Dodaj do ulubionych

Ogródek piwny w Dolinie Służewieckiej - koszmar

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.04, 22:45
Witam i mam zapytanie do osób mieszkających na ul Koncertowej, w pobliżu
Doliny Służewieckiej - czy nie przeszkadza wam koszmarny hałas i pijackie
ryki po nocach dochodzące z ogródka piwnego zlokalizowanego przy przejściu
podziemnym na wysokości budynku Koncertowa 10? Dla mnie jest to nie do
wytrzymania, i tak się zastanawiam - czy właścicieli takiego ogródka nie
obowiązuje cisza nocna?
Obserwuj wątek
    • Gość: dodek Re: Ogródek piwny w Dolinie Służewieckiej - koszm IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.04, 23:36
      zadzwoń do straży.ciepłych dni i imprez ogródkowych jeszcze troche przed
      tobą.pozdrawiam
      • Gość: bywalec Re: Ogródek piwny w Dolinie Służewieckiej - koszm IP: 213.76.128.* 08.07.04, 09:18
        Lubie wypic tam piwo, ale jak sie zaczyna karaoke, to faktycznie ciezko tam
        wytrzymac. Nawet porozmawiac nie mozna w tym halasie...
    • Gość: Mika Re: Ogródek piwny w Dolinie Służewieckiej - koszm IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.07.04, 11:42
      Koszmar niestety trwa, mimo zgłoszeń do straży miejskiej. Dzieci nie mogą spać
      w nocy (piątek/sobota i sobota/niedziela to już jest zgroza, choć i w inne dni
      nie próżnują), okien nie mozna otworzyć. Czy tak musi być, że ktoś robi kasę na
      piwku kosztem okolicznych mieszkańców ? Gdzie w takim razie uderzyć, żeby
      wreszcie dom był miejscem wypoczynku, za który w końcu płacimy nie mało kasy?
      • Gość: Peppers Ciezka sprawa IP: *.acn.pl 10.07.04, 12:54
        Ciezka sprawa. W spraiwe ogrodkow Nad Wisla batalia trwala prawiecaly sezon i
        wlasciwi nie przyniosla zadnych wiekszych efektow. Z wielka kasa i dresami nie
        tak latwo wygrac.

        Pozdarwiam!
    • Gość: Jacek Re: Ogródek piwny w Dolinie Służewieckiej - koszm IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.04, 10:29
      Mieszkam w budynku Koncertowa 10 i szczerze mówiąc, nie przeszkadza mi zbytnio
      ten ogródek. Nie narzekam też nocami, a mam raczej lekki sen... Może ci, co
      mają mieszkania bardziej od strony Doliny Służewieckiej rzeczywiście cierpią
      bardziej. Oczywiście ktoś powinien zadbać o to, aby po 22.00 nie ryczała tam
      głośna muzyka, ale sam ogródek jako taki to dobry pomysł.
      • Gość: Mika Re: Ogródek piwny w Dolinie Służewieckiej - koszm IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.04, 21:02
        Tak, ja wiem co piszę - w mieszkaniach bliżej Doliny Służewickiej nie można w
        weekendowe wieczory otworzyć okna. I ciężki sen też nie pomoże. Najgorsze jest
        karaoke i pijani, którzy odkrywają, że mają talent muzyczny. Ja osobiście też
        nie mam nic przeciwko ogródkom piwnym, ale pod jednym warunkiem - żeby były tak
        zlokalizowane, aby nikomu nie uniemożliwiały wypoczynku w nocy. A straż miejska
        przy telefonicznym zgłoszeniu mówi - tak, przyjęliśmy zgłoszenie, patrol
        jedzie. Nie twierdzę, że nie przyjeżdża - są momenty, że ogródek przycisza się,
        żeby później (czytaj - 2 w nocy) rozbujać się na dobre. I co robić?
        • Gość: Ala Droga Miko, IP: *.chello.pl 13.07.04, 21:50
          po 22:00 w niedzielne wieczory karaoke "się przycisza". Widać, że jesteś
          nastawiona bardzo anty. Śpiew ledwo słychać spod "tojtojów", a co dopiero mówić
          w domu. Troszkę wyrozumiałości. Wyluzuj i daj się cieszyć innym. Polecam
          stopery - do zakupienia w każdej aptece.
    • Gość: piwosz Re: Ogródek piwny w Dolinie Służewieckiej - koszm IP: *.devs.futuro.pl 12.07.04, 14:27
      Byłem tam pare razy - mordobicia się zdarzały, ogólne bydło. Teraz na piwo
      wpadam pod parasolki Królewskiego na Al. Lotników (teren wytwórni filmowej) -
      jest spokojnie, browarek po 3.50 zł, grill...
    • Gość: radny złożę w tej sprawie interpelację IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.04, 23:45
      na jutrzejszej sesji. pozdrawiam michał matejka
      • Gość: bywalec Re: złożę w tej sprawie interpelację IP: 213.76.128.* 13.07.04, 08:21
        Tylko niech nie zamykaja tego ogrodka. Wystarczy jak zabronia im puszczac w
        ogole muzyke.
        • Gość: m&m Re: złożę w tej sprawie interpelację IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.07.04, 23:18
          specjalnie podkreslam to w mojej inerpelacji aby nie zamykac tego
          ogrodka.jednak z powodu zakłocenia sesji przez bande zadymiarzy, nie złozyłem
          tej interpelacji.sesja została przerwana po przyjeciu planu obrad przez szalony
          tłum.
    • Gość: Mika Do Pana Michała Matejki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.07.04, 12:36
      Witam, i bardzo dziękuję za zainteresowanie sprawą. Wierzę, że Pana działanie
      pomoże nam w respektowaniu prawa do spokojnego wypoczynku we własnym
      mieszkaniu. Nie zgodzę się tutaj niestety z opinią bywalca, że wystarczy
      wyłączyć muzykę po 22.00 aby było spokojniej. Problem tkwi w alkoholu. Tym
      bardziej nie zgadzam się z wypowiedzią Ali i nie mam doprawdy złej woli w
      kwestii ogródków - najwyraźniej Ala nie mieszka w budynku przy Koncertowej 10
      czy Koncertowej 11, i nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo słychać wieczorami
      muzykę, krzyki i "śpiewy" i że nie można przez nie normalnie się wyspać.
      Inaczej wszystko wygląda z perspektywy osoby bawiącej się w tym ogródku, a
      inaczej widzi to osoba, która chce się wyspać, czy posłuchać innego repertuaru,
      niż ten proponowany za oknem. Ogródek powinien stać w takim miejscu, aby nie
      było konfliktu interesów i żeby nie było łamane prawo. Bardzo liczę na Pana
      pomoc w tej sprawie, serdecznie pozdrawiam.
    • Gość: Mika Artykuł 51 kodeksu wykroczeń IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.07.04, 12:39
      Art. 51. § 1. (55) Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca
      spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu
      publicznym,
      podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
      § 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza
      się go, będąc pod wpływem alkoholu,
      podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
      § 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.
    • Gość: michał matejka interepelacja - tresc IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.07.04, 17:08
      Warszawa, 13.07.2004


      Michał Patryk Matejka
      Radny Dzielnicy Ursynów
      m.st. Warszawy
      Klub Radnych Platformy Obywatelskiej




      Pan
      Andrzej Machowski
      Burmistrz
      Dzielnicy Ursynów
      m.st. Warszawy






      liczne negatywne sygnały przekazywane przez mieszkańców naszej dzielnicy,
      dotyczą powtarzającego się zakłócania spokoju i ciszy nocnej przez klientów
      ogródka piwnego z Doliny Służewieckiej, zlokalizowanego przy przejściu
      podziemnym na wysokości bloku Koncertowa 10.
      Zwracam się o podjęcie kroków zmierzających do wyegzekwowania mniej uciążliwego
      działania ww. ogródka (np. poprzez przestrzeganie cichego zachowania po
      godzinie 22). Zaznaczam, że nie chodzi o likwidację tego punktu
      gastronomicznego, a jedynie o jego mniej uciążliwe funkcjonowanie.








      Radny Dzielnicy Ursynów
      m.st. Warszawy
      Michał Patryk Matejka

      • Gość: xenon Re: interepelacja - tresc IP: 195.94.196.* 17.07.04, 14:57
        ifmwkmpfm'n['rn
    • Gość: Pluszak Zapomnijcie... IP: *.chello.pl 17.07.04, 15:12
      ...o tym, że ktoś z tzw. władz się za wami ujmie.

      Po pierwsze - i to jest generalna zasada - jeżeli władzom to, z
      przeproszeniem, wisi, to nie będą się wysilać - raz na dwa tygodnie może wyślą
      patrol, który przyjedzie, poprosi i pojedzie, a oni będą łomotali, jak łomoczą.

      Po drugie - jeżeli przeszkadzaja Ci podpite grupki bydła drące mordy pod
      oknami, czy na osiedlu - to już absolutnie z tego tytułu nie licz na likwidację
      ogródka. Właściciel powie, że na jego terenie jest porządek, on pilnuje, a kto
      na osiedlu hałasuje - to nie jego problem.

      Po trzecie - jeżeli właściciele tego przybytku są ludźmi tzw. ustosunkowanymi -
      a zapewne tak jest, bo gdyby to byli tzw. zwykli ludzie, to już dawno interesu
      by nie było ("bo przeszkadzał mieszkańcom") - to czy odpowiednie organa będą
      mogły się zgodzić na popsucie im interesu? Zastanów się, sięgnij do historii -
      nie musisz daleko, wystarczy Warszawa - i zastanów się czy w takim konflikcie
      ktoś poza być moze pojednyczym radnym czy radną, ktorych głos liczy się tyle,
      ile nakrzyczą w trakcie sesji i tyle, bo nie są w układzie rządzącym, stanie po
      stronie mieszkańców?

      Po czwarte zaś - Ty mieszkasz na Ursynowie, a knajpy mieszczą się na terenie
      Mokotowa - a tam, jak się wydaje, tzw. miotła prez. Kaczyńskiego nie dotarła
      jeszcze tak jak powinna.

      Podsumowując: czekaj aż przyjdzie zima, a w lecie módl się o deszcz.
      Taką mamy Rzeczpospolitą samorządną.

      • Gość: bywalec Re: Zapomnijcie... IP: 213.76.128.* 19.07.04, 12:31
        Bylem w tym ogrodku w sobote i sam DJ przyznawal, ze z powodu halasu byly juz
        tam interwencje Strazy Miejskiej i Policji. Nie zrobilo to na nich jakiegos
        wiekszego wrazenia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka