Dodaj do ulubionych

Historia "Admirała"

IP: 68.219.146.* 07.02.04, 13:57
NIe napisaliscie najwazniejszego!!!!! Dlaczego zaloga zatopila statek i
dlaczego kapitan Langsdorff popelnil samobijstwo ( co stalo sie kilka dni
pozniej gdy na pokladzie innego statku dotarli do Buenos Ares)

Dla zainteresowanych wyjasniam:
Kapitan zdecydowal sie zatopic okret gdyz na wskutek perfekcyjnie
przygotowanej akcji brytyjskich tajnych slozb-byl przekonany ,ze u wyjscia z
portu oczekuje na niego eskadra brytyjsckich okretow w starciu , z ktorymi
nie mial zadnych szans.W rzeczywistosci wyjscie z portu bylo nieobstawione
i "Admiral" mogl spokojnie plynac do NIemiec. Gdy kap. Langsdorf po kilku
dniach dotarl do ambasady niemieckiej w Buenos Ares dowiedzial sie ,ze
eskadra , ktorej tak sie obawial dzien wczesniej opuscila port w Buenos
Ares - wiec nie mogla blokowac oddalonego o setki mil portu w
MonteVideo.Okazalo sie ,ze kapitan zatopil okret , ktorego nie musial
zatapiac. Tego samego dnia kap. Langsdorff napisal list pozegnalny do
Hitlera - owinal sie w bandere i strzalem z pistoletu popelnil samobojstwo.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tymbeusz data IP: 213.25.184.* 07.02.04, 14:01
      Dlaczego zaloga zatopila go??????????????????????
    • Gość: kol@ Re: Historia "Admirała" IP: *.cable.ubr04.dals.blueyonder.co.uk 07.02.04, 18:28
      ..i to jest konkretna informacja, a nie ogolnikowe bicie piany 'wybiurczej' -
      dzieki pawell..
      • Gość: pawd Re: Historia "Admirała" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.02.04, 00:13
        Po bitwie z angielskimi krążownikami statek był powaznie uszkodzony, było duzo
        ofiar wśród załogi. Tak czy inaczej nie miał szans na dopłyniecie do Niemiec,
        natomiast istniało poważne niebezpieczeństwio że praktycznie bezbronny staek
        dostanie sie w ręce Anglików. To dopiero była by hańba. Zatopienie było jedynym
        wyjściem.
        • Gość: alf Re: Historia "Admirała" IP: *.ec.pl / *.ec.pl 08.02.04, 15:39
          Mniej więcej się zgadza, ale liczba ofiar była w rzeczywistości niewielka (37
          os). Problemem wykluczającym powrót do Niemiec były przede wszystkim
          uszkodzenia siłowni niemożliwe do naprawy w ciągu 72 h oraz zużycie amunicji
          wobec przewidywanego starcia. Nieprawdziwy jest przytaczany powód samobójstwa
          kmdr. Langsdorffa. Port był blokowany przez siły lekkie, których jedynym
          zadaniem byłoby awizowanie ruchów pancernika nadciągającym siłom
          ciężkim. "Urwanie się" pancernika było w tamtych warunkach wątpliwe. Decyzję o
          wysadzeniu podjął Hitler... Jeszcze jedno - okręt i statek to 2 rózne pojęcia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka