Gość: osa IP: *.ols.vectranet.pl 30.12.07, 18:33 A kto będzie te psie odchody zbierał z chodnika. Kiedyś psy załatwiały się na trawnikach a teraz na chodnikach. Idąc trzeba uważać żeby nie wejść w gó... Zastanówcie się nad podatkiem!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Asia Windykacja opłaty za psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 18:58 W sposób prostacki wmawia sie mieszkańcom, że egzekwowanie opłaty za posiadanie psa jest jakoby nadzwyczaj uciązliwe i jej przeprowadzenie przekracza wpływy z tej opłaty. Zapytajmy zatem na czym miałaby polegać owa trudność w windykacji. Nikt nie zamierza biegać za psem. Podatek płaci właściciel, który ma adres i obowiązuje go konieczność pzrestrzegania prawa lokalnego. Zatem czym różni się ściągnięcie podatku (opłaty) za posiadanie psa od np. podatku od garażu, domu czy działki. Kwoty są większe i komornik się nimi chętniej zajmuje, to może być argument. Nieopłacony na czas podatek (opłata) podlega karnym odsetkom i przechodzi na rok następny i dalej. Nie sądzę że zwyczajni ludzie zechcieliby zyć z nieuregulowaną opłatą, rosnmącą z dnia na dzień. zatem argument o kłopotach (szczególnych) ze ściągnięciem opłaty za posiadanie psa jest nak napisano na wstępie - prostacki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Windykacja opłaty za psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 07:00 W sposób prostacki mieszkańcom tego miasta wmówiło się już nie jedno. Po prostu konsekwencja pewnego stanu rzeczy, w którym społeczeństwo traktuje się jak stado baranów skazanych na psy i ich właścicieli. Nie wiem, czym to się różni od pewnych symptomów rzymskiego niewolnictwa. Na dzieńdzisiejszy uważam to za bezczelne kpiny z całego środowiska miejskiego i w braku konsekwencji takiego pstępowania ewidentną forma naruszania praw obywatelskich. Rozumiem, że Pius XII miał obiekcję do praw obywatelskich przypisując ich interpretacje Bogu i jego zastępcom, ale nigdy nie przypuszczałem, że dawny funkcjonariusz pewnego ustroju szranki pewnych uprawnień nadprzyrodzonych przejmie je jako swoje. Czy dziwić się, że świat się śmieje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.07, 19:44 To jest paranoja, żeby ludzie posiadający czworonogi nie płacili podatku. Poza tym wkurza mnie fakt, iż pozwala się ludziom na posiadanie psa w bloku. Psy wyją 24 na dobę, załatwiają się na klatkach schodowych. Chodniki i trawniki są pokryte psimi kupami, a właściciele mają to wszystko w dużym poważaniu. Podatek za psa powinien być wysoki. A niesprzątanie po swoich pupilach karane wysokimi mandatami. Niektórym z pewnością odechciałoby się posiadania psa. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Psy bez podatku od Nowego Roku 30.12.07, 19:57 nie ma psa, ale nie rozumiem za co tu placic podatek? czy posiadcze chomikow placa podatki? wiorki z odchodami tych gryzoni laduja w smietnikach.... niech placa ich wlasciciele... to samo z kotami, dlaczego nie placic? a moze wlasciciele zabek, pajakow, ptaszkow trzymanych w klatkach tez cos do kasy miasta dorzuca? spodziewalam sie pozytywnych komentarzy, bo nie przyszlo mi do glowy, ze z jednego podatku mniej mozna sie smucic. wiecej kasy na koncie zostaje, prawda? ktos wyzej sie pytal dlaczego egzekujca podatku za psa nie jest oplacalna jak ta za garaz lub nieruchomosc... proponuje sprawdzic stawki podatkowe za psa, garaze i nieruchomosci i zapytac urzednikow o koszty windykacji. wszystko staje sie jasne. chcecie utrzymywac windykatorow? watpie, zeby to mialo wplyw na czystosc miasta. czysto bedzie jak wychowacie siebie i swoje dzieci w odpowiedniej kulturze i higienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.ols.vectranet.pl 01.01.08, 17:00 to może też zabronić posiadania dzieci w bloku - one też hałasują, czasami gorzej niż psy... zastanów się co piszesz, widać, że nie lubisz zwierząt, współczuję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.ols.vectranet.pl 01.01.08, 17:01 to było do gościa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: Nie psy, a własciciele psów!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 13:39 Myślę, że obydwie przesadzacie w tej sprawie. Jest to sprawa nie tylko kultury osobistej psiarzy ale także zapewnienia pewnych należnych gwarancji bezpieczeństwa dla otoczenia, które psiarze tym swoim nieodpowiedzialnym hobby tak uszczęsliwiają. Pomijając tu w wielu wypadkach brak jakichkolwiek kompetencji do ich posiadania przez zupełnie przypadkowych, bardzo często obserwuje się wśród nuich co najwyżej obojetny stosunek do zdarzeń będących konsekwencją takiego a nie innego stanu rzeczy będących wnikiem ich mniej czy bardziej przemyślanych decyzji. Problem ten nie jest wcale nowy i ciągnie się już od wielu lat z taką samą paranoją i brakiem konsekwencji zarówno ze strony TOZ jak i instytucji powołanych do przestrzegania porządku prawnego. Zaniedbania w tej kwestii są aż nad wyraz wydoczne. Wystarczy tylko skonfrontować wymogi ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z dnia 23 września 1997 r.) z tym, co robi miasto pod batutą naszego prezydenta, np.: Art. 10. 1. Utrzymywanie psa rasy uznawanej za agresywną wymaga zezwolenia właściwego organu gminy. 2. Wykaz ras psów, o których mowa w ust. 1, oraz warunki wydawania zezwoleń określi, w drodze rozporządzenia, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, po zasięgnięciu opinii Związku Kynologicznego w Polsce. Chciałbym wiedzieć, co w tej kwestii zostało zrobione i jakie rozeznanie ma Urząd Miejski w tej sprawie? Art. 11. 4. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce oraz inne organizacje społeczne o podobnym statutowym celu działania mogą zapewniać bezdomnym zwierzętom opiekę i w tym celu prowadzić schroniska dla zwierząt, w porozumieniu z właściwymi organami samorządu terytorialnego. Ze zrozumiałych wzgledów nie mam nic przeciwko temu, tylko dla czego koszty utrzymywania schroniska mają obciążać wszystkich podatników a nie posiadaczy psów? Są to przecież wcale nie małe wydatki z budżetu miasta i osobiście wołał bym, by te pieniądze preznaczane były na Dom Dziecka czy przedszkola, na które wiecznie brakuje pieniędzy. Stosownych regulacji można doszukać się także w bardziej znanym powszechnie k.c. a Radę Miasta stać jest co najwyżej na uchwalanie kolejnych podwyżek diet za uchwalane dziury budżetowe, bo merytorycznej pracy poza hasełkami pod publiczkę jakoś trudno się dopatrzeć. Aż przykro patrzeć na ten marazm i głupotę postępowania rajców miasta tolerujących te niezbyt chwalebne zjawiska w Olsztynie. W jaki sposób kolejna ekipa jest przygotowana zarządzania sprawami miasta, to widać, słychać i czuć ;( Czy można liczyć na to, że kolejni wybrańcy będą w stanie uporać się z poważniejszymi zagadnieniami, skoro sprawy wybitnie porządkowe urastają w ich rekach do poziomu nierozwiązywalnego problemu? ;(( Mało tego, decyzja prezydenta daje w tej sprawie zupełny asumpt do stosowania wolnej amerykanki!!! W tej sytuacji pozostaje więc tylko zachęcić pozostałych mieszkańców do udomowiania np. hipopotamów. W końcu skoro można wychodzić na miasto z psami uznawanymi przez ustawę agresywne bez kagańca, takie same prawo przysługuje przecież do świeżego powietrza i spaceru hipciowi prowadzonemu na sznurku. A co???!!! W końcu ustawa wyraźnie wskazuje na to, że warunki utrzymywania zwierzęcia nie mogą powodować u niego żadnych urazów ani cierpień oraz musi się mu zapewnić możliwość niezbędnego ruchu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 12:40 Nawet nie chciałabym sobie wyobrazić Ciebie w roli właściciela psa. Tez mieszkam w Olsztynie i jakoś nie widzę psich odchodów na chodnikach i w klatakch schodowych. Może to przez to, że patrzę na ludzi a nie pod nogi, nie bacząc na innych. Ale to już sprawa dla specjalisty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bugi Żaden ssak tak nie zanieczyszcza IP: *.ols.vectranet.pl 30.12.07, 20:04 i nie zasry.a swojego otoczenia jak człowiek.Reszta zwierząt przy zasrańc. człowieku to mały pikuś . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trefl Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.olsztyn.mm.pl 30.12.07, 20:10 Pierwsza mądra decyzja Małkowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bugi Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.ols.vectranet.pl 30.12.07, 20:29 zgadzam się z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antymenel Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 21:25 Trzymanie psa w bloku winno być dozwolone wyłącznie po akceptacji wszystkich lokatorów.Podatek za psa winien być wysoki.Po ulicach Olsztyna biegaja hordy psów,wszystkie trawniki i chodniki są obsrane.Co za dzicz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blokowicz Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.ols.vectranet.pl 30.12.07, 21:35 a mnie nie podoba sie wiecznie nabrany sąsiad, obszczywajacy klatkę schodową .Może antymenelu masz jakiś pomysł co z tym śmieciem zrobić ,czy za zgodą wszystkich lokatorów można tego śmiecia się pozbyć jak psa ,czy też nie ma szans na pozbycie się ludzkiego obszczymura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antymenel Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 10:22 Szansa na pozbycie się takiego menela albo jego edukację jest:wystarczy wspólne działanie lokatorów i wykorzystanie kodeksu wykroczeń,policji i sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.olsztyn.mm.pl 31.12.07, 00:53 Tak samo walne zgromadzenie mieszkańców bloku powinno wydawać zgodę na zamieszkanie innych lokatorów i nawet zgodę na zakup samochodu. Jak mieszkasz w bloku to się pogódź że nie jesteś sam a jak ci nie pasuje to się wyprować do domu najlepiej na bezludną wyspę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antymenel Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 10:24 Nie chciałbym cie martwić ale sa takie państwa i miasta gdzie takie zwyczaje obowiązują.W dodatku uważam,że to bardzo dobry zwyczaj dzieki któremu mogłbym unikać sąsiedztwa z menelami różnego rodzaju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.olsztyn.mm.pl 31.12.07, 14:35 Napisz gdzie mieszkasz , a napewno nie kupię tam mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antymenel Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 18:26 Tam gdzie mieszkam niestety takich obyczajów jeszcze nie ma ale nie tracę nadziei,że i Polska stanie sie kiedyś krajem cywilizowanym. bardzo proszę:nie kupuj koło mnie mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxc Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 20:40 Garden City np. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 12:45 Czy na posiadanie męża i dzieci też wg Ciebie potrzebna byłaby zgoda pozostałych lokatorów? Zastanów się co piszesz, żyję w wolnym kraju i nikt nie może ograniczać moich praw. posiadanie psa nie jest zabronione ustawą. Pozdrawiam wszystkich właścicieli psów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msc Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.softbank.pl 06.02.08, 13:56 taa, i wilki jakieś jeszcze, zapomniałeś dodać, że porywają małe dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxx Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.olsztyn.mm.pl 30.12.07, 22:38 Przez kilka lat zaadoptowałem cztery wyrzucone psy (lub brałem ze schroniska). Opiekowałem się, szczepiłem, karmiłem itd. Mój wybór, ale za co mam płacić miastu? To miasto winno wypłacać mi premię, że odciążyłem schornisko dla psów. Odchody psie? Proponuję podatek od zakupu towarów, które są pakowane w papier, folię, plastikowe pudełka. To też trzeba sprzątać i wywozić. Psie odchody przynajmniej użyćnią trawniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.07, 10:16 Czy kupy psie użyźnią chodniki i betonowe podesty w klatkach schodowych? Raczej nie. Poza tym, kupa na trawniku to raczej nic pięknego. Po trawnikach często swoich sił w chodzeniu ćwiczą małe dzieci i co napotykają? Psią kupę. Współczuję twoim sąsiadom, którzy muszą mieć kontakt z czeredą zapchlonych kundli, załatwiających swoje potrzeby gdzie popadnie, ujadających bez przerwy. ŻYCZĘ W NOWYM ROKU WSZYSTKIM WŁAŚCICIELOM WYSOKICH PODATKÓW ZA PSA (MOŻE UM SIĘ OPAMIĘTA), WYSOKICH MANDATÓW ZA NIEUSUWANIE KUPY Z CHODNIKA PO "PUPILACH" I WPROWADZENIA ZAKAZU POSIADANIA PSA W BLOKU!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.ols.vectranet.pl 01.01.08, 17:06 już wcześniej napisałam - widać, że nie lubisz zwierząt, współczuję ci...na szczęście nie wszyscy są tacy bezduszni. Od głupoty i znieczulicy, nie tylko wobec ludzi - tez powinien być podatek. w twoim wypadku wysoki. Bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antymenel Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 18:27 A może facet po prostu nie lubi gówna i brudu?nie pomyslałaś o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoj chop,,, Do wszystkich ujadajacych na psy!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 07:33 w pierwszym rzedzie zanim wezmiecie sie za zwierzeta,,,zcanijcie od siebie,,ludzkie pokraki;PIJACY NA KALTAKCH SCHODOWYCH,,,MALUJACY ELEWACJE BUDYNKOW ,,WYRZUJAJACY PRZEZ OKNO ROZNE ODPADKI,,/JAK NA WSI/,,,PALACY PAPIEROSY NA KLATAKCH SCHODOWYCH,,,RZUCAJACYCH PETY NA CHODNIKI,,,WYRZUCAJACY PAPIERY NA ULICE,,,TORBY FOLIOWE, PUSZKI,BUTELKI,,ETC,,,ECT,,,,STARCZY?????czy jeszcze wymieniac wy swiecie oburzeni wiesniacy????zacznijcie od siebie,,,,!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Do wszystkich ujadajacych na psy!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.07, 09:49 Zgadzam sie z Tobą!Czas zacząć opodatkowywać ludzi za zanieczyszczanie,trwałe,środowiska.A nadodatek,suki..ny,jeszcze na psach wieszają swoje złe wychowanie. Błądzisz tylko w kwestii wieśniactwa.Zapewniam Cie:chlopskie pola to najczystsze kawałki na tej Ziemi.To miasta zioną niechlujnością!! (ludzką!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 13:28 Lobby "psiarzy" jest silniejsze nawet od lobby palaczy papierosów, więc każda władza musi się z nimi liczyć. Decyzja prezydenta Małkowskiego - niezależnie od jego intencji - jest dobra, bo daje szanse iluś czworonogom na własny dom i uniknięcie psiego losu w schronisku. Bo właśnie takie skutki miałoby restrykcyjne ściąganie czy podwyższanie podatków. Zarzuty, że za psa trzeba płacić bo kupka na trawniku, są bzdurne. Dotychczasowe płacenie podatku nie zwalniało przecież od wymogu sprzątania. Śmieszą mnie te wpisy "oburzonych". Typowi inteligenci w pierwszym pokoleniu, z awansu społecznego. Wzorzec wpoił takiemu tatko, który jak wychodził z chałupy, to na powitanie kopał swego łańcuchowca w nery, a sam srał za stodołą. Synek teraz taki miastowy, że trzymanie psów w bloku mu przeszkadza ;p Nic tak nie zachęca do łamania prawa jak głupie, restrykcyjne przepisy. Jeśli gmina chce nakłonić mieszkańców do sprzątania po psach, niech ustawia pojemniki na odchody. Jeśli zakazuje puszczania psów ze smyczy, to niech najpierw zapewni miejsca do wybiegu. I przede wszystkim edukować i zachęcać, a nie zakazywać i karać! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bugi Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.ols.vectranet.pl 31.12.07, 14:37 Nic dodać nic ująć.Ja kocham mojego psa i zawsze po nim sprzatam.A juz to widzę jak wygladało by wyrażanie zgody przez współmieszkanców bloku na posiadanie psa .Znam wspólnoty mieszkaniowe gdzie nawet nie ma zgody na remonty obsranych i zaszczanych klatek schodowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bugi Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.ols.vectranet.pl 31.12.07, 14:40 zapomniałem dopisać, że zasranych i obszczanych przez ludzi nie przez psy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gox W chipowaniu chodziło tylko o kase!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 15:03 "Argumentem było właśnie to, że bez problemu będzie można sprawdzić, czy ktoś za swojego pupila płaci. Wygląda na to, że decyzją prezydenta pieniądze zostały wyrzucone w błoto - mówi." Tak więc jak było wiadomo od początku, nie chodziło o dobro psa, a uzyskanie ewidencji płatników. Mało kto wie że można oznaczyć psa przy pomocy tatuażu (w uchu lub w pachwinie) i nie trzeba mu ładować jakiegoś syfu pod skórę. Bzdurą jest też, że jakieś ciało obce w żywym organizmie nie powoduje powikłań. W najlepszym wypadku powoduje stan zapalny i osłabia odporność. Tak więc jedynym zamysłem było zarobienie niemałych na posiadaczach psów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Populistyczny "presydent" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 06:45 Perfidnie zbiera głosy na następną kadencję nie licząc się z konsekwencjami. Pomijając szereg innych watpliwych merytorycznie decyzji, ta właśnie udowadnia, że interesy większości mieszkańców tego miasta nie koniecznie muszą się zgadzać z interesami prezydenta. Na następną kadencję zapewnił sobie głosy psiarzy. Gdyby w ślad za tym poszła jeszcze decyzja ukończenia szkoły dla tych psiarzy i ich ulubieńców, przywitął bym to z oklaskami. Być może takie podejście do tematu przekracza możliwści percepcyjne przezydenta w walce o stołek. W odpowiedzi na taką decyzję, bardzo proszę o sygna;lizowanie na forum każdego pogryzienia przez psy w celu zalożenia procesu cywilnego w stosunku do prezydenta. W końcu z moich pdatków przedznacza wcale nie małe pieniądze na na schronisko dla zwsiwrząt czy też leczenie pogryzionych przez psy. Jeżeli w tymmieście prawo ma być równe dla wszystkich, to żądam likwidacji wszelkich znaków drogowych i sygnalizacji a za konsekwencje zdarzeń niech po prostu płaci Urząd Miasta teą z naszych podatków ;)) Jeżeli mam poważnie traktować Urzad Miasta, to zaczynam sie po prostu baeić, czego wszystkim życzę pod batutą takiego prezydenta!!! Będzie nam wszystkim po prostu lżej traktując prezydenta z humorem i robić konsekwentnie swoje. K.c stwarza do tego odpowiednie prerogatywy i jako pozwanegoo roszczenia bądź zadość uczynienie prezydent staje sie tutaj dosyć wygodną personą. Szkoda tylko, że konsekwencje będą obciążały nasze podatki a nie jego sobiście. Więcej podatków i tak nie zapłacę, niż prawo to przwiduj a po iluś przegranych procesach być może władcy miasta dojdą do wniosku, że publiczne pieniądze nie są okazją do ich marnotrawienia i rozgrywania własnych ambicji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ahania Re: Populistyczny "presydent" IP: *.ols.vectranet.pl 01.01.08, 09:38 Zgadzam się,że bardzo wielu "psiarzy" należałoby nauczyć kultury prowadzania psa. Też mam psa. Bardzo odczuwam brak zasady u niektórych: "Żyj i daj żyć innym" a wydaje mi się bardzo potrzebnej we wspólnocie społecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: Populistyczny "presydent" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 12:33 Niestety, niektórym wydaje się, że żyją gdzieś na pustkowiu jako szczęśliwi wybrańcy losu i własnych brewerii a społeczeństwo jest zaledwie tylko jakimś tam dodatkiem do ich słusznej egzystencji ;(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Riki Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.radiolan.sk 01.01.08, 16:37 Nie mam nic przeciwko niewinnym pieskam. Ale czym sie rozni psie g**** od ludzkiego? Moze i ja w ramach oszczednisci na wodzie bede robil swoja potrzebe przed domem? Ciekaw jestem jak zareagowaloby wiekszosc wlascicieli psow? W cywilizowanym swiecie wlasciciel jest zobowiazany posprzatac po swoim pupilowi a w przypadku niezdycyplinowania sa nakladane wysokie kary. Uwazam ze wielu wlascicieli niezdaje sobie sprawy z tego ze pies to nie tylko przyjemnosc ale pewien obowiazek. Mam pytanie do pana Prezydenta w jaki sposob zamierza czyscic a glownie z czyich srodkow psie wykaly walajace sie na chodnikach i trawnikach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.ols.vectranet.pl 01.01.08, 16:58 Czemu mamy płacić za psa, jeśli za inne zwierzęta nie ma opłat??? jeśli mają być opłaty, wybiegi dla psów powinny być przynajmniej po 2-3 w każdej dzielnicy! a nie tak, że nie można psa bez smyczy nigdzie wypuścić. A gówna? właściciele powinni sprzątać, zresztą straż miejska chętniej wlepia mandat właścicielowi psa, niż właścicielowi źle zaparkowanego samochodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ahania Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.ols.vectranet.pl 01.01.08, 17:26 Absolutnie nie mogę się z Tobą,Asiu,zgodzić,że " straż miejska chętniej wlepia mandat właścicielowi > psa, niż właścicielowi źle zaparkowanego samochodu" . Straż boi się właścicieli groźnych psów. No, co innego, kiedy babinka idzie z kundelkiem.{ jestem właścicielką psa,żeby było jasne]. Niektórzy właściciele zachowują się tak,jakby ten kawałek trawnika czy lasku na niektórych osiedlach, był ich własnością i to zagrodzoną, że inni nie musza i nie powinni tam iść. CHAMSTWO I GłUPOTA. Tego straż się boi. Przecież może głupotą się zarazić i co wtedy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek "czyściochy" IP: *.ols.vectranet.pl 01.01.08, 20:16 po lekturze Waszych wpisów zacząłem się zastanawiać czy właściciele psów nie powinni być zobowązani - w trakcie spacerów z pupilem - do zbierania papierków, butelek, petów, szmat i innych śmieci pozostawinych przez "czyściochów"! za brak torby z zebranymi śmieciami powinien być wysoki mandat! Polakom gratulujemy... "czyściochów" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babol Re: co ma wspólnego podatek z psimi gównami IP: *.ols.vectranet.pl 01.01.08, 20:55 Czy jak by był podatek od posiadania psów to ich właściciele powinni być zwolnieni ze sprzatania gówien po nich,bo z tego co tu wypisujecie wynika że tak.Mam psa i sprzątam po nim ,chociaż jest mały i robi małe kupy, takie że czasami musze jej szukać w trawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 17:11 bardzo sie ciesze niekażdego jest stać płacić tagże za psa a jeżeli to sie komuś nie podoba to niech wezmie szufelke i niech sprząta jak niema uczuć dla zwierząt dlamnie taka osoba jest egoistą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antymenel Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 18:18 To może kotku wytłumaczysz wszystkim dlaczego ktoś ma sprzątać gówna po twoim psie? A jak cię nie stać na znajomośc ortografii to może lepiej nic nie pisać?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stara baba Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.ols.vectranet.pl 02.01.08, 20:15 Kotku,Ty jesteś egoistą,skazując innych na czytanie takich byków. A skąd bierzesz piaseczek do kuwety ? Czy czasem, nie ze skrzynek,w których sprzątacze mają piasek do posypywania sliskich chodników ? Och,nieładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stara baba Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.ols.vectranet.pl 05.01.08, 15:32 Przed chwilą przeczytałam,że niektóre firmy swoim pracownikom płacą dodatki za posiadanie psa lub kota. Oczywiście,taki własciciel ma obowiązek dbać o zwierzątko do końca jego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stara baba Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.ols.vectranet.pl 05.01.08, 15:33 Zapomniałam dodać,że rzecz ma się w Japonii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ahania Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.ols.vectranet.pl 06.02.08, 20:32 Poszłam do ratusza,żeby się upewnić,co do płatności za posiadanie psa. No i tak - potwierdziło się. Natomiast bardzo rozśmieszyła mnie część komunikatu,ta, która mówi o tym, że zaległe opłaty / za poprzednie lata/ jest obowiązek uiścić. Urzędnicy magistratu uważają, że taki właściciel,który nie płacił w minionych latach, przyjdzie do kasy dokonać opłaty za 5,10 lat.W głowie się nie mieści taka pomysłowość urzędasów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leon.1 Re: Psy bez podatku od Nowego Roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 11:46 Ha ha ha ha ale poziom... Toż to Ty masz problem z tożsamością - popatrz na swój nick chory pacjencie Fromborka :) :) :) Nauroleptyk i lewatywa - to Cię przywróci społeczeństwu :) :) :) Odpowiedz Link Zgłoś