Dodaj do ulubionych

PO jednak za referendum

30.06.08, 21:33
ALLELUJA!!!
I w ten oto sposób już po 4 miesiącach wytężania mózgów i napinania muskułów
olsztyńska PO podjęła jedyną decyzję jaką podjąć należało 4 miesiące temu.I po
co było tracić czas panowie i panie?
Obserwuj wątek
    • Gość: gość PO jednak za referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 22:03
      No nareszcie PO zdecydowała o referendum mam nadzeję,ze PiS tez taką
      decyzję podejmie.
      • Gość: bzdura Re: PO jednak za referendum IP: *.olsztyn.mm.pl 30.06.08, 22:07
        I co da takie referendum? Nic. Nie będzie frekwencji. I tyle. Szkoda
        pieniędzy. Inicjatorzy powinni płacić za takie pomysły własnymi
        środkami finansowymi.
        • Gość: Abba Re: PO jednak za referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 22:13
          Platforma chciałaby za pieniądze podatnika oczyścić swoj szeregi w
          radzie miasta.
          Referendum w mieście wielkości Olsztyna nie ma nawet 1% szans na
          sukces.
          Koszt referendum to poadd 1 mln zl. Jest to bowiem opłata ponad 100
          komisji po 10 członków w komisji po 150 zł na czoło, to papiery,
          karty do głosowania, szkolenia komisji, taksówkarze jeżdzący cała
          noc pomiędzy komisjami a ratuszem, kilkudziesieciu pracowników
          ratusza i WKW, faksy itp itd. Droga zabawa. Przewiduję frekwencje na
          poniżej 15%. Powtarzam: droga zabawa kolesie.
        • Gość: tak Re: PO jednak za referendum IP: *.ols.vectranet.pl 01.07.08, 00:02
          Skad wiesz że nie bedzie frekwewncji? Uwazam, ze Olsztyniacy juz
          przejrzeli na oczy. Kryzys jest totalny. Olsztyn musi miec nowego
          ale i gospodarnego prezydenta. Czas odbic sie od dna!!!
      • Gość: * Re: PO jednak za referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 22:16
        PiS zawsze ma wytyczne sprzeczne w stosunku do zamiarów PO :)
        • Gość: b2 Re: PO jednak za referendum IP: *.olsztyn.mm.pl 30.06.08, 22:25
          A może PO prostu wiedzą, że na rowerze nie da rady wyprzedzić
          sprawnego Ferrari. Chyba, że się wierzy w cuda. A niektórzy wierzą.
          Szkoda, że za naszą kasę. W przypadku, gdyby była frekwencja
          (nierealne) a mieszkańcy poparliby prezydenta, czekają nas kolejne
          wybory. Tym razem do rady miasta. Bogaci jesteśmy. Ja tam bym wolał
          za te pieniądze jakieś porządne boisko.
          • Gość: referendum tak idźmy O D W O Ł A Ć radę!!! IP: *.olsztyn.mm.pl 01.07.08, 08:37
            Proponuję wszystkim olsztyniakom najlepsze rozwiązanie: iść i zagłosować za
            Czesiem. Dlaczego? Ano dlatego, że możliwości logicznego myślenia przez obecnych
            radnych wyczerpały się już dawno (możliwe, że tuż po wyborach) i jest to jedyna
            okazja, żeby radnych wysłać na zieloną trawkę! A Czesio? Chyba już nikt nie ma
            złudzeń, że i bez referendum sprawa się rozwiąże. Prędzej czy później, ale
            będziemy i tak wybierać nowego Czesia...
    • Gość: As PO jednak za referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 22:19
      Bardzo dobra decyzja, w bardzo dobrym czasie. 4 miesiące temu fani
      JCM gromadnie poszliby do urn przeciwstawić się "obrazowi
      namalowanemu przez samego zainteresowanego". Teraz po przedłużeniu
      aresztu ( coś chyba jest na rzeczy)fani zaczynają wątpić ...i
      destabilizacja w ratuszu nie służy dobru ogółu i miastu. Frekwencja
      będzie duża, każdy z nas chciałby normalności i "zawiadującego"
      jesli nie z wyboru, to przynajmniej narzuconego przez Premiera a nie
      przez aresztowanego Prezydenta. Nam o winie, czy niewinności
      rozprawiać nie wolno, ale dobro tego miasta wymaga wyważonych i
      mądrych decyzji. To jest mądra decyzja i trafiona w czas. Po raz
      pierwszy chyle czoła przed olsztyńską PO. Moe idzie ku lepszemu?
      Oby:)
      • Gość: Tadek Re: PO jednak za referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 22:35
        Referenda nie wychodzą bowiem w istocie większości mieszkańców jest
        ganz egal. Jeśli w wyborach parlamentarnych jest 45 % to czemu w
        referendum ma być 27%. Przypomne w wyborach parlamentarnych bierze
        udział wiele partii zatem członkowie robia frekwencję, jest dużo
        kandydatów i oni napedzają frekwencję (rodziny, znajomi
        wspólpracownicy np pewien myśliwy wysłał 5000 prywatnych listów do
        członków kół myśliwskich) Tego w referendum nie ma. Zgadzam się z
        Abbą ze 15 % to szczyt szczytów. Konsekwencję poniosa wnioskodawcy.
      • Gość: Ala Re: PO jednak za referendum IP: *.ols.vectranet.pl 30.06.08, 22:50
        gdyby ustalić harmonogram to okaże się że JCM będzie już w ratuszu. czy to
        wpłynie na wynik referendum?
        czy to wpłynie na decyzję sadu o przedłuzeniu stosowania środka zapobiegawczego
        do czasu po referendum?
        czy podejmując decyzję o zainicjowaniu postępowania referendalnego politycy PO
        liczą na " zdrowy rozsądek " niezawisłego sadu?
    • Gość: cytata Re: PO jednak za referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 23:37
      "Jak to się stało, że w ostatnim fragmencie jest mowa o polskim
      mieście i polskich władzach? Pan Gałażewski to wiceprezydent
      Olsztyna, pełniący funkcje prezydenta po aferze z poprzednim
      włodarzem tego miasta.

      Czy to jakaś pomyłka, chochlik drukarski?

      Niestety nie. Jak się okazuje polskie standardy demokracji nie
      odbiegają od tych na Białorusi czy w Rosji.

      Głażewski, zablokował audycję w Radiu Olsztyn, podczas której miała
      być mowa o jego przeszłości. Audycja w której miano mówić na temat
      wiceprezydenta, to co tygodniowy cykl "Z archiwum IPN" prowadzona
      jest przez dziennikarza Łukasza Adamskiego (współpracownik
      m.in. „Gazety Polskiej” i „Frondy”) i Pawła Warota ( historyk IPN).

      We wspomnianej audycji ujawniono już wcześniej współpracę z
      bezpieką między innymi byłych rektorów ART w Olsztynie (obecnie
      UWM) prof. Stefana Smoczyńskiego i Andrzeja Hopfera oraz dziekana
      Wydziału Teologii UWM ks. Prof. Cypriana Rogowskiego.

      Jednak Tomasz Głażewski pełniący obowiązki prezydenta Olsztyna i
      szef olsztyńskiej Platformy Obywatelskiej, uznał, że o nim nie
      niezależny dziennikarz i historyk IPN nie maja prawa mówić na
      antenie lokalnej rozgłośni. Złożył pozew do sądu o wstrzymanie
      audycji, pozwy otrzymali prowadzący program, jak i Radio Olsztyn
      o "naruszenie dóbr osobistych".

      W pozwie można również przeczytać, że autorzy programu kierując się
      niskimi pobudkami, z inspiracji politycznej, mogą doprowadzić do
      destabilizacji w mieście, którego sytuacja po aferze z prezydentem
      Małkowskim jest i tak ciężka.

      W państwie prawa, państwie demokratycznym taka sytuacja wydaj się
      nie do przyjęcia. Bo jak można karać dziennikarza, za coś czego
      publicznie nie powiedział, w dodatku, jeżeli opiera on swoja wiedzę
      na dokumentach zgromadzonych w IPN. Podkreślam, że dokumentach
      zgromadzonych w IPN, a stworzonych przez SB, z rozróżnieniem czego
      mam wrażenie miał problem autor pozwu ( zainteresowanych odsyłam do
      audycji).

      W państwie które jest członkiem NATO i UE, nie powinno dochodzić do
      sytuacji kiedy to, blokuje się audycje radiowe, ze względu na
      subiektywnie pojmowane dobro miasta.

      Bo czym może być dobro miasta? Dla większości mieszkańców może być
      to budowa basenu na miarę miasta wojewódzkiego, to może być moim
      zdaniem jakieś obiektywne dobro dla Olsztyna. A i pewnie z tym nie
      wszyscy się zgodzą. Ochrona miasta przed destabilizacją, poprzez
      ukrywanie prawdy o prezydencie, to już raczej typowo subiektywna
      opinia, tym bardziej, ż pochodząca z ust samego zainteresowanego.
      Nadmieńmy zresztą, że często ku chwale, dla dobra… . to wykonywano
      różne rzeczy w PRL.

      Ironicznie jeszcze tylko dodam, że moim zdaniem dla miasta Olsztyn
      bardzo dobre i wpływające na stabilizację, będzie ostateczne
      rozliczenie z dawnymi aparatczykami i TW, zresztą nie tylko dla
      Olsztyna ale i dla każdego miasta.

      Jak widać sprawa jest bardzo poważna, bo oto osoba sprawująca
      władzę w mieście dopuszcza się cenzury prewencyjnej. Atakuje
      niezależnego naukowca i dziennikarza. Przy czym nie skorzystała z
      propozycji Pani Prezes Radia Olsztyn Wioletty Machniewskiej aby
      wysłuchać wcześniej audycję ( nie jest ona nagrywana na żywo).
      Czyżby więc prezydent Głażewski wiedział co zawierają mawiane w
      audycji dokumenty?

      Na temat tej sprawy pojawiły się pojedyncze artykuły miedzy innymi
      w serwisach „Rzeczpospolitej” i „Dziennika”, dowiedziałem się
      również, że sprawą zainteresowała się telewizja TVN. Czy jednak
      będziemy mieli z tego powodu aferę, która nie zniknie przez
      przynajmniej tydzień z pierwszych stron gazet i wspomną o niej
      media w Unii Europejskiej, szczerze wątpię. A upatruje to w trzech
      przesłankach. Dwie pierwsze to problem jakim są prowadzący audycje.

      Łukasz Adamski, to publicysta takich czasopism jak „Gazeta Polska”,
      czy „Fronda”, jego artykuły można było przeczytać również
      w „Najwyższym Czasie” i „Opcji na prawo”. Co innego gdyby był on
      dziennikarzem Gazety Wyborczej i naczelnym obrońcą demokracji z pod
      znaku Michnika. Ale przecież pracuje dla pism, którym bliżej jest
      do PiSowskich dyktatorów niż „jedynych słusznych demokratów”.

      Paweł Warot natomiast to pracownik Instytutu Pamięci Narodowej,
      przez niektórych określanego jako instytucja prawicowa, a więc
      określona politycznie. Co innego, gdyby był on „niezależnym”
      autorytetem moralnym, który poucza premiera Kaczyńskiego i jego
      współpracowników na wiecach partyjnych, używając przy tym języka
      nazbyt wyszukanego.

      W dodatku Paweł Warot jako historyk IPN, niejako utożsamiany jest
      od razu z grupą zbrodniarzy i bluźnierców, którzy przez ujawnienie
      prawdy próbują zniszczyć naczelny symbol i autorytet naszego kraju,
      czyli Lecha „Bolka” Wałęse.

      Trzeci powód, to Pan Głażewskim, członek partii, która wybawiła
      naród od Kaczyzmu, tak więc niejako wybawiła kraj od dyktatury i
      zagrożenia wolności słowa. Więc nie za bardzo przystoi chyba mówić,
      że Pan Głażewski, członek jakże zasłużonej dla polskie demokracji
      partii, sam dopuścił się cenzury.

      Sytuacja jest o tyle ciekawa, że pomysł oddania mediów lokalnych w
      ręce samorządów jest forsowany przez PO. A tu jej działacz pokazał,
      co będzie się działo kiedy władze lokalne zwiększą znacznie swój
      wpływ na lokalne media. Zaznaczmy, że zrobił to w warunkach
      obowiązywania starej ustawy, a co by mógł zrobić gdyby pomysły PO
      weszły w życie? No cóż na wschód od polski zamykanie rozgłośni,
      gazet i telewizji to standard, a wiadomo, że najłatwiej zamknąć
      media odcinając im fundusze.

      Z powyższego powodu zastanawiam się również, czy za
      taką „demaskację” platformerskiej ustawy medialnej Głażewski nie
      pożegna się z karierą w PO. Tak więc cieszmy się, ze sprawa w ogóle
      jest poruszana w mediach (jeszcze, bo nie wiadomo co się stanie
      kiedy PO zrealizuje swoje pomysły).

      Osobną kwestią może być sprawa tak zwanego układu olsztyńskiego,
      czyli nieformalnych powiązań w skład których wchodzili zarówno
      przedstawiciele lewicy, jak i PO. Czyżby "układ" czuł się tak
      silny, że postanowił wrócić do praktyk prezydenta Małkowskiego z
      okresu jego kariery w PRL?

    • Gość: cytata Re: PO jednak za referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 23:39
      ciąg dalszy:
      "Cała sprawa rzuca światło również na inny problem polskiego
      społeczeństwa. A mianowicie upolitycznienie. Pan prezydent
      Głażewski zarzucił autorom audycji działanie z politycznej
      inspiracji. Niektórym trudno zrozumieć, że jeżeli ktoś mówi coś
      niewygodnego dla nich, czy niezgodnego z nich światopoglądem, to
      robi to wyłącznie na podstawie własnych refleksji. Zaraz pojawiają
      się posądzenia o działanie polityczne. A na szczęście polityka i
      upartyjnienie jeszcze nie zawładnęły każdym umysłem. Na szczęście
      są jeszcze wolne, niezależne umysły w naszym kraju.

      A to czego najbardziej boją się ludzie upolitycznieni to właśnie
      niezależność. W Olsztynie, długo panował monopol medialny, mający
      na celu wychwalanie pod niebiosa byłego cenzora i jednocześnie
      włodarza miasta Małkowskiego. Sytuacja zmieniła się wraz ze zmianą
      władz w Radiu Olsztyn, oraz powstaniem konserwatywnego
      pisma „Debata”, które pozostaje niezależne od wpływów
      partyjnych. „Debata” podobnie jak Radio Olsztyn zajęła się kwestią
      przeszłości lokalnych elit i jako dodatek zaczęła umieszczać
      artykuły historyków IPN.

      Było to wstrząsające dla lokalnych elit, osobiście nawet
      usłyszałem „klasyczny” zarzut pod adresem publicystów, zarzut
      o „oszołomsto”. A jednak „Debata” z tego co zaobserwowałem trafiła
      na biurka osób, które z samego systemu wartości i przeszłości nie
      były jej przychylne. Czy było to nagłe nawrócenie na konserwatyzm,
      np. pod wpływem dorastającej córki jak w wypadku Tuska, czy może
      strach? Strach przed tym, że niezależnemu wydawcy nie można
      zarzucić, że wszystko co robi to polityczna inspiracja i dba o
      interes jakiejś partii.

      I to kolejny problem Panów Adamskiego i Warota, są niezależni, a to
      bardzo niebezpieczne, można próbować rzucać w nich łatkami
      partyjnymi, ale to raczej nic nie da i dlatego to co mówią będzie
      szczególnie niewygodne.

      Można mieć za sobą rząd i media, można mieć władzę, ale nie można
      posiąść patentu na prawdę. Bo mając media, rząd i władzę, co
      najwyżej możemy niewolić społeczeństwo. A to i tak zrodzi opór,
      człowiek z natury pragnie być wolnym, a jak wiadomo to „prawda nas
      wyzwoli”. Również prawda o przeszłości naszych elyt!!!

      Zainteresowanych odsyłam do audycji w Radiu Olsztyn z 5 czerwca
      2008, w której przedstawiono fragmenty ocenzurowanej audycji."

      • oberpolicmajster Re: PO jednak za referendum 03.07.08, 02:08
        Ale łżecytujesz, cytato.
    • Gość: olsztyniak Re: PO jednak za referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 00:04
      Prześledziłem fora internetowe, z ciekawości co sądzili dotychczas
      działacze PO o referendum. Znalazłem wpis na blogu radnego
      J.Szostka z lutego 2008 r.
      "Witam Państwa,

      Poczuwam się do obowiązku skomentowania, tego co wydarzyło się od
      ostatniego mojego wpisu.

      Czy korzystanie z prawa do inicjatywy referendalnej jest
      przejawem „awanturnictwa politycznego”?

      Tak skomentował bowiem naszą inicjatywę Przewodniczący RM Olsztyn i
      … trochę mnie to zdziwiło i zasmuciło. Awanturnictwem nazywa
      Przewodniczący korzystanie z zapisów ustawy, co zaskakuje, tym
      bardziej gdy Posłowie tego samego ugrupowania, będąc dalej
      od „tych” wszystkich wydarzeń, zalecają rozważenie takiej opcji.

      Czyżby zaszwankowała u Przewodniczącego umiejętność
      przewidywania ??? No cóż, każdemu to się może zdarzyć.

      Inni : PO - czujnie nie komentowali, a jeśli nawet, to tak, ze może
      lepiej poczekać, aż aresztują lub przynajmniej postawią zarzuty.
      Lid /poza jednym osobnikiem – zaczekajmy co zrobią inni, ale
      jesteśmy na tak. Najlepszy był PiS – jak zwykle pokazówka –
      karteczki, wstążeczki, a przyciśnięty do muru przez dziennikarza
      Uwagi Henryk Baczewski, zaczepką, że brak u nich działania
      konkretnego, powiada – „nie będę podpisywał się pod akcją jakiegoś
      obłąkanego radnego”. Gdy zabrakło argumentów, najprościej obrażać.
      No cóż, już wiem na pewno czyje interesy reprezentuje kilku radnych
      PiS.

      Przepraszam Was koledzy z PiS w imieniu własnym i Joanny
      Sosnowskiej, za to iż złożyliśmy Wam tę propozycję, licząc na Was w
      słusznej sprawie.. Cóż ciągle jednak wierzę w to, że nazwa do
      czegoś zobowiązuje.

      Tłumaczenie, że referendum nie ma szans, bo dotychczas nigdzie nie
      wyszło w miastach podobnej wielkości, nie przekonuje mnie. „ Masz
      szansę na wygraną, dopóty dopóki stoisz na nogach” – tak powiadają
      bokserzy. Może warto się nad tym zastanowić…

      Sytuacja okazała się bardzo dynamiczna…. Spodziewałem się, ze
      szybsza będzie prokuratura w Łomży /prowadzi postępowania o
      przestępstwa gospodarcze /, a tu okazało się, ze po wpadce sprzed
      dwóch tygodni, sprawnie do pracy zabrali się prokuratorzy z
      Białegostoku. Życie ciągle nas zaskakuje.

      Zaskoczeni są też w większości mieszkańcy Olsztyna. Wybrali
      Prezydenta, ufali mu, liczyli na niego i …. No właśnie – trudno
      jest przyznać się przed samym sobą do popełnionego błędu, dlatego
      rozumiem wątpliwości i niedowierzanie wielu z nich, ale to tylko
      kwestia czasu… Uwierzą, bo z faktami się nie dyskutuje.

      Pisałem już w jednym z pierwszych wpisów – "wybrali opakowanie, a w
      końcu okazało się - król nie dość że nagi to na dodatek brzydki".

      Samo zatrzymanie – no cóż, choć zgodne z obowiązującymi w
      podobnych sytuacjach standardami policji – mogłoby odbyć się bez
      niepotrzebnych fajerwerków. W końcu to tylko Prezydent Olsztyna, a
      nie jakiś mafiozo….. Nie uznaję „zasady” kop leżącego.

      Wracając do referendum – być może już w najbliższy
      poniedziałek /możliwe trzymiesięczne tymczasowe aresztowanie/ okaże
      się koniecznością i ciekawi mnie jak wówczas zachowają się koledzy
      z PiS. Mam nadzieję, że bez strachu. Weźcie koledzy przykład z
      Prezydenta Gałażewskiego, który dla dobra miasta, przyjechał
      natychmiast z urlopu do pracy i ogłosił że przejmuje władzę w
      Olsztynie. Chwalebna Postawa i mam nadzieję, ze mieszkańcy mu tego
      nie zapomną – długo."

      • Gość: osa Re: PO jednak za referendum IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.08, 00:46
        Ty grafoman, ty się lecz
        • Gość: sir Re: PO jednak za referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 00:50
          się chłopaki i dziewczyny POspieszyli. Tak czymać platfusy moze
          zdązycie zanim Cesio POwróci
          • Gość: mark PiS przywdziewa moherowe berety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:00
            Czy to dalsza akcja w obronie Czesia?
            www.tvn24.pl/1,1555584,druk.html
            • Gość: As Re: PiS przywdziewa moherowe berety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:11
              Pańska sugestia jest nie na miejscu. Zdaje się, że sam
              zainteresowany w latach 80-tych walczył z kosciołem piastując
              jakże "zaszczytne" wówczas stanowisko I sekretarza KG PZPR. Nie
              przypominam sobie aby kiedykolwiek PiS popierał "dewiacje" i
              amoralizm elit.
              • Gość: * Re: PiS przywdziewa moherowe berety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 17:00
                Ale w latach swego prezydentowania w Olsztynie stał się większym przyjacielem
                kościoła, niż sam PiS. Stąd też przecież katedralna msza odprawiona przez
                proboszcza w jego imieniu. Czyżby w trakcie tej gry jedna ze stron raptem
                zmieniła jej zasady?
    • Gość: sd PO jednak za referendum IP: *.ols.vectranet.pl 01.07.08, 05:52
      Lepiej później niż wcale. Kto wie może czas jest właściwy.
      Ci którzy przekonują, że to nie ma sensu, że to się nie uda, tak naprawdę to
      chcą żeby Czesio dalej rządził. Powiedzcie to wprost. Niektóre tutaj posty np.
      Cytatej są tutaj kuriozalne (są nie na temat i tego nie da się czytać)i prowadzą
      do tego samego.
      • Gość: wieś tańczy Re: PO jednak za referendum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 07:51
        A na koniec odwołać mieszkańców miasta bo wybierali Czesława
        Małkowskiego na prezydenta.
        • Gość: kacper Re: PO jednak za referendum IP: 195.47.201.* 01.07.08, 08:44
          Referendum i to jak najszybciej. Mamy 2008 rok a ze środków na lata 2007-2013
          nie została wkopana nawet łopata. Olsztyn pogrążony jest w marazmie.

          Nie ma co szukać oszczędności na referendum. Jeśli przyjdzie nowe, z nowym
          zapałem do pracy - to co ten milion czy dwa. Jak mądry człowiek dla Olsztyna
          ściągnie miliony, zacznie coś się wreszcie dziać.

          I ta kasa wydana na referendum zwróci się w ciągu 3 miesięcy z wpływów z
          inwestycji. Czasem tzreba trochę zainwestować by dużo zarobić.
          • Gość: kacper2 Re: PO jednak za referendum IP: 212.160.172.* 01.07.08, 08:52
            Kacper już tupie nóżkami do fotela radnego....
            SLD juz pokazało ... ten syf to dzięki wam
          • Gość: sld Re: PO jednak za referendum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 08:52
            Myślisz Kacper, że dostaniesz się do rady? Będziesz jedynką na
            liście SLD? Trzymam kciuki.
            • Gość: kacper Re: PO jednak za referendum IP: *.olsztyn.net.pl 01.07.08, 16:11
              Skoro padło zapytanie - staram się i będę się starał brać udział w życiu
              politycznym Olsztyna.

              Odnośnie referendum mam pomysł jak doprowadzić do udanego referendum - połączyć
              odwołanie Prezydenta z odwołaniem Rad Miasta :-). Za jednym pociągnięciem będzie
              z głowy. Będą normalne wybory - stan zerowy. Wystarczy się rozejrzeć po mieście
              nic się nie dzieje, czas leci kasa z UE omija Olsztyn :-(. Marazm.

              Może groźba czerwonej kartki zmusi radnych do roboty. Stoimy w mieście u progu
              problemu śmieciowego, komunikacji, zaległości infrastrukturalne, wszystkie
              obciążenia kieruje się do kieszeni mieszkańców.

              Mi się to nie podoba - mieszkańcom - wystarczy zapytać.
              • Gość: pytanie Re: PO jednak za referendum IP: *.olsztyn.mm.pl 01.07.08, 16:44
                Kacper. A co byś zrobił by rozwiązać problemy, które wymieniłeś?
                Masz jakieś konkretne pomysły? I jak je chcesz zrealizować
                ewentualnie w przyszłej radzie, skoro Twoja partia (jak mi się
                wydaje) może liczyć na 3, 4 mandaty radnych.
                • Gość: kacper Re: PO jednak za referendum IP: *.olsztyn.net.pl 02.07.08, 07:47
                  Pomysłów jest wiele - czasem wystarczy pokazać komuś czerwoną kartkę a weźmie
                  się do pracy. Dla mnie najważniejsze to jest by rada miasta wreszcie zaczęła
                  rozwiązywać problemy mieszkańców i miasta a nie je stwarzać.
                  Infrastruktura, komunikacja miejska, usługi komunalne, gospodarka odpadami,
                  edukacja. To tylko hasła - a w kilku zdaniach.

                  Budowa drug, chodników, - buduje się to co byłoby dobre rok, 5 lat temu - nie
                  buduje się tego co będzie potrzebne za 5 lat :-( - czyli mieszańców czeka stanie
                  w korkach, jeszcze większych jeszcze uciążliwszych. Władza boi się rozwiązań
                  nowoczesnych, skrzyżowań bezkolizyjnych, zjazdów, serpentyn, wszystko się
                  zabudowuje - by nie było zieleni i miejsca na drogi, chodniki.

                  Komunikacja miejska - niewydolna, stojąca w korkach, niepunktualna. Zamiast
                  szukać rozwiązania - przyczyny zwiększonych kosztów funkcjonowania - próbuje się
                  sięgać do kieszeni mieszkańców by uzupełnić niedobory. Wiele osób musiało się
                  napracować by padł pomysł z podwyżkami biletów - ale co - nic się w tej sprawie
                  nie dzieje.

                  Usługi komunalne - ciśnienie wody - problem uzyskać zgodę na podłączenie się do
                  kanalizacji i na przyłącze wody. Nikt chyba nie wiedział planu rozwoju sieci
                  wodociągowej - robi się to wg uznania :-( bezładnie. Tereny się uzbraja po
                  odsprzedaniu, przekazaniu - i cały koszt przyłączy przechodzi na miasto i nie
                  wiele z tego później jest. Kanalizacja burzowa - kilka nitek ma szansę na
                  połatanie a co z resztą???. Jeszcze pomysł z dodatkowym podatkiem - opłata za
                  odprowadzanie wody deszczowej, chce się na to w WPI wydać miliony - a nie lepiej
                  te miliony wydać na program "zagospodarowanie wód opadowych na działce"
                  Gospodarka odpadami - śmieci wraz z kasą jadą do Mławy, tam na nasze odpad czeka
                  prokurator, CBŚ, UOKiK marszałek województwa mazowieckiego (ma z nich kasę) a my
                  co mamy - wstrzymane użytkowanie wysypiska w Łęganach, brak kasy na
                  rekultywację, pełne pojemniki na odpady segregowane, brak sprawozdania z
                  gospodarowania odpadami, brak dobrego planu gospodarki odpadami - a proponuje
                  nam się rozwiązania by było drożej :-(. Były pisemne monity - nic nie pomogły.

                  Edukacja - nianie są drogie, miejsc w żłobkach brak /taka polityka prorodzinna
                  to mi się nie podoba/ Szkoły - zobaczcie teraz jak się jeździ po mieście jak nie
                  ma zajęć w szkołach - luźniej. Cały Olsztyn raptem na urlopy nie wyjechał. Warto
                  tu poszukać rozwiązań.

                  Próbowałem przekonywać radnych pisząc jako Stowarzyszenie Zacisze, Jako
                  mieszkaniec miasta, jako Przewodniczący Rady Osiedla Generałów, jako
                  Przewodniczący SLD - jak celnie uda się ugryźć coś się rusza w drobnych sprawach
                  - ale kompleksowego działania nie widać :-(.


                  To tak w kilku zdaniach.
                  • Gość: yad Re: PO jednak za referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 09:13
                    rozpoczynający teraz swoją kampanię wyborczą przypominają mi pajaca tańczącego
                    na śliskim g.....
                    zacznijcie chłopcy zamiast chodzić do fryzjera i kosmetyczki czy na kursy
                    modnego tańca porządki od siebie a potem się promujcie i ogłaszajcie jacy z was
                    wspaniali wizjonerzy
                    • Gość: radny do Kacpra Re: PO jednak za referendum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 11:09
                      kolego najpierw przeczytaj Statut miasta i Regulamin pracy RM i ....
                      zobaczysz, że rada niewiele może. wizje mozna mieć i ja też je mam,
                      tyl;ko ze jest problem z ich realizacja - jesli jestes w układzie i
                      prezydent jest w tym samym to coś tam zrealizujesz. w innym
                      przypadku możesz sobie pogadać, rada niewiele może więc pretensje od
                      aresztowania małkoskiego możesz kierować do głażewskiego. inna
                      sprawa, że jest to tożsame z kierowaniem na BERDYCZÓW
                      • Gość: yad Re: PO jednak za referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 11:20
                        to po co tam się pchałeś kolego wiedząc z góry ,że będziesz figurantem? na co
                        liczyłeś ? pokaż mi swoich przyjaciół a powiem ci kim jesteś, wzrusza mnie wasza
                        troska o miasto i wyborców, nikt wam przecież nie zarzuca dbałości o swoje
                        prywatne interesy, wiemy jak dzielnie walczycie o dobro wspólne (między sobą),
                        miasto kwitnie a wy z nim
                        • Gość: yad Re: PO jednak za referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 11:27
                          i co to znaczy "radny od Kacpra"? kto to jest ten Kacper , jakiś nowy macho na
                          olsztyńskiej scenie , któremu kolesie robią klakę ? może to jakiś dresiarz albo
                          dealer, nie znam gostka, ty jesteś kolego radnym od swoich wyborców - doszło czy
                          powtórzyć?
                          • Gość: nie Re: PO jednak za referendum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 15:17
                            nie pluj jadem, bo ni masz pojęcia o czym mowa
                            • Gość: yad Re: PO jednak za referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 15:34
                              ni mam jak większość ludzi w tym mieście ni ma, ale ty za to masz, na nikogo nie
                              pluję , stwierdzam tylko fakty, już zaczynacie kręcić ludźmi,wielka pompa ,
                              puste słowa, brak przygotowania i krótka pamięć a sumienie wyprane a bialuśkie
                              jak tyłeczek niemowlaka
                              • Gość: kacper Re: PO jednak za referendum IP: *.olsztyn.net.pl 02.07.08, 22:56
                                najważniejsze że coś się rusza w mieście i mieszkańcy zaczynają widzieć to co
                                się dzieje - a dokładnie to że nic się nie dzieje.

                                Statut miasta - czytałem, regulamin organizacyjny też. Nikt nie mówi, że coś
                                zrobić jest łatwo. Wg mnie strasznie ciężko - zwłaszcza jeśli ktoś przeszkadza
                                :-( ale tak czy siak warto - bo robimy to dla siebie i dla innych.

                                Rozmawiałem z radnymi - dyskutowałem o wielu problemach. Ciężko dotrzeć z
                                argumentami - ale warto poświęcać swój czas :-) coś z tego wychodzi. W ratuszu
                                rządzi polityka a nie interes mieszkańców :-( i to jest bolesne.

                                Dla tych co zadają pytana - tak noszę dresy jak biegam i jak śmigam rowerem (jak
                                jest zimno) Maczo - to się uśmiałem :-P daleko mi do tego.
                                Kto zna google z namierzeniem mnie bez trudu sobie poradzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka