Dodaj do ulubionych

22 stycznia 1945

IP: 195.205.47.* 22.01.02, 18:55
Obchodzić rocznice wyzwolenia czy nie .Ja osobiscie nie świętuje ale......
Obserwuj wątek
    • Gość: detritus Re: 22 stycznia 1945 IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 20:42
      Wyzwolenia? Chyba zartujesz... Chyba zniewolenia i zniszczenia :P
      • Gość: detritus Uzupelniam... IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 21:33
        ... swa wypowiedz.
        Nie uwazam, abysmy powinni swietowac 22 stycznia. Dlaczego? Z punktu widzenia
        Polaka - jedna obca armia zdobyla miasto bronione przez druga obca armie.
        Ze strategicznego punktu widzenia - Rosjanie zdobyli Olsztyn (a wlasciwie:
        weszli do niego bez wiekszych walk), wymordowali niewinnych ludzi (chociazby
        pacjentow psychiatryka w Kortowie czy innych szpitali) i spalili miasto. Cyzby
        to miala byc wiec szczesliwa data? :P
        Jak dla mnie, jest to jedynie dzien, w ktorym warto byloby potraktowac pomnik
        wdziecznosci Armii Czerwonej w ten sam sposob, jak po wojnie rozprawiono sie z
        pomnikiem plebiscytowym w Jakubowie. O.
        • Gość: LP® Re: Uzupelniam... IP: *.access.de.clara.net 22.01.02, 21:38
          Popieram Cie calkowicie.
          Dodam jeszcze a zreszta po co.
          • Gość: detritus Re: Uzupelniam... IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 00:24
            Nie wiesz po co swietowac???
            No coz, moje szczescie czy nieszczescie polegalo na tym ze moja szkola
            podstawowa lezala tuz przy cmentarzy zolnierzy radzieckich (a takze kilku
            innych narodowosci, ale kto by o tym pamietal w tamtych czasach?). Wiec czesto
            slyszalem dlaczego powinnismy swietowac: bo wojska radzieckie uwolnily, po
            ciezkich walkach, rdzennie polskie miasto, ponoszac bardzo ciezkie straty. W
            tamtych czasach serce sie rozrywalo sluchajac historii o jednymk ruskim
            zolnierzu (szaczesciem dzis nazwiska nie pamietam) rzucajacym sie na gniazdo
            km'ow czy drugim, niszczacym czolg i samemu ginacym. Az sie kurcze lza kreci w
            oku, szczegolnie jak sie nie wie, ze jedyne pojazdy pancerne w Olsztynie 22
            stycznia 1945 roku znajdowaly sie na dworcowej bocznicy :o)
            Jednakze paredziesiat lat robienia ludziom wody z mozgu sprawia, ze nadal
            niektorzy uwazaja ten dzien za jeden z najwazniejszych dni w historii Olsztyna.
            • Gość: XVZ Re: Uzupelniam... IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 08:56
              ja bym świętował a to dlatego że nie często wpada się z deszczu pod rynne - z
              jednej okupacji pod drugą :-) - lubię jak każdy polak dużo wolnego i przydał by
              się jeszcze jeden dzień wolny od pracy a tak poważnie dla ludzi którzy to
              przeżyli to jest to część ich ciężkiego życia i trzeba ich zrozumieć .........
            • Gość: Oleslaw Re: Uzupelniam... IP: *.*.*.* 23.01.02, 18:35
              facet Ty nie lekcewaz militarnego wysilku kacapow i ich poleglych zolnierzy.
              Moze sam Olsztyn nie byl super broniony i wiecej Niemcow zginelo od
              powieszonych za dezercje (czytalem gdzies ze drogi wylotowe z Olsztyna byly
              nimi gesto ozdobione), ale generalnie w Prusach Wschodnich troche sie tlukli.
              Inna sprawa ze nie az tak bardzo jak spodziewali sie Niemcy, bo Ruscy nie byli
              glupi i omineli od poludnia silnie ufortyfikowane rejony Wielkich Jezior.

              A czy to bylo wyzwolenie to zupelnie inna dzialka:(
              Ale jesli nie Ruscy to kto by nas wyzwolil???
              A poza tym przez kilkaset lat nie potrafilismy wygonic stad elektorow i innego
              scierwa to dobrze ze chociaz Ruscy to zrobili.
    • Gość: Ed Re: 22 stycznia 1945 IP: 10.100.2.* 24.01.02, 03:06
      Nie wiem, czy to było wyzwolenie. Pewne jest jedno. Jedni zastapili drugich.
      • Gość: XVZ Re: 22 stycznia 1945 IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 09:38
        zgadam się z ED :-)
      • sloggi Re: 22 stycznia 1945 24.01.02, 10:04
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > Nie wiem, czy to było wyzwolenie. Pewne jest jedno. Jedni zastapili drugich.
        Z tym, że Ci drudzy zdemolowali bezpowrotnie piękne miasto.

        • Gość: XVZ Re: 22 stycznia 1945 IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 14:32
          ciekawe jak by wyglądał olsztyn gdyby ci pierwsi nie dali się wygnać - jedno
          jest pewne - nazywał by się Allenstein :-)
          • Gość: detritus Re: 22 stycznia 1945 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 14:45
            Gdyby wygrali brunatni, zapewne nosiloby miano na przyklad Hans-Frank-Stadt
            albo Hermann-Goering-Stadt ;))))))
            Cos takiego zrobili w czasie wojny z Zabrzem i Lodzia :o)
            • Gość: XVZ Re: 22 stycznia 1945 IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 15:33
              a ja bym mieszkał na LimanowskiStrasse
              • Gość: Oleslaw Re: 22 stycznia 1945 IP: *.*.*.* 24.01.02, 17:51
                W zyciu NIemcy by tak nie nazwali ulicy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka