Dodaj do ulubionych

Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze?

IP: *.11-87-r.retail.telecomitalia.it 02.07.09, 19:52
Oczywiscie,ze wazniejszy jest zabytek.Moze nalezaloby poszerzyc
horyzonty myslowe rzadzacych.Kto powybieral na stolki obecnych
karierowiczow?Coz za krotkowzrocznosc,ta droga to na pewno daleko
nie zajedziemy.Zainteresowanych odsylam na
ul.Limanowskiego.Zniszczono charakter tej niegdys pieknej ulicy,a i
tak jezdzi sie po niej beznadziejnie,wciaz jest zakorkowana.Ja tu
gadu,gadu,a tu ktos chce zarobic grube pieniadze.Tylko dlaczego
kosztem minionych i obecnych pokolen.A moze ten "ktos" to kosmici?
Obserwuj wątek
    • Gość: ** Ale co za problem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 22:09
      Ale, co za problem, żeby zachować zabytek. Przecież po drugiej stronie ulicy
      jest mnóstwo miejsca. Poczta nie stoi przy samej jezdni.
      • Gość: p.k. Re: Ale co za problem? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.07.09, 22:58
        dokładnie!
    • Gość: swiatowy Re: Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: 91.104.122.* 02.07.09, 22:23
      Mam sentyment do tego budynku bo chodzilem tam w dziecinstwie do
      przezkola a na tylach czesto sie bawilem ale jako budynek nie podoba
      mi sie.Ja nie widze w nim nic ciekawego,co przyciagaloby oko.Moim
      zdaniem juz predzej ochronie powinno obiac sie kamienice przy ZUS-e
      od strony Partyzantow a wyglada na to ze pojdzie pod buldozer
      p.s w ktorym roku beda poszerzac Pienieznego?2050?
      • Gość: jas Specjalnie dla światowego troche więcej o budynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 09:23
        Światowy ale to nie ty na poddaszu wyryłeś w tynku monogram z data 1909?

        A widziałeś tę piękną więźbę wieszarową, każdy wiązar jest pełny, a jakie drewno aż milo popatrzeć, a jakie grube mury ten budynek ma w parterze z jakieś 80 cm i to że jest on zwrócony frontem do miasta, nie do ob. ul. Pieniężnego bo przecież z tej strony ma główne wejście, a jeszcze jedno pod połową budynku zlokalizowane są piwnice obecnie nieużytkowane i niedostępne, może jest tam ukryty jakiś skarb? ;)

        Budynek ten to swego rodzaju rarytas i skrywa zapewne jeszcze nie jedną tajemnicę
        • Gość: gruba Re: Specjalnie dla światowego troche więcej o bud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 10:19
          No no w Olsztynie same "larytasy", budynek Społem np. larytas jak ta
          lala taki "cienki" i osobliwy :]
          • Gość: jas Re: Specjalnie dla światowego troche więcej o bud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 11:45
            cienki, osobliwy i pisze to gruba - wszystko jasne, to kompleksy ;)
            • Gość: zmk relatywizm powstania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 11:51
              Czy Powstanie Styczniowe to nie odległa już historia warta ocalenia? Czy wiecie,
              że ten budynek powstał przed Powstaniem Styczniowym?
        • Gość: swiatowy Re: a moze to popadanie w skrajnosc IP: 91.104.120.* 03.07.09, 17:20
          Nie bede polemizowal.Moze masz racje moze nie?.Czy kazdy
          budynek ,ktory ma kilkadziesiat lat czy wiecej musi uznany byc za
          obiekt zabytkowy?Dla mnie ten budynek to zwykly klocek ze spadzistym
          dachem obklejony paskudnym tynkiem nie posiadajacy zadnych
          ornamentow ozdobnych ani zadnej wyszukanej architektury.Nie jestem
          specem od architektury tak jak Ty ale interesuje sie troche
          malarstwem i obrazami i wiem ze nie kazdy obraz namalowany 100 lat
          temu posiada duza wartosc tak artystyczna jak i materialna zreszta
          nie odkrywam tu Ameryki.Moze Wy architekci naprawde czasami
          popadacie w skrajnosc?
          p.s temat poszerzenia ulicy Pienieznego odkad ja pamietam ciagnie
          sie okolo 15 lat!!gazety o tym pisza i nic z tego nie wynika i nie
          sadze zeby wyniko za nastepne 15 lat. Ot temat zastepczy wyciagniety
          z formaliny na pobudzenie forum
          • Gość: Profit Re: a moze to popadanie w skrajnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 17:46
            Radzę obywatelu swiatowy przeczytać artykuł (ten w DEBACIE).
    • Gość: Tomala Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 22:29

      Zabytek związany z walką o polską Warmię jest oczywiście ważniejszy.
      Budynek należy doprowadzić do porządku za fundusze przeznaczone na
      remont Treudank-Theater. Nie marnujmy pieniędzy na odnawianie
      antypolskich straszydeł!
    • Gość: * Kolejny artykół pismaków z GW... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 22:36
      pod wierszówkę i nic więcej.
      Resztki tego budynku zachowały się tylko dla tego, że...
      I tu zabrakło zwykłej uczciwości dziennikarskiej polegającej na
      dochodzeniu do sedna rzeczy przy pisaniu artykuł. Poza niewielkim
      terenem zazielonym między opuszczonym i zaniedbanym budynkiem przez
      Kurię Biskupią na samym dole przy
      łynie a istniejącym jeszcze budynkiem przedszkola był cziąg budynków
      wykorzystywanych dla oświaty jako Szkoła Podstawowa Nr. 4 w
      Olsztynie. Teren ten staje się atrakcyjny obecjie dla tego, że po
      wyburzeniu zarówno tego przedszkola jak i opuszczonego budynku przez
      Kurię rozwiązać problemy komunikacyjne tej częsci miasta.

      Nie myliłem się z przypuszczeniami, że po otrzymaniu prawem kaduka
      (czyli za frico) budynku dawnej Restauracji pod Żaglami (dawny Dom
      Kultury Polskiej Warmiaków), kościół na tym nie poprzestanie. Minęło
      parę wiosenek i uruchamia się odpowiednie agendy pyszczące o
      historii. A gdzie były do jasnej ciasnej te agendy wcześniej, gdy
      uprawiano igrzyska na krawawym wysiłku Warmiaków przeciwstawiających
      się niemieckiej dominacji w stosunku do Polaków w tym mieście?

      W co gra Kuria Biskupia???

      Zapewne któryś z kościelnych fanatyków zacznie za chwilę udowadniać,
      że Kuria nie ma nic formalnie z tym wspólnego. Jest to taka sama
      prawda jak to, że Warykan nie miał nic wspólnego z fałszerstwem
      donacji Konstantyna.
      • Gość: gox Kolejny artykół pismaków z GW... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 22:57
        Pomysły MZDMiZ to klasyczny przykład przerabiania centrum dla mieszkańców na
        centrum dla samochodów. To już miało miejsce w USA w latach 70-tych, za co
        amerykanie plują sobie teraz w brodę i próbują się ratować unowocześnianiem
        transportu zbiorowego (vide powrót tramwajów w USA)
        Widać teraz ile lat jesteśmy do tyłu w poziomie rozwoju mentalnego naszej
        administracji. Jednak słusznie uczyli mnie na studiach, że Polska osiągnie
        poziom rozwoju krajów zachodnich za 30 40 lat.
        Szersze ulice w ścisłym centrum, to tylko i wyłącznie więcej samochodów i
        problemy mieszkańców okolicznych budynków i pieszych próbujących przejść na
        drugą stronę tej ulicy.
        Centrum powinno być enklawą wolna od ruchu samochodowego. Miasto powinno być dla
        ludzi a nie dla samochodów.
        • Gość: * Przyczyna leży gdzie indziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 23:10
          Wystarczy sprawdzić, do kogo należy zaniedbany budynek leżący na
          rogu ulic Pieniężnego i Staszica przeznaczony w tym projekcie do
          wyburzenia i przyczyny szukania zastopowania tego projektu staną się
          jasne. Tym bardziej, że połowa budynku szkolnego została już
          wyburzona bez słowa sprzeciwu tak dzisiaj gardłujących
          konserwatorów ;(
    • Gość: gość Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.acn.waw.pl 02.07.09, 22:59
      Bezwzględnie wyburzenie tego budynku byłoby skrajnym
      barbarzyństwem...zwłaszcza dla tak durnego celu jakim jest
      poszerzenie ul.Pieniężnego...chyba po to żeby do Alfy było łatwiej
      dojechać blachosmrodom.
    • Gość: olsztyniak Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 07:18
      "Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze?"

      Tytuł artykułu równie dobrze mógłby brzmieć:
      "Kolejne starcie z betonem. Kto wygra?"

      Pragnę zwrócić uwagę, że można łatwo poszerzyć jezdnię ul.
      Pieniężnego bez niszczenia zabytku - kosztem chodników po obu
      stronach. Na chodniki dla pieszych jest dość miejsca za budynkiem d.
      szkoły (miał tu powstać ciąg pieszy przez planty) i po drugiej
      stronie na grzbiecie skarpy. Takie rozwiązanie może jednak
      przerastać wyobraźnię drogowców (i nie tylko drogowców). Problemem
      jest poza tym w naszym mieście od zawsze "chcieć i móc".

      O powojennych dziejach budynku, historii "trasy północ-południe" i
      walce z miejskim betonem polecam artykuł Rafała Bętkowskiego "W
      obronie najstarszej szkoły" w ostatnim numerze miesięcznika
      regionalnego "Debata" (dostępny jeszcze w księgarniach oraz na
      stronie:
      www.debata.olsztyn.pl/graf/debata21.pdf
      • Gość: bigos Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.olsztyn.mm.pl 03.07.09, 07:59
        Nie jestem za szerszą drogą, ale tym bardziej nie jestem za utrzymaniem tego
        szkaradnego budynku. Kiedy wyburzono budynek byłej szkoły, które razem tworzyły
        zabudowę obecne przedszkole wygląda na tej ulicy jak pryszcz i nie pasuje do
        otoczenia tak samo jak te czerwone zagrody pod kurią. Jestem za ograniczonym
        ruchem samochodowym w tym miejscu i otwartą przestrzeń na mury miejskie i
        katedrę. W miejscu przedszkola powinno znajdować się wejście na planty połączone
        z parkiem nad Łyną i parkiem centralnym ( oby wreszcie powstał), nam brakuje
        zieleni w mieście do odpoczynku i przyciągnięcia turystów. Jestem za zabudową
        narożnika Pieniężnego / Jedności Słowiańskiej aby zamknąć tą tymczasowość
        parkingową od lat. Mieszkam tu od 1965 roku i pamiętam ile wyburzono budynków,
        które nadawały charakter miastu i spajały stare miasto, śródmieście z
        przedmieściem warszawskim na Osińskiego i pl. Roosevelta. Kocham to miasto i
        chcę aby znowu było przyjazne dla mieszkańców i uporządkowane. Chrońmy to co
        stanowi charakter miasta, usuwajmy przeszkody blokujące rozwój.
        • Gość: YO Re: Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 08:14
          O to właśnie chodzi, że zabytki traktuje się w mieście od lat
          jako "przeszkody hamujące rozwój" - nawet takie jak najstarszy
          budynek szkolny w Olsztynie!
          Obiekt nie robi może obecnie wrażenia, ale nie zapominajmy, że jest
          to najcenniejsza i jedyna w Olsztynie (nie licząc tzw. "Cholera-
          Kreutz" obok Kaplicy Jerozolimskiej) pamiątka rządów Jakuba
          Rarkowskiego. To coś znaczy.
          Zdaniem konserwatorów pod tynkami z lat 30. zachowały się dawne
          zdobienia ścian - boniowania. Zapewniam, że gdyby je przywrócić
          byłby to obiekt piękny!
          • Gość: zmk Re: Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 08:48
            Na ostatniej stronie 20-tego numeru Debaty [ www.debata.olsztyn.pl/graf/Debata_20.pdf ] znalazła się współczesna fotka ukazująca oryginalne dekoracje tego budynku, a Bętkowski tak to opisuje: "Prace rozbiórkowe budynków sąsiadujących z dawną „szkołą szarą” - obecnym przedszkolem nr 6 - odsłoniły w roku 1995 resztki dekoracji, jakimi na początku istnienia ozdobione były szczyty budynku. Na archiwalnej fotografii Jacka Strużyńskiego z lat 90. widać boniowania i pozostałość gzymsu kordonowego."
    • Gość: jas Szersza droga = wąskie myślenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 09:00
      to chyba clue pomyslow komunikacyjnych w mieście z rodowodem sprzed kilkudziesięciu lat, jeszcze z epoki realizmu socjalistycznego i innych ideologii totalitarnych, z czasów reprezentacyjnych prospektow (defilady zawsze w modzie?), w Rzymie mają Mussoliniego Via Imperiali, w Kalingradzie prospekt Lenina...
    • Gość: ** A tak to się robi w Łodzi IP: 212.160.172.* 03.07.09, 09:06
      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,6684547,Z_ruiny_w_zabytkowa_perelke.html

      A poza wszystkim ten budynek (gdyby go odrestaurowano) zasłaniałby
      to pseudopruskie (chyba takie były zamierzenia inwestora)
      szkaradztwo wybudowane przy murach katedry.
      moje-fotografie.olsztyn.pl/ryc/d/0000006200708002.jpg
      • Gość: Malutki Re: A tak to się robi w Łodzi IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.07.09, 00:30
        Rzeczywiście tak to się robi w Łodzi, ale tam odrestaurowany budynek
        stoi w ciągu ulicy Jaracza.Nie trzeba było kombinować z poszerzaniem
        ulicy.Znam Łódż od wieków,tam spędziłem młode lata, za każdą wizytą
        widać duże zmiany i niestety wyburzenia pod potrzeby komunikacji i
        budownictwa.
    • Gość: anty oczywiście droga, oczywiście mieszkańcy IP: *.olsztyn.mm.pl 03.07.09, 09:20
      oczywiście wygoda mieszkańców, a nie wpisywanie przez oszołomów kolejnej budy do
      rejestru zabytków. bo 10 osobowa klika nawiedzonych chce 200 tysiącom dyktować
      swoje warunki.
      • Gość: oj,oj Re: oczywiście droga, oczywiście mieszkańcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 09:56
        anty a jak myslisz pomysl poszerzania ulicy powstal w ilu glowach?
    • Gość: xxxssseee Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 09:26
      Najważniejsi są ludzie. Żeby ludzie chcieli i mogli tu mieszkać,
      rozwijać się, to musza mieć po temu minimum warunków, a do
      absolutnego minimum z pewnością należą przejezdne drogi.
      Póki co mamy w naszym kraju i mieście wiele ciekawych budowli, nad
      którymi można się zachwycać, i które zasługują na miano zabytków.
      Jeżeli będziemy każdemu budynkowi, który ma trochę ponad sto lat
      nadawali status "nienaruszalności" to doprowadzi nas to do absurdu.
      Wieżowce na ul. Żołnierskiej mają już dobrze po trzydziestce. Polska
      to nie USA, gdzie najstarsze budynki mają - jakby trochę ponaciągać -
      maksymalnie 250 lat. Jeżeli miasto nie będzie przyjazne ludziom, to
      nie będzie się rozwijać, to młodzi, zdolni, aktywni i wrażliwi będą
      wyjeżdżać. Czy takiego Olsztyna chce Święta Warmia? Czy "święta"
      znaczy zacofana? Wprawdzie ilość mieszkańców prawdopodobnie
      wzrośnie, ale jak pokazują badania tylko dlatego, że osiedają się w
      Olsztynie mieszkańcy całego województwa. Oni natomiast mają w nosie
      historię miasta, z którym nie są związani emocjonalnie, w którym się
      nie wychowali. Dla nich to jest tylko jedna z starych kamienic,
      których wiele niszczeje w śródmieściu. Jeżeli już przyjdzie weekend
      i ładna pogoda to pojadą do swojej rodzinnej miejscowości, w
      najlepszym przypadku przejdą się od Mostu Jana do Wysokiej Bramy, a
      potem już szybko do Alfy. Święta Warmio nie róbcie z naszego miasta
      skansenu. Wystarczy wsiąść w samochód i przejechać się od ratusza do
      Mc'donadlsa w godzinach szczytu. Wszelkie wątpliwości, co jest
      ważniejsze rozwieją się automatycznie. Mam tylko nadzieję, że
      członowie Świętej Warmi korzystają z takiego wynalazku jak samochód,
      publiczna komunikacja. Cuda te są bowiem niewiele młodsze od skąd
      innąd bardzo łądnego bydynku przedszkola.
      Ps. wyburzenie tego budynku wspaniale wyeksponuje budynek katedry z
      ładnie odnowionymi muramia miejskimi, a tam jest już co oglądać,
      jest wiele pamiątkowych tablic.
      • Gość: pRO Stop demagogii !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 09:45
        Ktoś tu wcześliej jasno i logicznie podpowiedział -
        ULICĘ MOŻNA POSZERZYĆ B E Z N I S C Z E N I A Z A B Y T K U !!!
        • Gość: detritus Re: Stop demagogii !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 10:08
          Dokladnie. Poza tym, gdybysmy mieli obwodnice, to nie byloby potrzeby
          poszerzania Pienieznego...
          • Gość: Malutki Re: Stop demagogii !!! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.07.09, 00:15
            A co wspólnego z tematem artykułu mają obwodnice??? Przeciez ruch
            samochodów i autobusów nieszczęsnej komunikacji miejskiej i tak musi
            odbywać się przez centrum miasta, czyli niestety ul.Pieniężnego.
            Innej możliwości nie widać - chyba że w centrum powstanie SKANSEN!!!
            A wtedy olsztyniacy będą nawijać do pracy i z pracy przez sąsiednie
            miasteczka!
      • Gość: zmk Re: Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 10:10
        W takim razie z pedzacego samochodu wielopasmowa Pienieznego dla lepszego widoku
        na katedre i mury miejskie (zreszta w znacznej czesci odbudowane i nie
        oryginalne) nalezalo by wyburzyc takze plebanie, palac biskupi, nowy budynek
        "szkieletor", a takze wyciac starodrzew. Czy o taka perspektywe xxxssseee ci chodzi?
    • Gość: rrr Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.centertel.pl 03.07.09, 11:05
      niech nasi kochane wladze z platformy z ich wykonujacymi polecenia
      drogowcami skieruja w koncu ruch tranzytowy wschod - zachod pod
      wysoka bramą ,niech przez ta dziure olsztyn pojedzie kilka tysiecy
      tirow dziennie,wtedy to dopiero będzie światowo i łeuropejsko.
      • Gość: ? Re: Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.olsztyn.mm.pl 03.07.09, 12:49
        porąbało cię, czy lato za gorące.
        Grzymuś to psl ofiaro. chyba że od wczoraj się coś zmieniło
    • Gość: Mariusz Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.07.09, 11:23
      Poszerzanie ul. Pieniężnego, to jak łagodzenie bólu, bez leczenia choroby. Pieniądze należy wydać na poprawienie infrastruktury odciążającej ulice w śródmieściu. Nieliczne zabytki ocalałe z wojen chronić, są to bowiem materialne świadectwa naszej historii, a bez historii naród traci swą tożsamość.
      Budynek o którym mowa, odrestaurować, przywrócić boniowanie i inne akcenty sprzed lat trzydziestych. Warto, wystarczy popatrzeć na odrestaurowany budynek Starego Ratusza. Może nie ta ranga budowli, ale każdy autentyczny, historyczny obiekt wzbogaca nasze miasto.
      Dla inwestorów miejsca w Olsztynie nie brakuje. Byle budowali z sensem, dbając o zharmonizowanie swych obiektów z otoczeniem.
    • weganin11 Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? 03.07.09, 11:41
      POgonić wszystkich bezmózgowców , albo dla przykładu zakuć w dyby które powinny
      być ustawione przed Ratuszem. Z pewnością wielu mieszkańców z wielką ochotą by
      przyklasnęła temu projektowi, by pokazać brak legitymacji dla wielu urzędasów
      ,do pełnienia ich funkcji w mieście.
      • Gość: Bolek Re:Pogonić bezmózgowców? A gdy pogonią do nas? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.07.09, 12:30
        Kochaj bliźniego swego...
        • Gość: Dziesiątka Re:Pogonić bezmózgowców? A gdy pogonią do nas? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 12:37
          tradycja bezmózgowia i betonu jest ponadpartyjna
        • weganin11 Re:Pogonić bezmózgowców? A gdy pogonią do nas? 04.07.09, 08:49
          Gość portalu: Bolek napisał(a):

          > Kochaj bliźniego swego...
          Widzę że nie rozumiesz pojęcia tego słowa
      • Gość: schabowy Re: Szersza droga czy zabytek. przyklaskaj IP: *.olsztyn.mm.pl 03.07.09, 12:54
        zjedz trochę sałaty i weź się na odwagę i oprotestuj Grzymowicza. I przyklaśnij
        projektowi.
        • weganin11 Re: Szersza droga czy zabytek. przyklaskaj 04.07.09, 08:52
          Gość portalu: schabowy napisał(a):

          > zjedz trochę sałaty i weź się na odwagę i oprotestuj Grzymowicza. I przyklaśnij
          > projektowi.
          Mam odwagę mówienia i pisania prawdy od urodzenia każdemu , więc Grzymowicz też
          dostaje za swoje jak coś psuje,choćby wymianę ziemi z UWM.
    • Gość: ATR Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 13:12
      Ktoś z uporem maniaka chce zadeptać wszystkie ślady polskości w tym
      mieście.
    • Gość: krzysztof Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.olsztyn.mm.pl 03.07.09, 15:13
      w PRL-u nieraz przesuwano budynki, ale teraz chyba nie mamy takich fachowców ?
      • Gość: YO Re: Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 15:43
        Zawsze można przesunąć drogę ;-)
        A tak na serio, to lepiej żadnych manipulacji już w tym miejscu nie
        robić. Szkoła leży "za murami", ale w obrębie średniowiecznych
        fortyfikacji. Postawiono ją nie tylko na murze, ale i na wale
        przeciwskarpy fosy miejskiej. Nikt jakoś nie zwraca na to uwagi, a
        między ul. Pieniężnego i murami pod katedrą zachowała się wklęsłość
        po dawnej fosie i niezwykle ciekawy odcinek wału przeciwskarpy
        (usypano go z ziemi wybranej w XIV w przy kopaniu fosy). Nie
        wyobrażam sobie żeby teraz zniszczono te relikty średniowiecznych
        fortyfikacji podczas jakichś bezmyślnych prac drogowych. Ostrożnie
        więc z tym "poszerzaniem"!
        • Gość: gość rozebrać ruderę IP: *.olsztyn.mm.pl 03.07.09, 20:13
          tylko szpeci. Olsztyn to nie skansen dla nawiedzonych
          • Gość: pw Re: rozebrać ruderę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 23:17
            odnowic oczyscic i zostawic
          • Gość: olsztyniak Re: rozebrać ruderę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 08:39
            "Choć położony poza murami, jest integralną częścią zespołu Starego Miasta -
            powstał bowiem w ścisłym powiązaniu z jego układem przestrzennym, stanowi
            przykład myśli urbanistycznej połowy XIX w." (Bętkowski, "W obronie najstarszej
            szkoły", Debata nr6 (21)2009.
            - Nawołujesz nie tylko do burzenia ostatnich pamiątek historii i polskości w
            Olsztynie. To tak, jakbyś nawoływał do burzenia Starego Miasta.
    • Gość: zascianek.pl Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 00:55
      Tak!
      Rozwalić ruinę, tak jak pisze poprzednik!
      Zburzyć Wysoką Bramę, by auta mogły w końcu jechać prosto, przez
      rynek!
      A na koniec rozwalić ratusz!
      I zrobić tam wielki parking… bo blisko do Alfy!
      Buldożery do dzieła!
      Dość skansenu i zabytków.
      Tylko beton!
      (a na serio on niestety już jest – u niektórych, w głowach)
      • Gość: YO Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 10:30
        Gratuluję "Gazecie Wyborczej" manipulacji porównywalnej do wyniku Plebiscytu na
        Warmii i Mazurach w roku 1920:

        SONDAŻ
        "Czy budynek dawnej szkoły należy ocalić?

        95%
        nie (520)

        4%
        tak (22)

        1%
        trudno powiedzieć (3)

        Liczba oddanych głosów: 545"

        1. Imponująca, godna zapisania w jakichś annałach, liczba uczestników sondy -
        ho, ho - nic tylko urządzać sondaże, które wszystko mogą potwierdzić, albo
        wszystkiemu zaprzeczyć - zgodnie z wolą urządzającego!
        2. Co najciekawsze szala na niekorzyść niechcianego przez ratusz zabytku
        przeważyła się nocą - równo 500 głosów (!!!) oddano nocą z 3 na 4 lipca 2009.
        3. "Gazeta Wyborcza" jest niechętna zabytkom, wbrew temu, co oficjalnie głosi.
        Artykułowi nie można wiele zarzucić, ale tytuł sugeruje, że obrońcy zabytku są
        ciemniakami stającymi na drodze nowoczesności i spychającymi Olsztyn do roli
        skansenu. Nie zauważono jakoś, że poszerzyć ulicę można bez niszczenia
        zabytkowego budynku oraz średniowiecznych fortyfikacji. Czy wszystko to z
        nienawiści do konkurencji?
        • Gość: oj,oj sonda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.09, 11:02
          a ja jeszcze dzisiaj zarejestrowalem 546 glosow ten kolejny tez byl za
          ocaleniem zabytku
          ...
          a teraz wyniki sondy juz sa zdjete, czy tak mialo byc czy to tez jakies celowe
          dzialanie?
          • redakcja.olsztyn Re: sonda 04.07.09, 11:32
            Wyniki zostały zdjęte, bo ktoś z forumowiczów nie wytrzymał i "nabił" kilkaset
            dodatkowych głosów. Podobnie nikt nie jest w stanie powstrzymać tych samych osób
            od pisania postów pod różnymi nickami. Zakładamy dobrą wolę uczestników
            dyskusji. W tej sytuacji publikowanie tego sondażu straciło sens (przed
            pojawieniem się dodatkowych głosów przeważali zwolennicy zachowania zabytku).
            Gazeta nie manipuluje, to sami uczestnicy decydują o jakości polemiki.
            • Gość: YO Re: sonda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 15:10
              "...ktoś z forumowiczów nie wytrzymał i "nabił" kilkaset dodatkowych
              głosów
              ..." pisze redakcja GW.
              Jak to w ogóle możliwe, pytam, skoro z jednego kompa można oddać tylko jeden
              głos
              ? Po co w ogóle robić takie sondaże, skoro ich wyniki mają z e r
              o
              wiarygodności?
              Czy nie jest manipulacją już sam tytuł:
              "Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze?".
              Nie wszyscy czytają artykuły. Tytuł wpada w oko wszystkim.
            • Gość: swiatowy Re: sonda IP: 91.104.104.* 04.07.09, 15:18
              Nie pierwszy i nie ostatni raz GW manipuluje sadazami.W niektorych
              tematach dotyczacych strategicznych inwestycji dla Olsztyna na NIE
              jatrza trolliska z innych miast, glownie z elblagowa.Dla kogo i po
              co te "sondaze"?
              • Gość: zygzak Re: sonda IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.07.09, 16:22
                Sondaże internetowe, oparte o nr IP są oczywiście do niczego
                nieprzydatne, zwłaszcza że większość providerów stosuje zmienny IP -
                nawet zerowo zaawansowany użytkownik internetu jest więc w stanie to
                obejść. Taka informacja powinna być zawarta wyraźnie, zaraz po
                pytaniach. Dobrze że sonda została zdjęta.
        • Gość: hihi Re: Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.olsztyn.mm.pl 04.07.09, 23:21
          Gość portalu: YO napisał(a):
          > 3. "Gazeta Wyborcza" jest niechętna zabytkom, wbrew temu, co
          oficjalnie głosi. > Artykułowi nie można wiele zarzucić, ale tytuł
          sugeruje, że obrońcy zabytku są ciemniakami stającymi na drodze
          nowoczesności i spychającymi Olsztyn do roli skansenu.

          A to ciekawe bo ja akurat odworotnie to odczytałem. Wydawało mi sie
          że z tytułu wynika że GW jest przeciw remontom ulic i drogowcow
          uwaza za ciemniakow. Tutaj chyba tylko niby-swiatowy móglby zabrac
          głos by przekonac że GW niby spycha nas do skansenu.
    • Gość: swiatowy Re: Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: 91.104.104.* 04.07.09, 18:13
      Wiecie co olsztyniacy?Wlasnie przyjzalem sie mojemu zdjeciu z
      przedszkola ktore bylo (nie wiem czy jest dalej) w tym wlasnie
      budynku i oprocz nas dzieciakow sa tam dwie Panie
      przedszkolanki.Hmmm calkiem fajne a na scianie wisza malutkie
      plaskorzezby Wysokiej Bramy i Kopernika.Taki byl Olsztyn a nie qrw.
      sery i latawce w przestrzeni pieknosci czy jak ona tam
      • Gość: YO Re: Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 18:26
        Widzisz, światowy, bronimy także Twoich korzeni. Jednocześnie korzeni wielu
        bardzo, bardzo wielu olsztyniaków, którzy chodzili na Pieniężnego do przedszkola
        i szkół.
        • Gość: swiatowy Re: Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: 91.104.104.* 04.07.09, 18:50
          Tak Panowie ale bez ekstremy bo miasta naszej klasy 150-300tys
          uciekaja nam coraz bardziej nie mowiac juz o tych "wielkich"Z
          poszanowaniem naszej lokalnej kultury ale bez hamowania
          • Gość: YO Re: Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 19:30
            Przy ekstremalnie ważnych zabytkach muszą być ekstremalne reakcje. Nie ma
            przeszkód żeby trasę przeprojektować. Wilk będzie syty i owca cała.
          • Gość: Mariusz Re: Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.07.09, 19:35
            Czy chodzi o gonitwę za innymi miastami, czy o to by Olsztyn był przyjaznym miastem, które nie będzie myliło się z innymi? W niektórych dziedzinach podobne wielkością miasta "wyprzedzają" nas. Ale i wielu rzeczy nam zazdroszczą. Gdyby tylko urzędnicy chcieli częściej konsultować się z mieszkańcami, gdyby powstała przyszłościowa wizja rozwoju...
            Szukajmy oryginalnych rozwiązań.
            Nie niszczmy tego, czego później żałując nie da się odbudować.
            • Gość: swiatowy Re: Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: 91.104.104.* 04.07.09, 20:07
              To nie chodzi o gonitwe za innymi miastami to chodzi o ambicje ktore
              kazde miasto powinno posiadac szczegolnie stolica regionu a Olsztyn
              na tym szczeblu wyrozniac sie dlatego ze mowiac przewrotnie byli tu
              kiedys Niemcy a ruskie nie spalili wszystkiego .Jeziora tylko i
              wylacznie sa atrakcja dla mieszkancow Olsztyna a nie turystow bo
              turysta zeby odpoczac w ciszy wybierze Mragowo,Gizycko,Mikolajki itd
              pozniej ucieka do siebie bo sie nudzi
              • Gość: Mariusz Re: Szersza droga czy zabytek. Co ważniejsze? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.07.09, 05:53
                Ambicje ambicjami. Póki w samym centrum miasta będzie stał mur więzienny, póki
                nie będzie przejść podziemnych, nowoczesnych tramwajów łączących osiedla z
                miastem, uzupełnionej zabudowy w centrum, Olsztyn będzie ładną /lasy i jeziora/
                wiejską panną, ale w zgrzebnych ciuchach i z krzywym makijażem. Zabytki w naszym
                mieście są odrobiną biżuterii, jaką ma. Nie zabierajmy jej tego i nie róbmy na
                siłę warszawskiej lali.
            • Gość: gość droga czy zabytek. Oto jest pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 20:08
              śmieszna jednostronność. Świeta W składa wniosek co opisuje gazeta. Za
              wyspowiada się "badacz" Bętkowski też ze ŚW. Oczywiście za Pani ..serwator, też
              "za" no bo przecież nie może być inaczej. Wszyscy są za - jak w wyborach za
              czasów nieboszczki pzpr. 90% tekstu udowadniającego że wszyscy są "za". I są
              pozory jednomyślności narodu. jedyną obawę miał szansę wyrazić Gustek (zdanko).
              A co innych poza Świętą Warmią i przyległościami mieszkańców w Olsztynie to już
              nie ma? Głos Świętej Warmii głosem narodu?
              • Gość: YO Re: droga czy zabytek. Oto jest pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 20:23
                Tak się składa, że tylko stowarzyszenia mogą występować o wpisanie jakiegoś
                obiektu do rejestru zabytku, a nie prywatne osoby. Gdyby nie zrobiła tego Święta
                Warmia, to można być pewnym, że zadania podjęła by się Sadyba. Na takich
                działaniach opiera się społeczeństwo obywatelskie. Wyręczyć i odciążyć władze,
                przytłoczone nadmiarem trosk i obowiązków. Nikt za nas tego nie zrobi.
                • Gość: YO Re: droga czy zabytek. Oto jest pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 20:28
                  Poprawię: właściciele, stowarzyszenia (jeśli mają taki zapis w statucie), wzgl.
                  odpowiednie urzędy konserwatorskie. Zabytkowy budynek szkoły mogła uratować
                  tylko interwencja jakiegoś stowarzyszenia. Dobrze, że nie następuje zbyt późno.
                  • Gość: kibic Re: droga czy zabytek. Oto jest pytanie? IP: *.olsztyn.mm.pl 04.07.09, 23:25
                    Padł zarzut o manipulowanie sondażami interntowymi. Smiech na sali.
                    I to pisze swiatowy (tak zwany swiatowy) a przy okazji YO. Małe
                    dziecko znające się trochę na internecie wie jak nakręcić takie
                    sondaże. Chyba nikt poważny nie traktuje tego jako profesjonalnego
                    sondażu. To taka tam zabawa. Oj "swiatowy"...
                    • Gość: YO Re: droga czy zabytek. Oto jest pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 07:28
                      Wyniki sondaży internetowych są chętnie wykorzystywane przez gazety jako
                      argument w dyskusji. Widać teraz ile są warte. Cieszę się, że komuś "pięćset
                      razy omsknęła się ręka". Gdyby było to razy 50 moglibyśmy przez przypadek uwierzyć.
                      Dziękuję GW za zdjęcie sondażu.
                      O losie zabytków nie powinny decydować referenda ludowe, zwłaszcza gdy stają się
                      czystą zabawą.
                    • Gość: swiatowy Re: droga czy zabytek. Oto jest pytanie? IP: 91.104.65.* 05.07.09, 14:52
                      Zgadza sie ze male dziecko wie jak nakrecic takie sondaze co nie
                      zmienia faktu ze GW nimi manipuluje
                      p.s nick "swiatowy"pochodzi od obierzyswiata,obywatela swiata a nie
                      od nadetego przemadrzalego buca.;)To tak przy okazji
                  • Gość: gość Re: droga czy zabytek. Oto jest pytanie? IP: *.olsztyn.mm.pl 04.07.09, 23:27
                    popraw się YO dokładnie:
                    Ustawa o ochronie zabytków - Art. 9. 1. Do rejestru wpisuje się zabytek
                    nieruchomy na podstawie decyzji wydanej przez wojewódzkiego konserwatora
                    zabytków z urzędu bądź na wniosek właściciela zabytku nieruchomego lub
                    użytkownika wieczystego gruntu, na którym znajduje się zabytek nieruchomy.

                    Celowo wprowadzasz ludzi w błąd.
                    Celowo wprowadzasz ludzi w błąd.
                    Celowo wprowadzasz ludzi w błąd.
                    • Gość: YO Re: droga czy zabytek. Oto jest pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 07:37
                      Powtórz ostatnie stwierdzenie 500 razy - może ktoś tym razem uwierzy.
                      Spróbuj wystąpić do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków jako osoba prywatna (nie
                      właściciel) z wnioskiem o wpis jakiegoś obiektu do Rejestru.
                      O tym czy coś jest ważnym składnikiem dziedzictwa narodowego, zasługującym na
                      ochronę prawną (wpis) decyduje Wojewódzki Konserwator Zabytków. Decyzja nie
                      należy więc na pewno do jakiegoś stowarzyszenia. Ani do właściciela. Możemy
                      zapytać o to fachowców od procedur.
    • Gość: zygzak Może by tak wrócić do meritum? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.07.09, 14:22
      Dyskusja staje się głupawa. Dokopujecie sobie personaliami, kto co
      zrobił i kto co może, a tu chyba nie w tym sedno sprawy prawda?

      Szkoła jest cennym historycznie obiektem, niekoniecznie musi mieć
      neobarokowy portal aby się nim stać. Drogowcy nie od dziś znani są z
      tego że, cytuję: "zrobiliby autostradę przez Watykan, i jeszcze
      udowadniali jak bardzo skraca czas przejazdu". Polecam wszystkim
      świetny film, nakręcony długo przed kryzysem w USA (autorzy nawet
      nie zdawali sobie sprawy do czego dojdzie):
      video.google.com/videoplay?docid=-8275720622562586204&hl=pl
      • Gość: swiatowy Re: Może by tak wrócić do meritum? IP: 91.104.65.* 05.07.09, 15:43
        Mysle ze miasta europejskie wygladaja troche innaczej niz te w USA
        czy Australii i raczej maja troche inne rozwiazania komunikacyjne.W
        wielu miastach USA tzw."down town" czy "city center" po 17.00 sa
        puste i praktycznie nic tam sie nie dzieje bo wiekszosc ludzi w
        ciagu dnia tylko tam pracuje.U nas zycie towarzyskie skupia sie
        raczej w centrach miast badz na starowkach ale zgadzam sie ze
        srodmiescie Olsztyna (a to co bylo kiedys calym Olsztynem jest teraz
        srodmiesciem) powinno byc dla ludzi a nie samochodow ale pamietac
        trzeba tez ze jest to nieunikniony postemp cywilizacji ktory w
        dzisiejszych czasach dla przecietnego Kowalskiego nie jest juz
        rarytasem a normalka a sami ludzie stali sie wygodni
        • Gość: zygzak Re: Może by tak wrócić do meritum? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.07.09, 15:50
          no ale ich wygląd jest właśnie wynikiem takiej polityki, która
          preferowała samochód od 100 lat. Na początku XX wieku struktura
          miast amerykańskich była bardzo podobna do europejskich (oczywiście
          poza tkanką starego miasta).
          • Gość: YO Re: Może by tak wrócić do meritum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 17:57
            Zabytkowej szkoły będziemy bronić jak regionalnej tożsamości, jestem przekonany,
            że nie musi to kolidować z planami drogowców - trzeba je tylko nieco skorygować.
            Dobrze, Zygzaku, że poruszasz problem komunikacji w Olsztynie, bo to jest
            dopiero prawdziwy PROBLEM. Może sprawa d. szkoły, stanie się wreszcie pretekstem
            do publicznej dyskusji na ten temat.
            • Gość: Mariusz Re: Może by tak wrócić do meritum? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.07.09, 18:48
              Że ktoś traktuje jeszcze poważnie te sondaże. Sam byłem świadkiem jak dwóch
              maniaków nie wiedzących co zrobić z nadmiarem niewykorzystanych minut waliło na
              zmianę sondażowe punkty z komórek. Jakieś 10% w sondażu było ich.
              A o publiczną dyskusję prosi się więcej tematów. Może by ktoś mądry zorganizował
              to? Skorzystalibyśmy wszyscy.
              • Gość: olsztyniak Re: Może by tak wrócić do meritum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.09, 08:06
                Dziś o 10 w Urzędzie Wojewódzkim rozprawa administracyjna w sprawie
                koszar przy ul. Artyleryjskiej poruszy m. in. temat "drogowcy kontra
                zabytki". Mam nadzieję, że prasa zamieści obiektywną relację.
                • Gość: Mariusz Re:Czy ktoś wie co dalej? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.07.09, 10:27
                  Najpierw jest temat, kilka mniej, lub bardziej rzeczowych wypowiedzi i koniec.
                  Tak to wygląda na forum.
                  Olsztyniak napisał, że ma nadzieję na ukazanie się relacji z rozprawy adm. w
                  sprawie koszar.
                  Nigdzie takiej relacji nie znalazłem.
                  W państwie o demokracji nie tylko fasadowej, organizator rozprawy umieścił by
                  zwięzłą relację na tym forum. Wysiłek niewielki.
                  Potrzeba tylko trochę szacunku i poczucia więzi z mieszkańcami.
                  • Gość: zmk Viktoria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.09, 12:57
                    z tego co slyszalem z kregow zblizonych do UM i do WKZ to szkola stanie sie
                    rejestrowym zabytkiem a droga? bedzie miala nieco inny przebieg... a wiec zwyciestwo
    • Gość: YO Najważniejsze by nie stawiać fałszywych pytań? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 07:17
      Na str 8 dzisiejszej "Gazety Olsztyńskiej" (8.07.2009)
      artykuł na ten sam temat. Co najciekawsze tytuł jakby żywcem
      przepisany z "Wyborczej":
      "Co ważniejsze: szeroka ulica czy stary budynek?" (mam
      wrażenie, że ta sama osoba układa tytuły w obu gazetach, i nie jest
      to raczej autor artykułu). Tekst w GO na szczęście podsumowuje
      stwierdzenie najważniejsze:
      "ulicę można poszerzyć bez konieczności wyburzania cennej budowli
      ".
      • Gość: Mariusz Re: Najważniejsze by nie stawiać fałszywych pytań IP: *.olsztyn.vectranet.pl 09.07.09, 11:00
        Wygląda na to, że urzędnicy muszą coś rozpieprzyć. Jak nie szkołę to wartownię. Może są wściekli,że pogoda na urlopach nie dopisuje?
        A swoją drogą mogłaby ukazać się na tym forum lista obiektów zagrożonych wyburzeniem. By nie było tak jak z wartownią, na którą wyrok zapadł 4 lata temu, i gdyby nie wpis w internecie, byłoby znów na Talibów.
        • Gość: olo Re: Najważniejsze by nie stawiać fałszywych pytań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 13:04
          Mozna isć z pytaniem do ratusza, ale nie odpowiedzą. Wolą działać z
          zaskoczenia. W przypadku wartowni, zagrozenie uświadomiła wszystkim
          dopiero wrzucona do neta wizualka.
          • Gość: OK Re: Najważniejsze by nie stawiać fałszywych pytań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.09, 09:09
            SARP i FRO powinny oddać głos w tej sprawie, jak też sprawie
            wartowni przy Artyleryjskiej.
            • Gość: olsztyniak Re: Najważniejsze by nie stawiać fałszywych pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 13:45
              Dziwne, ze tego jeszcze nie zrobiły. Kiepska jest ta współpraca stowarzyszeń w
              Olsztynie. Ale, ale - "Gazeta Olsztyńska" pisała niedawno (chyba piątek), ze
              budynek będzie wpisany do rejestru, a prez. Grzymowicz powiedział, że nie trzeba
              będzie rozbierać budynku, żeby poszerzyć jezdnię.
    • Gość: he na Grzymowicza trzeba pokrzyczeć IP: *.olsztyn.mm.pl 29.07.09, 07:45
      na Grzymowicza wystarczy pokrzyczeć to od razu zamienia zdanie. Zaraz się
      zgodzi i na wartownię.
      • Gość: M Re: na Grzymowicza trzeba pokrzyczeć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 08:01
        Podobno Grzymowicz nic nie miał przeciwko. Jaszczuk wszędzie widzi przeszkody
        nie do pokonania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka