szkoły. Nawet tych,
          którzy są po drugiej stronie. Jestem w tym przekonany. W tej kwestii
          całkowicie zgadzam się z romką89, aby jak najwięcej dzieci przyszło
          do liceum, aby szkoła ta nadal cieszyła się dobrą opinią o wysokim
          poziomie nauczania, aby nauczyciele mieli ten kawałek chleba, bo w
          tych czasach z tym nie jest tak łatwo, zwłaszcza w takich pipiduwach
          jak nasza. Wyrażam swoją wielką wdzięczność dla batka za ten apel do
          rodziców.
          Na koniec powiem tylko, że piszących na forum tzw. "syczowych"
          jest tylko około 30% wszystkich forumowiczów. Są wśród nich również
          agresywne i obrażliwe wypowiedzi (pyłorama, BEHEMOT, sokyra). Ale to
          tylko kropla w morzu w porównaniu tych, które są po innej stronie.
          Nic więcej nie będę już pisać na tym forum. Wy znacie swoje, a ja
          swoje. A czas i odpowiednie organy wyjaśnią, kto jest winien w tej
          całej nikomu nie potrzebnej wojnie.
          Zegnajcie. Życzę wszystkim WESEŁYCH SWIAT I SZCZASŁYWOHO NOWOHO
          ROKU!
          • elmik.0 Re: Do kula 24.12.07, 10:32
            "Dla mnie to
            > kompletne nieporozumienie, aby Sycz pod koniec czerwca wręczając
            > buławę Neciowi zechciał tak sobie bez powodu odebrać ją na początek
            > roku szkolnego." - nie bez powodu, przecież Syczowie chcieli dalej
            rządzić - dyrektorować i i gołym okiem widać że Necio miał być
            marionetką i przykrywać swoim nazwiskiem co nie co.Bardzo działanie
            fair - niech wszyscy zobaczą jaki jestem dobry , daję buławę, a
            potem zdeptać z ziemią...
            • romka89 Re: Do kula 24.12.07, 11:11
              Olejnik nie mógł wtedy być namaszczony, bo nie miał kwalifikacji.
              Poza tym wtedy nie chciał, bo nic nierobienie w internacie i branie
              za to niazłą kasę jest lepsze od odpowiedzialności za całą szkołę.
              Teraz też nie ma kwalifikacji, ale jakoś nikomu to nie
              przeszkadza. Ważne,że dla Sycza Olejnik będzie marionetką, którą
              można kierować. I o to chodziło!
          • Gość: fanka Ruchu do kuli i nieznajomego IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.07, 16:53
            Zawsze zostają ci koncerty - ponoć to dobry interes i jako taki
            kawałek chleba. Nie będziesz pisał pod tymi nickami, czy w ogóle?
            Bardzo "pogłębiona" analiza. Chyba nie chciałeś podpaść Olejnikowi i
            Syczowi, bo do ich postów sie nie odnosisz, chociaż i tak duzo-
            dostrzegłes w ogóle agresywne odpowiedzi. A jak nie wiesz co się
            wydarzyło, to w lipcu był konkurs na dyrektora i wygrał go Necio. W
            sierpniu został dyrektorem. I to nie było juz przedstawienie dla
            zebranych gości a rzeczywistość... a p.Sycz nie ptrafił przestać być
            dyrektorem i pokazał jaki potrafi być nie fair
      • Gość: Oluś Coś od siebie.... IP: *.reszel.arkusnet.pl 23.12.07, 19:20
        Czytam tak sobie i czytam... czas najwyższy samej coś naskrobać.
        Uczę się w tym liceum i szczerze mówiąc nie widzę ŻADNEJ różnicy między rządami
        jednego i drugiego dyrektora.. Za czasów rządów pana Necia było co prawda
        więcej kontroli i rad pedagogicznych,ale każdy normalny uczeń chyba się z tego
        cieszył.
        Za to jasno mogę stwierdzić, że zaistniała sytuacja pokazała tych równych i
        równiejszych - mówię tu o uczniach. Pamiętna ankieta. Co to miało być? Każdy
        uczeń już dawno poniósłby konsekwencje takiego zachowania. Ale ta uczennica stoi
        ponad wszystkimi...
        Cała syczowo - neciowa afera dała się również we znaki kadrze pedagogicznej...
        Spięcia pomiędzy nauczycielami, wymiana poglądów, a czasem nawet i awantury...
        mnie zastanawia tylko jedno - słynne kręcenie lodów. Skoro pan Jerzy jest
        człowiekiem sumiennym, czuje potrzebę wyjaśniania niedomówień i niejasności to
        dlaczego czekał z tym do momentu,aż posadzi tyłek na dyrektorskim stołku?
        Przecież machlojki, które zauważył nie mogły trwać od miesiąca,ale musiały trwać
        latami...nie widział tego czy nie chciał widzieć?
        Poziom nauczania? dla mnie to po prostu śmieszne. Mamy wspaniałą kadrę
        pedagogiczną, nauczycieli, którzy wkładają wiele serca w to co robią i to oni
        wspólnie z nami, uczniami tworzą poziom, a nie dyrektor czy jego wice...
        Pewnie zaraz ktoś się zacznie burzyć, że to przecież wice wybieral sobie
        nauczycieli... czy tak do konca było? Tu bym się zastanawiała...
        Pan Sycz wniósł swoją osobą wiele do szkoły, ale nie jest niezastąpiony.. To
        forum to po prostu żenada,która tylko przysparza sporo rozgłosu naszej szkole.
        no i dobrze :) Przynajmniej nie jesteśmy nijaką szkołą :)
        A co do szkoły - Panie Necio, Nasza szkoła to nie tylko nauka, ale i kultura...
        Nie wiem co Pan miał na myśli na ostatnim swoim apelu... na apelu, który był
        Pana ostatnim apelem.. wzruszająca scena. Prawie tak bardzo jak ta na początku
        roku szkolnego - podczas owacji dla byłego dyrektora Pański syn i ta jego...
        ekhm.. dziewoja.. Nie raczyli się podnieść.Co oni chcieli sobą pokazać? To,że
        nie ulegają ogólnej fascynacji osobą pana Sycza? Żałosne. Ludzie inteligentni,
        wychowani, ale zachować się nie potrafili.
        Nasza szkoła bezdyskusyjnie kojarzy się z Dumką i tego nie da się wykorzenić.
        Licej nigdy nie będzie tylko jednostką oświaty, ale i kultury. Wielu uczniów
        przyszło do tej szkoły ze względu na Żurawką czy Dumkę.
        Nie opowiadam się po żadnej ze stron. Ja do tej szkoły przyszłam się uczyć, a
        nie zajmować polityką. To, co się dzieje tam, "na górze" ani troszkę mnie nie
        obchodzi. Jak dla mnie to możecie się panowie pozabijać wcale się tym nie
        przejmę. Żaden z Was nie jest wart aż takiego szumu, jaki powstał w mediach
        wokół zaistniałej sytuacji.
        Panie Necio -jeszcze jedno. Nie wiem co Pan chciał osiągnąć tymi wypowiedziami w
        TV. Ponoć Pan od dłuższego czasu miał chrapkę na dyrektorowanie i bardzo
        skutecznie Pan się ukrywał... nie wierzę... wydaje mi się, że nowa posada,
        obowiązki i to,że pozostawał Pan w cieniu swego poprzednika sprawiły, że Pan nie
        wytrzymał... w końcu człowiek jest tylko człowiekiem,rozumiem. Miał Pan duży
        wkład w życie szkoły, ale nie podoba mi się, że zaszkodził Pan szkole, której
        poświęcił Pan tyle czasu i pracy... Cenię Pana jako nauczyciela historii -
        wspaniale prowadzone lekcje, no świetnie... i przekazuje Pan wiedzę w sposób
        przystępny, jasny i dużo wkłada Pan do głów uczniom... czekamy na Panski powrót,
        bo już nam się trochę tęskni za Pańskimi żartami na lekcji :)
        Jak już wcześniej napisałam -ja jestem w tej szkole, zeby się uczyć. Ludzie,
        dajmy już spokój z tymi sporami... Zbliżają się święta...
        Z tej okazji życzę wszystkiego dobrego:)
        Panu Neciowi zdrówka,
        Panu Syczowi powodzenia w sejmie:)
        A a nauczycielom - pomimo wszystko ;) - dużo zdrówka i miłości w te święta...
        • Gość: Anka Podolanka Re: Coś od siebie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 22:19
          ..coś jeszcze do dodania? sądzę wiele musisz się nauczyć. Jeśli
          myślisz, że krytyczni i mądrzy Łukasz i jego wcale
          nie "dziewoja"(wyczuwa sie zazdrość:D?słusznie ) tylko moja
          wartościowa kol. Kasia będą klaskać Syczowi to duży nietakt i brak
          szerszego pojęcia kim są Ci młodzi erudyci. Smieszna ta Ola

          "Co oni chcieli sobą pokazać? To,że
          > nie ulegają ogólnej fascynacji osobą pana Sycza?"

          -w rzeczy samej, ale nie mnie o tym mówić
          • Gość: gość7 do Anki Podolanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.07, 23:23
            Dobrze byłoby, gdyby erudycja w każdym wieku szła w parze z kulturą
            osobistą.
            • elmik.0 do Goscia 7 i Olki 24.12.07, 09:51
              A od kiedy klaskanie na zawołanie jest przejawem kultury. Jeśliby
              wszyscy szli sie topić to ty też. U nas w szkole to i owszem znany
              jest scenariusz z wielu imprez "spontanicznych oklasków": wstaje
              pani Sycz i "bijemy brawa na stojąco niech sie cieszy". Gościu a
              czemu nie przeszkadza ci że taki Miernota to ani erudyta, ani
              człowiek kulturalny! (chyba że ciebie ugłaskał bo potrzebny mu
              głos). A Ola włącza się do grupy osób, które nakazują i tylko one
              wiedzą co najlepsze (nie znając sytuacji, a właściwie znając wersję
              Syczowych - skutek internatu!!!). Poza tym obraża inne osoby -
              koleżanki. Ola przy takim stosunku do innych - to dobry materiał dla
              Syczowych , by w przyszłosci tez oceniać nauczycieli. Zresztą może
              to przejaw osobistych kompleksów. Włącz myślenie...
        • romka89 Re: Coś od siebie.... 23.12.07, 23:08
          Droga uczennico, mogę się założyć, że mieszkasz w internacie i
          zostałaś poddana odpowiedniej "obróbce" czyli "praniu mózgu". Nie
          masz wiedzy na temat konfliktu między dorosłymi a wydajesz jakieś
          sądy. Oceniasz ludzi dorosłych, tak jak to robią
          niektórzy "wychowawcy" w internacie. Dowodem na to jest
          sformułowanie "ponoć" - typowe dla świata plotkarskiego.Zanim coś
          napiszesz, spróbuj dowiedzieć się kilku faktów, np. Ilu to było
          kandydatów na ten dyrektorski stołek? A poza tym, dobre zachowanie
          nie oznacza fascynowania się panem Syczem lub robieniem, tego co
          tłum. To właśnie zachowania stadne często doprowadzają do wielu
          nieszczęść. Zawsze warto mieć włączone swoje, niezależne myślenie.
          Tego Ci życzę na Święta i Nowy Rok.
        • Gość: Luke Do Olusi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.07, 01:37
          Droga Olu H. (tak, wiem kim jesteś),
          po pierwsze:
          jak już chcesz mówić o kulturze osobistej, to odczep się od mojej
          dziewczyny, bo wyrażenia w stylu "ekhehm..dziewoja" nie są ani
          kulturalne ani mądre. W ogóle - co to miało być?! Nie mieszaj jej w
          to, rozumiesz?!
          po drugie:
          co do naszej postawy - jeżeli kultura osobista ma polegać na
          przyklaskiwaniu Syczowi to masz dziwne o niej pojęcie. Tak, ja
          chciałem pokazać, że nie ulegam fascynacji, bo żyję w wolnym kraju i
          jestem wolnym człowiekiem i ja to rozumiem. I nie zachowuję się jak
          stado baranów, które coś robi, a nie wie czemu. Albo jeszcze
          bardziej głupie barany, którekogoś może nie lubią, ale i tak będą
          klaskać, bo boją się plotek i "co ludzie powiedzą?".
          Wiesz, Tobie może było lekko podnieść tyłek, bo nigdy żaden cwaniak
          nie niszczył Twojego ojca, u mnie być może jest inaczej, więc
          przemyśl to.
          Wiesz - jest taka książka E. Fromma - "Ucieczka od wolności".
          Przeczytaj. Jak jesteś mądra, to zrozumiesz i będzie Ci głupio. A
          jak jesteś głupia, to niezrozumiesz i zaśniesz. I może prześpisz się
          z tym problemem i zastanowisz się następnym razem gdy zechce Ci się
          pouczać co do kultury starsze i chyba po mimo wszystko - dojrzalsze
          od siebie osoby. Musisz się chyba jeszcze wiele nauczyć.
          Życzę dobrego zdania matury, bo w takiej atmosferce, coś czuję, że
          będzie ciężko.
          Ł. Necio
          • Gość: Oluś Re: Do Olusi IP: *.reszel.arkusnet.pl 24.12.07, 22:15
            Żałosne... to cale domniemywanie kim jestem... równie dobrze mogę nazywać się
            Marta lub Kasia :) Żalosne. To kim jestemjest tylko i wyłącznie moją sprawą.
            Ktoś tu ewidentnie próbuje po mnie pojechać, a nawet nie wie kim jestem
            :)Internet ma moi drodzy to do siebie, że po mimo wszystko nie dojdziesz kim
            jestem :) Każdy tu na forum wyraża swoje opinie, a ja nie dość,że piszę, to
            jeszcze moje teksty przypisują komuś innemu :) Śmieszne :)
            Jak w poprzednim tekście napisałam, nie opowiadam się po żadnej ze stron.
            Myślalam, że każdy ma prawo do napisania czegoś na tym forum, ale chyba lepiej
            nie pisać, bo potem jest pelno niedomówień i insynuacji kim jestem. Może
            następnym razem będę Ulaną albo Hubim? :) A może samą panią Sycz? :)
            • Gość: Kropka. Re: Do Olusi IP: *.reszel.arkusnet.pl 24.12.07, 22:25
              Cholera!!! Ktoś tu bezczelnie pisze na moje konto!!! Ja nie wpycham nosa tam,
              gdzie nie powinnam. A z Panem Bogdanem,piszącym w moim imieniu to policzymy się
              w cerkwi. Czlowieku, jak piszesz to miej odwagę przyznać się kim jesteś! Tchórz!
              A potem będzie na mnie! Ola H.
              • elmik.0 Re: Do Olusi 25.12.07, 17:42
                Teraz już "na pewno" wszyscy są przekonani że ty to nie ty... tylko
                pan Bogdan i do tego jeszcze tchórz...
                • Gość: Kropka. Re: Do Olusi IP: *.reszel.arkusnet.pl 25.12.07, 19:16
                  Ja mam czyste sumienie, bo wiem, że to nie moja robota. A reszta to niech sobie
                  myśli co chce :) Pozdrawiam serdecznie :)
                  • paulina123123 Re: Do Olusi 25.12.07, 23:07
                    "Kropeczko" tylko winny się tłumaczy. Najlepszym dla Ciebie będzie
                    milczenie, każde słowo Olusi wypowiedziane w tzw."Twoim stylu"...

                    "> Ja mam czyste sumienie, bo wiem, że to nie moja robota." - Cha!
                    Cha! Cha!
        • paulina123123 Re: Coś od siebie.... 24.12.07, 09:59
          Oluś,


          "mnie zastanawia tylko jedno - słynne kręcenie lodów. Skoro pan
          Jerzy jest
          człowiekiem sumiennym, czuje potrzebę wyjaśniania niedomówień i
          niejasności to
          dlaczego czekał z tym do momentu,aż posadzi tyłek na dyrektorskim
          stołku?
          Przecież machlojki, które zauważył nie mogły trwać od miesiąca,ale
          musiały trwać
          latami...nie widział tego czy nie chciał widzieć?",
          fakt, iż cała rodzina państwa S. miała klucze do całej szkoły
          widzieliśmy wszyscy. Zastanawialiśmy się czasem, jak to może być.
          Nasi rodzice zajmują przecież różne posady, a my ich dzieci, nie
          mamy kluczy do ich zakładów pracy. Skoro nikt na to nie reagował,
          może tak miało być (tym bardziej, że ówczesny dyrektor nie raz
          podkreślał, że cała jego rodzina jest dyrektorami w tej szkole,
          nawet-na pożegnalnym "benefisie" dyrektorem nazwał przyszłą synową).
          Za finanse szkoły odpowiada dyrektor, nie dziwię się, że z-ca dyr.
          do tych spraw się nie wtrącał, a gdy zostal dyrektorem, to wziął
          sprawe a swoje ręce. Myślę, że takie postępowanie świadczy o:
          lojalności z-cy dyrektora wobec dyrektora (a nie, jak twierdzisz,
          czekaniu aż "posadzi tyłek na dyrektorskim stołku"). Jak "posadził
          tyłek na dyrektorskim stołku", od razu chciał wprowadzić normalność
          (w rozumieniu ogółu, a nie jednostek z tej szkoły). Oluś, rusz
          trochę swoją piękną główką.


          "Pewnie zaraz ktoś się zacznie burzyć, że to przecież wice wybieral
          sobie nauczycieli... czy tak do konca było? " - nie sądzę, że wice
          dobierał sobie nauczycieli, wice tylko pracował, z "tym co dostał".

          "Nasza szkoła to nie tylko nauka, ale i kultura... (...) Nasza
          szkoła bezdyskusyjnie kojarzy się z Dumką i tego nie da się
          wykorzenić.Licej nigdy nie będzie tylko jednostką oświaty, ale i
          kultury. Wielu uczniów przyszło do tej szkoły ze względu na Żurawką
          czy Dumkę. " - czy pan Necio gdzieś to zaprzeczył, nie słyszałam.(To
          jego przeciwnicy podkreślając to -"szkoła to nie tylko nauka, ale i
          kultura..."- automatycznie dają do zrozumienia, iż pan Necio jest
          temu przeciwny).
          Postawię Tobie retoryczne pytanie:od kogo to usłyszałaś (który
          wychowawca internatu z Tobą o tym rozmawiał i w jakim celu, to
          robił)?

          "Nie wiem co Pan miał na myśli na ostatnim swoim apelu... na apelu,
          który był Pana ostatnim apelem.. wzruszająca scena. " - czy jesteś
          tak mało inteligentna, czy już poprzez w/w rozmowy w internacie nie
          potrafisz obiektywnie myśleć? To właśnie, że pan dyrektor Jerzy
          Necio w tym bardzo trudnym dla siebie czasie znalazł czas dla
          uczniów (na pożegnanie się z uczniami), świadczy, że uczniowie są
          dla niego ważni, że liczy się z nimi, że ich szanuje, że nie uważa
          uczniów "że są przy okazji szkoły". Oluś, rusz trochę swoją piękną
          główką.

          "Nie opowiadam się po żadnej ze stron. Ja do tej szkoły przyszłam
          się uczyć, a
          nie zajmować polityką. To, co się dzieje tam, "na górze" ani troszkę
          mnie nie
          obchodzi. (...) Żaden z Was nie jest wart aż takiego szumu, jaki
          powstał w mediach
          wokół zaistniałej sytuacji. " - a co niby tym postem robisz? Oluś,
          rusz trochę swoją piękną główką.

          "Panie Necio -jeszcze jedno. Nie wiem co Pan chciał osiągnąć tymi
          wypowiedziami w
          TV. Ponoć Pan od dłuższego czasu miał chrapkę na dyrektorowanie i
          bardzo
          skutecznie Pan się ukrywał... nie wierzę... wydaje mi się, że nowa
          posada,
          obowiązki i to,że pozostawał Pan w cieniu swego poprzednika
          sprawiły, że Pan nie
          wytrzymał... w końcu człowiek jest tylko człowiekiem,rozumiem. Miał
          Pan duży
          wkład w życie szkoły, ale nie podoba mi się, że zaszkodził Pan
          szkole, której
          poświęcił Pan tyle czasu i pracy... " - przegięłaś! Skąd, Ty Dziecko
          możesz wiedzieć o chrapce pana Necio na "dyrektorowanie". Postawię
          Tobie znowu retoryczne pytanie:od kogo to usłyszałaś (który
          wychowawca internatu z Tobą o tym rozmawiał i w jakim celu, to
          robił)?

          I jeszcze jedno, piszesz: "Cenię Pana jako nauczyciela historii..." -
          nie widać w Twoim poście szacunku do Tego nauczyciela, jeżeli
          piszesz o nim/do niego panie Necio, a nie panie profesorze Necio
          (albo jak to młodzież mówi "sorze").
        • elmik.0 Re: Coś od siebie.... 24.12.07, 10:12
          Czytasz Olu i czytasz i musisz nauczyć się czytania ze zrozumieniem
          i w ogóle życia też. Nie wypowiada się sądów nie znając sytuacji.
          Jak nie dostrzegasz różnicy, to powiem ci że nauczyciele tak,
          rodzice i uczniowie tez. Ale nie musisz o wszystkim wiedzieć -
          zresztą powielasz "internat i jego wychowawców" (nie
          wszystkich).Ola, zabierasz głos w kwestiach , na których sie nie
          znasz np. finanse to gestia dyrektora i ten nigdy nie pozwolił w nie
          wchodzić Neciowi; na stołku to chciał posadzić tyłek ale Olejnik i
          ti jak bardzo chciał widać po metodach bardzo perfidnych w stosunku
          do Necia i nauczycieli, pracowników. Mam nadzieję że ta pazerność
          bokiem mu wyjdzie. Do twoich rodziców na pewno nie dzwoniono z
          pogróżkami, że nie skonczysz szkoły, bo oni popierają dyrektora
          Necio. Niedobrze sie robi jak ty - uczennica próbujesz wydawać sądy
          bez znajomości tematu, ZUwP zrobił podobnie, a później mówią - my
          dobrze nie wiedzieliśmy o co chodzi. Sycz, Syczowa wiedzą i efekty
          widać. Od pierwszego dnia zwalczali Necia, bo dalej chcieli
          rządzic!!! Chociaz kierownikiem internatu zostać. Po trupach, po
          trupach aby tylko ich korzyści na wierzchu. Czy wiesz że Sycz w
          pierwszy dzień pracy z uczniami już próbował zrzucić Necia ze
          stanowiska? Później nasyłał kontrole przy pomocy kolegi marszałka, a
          Syczowa i Olejnik robili swoje wśród pracowników- wspominasz o
          kłótniach, a ono chodzili i prowokowali, obrażali, zastraszali....
          itd. Włącz krytyczne myślenie.
          • elmik.0 Re: Coś od siebie.... 24.12.07, 10:26
            Aha - kultura, Dumka, Żurawka - przecież Necio tego nie
            zabraniał!!!! Trzeba było go dobrze słuchać, przeciez mówił o swoich
            planach. Te działania tam były !!! - że Syczowie szastają jakimś
            wymyślonym przez siebie argumentem, to ich problem. Nie mają co
            wymyslić to obrońcy kultury się znaleźli, której przecież nikt nie
            chciał niszczyć, tylko rozwijać. Dodać do tego wysoki poziom
            kształcenia, bo to jest niezbędne w dzisiejszych czasach. I powiem
            ci że nie tylko te zespoły popierał Necio, ale każdą młodzieżową
            inicjatywę - zespoły uczniowskie i tu trudno było znaleźć opiekuna
            dla tych zespołów, bo ci obrońcy i nauczyciele z nimi pracujący
            wcale uczniami zajmować się nie chcieli (m.in. p O.O.)
    • Gość: Anka Podolanka Re: Nowy dyrektor szkoły ukraińskiej zrezygnował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 18:39


      "Ten, kto jest wystarczająco silnie przekonany, by przeciwstawiać
      się tłumowi, jest raczej wyjątkiem niż zasadą, wyjątkiem podziwianym
      wieki później, najczęściej jednak wyśmiewanym przez współczesnych."
      E. Fromm
      • Gość: Jnosik Re: Nowy dyrektor szkoły ukraińskiej zrezygnował IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.07, 22:40
        Za źobro go jak Janosika niech odda pieniądze do sklepika
    • romka89 Re: Nowy dyrektor szkoły ukraińskiej zrezygnował 28.12.07, 14:05
      Wreszcie "Nasze Słowo" wykazało się rzetelną , dziennikarską
      postawą. 1.Tak jak i inni,zauważono tam, że stanowisko Rady Głównej
      napisane jest językiem z epoki tatalitaryzmu. Wówczas takie
      oktreślenia padały pod adresem "wrogów ludu" i "wrogów systemu". 2.
      Brak pod tym pseudostanowiskiem podpisów - ale to nie dziwi, bo to
      wstyd podpisywać coś takiego.3. Nikt nie prosił o wypowiedź (na te
      idiotyczne zarzuty) pana Necio, ale jego nazwiskiem się medialnie
      szafuje i obraża, niczego nie udawadniając.( Nadaje się to tylko do
      oskarżenia o naruszenie dóbr osobistych.)
      nslowo.free.ngo.pl/toscho/zasidannia_holownoji_rady_oup.htm
      • rodz-ic3 Gratuluję Naszemu Słowu 28.12.07, 15:11
        Obserwując to, co uczyniono w tak krótkim czasie z p.Necio, miało
        się wrażenie, że świat zwariował, nasz ukraiński też. Jestem dumny,
        że redaktorzy "Naszego Słowa" potrafili spojrzeć na to obiektywniej.
        Zgadzam się we wszystkim z 1,2,3 z poprzedniego postu. Stanowisko
        Rady i postawa p.Sycza tchnie czasami, które odeszły, ale widocznie
        p.Sycz. p.Migus nie dostrzegają tego. Dla nich totalitaryzm z
        kultem "wodza" Sycza jest najwygodniejszy. A to, co uczynili z
        nagonką na Necia jest przerażające. Rzeczywiście szasta się
        nazwiskiem Necia w mediach - są za to kary.
        Mam nadzieję, że rozsądek Ukraińców zwycięży i Necio, dla dobra
        szkoły i uczącej się tam młodzieży (w tym i moj)będzie kierował
        szkołą. Osoba, która się na edukacji i wychowaniu w całym tego słowa
        znaczeniu zna. Jeszcze raz słowa uznania dla Naszego Słowa.
        • Gość: Bohdan Re: Gratuluję Naszemu Słowu IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.07, 19:48
          Brawo Nasze Słowo tak trzymać . Pokazaliście calej Polsce i nie
          tylko , że media są niezależne . Ciekawi mnie jedno jaką uchwalę
          przyjmie RG jeżeli zarzuty Pana Necio się potwierdzą?. Cieszę sie ,
          że Redakcja NS wykazała się obiektywizmem i zdrowym rozsądkiem w
          odrożnieniu od RG.
          • Gość: olsztynianka A kogo to obchodzi? IP: *.ols.vectranet.pl 28.12.07, 19:58
            A kogo to już obchodzi?
            Facet, najlepiej strzel sobie w łeb.Bez tłumika. Zrobiłeś z siebie totalnego idiotę.
            • Gość: kinga77 Re: A kogo to obchodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 20:08
              Jak cię nie obchodzi, to po co tu włazisz? Widocznie są tacy, co ich
              obchodzi i czytają. Jak nie masz nic do powiedzenia oprócz
              idiotycznego "strzel sobie ..." to znaczy,że jesteś "przysłowiową
              blondynką".
            • elmik.0 Re: A kogo to obchodzi? 28.12.07, 20:14
              Jeśli ciebie nie obchodzi, to nie czytaj. Nas to obchodzi. Także
              sądzę że Nasze Słowo pokazało że nie jest stronnicze. To ważne żeby
              taka była prasa - obiektywna. Chwała im za to.
              Swoje rady zastosuj sama(sam) - dobrze na tym wyjdziesz a i
              niewielka strata.
              • Gość: nie-blondynka Smieszność!!!!Idiotyzm!!! IP: *.ols.vectranet.pl 28.12.07, 20:19
                replay:
                A kogo to już obchodzi?
                Facet, najlepiej strzel sobie w łeb.Bez tłumika. Zrobiłeś z siebie totalnego idiotę.
                • myyszkkka Re: do olsztynianki---nie-blondynki 29.12.07, 11:58
                  Nie boisz się "olsztynianko---nie-blondynko" podżegać do
                  samobójstwa. Nie boisz się "olsztynianko---nie-blondynko" gróżb
                  BEHEMOTA, że adresy piszących na tym forum będą znane i opublikowane
                  na forum.
                  Behemot niby "zovsim ne żartuwaw"
        • Gość: Czytelnik Re: Gratuluję Naszemu Słowu IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.07, 20:45
          Cieszy mnie bardzo postawa Redaktora Głównego Naszego Słowa Pana
          Jarosława Prystasza oraz kolegium redakcyjnego. Wykazaliście się
          Państwo odwagą i daleko idącym obiektywizmem. Jestem zbulwersowany
          postawą RG ZUwP , która wydaje wyroki przed zakończeniem kontroli.
          Czy teraz to Pan Prystasz stanie się także osobą zagrażającą
          ukraińskiej mniejszości narodowej w Polsce , wichrzycielem itp. ?
          Prawdopodobnie już wkrótce ( jeżeli się już nie zaczęły) rozpoczną
          się także ataki na Pana osobę . Panie Redaktorze jesteśmy z Panem .
          My czytelnicy NS staniemy w Pana obronie .
          • romka89 Ja też gratuluję Naszemu Słowu 28.12.07, 21:25
            Dla polskich uczestników forum pozwoliłam sobie przetłumaczyć
            stanowisko redakcji Naszego Słowa. Zainspirowała mnie do tego moja
            koleżanka, która nie zna języka ukraińskiego a bardzo interesuje się
            całą sprawą.Nie jest to wszystko, albowiem jest tam omówienie
            słynnego stanowiska RG i kontrargumentów pana
            J.Necio. "Po burzliwej dyskusji, w której Piotr Tyma
            wstrzymał się od głosu (to przewodniczący Związku Ukraińców w Polsce)
            kolegium redakcyjne zdecydowało, aby nie drukować pełnego tekstu
            stanowiska ZUwP. Głównym argumentem był sposób formułowania
            zarzutów, w którym każde zdanie to ostra ocena działań i ostra ocena
            J.Necio bez podania argumentów.Podamy choćby tylko kilka fraz
            (przytaczamy w języku orginału,który przypomina tzw."minione
            czasy")"z najwyższą dezaprobatą", "działania wyrządzają ogromną
            szkodę", "sieją zamęt i niepokój", "z oburzeniem
            przyjmujemy", "oburza nas angażowanie w konflikt", to są i tak nie
            wszystkie. Uważamy,że zanim doszło do głosowania na posiedzeniu Rady
            Głównej w kwestii tak jednoznacznej oceny, powinno się odbyć
            spotkanie obu stron tzn.M.Sycza i J.Necio z członkami Rady Głównej,
            po to, by mieć możliwość wysłuchania argumentów obu stron. W istocie
            Rada Główna ZUwP przyjmując takie stanowisko zawczasu dokonała
            moralnej oceny J.Necio, w sytuacji,gdy sprawa jest dopiero
            rozpatrywana w prokuraturze. Bartoszycki prokurator Mirosław Skowyra
            w rozmowie z "NS" powiedział,że w tym momencie trwa analiza
            dokumentów i przesłuchania świadków w sprawie zgłoszonych przez
            J.Necio przestępstw naruszenia prawa w górowskim liceum. O ile
            konflikt funkcjonuje już na zewnątrz i nikt , łącznie ze ZUwP nie
            potrafił doprowadzić do polubownego wyjaśnienia problemu, teraz
            należy się oprzeć na wynikach działań organów państwowych.
            Przyjmiemy je do wiadomości. Podpisano: Członkowie kolegium
            redakcyjnego."
            • nauczycieln Re: Gratuluję Naszemu Słowu 29.12.07, 15:48
              Gratuluję Redakcji "Naszego Słowa" udowodnienia, że "NS" jest gazetą
              wszystkich Ukraińców niezależnie od wyznania i poglądów (publikując
              w nr 51-52 z 23-30.XII.2007r. stanowisko redakcji w związku z
              pojawieniem się na stronie internetowej ZuwP dokumentu «Stanowisko
              Rady Głównej Związku Ukraińców w Polsce z dniа 9 grudnia 2007 r. w
              sprawie sytuacji w Zespole Szkół z Ukraińskim Językiem Nauczania w
              Górowie Iławeckim»).
              Jest to dla nas Ukraińców bardzo ważne!!!

              Życzę Redakcji "NS" zdrowych, radosnych świąt Bożego Narodzenia oraz
              Szczęśliwego Nowego Roku!

              Nauczyciel ZSzUJN w Górowie Iławeckim
          • Gość: olsztynianka Obciach IP: *.ols.vectranet.pl 28.12.07, 21:34
            Słuchajcie, normalnie ludzie tak się nie zachowują!!!
            Wy robicie sobie jakieś jaja!!!
            A może wszyscy jesteście skażeni jakimś tajemniczym wirusem? Może sekta?
            Popełnicie zbiorowe samobójstwo?Wstąpicie razem do nieba?Ilu was jest? Jedna
            rodzina? To nie dzieje się naprawdę. Niemożliwe. Uszczypnijcie mnie. Nie znam
            tego Sycza, ale polubiłam go.
            Robicie obciach dla wszystkich Ukraińców, jak cholera!
            http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://cidernet.pl/~piotr/gify2/47_str167.jpg&imgrefurl=http://cidernet.pl/~piotr/index.php%3Fzmienna%3Dstrony/srodek23.php&h=295&w=252&sz=11&hl=pl&start=55&sig2=5uiffbbnzuHCNIMb111Ocg&tbnid=Na2MvztO--94sM:&tbnh=115&tbnw=98&ei=VF11R-jPJ4OG0gSynrgp&prev=/images%3Fq%3Dsekta%26start%3D54%26gbv%3D2%26ndsp%3D18%26svnum%3D10%26hl%3Dpl%26sa%3DN
            • Gość: replay Re: Obciach IP: *.ols.vectranet.pl 28.12.07, 21:45
              www.gwiazdy.com.pl/31_01/4.html
              • romka89 Do olsztynianki, nie-blondynki i replay ... 28.12.07, 22:14
                To jest bardzo merytoryczne i świadczy tylko o tobie i twojej
                inteligencji.Dlaczego tak bardzo przypomina mi to sposób działania
                rodziny Syczów? Zero argumentów, demagogia - dla każdego coś obiecać
                lub czymś zastraszyć, a najważniejsze to z ludzi niewygodnych i
                mających swoje zdanie zrobić wariatów. No i jeszcze takie ploty
                puścić w eter,że ho, ho ...
                • blm9 Re: Do olsztynianki, nie-blondynki i replay ... 28.12.07, 23:03
                  Dzięki Romko bo ja też nie wszystko zrozumiałam z oryginału (nie
                  znam ukraińskiego). Przygladam się forum wydarzeniom w okolicy i nie
                  rozumiem irytacji olsztynianki itd., przecież nie musi czytać tego
                  forum. Zresztą co ją tak obruszyło - stanowisko Rady Głównej było w
                  języku polskim i jakoś wtedy nie było wstyd dla Ukraińców. To
                  znaczy że widać na czym komu zalezy i zgadzam sie z twierdzeniem, że
                  to przypomina działanie państwa Sycz i ich sekty, skoro w tych
                  kategorich to postrzegają. Takie postępowanie jakie obserwowałam i
                  słyszałam od osób bezpośrednio biorących udział w wydarzeniach
                  niszczenia p.Necio przez swoich (w tym przez pełniacego obowiązki!) -
                  to dopiero wstyd i hańba. Podziwiam tych redaktorów Naszego Słowa.
                  PO po sąsiadka
                  • paulina123123 Re: 29.12.07, 00:42
                    "Jedyną miarą czlowieka jest uczciwość"
                    prof.W.Bartoszewski
            • paulina123123 Re: Obciach 29.12.07, 01:06
              „Kontynuowanie dzisiejszej sytuacji uważać będziemy za celowe
              działanie zmierzające do prowokowania konfliktów i wewnętrznego
              rozbicia społeczności ukraińskiej w Polsce.”cytat ostatniego zdania
              stanowiska RG ZUwP z 9.XII.2007r..
              Droga redakcjo „Naszego Słowa” cieszę się, że jest Nas
              więcej jak nie tzw.: „neciowych”, to chociaż „neutralnych”, to
              chociaż „odważnych” - nie bojących się iść „pod prąd”, nie bojących
              sie, że ktoś nazwie Ciebie „wrogiem całego ukraiństwa” (serce trochę
              zaboli, ale...), że ktoś powie: „Robicie obciach dla wszystkich
              Ukraińców, jak cholera!” (kto tu robi obciach?)
              Zacytuję znowu prof.W.Bartoszewskiego: „Tylko refleksja, czy żyło
              się sensownie, czy nie. (...) Wystarczy nie krzywdzić i nadmiernia
              nie narzekać.”
        • Gość: świadoma ukrainka Re: Gratuluję Naszemu Słowu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 21:15
          Gratuluję trzeźwej i odważnej postawy dla pana Prystasz!
          I życzę wzystkiego dobrego w Nowym Roku, także dla całego kolegium
          red. NS - by zawsze szli drogą obiektywizmu i prawdy.
          Wierzę, że stawiając na prawdę w swoich poczynaniach, a nie na
          interesy własne, nie zgubimy drogi, którą mamy podążać. Jako naród
          nie rozpłyniemy się i nie pogubimy, gdy będzie dla nas ważna właśnie
          prawda, a nie interesy własne.
          • Gość: pytający Gratuluję Naszemu Słowu - pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.07, 14:56
            Właśnie tak się zastanawiam ,czy prawdą jest rodzinny związek
            marszałka Protasa z panem Syczem? Kiedyś poseł o tym mówił.Czyli nie
            byliby to tylko kumple? Czy Sycz czeka na to, aby marszałek zbudował
            stołówkę a potem, "ze względu na niski nabór do szkoły", przejąć jej
            majątek pod przykrywką stowarzyszenia? Czy założone przez Sycza
            stowarzyszenie działa zgodnie z prawem? Czy jeżeli ten scenariusz
            byłby realny, to co na to społeczność ukraińska i Rada Główna ZUwP?
            Czy wtedy przeprosi za swoje "stalinowskie" stanowisko? Dlaczego
            dalej nie wiemy, kto to stanowisko podpisał? Czy prawdą jest,że
            Migus chce usunąć pana Prystasza i zamienić Nasze Słowo w tubę
            propagandową Sycza? Tak sobie pytam po dyskusji z przyjaciółmi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka