olsztyniak49
24.06.09, 20:34
Istnieje w Olsztynie osiedle mieszkaniowe na ul.Wyszyńskiego 5, składające się z kilku budynków oznaczonych dalej literami i,j,k,l itd. Całość osiedla do tej pory była ujednolicona kolorystycznie. Poszczególne budynki tworzyły odrębne Wspólnoty Mieszkaniowe. Wspólnota budynku 5i przystąpiła do ocieplania i ni stąd ni zowąd w środku osiedla dotąd jednolitego kolorystycznie pojawił się budynek w kolorach typowego GARGAMELA. Majtkowy kolor elewacji w pionowe pasy innego koloru, kolorowe wstawki przy balkonach, innego koloru balustrady niż w sąsiednich budynkach. O ile się orientuję, to aby uzyskać pozwolenie na docieplenie trzeba zatwierdzić projekt. Czy ktoś w Olsztynie panuje nad kolorystyką budynków, czy każdy może malować elewacje na kolor jaki mu się podoba? Czy te wściekłe czasami "Picassy" na większości obiektów to jakaś moda, czy chodzi o to, aby elewacje budynków korespondowały z ilością kolorowych świateł sygnalizacyji drogowej i tym mamy się wyróżniać wśród innych miast? A może budujemy nasz olsztyński Disneyland ?