Dodaj do ulubionych

Od partyjnego aparatczyka do prezydenta

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 06:26
W tamtych czasach trzeba było być w partii, żeby działać publicznie.
Sami piszecie, że dbał o gminę w której sekretarzował. A te
sugestie, że powinien ustąpić i to w przeddzień referendum ? To
raczej cios poniżej pasa a nie obiektywne dziennikarstwo, Gazeto
Wybiórcza :-(
Obserwuj wątek
    • lubicz Od partyjnego aparatczyka do prezydenta 12.11.08, 07:21
      Dla mnie Małkowski ani brat - ani swat. Nie znam go. Nie mieszkam w
      Olsztynie, nie mieszkam nawet na terenie województwa warmińsko-
      mazurskiego. Nie mam więc zadnego "interesu" aby lubić bądź nie
      Małkowskiego. Ale lubie dobre dziennikarstwo i niestety tez wydaje
      mi się, że Gazeta zamiast opisywac rzeczywistość, w aktywny sposób
      ją kreuje. I z tytułu i z układu tekstu wyraźnie widać, że chce
      wpłynąć na wynik referendum. A nie taka jest rola prasy,
      dziennikarzy. Na tym kochani redaktorzy jedynie tracicie to co
      najważniejsze dla Was powinno być: zaufanie czytelników!
      • Gość: Kiki Re: Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.olsztyn.net.pl 12.11.08, 07:32
        Ciekawe kto sponsorował ten artykuł???
        • Gość: kuba Re: Jak to kto? IP: *.ols.vectranet.pl 12.11.08, 16:51
          Głupie pytanie.Wszyscy wiedzą że wybiórcza to łorgan PO,tylko pytek nie wie?
    • Gość: mik Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: 212.160.172.* 12.11.08, 09:47
      "szanowna" gazeto to już prawie rynsztok. Robicie wszystko, aby
      liczba czytelników bardzo mocno malała.
    • Gość: gogo Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 10:37
      Oto widać jak GW osiąga dno. Przykro mi, ze redaktorzy GW trakują
      swoich czytelników jak ludzi nie posiadających własnego rozumu.
      Ten "artykulik" jest bardzo dobrym przykładem tekstu na polityczne
      zamówienie.
    • Gość: ikar Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: 212.76.37.* 12.11.08, 11:26
      drodzy oburzeni olsztynianie - czy GW ma rację zobaczymy po wynikach referendum.
      Ja też niestety mam obawy, że pozostawicie tego żałosnego osobnika na jego
      stanowisku....
    • Gość: AB Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.ols.vectranet.pl 12.11.08, 11:51
      Ale mi nowość. Pewnie z 80% polityków i ludzi będących teraz u władzy zaczynało
      swoją karierę w PZPR. Daleko nie szukając, nawet Kaczyński ma taki epizod w
      swoim życiorysie. I co też napiszecie,że do władzy doszedł po trupach, chyba to
      wyglądało inaczej, a Wałęsa by powiedział, że tak. Nie mówię już o lokalnym
      światku politycznym, albo ktoś należał albo współpracował.
      Panie Michnik, czy Pan wie co wyprawia pański oddział w Olsztynie? Nie bardzo to
      się ma do wywiadu, który Pan udzielił Tomaszowi Lisowi. Bronił Pan idei
      "okrągłego stołu", a wygląda na to, że Pana dziennikarze mają na ten temat
      zupełnie inne zdanie.
      Czy Pan, Panie Michnik kłamał?
    • Gość: klej Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.eranet.pl 12.11.08, 12:09
      pustak
    • vakarei Od partyjnego aparatczyka do prezydenta 12.11.08, 13:26
      Jestem całym sercem za odwołaniem Czesława, ale co do cholery ma znaczyć ten
      artykuł? GW nie ma już ani krzty obiektywizmu, teraz to zwykły biuletyn PO
    • Gość: Były olsztyniak Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.acn.waw.pl 12.11.08, 13:36
      Ja myślę tak: dobry dziennikarz przedstawia prawdę, a prawda nie została
      odsłonięta w całości. Małkowski wygrał pierwsze wybory, bo Arcybiskup Piszcz
      oficjalnie go poparł tuż przed 2 turą wyborów. Małkowski obiecał Kościołowi
      mamonę i Kościół się skusił. Znam i ks. Lesińskiego (osobiście) i po trochu
      Piszcza (służyłem w Katedrze jako lektor) i znam Małkowskiego (miałem z nim na
      moje nieszczęście osobisty kontakt) i znam sytuację w Olsztynie. Nie bez kozery
      mówi się, że to czerwone miasto. Dodam jeszcze jedno: poparcie SLD=poparcie
      byłego SB - też wiem coś na ten temat.... niestety...

      Więc dla wszystkich, którzy tak opłakują Małkowskiego - ten artykuł jest i tak
      bardzo dypolmatyczny. Prawda o byłym cenzorze jest dużo bardziej nieprzyjemna,
      ale z drugiej strony, to Al Capone siedział za podatki, a nie za morderstwa,
      handel alkoholem i szefowanie mafii...
      • Gość: wyborca Re: Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.ols.vectranet.pl 12.11.08, 14:21
        Następny Hipokryta.
        Wystarczy przypomnieć jak Głażewski został v-ce prezydentem po drodze wykopując
        Grzymowicza. Był sam czy za nim stała partia. Grozili, że nie wejdą w koalicję
        jak nie dostaną dwóch pierwszych v-ce. Małkowski długo się opierał, ale
        wystarczyło obu panów skłócić i cel został osiągnięty. Małkowski został
        okrzyknięty be, a nie PO, które dla władzy pozbyło się fachowca z Ratusza
        zastępując go człowiekiem, tylko dlatego, że był przewodniczącym olsztyńskiego
        PO, a nie dlatego że, lepszym fachowcem.

        • Gość: kuba Re: Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.ols.vectranet.pl 12.11.08, 17:08
          Nareszcie ktoś napisał prawdę o tym jak olsztyńskie PO po trupach sięgnęło po
          władze w olsztyńskim ratuszu.Nie rozumiem jak można ,mieć wątpliwości ,kto jest
          autorem olszyńskiej seksafery.Zgadzam się całkowicie z wpisem wyborcy że to PO
          wykopało Grzymowicza ze stanowiska Wiceprezydenta, po to żeby wsadzić na jego
          miejsce taką miern.tę.Zaraz po tym awansie, Olsztyn zaczął się staczać!Trzeba
          być ślepym żeby tego nie widzieć i wmawiać nam że winny jest Małkowski.Ludzie
          nie dajcie z siebie robić durni.
    • Gość: gość Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 14:15
      Jestem pewny,że JCM zostanie odwołany a najbardzej się cieszę jak te
      dupowłazy Małkowskiego tracą siły.
    • Gość: iga Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: 217.96.85.* 12.11.08, 14:21
    • Gość: tako rzecze Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.ols.vectranet.pl 12.11.08, 15:39
      16 listopada nie pójdzie na referendum 35 tys ludzi, choćby
      decydenci stawali na głowie...
      rada miasta może się pakować , niestety
      • Gość: Mocny dębowy Re: Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.centertel.pl 12.11.08, 17:07
        nie muszą się pakować!jeśli postawią po pół litra dla każdego
        głosującego i zakąsek ile tylko udżwigniemy to wszyscy przyjdziemy!
    • Gość: Słoneczko Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.centertel.pl 12.11.08, 17:16
      Żenujace w jaki sposób gazeta służy oponentom Prezydenta
      Małkowskiego. Podłe to i ośmieszające, ale nie Prezydenta a gazetę.
      Od dłuzszego czasu nie kupuję gazet olsztyńskich i teraz wiem, że
      robię dobrze. Panie Prezydencie, trzymam kciuki za wynik referendu.
    • Gość: Maxio Prezydent Głażewski jest o wiele lepszy:))) IP: *.olsztyn.mm.pl 12.11.08, 18:14
      Jest super, co za gość po prostu. Olsztyn staje się teraz metropolią - patrzcie
      na remont skrzyżowania Sikorskiego/Wilczyńskiego. Sprawnie, szybko, bezpiecznie,
      bez utrudnień. Ach te estakady... Te w ogóle wszystkie inwestycje w Olsztynie,
      te sprawne rządy w Urzędzie Miasta. Wreszcie jest prezydent zajmujący się
      konkretami a nie przesuwaniem urzędników ze stołka na stołek i załatwianiem
      pracy znajomym.
      • Gość: maxio - musie... Re: Prezydent Głażewski jest o wiele lepszy:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 18:55
        poprzedni post żenujący, Olsztyn umiera...
        • Gość: wyborca Re: Prezydent Głażewski jest o wiele lepszy:))) IP: *.ols.vectranet.pl 12.11.08, 19:39
          Przypuszczam, że nie wyczułeś ironii.
    • mobydickzolsztyna Re: Od partyjnego aparatczyka do prezydenta 12.11.08, 21:23
      Gość portalu: Hm napisał(a):
      > W tamtych czasach trzeba było być w partii, żeby działać publicznie.


      No i "działanie publiczne" w TAMTYCH czasach, tak jak je rozumiesz
      - jest i powinno być traktowane jako antypolska kolaboracja z polskojęzycznym
      aparatem okupacyjnym ościennego mocarstwa.

      I nie określajcie fanatyzmem szacunku do prostej przyzwoitości.

      Znam i szanuję PIERWSZYCH:
      - artystów, naukowców, inżynierów, menadżerów którzy "dali daninę formalnego
      lenna" - wobec monopolistycznej władzy.
      Daninę w postaci panegiryku pisanego, malowanego i kutego.
      Daninę w postaci przyjęcia "szeregowej czerwonej książeczki", hańbiącej nie
      przyjmujących, a zmuszających do przyjmowania.

      Obrzydliwą, śmierdzącą daninę - aby po prostu móc pracować dla Polski.
      Nie dla PRL-u! parszywi potomkowie komuny, a dla Polski!

      Znam i brzydzę się DRUGIMI:
      - sekretarzami PZPR, bezpiekami i ich skarżypytami, cenzorami, wysokimi
      oficerami - będącymi żołnierzami nie-polskimi, strzelającymi do Polakowi i
      gotowymi WIĘCEJ strzelać!


      Jak można "udawać idiotę" aż do tego stopnia, aby "nie widzieć" zasadniczej
      różnicy miedzy "PIERWSZYMI" a "DRUGIMI".
      To stare, chytre świństwo komuchów, aby pomiędzy stado "orderowanych"
      aparatczyków wmieszać kilku Ludzi godnych szacunku.
      Kłamać, że WSZYSCY odznaczeni byli godni takiego samego szacunku!


      Z szacunkiem się kłaniam TRZECIM, Którzy WYBRALI życie szare, nie ambitne
      "publicznie" - z nieprzezwyciężonego wstrętu do takiego "lenna".
      Ludzi będących Sercem Polski, "przetrwalnikiem" polskości przez NOC niewoli.
      Ludzi, o których NADAL z ironią mówią kolaboranci.



      Trzeba samemu być z tych "DRUGICH", aby "nie widzieć" oczywistości tej prostej
      "klasyfikacji" postaw moralnych z "czasu niewoli".
    • Gość: BEZDOMNY Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.gprs.plus.pl 17.11.08, 19:16
      NARESZCIE wyszło szydło z worka!! okazało się Małkowski to stary
      komunista.konfident i donosiciel na pożądanych ludzi.tacy osobnicy powinni być
      usuwani natychmiastowo ze stanowisk publicznych a nie przez jakieś
      referendum!!! Rada Miasta wiedziała o tym To dlaczego nie zrobiła z nim
      wczesnej porządku?
      • Gość: Cześ i chwała Re: Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.centertel.pl 12.06.09, 11:35
        NARESZCIE wyszło szydło z worka!! okazało się Małkowski to stary
        komunista.konfident i donosiciel na pożądanych ludzi.tacy osobnicy
        powinni być
        usuwani natychmiastowo ze stanowisk publicznych a nie przez jakieś
        referendum!!! Rada Miasta wiedziała o tym To dlaczego nie zrobiła z
        nim
        wczesnej porządku?
        ---Bali się!znał ich ułomności,przecież zakładał im teczki
    • Gość: gosc Re: Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.09, 22:54

      o
    • Gość: poprawny Re: Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.centertel.pl 27.02.10, 18:37
      ten schemat zawsze się sprawdza
    • privus Re: Od partyjnego aparatczyka do prezydenta 27.02.10, 20:14
      Nie on jeden.
      Życiorys pierwszego prezydenta po 1989 r. też jest nie mniej ciekawy, chociaż
      wcale nie koniecznie dekorowała go wieża ratuszowa. Niektóre aspekty znajdziesz
      nawet w Gazecie Olsztyńskiej.
    • Gość: max Re: Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.joy-scape.com 01.03.10, 17:03

      może się nie zaciągał
    • Gość: świeżo obdarzony Re: Od partyjnego aparatczyka do prezydenta IP: *.centertel.pl 21.08.10, 18:10
      od cinkciarza do milionera to o wiele ciekawsze
    • Gość: Maja Mazury-cud natury) IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.10.10, 11:47
      Tylko u nas możliwe sa takie kabarety)))
      • Gość: pytanko Re: Mazury-cud natury) IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.10.10, 12:00
        Grzym, wieloletni najbliższy współpracownik Małkowskiego, nie był aktywistą PZPR?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka