Gość: carlos
IP: 65.219.225.*
03.12.03, 14:58
Moze 70-cio latek pozyczyl sobie czapeczke od 59-cio latka i maszerujac w
niej po podworku zostal napadniety, pobity i umarl. Stad tez na czapce slady
jego krwi i wlosy. Nie znaczy to wcale, ze na miejscu zbrodni byl 59-cio
latek...