Gość: jd
IP: *.acn.waw.pl
28.01.02, 21:03
Dziś zmarła dozywszy prawie 94 lat autorka "Pipi Landgstrum", ale - moim
zdaniem - przede wszystkim rewelacyjnych, jasnych i promiennych, a jednocześnie
pozbawionych taniej tkliwości i cukierkowatości "Dzieci z Bullerbyn". Zresztą
co ja wam będę mówił, z pewnością prawie wszyscy dobrze znacie. Ja czytałem to
kilka razy, najpierw sobie, potem dzieciom, i ani przez chiwlę nie poczułem
nudy, obojetności powtarzania, poczucia, że przecież wiadomo, co będzie dalej
(choć było wiadomo).