Dodaj do ulubionych

Tymczasowa wspólnota

01.06.05, 10:23
Mysle, ze wszyscy mieszkancy którzy zamieszkują juz lokale przy Wrocławskiej
powinni wybrac tymczasowa wspólnotę, która w naszym wspólnym imieniu walczyła
by o nasze prawa i reprezentowała nas w sprawach ważnych, np wysokość
rachunków i ich rzetelność. Ja mam ogromne wątpliwości co do ich słuszności
ale w kupie siła!! Co wy na to???? Jarek
Obserwuj wątek
    • sysiak Re: Tymczasowa wspólnota 01.06.05, 11:35
      co do rachunków to również mamy ogromne wątpliwości.... Przede wszystkim nie
      spisano przy nas liczników a kwoty do zapłaty są horendalne...
      Poza tym koszty ochrony są chyba "delikatnie" zawyżone - ciekawe ile faktycznie
      wynosi faktura wystawiana przez firmę ochroniarską?
      a wywóz śmieci.... no cóż - jeszcze niedawno przechodziłam do mieszkania po
      obierkach warzyw i pudłach...
      • michalfront Re: Tymczasowa wspólnota 01.06.05, 12:43
        No właśnie - przed chwilą w skrzynce znalazłem fakturę za okres styczeń-
        kwiecień. Co do opłat licznikowych (o ile prawidłowo spisano stany liczników)
        sprawa jest jasna, ale koszty wywozu śmieci i ochrony to już inna sprawa...

        Poza tym ciekawi mnie czy B-P rozłożył koszty na wszystkich mieszkańców, czy
        też podzielił je zgodnie z ilością mieszkań (a tak powinien zrobić) i zapłacić
        za mieszkania niesprzedane. Innymi słowy nie powinniśmy chyba być obciążeni
        kosztami ochrony czy wywozu śmieci mieszkań niesprzedanych, niezasiedlonych lub
        użytkowanych przez B-P (np. w A3 jest na dole biuro sprzedaży).
      • estrellita78 Re: Tymczasowa wspólnota 02.06.05, 10:06
        Ja również,
        Zastanawia mnie zwłaszcza opłata za za 'ochronę' w kwietniu i na początku maja
        kiedy zdarzyły się kradzieże i wtedy wyszło na jaw ze ograniczono ochrone do 1
        osoby i ochroniarz dostał prikaz chodzić tylko po terenie budowy
        A4-B2....Dopiero po ww zdarzeniu zatrudniono 2gą osobę i ochrona obejmuje bloki
        A1-A3...
        Pozdrawiam
        Joanna
        • estrellita78 Re: Tymczasowa wspólnota 02.06.05, 10:15
          Moze spotkajmy się i pogadajmy w sprawie ew. wspólnoty, np w poniedziałek -
          wszystkich zainteresowanych zapraszamy do nas do A3/02, przy okazji lepiej sie
          poznamy.
          Godzinę ustalmy wspólnie (bo rożne osoby róznie wracają z pracy), z naszej
          strony prośba, żeby nie wcześniej niż o 18.30, w drugą stronę nie ma limitów,
          może być nawet północ ;-)

          Pozdrawiamy serdecznie
          Joanna i Michał
            • michalfront Re: Tymczasowa wspólnota 02.06.05, 11:33
              A3/33 również zgłasza gotowość przybycia :)

              ostatnie przesyłki od B-P niesłychanie zaktywizowały nasze forum,
              zainteresowanie spotkaniem powino być zatem spore - wtedy wylewka pod balkonem
              będzie dobrym wyjściem (o ile nie będzie padać :))
            • estrellita78 Re: Tymczasowa wspólnota 02.06.05, 11:34
              Halo, czy ja o czymś nie wiem?
              Ja mam tylko łysy klonik przed balkonem (02 to mieszkanie środkowe) :-))))))
              Myśle że jakoś się pomieścimy.
              Dopiero teraz pzrezczytałam wątek o spotkaniu dzis w garażu, myśle że jedno
              drugiemu nie przeszkadza, postaramy się zdążyć na 20tą, natomiast mama nadzieję
              ze na poniedziałek uda mi się dowiedzieć czegoś jak sytuacja wygląda od strony
              prawnej - mam pomysł aby spotkać się z kimś np. z federacji konsumentów,
              zobaczymy, może coś z tego wyjdzie...
              • adm25 Re: Tymczasowa wspólnota 02.06.05, 16:01
                Orgaznizujcie się:-) Dopiero mam zamiar kupić mieszkanie w B-P i jesli będzie
                już tam wspólnota mieszkaniowa to będę bardzo ucieszony. Zastanawiam się tylko
                czy takowa może powstać przed zakończeniem całej inwestycji. Będę czujnie
                obserwował wasze ruchy. Pozdrawiam przyszłych sąsiadów.

                adm25
    • agness100 Re: Tymczasowa wspólnota 03.06.05, 07:50
      Witam wszystkich bardzo serdecznie,
      do tej pory nie uczestniczyłam w dyskusjach na forum, ponieważ mój dostęp do
      komputera jest sporadyczny. Mam kupione mieszkanie w A3, aczkolwiek jeszcze nie
      mieszkam. Postanowiłam wypowiedzieć sie na temat faktur, które w moim przypadku
      również opiewają na b.wysoką kwotę. Po otrzymaniu faktur, rozmawiałam z p.
      Andrzejem Świdrem, który wyjaśnił mi co nastepuje:
      opłaty za media wynikają ze wskazań naszych liczników + składniki stałe (np. za
      przesył)+ opłaty za częsci wspólne. Np. ogrzewanie za części wspólne zostało
      policzone w ten sposób, iż jest to kwota proporcjonalna do wskazań
      poszczególnych liczników. Czyli im kto więcej płci za ogrzewanie swojego
      mieszkania to też więcej płaci za ogrzewanie budynku. Uwazam, że jest to
      nieprowidłowe podejście, ponieważ opłaty za częci wspólne powinny być
      ryczałtowe i równo podzielone na wszystkich mieszkańców, a jeśli lokal jest nie
      sprzedany to koszty powinien ponosić inwestor. Sądzę, że przedstawiciele
      mieszkańców, powinni zażądań od inwestora kompletu rachunków i we własnym
      zakresie zweryfikować wysokość naliczonych nam opłat. Poza tym zgodnie z
      zapisami umowy i protokołu odbioru opłaty za media za części wspólne zawierają
      się w kosztach zarządzania, przynajmniej ja mam taki zapis. Myślę, że
      powinniśmy trzymać się tego co zapisane.
      Uważam również, iż w ten temat powinni być zaangażowani wszyscy mieszkańcy, nie
      tylko ci mający dostęp do internetu:) Może faktycznie jakieś ogłoszenie o
      zebraniu na klatkach?
      Strasznie długie pisanie mi wychodzi... ale jeszcze jedna dosyć istotna kwestia
      dotycząca rachunków. Obecny zapis, iż inwestor zapłacił za nas za zeszły rok i
      kawałek tego, jest do bomba z opóźnionym zapłonem. Taki prezent nam inwestor
      zrobił - jest to nic innego jak darowizna, co ma swoje skutki podatkowe, o czym
      zdaje się nikt z ich strony nie pomyślał.


      • michalfront Re: Tymczasowa wspólnota 03.06.05, 09:16
        zgadzam się - niby na podstawie jakich przesłanek przyjęto że jeśli płacę dużo
        za ogrzewanie własnego mieszkania to mam płacic więcej za ogrzewanie budynku???
        te koszty powinny być równo dzielone przez ilość mieszkań (22 mieszkania w
        każdym bloku) - czyli każdy płaci 1/66 ogólnego kosztu utrzymania części
        wspólnych - tylko że wtedy za mieszkania niesprzedane, nieodebrane lub zajęte
        pod inne potrzeby płaciłby inwestor - i pewnie stąd ten kuriozalny sposób
        wyliczenia...
        • polesiak Re: Tymczasowa wspólnota 03.06.05, 15:01
          Wg mnie:
          1. W zasadzie chyba najbardziej prawidłowe jest przeliczenie kosztów ogrzewania
          powierzchni wspólnych wg udziału % powierzchni poszczególnych mieszkań. To
          chyba jest najbardziej sprawiedliwe.
          2. Energia elektryczna, czyli oświetlenie równo przez ilość mieszkań.
          3. Ochrona - równo przez ilość mieszkań
          4. Zarządzanie - proporcjonalnie do powierzchni mieszkań
          5. Śmieci - wg ilości osób ale ponieważ stwierdzenie tego jest do czasu
          meldunków niemożliwe, to równo przez ilość mieszkań.
          W każdym przypadku deweloper powinien partycypować w podziale.


          • michalfront Re: Tymczasowa wspólnota 03.06.05, 15:38
            ostateczna decyzja jak nalezy dzielić koszty należy do wspólnoty, czyli do
            nas...
            w większości przypadków dzielone jest wszystko przez ilość mieszkań (w sumie
            czy masz 30 czy 60 metrów, z częsci wspólnych masz prawo korzystać w jednakowy
            sposób a więc i koszty powinno się ponosić jednakowe)

            w naszym przypadku nie będzie to chyba wielki problem, bo nie ma jakoś
            strasznie zróżnicowanych powierzchni mieszkań (nie ma ani małych kawalerek ani
            wielopokojowych apartamentów) wszystko jest pomiędzy 45 a 70 metrów (o ile
            dobrze pamiętam), choć osobiście sądzę, że każdy powinien po prostu płacić 1/66
            kosztów utrzymania części wspólnych (oczywiście developer, jako właściciel
            części mieszkań, też)
      • magda_bemowwo_park Re: Tymczasowa wspólnota 03.06.05, 09:17
        czyli dobrze rozumiem, że miesięczne opłaty wynoszą koło 1000 zł?
        a jeszcze niedawno zapewniano mnie, ze jest to kwota rzędu 500 zł... ciekawe...
        trzeba jak najszybciej wyłonić wspolnotę, i stworzyć zarząd. Wyobraziłam sobie
        włąśnie, że nagle płacimy jeszcze za milion innych rzeczy.
        Myślę, żę nawet SM Wola bdzie lepsza. Kiedy można wystąpić do developera o
        zmianę tworu, który dyktuje takiej wysokości rachunki?

        A swoją drogą słyszeliście, że teraz metr mieszkań w sprzedaży jest droższy o
        średnio 100 - 150 zł?
        • agness100 Re: Tymczasowa wspólnota 03.06.05, 10:05
          Ja osobiście za samo ogrzewanie mam f-rę na ponad 1000 zł. Od SPEC-u
          dowiedziałam się, że dostarczają ciepło do budynku według zamówionych ilości, a
          dalej sprzedaje inwestor, po cenie jaka mu się podoba.
          Koniecznie trzeba zweryfikować sposób naliczania opłat i nie dać się robić w
          tzw. konia, bo jestem prawie pewna że opłaty powinny być dużo niższe. Wszyscy
          mieszkańcy powinni na koniec miesiaca spisywać swoje liczniki, żeby móc później
          zweryfikować opłaty. Pamietajmy, że wspólnota może powstać dopiero po oddaniu
          całego osiedla, czyli najwcześniej na początku przyszłego roku - czeka nas więc
          kolejny sezon grzewczy na wariackich papierach. Jeśli w tej chwili pozwolimy
          sobie na płacenie za coś, za co nie powinniśmy to później trudno będzie się z
          tego wycofać.
          • sysiak Re: Tymczasowa wspólnota 03.06.05, 10:20
            .... z tym powstanie wspólnoty to akurat nieprawda - może powstać wspólnota
            nawet dla jednego budynku... tyle tylko że trzeba być właścicielem lokalu
            ja również rozmawiałam ze SPEC'em i otrzymałam informację że wg ich stawek
            opłata stała naliczana jest od zapotrzebowania (tego nie jesteśmy w stanie
            zweryfikować) a dodatkowo opłata zmienna to netto: za ciepłą wodę 15,35 zł/GJ
            oraz przesyłowa 6,35zł/GJ. Powiem szczerze że nie wiem jak to przeliczyć na
            nasze rachunki - to chyba powinno być wszystko uwzględnione w specyfikacji
            faktury... no nic - piszemy pismo i będziemy czekać na wyjaśnienia...
                • sysiak Re: Tymczasowa wspólnota 03.06.05, 14:39
                  również uważam że powinniśmy się spotkać...
                  ..Chyba powinniśmy wywiesić również kartkę na klatce, jeśli ustalimy miejsce i
                  godzinę (rozumiem że 18.30 wszystkim odpowiada)mogę to zrobić!
              • watezag Re: Tymczasowa wspólnota 05.06.05, 18:22
                tomcat_8 napisała:

                > Mam pytanie: jest spotkanie w poniedziałek po 18.30 czy go nie ma?
                >
                > Pozdrawiam
                >
                > Mariusz A3/05

                Jeśli można, to chętnie przyjdę (choć może się trochę spóźnię - wiadomo,
                praca), mimo, że jeszcze nie mieszkam w nowym mieszkaniu (i jeszcze niestety
                pewnie trochę nie pomieszkam). A w ogóle to dziś byłem w domu i na drzwiach
                wejściowych nasz developer pisze o tym, że pomylili się w fakturach i żeby ich
                nie płacić, a jeśli już ktoś to zrobił, to zostanie to zaliczone na poczet
                przyszłych opłat.

                Pozdrawiam
                Wojtek
                A3/34
          • polesiak Re: Tymczasowa wspólnota 03.06.05, 15:04
            A czy deweloper może sprzedawać/obracać energią cieplną? Zakres prowadzonej
            działalności powinien mieć zgodny z KRS.
            A co do prądu, to na obrót energią elektryczną konieczna jest chyba koncesja,
            więc z założenia żadnego zysku na tym nie powinien realizować.
            • magda_bemowwo_park Re: Tymczasowa wspólnota 03.06.05, 19:36
              nie będę mogła być :(
              więc będę was wspierać duchowo :)
              a tak powaznie, to nie można dawać tak sobą sterować i przede wsyztskim pąłcić
              takich rachunków! czy ktoś już płacił?
              czy nie ma wśród nas prawnika jakiegoś?
              potpytram się i dam znać jak to wygląda ze strony prawa
              a może warto wymusic na developerze oświadczenie poświadczone aktem
              notarilanym, że akt notarialny mieszkanie bnędzie np w lipcu? wiem, że to
              wydatek, ale w tym momencie termin oddania aktów nie będzie się notorycznie
              zminiał
            • bartek_park Re: Tymczasowa wspólnota 03.06.05, 19:39
              Zobaczenie faktur wydaje się w tym wypadku koniecznością, przede wszystkim
              ustalenie ile wychodzi za ogrzewanie i prąd w częsciach wspólnych.
              Niewykluczone przecież, że administrator próbuje przerzucić tu część kosztów
              budowy. Warto pamiętać jednak o tym, że w przynajmniej niektórych wypadkach na
              znaczne podwyższenie kosztów mogły wpłynąc prowadzone w nich prace remontowe.
              Wykorzystywany przy tym sprzęt żre naprawdę sporo prądu i jeżeli za 4 miesiące
              wyszło (a czy przypadkiem nie pięć od grudnia???) wyszło po około 2000 zł to
              miesięcznie wychodzi około 500 zł... a to już w miesiącach zimowych zwłaszcza
              przy prowadzonych pracach remontowych to nie jest tak dużo. Mówię jednak czysto
              teoretycznie bo jeszcze swojego mieszkania nie odebrałem więc i faktury nie
              dostałem i chociaz pomysł tymczasowej wspólnoty gorąco popieram to na
              dołaczenie do niej mam jeszcze trochę czasu (a dzięki opóźnieniu na budowie
              nawet jeszcze całkiem sporo)...
        • fioletor Re: Tymczasowa wspólnota 05.06.05, 17:25
          > czyli dobrze rozumiem, że miesięczne opłaty wynoszą koło 1000 zł?

          Nie, są to opłaty za okres luty-kwiecień 2005. Aby wyszło ile jest średnio na
          miesiąc to nalezałoby kwotę z faktury podzielić przez 3 ;-)
    • cramerpl Spotkanie 06/06/2005 07.06.05, 09:03
      Bardzo gorąco chciałbym podziękować gospodarzom wczorajszego spotkania
      mieszkańców Bemowo-Park za ich zaangażowanie w budowę naszej "wspólnoty",
      zaproszenie do własnego domu sąsiadów i wreszcie za tę inicjatywę, która na
      pewno przybliżyła sobie mieszkańców, aby nikt nie obawiał się, że sam w
      rozmowie z developerem nic nie osiągnie - przecież grupa, wspólnota osiągnie
      więcej w imieniu wszystkich mieszkańców i każdego z osobna.
      Joanna i Michał Dziękujemy!
      • michalfront Re: Spotkanie 06/06/2005 07.06.05, 11:12
        no właśnie, ja w tej sprawie - szykowałem się na to spotkanie od dawna ale
        niestety akurat wczoraj musiałem po 17 wyjść i wróciłem do domu dopiero po 21
        (cóż, czasem tak bywa).

        mamy gorącą prośbę o krótkie streszczenie przebiegu spotkania oraz info o
        podjętych na nim decyzjach i innych ustaleniach
        pozdrawiamy!

        Agnieszka i Michał z A3
      • watezag Re: Spotkanie 06/06/2005 12.06.05, 07:14
        Ja także chciałem podziękować Sąsiadom za gościnę i możliwość podyskutowania o
        naszych bolączkach. A propos: co z naszym listem do dewelopera, czy coś się z
        tym dalej dzieje, czy list w ogóle doszedł? A także: czy ktoś sprawdzi(ł) te
        umowy z firmą ochroniarską i ze STOENem i inne dokumenty finansowe z dostawcami
        usług, na podstawie których nas później obciążają?

        Pozdrawiam

        Wojtek A3/34
    • nikabar Re: Tymczasowa wspólnota 13.06.05, 22:05
      Witam wszystkich! Jestem trochę przerażona. Mam zamiar kupić mieszkanie właśnie
      na tym osiedlu, no prawie już kupiłam:) Czy są aż takie problemy, że lepiej w
      to nie wchodzić? Będę wdzięczna za radę. Chętnie poznam też przyszłych
      sąsiadów. Pozdrawiam
      • fioletor Re: Tymczasowa wspólnota 13.06.05, 23:57
        Szanowna Pani,
        jest taki typ klientów, którzy wiecznie są niezadowoleni i ciągle mają jakieś
        żądania wobec sprzedawców. Checieliby za darmo lub za śmiesznie niskie
        pieniądze mieć dodatkowo niewiadomo co. Wiadomo, że nawet najcierpliwszy na
        świecie sprzedawca powie kiedyś takiemu klientowi "dość". No i co wtedy robi
        taki roszczeniowo nastawiony klient? Krzyczy gdzie się da i wymyśla
        niestworzone rzeczy z nadzieją, że sprzedawca dla świętego spokoju spełni
        żądania takiego klienta.
        Deweloper budujący osiedle "Bemowo-Park" jest wg mnie solidnym deweloperem -
        dużo powyżej średniej warszawskiej. I nawet jak by standardowo wstawiał złote
        klamki, to znaleźli by się tacy którzy narzekaliby, że nie platynowe.
        • nikabar Re: Tymczasowa wspólnota 14.06.05, 00:29
          Dziękuję za odpowiedź. Zdaję sobie sprawę z tego, że są klienci z natury rzeczy
          niezadowoleni. Ale taka liczba ośób zaangazowanych w sprawę sugeruje, że jednak
          nie do końca wszystko jest w porządku. Czy mogłabym sie dowiedzieć, jak w takim
          razie wyglądają opłaty? Ile one wynoszą?
          • michalfront Re: Tymczasowa wspólnota 14.06.05, 10:54
            B-P wywiesiło ostatnio informacje na drzwiach budynków, że przepraszają za
            pomyłki w naliczaniu opłat i że prześlą skorygowane (niższe) faktury...

            również wg mnie developer jest powyżej średniej warszawskiej, mnie w każdym
            razie mieszka się bardzo dobrze :)
        • wojda_wojda Re: Tymczasowa wspólnota 14.06.05, 10:46
          Dziwnie co by sie nie dzialo zawsze bronisz developera i jestes niezle
          poinformowany, atakujac zreszta zazwyczaj tych mieszkancow osiedla, ktorzy maja
          odmienne zdanie, uwazajac ze sa przewrazliwieni i chocby z tego powodu na pewno
          nie maja racji, bo ty jestes zadowolony.

          Mam wrazenie nie koniecznie ze jestes przedstawicielem developera, ale
          przynajmniej ze firma bemowo park lub jej pracownicy nie sa ci calkowicie
          nieznajomi....
            • cramerpl Re: Tymczasowa wspólnota 14.06.05, 13:18
              Rzeczywiście przez oststanie pół roku nie podpisaliśmy, ale już znamy terminy
              podpisania, a część mieszkańców jest w trakcie podpisywania.
              Co do opłat - nikt nie odpowie jednoznacznie, gdyż te faktury które dostaliśmy
              zostały anulowane, a nowe jeszcze nie przyszły, więc nikt nie wiem ile tak na
              prawdę zapłaci.
              W moim przypadku na pierwszych fakturach mialem kwotę 2100zł za prąd,
              ogrzewanie, zarządzanie nieruchomością i wywóz śmieci za okres styczeń-kwiecień.
          • fioletor Re: Tymczasowa wspólnota 14.06.05, 20:30
            > Dziwnie co by sie nie dzialo zawsze bronisz developera i jestes niezle
            > poinformowany

            2 razy na kilka tysięcy wypowiedzi to nie jest zawsze ;-)

            > atakujac zreszta zazwyczaj tych mieszkancow osiedla, ktorzy maja
            > odmienne zdanie

            nie atakowałem mieszkańców osiedla tylko niektóre postawy, a w zasadzie jedną:
            że deweloper to oszust i robi wszystko, żeby nam uprzykrzyc życie - co jest
            oczywista nieprawdą.

            > przynajmniej ze firma bemowo park lub jej pracownicy nie sa ci calkowicie
            > nieznajomi....

            tak jak każdemu mieszkancowi naszego osiedla, ale przypuszczam, że ci co się
            awanturują z deweloperem znają przedstawicieli firmy Bemowo Sp. z o.o. (Bemowo-
            Park to nazwa osiedla - ale jestem nieźle poinformowany) o wiele lepiej ode
            mnie.

            A tak na zakończenie to czasami ujmę sie za deweloperem (już aż dwa razy !!!)
            dlatego, że niektórzy wg mnie czasami niesprawiedliwie oskarżają go o złą wolę
            wobec nas, a nikt do tej pory tego tu nie zrobił. Równowaga (albo chociaż
            pozory równowagi) w przyrodzie musi być ;-)
            • fioletor Sprostowanie 14.06.05, 21:23
              Powyżej podałem nieprawdziwą informację.
              Otóż nie 2 ale aż 3 razy popełniłem na tym forum ciężkie przestępstwo
              polegające na tym, że śmiałem stanąć w obronie dewelopera ;-)
        • estrellita78 Re: Tymczasowa wspólnota 14.06.05, 15:31
          Ja też się zgadzam, że BP jest powyżej średniej warszawskiej,
          ALE: srednia warszawska wyglada w ten sposób, że wystarczy jeśli tylko
          deweloper w ogóle postawi jakiekolwiek budynki a nie zwinie się z pieniędzmi
          klientów, to już ma opinię 'dobrej firmy'. I to jest największe nieporozumienie
          i w całej tej dyskusji.
          Taki sposób myslenia doskonale tłumaczy paradoks, dlaczego w Polsce rzetelniej
          obsługiwany jest klient, który kupuje sandały za 50 zł niz ktoś kto wydaje
          kilkaset tysięcy na mieszkanie (a propos, szanuję pieniądze i nie istnieje dla
          mnie pojęcie 'śmiesznie niskich pieniędzy' - zwłaszcza w kwocie ponad 200 000:-)).
          Ciekawi mnie tez przedstawiona tu klasyfikacja klientów.
          Kupiłam mieszkanie traktując tę transakcję jako umowę 2 stron, okreslającą
          wzajemne zobowiązania i zasady wypełniania tych zobowiązań. Ja swoje wypełniłam
          deweloper kilku nie (czego konsekwencje ponoszę ja)- takie są fakty.
          I nie próbowałam na tej podstawie uzyskać żadnych dodatkowych korzyści , a
          jedynie wyegzekwować to, pod czym rok temu podpisało się BP. No to rzeczywiście
          jestem klientem roszczeniowym.... Fajna definicja.
          Moim zdaniem z 'zadowolonego' klienta stałam się 'nieufnym', z wypowiedzi
          Sąsiadów wnioskuję, że nie jestem wyjątkiem, a to niestety w duzym stopniu
          wynika z postępowania BP w ciągu ostatnich 6 miesięcy.
          Pozdrawiam
          Joanna
            • tomcat_8 Re: Tymczasowa wspólnota 15.06.05, 17:17
              No niestety chyba raczej nie. Nadal nie mamy rachunków, a dodatkowo zaczynają
              się przepychanki w sprawie aktów notarialnych. Na razie niewiele więcej mogę
              napisać, ale jak będzie wiadomo coś więcej to pewnie te informacje trafią na
              forum.

              Pozdrawiam
                • nikabar Re: Tymczasowa wspólnota 16.06.05, 10:59
                  czy możesz podać kilka szczegółów? Pod jakim względem jest nieciekawy?
                  Przepraszam, że jestem taka dociekliwa, ale jestem tuż przed podjęciem
                  ostatecznej decyzji. A czy sprawa rachunków sie jakoś wyjaśnia? Z góry dziękuję
                  • eightwonder Re: Tymczasowa wspólnota 21.06.05, 10:06
                    Rzeczywiscie akt notarialny ma kilka niekorzystnych dla nas zapisów, np. okres
                    zarzadzania nieruchomością przez spółkę Bemowo( Par.5), niekorzystny zapis w
                    par.6 punkt 4 o sposobie korzystania z części wspólnej osiedla, jaką jest 13
                    niejsc postojowych i 23 miejsc w pasażu podziemnym. Dostałam informację, że
                    mieszkańcy zaangażowali się już w dyskusję z developerem na temat poprawek. Ja
                    jestem dopiero w trakcie przeprowadzki i niestety do tej pory byłam trochę mało
                    zaangażowana w sprawy osiedla. Nie podpisalam jeszcze tego aktu, mam pytanie,
                    czy ktoś już podpisał, jak to wygląda na dzień dzisiejszy.
                    Pozdrawiam
                    • michalfront Re: Tymczasowa wspólnota 21.06.05, 14:59
                      bartek_park - przepraszam że nie odpisywałem ale mam teraz spore urwanie głowy
                      i całą sprawę aktu przełożyłem na lipiec, pod koniec tygodnia postaram się
                      skończyć kolejną lekturę projektu aktu i podać parę szczegółów
                      pozdrawiam
                      • bartek_park Re: Tymczasowa wspólnota 21.06.05, 17:12
                        Ok, po prsotu troszke sie zaniepokoilem o co chodzi... ja mam jeszcze troche
                        czasu do podpisywania wiec mi sie nie spieszy, no ale chcialbym wiedziec o co
                        chodzi. Jak bedziesz mial chwilke czasu to przeslij info o sprawie. dzieki
    • nikabar Re: Tymczasowa wspólnota 22.06.05, 14:34
      Hej, słyszałam, że w aktach notarialnych jest jakiś zapis, że inwestor jeszcze
      chce troche porządzić nieruchomością. Czy może mi ktoś powiedzieć, jaki okres
      sobie wymyślili?
      • ochmanki2 Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 24.06.05, 14:09
        Mam zapytanie do Państwa

        Ja rozumie ze w sprawach bezpieczeństwa założenie czujników przy widach w
        garażu jest jak najbardziej sensowne, ale uważam ze jako mieszkaniec mimo ze
        nie wykupiłem garażu mam prawo wjechać winda z poziomu garaży. Uważam ze jako
        mieszkaniec mam prawo do tego by wjechać autem do garażu i wyładować pewne
        rzeczy prosto do windy. Ale niestety juz nie mogę tego zrobić.
        Czy nie uważacie państwo ze każdy mieszkaniec powinien dostać takie urządzenie.
        Jako mieszkaniec mam chyba prawo do korzystania z parkingu (i nie mam tu na
        myśli bezprawnego parkowania auta mimo nie wykupionego miejsca postojowego ).
        Z powazaniem
        Michał&Monika Sasiadzi z A1
        • bartek_park Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 24.06.05, 15:12
          Jak dla mnie to uważam, że ci mieszkańcy którzy nie mają wykupionych miejsc
          parkingowych powinni móc korzystać z wolnych miejsc - pod warunkiem oczywiście,
          że nie będą blokować opłaconych ani nie będą parkować tak, iż będzie
          zablokowany przejazd. Dodam, że ja mam opłacone miejsce więc nie o mnie mi
          chodzi, ale po co maja być puste miejsca a ludzie mają parkowac przed
          osiedlem... to absurd. Ewentualnie można pomyśleć o jakiejś miesięcznej opłacie
          za korzystanie z takich miejsc, chociaż nie byłbym zwolennikiem takiego
          rowiązania.
          • fioletor Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 25.06.05, 13:35
            To jest właściciela sprawa co zrobi niewykupionymi miejscami - czasy komunizmu
            już się skończyły. Może je rozdać za darmo, może wynajmowac za darmo, a może
            pobierać opłaty za wynajem wg własnego uznania. Oczywiście jak by rozdał lub
            wynajmował za darmo, to Ci którzy kupili miejsca garażowe mieliby pełne prawo
            czuć się jak frajerzy. I nic ponad to.
            • bartek_park Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 25.06.05, 17:24
              Ja rozumiem, że te miejsca parkingowe pozostają własnościa spółki Bemowo Park
              nawet po utworzeniu wspólnoty mieszkańców i to ona będzie nimi zarządzać -
              proszę poprawcie mnie jeżeli się mylę (to mnie troche niepokoi bo jeszcze
              gotowi wpaść na pomysł żeby np. wynająć to na jakieś magazyny). Ja nie narzucam
              co ma sie stac z wolnymi miejscami, ale wyrażam moją opinię jak można je
              wykorzystać... Wybacz ale twoja postawa, przyjmująca iż jeżeli sobie kupiłem
              to reszta mnie nie obchodzi wydaje mi się powiedzmy mało otwarta na
              społeczność. W końcu jaki pożytek będzie z pustych miejsc?? Niech przynajmniej
              mieszkańcy mogą z nich korzystać, nie rozumiem co w tym złego??? Powiedziałbym,
              że raczej będę czuć się źle jeżeli będę wiedział, że obok mnie jest puste
              miejsce parkingowe a sąsiad nie może z niego korzystać...
              • fioletor Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 26.06.05, 17:06
                Ale ja nie twierdzę, że na niewykupionych miejscach deweloper nie powinien
                pozwalać parkować. Tylko twierdzę, że tylko i wyłącznie właściciel powinien
                decydować o swojej własności.
                "Wybacz ale twoja postawa, przyjmująca iż jeżeli sobie kupiłem to reszta mnie
                nie obchodzi..." - nigdy niczego takiego nie powiedziałem, ani nawet nie
                zasugerowałem, a wprost przeciwnie - jestem bardzo prospołeczny i jako dowód
                mojej prospołeczności wyrażam opinię, że niezagospodarowane miejsce na podłodze
                w mieszkaniu np. osoby, na której wpis odpowiadam należy przeznaczyć na noclegi
                dla bezdomnych. No bo co może być złego w tym, że taki bezdomny będzie nocował
                w ciepłym mieszkanku. Ja bedę się czuł źle, jeśli będę wiedział, że obok w
                mieszkaniach jest wolne miejsce podłogowe, a ten co nie ma mieszkania nie może
                z niego skorzystać.

                To był oczywiscie żart i proszę nie traktować tego poważnie ;-)
                Nie domagam się, ani nawet nie wyrażam opini, co wyżej wymieniona osoba powinna
                zrobić ze swoją własnością bo nie mam do tego moralnego prawa.
                • bartek_park Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 26.06.05, 23:44
                  Nie do końca rozumiem dlaczego wyrażanie własnej opinii miałoby być czymś
                  niemoralnym...

                  zwracam jednakże uwagę, iż jest różnica między oddawaniem własnego mieszkania a
                  postulowaniem aby wolne miejsca parkingowe były udostępniane. Podstawowa
                  róznica jest choćby taka, że z mieszkanai zamierzam korzystać a z pustego
                  miejsca parkingowego żadnej korzyści nikt mieć nie będzie. Oczywiście developer
                  o tym będzie decydować nie ja, ale nie widzę niczego niemoralnego w sugerowaniu
                  jakiegoś rozwiązania. Zwłaszcza, iż mówimy jednak o przestrzeni publicznej.

                  A jeżeli miałbym wolny kawałek ziemi i bym z niego nie korzystał to nie
                  widziałbym raczej problemu w tym aby ktoś inny go czasowo używał i to byłaby
                  sytuacja analogiczna a nie oddawanie własnego mieszkania.
                  • fioletor Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 28.06.05, 13:05
                    > Nie do końca rozumiem dlaczego wyrażanie własnej opinii miałoby być czymś
                    > niemoralnym...

                    Nie wyrażanie własnych opinii, tylko kreowanie się na "dobrego wujka" przez
                    rozdawanie czyjejś własności lub sugerowanie/opiniowanie, że cudzą własność
                    należy rozdawać tym co nie mają.
        • fioletor Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 25.06.05, 14:03
          Tzw. tymczasowa wspólnota nie istnieje - jest to tylko twór słowny dla potrzeb
          dyskusji internetowej. Wpływ na zarządzanie osiedla bedzie miała dopiero
          wspólnota mieszkańców i to chyba wtedy jak wszyscy podpiszą akty notarialne -
          chociaż tego ostatniego nie jestem pewiem.
              • fioletor Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 26.06.05, 19:02
                niechcący wysłała mi się na forum niedokończona wypowiedź, oto całość :-)))

                Cieszy mnie to, w takim razie z niecierpliwością czekam na ripostę
                BARTEK_PARKa, aby dostarczyć jeszcze troszeczkę rozrywki odpisując na nią. A
                moze MAGDA_BEMOWO_PARK bedzie chciała wykazać się prospołecznością i troszeczkę
                swojego mieszkania użyczy bezdomym ;-)
                • nikabar Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 26.06.05, 22:42
                  A co tam słychać w sprawie aktów? czy są w nim jakieś zapisy, oprócz kwestii
                  zarządzania nieruchomością przez inwestora, o której pisaliście? mam jeszcze
                  kilka pytań - czy wam też nie chciano - przed podpisaniem umowy przedwstepnej -
                  powiedzieć, co sie będzie składało na opłaty, a co najgorsze, jaki ostatecznie
                  metraż będzie miało wasze mieszkanie? Kwestia pomiaru przy odbiorze - czy
                  zdarzyło się tym, którzy już mieszkają, że metraż mieszkania odbiegał jakoś od
                  tego, jaki chcieliście kupić?
                  • polesiak Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 27.06.05, 08:25
                    Zawsze odbiega. Nie da się wykonać mieszkania o powierzchni równej
                    zaprojektowanemu. Pytanie czy odbiega to od widełek przyjętych w umowie
                    przedwstępnej +-X%. No i oczywiście pytanie o metodę pomiaru i o to czy pomiar
                    odwołuje się do normy ISO czy nie. Ale wszystko to wynika z zapisów umowy
                    przedwstępnej.
                    • michalfront Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 27.06.05, 12:22
                      A ja wciąż czekam na wyniki obmiaru i jakoś nie mogę się o nie doprosić.

                      Co do parkingu, to chyba ostatecznie wykupię (w sumie parkowanie na klepisku
                      mnie nie bawi, no i mam nadzieję na zlikwidowanie klepiska i posadzenie tam
                      drzewek wyciszających hałas od ulicy (jak podrosną), trawnika, i żywopłotu
                      wzdłuż ogrodzenia :))

                      Kwestia niewykorzystanych miejsc parkingowych to poważna sprawa. Wszystko
                      zależy od tego, kto po powstaniu wspólnoty będzie tymi miejscami zarządzał -
                      wspólnota czy nadal spółka Bemowo...

                      Jeśli wspólnota (w co mi się nie chce wierzyć) to nie ma problemu, po prostu
                      ci, którzy chcą dokupić płacą tym, którzy już wykupili w takim stosunku, aby
                      wyszło że każdy zapłacił tyle samo. Np. jeśli parking kosztował 26.000 (mnie za
                      tyle go zaproponowano- nie wiem jak Wam) i do czasu utworzenia wspólnoty
                      sprzeda się 50% miejsc, to pozostałe 50 % mieszkańców płaci po 13.000 tym,
                      którzy już wykupili i sprawa załatwiona - kazdy ma miejsce za 13.000

                      Jednak to rozwiązanie wydaje mi się abstrakcyjne - nie mam przed sobą umowy ale
                      z pewnością deweloper dobrze zabezpieczył się przed taką ewentualnoscią i
                      miejsca niwykupione pozostaną "osłupkowane" (z czasem pewnie ich cena spadnie -
                      jak ktoś jest cierpliwy i nie boi się o samochód to może wartopoczekać)

                      Co do wczesniejszych wypowiedzi na forum - z pewnością nie jest w porządku żeby
                      sąsiad parkował za bramą kiedy koło kogoś jest wolne miejsce, ale z drugiej
                      strony czy również nie jest nie w porządku w wobec osoby, która miejsce
                      wykupiła (a kwota jest poważna) zezwolenie na parkowanie osobie, która nie
                      wysiliła kieszeni ani jedną złotówką - jedna racja przeciw drugiej, ciekawe na
                      czym się skończy...

                      pozdrawiam wszystkich i co by nie mówić o problemach to mnie mieszka się
                      fajnie :)
                      • sbrzuc Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 27.06.05, 15:40
                        A nie było przypadkiem takiej propozycji (ze strony BP) zeby niewykorzystane
                        miejsca na jakies "skrytki lokatorskie" albo na miejsca na rowery przeznaczyć?
                        Takie coś odbyłoby sie z pozytkiem dla wszystkich, bo jakos niefajne wydaje mi
                        sie zostawianie tych miejsc dla osob ktore nie zapłaciły ponad 20tys za garaz a
                        teraz codziennie polowałyby na puste miejsca...

                        --------
                        Szymon
                        • bartek_park Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 27.06.05, 22:20
                          1. Pomysł z jakimiś skrytkami na rowery itd na pewno nie glupi i tez pmiętam
                          taki pomysł i całym sercem popieram chociaz myslę, że jedno pod blokiem by
                          wystarczyło

                          2. Pozostałe miejsca w takim razie może warto namawiać developera aby
                          dzierżawił (skoro rozumiem, ze nieodpłatne wzbudza wiele kontrowersji)
                          mieszkańcom (nie twierdzę, ze tak musi zrobić, sugeruję, aby mu to zaproponować)
                          tzn. ktos kto chce parkować płaciłby np. po 100 zl dodatkowo za miejsce
                          miesięcznie rocznie dawałoby to kwotę 1200 zl po 10 latach 12.000 a po około 25-
                          30 zwracałby się jego koszt. Takie rozwiązanie wydaje mi się korzystne i dla
                          developera lub wspólnoty o ile przejelaby te miejsca (zyski dla właściciela
                          jednostkowo niewielkie ale w skali cąłego osiedla jakies tam wpływy) a dla
                          lokatorów możliwość parkowania bez konieczności płacenia jednorazowo dużej
                          kwoty).

                          3. Oddanie przez developera wspólnocie tych miejsc a potem ich sprzedaż przez
                          nią itd. wydaje mi się jakoś mało realne (to juz lepiej by wyszli samemu
                          oferując miejsca po promocyjnej cenie) po drugie takie zachowanie byłoby chyba
                          trochę nie w porządku wobec developera.
                          • cramerpl Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 28.06.05, 12:02
                            Developper na pewno nie bedzie dzialał na korzyść spółki Bemowo Park - nie
                            wolnu mu tego robić, więc możemy zapomniej o jakimkolwiek oddawaniu
                            czegokolwiek gratis. Co to Boksów Rowerowych - developer chce je postawić - ale
                            odpłatnie i to za całkiem spore pieniądze, wiec nie sadze, aby ktokolwiek sie
                            zdecydowal... Mozemy zapomniec tez o miejscu na rowery w pomieszczeniu na
                            poziomie -1 przy wyjezdzie z garazy - ktore wczesniej bylo obiecane, po
                            rozmowie z developerem, okazalo sie, ze chce on tam stworzyc pomieszczenie dla
                            wspolnoty - czyli dla nas na biuro, ale nie wiem czy bedzie to dla nas odplatne
                            czy nie...
                            • cramerpl Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 28.06.05, 12:03
                              oczywiscie nie bedzie dziala na NIEkorzysc spolki ;-)
                              cramerpl napisał:

                              > Developper na pewno nie bedzie dzialał na niekorzyść spółki Bemowo Park - nie
                              > wolnu mu tego robić, więc możemy zapomniej o jakimkolwiek oddawaniu
                              > czegokolwiek gratis. Co to Boksów Rowerowych - developer chce je postawić -
                              ale
                              >
                              > odpłatnie i to za całkiem spore pieniądze, wiec nie sadze, aby ktokolwiek sie
                              > zdecydowal... Mozemy zapomniec tez o miejscu na rowery w pomieszczeniu na
                              > poziomie -1 przy wyjezdzie z garazy - ktore wczesniej bylo obiecane, po
                              > rozmowie z developerem, okazalo sie, ze chce on tam stworzyc pomieszczenie
                              dla
                              > wspolnoty - czyli dla nas na biuro, ale nie wiem czy bedzie to dla nas
                              odplatne
                              >
                              > czy nie...
                              • michalfront Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 28.06.05, 13:22
                                jasne - od początku było wiadomo że deweloper zabezpieczy się przed przejściem
                                niesprzedanych miejsc parkingowych na rzecz wspólnoty...

                                co do rowerów to jeśli deweloper zażyczy sobie zbyt dużo za miejsca dla rowerów
                                to jest wyjście - metrowa lekko wygięta i pomalowana na jakiś neutralny
                                kolor "sztaba" na każdym miescu parkingowym (np. pod numerem) do której
                                właściciel będzie mógł przypiąć ze dwa rowery... można to zrobic całkiem
                                estetycznie i za niewielkie pieniądze, a dla osób nieposiadających miejsca
                                parkingowego też na pewno znajdą się tam miejsca, bo do takiej "sztaby" nawet
                                kilka rowerów spokojnie przypiąć można...

                                pozdrawiam
                                • fioletor Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 28.06.05, 14:03
                                  > jasne - od początku było wiadomo że deweloper zabezpieczy się przed
                                  > przejściem niesprzedanych miejsc parkingowych na rzecz wspólnoty...

                                  Nie bardzo rozumiem, czy to jest zarzut wobec dewelopera, że nie chce za darmo
                                  oddać swojej własności czy tylko neuralne stwierdzenie oczywistego faktu?
                                  Bo jesli chcemy krytykować dwelopera za jego postępki, to nie ośmieszajmy się
                                  niemądrą krytyką, tylko niech ta krytyka bedzie konstruktywna w przeciwnym
                                  przypadku deweloper nad naszą krytyka przejdzie do porządku dziennego i nie
                                  będzie na nią reagował, bo stwierdzi, że nie warto się starać bo mieszkańcom
                                  Bemowa-Parku nie chodzi o rozwiązywanie problemów tylko o "dokopanie" za
                                  wszelką cenę, bez względu na to czy ma się rację czy też nie.
                                  • michalfront Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 28.06.05, 15:42
                                    nie, nie jest to zarzut wobec dewelopera, napisałem tylko że to, że miejsca
                                    parkingowe pozostaną w gestii BP było jasne od samego początku (zreszta BP
                                    nigdy się z tym nie kryło).

                                    napisałem że "jasne" w odniesieniu do kilku poprzednich postów, w których
                                    wspominano o możliwości przejścia miejsc parkingowych na rzecz wspólnoty oraz w
                                    odniesieniu do postu bartek_park, który słusznie wskazał, że takie rozwiązanie
                                    jest i było od początku nierealne.

                                    wydaję mi się, że na tym forum nikt nigdy nie uprawiał "nieuzasadnionej krytyki
                                    dewelopera", wręcz przeciwnie, w porównaniu do wątków o innych deweloperach
                                    wszyscy starają się być obiektywni a opinie wyważone - ale fakt, że "nasz"
                                    dewelper jest (jak ktoś wcześniej ładnie napisał) "sporo powyżej średniej
                                    warszawskiej" nie oznacza też naszego bezkrytycznego podchodzenia do niektórych
                                    jego poczynań...

                                    pozdrawiam :)
                                        • ochmanki2 Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 29.06.05, 09:06
                                          Niestety do mnie jeszcze nic nie dotarło, ale podobno sie tworzą
                                          Ponawiam pytanie o czujniki do wind z poziomu (-1)
                                          Uważam ze jako mieszkańcy BP każde mieszkanie powinno mieć ten czujnik bez
                                          względu na to czy ktoś posiada wykupione miejsce czy nie.
                                          • cramerpl Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 29.06.05, 10:32
                                            magiczny chip otwierajacy winde z garazu kosztuje pare zlotych i jest wliczony
                                            w cene miejsca postojowego. Mysle, ze osoby ktore nie wykupily mniejsca, a chca
                                            miesc mozliwosc korzystania z windy na poziomie -1 (chosby po to by wniesc
                                            zakupy itp, powini wykupic chip po normalnej rynkowej cenie. Jesli zas ktos nie
                                            mialby ochoty wydac tych kilkudziesieciu lub kilkuset zlotych - zawsze moze
                                            poprosic ochroniarza o otwarcie windy z poziomu -1 lub zjechac do garazu winda
                                            z parteru - a drzwi same sie od srodka otworza...
                                          • fioletor Re: Zapytanie do Tymczasowej wspólnoty 29.06.05, 10:58
                                            Na razie chyba można to rozwiązać w ten sposób, że zawsze można poprosić
                                            sąsiada, który ma wykupione miejsce parkingowe o pożyczenie czipa do widy. Ja
                                            pożyczyłbym każdemu, kogo kojarzę że jest moim sąsiadem - więc to chyba nie
                                            jest duży problem? Chyba że się mylę.
    • nikabar Re: Tymczasowa wspólnota 29.06.05, 21:56
      Czy możecie mi podać, jakie są łączne koszty utrzymania nieruchomości - na
      jakim mniej więcej kształtują sie poziomie - myślę o ochronie, wywóz śmieci
      itd. Będę baaaaaaaaaaaaaardzo wdzięczna za odpowiedź
      • cramerpl Re: Tymczasowa wspólnota 30.06.05, 10:03
        Żaden mieszkaniec ich nie zna !!!
        Poprzednie rozliczenia, któree były zawyżone - zostały anulowane, a nowych
        ciągle nie ma! Jak tylko się pojawią, na pewno zrobi się o tym głośno na
        forum ;-)
        • rogowski25 Re: Tymczasowa wspólnota 23.11.05, 11:57
          co masz na myśli? jakie straty?

          jak z pośród mieszkańców nie ma nikogo kto by sie znał na założeniu i
          utrzymyaniu wspólnoty, więc trzeba kogos kto się zna wynajać i omóic wszystkie
          za i przeciw, a następnie co i jak dalej aby przejąć osiedle we własne 'ręce' ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka