Gość: Adam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 10:58 co o nim sadzicie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MMG Re: mgr Jan Pawlik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.08, 13:03 Korzystałem z kriokomory - rewelka. A co do reszty nie mam opinii. Pewnie ile osób tyle opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytacz Re: mgr Jan Pawlik IP: *.ols.vectranet.pl 06.07.08, 16:59 Czy jesteś pewna że Pawlik a nie Gawlik? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MMG Re: mgr Jan Pawlik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.08, 17:53 Jeżeli na ul.Sielskiej to Pawlik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: mgr Jan Pawlik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 16:16 z Sielskiej, a jakie zdanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fischer Re: mgr Jan Pawlik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 11:31 Ja w cuda nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bez Iskry Re: mgr Jan Pawlik IP: *.centertel.pl 16.08.08, 11:45 Też nie wierzę i nie gram w Toto-Lotka!pozdrawiam Pana Pawlika ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewka Re: mgr Jan Pawlik IP: *.ols.vectranet.pl 16.08.08, 13:02 podobno ma boski dar w rekach ale odnoszę wrażenie, że priorytetem jest kasa, a nie pacjent, to obniża wiarygodność. Nie lubię też niepunktualności, czekaliśmy na wizytę ponad 40 min. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ki Re: mgr Jan Pawlik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 07:36 No właśnie. Skutecznie leczy? I ile bierze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan pawlik Re: mgr Jan Pawlik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.12, 12:16 www.terapie-nowak.pl/new/abp_pylak.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: mgr Jan Pawlik IP: *.ip.netia.com.pl 08.02.13, 06:25 Przepłakała kilka nocy, kiedy po badaniu USG wykryto u niej guzy na tarczycy i mięśniaki. Otrzymała plik skierowań na różne przedoperacyjne badania, później miała zapaść decyzja o operacji. Koleżanka zaprowadziła mnie do gabinetu Pana Pawlika. Uzdrowiciel oddziaływał na mnie 10 razy energią. Po miesiącu zrobiłam USG, popłakałam się, ze szczęścia, guzy tarczycy i mięśniaki zniknęły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k... Re: mgr Jan Pawlik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.13, 23:37 www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=nd200715&nr=36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: mgr Jan Pawlik IP: *.free.aero2.net.pl 05.05.13, 05:07 To kapłani pierwsi wprowadzili do kościołów bioenergoterapeutów, z ambon nawoływali do korzystania z seansów bioenergotetapeutycznych, które odbywaly się w kościłach nielegalnie. Były to lata 80 - te. Trwało to przez ok. 10 lat. Jestem światkiem tych wydażeń. Pamiętam jak wikary z proboszczem na kazaniu głosili jak to pomaga i powoływali się na świadectwa uzdrowień ludzi. Pokazywali nawet badania USG. Do nas to przyjeżdzali z Ukrainy i z Rosji, ale był taki jeden co proboszcz sam swoim autem po niego jeżdził. Zawsze były tłumy. Księża się cieszyli bo potrzebujących ciągle przybywało. Niektórych to nawet przynosili. To kapłani są winni zniewolenia milionów katolików, narazili na duchowe zagrożenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: mgr Jan Pawlik IP: *.home.otenet.gr 26.05.13, 05:55 Mnie p. Janek pomógł w chorej prostacie. Był gózek wielkości 0,5 cm. Po 2 spotkaniach wchłonął się. Lekarz prowadzący był bardzo zszokowany na badaniu USG. Serdecznie p. Jankowi dziękuję niech pan dalej pomaga tak jak mnie innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renia Re: mgr Jan Pawlik IP: *.free.aero2.net.pl 26.02.13, 07:05 Zrobiłam wymaz z gardla i wyszedł gronkowiec zlocisty. W styczniu i do połowy lutego miałam szereg dolegliwości jak bol nóg, kolan , oczodolow, zoladka, mocne bicie serca , flegma zielona w gardle, drgania, deszcze, zimne nogi i ręce, zmęczenie , sennosc, temp ciała 36 stopni. Pomógł mi bioenergoterapeuta z Olsztyna Pawlik. Odpowiedz Link Zgłoś
stefaniamonika Re: mgr Jan Pawlik 22.11.13, 19:48 Ja zrobilam tomografie glowy, przestrzen o szerokosci kilku cm ... piekne uderzenie... Mi pomogl bioenergoterapeuta Ezoteru Kosma. Gość portalu: Renia napisał(a): > Zrobiłam wymaz z gardla i wyszedł gronkowiec zlocisty. W styczniu i do połowy l > utego miałam szereg dolegliwości jak bol nóg, kolan , oczodolow, zoladka, mocne > bicie serca , flegma zielona w gardle, drgania, deszcze, zimne nogi i ręce, zm > ęczenie , sennosc, temp ciała 36 stopni. Pomógł mi bioenergoterapeuta z Olsztyn > a Pawlik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa.G Re: mgr Jan Pawlik IP: *.free.aero2.net.pl 19.03.13, 03:35 Los przygotował dla niego inne zajęcie: pomoc ludziom. I jeśli nawet ktoś wątpi w działanie bioenergoterapii, którą zajmuje się Janek Pawlik jego usposobienie na pewno udzieli się każdemu. Miałam bardzo duże problemy z kręgosłupem i ciągle bolała mnie głowa. Nie pomagały środki przeciw bólowe, źle spałam i nie mogłam skoncentrować się w pracy. Za namową koleżanki z pracy skorzystałam z pomocy. Po wizycie u niego bóle ustąpiły, a ja mogę znowu spokojnie zająć się pracą i swoją rodziną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janPawlik Re: mgr Jan Pawlik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 07:37 Swoją pracę wykonuję rzetelnie z zaangozowaniem . Zgodnie ze zdobytym doswiadczeniem /28 lat /. Zawsze staram się uświadomic przyczynę choroby.Daję też zalecenia ,co mamy robic dalej. Jak mozemy pomóc sobie sami.Z tą samą dolegliwością do mnie wraca może jeden pacjent na tysiąc.Więc pomyslcie jak często wraca przeciętny chory do swojego lekarza ?????????!!!!!!!!! Przepraszam jeśli się spózniłem ,ale nieraz się zdarza. Każdy człowiek wymaga indywidualnego podejscia i czasu .Więc jeśli się trochę przeciągneło to wybaczcie.Każdemu chciałbym pomóc jak najlepiej. Nie wszystko zależy ode mnie. Dzięki tym którzy skorzystali z mojej pomocy i uzyskali ją pisząc podziękowania.Każdy może wierzyc lub nie. Ja już nie funkcjonuję na poziome WIARY to już konkretna wiedza o człowieku wyniesiona właśnie ze studiów.Mam też świadomośc tego ,że nie wszystkim dam radę poóc. Wielokrotnie byłem przekonany,że to już koniec .A jednak ludzie wracają do zdrowia. Dlatego wiara jest też potrzebna i należy walczyc do końca. Nawet chociażby po to by mie spokojne sumienie ,że sie zrobiło wszystko co w naszej mocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HiPOlitka Re: mgr Jan Pawlik IP: *.centertel.pl 14.10.08, 17:08 Szanujcie Pana Pawlika!PO prywatyzacji lecznictwa będzie nas stać tylko na takich uzdrowicieli i ewentualnie na Msze o zdrowie,po uiszczeniu!Życzę sobie i wszystkim więcej wiary w cuda i gorliwą modlitwę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: mgr Jan Pawlik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.11, 13:12 idzie kto chce, nikt nikogo nie zmusza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxz Re: mgr Jan Pawlik IP: *.ols.vectranet.pl 28.10.08, 20:05 tu piszą co innego: www.janpawlik.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: mgr Jan Pawlik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 06:27 Najlepszym terapeutą w Olsztynie jest bezwzględnie pan Janek Pawlik Zaliczyłam już Lewandowskiego byłam u niego aż 12 razy i ciągle było tylko gorzej, to jakiś mruk nie można nic z niego wyciągnąć, ktoś mówił wtedy, że on leczył konie. Byłam też u p. Januszema Kołodzieja trochę było lepiej, ale p. Janek Pawlik postawił mnie na nogi, mogę wreszcie chodzić, zeszły mi kamienie z nerek, szumu w głowie ustępiły, lepiej widzę, dziękuję mu za to, będę się za niego modlić. Maria z Olsztyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ave Maria Teraz też księża zarabiają na Bogu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 11:42 Weźcie się za szamanów w sutannach obiecują uzdrowienia w czasie mszy wstawieniczych, chwalą się swoimi cudami, wyciągają ci pieniądze z kieszeni. Ja byłam 10 razy na tych mszch i teraz uważam, że to wielka ściema. Tam wiekszość to poważnie chorzy ludzie, a skuteczność tych modłów jest znikoma. Mało jest osób które podają, że doznali czegoś tam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Nieznajomość Biblii wśród katolików IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 13:30 Nieznajomość Biblii wśród moich Rodaków jest zatrważająca. Najgorsze jest to, że papieże i biskupi oddalają ludzi od Zbawiciela... www.ithink.pl/artykuly/aktualnosci/polska/lichen-balwochwalcza-budowla/). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zofia K., lat 48 Przekazuje energię od Boga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.09, 02:22 W 1998 roku między piersiami miałam guza wielkości dużej śliwki. Miałam już skierowanie do szpitala na operację. Termin zabiegu był już wyznaczony, ale dowiedziałam się od znajomych o panu Janku i o tym, że wielu osobom pomógł. Już po dwóch zabiegach guz wyraźnie się zmniejszył, a po kilku następnych całkowicie zniknął. Dzięki panu Jankowi uniknęłam operacji i do dziś, po upływie 11 lat nic się nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samanta Teraz księża zarabiają chyba także na kokainę IP: *.dk.customer.tdc.net 21.09.14, 06:16 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16656929.html#TRrel_nc_SST Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: Teraz też księża zarabiają na Bogu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 16:51 Dziękuję Ci Paie Janku serdecznie za uzdrowienie. Bóg mi Cię chyba zesłał. Miałam silne bóle w kręgosłupie krzyżowo-lędzwiowym i rwę kulszową od 3 lat. Żadne wizyty u lekarzy mi nie pomagały, wydałam mnóstwo pieniędzy i straciłam dużo czasu, a co najgorsze to bardzo cierpiałam. Dziś jestem już po trzech wizytach czuje się wspaniale, jakbym się od nowa narodziła, jest mi lekko, Bóle ustąpiły. To cudowny człowiek, mądry, doradzi, podpowie co trzeba zrobić. Jest przesympatyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jovan Re: Teraz też księża zarabiają na Bogu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 18:50 może miałaś bóle kręgosłupa bo nosiłaś za ciężki portfel. po wizytach u magistra ciężar portfela znacznie zelżał :) i jest ci lepiej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bożena Re: Teraz też księża zarabiają na Bogu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 19:47 Moja mama zachorowała 2 miesiące temu. Była u lekarza i zrobiono jej badanie USG. Okazało się, że ma 5 cm. guz na trzustce. Biopsja wykazała, że to guz złośliwy. Zalecono natychmiastową operację, ale mama się bardzo bała. Nie poszła do szpitala, lecz do pana Janka po namowie pani, która już korzystała z tego typu terapii. Mama z każdym dniem czuła się lepiej, ponownie wykonała USG i stał się prawdziwy cud. Guz zniknął, a badania dodatkowe wykazały, że w organiźmie nie ma komórek rakowych. Lekarze są zaskoczeni i twierdzą, że medycyna zna takie przypadki cofnięcia nowotworu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Teraz też księża zarabiają na Bogu IP: *.ols.vectranet.pl 03.02.09, 20:06 no no, guz, na trzustce, 5 cm i zniknął, doprawdy cud nad cuda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leopold Re: Teraz też księża zarabiają na Bogu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 21:16 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Teraz też księża zarabiają na Bogu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 23:17 Dzięki temu forum nabrałem przekonania i skorzystałem z zabiegów u pana Pawlika. Jestem magistrem biologii, miałem silną nerwicę oraz wrzody na dwunastnicy. Stwierdzono u mnie też rwę kulszową. Korzystałem z pomocy lekarzy bez efektów. Jadłem dużo tabletek. Dotychczas wziąłem 5 zabiegów u tego terapeuty. Po pierwszym dokuczliwe bóle ustąpiły, nie mam już potrzeby brania tabletek przeciwbólowych. Odczuwam rozluźnienie, uspokojenie organizmu. Lekarz wykonał gastroskopię, był zaskoczny, że w tak krótkim czasie pozbyłem się wrzodów. Wiele osób pyta mnie o to z niedowierzaniem. Odpowiadam, że są to znane zjawiska, które istnieją i mnie przyniosły ulgę, mam na to dowody w postaci badań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jesus Re: Teraz też księża zarabiają na Bogu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 08:36 Każdy może poznać swoją moc, lecz tylko ten ją posiądzie, kto uwierzy. Kto nie wierzy, ten nie wie. Wiara i mądrość to moc. Gdy o czymś myślisz, stać się może. Gdy dasz temu wiarę, stanie się. Staje się nie dlatego, że stać się musi, staje się, bo to twoje dzieło. Ty wiesz, co stać się może, a projekcja myśli, to twój dar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Teraz też księża zarabiają na Bogu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 13:57 Życie mojej córeczki Asi było zagrożone, bo nie było pieniędzy na lek. Cały czas musiała go przyjmować. Jest on jednak bardzo drogi. Miesięczna kuracja kosztuje aż 40 tys. zł. Nikt nie chce wyłożyć pieniędzy na tę drogą kurację ratującą życie. Stwierdziłam, że to jest żerowanie na ludzkiej chorobie. Udałam się do pana Janka z zapytaniem czy by był w stanie pomóc mojej Asi. Powiedział, że to dla niego wyzwanie z chorobą. Jeździłam raz w tygodniu przez 3 miesiące. Córka była cały czs pod kontrolą i były wykonywane badania. Dziś moja Asia jest już zdrowa. Pan Janek nie przyjął ani złotówki za zabiegi. Teraz się modlę za niego i dziękuję mu serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ozdrowiały Re: Teraz też księża zarabiają na Bogu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 18:04 A ze mną było tragicznie. Lekarze wiosną dawali mi trzy tygodnie życia. Stan zdrowia się pogarszał z dnia na dzień. I WTEDY ! NIE POJECHAŁEM DO PANA JANKA !!!! DZIĘKI TEMU ŻYJĘ I JESTEM ZUPEŁNIE ZDROWY :-)n A bajki o córeczce opowiadaj w innym przedszkolu Janku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szeptucha Wiedżmin mgr Pawlik na prezydenta IP: *.centertel.pl 04.02.09, 19:10 tylko On może uzdrowić Olsztyn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata Re: Wiedżmin mgr Pawlik na prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 23:45 Pawlik na prezydenta Olsztyna. tylko On może uzdrowić Olsztyn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uzdrowi Re: Wiedżmin mgr Pawlik na prezydenta IP: *.centertel.pl 01.03.09, 15:19 Może zrobić Go dyrektorem szpitala po tej ładnej blondynce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadwiga Re: Teraz też księża zarabiają na Bogu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 14:33 Faktycznie-cud nad cuda!!!! Tylko nie wierzcie Państwo,że sprawił to Pan Pawlik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cud nad cuda Jak księża zarabiają na Bogu IP: 80.51.24.* 11.06.09, 06:56 Zaślepiona, bez żadnej wcześniej opini na temat Odnowy w Duchu Świętym trafiłam tam. Teraz moje doświadczenia z tym ruchem są bogatsze. Istnieje Ruch Odnowy w Duchu Świętym i też tu był taki charyzmatyczny ksiądz (Ojciec Jan), który swego czasu przyciągał tłumy. Skonczyło sie tym, ze dwie młode osoby jedna: 17-letni chłopak, po tzw.darze jezyków wyladowały w szpitalu psychiatrycznym. A ksiedza wysłano do Afryki, tam pewnie teraz konkuruje z szamanami. Na spotkaniach przeżyłam szok jak zobaczyłam, kiedy w czasie modlitwy wstawnieniczej ojciec nakładał na nich swoje ręce 2 osoby upadły. Zdarzyło się, że parę osób krzyczało i nimi rzucało. Wyglądało to na bardzo niebezpieczne. To, że niektórzy z dotkniętych tracą przytomność i osuwają się na ziemię wybitnie pokazuje na wampiryzm. Zabiera moc jednym (tracą na chwilę przytomność, są słabi,upadają). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominka Re: Jak księża zarabiają na Bogu IP: 84.38.160.* 13.06.09, 05:59 Na forum przeczytałam, cytuję: "Moja babcia w wieku 80 lat po seansie w kościele zaszła w ciąże, a na chore serce niestety nic nie pomogło." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fuj Re: Napisz szczerze co ty porzytecznego robisz IP: 83.17.240.* 05.02.09, 09:02 Ludzie, nie piszcie nic złego na Pana Janka. Rzuci na was urok i dopiero będą kłopoty. Wtedy nawet on sam nie pomoże, bo zapomniał hasła na odczarowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Re: Napisz szczerze co ty porzytecznego robisz IP: 84.38.160.* 05.02.09, 18:02 Byłem u tego pana i wiem, że za indywidualny zabieg bierze od 60 do 100 zl, natomiast pan Zbyszek Nowak z Podkowy Leśnej za taki seans już 250 zł, dalej pan Tadeusz Cegliński z Tych aż 300 zł. Inny uzdrowiciel ale od gospodarki pan Leszek Barcelowicz miesięcznie podobno wyciągał po 500 000 zł. a sklepowa w hipermarkecie miesięczne zarabia 1200 zł. Można teraz porównać kto tu jest hohsztaplerem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiedżmin mgr Jan Pawlik jest najlepszy IP: *.centertel.pl 08.02.09, 19:03 tylko On może uzdrowić każdy chory układ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: mgr Jan Pawlik jest najlepszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.09, 06:59 Wiedżmin vel Szeptucha co tu robi konkurancja, po IP cię namierzyliśmy i o tobie będziemy trolować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: mgr Jan Pawlik jest najlepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.11, 22:24 na olsztyński układ potrzebny dobry chirurg od amputacji Odpowiedz Link Zgłoś
elam1 Re: mgr Jan Pawlik 01.03.09, 17:32 Mat. 16:26 26. Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swej szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za duszę swoją? (BW) Ilu ludzi którzy korzystaja z "pomocy" bioenergotarapeuty , wierzacych zastanawia sie jak sie mają takie praktyki do tego czego naucza sam Pan Bóg. Komu wierzycie, czy zastanawiacie sie skad pochodzi energia uzdrawiania i czyją mocą się to dzieje, w czyim imieniu "uzdrawia" ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "weteran" Re: mgr Jan Pawlik IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.04.09, 22:04 Witam myślących - a następnie "piszących" Jestem jednym z "pierwszych" którzy skorzystali z "piekła" tzn.kriokomory . W terminologii "staropolskiej" idzie mnie na 70-dziesiąd. Jak większość "starszych" mam swoje "przypadłości" które mają swój początek w bardzo młodym wieku (intensywne uprawianie sportu siłowego). Korzystałem z "piekła" dla "zdrowotności" a nie dla pokazania się (szpanu) jak to było na początku "uruchomienia kriokomory". Po kilkukrotnym "zamrożeniu" do temperatury (minus 140) , bóle "odeszły na drugi plan".Ostatni raz byłem w "piekle" w 2006 Jeżdżę na "bicyclu" , wykręciłem odległość równą "równikowi" i zamierzam jeszcze "wykręcić" więcej ,do chwili jak podświadomość nie "przypomni" że mnie że "coś boli". "piekło - czyli kriokomora" mnie nie zaszkodziła. Pozdrawiam - "weteran" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: mgr Jan Pawlik IP: 84.38.160.* 02.04.09, 11:13 Na imię mam Piotr i w styczniu skończę dwadzieścia jeden lat. Najcięższą moją dolegliwością była choroba duszy. Na pewnym etapie mojego życia zostaliśmy sami z moją siostrą bez matki i z ojcem alkoholikiem. Gdy doszła do tego sprawa matury, zacząłem tracić kontrolę nad swoim życiem. Dzięki Panu Jankowi zrozumiałem, że to co się zmienia to nie nasza sytuacja zewnętrzna tylko my sami. Jeśli sobie to uzmysłowimy to jesteśmy wstanie pokonać każdą chorobę. Wierzę, że nie beż przyczyny trafiłem do Pana Janka i za to będę dziękować Bogu do końca życia. Wiem że mogę być kim chcę i stawić czoła wszystkiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janpawlik Re: mgr Jan Pawlik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.12, 10:54 Jeśli ktoś ma wątpliwości to niech otworzy ten link www.terapie-nowak.pl/new/abp_pylak.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Pawlik Re: mgr Jan Pawlik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 08:37 Pani Barbaro!!!! Zaspokoję Pani ciekawośc.Każdemu z zewnątrz wpierszej chwili może się wydawa ,że to taka lekka praca.Nawt Pani nie wie ile trzeba pracowac aby by zdrowym.Ja też otrzymałem dobre geny i zdrowie po rodzicach, ale łatwo je stracic nie tylko przez głupotę, ale przez brak świadomości ,że np; stres pośpiech, emocje,cięzka praca, nieodreagowywane napięcia newrwowe, niewłaściwe odżywianie brak ruchu itp są przyczyna naszych problemów zdrowotnych. Dzięki takim czynnikom sam popadłem w kłopoty zdowotne.Nauczyłem się pomagac sobie samemu ,bez zadnych lekarstw.Metody te spraktykowałem i zdały egzamin w uzdrawianiu siebie. Więc dlaczego maja nie zdac w życiu innych. Tylko sęk w tym że w tym przypadku trzeba się natrudzic, trzeba wytrwałosci a nie bezmyślnie łykac tabletki.Wiedzę i doświadczenie zdobywałem praktycznie na całym świecie/Indie.Ameryka środkowa,Ameryka południowa.Indonezja,Afryka pólnocna i południwa, Hawajach itd/. Zawsze podkreślałem moim uczniom :najperw naucz się pomagac samemu sobie a dopiero pomagaj innym.Wtedy będziesz wiedział czy to co robisz działa czy tez nie.Na tym polega prawdziwe mistrzostwo. A dyplomy i egzaminy ,które zadałem są tylko potwierdzeniem naszej wiedzy i doświadczenia. Kopie są na mojej stronie www.janpawlik.pl. Pozdrawiam Jan Pawlik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naciągnięta Re: mgr Jan Pawlik IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.14, 17:20 Szanowny Panie, jest pan zwyczajnym biznesmenem bez cienia wątpliwości wyciągającym od chorych, czasami biednych ludzi, 120 zł za kilkunastominutowe spotkanie. Wstyd to stroić się w piórka dobroczyńcy. Wstyd! Mam nadzieję, że zostanie pan wreszcie rozpoznany i należycie potraktowany! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Pawlik Re: mgr Jan Pawlik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 08:59 Zacznijmy od tego,że my jako bioenergoterapeuci nie mówimy nigdy że ktos ma kamienie czy nie .To totalna bzdura. ,Jeśli już to mówimy o dysfunkcji jakiegoś organu, czyli czy dany organ jest chory i jaki stopień zaawansowania.Nie wiem o jaką fotkę Panu chodzi,ale powiem jedno; diagnozujemy ludzi dobrze i z rozwagą mówimy o ich problemach. Również o tych ,które wystąpią za parę lat. Pozdrawiam Jan Pawlik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: mgr Jan Pawlik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 13:14 Ja chdzę do P.Pawlika od dwóch miesięcy i u mnie widać znaczną poprawę. Wiadomo, że pewnie nie każdemu jest w stanie pomóc ale spróbować zawsze warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadwiga Re: mgr Jan Pawlik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 14:35 Pewnie,że warto spróbować!!!Mnie niestety ten pan absolutnie nie pomógł.Byłam na 9 wizytach i żadnej poprawy.Szkoda czasu i pieniędzy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia W Re: mgr Jan Pawlik IP: 80.51.24.* 19.04.09, 16:15 Byłam z moim 5 letnim Arkiem, który miał cały woreczek kamieni w woreczku żółciowym. Byłam na 5 sesjach. Powiedział, żeby zmienić dietę Arkowi, dał wskazówki co ma jeść. Tak też zrobiam. Byłam w prawdziwym szoku jak na badaniu USG wyszło, że woreczek jest bezkamniczny. Śledziona, która była powiększona wróciła do normy. Modlę się za niego aby innym też tak pomagał jak mojemu synkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: mgr Jan Pawlik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.09, 20:22 A ja tez mam okołe siedemdziesiątki i byłem u psychologa pana Jacka na Likusach i powiedział mi że jak najbardziej powinienem iśc do pana Pawlika bo wg niego nic nie mam psychologicznego i że w moich przypadku bioenergoterapeuci pomagają skutecznie. I zastanawiam się czy rzeczywiście powinienem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: mgr Jan Pawlik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 13:28 Pani Jadwigo a z czym Pani chodziła, że nic nie pomogło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: mgr Jan Pawlik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 17:24 A ze mną chodziła Pani której P.Pawlik pomógł już za trzecim razem natomiast lekarze powiedzieli, że nie są w stanie jej wyleczyć bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s.m Re: mgr Jan Pawlik IP: 82.160.231.* 27.08.09, 18:00 Nie wierzę w żadne czary mary, bioenergoterapia-zwyczajnie się nie znam na tym, nie korzystałam z usług kliniki, jednak fakt, iż miałam okazję poznać Pana Pawika przekonało mnie do tego, że facet ma sporo racji i na pewno gruntowną wiedzę. Czy ktoś spojrzał na datę jego urodzenia. Jak dla mnie jego wygląd zewnętrzny i to jak bardzo jest aktywny fizycznie jest jego najlepszą reklamą. Jeżeli chodzi o negatywne posty na temat wyników 'leczenia' trudno mi się wypowiedzieć czy nie/pomógł, ale wybierając 'usługę', a taką są zabiegi oferowane w klinice w ryzyko wpisujemy możliwość, że nie pomogą.Wydaje mi się, że w kraju o gospodarce wolnorynkowej, można mieć nawet prywatnego bioenergoterapeutę i nie trzeba chodzić akurat do tego. Wolna wola, ja np. gdy, lekarz jest wg. mnie niekompetentny,źle mnie traktuje to do niego 2gi raz nie idę. A na uzewnętrznianie chamstwa i złośliwości, przydałby się psycholog lub zwyczajnie trochę wysiłku fizycznego, a nie forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: mgr Jan Pawlik IP: *.home.net.pl 28.08.09, 22:01 bajer na frajer dla moherów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naciągnięta Re: mgr Jan Pawlik IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.14, 17:23 Pieniędzy, bo ten pan nie wart jest nawet przsłowiowego złamanego grosza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natalia Re: mgr Jan Pawlik IP: *.tktelekom.pl 11.10.09, 06:02 Ostatnio był u nas sąsiad i opowiadał, że miał problem z prostatą, chodził do lekarza i ten żadnych leków mu nie podawal tylko kierował natychmiast do swojego kolesia na zabieg laserem za 10 tysięcy złotych, który miał trwać o dziwo tylko 10 minut! Ten nie był naiwny i głupi, zaczął chodzić do bioenergoterapeuty Pana Janka Pawlika i po 5 spotkaniach, zrobił badanie i się okazało, że PSA z 6,39 spadło na 0,29, a norma jest od 0 do 4. Co najważniejsze w nocy już nie wstawał chodzić sikać. Jakie było ogromne zdziwienie lekarza, że w tak krotkim czasie nastąpiła poprawa. Wyznaczył mu tylko kolejną wizytę kontrloną za pół roku. Największym oszustwem jest naciąganie ludzi przez lekarza na bardzo drogie "cud" zabiegi za odstępne ok. 2 tysiące złotych do drugiego kolesia chyba też oszusta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: mgr Jan Pawlik IP: 84.38.160.* 31.10.09, 06:29 W 1989 roku między piersiami miałam guza wielkości dużej śliwki. Miałam już skierowanie do szpitala na operację. Termin zabiegu był już wyznaczony, ale dowiedziałam się od znajomych o panu Janku Pawliku i o tym, że wielu osobom pomógł. Już po dwóch zabiegach guz wyraźnie się zmniejszył, a po kilku całkowicie zniknął. Dzięki panu Jankowi uniknęłam operacji i do dziś, po upływie 12 lat nic się nie dzieje. W chwili obecnej korzystam z zabiegów z uwagi na alergię. Czuję wyraźną poprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renata Re: mgr Jan Pawlik IP: *.tktelekom.pl 11.11.09, 14:17 Czuję się teraz jakbym znowu miała 18 lat. "Pani kości, stawy, kręgosłup są starsze o 20 lat - tak skwitował moją chorobę prowadzący lekarz." Bolały mnie biodra, drętwiały ręce, nogi. Leczyłam się dobrych kilka lat lecz bez skutku. Ból nie ustępował, a ja mimo 55 lat poruszałam się jak stara niedołężna baba. Po paru dosłownie zabiegach u pana Pawlika, bóle i drętwienie ustąpiło. Odzyskałam siłę i energię. Odpowiedz Link Zgłoś
estusia ile kosztuje wizyta 12.01.10, 16:14 Bardzo poważnie zastanawiam się nad wizytą, mam zespół cieśni nadgarstka, drętwieją mi dłonie, lekarze wysyłają mnie na zabieg a wolałabym tego uniknąć. Po przeczytaniu wszystkich postów wciąż nie wiem ile bierze za wizytę ? Odpowiedz Link Zgłoś
fabiene Re: ile kosztuje wizyta 28.01.10, 06:26 Ja byłam w tamtym roku u Pana Zbyszka Nowaka indywidualnie to za jeden zbieg płaciłam po 350 złotych. Niedrogi też jest Pan Tadeusz Cegliński za jedno spotkanie bierze tylko 300 złotych. Najtaniej to chyba biorą filipińczycy podobno po 160 zł. Natomiast Pan Pawlik to dzieciom pomaga bezpłatnie tak wyczytałam na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adaś J Re: ile kosztuje wizyta IP: *.home.otenet.gr 06.06.12, 17:56 Myslę, że warto zainwestować we wlasne zdrowie. Ja tam bylem 10 lat tamu, miałem problemy z prostata, byla powiekszona i wysokie PSA. Po kilku zabiegach wszystko wrociło do normy i po dzis dzien sie utrzymuje. jestem mu bardzo wdzięczny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: mgr Jan Pawlik IP: *.centertel.pl 25.02.10, 11:12 prawdziwy szaman i czyni cuda ,można zaufać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: mgr Jan Pawlik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 06:19 Mnie też dużo pomógł, przede wszystkim kamienie z lewej nerki zeszły,nerwica ustąpiła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Róża Re: mgr Jan Pawlik IP: *.centertel.pl 14.06.10, 19:13 Kaszpirowski przy Nim to pikuś Odpowiedz Link Zgłoś
kartuszek10 Re: mgr Jan Pawlik 28.07.12, 11:21 Witam. Chodziłam jakiś czas do p. Jana Pawlika, miałam nerwicę i depresję po wizytach ustąpiła nerwica i depresja, miałam też kłopory ze snem, teraz sypiam dobrze, wstaję wyspana i z zapałem zaczynam dzień. Teraz to jest inne życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamyk Re: mgr Jan Pawlik IP: *.lei3.cable.ntl.com 03.04.10, 04:53 Co za glupoty wypisujesz co cie interesuje cudzy biznes Bylas chora? ze lekarze nie mogli cI POMOC chyba nie To jest czlowiek o wielkim darze i troche szacunku dla innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ' Re: mgr Jan Pawlik IP: *.centertel.pl 16.07.10, 20:40 jest dobry i życzliwy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesława Re: mgr Jan Pawlik IP: *.tktelekom.pl 19.07.10, 21:28 > jest dobry i życzliwy Przede wszystkim pomaga dojść do zdrowia. Mojej córecce właśne sprawił, że zeszła torbiel z nerki prawej. Pacjenci którzy czekali w poczekalni bardzo sobie go chwalą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk Re: mgr Jan Pawlik IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.07.10, 00:10 w dzisiejszej (piątkowej) olsztyńskiej się ogłasza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: mgr Jan Pawlik IP: *.centertel.pl 17.07.10, 09:15 nadaje się na prezydenta Olsztyna, bezpartyjny i uzdrowiciel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda M. Re: mgr Jan Pawlik IP: 84.38.160.* 30.07.10, 02:40 Chwalę go sobie. Ilekroć miałam poblemy zdrowotne to zawsze mi pomógł. Nie leczę się u lekarzy, bo bardzo się zawiodłam, a jedynie oni wykonują mi badania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: mgr Jan Pawlik IP: *.home.otenet.gr 23.09.10, 03:51 Pan Janek jest znany i ceniony nie tylko w Polsce ale i na świecie. Jest najskuteczniejszy. Wyleczył mnie i moją całą rodzinę. Mąż był chory na serce miał powiększoną lewą komorę. Po wizytach zrobił badania i lekarz nie dowierzał wszystko w normie. Córka Basia często chorowała na zapalenie krtani z dusznościami. Była leczona antybiotykami i przez inhalację. Bez skutku. Chorowała bardzo często. Przerwy pomiędzy chorobami wynosiły 2 tygodnie. Po terapii u Pana Pawlika choroba ustąpiła i w okresie kiedy powinna często chorować nie widać oznak chorobowych. Od 7 lat pierwszy raz dziecko jest już całkowicie zdrowe. Ja między piersiami miałam guza wielkości dużej śliwki. Miałam już skierowanie do szpitala na operację. Termin zabiegu był już wyznaczony, ale dowiedziałam się od znajomych o panu Janku i o tym, że wielu osobom pomógł. Już po dwóch zabiegach guz wyraźnie się zmniejszył, a po kilku całkowicie zniknął. Dzięki panu Pawlikowi uniknęłam operacji i do dziś, po upływie 7 lat nic się nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: mgr Jan Pawlik IP: *.home.otenet.gr 26.09.10, 00:28 Chcę cię zapytać czy te dwie ostatnie operacje u ciebie to były na głowę bo w rodzinie po sąsiedzku był podobny przypadek ale tu lekarze byli bardzo skuteczni i wycieli pół mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jastin Re: mgr Jan Pawlik IP: .5.2.* / 10.5.2.* 04.01.11, 06:42 Diagnosed as having a bladder cancer. After the surgery it turned out that there were intestine and pancreas methastases. Due to the overall bad patient condition next surgery were planned in 3 months. Neither the patient nor her son believed that implementing a bioenergetic therapy may be effective. After a week of it the woman started to sleep normally, after two weeks she was able to eat without help and her appetite improved (earlier she was put on a drip feed). After 3 months of therapy the examination made before the scheduled surgery didn't show any trace of cancer in her body. The surgery was no longer necessary. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: mgr Jan Pawlik IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.01.11, 14:02 Ktoś tu się chyba zagubił w zeznaniach. To jesteś chłopcem czy dziewczynką?? Odpowiedz Link Zgłoś
metanoja-3 Re: mgr Jan Pawlik 18.01.11, 05:12 Ja też zostałam uzdrowiona przez Pana Janka Pawlika Miałam wypadniecie dysku. Dwadzieścia dni na morfinie, jednostronny paraliż od pasa w dół, operacja niezbyt udana, dwa i pół roku rehabilitacji. Po zasięgnięciu opinii trzech neurochirurgów i różnych badaniach zostałam skierowana do ponownej operacji, gdyż zrosty uciskały na rdzeń kręgowy, odbierały władzę w nogach. Nie było ani jednego dnia bez bólu i ani jeden dzień normalnego zaśnięcia. Jadąc od lekarza ze skierowaniem do szpitala aby za trzy dni iść na drugą operację , zajechałam do cioci w Olsztynie. Ona poleciła mi właśnie Pana Janka. Tam szlochając z bólu na kolanach prosiłam o uzdrowienie. Po zabiegu tego samego dnia położyłam się spać bez bólu, dziś tańczę, biegam, pracuję. Od tego czasu minęły cztery lata. Moi lekarze powiedzieli, że jest to dla nich nie zrozumiałe. Dziękuję Panu Jankowi za uzdrowienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam F. Re: mgr Jan Pawlik IP: *.tktelekom.pl 22.02.11, 05:19 Postanowiłem spróbować, bo już nic mi nie pomagało. Mam od dawna poważne problemy z kręgosłupem, kolanami i biodrami. Dokuczały mi strasznie, nie mogłem spać, chodzić, łykałem leki, które niepomagały. W pokoju gdzie przyjmuje Pan Janek czas oczekiwania się wydłuża bo uzdrowiciel każdego traktuje indywidualnie. Każdy pacjent, który wychodził był zasypywany pytaniami, przez oczekujących. W końcu nadeszła moja kolej. Byłem skupiony i bardzo ciekawy co poczuję. Położyłem się na specjalnym łóżku, uzdrowiciel zaczął od dotyku, przyznam, że było to niesamowite, silna energia, połączona z gorącem pozwoliła mi się rozluźnić. W końcu zamknąłem oczy, było to tak niesamowite, miałem wrażenie że uzdrowiciel przewraca mi organy wewnętrzne, to nieprawdopodobne. W czasie seansu poczułem nagły uderzenie gorąca. To był przypływ potężnej energii, która przyniosła mi ozdrowienie. Wreszcie koniec. Wcześniej poinformowano mnie, że dwa dni po zabiegu powinienem unikać ciężkiego wysiłku fizycznego. Po wyjściu byłem zasypywany pytaniami., ale szybko wyszedłem na powietrze odetchnąć. Nie ukrywam że po seansie bóle i dolegliwości ustąpiły! Teraz czuję się bardzo dobrze, bóle na które cierpiałem całkowicie zniknęły. Wierzę w taką terapię i zapisałem się na kolejny seans, który warto przeżyć i powtórzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: mgr Jan Pawlik IP: *.171.13.114.static.crowley.pl 16.08.11, 09:04 Jest niedrogi i skuteczny, pomógł mojej całej rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waldemar Re: mgr Jan Pawlik IP: *.home.otenet.gr 11.09.11, 09:27 Korzystałam ostatnio z bioterapii u p. Jana Pawlika. Jestem bardzo zadowolony. Miałem powiększona prostatę i brodawczaki w dolnej części pęcherza. Po badaniach u lekarza jestem mile zaskoczony, guzki zeszły i wyniki z prostaty są w normie. Teraz u mnie żona sie wybiera na wizyty. Odpowiedz Link Zgłoś
janpawlik1 Re: mgr Jan Pawlik 17.12.11, 08:55 Witam Wszystkich ,którzy pisali na Forum. Tych co pisali pozytywnie i Tych co pisali o mnie negatywnie.Po dwóch latach odzywam się ponownie.Minęło już trzydziesci lat jak uzdrawiam.Coraz większe doświadczenie sprawia ,że mam nowe spojrzenie na uzdrawianie.Liczy się nie tylko sama moc energii i jej skuteczość, ale i uświadomienie pacjentowi jaka jest przyczyna choroby. Ponadto każdy otrzymuje informację i szczegółowe zalecenia co może zrobić sam dla siebie i jak zaangażować się w pracę nad swoim zdrowiem.Jak wszyscy wiedzą jestem wymagającym uzdrowicielem. Każdego przy każdej następnej wizycie pytam i rozliczam z " pracy domowej",Jeśli wykonuje rzetelnie moje zalecenia to skraca się czas powrotu do zdrowia.I co najważniejsze nie ma nawrotu choroby. Uzdrowienie jest trwałe. U mnie nie ma bezmyślnego łykania tabletek. Dlatego mam wysoką skuteczność. Nieraz już jest za póżno. Nie wszystkim jestem wstanie pomóc. Nie wszyscy chcą się trochę natrudzić i dokonać wyrzeczeń / jak choćby zmiana odżywiania/ w celu oczyszczenia organizmu.W dzisiejszych czasach nerwice, stresy , pospiech, napięcia nerwowe, nieumiejętnosć radzenia ze stresami, to częste przyczyny naszych chorób. Moje doświadczenie życiowe to 30 lat świadomej pracy nad sobą i swoim zdrowiem. Najpierw nauczyłem się pomagać sobie , by potem dzielić się wiedzą i doswiadczeniem z innymi.Dokonać zmiany w swoim życiu jest bardzo trudno . Nic nie przychodzi łatwo.Nad zdrowiem trzeba też popracować. Ale to jest ich wybór. U nie ma miesca na pojęcie, WIARY, że uzdrawiam bo ktoś wierzy. W tej chwili jest tylko rzetelna WIEDZA przez duże 'W'. Przed zbliżającymi się świetami BOZEGO NARODZENIA 2011 roku Zyczę wszystkim ,którzy czytają to FORUM przede wzsystkim ZDROWIA i RADOSCI NA CODZIEN. POzdrawiam Jan Pawlik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: mgr Jan Pawlik IP: *.chelmnet.pl 14.03.12, 10:50 czytam, bo rozwżam wizytę u Jana Pawlika. Ale... przeczytalam pare wpisów i w dwóch(narazie) natknęłam sie na słowo"zeszły"- zwyczajny czlowiek nie używa takiej terminologii, każdy powie"guzy zniknęły" albo "po guzach nie ma śladu".Niestety, podejrzewam ,że przynajmniej te dwa wpisy wykonała jedna i ta sama osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chris Re: mgr Jan Pawlik IP: *.cm-5-3c.dynamic.ziggo.nl 11.09.11, 03:21 Pracownicy zatrudnieni przez Jana Pawlika wykonują standardowe masaże medyczne, takie jak w innych gabinetach fizykoterapii w całym Olsztynie i w sumie w całej Polsce. Sam Jan Pawlik wykonuje masaże tajskie stopami. Niech tam każdy sobie mówi to co chce, mnie to nie interesuje. Ja wiem, że gdy dopadł mnie potworny ból w okolicy lędźwiowo-krzyżowej, nie pomagały mi żadne środki przeciwbólowe, nawet Ketonal w zastrzykach nie przynosił ulgi. Brałem 2, a nawet 3 zastrzyki dziennie i nic. Po trzecim wykonanym masażu, trzecim zabiegu bioenergoterapeutycznym i miejscowym leczeniu krioterapeutycznym oraz po leczeniu w komorze krioterapii moje bóle ustąpiły, czułem się jak Młody Bóg, jak nowo narodzony. I nikt mi nie powie, że ten człowiek to oszust, szarlatan i naciągacz. Bierze pieniądze za swoja pracę i to mu się należy. Wiem, że mi pomógł, jestem tego świadomy, są ludzie, którzy twierdzą inaczej, może im nie udało mu się pomóc lub przerwali leczenie przed czasem i dlatego nie poczuli ulgi. Wiem jedno, nie powinni się wypowiadać tutaj ludzie, którzy z jego pomocy nie korzystali i zabierają stanowisko (wypowiadają się) z różnych dziwnych opowieści, nie daj Boże z trzecich rąk, gdzie ktoś to jeszcze nie wiadomo jak upiększył, byleby oczernić człowieka. Jan Pawlik nie jest cudotwórcą, ale wielu ludziom w swoim życiu pomógł. Ja wiem, że jest dobrym człowiekiem i pomaga ludziom w ciężkich sytuacjach. To jest moja opinia i moje stanowisko w tej kwestii. Prawie za każdym razem, kiedy jestem w Polsce, chodzę i będę chodził do niego na masaże tajskie (wykonane stopami), bo wykonane są zawsze rewelacyjnie. Pozdrawiam Cię Janie z Holandii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka W Re: mgr Jan Pawlik IP: *.tktelekom.pl 18.01.12, 05:49 Ja byłam tylko na jednej wizycie u Pana Pawlika w Gdyni. Jestem bardzo zadowolona, bo byłam dzisiaj już na badaniach USG i okazało się, że mi mięśniak zszedł z macicy, a był dość duży wielkośći śliwki. Lekarz ginekolog to tylko kręcił głową i był zdumiony. Nie żałuję wydanych tych paru groszy najważniejsze, że efekty są widoczne. Dwa lata temu byłam u Pana Tadeusza Ceglińskiego w Tychach płaciłam za spotkanie aż po 300 zł i nie było żadnych efektów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: mgr Jan Pawlik IP: *.171.13.114.static.crowley.pl 20.01.12, 06:37 Chorowałem 10 lat. Miałem kłopoty z kręgosłupem. Dzięki p. Pawlikowi uniknąłem dość skomplikowanej operacji. Po pierwszej wizycie u p. Jana wyszedłem prosty i bez bólu, a po kilku zabiegach zapomniałem, że miałem kłopoty z kręgosłupem i od tamtej pory pracuję w fabryce, wykonując bardzo ciężką pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: mgr Jan Pawlik IP: *.free.aero2.net.pl 26.01.12, 18:49 Skierowano mnie na operację kręgosłupa. Ponieważ miałam wypadnięte 8 dysków, operacja miała być długa i trudna. Przyjechałam do Jankai z kręgosłupem, rwą kulszową i zapaleniem stawów. W ciągu 5 wizyt przeszły stawy, rwa i mam nastawiony kręgosłup. Za te mocne palce i ręce, za otwarte serce pełne dobroci i poświęcenia, za miłe chwile rozmów serdecznie dziękuję, a Pan Bóg niech błogosławi jej pracę, dobre serce i całą rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogda Re: mgr Jan Pawlik IP: *.reszel.arkusnet.pl 24.02.12, 02:07 Zaczęłam chorować pięć lat temu.W tedy ani ja, ani nikt z mojej rodziny nie przypuszczał jak poważna może być "depresja".Zanim uzyskałam prawdziwą pomoc wszyscy przeszliśmy mękę.Krótko opisze jaką przeszłam drogę,aż do stanu w jakim jestem teraz.Wszystko zaczęło się od bólu stopy,później pojawiły się obiawy psychiczne i psychofizyczne.Lekarze rozkładali ręce;tomografia,rezonans magnetyczny całego ciała,szereg badań od A do Z,wynik-wszystko w normie,Przypuszczalne diagnozy i kierunki leczenia;podejrzenie miastenii,stwardnienie rozsiane,borelioza,depresja,depresja dwubiegunowa.Terapie sterydowe,leki psychotropowe,pobyty w szpitalach i ośrodkach leczenia nerwic, pod okiem najlepszych dostępnych fachowców.Tak wyglądało dotychczas życie moje i mojej najbliższej rodziny,wyjazdy,nie spełnione nadzieje ,wysiłki i trudy jakie musieliśmy znieść przez te lata.Wiem jedno -byłam w takim stanie, że nie mogłam zrobić samodzielnie kanapki ,a każdy najdrobniejszy wysiłek jak codzienne dla, każdego z nas czynności był czymś nadludzkim!Drżenie ciała,zimne poty,odczucie niedożywienia mięśni ciała, to tylko nieliczne zmory ,tego co naprawdę odczuwałam w tym okresie.Nadszedł czas ,abym się przedstawiła; mam na imię Bogumiła i jestem jedną z wielu osób ,które znów żyją prawdziwym życiem dzięki Jankowi.Pozwolę sobie na tą śmiałość i będę o nim w moim liście pisała jak o koledze.Kiedy wchodzę do gabinetów mgr Jana Pawlika czuję te ciepło jakie jest wewnątrz tych pomieszczeń,kominek,ciepłe kolory, rozmowy z ludźmi, to wszystko sprawia ,że przed samym wejściem człowiek jest rozluźniony i spokojny ,a sam seans jest jedyny w swoim rodzaju.On jest jak kazdy z nas, lecz on rozumie ludzkie problemy, on jeden był w stanie mi,nam, mowie też o swojej rodzinie pomóc.Nie zapomnę jak prawie rok temu zostałam" wepchnięta' przez swoją rodzinę do gabinetu Janka,synowa dopiero co zrobiła prawo jazdy i była początkującym kierowcą,ale to jej nie powstrzymało żeby mnie zawieźć.Obie mieliśmy bardzo ciężką podróż,dla mnie choroba wdawała się we znaki z każdym przejechanym kilometrem ,dla niej to było też wyzwanie,duże miasto,ruch uliczny.Udało się i dojechałyśmy,obie przezwyciężyłyśmy nasze lęki.To co przeżyłam na pierwszym seansie zostanie w mojej pamięci na długie lata.Początkowo nie wierzyłam w żadne działanie,bo nie chciałam wierzyć, ale byłam tak naprawdę sama z moim problemem, bo mimo wsparcia bliskich czułam,że oni też mają dość mojej choroby i tak naprawdę nie rozumieją co przeżywam i jak silne są te odczucia.Postawiłam wszystko na jedna kartę bo tylko to mi zostało i zastosowałam się do zaleceń mojego terapeuty.Był to ogromny wstrząs dla mojego organizmu zarówno fizyczny jak i psychiczny.Pierwsze efekty nie przyszły od razu,ale po około dwóch wizytach.W ten czas po powrocie do domu wypróbowałam jeden ze sposobów jaki został mi zlecony jako praca domowa na ożywienie mojego ciała a kosztowała całe 5 zł.Gdy wykonałam domowy zestaw ćwiczeń i zaleceń terapeutycznych odczułam pierwsze wyniki działania energii jaką dostałam.Od tamtej pory minął już prawie rok a ja w ciąż cieszę się każdym dniem bez bólu.Nadal korzystam z pomocy jaka oferuje mi Janek i to nie dla tego,bo nie mogę funkcjonować, ale dla tego że wiem iż choroba znów może zaatakować.Naszym wspólnym sukcesem,czyli; wspierającej mnie i podtrzymującej na duchu Krystyny,rozbawiającej do łez zmuszającej do życia wnuczki Oliwii ,wspaniałych czterech synów i synowej, o której już wspomniałam i nowej ,która weszła do rodziny ,oczywiście męża i głównej postaci, której chcę podziękować-nazywają go różnie;uzdrawiacz,znachor, dla mnie jest on "darem z ,którego każdy może skorzystać" jest moje dawne życie którym się ciesze razem z nimi wszystkimi.Mgr Janie Pawliku dziękuje w imieniu swoim i swojej rodziny za trud i wysiłek jaki włożyłeś Janku w "POSTAWIENIE MNIE NA NOGI"Bogomiła z rodziną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: mgr Jan Pawlik IP: *.chelmnet.pl 14.03.12, 11:15 jednak zrezygnuje, nie mam ochoty na oglupianie.Teraz już jestem pewna , że większość wpisów dokonuje ta sama osoba lub ktos podstawiony.Po pierwsze, tak jak pisalam wcześniej - powtarzajaca sie terminologia we wpisach , ktorych nie używaja zwykli ludzie, po drugie-zbyt obszerne, naukowe wywody w tym samym stylu, po trzecie-najwieksza kompromitacja-pomylic płeć przy wpisie, to juz świadczy o debilizmie wpisujacego.No może po czwarte-wiek "forumowiczów" dziwnie 'krąży" wokól 55 roku życia.Wystarczy, nie skorzystam.Acha, nie wszyscy cierpiący są półgłowkami, którzy nie wiedza co jest grane.Zalecam troche wiecej inteligencji i przemyślanej strategii , jesli się chce ogłupiac ludzi-to dla zainteresowanego i jego "wielbicieli". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadwiga Re: mgr Jan Pawlik IP: *.play-internet.pl 30.05.14, 21:27 Brawo!!!! Takie brednie tu piszecie,a raczej pisze 2 -3 podstawionych...hahaha! Ten pan nikogo nie uzdrowił!!!Byłam kiedyś też taka głupia i naiwna!!!!!!Jeżdziłam przez 3 m-ce i teraz taego żałuję i to bardzo,bardzo,bardzo!!! Nie dawajcie się ludzie nabierać. A temu panu radzę zabrać się za pracę a nie na naciąganie ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan pawlik Re: mgr Jan Pawlik IP: *.centertel.pl 22.07.14, 19:32 Pani Jadwiga. Rozumiem Pani rozgoryczenie źr nie mogłem tak szybko i skutecznie Pani pomóc. Różne jest podłoże naszych chorób.Róźny stopień zaawansowania i przyczyny. Niektórzy potrzebują więcej zabiegów .Może nie starczyło Pani wytrwałości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: mgr Jan Pawlik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.14, 09:41 "Może nie starczyło Pani wytrwałości?".......albo pieniędzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bożena Re: mgr Jan Pawlik IP: *.home.otenet.gr 21.09.14, 05:53 Mam na imię Bożena. Miesiąc temu, kolejny raz uczestniczyłam na spotkaniu u pana Jana. To właśnie p. Jan uzdrowił mnie z chronicznej, wieloletniej bezsenności. Mam ponad 50 lat, od ok. 10 lat prawie w ogóle nie sypiałam. Wiem, że to brzmi mało wiarygodnie bo kto by tak wytrzymał przez ponad 10 lat. Ale proszę mi wierzyć, naprawdę nie sypiałam! Jeśli raz na 4-5 dni udało się zasnąć po kilku godzinach leżenia w łóżku i spać pół godziny, to było dobrze, to znaczy należało się cieszyć, że chociaż tyle snu udało mi się "złapać". Byłam w stanie ciągłej depresji, miałam w opłakanym stanie serce. Dziś już wiem, że jestem zdrowa. Polecam p. Jana znajomym. Odpowiedz Link Zgłoś
3ania2013 Mam 35 lat 20.03.12, 08:09 Dopiero wróciłam z kościoła, byłam u komunii świętej. Nie wstydze się że korzystałam z zabiegów u pana Jana Pawlika. Żadne modlitwy i zamówione msze święte o moje uzdrowienie nie pomogły. Koleżanka z pracy poleciła mi znanego uzdrowiciela w Olsztynie. Byłam u niego na 5 zabiegach i zeszły mi mięśniaki z macicy. Potwiedzła to pani doktor badaniem USG. Macica się zregenerowała i jest jak u nastolatki. Powiedziałam o tym swojemu probszczowi. Powiedział, że też ma wiele problemów ze zdrowiem i też się zapisze na zabiegi i cierpliwie odczeka w kolejce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bożenka Re: Mam 35 lat IP: *.57.4.50.dyn.user.ono.com 07.04.12, 07:57 Po badaniu USG piersi okazało się, że w lewej piersi są guzy (2 małe i 1 duży) o zmianach rakowych. Byłam na zabiegach u pana PAWLIKA. Już w trakcie pierwszego zabiegu sama stwierdziłam, że największy guz zmniejszył się i stał się miękki. W trakcie drugiego zabiegu guz ponownie się zmniejszył co potwierdził lekarz onkolog. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxx Re: Mam 35 lat IP: *.play-internet.pl 30.05.14, 21:29 hahaha,mięśniaki zniknęły???????? ale bajery-rowery!!!! nie wierzcie w te brednie Odpowiedz Link Zgłoś