Dodaj do ulubionych

Hiper w Elku?

IP: 212.244.141.* 08.12.02, 13:31
Witam!Czy ktos z szanownych forumowiczów moze cos wie na temat Kauflanda
(malego hipera)w naszym miescie i wydaniu zgody na jego budowe przez ex
prezydenta Fadrowskiego w ostatnich dniach kadencji???Prosze o powazne
zajecie sie tematem.
Obserwuj wątek
    • Gość: manio Re: Hiper w Elku? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 08.12.02, 14:01
      pozwolenia na budowę wydaje Starostwo Powiatowe w osobie starosty a więc z
      pozwoleniem na budowe Pan Fadrowski nie ma nic wspólnego.
      Natomiast zanim przystapi się do projektowania należy uzyskać w Urzędzie Miasta
      decyzję o technicznych warunkach realizacji inwestycji - i pewnie o to Ci
      chodzi.
      I faktycznie takie warunki wydano i podpisał je Fadrowski ( lub któryś wice) ,
      a le od tego daleka droga do uzyskania pozwolenia na budowę i miasto jako takie
      nie ma wpływu na dalszy los postepowania, jeśli inwestycja jest zgodna z palnem
      zagospodarowania. Gdzie to będzie? a zaraz za "lider szajsem" i szeregówką -
      teraz jest tam komis samochodowy. Nie ma jeszcze nie tylko pozwolenia na budowę
      ale i projektu.
      Zadowolony? czy wręcz przeciwnie?
      No i bez przesady nie będzie to hiper bo i miasto nie jest mega.
      • Gość: Cats Re: Hiper w Elku? IP: 212.244.141.* 08.12.02, 20:12
        Dzieki manio.Rzuciles troche swiatla na temat,ktory mnie zainteresowal.Jezeli
        mozesz jeszcze cos dodac np.nazwa inwestora,czy jakies terminy to bede
        wdzieczny.Do tej pory doszly mnie jedynie jakies plotki dlatego sprawdzam je
        na forum.
        Co sadza na ten temat inni forumowicze?
          • luego Re: Hiper w Elku? 10.12.02, 10:25
            Hahahah! A co, Adamie, bedziesz przyjezdzal na zakupy? Pewnie tak, skoro tak
            sie przejmujesz i zaczynasz zdanie od napuszonego: uwazam, ze...
            • michal_el Re: Hiper w Elku? 10.12.02, 19:11
              luego napisała:

              > Hahahah! A co, Adamie, bedziesz przyjezdzal na zakupy? Pewnie tak, skoro tak
              > sie przejmujesz i zaczynasz zdanie od napuszonego: uwazam, ze...

              Ty za to się czepiasz:)
              Wyraził swoje zdanie, a jak miał zacząć zdanie? Od "Moim zdaniem...."
              Pzdr.
                • michal_el Re: Hiper w Elku? 10.12.02, 22:01
                  Gość portalu: monia napisał(a):

                  > jakby sie ktos pytal to w elku ostatnio powstalo kilka bardzo duzych sklepow
                  > otwartych do 22 codziennie.



                  Masz na myśli sklepy typu Lider Price, Biedronka, itd...? Czy one naprawdę
                  Ciebie tak zadowalają? Niestety to właśnie takie dyskonty spożywcze niszczą
                  najbardziej lokalny rynek, hipermarkety owszem też, ale tylko wtedy gdy
                  zostaje przesadzona ich ilość, więc jeden hipermarket w Ełku nie stworzy Wam
                  zagrożeń , a przyniesie korzyści, Wam jako konsumentom. Razem z hipermarketem
                  może powstać galeria handlowa, w której powstaną bardzo ciekawe sklepy, sklepy
                  firmowe firm, które jeszcze do Ełku nie zawitały, jak również centrum
                  rozrywkowe z kręgielnią. Lepiej, żeby nie był to Kaufland, czy też jeden z
                  sieci hipermarketów, które znajdują się w olsztynie.
                  pzdr




                  > a poza tym elk to nie warszawa i hipermarket nie
                  > potrzebny. wystarczy to co jest.
                    • michal_el Re: Hiper w Elku? 10.12.02, 23:11
                      Gość portalu: monia napisał(a):

                      > ja nie mowie tu o biedronce czy lider szajsie. chodzi mi o nowo otwarty
                      sklep
                      > p. rydzwskiego w centrum, sklep karmelek na chamowie i sklep apackiego na
                      > konieczkach. nie sa to dyskonty, zaopatrzenie maja niezle i ceny
                      porownywalne.


                      Hm.. a jakie towary są tam sprzedawane, tylko spożywcze i np. perfumeryjno-
                      drogeryjne?
                      Ale co te sklepy nowego wprowadziły do Waszego miasta? W sumie chyba nic, tak
                      jak te wszelkie dyskonty spożywcze. Czy może się mylę? Wybacz, ale nie jestem
                      z Ełku.
                  • Gość: Adam Re: Hiper w Elku? IP: *.proxy.aol.com 11.12.02, 04:02
                    michal_el napisał:

                    > Masz na myśli sklepy typu Lider Price, Biedronka, itd...? Czy one naprawdę
                    > Ciebie tak zadowalają? Niestety to właśnie takie dyskonty spożywcze niszczą
                    > najbardziej lokalny rynek, hipermarkety owszem też, ale tylko wtedy gdy
                    > zostaje przesadzona ich ilość, więc jeden hipermarket w Ełku nie stworzy Wam
                    > zagrożeń , a przyniesie korzyści, Wam jako konsumentom. Razem z hipermarketem
                    > może powstać galeria handlowa, w której powstaną bardzo ciekawe sklepy,
                    sklepy
                    > firmowe firm, które jeszcze do Ełku nie zawitały, jak również centrum
                    > rozrywkowe z kręgielnią. Lepiej, żeby nie był to Kaufland, czy też jeden z
                    > sieci hipermarketów, które znajdują się w olsztynie.

                    Wlasnie to juz jest mall czyli centrum handlowe to co powyzej opisales. Uwazam,
                    ze taki mall jest potrzebny dla Elku. W takim mallu mozna nie tylko zrobic
                    zakupy poczawszy od artykulow spozywczych, poprzez ubrania i sprzet
                    elektroniczny,a na meblach konczac, ale rowniez przyjemnie spedzic czas w
                    kregielni, kinie czy na basenie, zjesc obiad czy kolacje w restauracj poczawszy
                    od fast food, a konczac na eleganckiej restauracji.

                    Bylem w Elku i nie spotkalem ani jednego dobrego sklepu. W centrum miasta przy
                    Wojska Polskiego od Armii krajowej, az po wieze cisnien jedyny sklep
                    spozywczy "Robex", ktory byl przez 5 dni kolejnych zamkniety ze wzgledu na
                    remament.Kto w dzisiejszych czasach robi remamenty? A jesli juz to w nocy robi
                    sie takie rzeczy. Kazdy normalny handlowiec jak najdluzej wydluza godziny pracy
                    sklepu, zeby jak najwiecej sprzedac.
                    W ogole nie tylko w Elku, ale i w Warszawie nie byly ciekawe artykuly w
                    sklepach. DO Elku po zakupy jak pisala luego, to utopia. Ja mialem problem,
                    zeby kupic nawet jakis souvenir dla znajomych w Stanach. Nic w Polsce nie
                    moglem kupic oprocz kilku ksiazek i pamiatek. Zreszta nie pojechalem tam na
                    zakupy.
                    A jak wracalem do Stanow to znajomi przynosili mi sloiki miodu, grzyby suszone,
                    jakies obrusy nie brudzace sie.....Nie wiedzielismy co z tym robic. W Stanach
                    miodu cale polki w roznych gatunkach. Za kilka dolarow mozna kupic spory sloik.
                    Grzyby suszone wystarczy zajsc do polskiego sklepu.

                    Pozdrawiam
                    Adam
                    • moniamm Re: Hiper w Elku? 11.12.02, 06:03
                      adamie czemu wszystko tylko krytykujesz w elku? sadzisz ze kregielnia i markowe
                      sklepy przyjma sie w elku albo jakas siec fastfodow? taka jest prawda, ze w
                      elku jest bardzo duze bezrobocie i nie kazdego stac na zakupy w markowych
                      sklepach. a fastfoody? pewnie taki mcdonald by sie przyjal, tylko po co? nasze
                      polskie jedzenie jest o wiele smaczniejsze i zdrowsze. w polsce nigdy nie bylam
                      w mcdonaldzie i tu nie zamierzam bywac w takich miejscach.
                      bedac teraz w usa mam pewne porownanie jak jest w polsce a tu. tylko, ze
                      chodzac po amerykanskih sklepach gleboko sie zastanawiam, czy jest tu cos
                      takiego jak sanepid. wiele sklepow swoim wygladem przypomina nasze sklepy za
                      czasow prl-u, roznica jest tylko taka, ze tu jest wszystko na polkach.
                      • Gość: Adam Re: Hiper w Elku? do mniamm IP: *.proxy.aol.com 11.12.02, 08:37
                        moniamm napisała:

                        > adamie czemu wszystko tylko krytykujesz w elku? sadzisz ze kregielnia i
                        markowe
                        >
                        > sklepy przyjma sie w elku albo jakas siec fastfodow? taka jest prawda, ze w
                        > elku jest bardzo duze bezrobocie i nie kazdego stac na zakupy w markowych
                        > sklepach. a fastfoody? pewnie taki mcdonald by sie przyjal, tylko po co?
                        nasze
                        > polskie jedzenie jest o wiele smaczniejsze i zdrowsze. w polsce nigdy nie
                        bylam
                        >
                        > w mcdonaldzie i tu nie zamierzam bywac w takich miejscach.
                        > bedac teraz w usa mam pewne porownanie jak jest w polsce a tu. tylko, ze
                        > chodzac po amerykanskih sklepach gleboko sie zastanawiam, czy jest tu cos
                        > takiego jak sanepid. wiele sklepow swoim wygladem przypomina nasze sklepy za
                        > czasow prl-u, roznica jest tylko taka, ze tu jest wszystko na polkach.

                        Nie krytykuje wszystkiego. Jak kazdy mam prawo do wlasnego zdania. Nie
                        twierdze, ze w Stanach wszystkie sklepy sa idealne. Osobiscie nie kupuje nic w
                        McDonalds czy innych fast foods, bo to nie jest zdrowe.
                        Uwazam jednak, ze w Elku przydaloby sie Centrum handlowe z roznymi dobrymi
                        sklepami, restauracjami i rozrywka w postaci kina, kregielni, basenu. Czy bylas
                        w Stanach w jakims mallu? Radze odwiedzic, mozna tam nie tylko zrobic zakupy,
                        ale rowniez cos zjesc, odpoczac, zagrac w kregle, obejrzec najnowszy film etc.

                        Brudne sa przewaznie male sklepiki arabskie i latynoskie. Ale kto w nich kupuje.

                        pozdrawiam i zycze przyjemnego pobytu w Stanach
                        Adam
              • Gość: Adam Re: Hiper w Elku? IP: *.proxy.aol.com 11.12.02, 03:28
                michal_el napisał:

                > luego napisała:
                >
                > > Hahahah! A co, Adamie, bedziesz przyjezdzal na zakupy? Pewnie tak, skoro t
                > ak
                > > sie przejmujesz i zaczynasz zdanie od napuszonego: uwazam, ze...
                >
                > Ty za to się czepiasz:)
                > Wyraził swoje zdanie, a jak miał zacząć zdanie? Od "Moim zdaniem...."
                > Pzdr.

                Michal, odnosze wrazenie, ze luego chce sie umowic i nie wie jak ma zaczac:)))

                Albo lubi sie dziewczyna czepiac. Po zakupy z NY do ELku:))) Wygralaby luego
                konkurs na humor tygodnia.

                Pozdrawiam
                Adam
                • Gość: manio Re: Hiper w Elku? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 08:41
                  > > Wyraził swoje zdanie, a jak miał zacząć zdanie? Od "Moim zdaniem...."
                  > > Pzdr.
                  >
                  > Michal, odnosze wrazenie, ze luego chce sie umowic i nie wie jak ma zaczac:)))
                  >
                  > Albo lubi sie dziewczyna czepiac. Po zakupy z NY do ELku:))) Wygralaby luego
                  > konkurs na humor tygodnia.



                  Adam ! wyłacz odkurzacz ! Jestes nieznośnie infantylny.
              • luego Re: Hiper w Elku? 11.12.02, 14:24
                Wrecz przeciwnie. Wcale sie nie czepiam, ale smiesza mnie proby zrobienia z
                Elku wielkiej i wpanialej Ameryki. A w tym wzgledzie Adam ma jak zwykle
                najwiecej do powiedzenia, choc wiedze jaka posiada na temat naszego miasta
                trudno by nazwac wiedza nabyta osobiscie. Trzebaby tu pozyc jakis czas i
                przekonac sie, czy taki sklep jest potrzebny czy nie. Ja sie nie wypowiadam, bo
                bywam tu rzadko. Notabene juz widze radosc prywatnych sklepikarzy z faktu
                powstania kolejnego tego typu marketu, zwlaszcza przy takim bezrobociu.
                Lu
                • michal_el Re: Hiper w Elku? 11.12.02, 16:14
                  luego napisała:

                  > Wrecz przeciwnie. Wcale sie nie czepiam, ale smiesza mnie proby zrobienia z
                  > Elku wielkiej i wpanialej Ameryki. A w tym wzgledzie Adam ma jak zwykle
                  > najwiecej do powiedzenia, choc wiedze jaka posiada na temat naszego miasta
                  > trudno by nazwac wiedza nabyta osobiscie. Trzebaby tu pozyc jakis czas i
                  > przekonac sie, czy taki sklep jest potrzebny czy nie. Ja sie nie wypowiadam,
                  bo
                  >
                  > bywam tu rzadko. Notabene juz widze radosc prywatnych sklepikarzy z faktu
                  > powstania kolejnego tego typu marketu, zwlaszcza przy takim bezrobociu.
                  > Lu


                  Bezrobocie nie jest powodem, żeby nie wybudować centrum handlowego, można je
                  umieścić poza miastem, w dodatku w tym centrum robiliby również zakupy ludzie
                  z innych powiatów np giżyckiego, piskiego, olecko-gołdapskiego. Więc to nie
                  byłby tylko sklep dla Ełtczan. A jeżeli już jesteśmy przy bezrobociu to takie
                  centrum zatrudni bardzo dużo ludzi. Jedno centrum hadnlowe z hipermarketem
                  Ełkowi nie zagrozi a stworzy dobrą konkurencję. A dla miaszkańców Ełka
                  przyniecise to przedewszytskim niższe ceny i większy wybór towaru.
                  • Gość: srokacz Re: Hiper w Elku? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 18:49
                    michal_el napisał:

                    A dla miaszkańców Ełka

                    mieszkańców Ełku , jełopie bo tak się odmieniamy i strasznie nas wkurza inna
                    odmiana ... A niech będzie i pięć Hiper czy Megamarketów i tak wiadomo że każdy
                    padnie z powodu braku klientów , a mieszkańcy okolicznych powiatów kupują "na
                    zeszyt" w najblizszym sklepiku, więc nie pisz bzdur o megalopolis Ełk.

                    a z tych drzwi o których piszesz z chorobliwym uporem , skorzystaj koniecznie
                    i ... !
                    Taka warszafska poezja też mierzi.
                    • mobb Re: Hiper w Elku? 11.12.02, 19:11
                      Srokacz, Ty to jakiś nieokiełznany rumak jesteś. Wogóle macie coś z maniem
                      wspólnego bo Was obu ten wątek sklepowy poruszył.
                      Może manio jest komiwojażerema a srokacz jego szkapą ? I boja się konkurencji
                      dużego sklepu ? Ale pomyślcie tylko - Adam ściągnie Zdzichę vel Margaret i
                      przyjadą odwiedzić WieśkaT a przy okazji wpadną do hipermarketu kupić gumę do
                      żucia. Adam da przy wejściu cieciowi 5$, kupi gumę której nie zje, bo to
                      niezdrowe i nie uchodzi urzędnikowi federalnemu, wychodząc da cieciowi drugie 5
                      $ za otwarcie drzwi.
                      Manio przez ten hipermarket się przekwalifikuje i będzie ze srokaczem
                      robił 'sight seeing' wokół sklepu zahaczając o okolice cmentarza. Jak nic Adam
                      się skusi - a skoro w drzwiach daje 5$ to woźnicy vel manio jak nic 50$. A i
                      srokaczowi da polizać swoją amerykańską dłoń. A taka dłoń wprawiona w
                      kapitalistycznym boju ma moc magiczną - srokacz dostanie popędu i zacznie
                      szybko biegać . A jak manio się zorientuje że srokacz szybko biega, to wystawi
                      go w Wielkiej Warszawskiej, którą srokacz naturalnie wygra. A jak wygra to
                      Adam, jako Polonus z gestem i korzeniami zapragnie rumaka, który szybko biega.
                      Adam zweszy też interes, myslac ze zara kupi od niego tego srokacza jakis
                      Osama, albo inny perkusista z Rolling Stones. Ale sie grubo myli - bo srokacz
                      to jest kon taki, jak ten ten co nalezal do Don Kichota. Srokacz zorientuje sie
                      ze Adam nie jest prawym obywatelem i wtedy Srokacz sobie pomysli - chrzanie
                      kapitalizm, i wroci do mania, do elku. Zatem manio bedzie mial kase (cena
                      srokacza +50$) i srokacza, ciec w hipermarkecie 10$, a Adam dlugi i pretensje
                      do swiata i Elczan. I wszyscy beda zyli dlugo i szczesliwie....


                      Gość portalu: srokacz napisał(a):

                      > michal_el napisał:
                      >
                      > A dla miaszkańców Ełka
                      >
                      > mieszkańców Ełku , jełopie bo tak się odmieniamy i strasznie nas wkurza inna
                      > odmiana ... A niech będzie i pięć Hiper czy Megamarketów i tak wiadomo że
                      każdy
                      >
                      > padnie z powodu braku klientów , a mieszkańcy okolicznych powiatów kupują "na
                      > zeszyt" w najblizszym sklepiku, więc nie pisz bzdur o megalopolis Ełk.
                      >
                      > a z tych drzwi o których piszesz z chorobliwym uporem , skorzystaj koniecznie
                      > i ... !
                      > Taka warszafska poezja też mierzi.
                      • michal_el Re: Hiper w Elku? 11.12.02, 20:17
                        mobb napisał:

                        > Srokacz, Ty to jakiś nieokiełznany rumak jesteś. Wogóle macie coś z maniem
                        > wspólnego bo Was obu ten wątek sklepowy poruszył.
                        > Może manio jest komiwojażerema a srokacz jego szkapą ? I boja się
                        konkurencji
                        > dużego sklepu ? Ale pomyślcie tylko - Adam ściągnie Zdzichę vel Margaret i
                        > przyjadą odwiedzić WieśkaT a przy okazji wpadną do hipermarketu kupić gumę
                        do
                        > żucia. Adam da przy wejściu cieciowi 5$, kupi gumę której nie zje, bo to
                        > niezdrowe i nie uchodzi urzędnikowi federalnemu, wychodząc da cieciowi
                        drugie 5
                        > $ za otwarcie drzwi.
                        > Manio przez ten hipermarket się przekwalifikuje i będzie ze srokaczem
                        > robił 'sight seeing' wokół sklepu zahaczając o okolice cmentarza. Jak nic
                        Adam
                        > się skusi - a skoro w drzwiach daje 5$ to woźnicy vel manio jak nic 50$. A i
                        > srokaczowi da polizać swoją amerykańską dłoń. A taka dłoń wprawiona w
                        > kapitalistycznym boju ma moc magiczną - srokacz dostanie popędu i zacznie
                        > szybko biegać . A jak manio się zorientuje że srokacz szybko biega, to
                        wystawi
                        > go w Wielkiej Warszawskiej, którą srokacz naturalnie wygra. A jak wygra to
                        > Adam, jako Polonus z gestem i korzeniami zapragnie rumaka, który szybko
                        biega.
                        > Adam zweszy też interes, myslac ze zara kupi od niego tego srokacza jakis
                        > Osama, albo inny perkusista z Rolling Stones. Ale sie grubo myli - bo
                        srokacz
                        > to jest kon taki, jak ten ten co nalezal do Don Kichota. Srokacz zorientuje
                        sie
                        >
                        > ze Adam nie jest prawym obywatelem i wtedy Srokacz sobie pomysli - chrzanie
                        > kapitalizm, i wroci do mania, do elku. Zatem manio bedzie mial kase (cena
                        > srokacza +50$) i srokacza, ciec w hipermarkecie 10$, a Adam dlugi i
                        pretensje
                        > do swiata i Elczan. I wszyscy beda zyli dlugo i szczesliwie....
                        >
                        >

                        Chyba masz rację, oni muszą mieć jakiś sklepik:) W moim mieście mimo, że
                        otwarto centrum handlowe nic takiego się nie stało. A nawet jeden właściciel
                        większego sklepu, który był zlokalizowany ok 200 m na północ od CH otworzył
                        sobie niedawno drugi taki sklep w podobnej odległości lecz na południe od CH:)
                        I jakoś nie widać, żeby kotś bankrutowal z tego powodu, a bardzo blisko
                        znajduje się również Gildia (z 250 m od CH), w której handlują kupcy w
                        kilkuset sklepikach.
                        • Gość: el-ELK Re: Hiper w Elku? IP: proxy:* / *.fan-tex.com.pl 11.12.02, 20:37
                          Michael_el jest animatorem forum GW
                          z miasta, którego kierowcy mieli tablice
                          rejestracyjne np. ELK - 4253.
                          Widocznie już nie starcza mu tematów na miejscu
                          więc szuka jeszcze na obrzeżach nienawistnego
                          województwa.
                          Forumowicze z Elbląga wiedzą nawet kiedy śpi,
                          bo wtedy jest nieobecny na forum.
                          Kiedyś zwątpiłem czy Elbląg przeskoczy Ełk
                          w ilości postów. Jednak za sprawą Michael'a-el
                          udało się to gdzie przed tygodniem i mają nad
                          nami przewagę.
                          • michal_el Re: Hiper w Elku? 11.12.02, 20:50
                            Gość portalu: el-ELK napisał(a):

                            > Michael_el jest animatorem forum GW
                            > z miasta, którego kierowcy mieli tablice
                            > rejestracyjne np. ELK - 4253.
                            > Widocznie już nie starcza mu tematów na miejscu
                            > więc szuka jeszcze na obrzeżach nienawistnego
                            > województwa.
                            > Forumowicze z Elbląga wiedzą nawet kiedy
                            śpi,
                            > bo wtedy jest nieobecny na forum.
                            > Kiedyś zwątpiłem czy Elbląg przeskoczy Ełk
                            > w ilości postów. Jednak za sprawą Michael'a-el
                            > udało się to gdzie przed tygodniem i mają nad
                            > nami przewagę.

                            Wow, ale odkrycie:)
                            Licznikiem już się nie przejmujemy.
                            A jeśli chodzi o te przekroczenie następiło to ponad 3 tygodnie, ale co to ma
                            do rzeczy.
                            Fakt, że ogromna większośc Elbląząn nie chce być w w-m, bo po co? Nie mamy nic
                            wspólnego ani z Warmią, ani z Mazurami. A nienawiśc jest wyłącznie do
                            olsztyna. Za to, że zdoili z nas dużo na początku.
                          • mobb Re: Hiper w Elku? 11.12.02, 21:11
                            Faktycznie, to jakiś napdpobudliwy gość.
                            Michael_El - czy możesz zamknąć swoje drzwi od zewnątrz ?
                            A jak masz dużą potrzebę pisania, to książkę pisz...
                      • Gość: manio Re: Hiper w Elku? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 09:48
                        mobb napisał:

                        > Srokacz, Ty to jakiś nieokiełznany rumak jesteś. Wogóle macie coś z maniem
                        > wspólnego bo Was obu ten wątek sklepowy poruszył.

                        od tego odkurzania to chyba jesteś deko przemęczony. Jak na razie to hiper jest
                        tylko w imaginacji forumowiczów , wiec nie jestem ani za ani przeciw. A nawet
                        jak będzie to mi to wisi. Nie jestem handlowcem czy cuś. Nie jestem też
                        oszołomem walczącym z marketami - niech dycyduje pieniądz.
                        Srokacza znam - ale to nie mój krewny. Przy okazji smagnę go bacikiem.

                        pozdrowienia

                        • mobb Re: Hiper w Elku? 12.12.02, 10:47
                          Ej, manio nie bierz historyjki do siebie, o nic Ciebie nie posądzałem. Użyłem
                          tematu tego wątku do wymyślenia kolejnej głupawej bajki i tyle.

                          > od tego odkurzania to chyba jesteś deko przemęczony. Jak na razie to hiper
                          jest
                          >
                          • Gość: manio Re: Hiper w Elku? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 21:44
                            mobb napisał:

                            > Ej, manio nie bierz historyjki do siebie, o nic Ciebie nie posądzałem. Użyłem
                            > tematu tego wątku do wymyślenia kolejnej głupawej bajki i tyle.
                            >
                            > > od tego odkurzania to chyba jesteś deko przemęczony. Jak na razie to hiper
                            >
                            > jest

                            ej, nie jestem drażliwy na swoim punkcie ( chyba mam za wysoką samoocenę?) i w
                            takim razie wracam do ulubionego odkurzacza.
                            Konsultowałem się u Srokacza ale jemu też to wisi. Wiszą mu też markety - tylko
                            że on jest handlowcem i z tego chyba wynika jego pesymizm co do możliwości
                            utrzymania się takich lokali na naszym biedniutkim rynku.
                            Smagnąłem go bacikiem żeby się trochę ożywił i nie był taki negatywnie
                            nastawiony . Pomogło - już kocha wszystkie sklepy ze szczególnym uwzględnieniem
                            stoisk z alkoholem.

                            pozdrawiam fanów odkurzaczy i ekipy sprzątające
                            • ralston Re: Hiper w Elku? 12.12.02, 22:19
                              Uffff... no to się po kościach rozeszło... A już myślałem, że Mobb faktycznie
                              zapomniał założyć filtr do odkurzacza... A to tylko taka forma wyrazu
                              artystycznego :)))
                              Z zelmerowskim pozdrowieniem Rals.
                              • mobb słaby ten wyraz artystyczny 13.12.02, 10:49
                                Niestety, jest tak jak było zawsze - mój wyraz artystyczny jest słaby i
                                nieprzewidywalny. Pamiętam w ogólniaku nigdy nie wiedziałem czy z wypracowania
                                dostanę lufę czy piątkę. Zawsze ich pisanie kosztowało mnie to tyle samo bólu,
                                a wynik jak dla mnie był całkiem losowy, albo może zależał od humoru
                                sprawdzającego ?

                                Tak jest i teraz - zrobiłem Mania ze Srokaczem bohaterami pozytywnymi, ktorzy
                                zwyciężają złego kapitalistę (Adama zawsze obsadzam w roli czarnego
                                charakteru).
                                Myślałem że się manio ze srokaczem ucieszą że ich obsadziłem w roli zwycięzców -
                                pojawiają się w scenie końcowej na leżaku z cygarem, uśmiechnięci od ucha do
                                ucha ....
                                A tu klops, obrazili się że na poczatku scenariusza zajmowali się obwoźnym
                                handlem.
                                - burę dostałem, nic tylko uszy po sobie, wyłączyć odkurzacz i siedzieć cicho
                                jak pod miotłą.... ;-)


                                ralston napisał:

                                > Uffff... no to się po kościach rozeszło... A już myślałem, że Mobb faktycznie
                                > zapomniał założyć filtr do odkurzacza... A to tylko taka forma wyrazu
                                > artystycznego :)))
                                > Z zelmerowskim pozdrowieniem Rals.
                                • ralston Re: słaby ten wyraz artystyczny 13.12.02, 11:09
                                  Mobb,
                                  rozumiem w pełni Twój ból twórczy. W ogólniaku również miałem dwa rodzaje ocen
                                  z wypracowań: lufę albo piątkę. Szczęśliwie dla mnie zdarzyło się tak, że faza
                                  mi się zgrała odpowiednio, bo na próbnej maturze miałem 2 (oddana pusta kartka
                                  z jednym cytatem na zakonczenie pracy, brak wstepu, rozwiniecia i samego
                                  zakonczenia nie spotkał się ze zrozumieniem wychowawczyni:))) za to już na
                                  właściwej było bardzo dobrze.
                                  Nie załamuj się, pisz nam tak dalej!
                                  Pozdrówka :)
                                • Gość: manio Re: słaby ten wyraz artystyczny IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 18:51
                                  mobb napisał:

                                  > Niestety, jest tak jak było zawsze - mój wyraz artystyczny jest słaby i
                                  > nieprzewidywalny. Pamiętam w ogólniaku nigdy nie wiedziałem czy z
                                  wypracowania
                                  > dostanę lufę czy piątkę. Zawsze ich pisanie kosztowało mnie to tyle samo
                                  bólu,
                                  > a wynik jak dla mnie był całkiem losowy, albo może zależał od humoru
                                  > sprawdzającego ?
                                  >
                                  > Tak jest i teraz - zrobiłem Mania ze Srokaczem bohaterami pozytywnymi, ktorzy
                                  > zwyciężają złego kapitalistę (Adama zawsze obsadzam w roli czarnego
                                  > charakteru).
                                  > Myślałem że się manio ze srokaczem ucieszą że ich obsadziłem w roli
                                  zwycięzców
                                  > -
                                  > pojawiają się w scenie końcowej na leżaku z cygarem, uśmiechnięci od ucha do
                                  > ucha ....
                                  > A tu klops, obrazili się że na poczatku scenariusza zajmowali się obwoźnym
                                  > handlem.
                                  > - burę dostałem, nic tylko uszy po sobie, wyłączyć odkurzacz i siedzieć cicho
                                  > jak pod miotłą.... ;-)
                                  >
                                  ależ ty jestes wrazliwy ! prawdziwy artysta ! zawsze pierwszy wychwalałem Twoje
                                  występy na forum , a raz nie spodobało mi się zaledwie pół zdanka !
                                  Chyba smagnę i Ciebie bacikiem ( albo lepiej rurą od odkurzacza !) to moze
                                  przestaniesz użalać sie nad sobą. Tekst był sympatyczny choć może poprzednie
                                  były lepsze ale całe forum jakby nieco przygasło.
                                  Tylko mi nie pisz że jestem sado-maso .

                                  manio :o)))))
                                  • mobb Re: słaby ten wyraz artystyczny 13.12.02, 19:58
                                    A co kurde, lubię się se poużalać nad sobą. Polak w końcu jestem i patriota !

                                    Oj niedobrze Panowie, niedobrze - Miller sprzedał sie w Kopenhadze.
                                    Będziemy niedługo u Niemca sprzątać, oj niedobrze, niedobrze....


                                    > Chyba smagnę i Ciebie bacikiem ( albo lepiej rurą od odkurzacza !) to moze
                                    > przestaniesz użalać sie nad sobą.
                                    • ralston Re: słaby ten wyraz artystyczny 13.12.02, 21:57
                                      mobb napisał:


                                      >
                                      > Oj niedobrze Panowie, niedobrze - Miller sprzedał sie w Kopenhadze.
                                      > Będziemy niedługo u Niemca sprzątać, oj niedobrze, niedobrze....
                                      >
                                      >
                                      Ożeszty... a ja se tu tak siedzę bez radia i telewizji i nic nie wiem. Co tam
                                      znowu Miller sprzedał i komu?
                                      Znowu u Niemca sprzątać? Ja już nie chcę! Niech se sami kupią odkurzacz.
                                      Najlepiej zelmera :))
                    • michal_el Re: Hiper w Elku? 11.12.02, 20:11
                      Gość portalu: srokacz napisał(a):

                      > michal_el napisał:
                      >
                      > A dla miaszkańców Ełka
                      >
                      > mieszkańców Ełku , jełopie bo tak się odmieniamy



                      Ja rozumeoim, że w Twoim mniemaniu to już się nawet się cżłowiek pomylić nie
                      może. A ty jesteś taki zajebisty, że nigdy błędów nie popełniasz. Więc zanim
                      zaczynasz wyzywać spójrz najpierw na siebie.


                      >i strasznie nas wkurza inna
                      > odmiana ...


                      A co robisz w Suwałkach?


                      >A niech będzie i pięć Hiper czy Megamarketów

                      >i tak wiadomo że każdy
                      >
                      > padnie z powodu braku klientów , a mieszkańcy okolicznych powiatów
                      kupują "na
                      > zeszyt" w najblizszym sklepiku


                      Wszyscy nie kupują na zeszyt, to po pierwsze. A co centrum handlowego będą
                      zjeżdzać ludzie przynajmniej z obszaru 60 km od Ełka.
                      może i jest duże bezrobocie w mieście, ale też ogromna ilość ludzi pracuje.


                      >, więc nie pisz bzdur o megalopolis Ełk.
                      >


                      Ty użyłeś takiego słowa w tym momencie.
                      Jedno centrum handlowe nie robi z miasta megalopolis.


                      > a z tych drzwi o których piszesz z chorobliwym uporem , skorzystaj
                      koniecznie
                      > i ... !


                      Kulturalne słowo zakropkowane:) Inteligencja Ciebie przewyższa:) Napisz jakie
                      to są drzwi, a forum jest ogólnodostępne, więc nie widzę powodów.


                      > Taka warszafska poezja też mierzi.


                      Przykro mi nei jestem z Warszawy, ani z zagranicy, mieszkam bliżej niż myslisz.
    • Gość: SADOWNIK Re: Hiper w Elku?/Suwałki IP: *.visp.energis.pl 11.12.02, 12:12
      Otworzyli w Suwałkach Kauflanda jakieś 2 miesiące temu. Nawet ma galerię
      handlową, w której mieści się kilka sklepów, duży parking przed marketem, ale
      do hipermarketu to mu brakuje sporo. Podejrzewam, że ma około 3-4 tys. m
      powierzchni. Jest to coś znacznie większe od marketu, a trochę mniejsze od
      hiper. Choć, jak na warunki suwalskie, czy ełckie można to nazwać hiper.
      Dobrze, że inwestycję zlokalizowano na obrzeżach osiedla Północ, a nie gdzieś w
      centrum. Pozdr.
      • Gość: Gucio Re: Hiper w Elku? IP: *.proxy.aol.com 11.12.02, 20:44
        Przyjechalam do Elku w pazdzierniku,bylam tam 10 dni,bylam z 8 miesiecznym
        dzieckiem,a wiec mialam tez wozek.I z tej perspektywy uwazam,ze w Elku powinno
        byc jakies centrum handlowe z prawdziwego zdarzenia,ja wiem
        bezrobocie,bieda,ale chyba jednak ktos robi zakupy? A sprobujcie je zrobic z
        dzieckiem w wozku,malym dzieckiem,sprobujcie kupic to co jest potrzebne,ile
        trzeba odwiedzic sklepow?A na dodatek do ilu sklepow mozna wejsc z wozkiem -
        wszedobylskie schody,ciasnota.Nie weszlam do zadnego sklepu z artykulami
        dzieciecymi,wozka z dzieckiem nie zostawie przed sklepem,z dzieckiem na reku
        robic zakupy - to tez mi sie nie podoba.A szkoda,bo chcialam kupic malutkiej
        jakies ubranka,buciki,zabawki,chcialam zeby miala cos z Polski.
        Mam nadzieje,ze cos takiego powstanie.
        Pozdrawiam - byla Elczanka
    • Gość: mrozosia Re: Hiper w Elku? IP: *.elk.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 15:21
      Jesli chodzi o budowe hipermarketu w Elku, to wydaje mi sie ,ze jest to troche
      za male miasto, ale moze sie myle. hipermarkety typu geant, auchan zle mi sie
      kojarza. Ludzie sa tam czesto nabijani w butelke , bo pod niska cena ukrywa sie
      niska jakosc produktu (stare smierdzace mieso, przetwory z tegoz miesa,
      tandetne ciuchy, promocyjna wyprzedaz przeterminowanych batonikow, itp). Czy
      tego potrzeba w Elku? czas pokaze. pozdrawiam.m
    • wiesiekt Re: Hiper w Elku? 14.12.02, 18:54
      Zachcialo sie hiperow w Elku? Kto tam bedzie chodzil po zakupy? Nawet w Klubie
      Biznesmena, w Czaplach ktory jest fajnym burdelikiem chlopi z okolicznych wsi
      chodza pobzykac na zeszyt. Dobrze, ze chociaz tam daja na zeszyt zalatwic
      potrzebe fizjologiczna. W hiperze nikt nie sprzeda na zeszyt nic.
      wiesiekt
      • glupi3 Re: Hiper w Elku? 16.12.02, 12:22
        ale między nami to ten michałel z e... to niezły dupek, co? on mieszka w
        metropolii a wy na wsi! musi buraków troche podszkolić i podciągnąć!
        • michal_el Re: Hiper w Elku? 17.12.02, 12:45
          glupi3 napisała:

          > ale między nami to ten michałel z e... to niezły dupek, co? on mieszka w
          > metropolii a wy na wsi! musi buraków troche podszkolić i podciągnąć!

          Oj głupi, głupi, znowu się spotykamy.
                • michal_el Re: Hiper w Elku? 21.12.02, 20:04
                  Gość portalu: julita napisał(a):

                  > zeby miec 'hiper' albo 'mall' to ktos musi w to zainwestwac, osoba
                  prywatna,
                  > jakas firma?????????????
                  >
                  > wiec kto bedzie placil za ten sklep w miescie gdzie tylko 15000 ludzi ma
                  > prace????

                  Rzeczywiście może być problem przy takim bezrobociu na giganta. W regionie
                  pewnie jest jeszcze gorzej niż w samym Ełku?
                  Cóż pozytywne aspekty powstania dużego centrum już wymieniałem. Zapomniałem
                  wspomnieć, że ludzie z Suwałk też przyjeżdzaliby do Was na zakupy.
                  Jedno co musicie zobić to nie pozwolić na wybudowanie tego małego Kauflanda,
                  bo nic nowego do Waszego miasta nie wniesie, a może pogorszyć sytuację w
                  lokalnych sklepach okolicznych jak i w tych wiekszych w całym mieście.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka