Gość: Pawlik
IP: *.bielsko.dialog.net.pl
16.08.04, 13:48
"Z pewną taką nieśmiałością... - rozpoczęła obrady senator Krystyna
Sienkiewicz z Unii Pracy, która szefowała senackim pracom nad ustawą
zdrowotną. - Chciałabym zaapelować, byśmy uznali refundację zabiegów in
vitro. Mamy depresję w urodzeniach, Polacy muszą się rozmnażać."
I będą się rozmnażać dzięki wydaniu milionów na 'in vitro'? Czy nie
należałoby raczej stworzyć normalniejszych warunków dla wielodzietnych rodzin
(choćby przez płacenie podatków od dochodu "na osobę" w rodzinie), a nie
wydawać wspólnej kasy na kontrowersyjne technologie?