Dodaj do ulubionych

co dla Olsztyna byłoby lepsze

IP: *.ols.vectranet.pl 07.02.09, 20:34
.... czy PSL rządzący w mieście i wciskający swoich niedouczonych partyjniaków
na byle stołek. Bez możliwości rozwoju i wsparcia władz krajowych partii,
które jak wszyscy wiemy są mierne.
Czy może, gdyby prezydent był z PO i wreszcie Olsztyn miałby szansę stać się
cywilizowanym miastem, bez maniaków seksualnych i komuszych kombinatorów.
Gdzie byłoby wsparcie Rządu w projektach dla poprawy życia mieszkańców.
Obserwuj wątek
    • muraszka1 Re: co dla Olsztyna byłoby lepsze 07.02.09, 20:42
      Polsce jest potrzebny madry rzad,czy teraz taki mamy?
      Olsztyn,kto prezydentem?
      Trudny wybor,czy na skrocona kadencje wybrac doswiadczonego,
      czy zupelnie zielonego kandydata?
      Szmita nie zdzierże,to facet bez polotu.
    • Gość: ? Re: co dla Olsztyna byłoby lepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 20:46
      PO bez komuszych, jaja sobie robisz?

      Z trzeciej grupy katalogów IPN, opublikowanych we wtorek wynika, że służby PRL
      zarejestrowały 10 obecnych posłów i 3 senatorów jako swych współpracowników.
      Wśród nich jest 4 parlamentarzystów Platformy posłowie Jan Kuriata i Tomasz
      Nowak oraz senatorowie Zbigniew Pawłowicz i Marek Konopka

      1. Poseł PLATFORMY OBYWATELSKIEJ Jan Kuriata figuruje w aktach IPN, jako TW
      "Piotr". Z akt wynika, że został pozyskany do współpracy ze służbami
      bezpieczeństwa PRL w 1984 roku. 19 grudnia 1986 r. materiały zostały przekazane
      do wydz. II WUSW w Koszalinie. 2 marca 1987 roku zarejestrowany pod nr 25907
      przez wydz. II WUSW w Koszalinie jako TW ps. „Piotr". Zdjęty z ewidencji w 1990
      roku. Materiały złożono w archiwum w wydziale „C" WUSW w Koszalinie.

      2. Senator PLATFORMY OBYWATELSKIEJ Zbigniew Pawłowicz został w kwietniu 1977
      roku zarejestrowany przez Wojskową Służbę Wewnętrzną Pomorskiego Okregu
      Wojskowego w kategorii tajny współpracownik o pseudonimie "Pawlik" - tak wynika
      z akt IPN. Podstawą pozyskania była, według Instytutu, "zasada dobrowolności".
      Celem wykorzystania Pawłowicza było między innymi "rozpoznanie sytuacji w
      szpitalu [WAM]". W grudniu tego samego roku współpracę z nim rozwiązano z powodu
      "braku możliwości".

      3. Senator PLATFORMY OBYWATELSKIEJ Marek Konopka został zarejestrowany jako TW
      "Marzena" przez Wojskową Służbę Wewnętrzną. Z akt wynika, że został pozyskany do
      współpracy w 1982 roku w "celu rozpoznania stanów zmiennych".
      Został wyeliminowany z sieci agenturalnej w 1983 roku z powodu odejścia do
      "rezerwy". Materiały operacyjne zostały zniszczone.

      4. Tomasz Nowak, poseł PO był 1 marca 1989 r. zarejestrowany przez SB z Konina
      jako kontakt operacyjny, ps. "Aktor". Pozyskany do sprawy o krypt. "Pegaz"
      ("zagadnienie" - kultura i sztuka). Zdjęty z ewidencji 9 stycznia 1990 r.
      Materiały zniszczono.


      1. Jan Kuriata, poseł PO był zarejestrowany w 1984 r. jako tajny współpracownik
      SB, ps. "Piotr". Zdjęty z ewidencji w 1990 r. Materiały złożono w archiwum;
      2. Tomasz Nowak, poseł PO był 1 marca 1989 r. zarejestrowany przez SB z Konina
      jako kontakt operacyjny, ps. "Aktor". Pozyskany do sprawy o krypt. "Pegaz"
      ("zagadnienie" - kultura i sztuka). Zdjęty z ewidencji 9 stycznia 1990 r.
      Materiały zniszczono.
      3. Zbigniew Pawłowicz, senator PO był zarejestrowany w 1977 r. jako tajny
      współpracownik Wojskowej Służby Wewnętrznej, czyli kontrwywiadu wojska PRL, ps.
      "Pawlik".
      4. Marek Konopka, senator PO został w 1982 r. zarejestrowany jako tajny
      współpracownik kontrwywiadu wojska PRL ps. "Marzena".
      5. Michał Boni, doradca premiera Tuska w 1992 roku został wymieniony jako TW
      "Znak" na tzw. liście Macierewicza. 31 października 2007 wydał publiczne
      oświadczenie, że w 1985 Służba Bezpieczeństwa za pomocą szantażu zmusiła go do
      podpisania deklaracji współpracy.
      6. Stanisław Jałowiecki, eurodeputowany PO występuje w katalogu IPN jako
      konsultant" SB z 1973 r., w tym roku został ostatecznie uznany przez Sąd
      Najwyższy za "kłamcę lustracyjnego".
      7. Andrzej Olechowski, współtwórca PO i do dziś jej członek znalazł się w 1992
      r. na liście Macierewicza. Jako jeden z nielicznych polityków centroprawicowych
      złożył oświadczenie lustracyjne o przyznaniu się do współpracy ze służbami
      specjalnymi PRL - w okresie pracy w instytucjach międzynarodowych współpracował
      z wywiadem (Departament I MSW). Był jego kontaktem operacyjnym o pseudonimie
      "Must". Członek PZPR.
      8. Iwona Śledzińska-Katarasińska, posłanka PO w PRL związana z "Głosem
      Robotniczym", organem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Łodzi. W 1997 była
      kandydatem na stanowisko ministra kultury i sztuki w gabinecie Jerzego Buzka;
      wycofała się na skutek protestu AWS po oskarżeniu jej o udział w antysemickiej
      nagonce w 1968.
      9. Kazimierz Kutz, poseł PO w 1971 r. został zarejestrowany przez SB jako
      kandydat na tajnego współpracownika. Po trzech latach zmieniono mu kategorię na
      "zabezpieczenie", a półtora roku później sprawę zakończono "z powodu braku
      możliwości operacyjnych". W latach 70. uczestniczył w naradach Komitetu
      Centralnego PZPR na temat kultury. Wygłosił przemówienie gdzie zaatakował
      Stanisława Bareję używając terminu "bareizm" jako synonimu kiczu. Od tego czasu
      reżyser "Misia" nie podał ręki Kutzowi. W stanie wojennym zwolniony z
      internowania po podpisaniu `deklaracji o lojalności'. Od 1983 mieszka w
      Warszawie w tzw. "Zatoce czerwonych świń". W 2005 członek Komitetu Honorowego
      Kandydata na Prezydenta RP Włodzimierza Cimoszewicza.
      10. Zbigniew Ćwiąkalski, minister sprawiedliwości i prokurator generalny w
      rządzie Donalda Tuska w latach 1972-1981 członek PZPR, był szefem uczelnianej
      Podstawowej Organizacji Partyjnej. Według dokumentów IPN został zarejestrowany
      jako kandydat na tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa w 1985 r.
      Zaprzeczył jakiejkolwiek propozycji współpracy, a sam fakt zarejestrowania wiąże
      z wyjazdem na półtoraroczne stypendium do RFN w 1986 r.
      11. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego w rządzie Donalda
      Tuska karierę polityczną zaczynała w latach 70. w PZPR. Z partii wystąpiła po
      wprowadzeniu stanu wojennego.
      12. Andrzej Rzepliński, wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego z poparcia
      PO, kandydat PO na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich w 2005 r., do 1981
      należał do PZPR. Pod koniec lat 70. II sekretarz POP PZPR w Instytucie
      Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji UW.
      13. Marian Czerwiński, poseł PO. W 1989 został posłem na Sejm X kadencji (tzw.
      Sejm kontraktowy) z okręgu Dębica z listy PZPR. Przewodniczący PO w powiecie
      dębickim.
      14. Leszek Korzeniowski, poseł PO, przewodniczący PO w województwie opolskim,
      były członek PZPR.
      15. Miron Sycz, poseł PO, b. członek PZPR. Należy do Stowarzyszenia Ordynacka.
      16. Bożena Sławiak, posłanka PO, była członkiem PZPR.
      17. Karol Węglarzy, radny sejmiku śląskiego z PO, w latach 1980-1985 pełnił
      funkcję posła na Sejm PRL VIII kadencji z listy PZPR. Od 2001 należy do
      Platformy Obywatelskiej.
      18. Gen. Janusz Bojarski, dyr. Departamentu Kadr w Ministerstwie Obrony
      Narodowej, w przeszłości dwukrotnie pełniący funkcję szefa rozwiązanych
      Wojskowych Służb Informacyjnych. Absolwent m. in. Wojskowej Akademii Politycznej
      im. Feliksa Dzierżyńskiego, znany również jako wieloletni współpracownik gen.
      Dukaczewskiego.
      19. Robert Kowalski, absolwent Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków
      Międzynarodowych (MGiMO) w czasach ZSRR. Zwolniony ponad rok temu ze stanowiska
      teraz został wiceszefem departamentu kadr i szkoleń w MSZ.
      20. Marek Staszak, prokurator krajowy, ukończył studia prawnicze na Wydziale
      Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W latach
      1980-1984 pracował w Prokuraturze Rejonowej w Międzyrzeczu i Poznaniu. Był
      prokuratorem Prokuratury Rejonowej w Środzie Wielkopolskiej (1985-1989) i
      podsekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości w czasach rządów SLD
      (2001-2003).
      21. Zdzisław Skorża, wiceszef ABW, były funkcjonariusz SB.
      22. Maria Wągrowska, wiceminister obrony narodowej w rządzie Donalda Tuska,
      podała się do dymisji 13 grudnia, wg `Trybuny' po tym, jak w IPN znaleziono
      materiały na jej temat. Oficjalny powód odejścia: `z powodów rodzinnych'.
      23. Tadeusz Nalewajk, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji z
      nominacji PSL, podał się do dymisji 7 stycznia 2008, `ze względów osobistych'.
      Wg `Trybuny' powodem jego dymisji były materiały znalezione w IPN.
      24. Gen. Piotr Czerwiński wiceszef MON od 29 listopada 2007 r. 4 stycznia 2008
      zrezygnował z funkcji. W latach 1985-1987 studiował w Akademii Pancernej im.
      Malinowskiego w Moskwie. Gdy Bogdan Klich powołał go na sekretarza w
      Ministerstwie Obrony Narodowej, Aleksander Szczygło ujawnił, że żandarmeria
      wojskowa prowadzi wobec Czerwińskiego dwa śledztwa. Prokuratura potwierdziła, że
      generał mógł przekroczyć swoje uprawnienia i przyjąć korzyść majątkową w latach
      2003-20
      • Gość: szym1073 zgoda IP: *.tktelekom.pl 08.02.09, 16:49
        Dokładnie tak!
    • Gość: swiatowy Re: co dla Olsztyna byłoby lepsze IP: 91.104.111.* 07.02.09, 20:55
      Mnie ciekawi jakby wygladala wspolpraca prezydenta z PO po
      ewentualnej wygranej z marszalkiem wojewodztwa niby szefa PO na
      Warmii i Mazurach,ktory jak nie trudno zauwazyc niszczy i
      marginalizuje nasze miasto jeezeli chodzi o przyznawanie unijnych
      pieniedzy
      • Gość: zyz Re: co dla Olsztyna byłoby lepsze IP: *.olsztyn.mm.pl 07.02.09, 21:41
        Olsztyn się sam zmarginalizował. Ile ratusz złożył sensownych, poprawnych
        projektów dla pozyskania unijnych pieniędzy? I marginalizuje się dalej, nie
        rozumiejąc, że bez odbudowanego, wydźwigniętego z zapaści REGIONU, sam Olsztyn
        nic nie znaczy. Tu liczą się miejsca, szlaki turystyczne, i wszelkie
        udogodnienia na tych szlakach, a nie samo miasteczko - takie jak wszędzie,
        choćby i z dwudziestoma wieżowcami i takąż liczbą centrów handlowych. Hasło
        "cały naród (tu: region)buduje swoją stolicę" już przerabialiśmy.
        • Gość: swiatowy Re: co dla Olsztyna byłoby lepsze IP: 91.104.111.* 07.02.09, 22:10
          Z jednym z Toba sie zgodze ze urzednicy w ratuszu nie potrafia
          zlozyc prostego wniosku o dofinansowanie unijne ale tez nie wierze
          zeby jak w tym przypadku zadna inna gmina nie popelnila bledu
          www.gazetaelblag.pl/GazetaElblag/1,91928,6233493,Pieniadze_na_drogi_lokalne.html

          To nie sam Olsztyn nic nie znaczy a warminsko mazurskie-miasteczka
          bez Olsztyna kazdemu wedle rangi i wielkosci. To tu ludzie
          przyjezdzaja na studia to tu przyjezdza sie po prace.Wioskom beda
          budowac termy i inne pierdoly a w prawie 200 tysiecznym Olsztynie
          ludzie beda siedziec na lawkach przed blokiem i bujac nogami.Protas
          niech sie weznie za lotnisko w Szymanach a nie siedzenie w elblagach
          i leczenie ich fobi
          • Gość: swiatowy Re: co dla Olsztyna byłoby lepsze IP: 91.104.111.* 07.02.09, 23:12
            Olsztyn nie znaczy nic za to elblagowo znaczy wiele takimi
            farmazonami karmi sie olsztynskich klapouchow,ktorzy to lykaja .A
            czy po wyborze nowego prezydenta to sie zmieni?.Zbudujmy w
            elblagowie port,kosmodrom ,gory i inne atrakcje turystyczne bo
            Olsztyn nie znaczy nic a elblagowo wiele.Nie podoba sie pod aureola
            sw Jakuba to won pod gdanski bucior niech tam elblagowo
            ich "uszczesliwia".Buta,chamstwo i bezczelnosc !ZLODZIEJE OKRADAJA
            OLSZTYN!
            • Gość: zyz Re: co dla Olsztyna byłoby lepsze IP: *.olsztyn.mm.pl 07.02.09, 23:23
              Gość portalu: swiatowy napisał(a):

              > ZLODZIEJE OKRADAJA OLSZTYN!

              Chciałeś napisać: OLSZTYNOWO ?
          • Gość: jacek Re: co dla Olsztyna byłoby lepsze IP: *.ols.vectranet.pl 08.02.09, 16:52
            najlepsze wnioski pisze Lidzbark warmiński przecież wszyscy o tym wiedzą!!!
    • Gość: * Czarny scenariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 04:04
      Grzymowicz i tak nie ukryje swoich powiązań ze szwagrem (choć czasami udowodnić
      będzie to trudno biorąc pod uwagę wieloletnią nieudolność olsztyńskiego US).
      Jest to zapewne jakiś cień zupełnie mnie budujący. Jakby jednak do tego nie
      podejść, jest to zupełnie lega artis przynajmniej w moim odczuciu a prokuratura
      (ta czy inna) badając sprawy nie dostrzegła żadnego naruszenia prawa.

      > Czy może, gdyby prezydent był z PO i wreszcie Olsztyn miałby
      > szansę stać się cywilizowanym miastem, bez maniaków seksualnych i
      > komuszych kombinatorów.
      Chyba żartujesz? PO od wielu lat - w różnej zresztą konfiguracji - rządzi
      miastem. Popatrz na nazwiska. Nie wiem, czy to są komuszy kombinatorzy, ale za
      komuny mogłem iść jeszcze w osteczności ze skargą do Komitetu a dzisiaj co
      najwyżej mogę się ugryźć w d... własnej naiwności!!!

      Czy uważasz, że Olsztyn bez wioskowych maniaków z (różnego zresztą punktu
      widzenia) miał by taką pacanowatą Radę Miejską?

      Mam w d.... wsparcie oficjeli Rządu dla ludzi, którzy pomimo ich wsparcia dali d...

      To jest hołota, która chce tylko wypłynąć nie mając pojęcia, jak będzie w tym
      konglomeracie własnych bzdur żyć. Pieprzone zaściankowe partyjniactwo i nic
      więcej!!!
      • Gość: enka Re: Czarny scenariusz IP: *.ols.vectranet.pl 08.02.09, 17:30
        hi hi hi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka